Dodaj do ulubionych

Na dewelopera nie ma mocnych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 00:12
Oczywiście na dewelopera który r.ucha szarych obywateli na grube pieniądze
nikt w tym p...nym państwie nie ma sposobu, natomiast staruszka która
dzielnemu pracownikowi US nie wystawiła faktury na 6 gr za xero została
przykładnie ukarana w tempie błyskawicznym. Dla tego kraju już nie ma nadziei:(
Obserwuj wątek
    • Gość: prawdziwek To jest wizytówka pajdokratycznego państwa IP: 67.159.44.* 31.10.09, 02:54
      W pajdokratycznym państwie taka bezkarność działania dewelopera to
      standard.
      • Gość: kupidon Pajdokracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 05:06
        Pajdokracja to rządy dzieci. Gdzie masz małoletniego u władzy?
        Używanie mądrych słów w błędnym znaczeniu, oznacza półgłówka, który
        pozuje na intelektualistę. Żenada.
        • Gość: abcdef Re: Pajdokracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 07:01
          Nie zmienia to faktu, że jest to spodziewany efekt bezmyślnego
          kupowania dziury w ziemi kilka lat temu. Dzięki taniemu kredytowi
          powstawały firmy developerskiel, które z łatwością wykorzystywały
          debilizm ludzki i proszę bardzo. Pieniądze wpłacone, bank się cieszy,
          developer się cieszyc, właściciel działki, którą developer kupił się
          cieszy, prasa się cieszy bo ma o czym pisać tylko ten patałach co
          kupił dziure się nie cieszy. Szkoda mi tych ludzi ale na własne
          życzenie mają teraz problem, wystarczyło przemyśleć sprawe a nie
          napalać się na 4 kąty.
          • Gość: fx słuszna uwaga IP: 95.155.120.* 31.10.09, 09:25
            ale dlaczego musimy zakładać, że wszyscy są złodziejami i oszustami?
            • Gość: 4g63 Re: słuszna uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 11:25
              to nie założenie, to fakty
            • plosiak Re: słuszna uwaga 31.10.09, 12:08
              Myślenie zdroworozsądkowe (albo raczej po prostu myślenie) nie polega na
              założeniu, że wszyscy są złodziejami czy oszustami. Myślenie nie wyklucza tego
              faktu, a zatem człowiek używający mózgu liczyć się musi z ewentualnością, że
              ktoś go oszuka, albo po prostu jest nieudacznikiem i mimo dobrych chęci nie
              potrafi zbudować mieszkań.

              Jeśli ktoś jest skrajnie głupi i zapłacił z kredytu za coś, czego nie ma, to
              niech ma pretensje do siebie, a nie państwa czy prokuratury. Jeśli doszło do
              popełnienia przestępstwa, to winni powinni ponieść karę. Ale zrozumcie w końcu,
              że każda działalność gospodarcza, a tym bardziej na taką skalę oznacza ryzyko
              niepowodzenia. I niekoniecznie musi to oznaczać przestępstwo.
              • monster_truck Polacy dają się nabierać na dziury w ziemii... 31.10.09, 13:15
                ...a bezczelność deweloperów nadal rośnie :\
          • Gość: Oz Re: Pajdokracja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.09, 13:48
            Sęk w tym, ze ci klienci w dużej części nie kupowali "dziury w ziemi" tylko
            budynek postawiony do trzeciej kondygnacji. Teraz budynek stoi gotowy pośród
            rumowiska cegieł i hałd gliny. Co z tego, ze zrobili skoro nie da się w nim
            zamieszkać bo od miesięcy nic już nie robią. Tu jest przekręt.
        • Gość: belfer „Kupidon” to niegrzeczny dzieciak? IP: *.anonymouse.org 31.10.09, 09:27
          „Kupidon”, pajdokracja to: „rządy ludzi bardzo młodych i
          niedoświadczonych; też: grupa takich ludzi sprawująca rządy”
          -
          taka definicja znajduje się w Słowniku Języka Polskiego PWN:

          http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=pajdokracja .

          To, że nie znasz znaczenia słowa „pajdokracja” jest oczywiste,
          gdyż w tym konkretnym przypadku słowo „pajdokracja” znaczy rządy
          ludzi niedojrzałych do sprawowania władzy, ludzi nie posiadających
          odpowiedniej wiedzy i doświadczenia – tak jak dzieci. Takiej
          definicji użyto np. w polskim serialu „Dom”.

          Nadto nazywając „prawdziwka” półgłówkiem, który pozuje na
          intelektualistę, bez watpienia udowodniłeś, że jesteś
          człowiekiem „dojrzałym” o „bardzo” wysokiej kulturze osobistej.
          • Gość: kupidon BELFER - czas na rewizję wiadomości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.09, 13:56
            Paidos -dziecko kratos- władza - z greckiego
            rządy dzieci/młodzieży, a nie jak twierdzisz niedoświadczonych
            polityków - przy okazji który to z rządzących jest "świeży" w tej
            dziedzinie?
            i proszę nie dawaj przykładu serialu DOM, bo śmiech pusty ogarnia,
            no chyba, że to autorytet dla ciebie
            • Gość: belfer Kupidon poczytaj literaturę fachową i polityczną IP: *.anonymouse.org 31.10.09, 18:36
              „Kupidon”, polecam skorzystać z www.google.pl i wpisać
              słowo „pajdokracja”. Znajdziesz tam często powtarzającą się
              definicję tego słowa, z której wynika, że „pajdokracja” znaczy rządy
              ludzi niedojrzałych do sprawowania władzy, ludzi nie posiadających
              odpowiedniej wiedzy i doświadczenia – tak jak dzieci.
              Poczytaj sobie literaturę fachową i artykuły polityczne, a
              przekonasz się, że nie masz racji. Słowo „pajdokracja” nabrało
              również takiego znaczenia jak przedstawiłem.


              I bardzo Ciebie proszę – grzeczniej i bez twierdzeń „czas na rewizję
              wiadomości” i wycieczek dotyczących autorytetów. Powołując się na
              serial „Dom” przedstawiłem tylko fakt, że w tym serialu użyto takiej
              definicji.
      • swan_ganz dokładnie; mamy fasadową demokrację 31.10.09, 12:22
        mamy fasadowe instytucje "broniące" praw obywateli, mamy fasadowy
        wymiar sprawiedliwości i tylko kuwidołek w jakim przyszło nam zyć
        jest absolutnie realny..
        • Gość: anton Re: dokładnie; mamy fasadową demokrację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 18:43
          te same problemy za fortem co i pare lat temu osiedle pod fortem
    • Gość: Prawnik A umowa jaka? IP: *.93.classcom.pl 31.10.09, 09:16
      Oczywiście ciemnota umów notarialnych nie podpisała?
      • Gość: N. Re: A umowa jaka? IP: *.cityconnect.pl 31.10.09, 09:51
        Oczywiscie deweloper chetnie im takie umowy dawal, ciemniaku. I zmien
        ksywke, bo obrazasz szacowny zawod.
        • plosiak Re: A umowa jaka? 31.10.09, 12:10
          To jeśli deweloper nie chciał podpisać takich umów, dlaczego ludzie ci nie
          zastanowili się nad tym i po prostu nie skorzystali z praw wolnego rynku ? Mogli
          wybrać innego dewelopera albo kupić mieszkania już istniejące. Durnota ludzka
          nie zna granic.
          • antoni-to-ja Jedyne wyjscie to zebrać ludzi 31.10.09, 12:24
            i obić mordę całemu zarzadowi
            • Gość: klara Re: Jedyne wyjscie to zebrać ludzi IP: 217.98.89.* 03.11.09, 17:53
              to na poczatek :) uwazam, ze "zbrodnia doskonala" jest ciekawym
              określeniem
          • Gość: zwierzyniecki Re: A umowa jaka? IP: 195.150.161.* 31.10.09, 17:24
            nie mogli wybrac innego albo kupic istniejacych, bo nie ma ich az tyle.
            zrozumiesz jak dorosniesz i bedziesz chcial kupic wlasnie mieszkanie.
            a teraz sp...laj i nie obrazaj ludzi gnojku.
            • Gość: prawie klient Jak na razie to Ty obrażasz innych. IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.09, 21:25
              To raz.
              Dwa - sam miałem kupić od Universa dom - na osiedlu które do tej pory nie
              powstało. Ale już w 2005 roku Univers nie miał dobrej opinii i zrezygnowałem. I
              jakoś udało mi się bez problemu kupić gdzie indziej.

              A brak zgody na umowy notarialne śmierdzi na odległość ...
              • Gość: zwierzyniecki Obrazam obrazam, bo sobie zasluzyli. IP: 195.150.161.* 01.11.09, 20:33
                Nazywanie durniami oszukanych ludzi ktorzy chcieli po prostu miec mieszkanie i
                ktorych roluja jakies sku..ysyny z Uniwersu to dranstwo.
                To raz.

                Pelno jest na forum roznych madrali piszacych ze moszna bylo nie kupowac dziury
                w ziemi albo kupic gotowe spoldzielcze. Tak pisza ludzie ktorzy nie poznali tego
                z bliska i wkurzaja ludzi ktorzy poznali, zazwyczaj wielkim kosztem.

                Brak umow notarialnych byl standardem w 2004 i pozniej, wiec wszyscy tak
                postepowali. To ze teraz zwraca sie na to uwage to niestety wynik obecnych
                problemow i zwiazanych z nimi wielu klopotow wielu ludzi. Wiec nie badzmy nagle
                tacy madrzy.
                To dwa.

                A jezeli udalo Ci sie uciec sku.wielom z Uniwersu, to bardzo dobrze. Niestety
                inni sie nabrali.
                • jeszua Re: Obrazam obrazam, bo sobie zasluzyli. 02.11.09, 10:05
                  Gość portalu: zwierzyniecki napisał(a):
                  > Nazywanie durniami oszukanych ludzi ktorzy chcieli po prostu miec mieszkanie i
                  > ktorych roluja jakies sku..ysyny z Uniwersu to dranstwo.

                  nie, to po prostu przykra prawda. znam osoby, które zawarły z firemkami
                  kasprzyka umowy notarialne: teraz w razie (niemal pewnej) upadłości przynajmniej
                  nie zostaną z pustymi rękami - vide sprawa leoparda (syndyk musi wykończyć i
                  oddać mieszkania). ja mieszkanie kupowałem sporo przed 2004, a umowę
                  przedwstępną notarialną miałem; jeśli ktoś się połasił na oszczędność kilkuset
                  czy tysiąca paru złotych na jej braku, to trudno nazywać go tylko "oszukanym"

                  fakty są takie, że lokując oszczędności całego życia czy obciążenie kredytem do
                  emerytury należałoby się wykazać większym zainteresowaniem komu powierza się
                  swoje pieniądze. a reputacja kasprzyka i jego kilkunastu spółek z zarządami z
                  różnych osób była już wcześniej znana - choćby z efektów budowy 1 bloku "za
                  fortem", ukończonego w bólach, z dużym opóźnieniem, obarczonego już po oddaniu
                  kluczy brakiem odbioru nadzoru budowlanego i groźbami demontażu ze strony
                  nieopłaconych podwykonawców
                  jsz
                  • Gość: Prawnik Re: Obrazam obrazam, bo sobie zasluzyli. IP: 88.220.37.* 03.11.09, 11:54
                    "nie zostaną z pustymi rękami - vide sprawa leoparda (syndyk musi wykończyć i
                    oddać mieszkania)."

                    Oho!
                    Domorosły prawnik będzie pouczał innych.
                    Polecam lekturę prawa upadłościowego aby dowiedzieć co syndyk musi, a czego nie
                    musi.
                    Dobrze, że przynajmniej masz świadomość, że umowy trzeba odnośnie nieruchomości
                    zawierać u notariusza. Niestey lud nasz jest najlepszym prawnikiem, lekarzem i
                    trenerem piłkarskim, a do prawnika przychodzi jak już jest mówiąc wprost
                    "pozamiatane".
                    • jeszua zalety aktu notarialnego 04.11.09, 09:29
                      Gość portalu: Prawnik napisał(a):
                      > Domorosły prawnik będzie pouczał innych.
                      > Polecam lekturę prawa upadłościowego aby dowiedzieć co syndyk musi, a czego nie
                      > musi.

                      oho, profesjonalista się odezwał: sporo literek i żadnego konkretu :P
                      zapewne masz rację, ale w takim przypadku mógłbyś przynajmniej wyjaśnić, jakie
                      uprawnienia przysługują osobom posiadającym umowę przedwstępną w postaci aktu
                      notarialnego w odróżnieniu od tych którzy na tej formie oszczędzili
                      w sprawach leoparda, o czym donosiła prasa, sądy zasądzały prawo własności
                      mieszkań lub odszkodowania: AFAIK w takim przypadku roszczenia poszkodowanych
                      klientów znajdują się odpowiednio wyżej na listach do zaspokojenia. a
                      zobowiązanie dewelopera do zawarcia umowy uniemożliwia np. syndykowi ponowną
                      sprzedaż mieszkania, co najpewniej będzie miało miejsce w postępowaniu
                      upadłościowym. podobnie w przypadku, gdyby likwidator kończył budowę i lokale
                      ponownie sprzedawał, nieprawdaż? taki był sens mojej wypowiedzi

                      byłoby miło gdybyś, jeśli już udzielasz się na forum, poprawił czy chociaż
                      wyjaśnił błędy w wypowiedzi, a nie tylko wykpiwał :/
                      jsz
      • Gość: Oz Re: A umowa jaka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.09, 13:50
        W większości podpisała i co z tego?
    • Gość: krak Na dewelopera nie ma mocnych IP: *.ghnet.pl 31.10.09, 11:22
      mieszkam obok tych "bloków" i od kilku miesięcy nic się tam nie dzieje, nie ma
      nawet robotników. Jakiś czas temu przynajmniej przyjeżdżało kilka osób i piło
      po krzakach przy budowie więc miało się wrażenie że ktoś "pracuje";) ale teraz
      pustką stoją te pokraki niedobudowane. współczuję osobom które wykupiły tam
      mieszkania, bo to szczyt bezczelności pobrać opłatę i się nie wywiązać ze
      zobowiązań, to kradzież i ludzie za to odpowiedzialni powinni siedzieć.
      • Gość: 3 Re: Na dewelopera nie ma mocnych IP: 80.48.47.* 11.11.09, 23:18
        Robotnicy są, zrobili sobie skład i noclegownię, blokują co rano przejazd :P
    • mocten Re: Na dewelopera nie ma mocnych 31.10.09, 12:18
      Tylko szybka sprawa sadowa zakonczona konfiskata majatku firmy i prywatnego
      właścicieli Universum by cos pomogła, ale nie spodziewajmy się cudów.
      Podanie nazwisk pomoże tylko w obiciu im mordy, bo nowe spółki sobie założa na
      kolesi lub kochanki.
      • jeszua Re: Na dewelopera nie ma mocnych 02.11.09, 10:08
        mocten napisał:
        > Podanie nazwisk pomoże tylko w obiciu im mordy, bo nowe spółki sobie założa na
        > kolesi lub kochanki.

        już założył. univers to kilkanaście zamotanych do granic wytrzymałości papieru
        spółek, już parę lat temu dostał karę za niejasne rozliczenia finansowe pomiędzy
        nimi...

        BTW prokuratura powinna przesłuchać podwykonawców inwestycji universu na
        okoliczność faktycznego miejsca wykonywania przez nich robót w kontekście treści
        faktur którymi później obciążano spółki kasprzyka. wnioski byłyby co najmniej
        interesujące ze względu na toczące się śledztwo
        jsz
    • marka77 Po co jest urząd UOKiK?! 31.10.09, 12:26
      Po co płacimy na to badziewie pieniądze?!
    • Gość: Zaloguj się Jest metoda na dewelopera.Z bankowacami też działa IP: 91.198.227.* 31.10.09, 14:03
      Proste pytanie. Ile razy w ciągu tych trzech lat pan prezes czy też członkowie
      zarządu firmy deweloperskiej mieli łamane kończyny i w ilu miejscach? Bo jeśli
      nie zaliczyli złamań, to na co jeszcze Państwo czekacie? Wpakowaliście grubą
      kasę. Niewielka dodatkowa zrzutka może zrobić różnicę.
      • Gość: :((((( nie tylko ten jeden IP: *.236.spine.pl 31.10.09, 15:42
        Jest taki jeden prazes jeszcze, któremu by się to samo mogło
        przydarzyć.
        To prezesunio innej firmy. Myślę , że chętnych na zrzutkę by nie
        zabrakło.
        Panie J.H. , oglądaj się uważnie za siebie, jak idziesz ulicą......
      • Gość: mi_ma Re: Jest metoda na dewelopera.Z bankowacami też d IP: *.xdsl.centertel.pl 01.11.09, 11:16
        Zgadzam sie z przedmowca. Nie pojmuje dla czego nikt nie zlozyl Panom Prezesom
        (jak rowniez prezesom leoparda) wizyty z siekiera lub cazkami. Oczywiscie nie
        mam na mysli rozwiazan bardzo drastycznych ale przeciez z 9cioma palcami nadal
        beda mogli doskonale kożystac z urokow życia a efekt wychowawczy zostanie im w
        pamieci na dlugo.
      • Gość: gosc Re: Jest metoda na dewelopera.Z bankowacami też d IP: 217.98.89.* 03.11.09, 17:55
        Poprosze o kontakt ...
    • Gość: twbag Na dewelopera nie ma mocnych IP: *.chello.pl 31.10.09, 15:40
      GW robi z siebie teraz obrońcę bezbronnych mieszkańców, ale jak
      deweloperzy im płacili za artykuły jeszcze półtora roku temu to bez
      żenady naganiali tych biednych naiwniaków na kupowanie mieszkań jak
      bułki. Nikt wtedy nie mówił o konsekwencjach kupowania czegoś czego
      nie ma za gigantyczne pieniądze - wtedy było "kupować kupować bo
      będzie drożej". niestety niektórzy ludzie mają pamięć trochę dłuższą
      niż 3 miesiące wstecz i dalej mam was za szmaciarzy, panowie i panie
      dziennikarze. Mówi się że polityka to syf, ale przy mediach politycy
      to pikuś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka