kielec
29.02.08, 10:50
Panie Białek,
zna się Pan na psychologii być może i dobrze, w końcu jest Pan
wydawcą "Charakterów" i czegoś tam jeszcze. Ale oprócz Pana kilka
osób w tym mieście też się zna na tej trudnej dziedzinie, a Pan
uważając Kielce za Ciemnogród, a kielczan za motłoch zdaje się o tym
zapominać.
W swej trosce o wizerunek miasta zapomniał już Pan, jak Pana
działania przyczyniają się do jego wizerunku?
Przecież specjalista od PR (bo to nie naukowiec przecież?), a dla
Pana Jasio, promuje Kielce na cały świat. Miasto Kielce to niewiele
kosztuje, tylko salę w Pałacyku, może coś tam jeszcze.
Pana Stwarzyszenie przecież organizuje marsze, Dni Judaizmu, stawia
kolejne tablice i pomniki wdzięczności i ubolewania, które miały nas
promować w Polsce i świecie. Niestety tylko pogrążają innych w
stereotypach o tym mieście jako miejscu pogromu.
Pan walczy, a nie promuje Kielce. Podaje Pan dziennikarzy (S.
Michałkiewicz) do prokuratury, promuje antypolskie i antykieleckie
poglądy, stara się Pan manipulować umysłami ludzi za pośrednictwem
sowich gazet i tuby Gazety Wyborczej, w której Pan kiedyś zarabiał
na życie.
Co chce Pan ugrać takim artykułem jak ten? Że prezydent Lubawski po
raz kolejny zgodzi się na Pana wrogie narodowi pomysły? Da kasę na
kolejny pomnik, muzeum, tablicę czy imprezę na którą zaprosi Pan
osoby szkalujące dobre imię Polski i kielczan?
Przecież dobrze Pan wie, że w obiektach powięziennych już jest
szykowane olbrzymie lokum dla Pana Cecuły, więc boi się Pan że w tej
dyskusji o wydatkach miejskich może być ten projekt zagrożony. Boi
się Pan, że miejsce żydowskiego artysty może bez Pana kontroli zająć
jakiś Polak? Może Pan być spokojny, doradcy prezydenta ds. kultury
tacy jak Pan red. Daniel i red. Żak już o to zdbali i przypilnują
interesu. Chce Pan im dorównywać w zabiegach o lepsze jutro dla
żydowskich pobratymców?
Niech Pan będzie świadom faktu, że wielu kielczan widzi co Pan robi
dla tego miasta i właściwie to ocenia.
Żałuje Pan że nie może Pan robić w Sandomierzu, tego samego co w
Kielcach? Żeby Sandomierz znalazł się na trasie nakręcających
nienawiść do Polski wycieczek z Izraela po miejscach pamięci dla
Żydów?
NIech Pan odpuści, i bez Pana rad Kielce będą patrzeć ku
przyszłości,a nie tylko w przeszłość. To miasto już dawno się
pogodziło z trudną przeszłością, przepraszaliście w 1996 roku wraz z
Danielem, Żakiem i innymi tzw. 15 intelektualistami za wszystkich
kielczan, zamiast za samych siebie. Czy to nie wystarczy, czy
promocję Kielc widzi Pan jako stałe rodrapywanie już zabliźnionych
ran?
W końcu to Pan sądzi, że jest specjalistą od PR, ale nie słyszałem
by ten sposób PR pomógł jakiemuś miastu na świecie.
W tym roku jest 90 rocznica odzyskania przez Polske niepodległości.
Piłsudski tak wiele zrobił dla Polski i Polaków, ale też nie
zapomniał o mniejszościach narodowych. Czy Pana i Pana
Stowarzyszenie zamierzają w jakiś specjalny sposób uczcić tę
rocznicę? Jeżeli nawet nie przepuści Pan tej okazji, to ciekaw
jestem czy będziecie podkreślać zatargi Piłsudskiego z klerem (w
końcu został protestantem), czy będziecie analizować
postawę "ciemnogrodu" po wkroczeniu strzelców, czy też coś innego.
Niech Pan więc działa, wolno Panu. Mamy wolną Polskę, ale błagam
niech Pan nie używa takich tandetnych chwytów w stylu "Nie ma
Ojczyzny bez Kielecczyzny" i wmawia nam, że wzbudza to śmiech. Może
wśród Pana kolegów. Moi znajomi spoza Kielc reagują całkiem
inaczej...