r_z 03.12.03, 07:54 To juz totalna kompromitacja Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: BBB Zapomnieli o ludziach IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 08:30 Niestety Szanowny RZ, będzie z pewnością coraz gorzej. Nasz Pan Prezydent, tak wszak dbały o Obywateli Kielc, wybrał dość niefrasobliwie wariant prywatyzacji. Jest to niewątpliwie wygodne dla Pana Prezydenta. Będzie miał problem „z bańki”. Nie jestem przeciwko prywatyzacji. Jednak wg mnie musi temu towarzyszyć dość gruntowna zmiana struktur ochrony zdrowia w tym finansowania. Temat jest szeroki, ale chce zwrócić uwagę tylko na dwa aspekty przeprowadzonej operacji. Wieść gminna niesie, ze ZOZ-y będą miały umorzone część zobowiązań, głównie wobec budżetu. W naszym Mieście prawdopodobnie nic takiego nie będzie miało miejsca, ponieważ ZOZ-y są już prywatne. Spłacimy więc chyba całość. Sprawa druga, to dostępność do usług. Prywatna spółka z pewnością z reguły nie będzie udzielała pomocy pacjentom, za których nie zapłaci NFZ. Jeżeli prezes takiej spółki podejmie taką decyzję, to może zostać oskarżony o działanie na szkodę spółki i ponieść karne konsekwencje takiego działania. Chyba, że pacjent zapłaci sam. Ale to można było robić także przed prywatyzacją. Trzeba więc będzie czekać na nowy limit i wygrać losowanie. A to, ze płacisz składki i zachorujesz powiedzmy raz na 10 lat, nie jest istotne. Funkcjonuje bowiem coś takiego jak solidaryzm. Musimy więc solidarnie finansować leczenie tych, którzy nie dbają o swoje zdrowie. Piją, palą i pie...lą, żrą, siedzą przed komputerem i telewizorem zamiast się ruszyć i uniknąć np. wad wzroku i postawy. W tym momencie powraca temat dbałości o zdrowie dzieci np. korygowanie wad postawy i przekonania do higienicznego trybu życia. Zdrowe dzieci, to mniej chorych ludzi w pracy, mniej rencistów, wydajniejsi pracownicy, mniej koniecznych nakładów na służbę zdrowia, niższe koszty pracy, konkurencyjna gospodarka. Ale np. naszego Pana Prezydenta nie stać na zafundowanie dzieciom bezpłatnej pływalni, przynajmniej przez rok lub dwa. Stać Go jednak na zwolnienie zawodowych klubów z opłat za korzystanie z obiektów sportowych, stać Go na wiele innych genialnych przedsięwzięć. Przepraszam, ze ciut się rozpisałem, a to i tak tylko "czubek góry". Pozdrawiam :( Odpowiedz Link Zgłoś