Dodaj do ulubionych

Młode matki stres topią w alkoholu

15.04.08, 08:45
matki matki.. a gdzie był ojciec? dziecko same się spłodziło? ojciec nie ma
obowiązku opieki? ja się nie dziwie, że one są takie zestresowane, jak
wszystko jest na ich głowie..
Obserwuj wątek
    • hotaru85 matki, matki.. 15.04.08, 08:46
      matki matki.. a gdzie był ojciec? dziecko same się spłodziło? ojciec nie ma
      obowiązku opieki? ja się nie dziwie, że one są takie zestresowane, jak
      wszystko jest na ich głowie..
      • Gość: hjkhjg Re: matki, matki.. IP: 77.79.194.* 15.04.08, 09:28
        niedługo okaże się że na budowach rośnie liczba wypadków...
        a potem znowu napiszą że lekarze piją
        • Gość: Miś Matka zapijająca swoje pretensje do świata IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 15.04.08, 17:46
          hotaru85 napisała:
          > matki matki.. a gdzie był ojciec? dziecko same się spłodziło?
          > ojciec nie ma obowiązku opieki? ja się nie dziwie, że one są takie
          > zestresowane, jak wszystko jest na ich głowie..

          Często matka pije razem z ojcem. Oboje mają żale i pretensje do
          świata, podobnie jak Hotaru85, i je zalewają alkoholem.

          Mam samotną bezdzietna znajomą, która pije dwa - trzy razy więcej
          alkoholu niż ja. Alkoholizm nie ma nic wspólnego z posiadaniem
          dzieci. Jedynie gazety mają zwyczaj pisać o matkach alkoholiczkach,
          bo temat przyciąga czytelników.

          Również nie wierzę w rzetelność tych statystyk mówiących, że kiedyś
          było lepiej. Mam ponad 60 lat. Z dzieciństwa też pamiętam sporo
          matek alkoholiczek. Wtedy nikt tym się nie interesował - więc nie
          trafiały do statystyk. Policja aresztowała jedynie mężczyzn, którzy
          po pijaku urządzali awantury i oni trafiali do statystyk policyjnych.
          • Gość: marklips Re: Matka zapijająca?W EU tez. IP: *.pools.arcor-ip.net 15.04.08, 19:42
            Problem dotyczy wszystkich srodowisk i nie tylko w PL ale i EU.
            Tragedie dla dzieci sa zaprogramowane.
    • funstein Młode matki stres topią w alkoholu 15.04.08, 08:50
      biedne te chlopaki.
      Pijane matki z kompeksem fallicznym, majace do calego swiata pretensje, ze
      urodzily sie kobietami, beda teraz znecac sie nad wlasnymi synami, bo oni
      urodzili sie facetami.
      Dzieci takich poku..onych emocjonalnie matek sie jakaja i mocza.
      No i czesto krotko zyja, bo mieli to nieszczescie, ze byli facetami.

      Kobieta nieuksztaltowana na czlowieka przez madrego ojca jest
      smiercionosnym stworzeniem, szczegolnie dla wlasnych dzieci.
      • Gość: Caddi Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: 83.238.116.* 15.04.08, 09:08
        Stres zżera Polakow. A dzieci się rodzą. Wiecie jak one wypadają w latach
        pózniejszych? Z niczym nie mogą sobie poradzić, nie mają zaufania do ludzi
        i...chleją jak smoki
      • Gość: e5 Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: 149.156.167.* 15.04.08, 09:09
        po...bało cie czy co
      • Gość: AST Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 10:13
        funstein napisał:

        > biedne te chlopaki.
        > Pijane matki z kompeksem fallicznym, majace do calego swiata
        > pretensje, ze urodzily sie kobietami, beda teraz znecac sie nad
        > wlasnymi synami, bo oni urodzili sie facetami.
        > Dzieci takich poku..onych emocjonalnie matek sie jakaja i mocza.
        > No i czesto krotko zyja, bo mieli to nieszczescie, ze byli
        > facetami.

        Współczujęci, że miałeś cvięzkie dzieciństwo. Pociesz się, że -
        zgodnie ze swoja diagnozą - juz długo nie pozyjesz, pomyłko natury.
        • Gość: Anna Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.aster.pl 15.04.08, 14:35
          skad w Tobie tyle agresji?
          zazdrosc? brak ojca w domu? agresywna matka jako wzorzec?
      • Gość: radykal_talib Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 18:38
        gdy d..y dawała , nie myślała ... a jak matką została ... to chlać
        nie przestawała ...

        Wyzwolenie ? Feminizm?
        A w burki poubierać i batem z alkoholizmu leczyć , jak nie pomaga
        inaczej ..

    • pkrehbiel Czemu kieleckie wydanie wieje prowincją? 15.04.08, 09:40
      Kolejny artykuł, w którym prezentowane jest prowincjonalne podejście
      do problemu... A gdzie jest opis młodych ojców, którzy piją? Czemu
      opieka nad dzieckiem ma w jakiś szczególny sposób obciążać matkę
      (która musi być gotowa na poświęcenia), ale nie ojca?

      Czy matki nie mogą już pić alkoholu, bo rodząc zgadzają się na
      dożywotnią trzeźwość i poświęcenie dla dziecka, podczas gdy
      tatusiowie jak najbardziej mogą sobie wyskakiwać z kolegami na
      piwko?
      • Gość: marek A gdzie ojcowie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 10:05
        Ja też nie rozumiem, jak można było w artykule nie napisać praktycznie słowa na temat ojców! Czy te kobiety same sobie te dzieci zrobiły? Ręce opadają.
        Redaktorzyny, najpierw pomyśleć, potem pisać!
        • Gość: depreściak Re: A gdzie ojcowie?? IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 11:02
          Albowiem to artykuł o pijących matkach a nie o pijących ojcach. Jak napiszą o
          ojcach to w tekście wystąpią tatuśkowie. Kapisz?
          • mojboze Re: A gdzie ojcowie?? 15.04.08, 13:59
            Pisanie artykułu, który nie bierze pod uwagę tak istotnej osoby w rodzinie jak
            partner/ojciec/mąż jest pomyłką. To trochę jak dociekanie skąd ktoś ma aids bez
            zapytanie o życie seksualne. Mnie wstrząsają pijani rodzice, nieważne matki czy
            ojcowie.
          • Gość: ally Re: A gdzie ojcowie?? IP: *.ugr.es 15.04.08, 15:05
            problem w tym, ze nie napisza
    • Gość: gość Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.com 15.04.08, 09:58
      W Polsce nic się nie dzieje z problemem alkoholizmu. Ciągle tylko natykam się na dyskusje o nałogu
      nikotynowym.
      • Gość: pedagog Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.wroclaw.mm.pl 15.04.08, 10:23

        Znam kilka przypadków urodzenia dzieci " becikowych" Zgarnę dwa tysiące
        .... a potem jakoś to będzie . POPULIZM ekipy Kaczyńskiego daje super efekty
        . Alkoholowe mamy nie oddają dziecka zaraz po urodzeniu , muszą je zaniedbać
        czekając na " becikowe" , a potem zabierajcie . Jest to potwierdzone badaniami.
    • Gość: Danuta Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.wroclaw.mm.pl 15.04.08, 10:26
      To są w dużej mierze dzieci " becikowe" , urodzone w efekcie populistycznych
      poczynań ekipy Kaczyńskiego i niestety PO , która " na złość " dołozyła drugi
      tysiąc becikowego
    • tom1003 Młode matki stres topią w alkoholu 15.04.08, 10:45
      a kto lansuje taki model życia, w którym kobieta robi wszystko poza macierzyństwem?

      politycznie poprawna michnikowa szmata zapomniała?
      www.youtube.com/watch?v=AoqWwuKw_HI
      • Gość: a Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 14:09
        Te akurat nie robią nic, bo najczęściej są bezrobotne. Kobiety nazywane przez
        katokretynów feministkami są najczęściej bardzo dobrymi i odpowiedzialnymi matkami.
      • Gość: karolina Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 14:15
        To raczej efekt lansowania tezy, że JEDYNYM sensem i celem KAŻDEJ kobiety oraz
        największym dla niej szczęściem jest macierzyństwo. Tymczasem nie każda kobieta
        nadaje się do roli matki. W normalnych środowiskach takie kobiety mogą znaleźć
        sobie w życiu inną drogę i nie zostaną napiętnowane. W środowiskach
        zdegenerowanych, takich jak te, kobieta bezdzietna, nie mówiąc już o tzw.
        starych pannach, jest nikim. Tu właśnie wciąż panują "tradycyjne wartości", o
        które walczą katolicy i konserwatyści. Jaki przynoszą efekt, sami widzicie.
    • Gość: Wroclawianka A moze zaczac karac ojcow? IP: 195.20.110.* 15.04.08, 10:49
      No jak to czytam, to mam ochote pobic te zdewociale babska i
      patriarchalnych facetow!!!
      Pija i beda pily, bo ich partnerzy tez piaj i beda pili, bo je
      pozostawiaja samym sobie z ich depresjami, problemami, maly dziecmi
      caly dzien lawirujac w pracy pomiedzy dobrze ubranymi kolezankami i
      wyluzowanymi kolesiami, ktorzy tez pozostawili swoje kobiety z
      dziecmi.
      Pija bo wszystko jest na ich glowie.
      Pija, bo mozae nie chcialy tych dzieci a jakos aborcji u nas
      przeprowadzac nie mozna
      Pija - i coz, ich panowie tez pija, tez przy dzieciach.

      Glupi, zdewocialy narodzie - skoncz z tym idealem matki w koncu!!
      Stworz ideal ojca i partnera, a nie darmozjada!
      • Gość: ja Re: A moze zaczac karac ojcow? IP: *.crowley.pl 15.04.08, 10:55
        zgadzam sie z przedmówczynią z Wrocławia
      • rav107 Re: A moze zaczac karac ojcow? 15.04.08, 11:07
        Hmmm... teoretycznie dyskusja jest o pijących i pijanych matkach,
        ale jak widać niektórzy potrafia tak odwrócić kota ogonem że i tak
        winny jest facet...
      • martusia_25 Re: A moze zaczac karac ojcow? 15.04.08, 11:20
        Jak nie chciały dziecka to mogły nie rozkładać nóg. A jeśli
        przeszkadza im pijący facet, to mogły wybrać sobie abstynenta. Ale
        przecież abstynent jest taki niemęski i frajerowaty.. Najlepszym
        kandydatem na ojca jest przecież pijący ("umie się bawić!"),
        zapatrzony w siebie ("jest taki zdecydowany i pewny siebie!")
        dziwkarz ("jest taki czarujący, laski za nim szaleją!"), nalepiej z
        ciężką reką ("taki z niego słodki brutal, lubię tę adrenalinę w jego
        obecności, nie mogłabym być z ciapowatym kolesiem").
        Biedne kobiety, "pozostawione same sobie ze swoimi depresjami".
        Tylko, że te depresje to na własne życzenie. A jak ktoś nie dorósł
        do posiadania dziecka, to i najlepszy partner mu nie pomoże.
        • Gość: frania Re: A moze zaczac karac ojcow? IP: *.crowley.pl 15.04.08, 11:35
          Dlaczego tak negatywnie to sie ocenia??? a moze niektore z tych kobiet to
          kobiety z przeszloscia. Pewnie nawet wiekszosc z nich. Wyniosly takie a nie inne
          wzorce z domu, a to niestety czesto jest siniejsze niz rozum. Nawet u
          wyksztalconych i inteligentnych ludzi. Wyksztalcona, inteligentna matka, ktora
          nie ma materialnych problemow, po urodzeniu dziecka - kiedy spotka ja depresja
          poporodowa - sazuka wsparcia w pismach psychologicznych, w mezu, w rodzinie albo
          u specjalisty. Depresja dotyka 60% kobiet, ktore urodzily dziecko i nieleczona
          moze trwac nawet lata. Gdzie maja szukac wsparcia kobiety z biednych rodzin,
          ktore zyja w otoczeniu alkoholikow?! Zastanowmy sie, zanim zaczniemy oceniac.
          Przyjrzyjmy sie, co robi spoleczenstwo: potepia i zastrasza matke: zabierzemy ci
          dziecko. A temu dziecku nikt jej nie zastapi.
          • Gość: Liselle Re: A moze zaczac karac ojcow? IP: *.chello.pl 15.04.08, 13:16
            Wydaje mi się, że stwierdzenie "depresja poporodowa" jest dzisiaj zwrotem
            zbytnio nadużywanym.

            Każda co dziecku krzywdę robi to ma depresje poporodową. Zadziwiające. Prawdziwy
            problem medyczny.
            • Gość: Matka Re: A moze zaczac karac ojcow? IP: 213.199.253.* 20.05.08, 17:35
              A urodziłaś cos poza tym durnym postem w życiu?
          • Gość: marioila_36 Re: A moze zaczac karac ojcow? IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 20:09
            dzięki tak liberalnemu podejściu dla nieodpowiedzialnych matek, ze
            sprawczyń czyni się je ofiarami.
            Dosyćz tym pseudo - humanitaryzmem.
            Matka - alkoholiczka lepoiuej niż jej brak?
            Otóż nie !
            Matka alkoholiczka pozostawiona przy dziecku - to matka przyszłego
            alkoholika !
            Alkoholiczki do pracy - choćby bez wynagrodzenia , wtedy nie będą
            miały czasu na "seks i rodzenie niechcianych dzieci"
            Brutalne ? Tak !!! Ale prawdziwe i skuteczne !!!

            ------

            Czy jest jeszcze taki drugi kraj , gdzie alkoholicy cieszyliby się
            takim szacunkiem i zrozumieniem ?

        • Gość: zgred Re: Martusiu, Twój komentarz IP: 193.0.122.* 15.04.08, 11:45
          swiadczy, że jesteś idealna kandydatką na pijącą mamusię. Twój brak
          dojrzałości, szerszego spojrzenia, frustracja i zawiść osiagnęły już
          poziom krytyczny i naprawdę powinnas zwrócić się do specjalisty -
          szkoda Twoich bliskich, wylończysz ich swoją małostkowością i
          zawiścią płynąca z totalnego niezrozumienia rzeczywistości.
          • Gość: :) Re: Martusiu, Twój komentarz IP: *.chello.pl 15.04.08, 13:17
            No to może zacny zgredzie zechcesz nas oświecić co do tej rzeczywistości?

            Oczywiście, że dla wszystkiego można znaleźć wytłumaczenie. Jak sie dobrze
            poszuka. A Martusia ma sporo racji. Oczywiście nie wszystkie przypadki są
            jednakowe, ale bardzo dużo się pokrywa.
          • Gość: jeszczeniemama Re: Martusiu, Twój komentarz IP: 212.160.172.* 15.04.08, 13:21
            z przykrością stwierdzam, że Marta ma dużo racji.
            Młode kobiety w przerażającej większości są po prostu głupie. Nie
            ważne czy ze wsi czy z miasta, mają w głowie tylko forsę, ciuchy i
            podryw, nie mają pojęcia o konsekwencjach większości swoich działań.
            A żyją bardzo ryzykownie.
            To że nie potrafią potem stworzyć dziecku dobrych warunków do
            rozwoju wynika poniekąd z tego, że 1) nie mają wzorca 2)z
            presji "społecznej", dookoła media wpajają im, że mają być
            wyzwolone i korzystać z życia ( w końcu są takie młode, 30tka to
            śmierć) 3) mają tak pusto w głowie, że nie umieją nawet dostrzec w
            jakim bagnie siedzą.
            Ale nie jest to tylko ich wina - ludzie obecnie koncentrują się
            tylko na tym, żeby się jakoś wybić, zaistnieć, błyszczeć, nikomu nie
            marzy się spokojne rodzinne życie. Żyć szybko, umrzeć młodo.
            • gardenia_nowak Re: Martusiu, Twój komentarz 15.04.08, 13:29
              z chlubnymi wyjątkami jak Ty, jak rozumiem?
            • mojboze Re: Martusiu, Twój komentarz 15.04.08, 14:14
              Nikt nie próbuje usprawiedliwić tu tych kobiet. Ale wiele osób zwraca uwagę na
              presję, jaką wywiera się na kobiety. Rodzi się dziecko i jest tylko matka i
              macierzyństwo. A co z ojcem? Jeśli matka pije, to możliwe, że ojciec jest
              współwinny, bo nie daje oparcia, bo nie pomaga, bo ona nie może wrócić do pracy,
              którą kochała, powody są różne.
              Jest pełno trzepiotowatych lasek i kolesi, to prawda. Jeśli chcemy znaleźć
              rozwiązanie, to zastanówmy się nad edukacją seksualną, namawianiem kobiet do
              oddawania niechcianych dzieci do adopcji, prawem, które równo obarczałoby
              obowiązkami i prawami oboje rodziców względem dziecka. Lamentowanie, że postęp i
              globalizacja skruszyły patriarchalne wzorce rodziny (w których kobiety zbyt
              szczęśliwe nie były) nie ma sensu.
          • Gość: mariola_36 Re: Martusiu, Twój komentarz IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 20:11
            Zgredzie ! twój nik odpowiada temu , jak oceniasz Martusię !
            Nic dodać, nic ująć !
        • mojboze Re: A moze zaczac karac ojcow? 15.04.08, 14:19
          Martusiu, masz w wielu miejscach rację. Są dziewczyny, którym ipreza ipodejrzane
          towarzycho tylko w głowie.
          Ale weź pod uwagę, że ten abstynent, cicha woda, cud mąż też potrafi nieźle
          dokopać, szczególnie jak przeżywa kryzys wieku średniego. Znam kilka przypadków,
          gdzie kochany, spokojny mąż awansuje, nudzi mu się żona, co siedzi z dziećmi
          prawie cały czas, poznaje młodszą, a swoją żonę i dzieci zostawia na lodzie.
          Krzywdę potrafi zrobić także "gentelman", nie tylko "macho".
        • Gość: funstein Re: A moze zaczac karac ojcow? IP: *.aster.pl 15.04.08, 14:40
          a juz myslalem, ze myslacych kobiet nie ma.
          Brawo za rozum!
        • Gość: Wroclawianka Marto, dlaczego mam wrazenie zes mezczyzna? IP: 195.20.110.* 15.04.08, 14:45
          "Jak nie chciały dziecka to mogły nie rozkładać nóg. "

          czasem mozna bardzo nie chciec i robic wszystko (zabezpieczebia
          przed ciaza)aby nie miec a i tak sie prztrafi, co do rozkladania
          nog - wiesz... tak sie sklada ze partnerzy chyba moga byc ze soba
          fizycznie i nie sprowadza to kobiety (zony/dziewczyny) do roli
          prostytutki darmowej.

          "A jeśli przeszkadza im pijący facet, to mogły wybrać sobie
          abstynenta."

          A co jesli byl abstynentem, lub tak kapitalnie sie przez lata
          znajomosci kamuflowal?

          "Biedne kobiety, "pozostawione same sobie ze swoimi depresjami".
          Tylko, że te depresje to na własne życzenie. A jak ktoś nie dorósł
          do posiadania dziecka, to i najlepszy partner mu nie pomoże."

          I widzisz młody obywatelu tego zacofanego kraju - tutaj PARTNEROW
          jak na lekarstwo, a ci, ktorzy nadawali by sie aby nadac im takie
          miano najczesciej sa geyami, lub co gorsza duuuuuzo mlodsi i
          reprezentuja dorastajace dopiero pokolenie, wychowane bez
          nalecialosci koscielno-socjopatycznych.
          A depresja, to stan chorobowy, ktorego nie da sie nabawic na wlasne
          zyczenie. Troche edukacji ...


        • Gość: mariola_36 Re: A moze zaczac karac ojcow? IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 20:04
          Martusia, masz zupełną rację.
          Użalanie się nad pijącymi matkami nie ma sensu.
          Mają co chciały.
          A za brak opieki nad dzieckiem - powinny być surowo karane, bez
          rozczulania się nad alkoholoczkami.
          DO roboty, a nie do alkoholu !!!
    • Gość: depreściak Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 11:00
      Gazeta prześciga się ostatnio w wymyślaniu coraz to bardziej idiotycznych sond.
      "to powinno być zabronione" - nie można wszystkiego zabraniać bo niedługo
      dostaniemy mandat za bark szalika w zimie bo to niezdrowe. Trzeba ludzi edukować!
      • gardenia_nowak Re: Młode matki stres topią w alkoholu 15.04.08, 13:27
        też mnie to zirytowało. Ciekawa jestem jak w praktyce miałoby to
        wyglądać. Wszystkie ciężarne zamykane na koncentracyjnej farmie
        zdrowia pod stałą kontrolą lekarza, dietetyka, instruktorki jogi,
        położnej i koniecznie zamiast pieniędzy bony na zakup pieluch i
        ubranek w obozowym sklepiku...
    • Gość: Liselle Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.chello.pl 15.04.08, 13:13
      Po pierwsze - 28 lat to już nie jest taka "młoda" matka znowu. Ja myślałam że
      artykuł dotyczy nastolatek - to jest młoda matka. Chyba że słowa "młoda" użyto w
      odniesieniu do stanu - tak jak panna młoda :) A no tak na końcu artykułu
      widnieje, że kwestia odnosi się nie tylko da "młodziutkich".

      Poza tym dla mnie to są jakieś doły społeczne. I nie mówię tu o statusie
      materialnym tylko o psyche. Co to znaczy nieprzygotowana??? Jak ktoś kto ma 28
      lat może być nieprzygotowany. Co znienacka zaszła, nie wiedziała, że seks wiąże
      się z pewnymi konsekwencjami? Dorosła kobieta i taki rozumek.

      Dziecko nie pasuje do stylu życia?? Jaki styl takie konsekwencje.

      Nieprzespane noce - taka jedna z druga jak balangowały to co? na śpika?

      Sorki, ale moje kumpla lat 24 - całe życia odkąd mogła na balangach Ibizach i
      tym podobnych. Piła bo lubiła. Zaszła w ciążę - od czasu jak się dowiedziała
      kieliszka do ust nie wzięła.

      Wszystko zależy od człowieka. Żal mi tych dzieci. Fakt jak można przejąc
      odpowiedzialność za kogoś jak nie umie sie być odpowiedzialnym za siebie.
    • Gość: terek Cóż, skoro dostały becikowe...to mają za co pić. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 13:37
    • Gość: Maciek Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 13:51

      O jak to?
      Czy to oznacza, że macieżyństwo to nie takie szczęście jak mamunie
      to opisują?
      Reklama odkurzacza się kończy i stajemy oko w oko z rzeczywistością?
      :)
      • zwroclawianka Re: Młode matki stres topią w alkoholu 15.04.08, 16:17
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        >
        > O jak to?
        > Czy to oznacza, że macieżyństwo to nie takie szczęście jak mamunie
        > to opisują?
        > Reklama odkurzacza się kończy i stajemy oko w oko z
        rzeczywistością?
        > :)

        piękne podsumowanie :)
    • Gość: MiG Nie dajmy się zwariować IP: 81.144.129.* 15.04.08, 14:13
      Co to matka to jest tylko cybernetyczny dodatek do dziecka? Samonośny cycek?
      Zbędna narośl na pochwie?

      Należy pomagać rodzinom, gdzie picie alkoholu spowodowało trudności w opiece nad
      dzieckiem, w szczególnych przypadkach należy napewno odbierać prawa rodzicielskie.

      Ale nie przeginajmy. Jak jest rodzinny grill, dziecko wybiegnie na drogę i
      zostanie potrącone przez samochód, albo wpadnie do rzeki, to nie jest wina tego,
      że matka wypiła dwa kieliszki wina.

      Wypadki się zdarzają po prostu, tylko w epoce tabloidów bredzących od razu o
      wyrodnej matce-pijaczce trudno to przyznać, bo to takie niemedialne.
    • Gość: xyz Młode matki stres topią w alkoholu IP: 81.26.0.* 15.04.08, 14:14
      znam taką jedną Aleksandre B. ps 'olkson' która mimo że ma dziecko ciągle chodzi zapijaczona..
    • Gość: Gosc Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.77-83.cust.bluewin.ch 15.04.08, 14:29
      Niestety nie zawsze uda sie zycie zaplanowac w 100%.
      Odpowiedzialnosc za wychowanie dzieci w naszym kraju niestety w wiekszosci
      spoczywa na matce.
      Wychowujac samotnie dziecko dostajemy ochlapy alimentow w wysokosci 200 czy 300
      zlotych a czasami nawet nic i zaczyna sie wedrowka po urzedach
      opieki spolecznej.
      Nie mowiac nic o ojcach, ci wyjezdzaja za granice, nie placac alimentow
      i uciekajac od odpowiedzialnosci, a zeby splodzic potomka trzeba do tego dwoch.
      Pijanstwo nie jest tutaj godne pochwaly i nie rozwiaze problemu, pomoze jedynie
      go chwilowo zapomniec.
      Ale gdy czlowiek zostaje sam ze wszystkimi problemami i ma na
      glowie malutkie dziecko, bez mozliwosci podjecia pracy, bo pracodawca
      sprawdzi nasza sytuacje rodzinna, pomocy od rodziny i panstwa to
      nie dziwie sie, ze niektore z kobiet siegaja po alkohol.
      Ale ktos kto sam tych problemow nie doswiadczyl nigdy nie bedzie
      tych kobiet rozumial tylko sie wymadrzal.
      Nasz katolicki kraj niestety duzo mowi, ale niewiele robi sie dla
      matek samotnie wychowujacych dzieci.
    • Gość: wiki lepiej żeby usunęły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.08, 14:48
      Lepiej by było gdyby w ogóle nie urodziły. Prawda jest taka, że
      nawet gdyby po urodzeniu oddały dziecko, wówczas i tak tak by je
      napiętnowało, że też pewnie zapijałyby stres.
    • Gość: bart coraz wiecej mlodych dziennikarzy pie...li glupoty IP: *.u.pppool.de 15.04.08, 14:58
      i tyle
    • Gość: emi Młode matki stres topią w alkoholu IP: 62.29.176.* 15.04.08, 15:12
      Do Forumowiczow: czy nie widzicie, ze to artykul o pijacych
      kobietach, ktore staly sie matkami? Kobiety-alkoholiczki nie
      przestaja pic w czasie ciazy i po urodzeniu dziecka. Normalne
      kobiety, ktorym zdarza sie wypic na imprezie, nie mysla nawet o tym
      zeby siegnac po kieliszek w ciazy i nie upijaja sie, gdy maja pod
      opieka bezbronne malenstwo! Co to za ujecie tematu? ze niby kobiety
      pija ze stresu, jaki rodzi maciezynstwo??!! Takie 'usprawiedliwienie
      to maja wlasnie alkoholiczki
    • Gość: verdana Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.chello.pl 15.04.08, 16:22
      A tata może chlać na umór... Tymczasem matce po jednorazowym
      incydencie można ograniczyć prawa rodzicielskie, bowiem matce
      mającej dziecko zabrania się pić do ukończenia przez dziecko 18 roku
      zycie.
      Obłęd. To nie pomoc, to dyskryminacja.
    • evident młode stare wszyscy piją 15.04.08, 17:05
      alkohol to narkotyk do zdobycia bez problemu
    • Gość: dave Re: Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.19.165.1.osk.enformatic.pl 15.04.08, 18:16
      efekty tego sa takie ze znalezienie fajnej kobiety na dalsze zycie ktora by byla
      zajebista zona i matka dla przyszłego dziecka graniczy z cudem.....
    • Gość: Paweł Młode matki stres topią w alkoholu IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.04.08, 18:31
      Dużo mądrych słów w tym artykule zawarto.

      Co do wniosków z ostatniego akapitu to chciałbym polecić ciekawy tekst sprzed
      400 lat:

      "Na całym świecie bezbożni i samolubni ludzie wstępują we wszelkiego rodzaju
      związki z pragnieniem służenia sobie samym i zaspokajaniu swego ciała, nie
      wiedząc ani nie troszcząc się o to, czego się od nich wymaga."
      www.literatura.hg.pl/baxtrmar.htm
    • piedrole Młode matki stres topią w alkoholu 15.04.08, 20:00
      Takie czasy, a każdy wie jak łatwo i przyjemnie zyje ie w Polsce
    • afore1 Młode matki?? 15.04.08, 21:32
      Dzisiaj chleją wszystkie kobiety, nie ważne czy ma 13 lat, 17 czy 21.

      Nie ma nic bardziej obrzydliwego, niż pijana kobieta/dziewczyna.

      To jest takie żałosne, tacy ludzie o niczym nie myślą, chcą tylko odlecieć, nie
      ważne jakie by to miało konsekwencje dla nich i dla ich bliskich.
      • Gość: babka Re: Młode matki?? IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 15.04.08, 23:16
        Dlatego ze alkohol, obok seksu, to jedyny odlot na jaki moze
        pozwolić sobie dziewczyna/kobieta bez względu na status materialny.
        A najcześciej status materialny matki-Polki siedzącej w domu z
        maluchem jest niski. Czym zabić ból uciekającego życia, samotności,
        niezrozumienia, niskiej samooceny? Tymczasem w każdej gazecie
        pouczają cię, jaka ty masz być. Jaką dobrą żoną, matką, wspaniałą
        kochanką z ciałem jak Afrodyta. I te ciągłe reklamy szczęśliwych,
        bezproblemowych, pięknych i zadbanych mamuś. A ty patrzysz w lustro
        i widzisz szarą od zmęczenia i niewyspania twarz (znowu te
        kolki/temperatura/zęby itp), obwisły brzuch i piersi, rozstępy na
        biodrach i ciągle przetłuszczajace się i wychodzące garściami włosy.
        Gdzie twoja smukła sylwetka sprzed ciąży? Tryskające życiem oczy?
        Chcesz się z kimś spotkać- twój mały ma akurat gorączkę/
        biegunkę/kaszel/niewiadomo co. A jak jeszcze karmisz piersią i
        maluch ciągle choruje, to ogólnie masz przerąbane. Mąż wpada
        wieczoem do domu, zjada obiad, chwile pobawi się z młodym,
        nieuważnie cię wysłucha, po czym włacza telewizor, sam jest zmęczony
        po całym dniu. Teściowa kiwa głową, bo też to miała i na tym kończy
        się jej pomoc, a mama proponuje powrót do pracy i ewnetualnie
        zaprosi was na obiad raz w miesiącu. Koleżanki albo niezamężne albo
        zajęte jeszcze bardziej, ze znajomymi z osiedla nie mozesz znależć
        wspólnego języka. I jestes sama, absolutnie sama, zdana na siebie
        przez większość dnia. O tym nie piszą w kolorowych pismach, prawda?
        I nie mówią w reklamach, nie uczą w szkołach. Przecież własnie z
        takim stanem nieuchronnie wiodącym do depresji walczy duża część
        matek. Najczęściej zwycięza odpowiedzialność i miłość, poszukiwanie
        rozwiązań. Niektóre jednak pasują, coś się w nich łamie i piją.
        Proszę nie piszcie bzdur na temat przygotowań do macierzynstwa,
        ponieważ zanim się zostanie rodzicem, nikt nie jest w stanie
        wyobrazić sobie, jak to będzie. Chyba ze opiekował się młodszym
        rodzeństwem.
        • Gość: 71 Re: Młode matki?? IP: *.chello.pl 20.04.08, 18:07
          Macierzyństwo to kanał. Człowiek chce mieć normalną rodzinę i dzieci, teściowie i rodzice cieszą się że będzie wnuk, teoretycznie promuje się firmy przyjazne mamom. I wszystko powinno być cacy. Tylko jak przychodzi do realizacji to firmy owszem do pracy po macierzyńskim przyjmują ale żonę prezesa, teściowie i rodzice mają pracę, działkę, swoje sprawy. To jedno, ale z jakiej racji wymagać abstynencji od matek już nie karmiących. Czy nie można iść już na piwo z koleżankami? Kto powiedział że matka musi być święta? Trzeba się tylko umieć zorganizować i zapewnić dziecku opiekę na czas zabawy. Może to być np. tata, ciocia, babcia.
    • Gość: aduska Młode matki stres topią w alkoholu IP: 83.142.220.* 19.04.08, 20:42
      ja mam 15 lat. popełniłam wielki błąd. zaszłam w ciąże . mam bardzo
      przechlapane bo rodzice lekarze i jak to będzie wyglądac . mój chłopak mnie nie
      zostawił ale ja nie wiem co ja mam robić . nie zaczne pić jak inne młode matki
      no ale ..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka