Dodaj do ulubionych

"Stulejka" u 4-latka

06.04.07, 09:30
Czy któraś z was miała problem ze stulejką u swojego malucha chłopca? Do
którego lekarza chodzicie? Moglybyscie dać mi jakies namiary?
Obserwuj wątek
    • 71gosik Re: "Stulejka" u 4-latka 07.04.07, 18:45
      Dobrym specjalistą od chłopięcych problemów jest dr Emeryk Samolewicz z Matki
      Polki, przyjmuje w poradni urologicznej w środy, trzeba miec skierowanie.
      mojemu synkowi zabieg wykonywała pani chirurg z Korczaka (mus bo były zumy i
      cystografia zaplanowana).
      Małgorzata
      • elag3 Re: "Stulejka" u 4-latka 10.04.07, 12:12
        Nas też to pewnie czeka bo napletek jest bardzo ciasny a Miłosz majstrowania
        przy siusiaku nie lubi. Na czym polegał u Was zabieg - na nacięciu czy
        obrzezaniu?
        • binkaa Re: "Stulejka" u 4-latka 10.04.07, 12:14
          po zabiegu majstrować trzeba codziennie (na początku nawet 2 razy dziennie)
          by sie nie przykleiło
          najpierw majstrują rodzice , potem już sam zainteresowany wink
          i tak do końca zycia w ramach higieny
        • binkaa Re: "Stulejka" u 4-latka 10.04.07, 12:15
          na nacięciu, jesli to stulejka
          na odklejeniu jesli to tylko przyklejony napletek
          to dwie różne sprawy
        • 71gosik Re: "Stulejka" u 4-latka 10.04.07, 14:15
          u nas był to przyklejony napletek, więc odklejanie skalpelem (horror dla
          dziecka i matki, bo byłam przy zabiegu, w znieczuleniu miejscowym, ale darł sie
          tak, że nie wiem czy zadziałało). A potem gehenna codziennego odsuwania i
          smarowania, teraz sam juz potrafi, ale trwało 9 m-cy zanim sam spróbował sobie
          odsunąć w kąpieli,( nadal tego nie lubi).
          Małgorzata
    • olawlodarczyk1 Re: "Stulejka" u 4-latka 13.04.07, 19:01
      Ja najpierw byłam w spóldzielni na Piotrkowskiej 3, p. doktor obejrzała, kazała
      ściągać (nie dawało się zupełnie nic!) po troszku, że to niby pomoże i będzie
      okuncertain I na wizytę za 60zł za miesiac...Efekt zerowy, jak się można domyślać, na
      wizytę nie poszłam...
      Polecam za to szpital na Spornej! Trzeba mieć skierowanie, ale czeka sie
      krótko. W przychodni przyszpitalnej trafiłam z przypadku do starszej p. doktor,
      która dała nam maść sterydową i stwierdziła, że daje miesiąc czasu, albo
      pomoże, albo myślimy, co dalej. Pomogło rewelacyjnie! Na początku sie dziwiła,
      którędy Artur jeszcze siusiawink a o miesiącu tak skóra sie rozciągnęła, że
      napletek zszedł całkowicie! Od tego czasu minął niecały rok i jest ok. To
      znaczy pojawiają się dni, kiedy skóra bardzo się zwęża, wtedy smarujemy jeden-
      dwa wieczory i znów w porządkusmile Polecam, nam maść zastąpiła zabieg, którego
      bardzo się bałam!!!
      • aniakam5 Re: "Stulejka" u 4-latka 16.04.07, 07:45
        Olawlodarczyk powiedz mi do jakiej p. doktor trafiliście i czy to jest poradnia
        przyszpitalna urologiczna? Już mam skierowanie - lekarz I kontaktu powiedział
        mi ze musze isc do poradni urologicznej. Ty tez bylas w przychodni
        urologicznej??
    • binkaa Re: "Stulejka" u 4-latka 14.04.07, 21:17
      a moze maść Diprolene
      na forum jest dosc sporo o niej i napletku
      a i horroru dzieciak nie przezywa
      nam sie po zabiegu ciut podkleiłpo kilku m-cach, poradziłam szybciutko sobie z
      tym maścią
      wcześniej przez zabiegiem niestety nie wiedziałam o niej bo w łodzkich
      poradniach i szpitalach nic nie mówia na ten temat
      wynalazłam w necie
      • binkaa Re: "Stulejka" u 4-latka 14.04.07, 21:18
        to masc sterydowa
        powoduje ze skora w miejscu natarcia staje sie ciensza i po ok 2 tyg napletek
        sam schodzi
        • madda71 binkaa 14.04.07, 23:10
          napisałam do Ciebie na gazetowego, zajrzyj w wolnej chwili smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka