Dodaj do ulubionych

Architektura bez rodowodu: Biprostal i Garden R...

IP: *.blast.pl 01.11.11, 23:52
Dla jasności - Cała argumentacja

Przebudowa Biprostalu - Wiele osób nominacja ta może dziwić. O co właściwie chodzi – przecież mozaika została, co niewątpliwie trzeba uznać za wielki sukces mieszkańców Krakowa, którzy nie dopuścili by inwestor zniszczył jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów epoki. Rzecz w tym, że Biprostal to nie tylko mozaika, która jest „jedynie” dekoracją o niewątpliwej wartości artystycznej. Budynek ten jest, a w zasadzie był, jednym z najlepszych przykładów stylu międzynarodowego w naszym mieście. Jego elewacja, którą oglądać możemy już tylko na archiwalnych fotografiach, nawiązywała do najlepszych wzorów swojej epoki. I w dzisiejszym wyglądzie Biprostalu możemy doszukać się pewnych inspiracji, nie jest to już jednak architektura Miesa van der Rohe, a raczej tanie pudła na biura z przedmieść czy budynki typu „Lipsk”. Współczesny wygląd wieżowca nie dorównuje też aktualnie realizowanym biurowcom w naszym mieście, trudno więc uznać że jest to „unowocześnienie” wyglądu budynku.

Ze wszystkich modyfikacji wprowadzonych w wyglądzie Biprostalu to zmiana podziałów wertykalnych na horyzontalne najbardziej zaszkodziła jego proporcjom. Smukły i elegancki uprzednio budynek, który już po nadbudowaniu niższej części stracił znacząco na lekkości, stał się teraz przysadzisty i pokraczny. To frontowa elewacja budynku, a nie mozaika jest jego najlepiej widoczną częścią i to ona została najbardziej zepsuta. Nie udało się niestety osiągnąć tego samego efektu, jak w przypadku innych ikon modernizmu w Krakowie - Biprocemwapu czy Biproskóru (żyletkowca, który przecież reprezentuje mniejszą od Biprostalu wartość architektoniczną). Szkło w nieprzyjemnym, wyblakło-zgniłozielonym kolorze zdominowało elewację, pozbawiło ją świeżości. Zmniejszyła się powierzchnia okien, stały się one szersze. Na frontowej elewacji pojawiła się kuriozalna listwa maskująca pasek szarych szyb i skrywającą się za nimi ścianę biegnącą przez całą wysokość biurowca To właśnie ten wystający szary pas i „ekspozycja” wewnętrznych instalacji na każdym piętrze są teraz najbardziej widocznymi, charakterystycznymi elementami elewacji wieżowca.

Nie znaczy to oczywiście, że powinno zakonserwować się zastany obraz budynku. Niemniej wartościowa kompozycja, jaką tworzyła mozaika wraz z elewacją Biprostalu zasługiwała na zachowanie jej najważniejszych walorów – podziałów, artykulacji – co wykonać można przy użyciu nowszych i lepszych materiałów.

To jednak nie udało się głównie „dzięki” postawie spółki Biprostal S.A., która mimo że inwestycję przygotowywała od kilu lat, nigdy nie pokazała jej wizualizacji, wiedząc że tak bezczelnie tani i po prostu pozbawiony estetycznych wartości projekt, dotyczący TEGO BUDYNKU i TEJ LOKALIZACJI, byłby poddany miażdżącej krytyce.

Póki co pozostaje nam się cieszyć iż udało się ocalić mozaikę i czekać na lepsze dla architektury lata.

Garden Residence - czyli przykład tego, jak na Zabłociu NIE BUDOWAĆ. Pod przykrywką rewitalizacji w środku poprzemysłowej dzielnicy z niepodważalną tożsamością, industrialnym charakterem powstał moloch rodem z Ruczaju. Niezbyt ambitna architektura bazująca na ciepłych kamieniach, łuczkach, topornych szkleniach, wszechobecnym beżu i piaskowcu - elementach obecnych w niemal każdej średniej jakości aktualnej inwestycji mieszkaniowej miała przełamać i ocieplić wizerunek Zabłocia. Niestety inwestor przeoczył fakt, że to co Zabłocie ma najcenniejszego to właśnie ten charakter. Charakter, który można dobrze sprzedać jako lofty (lub tzw. soft lofty) z pożytkiem dla dzielnicy i samego inwestora. Architektura w tak charakterystycznym miejscu niemal powinna stać w obowiązku w nawiązywaniu do kontekstu a nie przełamywać go w sposób nachalny i pretensjonalny. Patrząc na ten budynek zastanawiam się co architekt miał na myśli; tu łuczek, tam przeszklenie, tu wykusz, tam loggia, tu panele (nie)drewniane a tu piaskowiec w brązowych ramach. Trochę postmodernizmu, trochę socrealizmu, trochę neomodernizmu. Czyli wszystko to co OBCE dla Zabłocia skumulowane w gigantycznym budynku-studni położonym "dogodnie" przy linii kolejowej...
Obserwuj wątek
    • Gość: KK Pełna argumentacja zgłoszenia :) IP: *.blast.pl 01.11.11, 23:56
      Przebudowa Biprostalu - Wiele osób nominacja ta może dziwić. O co właściwie chodzi – przecież mozaika została, co niewątpliwie trzeba uznać za wielki sukces mieszkańców Krakowa, którzy nie dopuścili by inwestor zniszczył jeden z najbardziej charakterystycznych obiektów epoki. Rzecz w tym, że Biprostal to nie tylko mozaika, która jest „jedynie” dekoracją o niewątpliwej wartości artystycznej. Budynek ten jest, a w zasadzie był, jednym z najlepszych przykładów stylu międzynarodowego w naszym mieście. Jego elewacja, którą oglądać możemy już tylko na archiwalnych fotografiach, nawiązywała do najlepszych wzorów swojej epoki. I w dzisiejszym wyglądzie Biprostalu możemy doszukać się pewnych inspiracji, nie jest to już jednak architektura Miesa van der Rohe, a raczej tanie pudła na biura z przedmieść czy budynki typu „Lipsk”. Współczesny wygląd wieżowca nie dorównuje też aktualnie realizowanym biurowcom w naszym mieście, trudno więc uznać że jest to „unowocześnienie” wyglądu budynku.

      Ze wszystkich modyfikacji wprowadzonych w wyglądzie Biprostalu to zmiana podziałów wertykalnych na horyzontalne najbardziej zaszkodziła jego proporcjom. Smukły i elegancki uprzednio budynek, który już po nadbudowaniu niższej części stracił znacząco na lekkości, stał się teraz przysadzisty i pokraczny. To frontowa elewacja budynku, a nie mozaika jest jego najlepiej widoczną częścią i to ona została najbardziej zepsuta. Nie udało się niestety osiągnąć tego samego efektu, jak w przypadku innych ikon modernizmu w Krakowie - Biprocemwapu czy Biproskóru (żyletkowca, który przecież reprezentuje mniejszą od Biprostalu wartość architektoniczną). Szkło w nieprzyjemnym, wyblakło-zgniłozielonym kolorze zdominowało elewację, pozbawiło ją świeżości. Zmniejszyła się powierzchnia okien, stały się one szersze. Na frontowej elewacji pojawiła się kuriozalna listwa maskująca pasek szarych szyb i skrywającą się za nimi ścianę biegnącą przez całą wysokość biurowca To właśnie ten wystający szary pas i „ekspozycja” wewnętrznych instalacji na każdym piętrze są teraz najbardziej widocznymi, charakterystycznymi elementami elewacji wieżowca.

      Nie znaczy to oczywiście, że powinno zakonserwować się zastany obraz budynku. Niemniej wartościowa kompozycja, jaką tworzyła mozaika wraz z elewacją Biprostalu zasługiwała na zachowanie jej najważniejszych walorów – podziałów, artykulacji – co wykonać można przy użyciu nowszych i lepszych materiałów.

      To jednak nie udało się głównie „dzięki” postawie spółki Biprostal S.A., która mimo że inwestycję przygotowywała od kilu lat, nigdy nie pokazała jej wizualizacji, wiedząc że tak bezczelnie tani i po prostu pozbawiony estetycznych wartości projekt, dotyczący TEGO BUDYNKU i TEJ LOKALIZACJI, byłby poddany miażdżącej krytyce.

      Póki co pozostaje nam się cieszyć iż udało się ocalić mozaikę i czekać na lepsze dla architektury lata.

      Garden Residence - czyli przykład tego, jak na Zabłociu NIE BUDOWAĆ. Pod przykrywką rewitalizacji w środku poprzemysłowej dzielnicy z niepodważalną tożsamością, industrialnym charakterem powstał moloch rodem z Ruczaju. Niezbyt ambitna architektura bazująca na ciepłych kamieniach, łuczkach, topornych szkleniach, wszechobecnym beżu i piaskowcu - elementach obecnych w niemal każdej średniej jakości aktualnej inwestycji mieszkaniowej miała przełamać i ocieplić wizerunek Zabłocia. Niestety inwestor przeoczył fakt, że to co Zabłocie ma najcenniejszego to właśnie ten charakter. Charakter, który można dobrze sprzedać jako lofty (lub tzw. soft lofty) z pożytkiem dla dzielnicy i samego inwestora. Architektura w tak charakterystycznym miejscu niemal powinna stać w obowiązku w nawiązywaniu do kontekstu a nie przełamywać go w sposób nachalny i pretensjonalny. Patrząc na ten budynek zastanawiam się co architekt miał na myśli; tu łuczek, tam przeszklenie, tu wykusz, tam loggia, tu panele (nie)drewniane a tu piaskowiec w brązowych ramach. Trochę postmodernizmu, trochę socrealizmu, trochę neomodernizmu. Czyli wszystko to co OBCE dla Zabłocia skumulowane w gigantycznym budynku-studni położonym "dogodnie" przy linii kolejowej...
      • Gość: Marcin Kiendra Wypowiedź autora projektu IP: *.ip.netia.com.pl 02.11.11, 09:51
        Szanowni Państwo, zabiorę głos jako współautor projektu Garden Residence. Nie mam zamiaru nikogo zmuszać do polubienia naszego budynku. Dla Nas jako projektantów docierają w większości pozytywne opinie dotyczące Garden Residence. Najlepszym tego dowodem jest nagroda przyznana przez redakcję Gazety Krakowskiej w plebiscycie "Kraków, Mój Dom 2010" za najlepszy obiekt mieszkaniowy.
        Krytyczne opinie też niosą jakąś wartość, ponieważ pozwalają w przyszłości uniknąć pewnych błędów. Projektowanie to skomplikowany proces w którym muszą być pogodzone wymagania inwestora, wizja architekta, otoczenie i plan zagospodarowania.
        W plebiscycie "Archi-Szopa" najbardziej boli fakt że stał się miejscem prywatnych wojen pomiędzy architektami. Wystarczy zgłosić dowolny budynek i gazeta natychmiast przyjmuje go do głosowania ( bo niby mamy demokrację ). Jasnym jest że w prowadzi to do sytuacji kiedy łatwo jest "dokopać koledze" i niszczyć jego dorobek tego typu artykułami. Proponowałbym gazecie i Panu Hajokowi przeorganizowanie sposobu zgłaszania obiektów, bo na razie to nie architektura a cały ten plebiscyt jest szopką.
        Pozdrawiam
      • Gość: też arch. "...Zgłaszać każdy może, IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 03.11.11, 05:25

        trochę lepiej, lub trochę gorzej...”

        czy aby przedstawione argumenty pana KK odnośnie "Biprostalu" nie są "naciągane"?

        - od strony Placu Inwalidów i Bronowic można było zobaczyć -przed renowacją- horyzontalne, niebieskie pasy szkla ścian "Biprostalu", wertykalny podział nie dominował w elewacji, więc odnowa budynku go nie zniszczyła.
        - kolor zastosowany w oryginalnej elewacji był właśnie "wesołym" kolorem budynków typu „Lipsk”, ten nowy jest zupełnie inny. ... trudno też nazwać odcień „ wyblakłym”.
        (“brudno-wyblakła” raczej była przez dziesiątki lat mozaika oczyszczona przez inwestora).
        - usytuowanie „Biprostalu” w ciagu budynków 3,4 piętrowych było bardzo problematyczne
        (zakłóciło układ kamienic przy Królewskiej ) tak jak i zastosowanie "ślepej" ściany od głównej ulicy ( wysokie budynki Miesa to "same okna", na wszystkich ścianach - przywoływanie jego budynków w kontekście tej renowacji jest nieporozumieniem).
        - czy nowy „Biprostal” "dorównuje" innym budynkom w KRK ?
        na pewno od kilku jest w lepszym stanie ( NOT, Forum i Cracovia), nie jest gorszy od kilku innch nowowybudowanych kosteczek biurowych " tu i tam" (by nie reklamować),
        ...i z pewnościa też do tego plebiscytu się nie kwalifikuje, gdyż reprezentuje poprawny poziom
        architektury.
        p.s.
        - " ...bezczelnie tani ... " :-) :-) :-) czy KK a.k.a. "milioner" ma wgląd w kosztorys ?
        co KK złego widzi w tanim budowaniu?
        - czy istnieje obowiązek udostępniania ("... pokazywnia...") postronnym projektu lub jego części przez inwestora/architekta aby został poddany "miażdżącej krytyce" :-) ?
        • Gość: imd strata czasu IP: 77.236.24.* 03.11.11, 07:38
          jeden podstawowy argument: projektant remontu kompletnie zlekceważył to, co stanowiło o nowatorstwie rozwiązań oryginalnego projektu z lat 50tych i co faktycznie stanowiło o wyjątkowości tego budynku. Nie ma sensu przypominać, że nie zwrócił inwestorom uwagi na mozaikę, która miała zostać zbita - już za samo to pała z wykrzyknikiem (bez cudzysłowiu). Jeśli inni architekci uważają jednak, że nie należy liczyć się autorem pierwotnej realizacji, to nie ma tu o czym gadać, strata czasu.
          • Gość: MK Re: strata czasu IP: *.ip.netia.com.pl 03.11.11, 10:33
            Skąd wiesz czy architekt zlekceważył mozaikę ? Nie pomyslałeś że jeżeli Inwestor - właściciel budynku chciał ją usunąć to akurat projektant mógł co najwyżej odpuścic zlecenie. Zapewne znalazłby się inny który by wykonał zalecenia inwestora. Na szczęście dla mozaiki zadziałał konserwator i uchronił ją przed zniszczeniem
          • Gość: też arch. ...daj kurze grzędę IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 03.11.11, 16:45
            ... jeśli nie zadowala Cię renowacja "Biprostalu" to popatrz na "Cracovię" i "Forum"
            (eksploatacja do maksimum i sprzedaż z zakazem kontynuowania pierwotnej funkcji na 10 lat) lub NOT ( z "walczącym" inwestorem) może poczujesz sie lepiej (gdyż jedna z tych możliwości mogła sie powtórzyć); "zaproszenie" do plebiscytu tej realizacji jest kolejnym absurdem Archi - Szopy.
            a co takiego nowatorskiego i oryginalnego zlekceważył projektant remontu elewacji?
            mozaikę? kolor? szkło? blachę? "niebieskie paseczki" ? "w groszki ...stalowe słupeczki"?
            p.s.
            oryginalni projektanci budynku są pewnie bardzo "zaszczyceni" /"spłaszczeni" faktem zaprojektowania najwyższego wieszaka na mozaikę, skoro uważasz, że jest ona
            "...nowatorskim rozwiązaniem ...o wyjątkowości tego budynku"
            (a co niektórzy, co to parę lat temu nie byli nawet w stanie w forumowej dyskusji z p. Markiem przekonywująco wytłumaczyć jej wyjątkowości, mają teraz argument ...na sięganie do kieszeni inwestora).
            • Gość: imd Re: ...daj kurze grzędę IP: 77.236.24.* 03.11.11, 17:14
              nie wdając sie w zawiłości konstrukcji budynku, charakterystyczną podporę, ażurowy podcień w przyziemiu, ciekawe rozwiązania wewnętrzne, znajdź pan jednego, który patrząc na ten budynek teraz powie, że to charakterystyczne (sztandarowe) dzieło powojennej polskiej myśli inżynierskiej, konstruktorskiej, architektonicznej. Jeśli to się uda - nie dyskutuję. Co do projektanta - spartolił sprawę zamieniając budynek w szklaną kostkę i pozbawiając go cech charakterystycznych oraz nie informując inwestora o swych podejrzeniach, że sześciusetmetrowa mozaika może mieć jakąś wartość - znaczy się, albo na rzeczy się nie znał albo dokształcić się nie chciał.
              Jeśli chodzi o budynki zasłonięte szmatami - nie widzę związku, chyba, że mam cieszyć się tym, że Biprostal nie zasłonięty? jakiś absurd!
        • Gość: s Re: "...Zgłaszać każdy może, IP: *.dynamic.chello.pl 07.11.11, 20:06
          a ja sie nie znam na tym środowisku , ale czy niejaki KK to ma całkiem po koleii głowie ?
          to co napisał o Biprostalu to stek idiotyzmów !
          ma rację tylko TYLKO z tym że faktycznie paskudnie widac wewnętrzne instalacje budynku przechodzace przez wszystkie pietra ! ale wystarczy na te szyby od srodka nakleić folię i będzie po temacie!
          • Gość: też arch. ...w wywiadzie z filmikiem IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 07.11.11, 21:33
            "...świeżo upieczeni inżynierowie..." sami wskazali "dylemat" ściany szczytowej :-) :-) :-)
            i tym samym ... powody pojawienia się mozaiki na tym budynku.

            umieszczenie takiego „B” w pierzeji ul. Królewskiej było karygodne – lecz wtedy kary dla decydentów nie było: I sekretarz się nie mylił ...no i nie było " arcy- szopki od protestów" :-)
            ...i być jej nie moglo. za odchylenie syjonistyczne, działalność wywrotową, frakcyjną , itp itd - niepotrzebne skreślić - całą tą organizację w tamtych czasach by po prostu zamknięto ...przed jej pierwszą akcją ( PRL szop nie budował - budował tylko wielkie dzieła ... i sukcesy szopy mial kapitalizm), a "dzieci protestu" po uprzednim wykładzie o wyższości architektury socjalizmu nad imperialistyczną, i ewentualnie paru "blondynkach na pupy" ( gdy milicjant miał zły dzień) odesłano by do rodziców z wezwaniem na kolegium.
            KK tylko ....nie doczytał i "dał się zmanipulować" :-)
      • Gość: eidesis Jak mogli remontować ten zabytek??!! IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.11, 03:34

        przecież był taką piękną ruderą [gorzki płacz].
      • Gość: też arch. ?? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 07.11.11, 19:57
        "...Zmniejszyła się powierzchnia okien, stały się one szersze..."

        czy aby je powiekszyć należy je zwęzić?
    • Gość: <> Architektura bez rodowodu: Biprostal i Garden R... IP: *.cela.pl 02.11.11, 00:20
      Akurat z Biprostalem się nie zgadzam. Może nie jest idealnym odzwierciedleniem pierwowzoru, ale taki znowu najbrzydszy nie jest. No i mozaika, rzeczywiście piękna. Choć oczywiście można mieć sporo wątpliwości do działań Biprostalu, skoro chcieli ją bezczelnie skuć i zniszczyć.
    • Gość: T Architektura bez rodowodu: Biprostal i Garden R... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.11.11, 03:02
      Spokojnie - niedlugo nic sie nie bedzie budowało i nie bedzie co krytykować. A beznadziejni ludzie w tym kraju. Dlaczego nie ma konkursu dla czytelników na najlepszy budynek, najladniejsza dzielnice. Tylko zawsze na coś najgorszego, byle tylko wiecej negatywnych emocji. Co do Biprostalu to moim zdaniem jest ok, przedtem wygladal jak prowizorka. A co do Zabłocia, nie róbcie z tej dzielnicy perełki architektury industrialnej, tam w 90 procentach stoją baraki, magazyny z lat komunizmu i coś na kształt biurowca. Powinni dawno to wyburzyć. Szpeci miasto. Za chwile z bazy instalu na rybitwach zrobia postindustrialna perelke. Z hotelu Cracovia zrobili zabytek to co za problem zrobic z magazynow
      • Gość: piotrrrr właśnie IP: 89.174.106.* 02.11.11, 05:42
        niestety masz racje - nie zapomnij, że kawał betonu na Czyżynach tez został "zaPytkiem", ale skoro miasto nie ma ochoty się rozwijać , to trudno - na kolejnych wyborach trzeba wybrać kogoś myślącego nowocześnie
    • Gość: gosc Architektura bez rodowodu: Biprostal i Garden R... IP: *.unitymediagroup.de 02.11.11, 04:51
      Jak dla mnie osiedle jest ok.
      Nie jest ani piekne, ani unikatowe, tak sie dzis po prostu buduje.
      Na korzysc wplywa jednak fakt, ze ma sporo wolnej przestrzeni miedzy budynkami i podziemny parking, co powinno byc( i na zachodzie jest) standardem.

      Wiec nie czepiajcie sie: jesli ma byc ladnie albo praktycznie, to zawsze bede wolal to drugie.
      • Gość: Sabii Re: Architektura bez rodowodu: Biprostal i Garden IP: 213.134.163.* 02.11.11, 07:57
        Zgadzam sie!!
        Wydaje mi sie ze jest wiele miejsc w Krakowie gdzie rzecywiscie powinny stac perełki Architektury a niestety nie stoją.Akurat takie miejsce jak Zabłocie powinno byc neutralne i spokojne. Rozumiem,ze budynek np.MOCAK-u jest dla autora cudem projektowym??
        Garden,miał byc i jest, miejscem do zamieszkania i zycia a nie projektem na wystawe.Moze lepiej gdyby Autor rozglądną sie dookoła bulwarów okalających Zabłocie i zasatnowił sie czy "to to" nie jest teraz wizytówką miejsca??
        Nie kazdemu musi sie podobac GardenResidence ale to chyba jego neutralnosc własnie swiadczy o przemyslanym projekcie zwłaszcza ze jest na Zabłocu jeszcze sporo miejsca do zainwestowania i jak mniemam kazdy bedzie chciał tu widziec "coś ekstra"...
    • Gość: Michał Widzę, że Pan Kacper Kępiński ma jakieś uraz.. IP: *.pl 02.11.11, 07:12
      do osiedla Ruczaj. A cóż tak Pana boli w tym Ruczaju? Krzywdę kiedyś Panu ten Ruczaj zrobił czy jak?
      • Gość: KK Re: Widzę, że Pan Kacper Kępiński ma jakieś uraz. IP: *.blast.pl 02.11.11, 09:48
        Bardzo bym chciał żeby Ruczaj był krakowskim Wilanowem z dobrą współczesną architekturą, przemyślaną urbanistyką, miejskimi alejami... Niestety deweloperzy wspólnie z miastem, które nie kontroluje zabudowy, dzielnicę tę niezwykle skrzywdzili (zresztą to samo można powiedzieć chociażby o Górce Narodowej). Pojedyncze dobre budynki, osiedla, giną w morzu miernoty i chaosie poprzecinanym płotami i otoczonym ekranami.
        • Gość: Michał Re: Widzę, że Pan Kacper Kępiński ma jakieś uraz. IP: *.pl 02.11.11, 10:50
          Też bym chciał, żeby było lepiej, ale celem mojego komentarza było zwrócenie uwagi, że nie tylko Ruczaj jest badziewny. W Krakowie jest wiele takich miejsc.
          Sytuajcę na tym osiedlu pogorszyła nowa linia tramwajowa. Teraz oprócz przeciętnych bloków na osiedlu tym będziemy mieli okropne ekrany tworzące swego rodzaju tunel. No i pozostaje jeszcze kwestia chuligaństwa. Nowo zamontowane ekrany już w wielu miejsca są popisane. Ta okroponość dociera również do nowszej części osiedla.
          • Gość: KK Re: Widzę, że Pan Kacper Kępiński ma jakieś uraz. IP: *.blast.pl 02.11.11, 10:59
            Jakiś czas temu o ekranach było głośno, wtedy także zabrałem głos w dyskusji, co zmusiło ZIKiT do niebezpośredniego przyznania, że ekranów tak bardzo nie chciał... Teraz jest oczywiście już za późno. Ale to nie linia tramwajowa jest problemem. Przecież nie każda jest otoczona 7 metrowym murem. Problemem jest natężenie ruchu, parametry drogi spowodowane złym planowaniem. Zamiast zmniejszać ruch na G-R budując chociażby Nowoobozową, 8 Pułku Ułanów, trasę Zwierzyniecką, Pychowicką - rozkładając ruch na różne strony ZIKiT serwuje nam autostradę przez środek osiedla z dodatkiem w postaci tramwaju...
        • gazeta_mi_placi Re: Widzę, że Pan Kacper Kępiński ma jakieś uraz. 08.11.11, 18:48
          Ruczaj i krakowski Wilanów? Niezły dowcip.
          • Gość: też arch. on i inni lubią oksymorony :-) IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 08.11.11, 20:19

            ...pomniejszyć ....przez rozszerzenie...
            ...ażurowe podcienia...
            nietrafione porównania:
            ...szklana kostka (nowego Biprostalu)... K o s t k a :-) - widać autor "w chińczyka" nie grywał
            i pokrętne banały:
            ...zawiłości konstrukcji... ( ...co autor mial na myśli?... suwaki się zacięły przy obliczeniach? kalka sie zawijała ? )
            ...ciekawe wnętrza... jakby "arcy - szopka" wnętrza oceniała
            ...utracił wertykalny podział... tak, w starym "B" był on dominujący.
    • Gość: żałosne Przesadzacie trochę IP: 193.164.255.* 02.11.11, 07:26
      robi się z tego ranking frustratów. Czy autor coś kiedykolwiek zbudował, np. dom ?
      • Gość: Kawi Re: Przesadzacie trochę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.11, 07:39
        Tu trafiłeś w sedno
        Ranking frustratów których projekty przepadły.
        Przypominam masowe protesty i złorzeczenia przy budowie teatru miejskiego im Juliusza Słowackiego a nawet wieży Eiffela

        Wstyd dla organizatorów za upublicznianie ciemnej zawistnej strony ludzi niby to na poziomie
      • Gość: Wiesiek Re: Przesadzacie trochę IP: *.ip.netia.com.pl 02.11.11, 08:21
        Jak widać na przykładzie autora artykułu Pana Kacpera Kępińskiego - każdy idiota wmoże się w internecie wypowiadać. Głupie i bezpodstawne argumenty sflustrowanego człowieczka, który nie miał za duzo powodzenia w zyciu i wyzywa sięna innych pisząc durne teksty...
        • Gość: imd Re: Przesadzacie trochę IP: 77.236.24.* 02.11.11, 08:53
          czekamy na twoje argumenty budowlańcu.
        • Gość: Haters Gonna Hate Re: Przesadzacie trochę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.11, 18:48
          głupie i bezpodstawne? Idiota? Po przeczytaniu artykułu odnoszę przeciwne wrażenie. Widać że ten człowiek zna się na rzeczy, wszystko wytłumaczył.
          Raczej pod Twoim komentarzem powinno się znaleść:

          Jak widać na przykładzie autora komentarza "Wiesiek" - każdy idiota może się w internecie wypowiadać. Głupie i bezpodstawne argumenty sfrustrowanego człowieczka, który nie miał za duzo powodzenia w zyciu i wyzywa się na innych pisząc durne teksty...
    • Gość: TR [...] IP: *.ip.netia.com.pl 02.11.11, 08:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: c25 czytając tego typu mądrości IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.11, 09:16
        jak ta powyższa
        "Dobrze że przynajmniej coś się na tym Zabłociu buduje"

        nasuwa mi się tylko jeden kontrargument

        BRAK KUPY JEST ZAWSZE LEPSZY OD KUPY
        ale tylko na tyle zasługuje nasze miasto ? ta sama dyskusja jest zawsze po wybudowaniu czegoś przeciętnego, bez oglądania się na jakość architektury, kontekst, czy nawet podstawowe potrzeby mieszkańców
        Zawsze w takiej sytuacji zaczyna się przywoływanie wieży Eiffla czy piramidy w Luwrze .. ręce odpadają po prostu
        • Gość: Artur M. Mieszkaniec GR IP: *.ip.netia.com.pl 02.11.11, 09:25
          Pozowlę sobie na konkretną wypowiedź ponieważ jestem mieszkańcem Garden Residence. Uważam ze jest to bardzo przyzwoity obiekt, ma potężny wewnętrzny ogród, usługi i garaż dla wszystkich mieszkań. Samo mieszkanie też jest dobrze rozplanowane, w końcu wybrałem je z pośród dziesiątek innych ofert. Jeszcze uwaga dla autora artykułu - muszę Pana zmartwić ponieważ w budynku na elewacji jest zamontowane prawdziwe drewno a nie imitacja.
      • Gość: gosc Re: Architektura bez rodowodu: Biprostal i Garden IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.11, 13:55
        Zabłocie nie będzie pełnowartościową częścią miasta tylko dlatego, że powstało tam grodzone osiedle, niestery rodem z Ruczaju, a nie wpisujące się w poprzemysłowy chakter Zabłocia...
    • Gość: Szary [...] IP: *.ip.netia.com.pl 02.11.11, 08:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: BS płytki w dworcowej toalecie wyglądają lepiej IP: *.soda.krakow.pl 02.11.11, 09:00
      niż "nowy ZABYTEK" na elewacji Biprostalu. Zrobią z KRK cepelię, zadupie gdzie nie będzie można nic wybudować i przebudować. Żadnego budynku, estakady - nic.
      Ale wstrętne budy na rynku z cepelią wstawiać można z okazji np. świąt.
      Uważam, że "nowy Biprostal" ma fajną, elegancką elewację - przede wszystkim estetyczną.
    • Gość: Marta [...] IP: *.ip.netia.com.pl 02.11.11, 09:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: killer Re: Architektura bez rodowodu: Biprostal i Garden IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.11, 09:10
        i zostało zgłoszone już w zeszłym roku - jednak GW uznała, że budynek nie jest jeszcze wystarczająco skończony
    • Gość: V2 [...] IP: *.ip.netia.com.pl 02.11.11, 09:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: cv Re: Panie Hajok !!! IP: *.devs.futuro.pl 02.11.11, 09:43
        Akurat zgłoszona propozycja została przez autora (projektu, nie artykułu) rzetelnie uzasadniona, i to w sposób przekraczający dzisiejsze standardy "dziennikarskie". Jeśli tak mają wyglądać teksty przypadkowych osób to ja jak najbardziej jestem za.
      • Gość: Alex Do pracowników Garden Residence IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.11, 09:48
        Rozumiem pracowników Garden Residence, że chcą zachwalać swoje. Ale pamietajcie, że gazeta wyświetla część Waszego ip. Zadziwiające jest to, że większość przychylnych komentarzy wysyłanych jest z ip.netia.pl. To mieszkańcy Krakowa i potencjalni klienci są Waszą prawdziwą wyrocznią. Więc zasadnicze pytanie brzmi? Czy sprzedaliście już połowę mieszkań w tej inwestycji? Jeśli tak, inwestycja ta została w pełni zaakceptowana i nominacja! do Archi-Szopy tego nie zmieni. A maruderami i frustratami się nie martwcie. Ot, taka polska cecha narodowa - dowalić bliźniemu.
        • Gość: ogrodowa Re: Do pracowników Garden Residence IP: 213.134.163.* 02.11.11, 10:21
          Ja jestem mieszkancem Garden i mimo kilku rzeczy które mozna było zmienic w projekcie wizualnym stwierdzam ze mieszka sie tu dobrze i przyjemnie. Ale prosze mi pokazac choc jedną inwestycje- jakąkolwiek- która nie wymagałaby poprawek?!To nierealne , zwłaszcza ze kazdy ma tysiąc pomysłów co wcale nie łaczy sie z realizacją.Łatwiej krytykowac niz cos zrobic samemu- ot taka nasza Polaków przypadłośc....
          Poza tym wydaje mi sie ze akurat w Garden jest sprzedane juz sporo mieszkan bo przynajmniej moja klatka jest juz cała zamieszkana.
          I cieszy mnie to ze m.in. obcokrajowcy którzy idą do Fabryki albo Mocaku nie manewrują pomiedzy opustoszałymi fabrykami tylko mają kawałek kostki bo juz zaraz za zakretem mozna jedynie noge złamac a w przejsciu pod torami zastanawiac sie kiedy ktos na Ciebie z nozem wyskoczy...

          Czasem trzeba wziąc pod uwage całokształt a nie tylko wyciągnąc coś z niczego!! I tak jak pisze tu sporo ludzi : moze zamiast tylko krytykowac zróbmy plebiscyt na wartosciowe projekty czy założenia, które będą promowac miasto nie tylko na plakatach ale tez bedą funkcjonalne i przyjazne dla kazdego.
    • Gość: Haters Gonna Hate Architektura bez rodowodu: Biprostal i Garden R... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.11, 15:10
      Strasznie szkoda Biprostalu- wystarczyło przecież wykonać to wdg starego projektu z nowymi materiałami
      Strasznie szkoda Zabłocia- w miejscu w którym mogło powstać fajny kawałek dzielnicy z nowoczesną architekturą mamy wyrwane miastu zagrodzone osiedle z architekturą na miarę Słomnik czy przedmieść Radomia.
      • Gość: Miro A co to.. Nominacja Garden zniknęła IP: *.xdsl.centertel.pl 02.11.11, 19:30
        Ciekawa sprawa, nominacja Garden zniknęła z artykułu? Myślę, że pewnymi atuatmi Garden wybroniłoby się ze swej nominacji. Ale sztuczne wycięcie części artykułu po telefonach niezadowolonego ogłoszeniodawcy to zwykła manipulacja.
        • Gość: MK Re: A co to.. Nominacja Garden zniknęła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.11, 22:14
          Nie zniknęła tylko zostałą celowo usunięta. Garden powstało w 2010 i nie może zostać zakwalifikowane do plebiscytu 2011. Taki jest regulamin, ku zapewne rozpaczy artykułu autora :P
          • Gość: imd rozpacz IP: 77.236.24.* 02.11.11, 22:40
            raczej rozpaczy nominowanego...
            • Gość: ... GR w 2010 gazecie umknęło... IP: *.blast.pl 03.11.11, 12:52
              Getto Residence zostało odebrane we wrześniu 2010, zgłoszone było już w roku poprzednim, ale jak tłumaczy gazeta "umknęło"
    • Gość: też arch. to nie jest konkurs architektów IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 02.11.11, 18:30
      to p l e b i s c y t
      "... kolegów..." mających
      pośród swoich kolegów
      m.in. architektów.
    • Gość: nowinka Architektura bez rodowodu: Biprostal IP: *.147.103.194.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.12.11, 13:19
      nikt oczywiście nie wspomina o tym, że prezes Biprostalu odmówił reklamy na łamach Gazety, za którą gazeta zażyczyła sobie ładnej i okrągłej sumy 10 tys złotych... Może stąd tyle goryczy?
      • Gość: Antoniszczak Tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 15:46
        A teraz prosimy o przekład na polski. Co mianowicie autor wpisu miał na myśli?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka