kawiarnia dla mam

07.09.07, 08:53
hej dziewczyny! nasz Franek ma 2 latka i odkad siedze na wychowawczym chodzi mi po glowie otworzenie kawiarni dla mam - gdzie mozna przyjsc z dzieciakiem, bedzie mu milo, a mama bedzie mogla wreszcie kulturalnie i w spokoju pogadac, wypic kawe, zjesc pyszne ciasteczko. milo, czysto, bez pospiechu...

mam upatrzony lokal na sienkiewicza. trzeba podjac decyzje - a czynsz wysoki... dlatego pytanie:

kto do mnie przyjedzie? do miasta z maluchem? wybralybysie sie? czy to tylko takie nasze urojone marzenia, zeby gdzies sie wyrwac z dzieciakiem?

dzieki za wszystkie szczere podpowiedzi
marta
    • wielorybka Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 09:12
      a kto się dziećmi będzie zajmował w czasie tej kawki?
      czy dzieci będą przykuwane do ściany na ten czas?
    • pinkie5 Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 10:05
      Hej! Ja raczej nie przyjade z Olechowa, ale może kiedyś bede w pobliżu to zajdę.
      Chcę Ci tylko podpowiedzieć, co mi się podobało w pewnym barze w Nowej Słupii.
      W ogródku właścicielka wyłożyła kawał sztucznej trawy (takiej jak się daje na
      balkony, ale nie była ostra) w wielkiej skrzyni były zabawki (bardzo solidne,
      chyba z Niemiec), obok stał zjeżdżalnia. Taki mini plac zabaw. Gdy padało,
      wstawiała to wszystko do środka. Można tez urządzić kącik do rysowania.
      Dzieciaki fantastycznie sie tam bawiły. Oprócz tego fajnie by było przyrządzać
      jakies zdrowe i wesołe dania dla maluchów, np uśmiechnięte mini-marchewki,
      myszki z jajek (jezeli w ogóle będziesz coś tam podawać) lub mniej zdrowe, ale
      tez skierowane dla alergików ciastka kukurydziane itp
      • pinkie5 Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 10:14
        Gdybys przyrządzała tam również niezbyt drogie dania obiadowe, to na pewno byśmy
        z mężem i synkiem wpadali. Bo wydaje mi sie, ze bardzo brakuje w Polsce
        restauracji ze zdrową żywnością i atrakcyjnych dla dzieci. McDonalds kusi dzieci
        zabawkami, i truje jedzeniem. A gdyby stworzyć knajpkę z daniami skierowanymi do
        dzieci, alergików, gdyby dac im oprócz tego miejsce do zabawy, to myślę, ze
        możnaby rozkręcić niezły interes
    • akapsa Re: kawiarnia dla mam,szkola dla rodzicow 07.09.07, 10:09
      jestem mama 2 chlopakow i juz po pierwszym dziecku chodzil mi taki
      pomysl, kawiarnio - sklepo - bawialnia dla mam i dzieci plus
      organizowanie warsztatow np szkola dla rodzicow(jestem
      psychologiem),grupa wsparcia dla ciezarnych, a pozniej mam - tak
      zeby z raz w tyg sie spotkac odgadac. mam duzo pomyslow, i tylko
      wlasnie kwestia lokalu, kasy, no i zainteresowania.dajcie znac czy w
      Lodzi takie cos by ruszylo.w warszawie sa juz takie miejsca.
      • libiszka Re: kawiarnia dla mam,szkola dla rodzicow 07.09.07, 10:55
        hmm.. tez jestem psychologiem.. i dokladnie taki pomysl mi chodzi po glowie. tylko ten lokal taki nie za duzy jest.. no i ciagle mysle - czy sie mamom bedzie chcialo jezdzic. czy nie lepiej myslec o osiedlu... ?
        • mamusiaszymusia Re: kawiarnia dla mam,szkola dla rodzicow 09.09.07, 12:47
          pomysl fajny i ciekawy ale nie wiem czy mamy z dziecmi z wielkich
          blokowisk, innych niz srodmiescie beda mialy czas. mam tu na mysli
          rzecz jasna mamy na wychowawczym, ktore dysponuja czasem,
          mozliwosciami technicznymi (czyt. auto do dyspozycji)... jak by nie
          bylo wyrwanie sie do cenrtum z dzieckiem nawet tym spokojnym i
          grzecznym to mała wyprawa, ktora niejednokrotnie nalezy dobrze
          zorganizowac.centrum to czasami problemy z parkowaniem auta,
          korkami, zgiełkiem... no a moze faktynie na osiedlu byloby znacznie
          taniej jesli idzie o koszty lokalowe, latwiej zorganizowac maly
          figloraj (ktorych nie jest wiele na osiedlach)...
          ale pozmysl super.

          ps. pozdrowionka - tym bardziej, ze sie znamy osobiscie.
    • coronella Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 11:20
      napiszę swoje zdanie.

      Jeżdzić by mi sie może i chciało, np na spotkania z innymi mamami.
      Ale, co to znaczy "..będzie mu miło, a mama bedzie mogła...itd"
      sprecyzuj.
      Bo dzisiaj, gdy kazdy walczy o klienta, miło jest w każdej kawiarni. Kelnerki uśmiechniete, dzieciaki, nawet rozrabiające, są zawsze mile witane, zawsze dostają jakies kredki i kartkę, specjalne menu dla dzieci- to jest wszędzie, gdzie bywam. Co więcej chcesz zaproponować?

      Poza tym- pomimo tych udogodnień, ja, mama 2 latka i 4 latki, nie mam najmniejszych szans na kulturalną i spokojną rozmowę. Chyba, że dzieci zostawie w domu. Ale wtedy nie będzie mi potrzebna kawiarnia dla mam.
      Moje, ciekawe świata dzieci, wybiorą sie od razu na zwiedzanie. A to nie jest zbyt bezpieczne, gdy po tej samej sali chodzą kelnerki z tacami.
      Jesli będą zabawki, z pewnością po pierwsdzej fascynacji zaczną być rozrzucane, itp.
      Pół biedy, jak zabawkami bawi sie jedno dziecko. Gorzej, gdy dzieci bedzie więcej, a wiadomo, nie kazde dziecko lubi towarzystwo.

      Nie znam dziecka, które by lubiło, gdy mama pije kawe i zajmuje sie rozmową. Moje bynajmniej tego nie lubią, i robiły by wszystko, żeby mnie od stołu odciagnąć.

      Ja osobiście nie wyobrażam sobie mozliwości stworzenia specjalnej kawiarni dla mam. Napisz coś więcej od siebie, może masz pomysł, który mi nie przyszedł do głowy? jestem bardzo ciekawa!

      A jak otworzysz kawiarnię, z pewnością przyjadę, ale... gdy dzieci będą w przedszkolu smile)))
      • pinkie5 Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 12:10
        Cronella, masz dużo racji. Ja widocznie trafiałam na same grzeczne dzieci, bo
        bawiło ich się tam czworo. I nawet nie niszczyli tych zabawek, ba, jeden
        chłopiec nawet wział się za naprawianie. Fakt, jedno z rodziców musiało byc
        przygotowane na szybką interwencję. Ale w mieście - różnie bywa z tymi dziećmi.
        Chciałabym mieć taki lokal na naszym osiedlu, do miasta raczej specjalnie bym
        się nie wybierała.
        • coronella Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 12:59
          tez fajny pomysł, tylko, że Ty piszesz o barze, a autorka wątku o kawiarni, i to w niezbyt duzym lokalu. To dwie inne rzeczy.
          Ja odpisałam mając na mysli kawiarnie- kawa, ciastka, itp.
          Bar czy restauracja to juz duzo większa inwestycja, duzo większy lokal, zaplecze kuchenne. szczególnie jesli ma być tam kuchnia dla alergików. I plac zabaw dla dzieci. To wymaga miejsca, pieniędzy.

          zgadzam się, ze w Łodzi nadal brak takiego typowego miejsca dla rodzin z dziecmi, gdzie mozna by było cos zjesc. ja jestem ciekawa kazdej propozycji,
          dlatego prosba do autorki- napisz cos wiecej.
        • nicy2 Re: kawiarnia dla mam 03.10.07, 21:22
          Z zainteresowaniem to wszystko przeczytałam. Przyznam sie szczerze,
          że sama kiedyś myślałam o czymś takim. Niestety mam za mało
          odwagi... Lubie dzieci i teraz gdy jestem mama ośmiomiesięcznego
          synka widzę, że nie mamy sie czasem gdzie podziać. Gdy umówie się z
          koleżanką to nie wiem gdzie mogłybyśmy sobie usiąść i pogadać. Poza
          tym miejsce, gdzie przychodzą mamusie, gdzie możemy się wyżalic,
          podzielić doświadczeniami...Sądzę,że fajnie byłoby miec takie
          miejsce. Ja napewno przyjde!!! Chętnie także pomoge przy realizacji.
    • akapsa Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 18:49
      troche dziwi mnie ten sceptzym mam i brak koncepcji na to, jak
      zorganizowac czas dzieciom, w tym czasie kiedy mama pije
      kawke,dzieci moga brac udzial w zorganizow zabawach, warsztatach +
      prowadzonzch przez np psychologa, a i rodzicom przzdalzbz sie
      warsztaty np w co sie bawic.w warszawie jest kilka juz takich miejsc
      lub podobnych np mama w centrum
    • akapsa Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 18:55
      podobny watek na forum to gdzie jest najwiecej mam?
      • coronella Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 19:37
        jaaasne, szczególnie 2 letnie dziecko bedzie brało udział w warztatach psychologicznych. Posiedzi, wysłucha, a mama w tym czasie leniwie wypije sobie kawkę.
    • andziulindzia Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 20:24
      Mnie osobiście brakuje lokalu dla rodziców z dziećmi, ale z
      porządnym menu z uwzględnieniem diet przeróżnych i wyedukowaną w tym
      wzgledzie obsługą. Bo co mi po miłych i uśmiechniętych kelnerkach
      jak zaproponowano mi do jedzenia tartą marchew z jabłkiem kiedy
      jeszcze karmiłam piersią małego alergika? Wszystko inne zawierało
      mleko lub jego przetwory, owoce cytrusowe, orzechy, albo zwyczajnie
      obsługa nie była pewna co właściwie sprzedaje.

      Po drugie powinna być toaleta odpowiednia dla dzieci. A taka toaleta
      to nie tylko przewijak dla niemowląt ale też małe, "przedszkolne"
      sedesy, nisko zawieszone umywalki.

      Oczywiście brak schodów, ewentualnie wygodne szerokie podjazdy
      (takie na wózek bliźniaczy), szerokie, łatwo otwierające się drzwi.

      A żeby przyciągnąć więcej klientów warto byłoby organizować różne
      spotkania/szkolenia nie tylko z tematyki okołodzieciowej, ale np też
      z aktywizacji zawodowej młodych mam

      To takie moje marzenia.
    • madzik744 Re: kawiarnia dla mam 07.09.07, 20:25
      Ja przyjdę. Mieszkam nieopodal.I znam dużo mam z okolicy, które chętnie przyjdą.
      • sayyes Re: kawiarnia dla mam 08.09.07, 23:27
        Ja też chetnie przyjde. Z ciekawosci, bo rzeczywiscie nie ma w Lodzi takiego miejsca. Tzn. kawke to i w figloraju mozna wypic, a dzieci w tym czasie sie bawią- starsze dzieci, bo moja niespelna dwulatka potrzebuje jednak przy tym towarzystwa mamy. A te "warsztaty" to chyba jednak dla starszych dzieci? Nawet trzylatek czesto kiepsko funkcjonuje w grupie, nie mówiąc o młodszych.
        • bursz Re: kawiarnia dla mam 09.09.07, 12:59
          Witam,
          hmmm, Jula ma juz skończone 3 lata, poszła do przedszkola, ale
          bywałyśmy i bywaliśmy na mieście dużo. Jak miała 2 latka moze
          poszłabym do takiego miejsca, aby z kimś pogadać, wypić kawę teraz
          już nie. Chodziłyśmy do figlorajów i do hortexu, jest tam kosz z
          zabawkami, do Dybalskiego, na stołówkę na UŁ (ekonomia). Jula zawsze
          pozwalała mi wypić kawe, rodzicom porozmawiać, dbrze się bawiła.
          Myślę, że dużo Jej dały takie miejca, wie np. jak się zachować w
          przedszkolu na stołówce.
          Ale pomysł chyba dobry, wymaga jednak kasy, sporo chyba, bo ta Łódź
          jest trochę dziwna. Sama myśle o czymś własnym, mam pomysł,ale...
          Życzę powodzenia i realizacji planów, pozdrawiam,jola
    • elag3 Re: kawiarnia dla mam 10.09.07, 09:58
      Ja bardzo chętnie przyjdęsmile I przyciągnę koleżanki-mamy. Otwieraj!!
    • rednosek Re: kawiarnia dla mam 11.09.07, 18:55
      Co prawda mamą będę dopiero za pół roku, ale już teraz obiecuję, że
      będę wpadać. Mam niedaleko, koleżanki też chętnie zabiorę.
      Fajnie by było, gdyby był ktoś do opieki nad dziećmi podczas
      pogaduszek mam, bo inaczej to w sumie bez sensu smile

      • kolec9 ja też wpadne 11.09.07, 21:50
        mieszkam nie daleko i to bardzo dobry pomysł, mam wykształcenie pedagogiczne sama jestem mamą więc jakbyś potzrezbowała pomocy wal śmiało.
        • joanna.m.w Re: ja też wpadne 03.10.07, 10:13
          Jestem mamą półtorarocznej Oli i od dawna marzę o miejscu przyjaznym dla
          rodziców z dziećmi, o połączeniu kawiarni - knajpki z galerią, gdzie można kupić
          np. oryginalne zabawki, czy jakieś artystyczne drobiazgi dla mam, gdzie można
          zorganizować oryginalne urodziny dla dzieciaczka, gdzie byłyby spotkania z
          autorskie dla dzieci, warsztaty plastyczne, muzyczne... Kiedy czytam o
          propozycjach dla rodziców z dziećmi z Warszawy bardzo się denerwuję. Takiego
          miejsca w Łodzi naprawdę brakuje!
          Pracuj w ośrodku kulturalnym i gdybym mogła pomóc, chętnie to zrobię.
          Pozdrawiam
          Joanna
    • joanna.m.w Re: kawiarnia dla mam 04.10.07, 09:49
      Dzień dobry!
      mam nadzieję, że już niedługo podasz nam dokładny adres i datę otwarcia. Trzymam
      kciuki
      Joanna
      • 2razy_mama Re: Ja pewnie też przyjadę... 04.10.07, 20:01
        bo jestem koleżanką elag3, a ona ma koleżanki - mamy, do Ciebie przyciągnąć wink
        A na poważnie, myślę,że to dobry pomysł - byle nie było za drogo...
    • mumutu Re: kawiarnia dla mam 10.10.07, 15:44
      Ja przyjdę!!! smile Razem z Tośką, czyli Dzidziolem (18 m-cy). Mam
      tylko nadzieję, że kawiarnia to przetrzyma...
      Pozdrawiamy,
      MuMuTu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja