Dodaj do ulubionych

Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE]

29.03.04, 14:35
Coz u mnie jest juz za pozno, ale moze uratuje sie kilka innych osob..
firma okazala sie niestety oszustem.

Kupilem u nich mieszkanko w Krakowie na osiedlu Enklawa.. mialo byc w miare spokojnie.. ladnie zaprojektowane, a przed wszystkim
niedrogie.
I wszystko byloby dobrze, gdyby nie fakt, ze juz po sprzedaniu wszystkich mieszkan deweloper postanowil, ze na jedynej wolnej
przestrzeni postawi 4 dodatkowe gestoupakowane bloki...!!
Zeby dopelnic kleski inwestor postanowil ze na parterze owych blokow powstana lokale uzytkowe... 20 sztuk!! Poza oczywistym
wplywem tego typu lokali na bezpieczenstwo i spokoj... uniemozliwiaja one jakiekolwiek ogrodzenie osiedla.
Co ciekawe wepchniete na sile bloki ni jak nie pasuja do architektury reszty osiedla!

Nie potrafie zrozumiec jak firma w przypadku ktorej zaufanie klienta jest rzecza absolutnie najwazniejsza moze sie dopuscic tego
typu czynu??

Moze ktos was wie jak mozna walczyc z dzika rozbudowa osiedla (bo tak to trzeba nazwac). Czy na skutek samowolnej zmiany planu
osiedla moge starac sie o rozwiazanie umowy??

Czy naciskanie na dewolpera ma jakikolwiek sens?

Jako dowod moich racji moge podac strone dewelopera:
www.wawel-service.com.pl/
Enklawa jaka miala byc: realizacje ->osiedle enklawa -> rzuty mieszkan
i jaka bedzie po dobudowaniu dodatkowych blokow: oferta -> "Cztery strony swiata" -> rzuty mieszkan

roznica jest kolosalna! podobnie kolosalny jest wplyw na wartosc mieszkan

prosze rowniez o kontakt wszystkie osoby majace mieszkac na osiedlu Enklawa..
chcialbym zebrac podpisy pod protestem przeciwko dzialaniu na szkode wspolnoty
mieszkaniowej przez firme Wawel-Service.

mike224@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • sabbina Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE 29.03.04, 14:48
      mike224 napisał:

      > Kupilem u nich mieszkanko w Krakowie na osiedlu Enklawa.. mialo byc w miare
      spo
      > kojnie.. ladnie zaprojektowane, a przed wszystkim
      > niedrogie.

      hm, co tanie, to drogie...




      > Czy naciskanie na dewolpera ma jakikolwiek sens?

      bez szans, napewno sprawdzili, że wszystko jest zgodnie z prawem,


      > roznica jest kolosalna! podobnie kolosalny jest wplyw na wartosc mieszkan

      jak pisałam - co tanie, to drogie !


      Generalnie dziękuję Ci za ten wpis, przymierzam się do budowy domu i wszyscy mi
      doradzali, że wystarczy jak kupię 15 - 20 arów. Że niby to wystarczy na dom i
      ogródek. A ja wolałam, i kupiłam blisko 2 hektary, własnie, żeby się
      zabezpieczyć przed takowym sąsiedztwem !

      no tylko, że to jest jakieś 50 km od Krakowa, na wsi !
    • Gość: madix Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE IP: *.podgorze.pl 29.03.04, 22:50
      Witam,

      Jak najbardziej się z Tobą zgadzam !!!
      Czy można z tym jakoś walczyć? ... Można przynajmniej spróbować.
      Zerknij na załączniki do umowy. Jest wśród nich "Plan Sytuacyjny", z którego
      wynika, że w miejscu "Czterech Stron Świata" był planowany jeden długi, łamany
      budynek - taki jak ten, który powstaje w środku Enklawy. Taka wersja byłaby
      jeszcze do zaakceptowania, bo taki budynek pasowałby do całości, natomiast
      cztery ściśnięte bloki (o wyglądzie kostek Rubika) to zupełnie co innego...
      Podpisując umowę i załączniki zaakceptowałeś waruki umowy. Taki plan jak
      dostałeś jest obowiązujący dla obu stron, więc to jest jedyna rzecz na którą
      można się powołać.

      A z drugiej strony to czy oni maja pozwolenie na budowę tych budynków, a w
      zasadzie nowego osiedla w osiedlu...
      Ciekawe co na to wydział architektury w Krakowie ???

      Pozdrawiam
      • chrisk Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE 29.03.04, 23:14
        Patrzyłem na akt notarialny i też w planie zagospodarowania mam jeszcze jeden
        budynek ciekawe czy z takim dokumentem (załącznik do aktu notarialnego) można
        coś zdziałać??? Może to pytanko do P. Bebiak ona jest dobra w te klocki???
        Ciekawe czy mają pozwolenie bo musieli by zmienić plan zagospodarowania
        osiedla... Może rzeczywiście wydiał architektury??
        • Gość: Mike224 Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE IP: 213.134.171.* 29.03.04, 23:26
          nie maja jeszcze pozwolenia na budowe..
      • Gość: Mike224 Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE IP: 213.134.171.* 29.03.04, 23:24
        dzieki za odpowiedz..

        Dzisiaj przeprowadzilem niezbyt mila rozmowe z p. prezesem..
        smieszne to bylo, przez caly czas staral sie mnie przekonac, ze ta nowa budowa podnosi wartosc osiedla i taka ilosc lokali uzytkowych zamiast terenow zielonych i parkingow jest naprawde fajna..
        poza tym wyjezdzal mi z argumentami w stylu, ze wybralem sobie Kurdwanow i musze sie liczyc z taka gesta zabudowa.. (szkoda tylko ze w umowie mam cos innego)

        Ostatecznie na moje argumenty o braku miejsc parkingowych (a bedzie z tym problem...) wyjechal, ze jak mi sie nie podoba to moge sobie zabrac swoje pieniadze.. i spadac.. - nie skorzystam, bo spadac jak dobrze pan prezes dobrze wie nie ma za bardzo gdzie.

        Najsmieszniejsze jest to, ZE NIE MAJA JESZCZE POZWOLENIA NA BUDOWE :)
        wiec nic straconego, jesli tylko udalo by sie nam zebrac odpowiednia ilosc osob moglibysmy cos zrobic, mam kilka pomyslow, ale sam nic nie zdzialam.
        Mamy przeciez umowy...!

        pozdrawiam serdecznie.. i licze na kontakt osob pragnacych zachowac Enklawe zgodna z wczesniejszymi planami..
        • Gość: Arti Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE IP: *.drugi.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 20:42
          Kupołem mieszkanie w "Puchatku" i też mi sie to nie podoba, trzeba jak
          najszybciej zakwestionować to niedoszłe pozwolenie na budowe
          • chrisk Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE 01.04.04, 00:03
            dobra no to na razie są 3 może 4 osoby i co dalej ??
            Ma ktoś jakiś pomysł?
            Mike czy już zrezygnowałeś z osiedla jak tam rozmowa z prezesem?
            • mike224 Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE 01.04.04, 08:58
              tak, przenosze sie na przecudny Ruczaj..
              rozmowa byla interesujaca:)
              bardzo nawet:)
              • Gość: madix Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE IP: 81.21.197.* 01.04.04, 12:39
                Czy możesz napisać coś wiecej o tej rozmowie?
                Ze swojej strony zamierzam dzisiaj ustalić coś w Wydziale Architektury. O
                wynikach napiszę wieczorem.
        • Gość: Nike Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE IP: *.spine.pl 07.04.04, 23:50
          Ja bym na Twoim miejscu, póki masz taką możliwość, zabierała kasę i spadała
          stamtąd.
          Jak znam życie, stracisz czas i nerwy, a czas leci.
          Jest taka masa mieszkań na rynku wtórnym chociażby.
          Przeglądnij ogłoszenia:

          www.gratka.pl/dom/index.phtml
          www.abc-nieruchomosci.pl/strony/ofirmie.html
          www.dominium.pl/
          Pozdrawiam :)
          • Gość: Mike224 Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE IP: 195.116.22.* 08.04.04, 08:48
            tak tez zrobilem, skorzystalem z tego ostatniego adresu... baaardzo pomocny..:)
            • Gość: Nike Mike IP: *.spine.pl 09.04.04, 00:26
              Jeszcze jedna dobra rada: jeśli możesz, nigdy nie płać za nic z góry :)
    • Gość: madix Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE IP: *.podgorze.pl 01.04.04, 22:33
      Witam,

      Byłem dzisiaj w Wydziale Architektury i okazało się, że nie będąc właścicielami
      nie jesteśmy "stroną w postępowaniu" i w zasadzie nic nie możemy zrobić :-( ....

      Jedyna nadzieja, że architekt urbanista który wybierze się (lub też nie) na
      plac budowy nie zaakceptuje tzw. WZ czyli warunków zabudowy - mało
      prawdopodobne.

      Mozna jeszcze namówić któregoś z mieszkańców istniejącego bloku wybudowanego
      jeszcze przez spółdzielnie żeby złożył protest, ale czy to coś da?
      Może ktoś ma jakieś doświadczenia w tej dziedzinie?

      Macie jakieś pomysły ...?

      Pozdrawiam
      • Gość: Mike224 Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE IP: 195.116.22.* 02.04.04, 12:19
        dokladnie.. Wawel-Service dokladnie wiedzial o tym, ze dopoki nie bedziemy wlascicielami nic mu nie mozemy zrobic, z tego co zrozumialem procedura wydawania pozwolenia jest na ukonczeniu..
        a Wawel Service juz zaczal reklamowac nowe osiedle gdzie sie da.. na razie zbiera rezerwacje (bez pozwolenia na budowe nie moze sprzedawac)..
        za miesiac (maksymalnie dwa) zaczna kopac fundamenty.. i bedzie po sprawie
        Z tego co wiem NIC SIE NIE DA ZROBIC... wszystko jest ZGODNIE Z PRAWEM (co niekoniecznie znaczy uczciwie).

        Jak jeszcze chcialem walczyc to myslalem o zebraniu wszystkich mieszkancow - zlozeniu sie i wynajeciu jakiegos studenta, ktory stal by pod ich biurem i rozdawal ulotki opisujace sposob dzialania tej firmy. Koszt niewielki, a mogli by sie niezle wkurzyc - bo wkoncu musze te nowe mieszkania sprzedac. Zwlaszcze, ze planuja powazna rozbudowe osiedla na Zawilej (ale ludzie przy takich cenach sa raczej podjezliwi). I to TEZ BYLO BY ZGODNE Z PRAWEM:)
        • lub.czasopisma Juz zrobiliscie duzo... 03.04.04, 19:37
          Nie znam sytuacji prawnej tej inwestycji, wiec nie wiem czy jestescie w stanie wywalczyc wiele w
          tym konkretnym przypadku. Ale wiedzcie, ze wasze dzialanie ma sens i pomagacie innym
          mowiac o takich przypadkach.

          Jedynym czynnikiem wywierajacym wplyw na developerow jest mowiac trywialnie "rynek".
          Dopoki mieszkania na rynku nieruchomosci beda kupowane tylko ze wzgledu na cene, a nie
          bedzie brane pod uwage ryzyko inwestycji i uczciwosc developera, dopoty takie sytuacje beda
          nagminne. Jesli natomiast nieuczciwi (dzialajacy nawet zgodnie z prawem, ale oszukujacy
          klientow podajac im nieprawdziwa informacje) developerzy zostana wyrugowani z rynku, bo
          ludzie nie beda chcieli z nimi zawierac umow, to sytuacja zasadniczo sie zmieni.

          W wypadku rynku nieruchoimosci, wiarygodnosci developera jest naprawde rzecza
          fundamentalna.

          W wypadku planowania osiedla (czyli urbanistyki) pierworodny grzech lezy po stronie miasta, bo
          to w tzw. planie szczegolowym zagospodarowania (miasta) powinny byc zapisane zasady gdzie,
          w jakiej odleglosci, jakie wysokie i jakie budynki mozna budowac. Ale w wypadku Krakowa
          takich planow szczegolowych po prostu nie ma. I nadal niewiele osob domaga sie od wladz
          miasta, ze jest to naprawde wazny dokument, ktory pomoglby wszystkim (miastu, architektom i
          rowniez inwestorom). Ale to jest temat na zupelnie inny post.
          • chrisk Re: Juz zrobiliscie duzo... 05.04.04, 09:51
            Sytuacja prawna jest taka że developer jest uzytkownikiem wieczystym gruntów na
            których buduje. Pierwsza część osiedla jest w całości sprzedana (nie licząc
            jednego kolegi który po zmianie koncepcji osiedla wkyurzył się i zabrał kasę)
            część osób ma podpisane akty notarialne z wpisem roszczenia do księgi
            wieczystej. Nie wiem czy to wystarczy na określenie sytuacji prawnej??? Jeśli
            coś wiesz to napisz co można w takim przypadku zrobić ??
            • lub.czasopisma Re: Juz zrobiliscie duzo... 05.04.04, 21:24
              Piszac o sytuacji prawnej mialem na mysli ustalenia planu miejscowego dla tego fragmentu
              Krakowa i decyzje urbanistyczne wydane przez WA UMK.
              Zbadajcie decyzje urbanistyczne wydane przez miasto dla tej inwestycji. Oprocz wymagan planu
              ogolnego dotyczacych m.in. intensywnosci zabudowy, na pewno jesli projekt jest na etapie
              pozwolenia na budowe, musi istniec tzw. decyzja WZiZT wydana przez slynny wydzial
              architektury Urzedu Miasta. Taka decyzja mowi co mozna na terenie zbudowac, opisuje m.in.
              jakie wysokie beda budynki i dolaczany jest do niej zawsze rysunek obrazujacy planowane
              usytuowanie obiektow na dzialce.
              Jesli pani w urzedzie wam powie, ze nie pokaze wam tych informacji, bo nie jestescie strona w
              postepowaniu, to mozecie sami wystapic do tegoz urzedu o wydanie wam Warunkow Zabudowy,
              jako osobie zainteresowanej (o taka decyzje moze wystapic kazdy obywatel - nie musi miec
              zadnego prawa do terenu). Bedzie was to kosztowac kilka znaczkow skarbowych i troche
              zabawy - pytanie tylko czy warto sie bawic i czy nie lepiej po prostu podziekowac developerowi
              za wspolprace, jak to zrobil wasz kolega.
              • Gość: madix Re: Juz zrobiliscie duzo... IP: 81.21.197.* 06.04.04, 09:39
                Zawsze można zrezygnować, tylko że niekoniecznie musi być to najlepsza decyzja,
                zwłaszcza jeżeli kupiło sie mieszkanie dokładnie takie jakie się chciało a nie
                ma sie na oku podobnego. Wbrew pozorom ze znalezieniem mieszkania, które będzie
                odpowiadało w 100% wcale nie jest tak łatwo. Ja w każdym razie trochę się
                naszukałem. Dlatego nie zamierzam tak po prostu sie wycofać. Z drugiej strony,
                patrząc na gęstość zabudowy Kurdwanowa, trudno mieć nadzieję, że Architektura
                nie wyda pozwolenia na budowę dla tych czterech "potworków".
                Przyszli mieszkańcy Enklawy może jednak ktoś ma jakiś pomysł...
                • mike224 Re: Juz zrobiliscie duzo... 06.04.04, 13:07
                  > Zawsze można zrezygnować, tylko że niekoniecznie musi być to najlepsza decyzja,zwłaszcza jeżeli kupiło sie mieszkanie dokładnie takie jakie się chciało a nie
                  > ma sie na oku podobnego. Wbrew pozorom ze znalezieniem mieszkania, które będzie
                  >
                  > odpowiadało w 100% wcale nie jest tak łatwo. Ja w każdym razie trochę się
                  > naszukałem. Dlatego nie zamierzam tak po prostu sie wycofać. Z drugiej strony,
                  > patrząc na gęstość zabudowy Kurdwanowa, trudno mieć nadzieję, że Architektura
                  > nie wyda pozwolenia na budowę dla tych czterech "potworków".
                  > Przyszli mieszkańcy Enklawy może jednak ktoś ma jakiś pomysł...

                  no dokladnie.. ja rezygnowalem z wielkim bolem serca, zwlaszcza, ze moje mieszkanie jest juz gotowe (w stanie surowym) - tyle, ze inaczej wyobrazalem sobie to osiedle.. ogrodzone w miare spokojne, moze jakis monitoring

                  Jak juz dostaniecie plan tego nowego osiedla policzcie dokladnie czy jest wystarczajaca ilosc miejsc parkingowych - bo z tego co widzialem na planie oni juz istniejace miejsca parkingowe (zawalone samochodami) zaliczaja do Enklawy..
                  Wawel-Service przyjal taktyke - mnostwo malych, dobrze sprzedajacych sie mieszkan - tyle, ze na kazde mieszkanie musi byc iles tam miejsc parkingowych i wydaje mi sie, ze moga miec z tym problem.

                  powodzenia!
    • iberka Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE 05.04.04, 21:42
      nie czytalam narazie dalszych wypowiedzi ale ieszkam po drugiej stronie ulicy i
      widze budowe z okna,odkad interesowalam sie ta firma slyszlam,ze nie bedzie tam
      jednego bloku ale 4 czy 5 <jakos tak> no i buduja.
      iza
      • chrisk Re: Wawel service - naciaganie klientow.. [PILNE 07.04.04, 20:33
        Zgadza się miało być 5 budynków a będzie 8...
        Mała różnica :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka