gruszka72
27.03.09, 21:12
w nocy, z tarasu mojego ogrodzonego domu.
Nawet nie myślałam, że tak jestem emocjonalnie związania z wózkiem... toż to
taki bliski sercu przedmiot.
A przy okazji jakbyście gdzieś widziały w komisie Graco Quattro delux, taki z
zegarem i termometrem, popielaty i niekompletny (bo pokrowiec na nogi,
gondola i fotelik samochodowy zostały w domu)to dajcie znać... choć i tak
wiem, że szans na odzyskanie praktycznie nie mam.
pozdr, Aga