Gość: moniq IP: *.ghnet.pl 06.10.09, 22:34 Nie żyje Romana Bobrowska, wybitna reżyserka radiowa, związana z Krakowem. Wielka strata dla polskiej kultury... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Czytelnik_z_bólem Witajcie krakowianie z Bożej łaski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 09:02 Oto Pani Moniq umieściła tu wpis o odejściu do lepszego ze światów Pani Romany Bobrowskiej. Przepracowała w Polskim Radiu Kraków całe swoje zawodowe życie. Skonstruowała talent setek znakomitych głosów radiowych i pozwoliła setkom adeptów radiowego dziennikarstwa patrzeć, jak się pracuje na najwyższym poziomie radiowego kunsztu - i warsztatu. Była reżyserem z nieopisaną przestrzenną wyobraźnią dźwiękowych planów, rozpoznaniem potencjalnych możliwości swoich podopiecznych, pośród których jest tak wiele znakomitych nazwisk, że nikt by nie uwierzył. Nikt z tutejszej wesołej gromadki nie ma nawet pojęcia o kim mowa, bo i skąd? Ale jeśli tylko cokolwiek można palnąć, napisać jakąś wielowątkową bzdurkę, Napuszyć się kto ma więcej przodków (i tyłków) i na którym cmentarzu, to natychmiast robi się tłok. Tacy też są z Was - gromadko - krakowianie. Z Bożej łaski. Na tym polega Wasz kłopot, że potraficie głównie walić w klawisz, ale nie zawsze macie cokolwiek do powiedzenia, zmoralizowania, głoszenia. Moi Wy krakowianie z bożej łaski. Romana Bobrowska, urodzona lwowianka, erudyta i człowiek wielkiej wiedzy, była, że tak powiem, Andrzejem Wajdą Polskiego Radia. Wychowała się na Kowańcu i miała niezłych kolegów ze szkoły, pośród których był i późniejszy ksiądz, Józek Tischner z Łopusznej. Nie mam takiego dużego internetu, żeby napisać te wszystkie wesołe i trudne rzeczy, które dotyczą Pani Romany. Dlatego też - krakowianie z Bożej łaski - zamiast wpisywać tu bajki, z których wyniknie tylko, że na temat Pani Romany i tak nie macie nic do powiedzenia - wspomnijcie przez chwilę na kogoś, kto w sposób niewidzialny, ale skuteczny odpowiadał za część kultury Polskiego Radia, i za to, że to Radio, ze swoją pokręconą historią i trudnymi wyborami, jest dla wielu wzorem niedoścignionego warsztatu. I cudownych archiwów. Zwyczajowe najazdy na mnie możecie sobie darować, bo to Was tylko pogrąży. Odpowiedz Link Zgłoś