maran0712
12.02.08, 21:15
Dziś byłam z moim dwumiesięcznym synkiem na usg bioderek na
Sojczyńskiego. Zaleciła mu pani "doktor" podwójne pieluchowanie.
Niby ok., ale wszystkim rodzicom zaleciła to samo. Dziwi mnie fakt,
że wszystkie dzieciaczki mają "wady" i wszystkim pomoże ta sama
metoda. Osobiście odniosłam wrażenie, że owa pani "doktor" zaleca to
tak na wszelki wypadek. Nie rozumiem tylko w jakim celu. Znam dzieci
z tzw podwójnego pieluchowania i wiem, że później siadają, raczkują
itp.