Gość: chillout
IP: *.wl.kielce.octava.net.pl
30.12.03, 05:03
Po kosztownej rozbudowie NSA będzie miał zapewne b.dobre warunki, ale do tej
szkoły uczęszcza codziennie kilkaset dzieci. Jakie one będą miały warunki?
Prawdopodobnie będzie to proste rozparcelowanie - w perspektywie z nauką na
dwie zmiany. Szkoła przetrwała od nowości w tym budynku ponad 40 lat, ale
tandemu Lubawski/Sygut nie przetrzyma. Czy brakuje innych wolnych lub źle
zagospodarowanych budynków w Kielcach? Czy NSA musi mieć siedzibę akurat tu,
gdzie szkoła jest tak potrzebna? Zlokalizowana w ustronnym miejscu w centrum
miasta, ze stosunkowo bezpiecznym dojściem do niej dla dzieci. Jakie
jeszcze "usprawnienia" czekają nas Kielczan?.... Jakie "dobrodziejstwa"?.
Myślę, że jest to ordynarna okazja by zlikwidować jeszcze jedną szkołę....