Do Mam z Łodzi.

14.07.07, 22:37
Dziewczyny proszę o informację. Wybieram się na kilka dni do Łodzi i zapewne
moje dziecio będzie chciało się gdzieś wyszaleć. Czy mogłybyście mi polecić
jakies łódzkie sale zabaw, albo inne atrakcje. Zamierzam wybrac się do zoo i
wesołego miasteczka, bo wiem gdzie są , ale reszty niestety nie znam. Proszę
poradźcie coś.
    • coronella Re: Do Mam z Łodzi. 15.07.07, 10:06
      a w jakim wieku jst dziecko?
      Wesołe miasteczko to wg mnie kiepski pomysł, bo samym miasteczkiem nie ma sie co chwalić (ruina), ale tuz za Lunaparkiem jest fajny duzy ogrodzony plac zabaw, idąc od Zoo trzeba przejść przez Lunapark, i zaraz za bramą wyjściową skręcić nieco w prawo.
      Sale zaba były tu wielokrotnie, wątek jest chyba nawet podczepiony.
      Manufaktura- jesli będzie ładna pogoda- na rynku jest "plaża", wielkia piaskownica wysypana morskim piaskiem, ogromna! Moje dzieciaki uwielbiają tam się bawić, a dla mnie to zbawienie, bo córka ze względu na alergię na koty nie może chodzić do miejskich piaskownic.
      Ostatnio w gazecie była notatka o parku na ul. Karpackiej, postawili tam jakąś ścieżkę zdrowia, ale chyba taką bardziej pod dzieci. Jeszcze nie byłam, ale mam zamiar się wybrać.
      Podczas brzydkiej pogody zabierałam dzieci do palmiarni, chociaz dla dzieci to krótka rozrywka, ale zawsze cos. Do Galerii, tam na dole jest taki mini placyk zabaw, ale fajny i bezpieczny, a dla dzieci najwazniejsze jest , żeby sie pobawić w towarzystwie innych dzieci.
      Do figlorajów chodzimy, najczęściej do Stumilowego Lasu (www.stumilowy.pl), figloraj malutki, i skromny, przy tych wszystkich innych, ale płaci sie jeden bilet (10 zł od dziecka) bez limitu czasowego. A moje jak sie bawią, to co najmniej 4 godz. Do tego kawa, herbata- w bardzo rozsądnych cenach (ostatnio w figloraju na Pomorskiej- "Piotrus Pan" pani zrobiła mi kawę... z torebki, typu 3w1, i to taką, że się wypić nie dało, za... 3 zł. W sklepie taka torebka kosztuje 50 groszy)
      Fajny, duzy i oryginalny figloraj jest w Manufakturze, dość drogi, ale jesli możesz zapłacić, to warto. I jesli tam pójdziesz, to pamietaj, że 3 godzina zabawy jest gratis, o tej informacji często "zapominają" tam wspomnieć. Sam figloraj jest bardzo ciekawy, moje córka go uwielbia. Obok jest eksperymentarium, takie muzeum (?) fizyki i techniki dla dzieci, ale mozna tam wszystkiego dotknąc, spróbować, zrobić samemu. Drogo, ale tez jakaś rozrywka.

      Życze mile spedzonego czasu w Łodzi! My jutro własnie opuszczamy Łódź na całe 2 tyg, z czego baaardzo sie cieszę.
      • binkaa Re: Do Mam z Łodzi. 16.07.07, 11:33
        ja nie moge tego w manufakturze znależć
        szukalam szukalam i serio nie wiem gdzie ten figloraj
        • 2o1 Re: Do Mam z Łodzi. 16.07.07, 15:04

          Dziękuję.
        • ineessa Re: Do Mam z Łodzi. 16.07.07, 23:08
          jeśli jesteś bez wózka, to możeszwejść wejściem, które jest po prawej stronie
          (patrząc na główne wejście manufaktury). Jest nad drzwiami duży napis
          Miasteczko dla dzieci czy coś w tym stylu. Jest to na piętrze.
          Albo jak wejdziesz głónym wejściem to od razu kieruj się na schody ruchome po
          prawej stronie. Musisz wtedy przejść tą część "jadalną", restauracyjną i za nią
          jest figloraj.
          Pozdrawiam
          • binkaa Re: Do Mam z Łodzi. 17.07.07, 09:04
            a to wiem
            do czesci jadalnej nie wjeżdzam nigdy po prostu i nie sadzilam ze za nią cos
            jest
            dzieki !!
Pełna wersja