Gość: V
IP: *.dynamic.chello.pl
03.08.11, 23:27
Nigdy nie słyszałem żeby bruce jechał na sterydach! Może jakieś źródło? Facet ważył 60 kg a miał niesamowitego kopa i prędkość takich rzeczy nie osiąga się anabolikami.
"Nikt nie wczytuje się w myśli Bruce'a, nie jest on wzorcem moralnym, nie szanuje się go za jego mistrzostwo" - to akurat nie jest prawda. Bruce był autorem wielu książek i chociażby na necie można poczytać wiele jego cytatów, był także autorem własnej sztuki walki, w dużej mierze opartej na specyficznej filozofii i założeniach.
Peszek jest spoko. Ale po co ten cały cyrk o bruce lee? Nie można zrobić spektaklu o czymś ciekawszym? Mogą być Chiny czemu nie - to jest taki kraj który niby wszyscy znamy z produktów made in china ale tyle tam niesamowitości że można by jakąś oryginalną historyjkę przerzucic na deski!
Poza tym bruce urodził się w San Francisco.