Dodaj do ulubionych

Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół

IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.11, 06:19
O ile zamykanie szkoły z powodu niżu można zrozumieć, to konia z rzędem temu który logicznie uargumentuje przeniesienie ucznia z 65 punktami do piątki...
Obserwuj wątek
    • Gość: halina a kto wie,jakie jest... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.12.11, 07:05
      uzasadnienie likwidacji Szkoły przy Pl.Matejki,? to ,że LO nr XXXI jest b.słabiutkie,to wszyscy w małopolsce wiedza, ale kończą Ją słabi uczniowie,którzy ...nawet kończą studia i obecnie zajmują "renomowane" stanowiska, a po likwidacji,gdzie pójdą ?,chyba do IX LO i będą obniżać poziom...
    • Gość: Piotr Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.183.131.123.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.12.11, 07:56
      Żenada!
      Czy ktoś potrafi sobie wyobrazić jaki stres wywołuje rozdzielanie klas? Przecież to są żywi młodzi ludzie, często ze sobą mocno związani przyjaźniami. Przenosi się ich jak przedmioty z miejsca na miejsce w imię oszczędności. Jakich? W tym samym czasie w innych miejscach szasta się kasa na prawo i lewo.

      Nie wspomnę o dwóch stadionach na które misto wydało prawie MILIARD ZŁOTYCH (700 mln Wisła i 150 Cracovia). Nie wspomnę o tym bo przecież szasta się na potęgę robiąc generalne mniejsze i większe remonty. Mieszkam na Konopnickiej i miałem okazję widzieć jak wyglądała przebudowa przystanku i jego rejonu na wysokości przejścia podziemnego przy Rynku Dębnickim. Te podjazdy dla wózków inwalidzkich i jeden z nich prowadzący do nikąd, zrywana dwukrotnie kostka brukowa w odstępach półrocznych a potem kolejny raz w trakcie remontu bo zapomniano o biegnącej pod instalacji.

      W takich okolicznościach oszczędza się na naszych dzieciakach, najmłodszych obywatelach Krakowa. Wstyd!
      • Gość: skosem Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 08:29
        bez przesady z tym stresem, życie to w ogóle śmiertelna choroba. Stres to mają rodzice i nauczyciele. Uczniowie starsi chyba, jak widzę, mogą dostać szansę. Mierz wysoko!
        • em19 Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół 21.12.11, 14:23
          Jaka to szansa dla ucznia ze słabego liceum przenieść się od razu do najlepszego? Wyobrażasz sobie, że poradzi sobie z ukończeniem szkoły? To hipokryzja urzędu i skazywanie uczniów na porażkę a nie dawanie im szansy.
          • Gość: assakari Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.aster.net.pl 21.12.11, 14:56
            to raczej upupianie tych lepszych liceów którym potem się wykaże spadek edukacyjnej wartości dodanej czy jak to tam się nazywa... Ja tylko jestem mocno ciekawa co będzie jak do szkół trafi wyż, a tymczasem siec szkolna w Krakowie zostanie już rozmontowana przez panią Okońską... budynki rozdane nauczyciele pozwalniani... nic tylko zakładać prywatne szkoły i kręcić biznesy, prawda?
    • Gość: Gienneg A ci co się nie dostali do tych najlepszych szkół IP: *.2.pxs.pl 21.12.11, 08:36
      A ci co się nie dostali do tych najlepszych szkół mogą teraz się wściekać. Może tym, którym brakło kilku punktów przy rekrutacji, też dać szansę żeby mogli się tam przenieść?
      Brakło komuś kilku puinktów, poszedł do gorszego liceum i w nim już zostanie, a do najlepszych liceów przeniesie się tych którzy nawet może nie mają ochoty sie w nich uczyć. GDZIE TU SPRAWIEDLIWOŚĆ?

      Poza tym czy pani wiceprezydent potrafi podać jakiekolwiek kwoty oszczędności i liczby uczniów, czy tylko wie ile szkół chce zlikwidować? O co się jej zapytać, to nie potrafi podac żadnej konkretnej odpowiedzi.
      • Gość: kikki Re: A ci co się nie dostali do tych najlepszych s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 08:48
        Widać, że Okońska będzie lokalną Hall, narobi głupot, nielicząc się z nikim i niczym.
        Za kilka lat ze szkołami będzie problem taki jaki jest w tej chwili z przedszkolami i żłobkami.
        Jest niż demograficzny wraz z nim jest szansa poprawienia warunków edukacji dzieci.
        Co z ideą wcześniejszej nauki szkoły? Te placówki mogłyby się do tego nadawać. Najłatwiej oszczędzać na kimś kto się nie obroni (dzieci, starzy, chorzy). Niech decydenci zaczną od obniżenia swoich pensji, nagród, wydawania pieniędzy na pseudokonferencje i pseudonarady, z których nic nie wynika, a tylko zostają tony papieru i kolorowe długopisy.
        • Gość: Piotr Re: A ci co się nie dostali do tych najlepszych s IP: *.183.131.123.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.12.11, 09:07
          Mieszają i namieszają tak jak AWS ze szkołami zawodowymi które ktoś określił jako niepotrzebne i zlikwidował jednym pociągnięciem.
          95% tych potrzebnych Polsce i Polakom szkół zniknęlo bezpowrotnie.
          Burzy się łatwo, buduje trudno
      • Gość: Agnieszka Re: A ci co się nie dostali do tych najlepszych s IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.11, 12:36
        I o tym właśnie mówimy, i to od kilku tygodni. Zastanawia mnie niefrasobliwa rzeknę opieszałość mediów - o tym inteligentnym inaczej posunięciu pani wice wiadomo - pocztą pantoflową - od wielu tygodni. Gdzie były media, które w błahych sprawach potrafią bez chwili zastanowienia zniszczyć Bogu ducha winnego człowieka tak ot sobie? Dlaczego nie zajęły się sprawą wymuszenia przejścia uczniów ze słabszych szkół do szkół najlepszych? Dlaczego uderza się w szkoły z dobrym poziomem nauczania, które systemy swoje wypracowały na przestrzeni wielu lat? Po przeczytaniu paru artykułów pojawia się jednak w tej decyzji deko logiki: przesłać mniej zainteresowanych czy mniej zdolnych (przecież to nie ujma tylko prawda - każdy jest inny!) uczniów do szkół z wysokim poziomem nauczania, obniżyć tym szkołom wyniki a potem - zlikwidować, bądź, przepraszam, zreogranizować, powołując się - tak jak już w przypadku obecnie likwidowanych placówek - na "słabe wyniki" (o kwestii finansowej że nie wspomnę!) Powtórzę to, co twierdzę od chwili, gdy się o tym wieść rozeszła: Skandal, złodziejstwo, ohyda, żenada i wstyd. Wstyd! Jestem oburzona, jak wielu rodziców dzieci, ktore nie dostały się do I, II czy V LO, bo zabrakło im 2-3 punktów! Moje dziecko tam się nie dostało a dostanie się ktoś z liczbą puntków poniżej setki - ?! Jak to? Co w tym jest normalnego, zgodnego z prawem? Gdzie są przepisy? Gdzie jest, przepraszam, niemodne zdaje się słowo, rozsądek?! Szkoda gadać. Najlepiej wziąć i wywieźć tę całą naszą klasę tzw polityczną gdziekolwiek, byle dalej. Żadna banda nie potrafi rządzić uczciwie. Z prawa, czy z lewa, obojętne. Kasa, kasa, kasa. Żenujące.
        • Gość: assakari Re: A ci co się nie dostali do tych najlepszych s IP: *.aster.net.pl 21.12.11, 15:01
          Całkowicie się zgadzam. Pomysł z przenoszeniem młodzieży z najsłabszych liceów do najlepszych jest mówiąc niedelikatnie durny. I niesprawiedliwy. Moje dziecko na całe szczęście jest już na studiach, ale gdybym była na miejscu rodziców dzieci z tych najlepszych liceów, to protestowałabym do upadłego. I na miejscu rodziców tych dzieci którym brakło po 2-3 punkty też. Dlaczego to nie ich przenieść do tych najlepszych liceów? zwolnią w ten sposób miejsce dla tych z likwidowanych szkół.
    • Gość: uczniowie Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 09:21
      To ciekawe, ze akurat dwóm z postawionych do likwidacji szkół (2 o ktorych mi wiadomo: S.P nr 16 i Gimnazjum nr 3) pieknie wyremontowano fasady.

      Do tego TAKA lokalizacja - Kazimierz w koncu jest w cenie.
      A dzieci moga przeciez gdzies dojezdzac...
      • Gość: rr Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 18:47
        Przecież ta baba powiedziała wyraźnie, że "miasto" (czyli wiadomo kto) zarobi na tym miliony.
    • Gość: kris Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 09:58
      Dramat. Ta pani powinna odejść.
    • Gość: Ra Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.11, 13:16
      A tak swoją drogą, to skąd autorka artykułu ma te dane? Jak zwykle wychodzimy przed szereg i podgrzewamy atmosferkę bo inaczej byłoby nudno? Palić na stosie za nierzetelność.
    • Gość: Ra Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.11, 13:28
      Po to były lata pracy i starań Dyrektorów szkół renomowanych, by ściągnąć jak najlepszą kadrę tak, by zdolni utalentowani młodzi ludzie chcieli przyjść do tych szkół się uczyć i rozwijać, żeby teraz jedną nieprzemyślaną (by nie powiedzieć durną) decyzją rozwalać istniejące placówki oświatowe... Później będzie narzekanie, że w Krakowie nie ma szkół, które przodują w rankingach ogólnopolskich; i będzie się mówiło o nieudacznictwie nauczycieli, zapominając, co przyczyniło się do takiej sytuacji. Dobry chleb się piecze, jak się ma dobrą mąkę, ale piec też trzeba umieć.
      • Gość: skosem aleś dał do pieca z ta najlepsza kadrą... IP: *.gazeta.pl 21.12.11, 15:19
        Najlepsza kadra. No dzięki, jestem podbudowany.
        • Gość: Ra Re: aleś dał do pieca z ta najlepsza kadrą... IP: *.dynamic.chello.pl 22.12.11, 11:08
          Skosem, sorki :) Z całym szacunkiem. Na pewno jesteś świetny. Nie napisałam "najlepsza kadra" tylko "jak najlepsza" biorąc pod uwagę przyciąganie do placówek wykładowców, którzy dla danej klasy/danego profilu sprawdzą się jak najlepiej. Ja absolutnie nie twierdzę, iż w szkołach renomowanych uczą Wspaniali i Jedyni :) Bynajmniej. Co to to nie! Ale jak dyrektor jest dobrym menadżerem to ściąga do siebie ludzi, którzy sprostają wymaganiom uczniów ze sprecyzowanymi, ukierunkowanymi zainteresowaniami i zdolnościami - co tu ukrywać, nauczycieli z jakimś sukcesem, nie? No tak sobie myślę, że coś tych uczniów do danej szkoły przyciąga - ? :) Raz jeszcze Szacun dla Ciebie :)
        • Gość: RODZIC Re: aleś dał do pieca z ta najlepsza kadrą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.11, 17:55
          ja to zlikwidowałabym DOMY KULTURY ,BO TO NAPRAWDĘ NIEWIELU KRAKOWIANOM SŁUŻY ....SZKOŁY ZOSTAWIŁABYM W SPOKOJU
    • Gość: g Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 13:58
      prawda jest taka, że uczniowie 29 czy 31 LO w Nowodworku, Sobieskim czy Witkowskim sobie nie poradzą. Po pierwsze można założyć, że mają mniejsze podstawy - bo dostali się do takich szkół a nie lepszych. Po drugie i moim zdaniem ważniejsze nauczycielom w tych "renomowanych" szkołach nie chce się pracować z uczniami, którzy z jakiegoś powodu mają zaległości, nie idzie im. Tacy uczniowie dostają zazwyczaj najpóźniej pod koniec pierwszej klasy propozycję zmiany szkoły. Tam bazuje się na wysokim poziomie uczniów przychodzących do szkoły, niestety
      • em19 Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół 21.12.11, 14:31
        Tak, tak właśnie pracuje Nowodworek i Witkowski - uczniowie przychodzą z wysokim poziomem wiedzy po gimnazjum, nikt ich nie uczy, sami wygrywają olimpiady i zdają maturę. Ile osób odchodzi z klas pierwszych po rzekomej propozycji zmiany szkoły? Jakaś słabo maskowana żółć kapie.
        • Gość: Gość Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.centertel.pl 21.12.11, 21:46
          Czemu wypowiada się tutaj osoba, która kieruje się stereotypami i plotkami. Proszę przyjść i zobaczyć jak pracują szkoły a odwoła pan(i) to co tu jest napisane.
          • Gość: uczenV Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.krakow.pl 04.01.12, 22:14
            Całkowicie się zgadzam, ludzie bazując na stereotypach uważają, że te najlepsze licea są "kuźniami olimpijczyków", a nauczyciele pracują tylko z najlepszymi. Oczywiście do tych szkół idą najlepsi ale najlepszy najlepszemu nierówny. Szkoły te są słynne także z corocznych wysokich wyników matur i wysokiej zdawalności. Skądś to się bierze, właśnie z pracy nauczycieli. Jestem uczniem V i zaznaczę jeszcze raz, że bazowanie na stereotypach jest krzywdzące. Zaznaczę, że znam wiele osób, które ukończył V bez brania udziału w żadnej olimpiadzie i dostały się na świetne uczelnie. To nie bierze się znikąd.
      • Gość: Beria Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.ghnet.pl 21.12.11, 14:44
        Dlatego Nowodworek, Sobieski i Witkowski beda musialy dostosowac sie do nowych, znacznie slabszych uczniow kosztem lepszych. Tak to wlasnie dziala w komunie.
        • Gość: angrusz1 Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 15:58
          Beria pisze :

          "Dlatego Nowodworek, Sobieski i Witkowski beda musialy dostosowac sie do nowych,
          > znacznie slabszych uczniow kosztem lepszych. Tak to wlasnie dziala w komunie."

          Zwykle takie dostosowanie się oznacza równanie w dół .
          To ci kiepscy uczniowie popsują atmosferę w szkole i zachęcą innych uczniów do kombinowania no i dobrzy uczniowie nie będą w stanie albo i nie będą chcieli się narażać , kiedy zaimportowani chuligani szkolni zaczną demolować szkołę , zakłócać przebieg lekcji itp .
        • Gość: Gość Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.centertel.pl 21.12.11, 21:48
          Mam nadzieję, że nie. Tacy uczniowie po miesiącu wylecą i to z poczuciem straconego czasu.
      • Gość: mk Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 25.12.11, 00:27
        Co za bzdury. W 8 każdej osobie, która miała problemy z nauką proponowano zmianę klasy na bardziej odpowiadający możliwościom profil, oferowano i organizowano pomoc w nauce. Nigdy nikomu nawet nie zasugerowano żeby się przeniósł...
    • Gość: assakari Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.aster.net.pl 21.12.11, 15:08
      A może by tak wreszcie panowie i panie radne ruszyli pupy i poprosili o dokładne wyliczenia a nie bazowali na opowieściach z mchu i paproci bo inaczej nie można tego co wygaduje pani Okońska nazwać? A może by tak zacząć zbierać podpisy pod referendum o odwołanie Okońskiej? Może nie czekajmy żeby się szkodnik rozpanoszy. Ciekawe ze wybiera szkoły z ładnymi fasadami i odnowione : Gimnazja 3 i 16, Zespół szkół z placu Matejki... Jak jej tak pozwolimy się szarogęsić, to za rok zlikwiduje VI liceum przylegające do 3 gimnazjum, bo mam też ładną fasadę i da się pięknie sprzedać! Pogonić Okonia!
      • Gość: ... Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.11, 16:31
        nie ma to jak umiejętne czytanie... gdzie tu mowa o gimnazjum nr.16? widziałeś kiedyś, żeby miało odnowioną fasadę? bo na pewno nie od co najmniej 18 lat...
        • Gość: skosem bez fasady... IP: *.gazeta.pl 21.12.11, 17:54
          W tych szkołach są tak świetrni nauczyciele, że potrafią rozczytać rozporządzenie z 9 czerwca 2009 roku o programach nauczania i zapis - programy nauczania trzeba dostosować do potrzeb i możliwości...


          Dzieciaki obniżą im poziom, a może oni podwyższą, co?
          • em19 Re: bez fasady... 21.12.11, 21:16
            Piękna ta Twoja ironia o czytaniu podstawy programowej. Skoro można przenieść ucznia słabego do dobrej szkoły i to nikomu nie przeszkadza - to może zrezygnujmy z rekrutacji i punktów za świadectwa, egzaminy i dokonania i wymieszajmy wszystkich wedle losowania? Nauczyciele poradzą sobie z każdym uczniem, bo do tego są kształconymi profesjonalistami, chodzi tylko o to, że inną strategię pracy przyjmuje się dla uczniów zdolnych a inną dla słabych. Jeśli w jednej szkole każe się robić dwie rzeczy jednocześnie - to całość na tym cierpi. Zwyczajnie chodzi o osłabienie dobrych szkół- to wstęp do zmiany ich statusu w przyszłości, do czego zmierza urząd .
            • Gość: skosem Re: bez fasady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.11, 17:25
              jestem przeciwny przenoszeniu słabych do mocnych, to jest antypedagogiczne. Wszystkie argumenty Twoje przyjmuję.

              Ale - wcale nie uważam jednak, że w dobrych szkołach pracują dobrzy nauczyciele i dlatego są dobre.
    • em19 Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół 21.12.11, 21:21
      Obecny rok szkolny został ogłoszony przez MEN rokiem szkoły z pasją; szkoły mają pomagać uczniom rozwijać swoje talenty, co dobre licea robią od lat. Jak pani Wiceprezydent wyjaśni sensowność swojej strategii osłabiania czołówki małopolskiej edukacji w odniesieniu do zaleceń MEN? Z drugiej strony jak ma się czuć uczeń z 65pkt, który dostaje propozycję przejścia do Nowodworka, Witkowskiego? Chyba nie jak szczęściarz a raczej jak obiekt doświadczeń, z którego okrutnie zakpiono.
      Współczuję rodzicom uczniów z XXIX LO i tak samo z I, II, V LO.
    • Gość: Gość Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.centertel.pl 21.12.11, 21:37
      Ja jestem uczniem V LO i moja opinia na temat przenosin kiepskich uczniów, którzy po gimnazjum otrzymali marne 90 punkcików (o 100 mniej niż ja nie licząc 2 laureatów) jest taka: zaraz z tej szkoły po prostu wylecicie więc nie pakujcie się tutaj. Ludzi takich jak ja i lepszych niż ja w szkole jest naprawdę wielu. Uczniowie, którzy w swoich gimnazjach byli najlepsi, posiadali tytuły laureatów czasem nie dają sobie rady- tym bardziej wy. Życzę wam powodzenia- ale gdzie indziej. Jeśli by jednak ktoś na przekór moim słowom poszedł do piątki to nauczyciele i poziom zadbają o to, aby było tak jak mówię.
      • Gość: Rozbawiony Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.11, 23:55
        Podobnie jak Pan powyżej (uszanowanie dla członka Zakładu) miałem 190 punktów i tytuł laureata. Chodzę do I LO i szczerze mówiąc uważam, że ten pomysł to jakaś kpina. Nie tacy "mistrzowie" jak Wy dostają u nas mierne oceny. Nie poradzicie sobie i będziecie upokorzeni. Poza tym uważam, że powinni przenieść tych najlepszych z 6-tek, 7-ek, 10-tek do nas jak już coś, może to ich zmobilizuje do roboty i będzie bardziej sprawiedliwe. Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      • Gość: witekRules Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 18:30
        Jeżeli zostaną przeniesione całe oddziały do nowych szkół, to raz, że I, II, V czy VIII LO zostaną zmuszone do redukcji własnych klas w następnym roku szkolnym (bo jak to logistycznie zorganizować? - budynek szkoły się nie powiększy), dwa: nowi uczniowie wpłyną prawdopodobnie ujemnie na zdawalność matur w tych szkołach, co spowoduje obniżenie się pozycji w rankingach (a w tym robionym przez Perspektywy mamy w pierwszej dziesiątce tylko jedną szkołę z Krakowa: V LO), przekładając się na spadek prestiżu placówek.

        Nauczyciele nie są przyzwyczajeni do pracy z taką młodzieżą, a przymusowe przestawianie się będzie niekorzystne dla obu grup. I wreszcie, nie wyobrażam sobie, by przy takiej sytuacji klimat tych szkół został zachowany.
        • Gość: skosem Re: Gdzie trafią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.11, 17:32
          Nikt o zdrowych zmysłach nie pójdzie do I, II, IV, V itp. LO.

          To jakieś szaleństwo!
    • Gość: Gr. Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.204.108.187.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.12.11, 17:46
      Dramat, katastrofa, okropieństwo.
      Zacznę od tego, że uczniowie renomowanych szkół ciężko pracowali i ze wszystkich sił walczyli o każdy punkt, aby znaleźć się tam, gdzie są. Połączenie ich z uczniami, którzy nie uzyskali nawet połowy punktów, które zdobyli, byłoby dla uczniów z renomowanych liceów jak znieważający cios w serce. Oznaczałoby to, że nikogo nie obchodzą ich ambicje, starania, marzenia i sukcesy. Łączenie uczniów o wysokich ambicjach z tymi, dla których nauka jest ciężkim i głupim obowiązkiem nie ma najmniejszego sensu. Jeżeli Kraków chce połączyć najlepszych z najsłabszymi, to po co cały egzamin gimnazjalny? A co mają powiedzieć ci, którym zabrakło jednego punktu, aby dostać się do wymarzonej szkoły? Przecież właśnie po to została stworzony egzamin i rekrutacja, aby umożliwić uczniom rozwój w odpowiednim dla nich tempie i na odpowiednim poziomie: nie za niskim dla wysoce inteligentnych i nie zbyt ostrym dla słabszych. Słabsi uczniowie nigdy nie dadzą sobie rady z wymaganiami obecnymi w renomowanych liceach. Nie wspomnę już o ogromnych różnicach w zachowaniu i obyczajach między uczniami szkół na wyższym poziomie, a tymi ze słabszych liceów. Przypominam też o tym, że rekrutacja służy temu, aby każdy uczeń dobrze się czuł w swoim własnym środowisku.

      Jeżeli Kraków swoje problemy związane z długami, które sam sobie na głowę ściągnął ma zamiar rozwiązywać, niszcząc najważniejsze lata w życiu młodych ludzi, to jestem oburzona i zniesmaczona.
      • Gość: angrusz1 Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.11, 21:44
        Do Gr :

        Masz rację .

        Ale pomyśl jakie to świństwo , kiedy obciąża się nauczycieli za słabe wyniki w kiepskich liceach a to przecież głównie wina samych uczniów :"Nie wspomnę już o ogromnych różnicach w zachowaniu i obyczajach ... "
    • Gość: mea Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.11, 21:33
      A najlepsze w Krakowie to licea od 1-10?
      • Gość: witekRules Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.11, 23:13
        Te cztery wymienione (nie licząc prywatnych) są najlepsze. Jeśli chodzi o przedział 1 - 10, to większość, owszem, stoi na wysokim poziomie. Proponuję rzucić okiem na progi z 2009 r. sites.google.com/site/doradztwozawodowewszkole/progi-punktowe---lo i ranking Perspektywy.pl i Rzeczpospolitej: www.perspektywy.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3319&Itemid=791
    • Gość: POLAK Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.11, 05:57
      Likwidować szkoły i zwalniać nauczycieli - idzie niż CHCIELI KARTY NAUCZYCIELA to niech teraz modlą się do Broniarza !!!!!!!
      • Gość: Aga Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.11, 08:55
        I Tobie też wesołych świąt ;)
        Jestem nauczycielką. I już nieraz słyszałam różne mniej i bardziej przykre komentarze pod adresem mojej grupy zawodowej; niektóre każą włosy rwać z głowy albo roześmiać się autorom w twarz. Jak zwolnicie nauczycieli to rozumiem, że będziecie uprawiać "home schooling", z radością i sukcesem :) No to powodzenia. Chętnie zobaczę, jak uczycie swoje dzieci :)
        Wesolych i szczęśliwego :)
    • Gość: Bella Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.11, 11:33
      Skończyłam VIII Wyspiańskiego, może nie jest na takim poziomie jak I, II i V, i nie wiem jakie teraz są progi w VIII, ale jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że uczą się tam osoby z mniejszą ilością punktów niż 100... Niestety przez takie działania te najlepsze ze szkół stracą swój prestiż, a wątpie czy pomoże to tym słabszym uczniom.
    • Gość: nauczycielka 8 Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.183.237.15.dsl.dynamic.t-mobile.pl 24.12.11, 12:42
      Uważam, że pomysł jest demoralizujący i bardzo szkodliwy przede wszystkim dla słabych uczniów, którym w naszej szkole stworzy się getto. Wpłynie to też demotywująco na naszych uczniów, bo skoro obniża się poziom nauczania dla słabych to po co się uczyć?Interesuje mnie również sprawa stworzenia nowych miejsc pracy dla nauczycieli, którzy maja pojawić się wraz z klasami. Jest to o tyle ciekawe, że już teraz nasze etaty są zagrożone.Czy to oznacza, że nauczyciele, którzy latami pracowali na renomę szkoły mają stracić pracę?
      • Gość: skosem Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.11, 13:17
        Uważam pomysł za chybiony i niczym nie umotywowany. W Państwa szkole nie ma przede wszystkim miejsca, uczycie się do nocy, co i tak jest już chore. Z Państwa szkoły winno zniknąć 1/3 klas i tyleż etatów i to już od nowego roku. To Państwo zabieracie uczniów bez sensu i żadnej motywacji innym szkołom.

        Ale argumenty Pani są nawet zabawne. Renoma, etaty... etaty, renoma, a zagęszczenie do granic absurdu.. Wielu z Państwa nauczycieli nie dorasta nawet do kolan naprawdę dobrym i tak się kisicie w swojej renomie.

        Pewien stary metodyk powiedział nie ma dobrych szkół - bywają dobre zbiegi okoliczności, ze wokół klasy zbiorą się dobrzy nauczyciele, reszta to uczniowie i rodzice.
        • Gość: Agnieszka Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.11, 19:32
          Wiesz, skoro od ładnych kilkunastu lat a może i dłużej te "dobre" szkoły gromadzą - przez zbieg okoliczności Twoim zdaniem - zdolnych uczniów, i nadal konsekwentnie uzyskują wysokie wyniki i wysokie miejsca w rankingach, to sporo tych zbiegów okoliczności musi być, nie? Czemu w innych szkołach tych zbiegów okoliczności jest mniej? Przecież samo chodzenie do dobrej/renomowanej (jak zwał tak zwał) szkoły nie daje automatycznie dobrych ocen i wyników w konkursach i na egzaminach? Podkreślam, nie twierdzę, że w renomowanych placówkach pracują (są zatrudnieni) tylko i wyłącznie nauczyciele z orderami zasługi. Jednakże, czyż nie jest to tak, że dobry nauczyciel to taki, który cały czas się uczy, by sprostać wymaganiom - i oczekiwaniom - dobrych uczniów i rodziców? No coś tych młodych ludzi z talentami przyciąga do takich a nie innych szkół, tak? Powtórzę, co twierdzę od zawsze - z dobrej mąki dobry chleb, ale piec także trzeba umieć. Inaczej pracuje się z uczniem słabiej zmotywowanym i mniej uzdolnionym; w dobrych szkołach więcej jest tych bardziej zmotywowanych i zdolniejszych, zgoda, ale to nie znaczy, że przez to nauczyciel może nic nie robić. Nie może. Tzn nie powinien. W każdej szkole jest mocniejsza i słabsza kadra. Chodzi o to, by mocniejsza sprawiła poprzez swoją pracę, by kolejne roczniki zdolnych i zmotywowanych młodych ludzi chciały przyjść do tej szkoły. I w dobrych szkołach najwyraźniej tak się właśnie dzieje. Ci dobrzy są na tyle dobrzy, że dla nich warto.
          • Gość: angrusz1 Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 07:30
            Masz rację Agnieszko.
            W dobrych szkołach gromadzą się dobrzy - zdolni i chętni do nauki - uczniowie .
            Wg mnie w 80 % sukces ucznia - jego wiedza - zależy od pracy samego ucznia .
            Nauczyciele też mają wpływ na ten proces . Być może po latach działalności - a już sporo mija od utworzenia gimnazjów - szkoła skupiła dobrych nauczycieli - źli albo leniwi byli eliminowani . Eliminowani za złą pracę a nie za wystawianie złych stopni .

            Ale trudno mi się zgodzić , że w tych słabych szkołach uczą nauczyciele gorsi , słabi , niechętni do pracy . Co rok przecież na rynku pracy pojawiają się nowi absolwenci i oni szukają pracy , jakiejkolwiek pracy , nawet i w kiepskiej szkole . Część z tych absolwentów to także zdolni i pracowici nauczyciele .
            Ale skoro udało im się zdobyć - taaak teraz pracę w szkole się zdobywa - prace ale w kiepskiej szkole to i oni tam będą się starać solidnie pracować .
            Ale solidna praca nauczyciele to także rzetelne wystawianie stopni - no i w kiepskiej szkole , gdzie większość uczniów jest i leniwa i mało zdolna a do tego spora ich grupa bywa zdemoralizowana , trudno o wystawianie dobrych stopni .
            Ale czasem , zapewne zbyt często , wtedy zdarza się taki dyrektor szkoły , który wyeliminuje nauczyciela , który solidnie pracują także rzetelnie wystawia stopnie no i jest wtedy dużo jedynek .
            Uczniowie wykazują niezadowolenie , zgłaszają skargi na pracę tego rzetelnego nauczyciela , rodzice tez mają pretensje , ba !!! nawet niektórzy nauczyciele - wychowawcy - też , bo średnia klasy jest za niska i oni nie mogą się wykazać " sukcesami " .
            No i dyrektor szuka " lepszego " nauczyciela . W kolejnym roku ten " lepszy " wie co jest grane i stopnie stawia odpowiednio ale wie , że z tymi uczniami niewiele da się zrobić , to i nic nie robi - ale pracę ma .
            No i tak rok po roku następuje negatywna selekcja - i szkoła zyskuje " renomę " kiepskiej .

            Taki mechanizm mnie tez dotknął .
            No ale to owa dyrektorka - która poszukała " lepszego " nauczyciela awansowała - ba !!! nawet po fakcie przyłapania uczniów - przez OKE Jaworzno - na ściąganiu podczas egzaminu gimnazjalnego , awansowała na dyrektorkę technikum .
            Hmm, taki mechanizm selekcji funkcjonuje w oświacie .
            • Gość: skosem Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 08:05
              Agnieszko, jeżeli jesteś przekonana, że tak się dzieje w Twoim otoczeniu, to pilnuj, by tak było i trzymaj ten poziom. To zobowiązuje. Jest też i tak, jak pisze Angrusz, choć nie spotkałem zjawiska osobiście.

              • Gość: angrusz1 Do skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 12:08
                A czy natknąłeś się na taką sytuację ?
                Jesteś przyjmowany do pracy w nowej szkole. Bierzesz udział w pierwszej radzie pedagogicznej - jeszcze w sierpniu . Podczas rady dyrektorka stawia wniosek o promocji uczniów , którzy nie zdali egzaminu poprawkowego z j.angielskiego .
                Przeciw głosuje tylko jedna nauczycielka angielskiego i ja .
                A w czasie roku szkolnego, przed wystawieniem stopni na pierwszy semestr wstaje uczeń w klasie i głośno mówi, że on nie będzie się uczyć angielskiego, bo rada pedagogiczna i tak go przepchnie .
                Jak się dowiedziałem potem ,to była reguła w tym gimnazjum .Nie uchodziło za najgorsze .
                • Gość: skosem Re: Do skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 01:55
                  nie, nie spotkałem się z wielu powodów. Pierwszy - najważniejszy, że na tej radzie (sierpniowej) nie miałeś prawa głosować, bo nie byłeś jeszcze zatrudniony, czyli nie byłeś członkiem rady.

                  Taka jest niestety (ubolewam) polska rzeczywistość oświatowa, to boli.

                  To głosowanie było i jest nieważne. Takie naruszenie prawa należy zgłosić do wojewody - tj. najpierw do kuratorium.

                  • Gość: skosem Re: Do skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 02:21
                    i jeszcze jedno - trochę jeżdżę po tzw. Polsce powiatowej. To, co słyszę od kolegów, jest porażające. Nauczyciele z 30 (tak!) godzinami w etacie (mimo ograniczenia ustawowego do 27), dyrektorzy mający zniżkę i... pół etatu ponadwymiarówek, metodycy jw. - tylko po to, by zlikwidować komuś etat, bo etat jest drogi, a ponadwymiarówki tańsze. Szlag mnie trafia. Tfu!
                    • Gość: angrusz1 Re: Do skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 07:12
                      Skosem pisze :"Szlag mnie trafia. Tfu! "

                      Mnie tez trafił szlag, kiedy dotknęła mnie taka sytuacja .
                      Musiałem szukać dodatkowej pracy dla dopełniania etatu no i w ogóle , żeby mieć większe zarobki .
                      I w pewnej szkole - technikum - prowadziłem rozmowy w czasie wakacji z dyrektorem - miałem przyrzeczone 12 godzin.
                      Kiedy jednak rok się rozpoczął i 2 września dostałem angaż , to było tam 8 godzin . 8 a nie 9 - czyli choćby pół etatu ze wszystkimi dodatkami .
                      Brakowało ?
                      Nie , inna nauczycielka w tym przedmiocie miała 28 godzin .
                      Taak, to dobrze, że jeździsz po powiecie , bo wtedy człowiek widzi z bliska jaka jest praktyka oświatowa .
                  • Gość: angrusz1 Re: Do skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 07:05
                    Masz racje, że nie miałem prawa ale dyrektorka tym się nie przejmowała a skutek był jaki był i w kolejnym roku - kiedy już miałem prawo - sytuacja się powtórzyła .

                    Ale też i była pewna odmiana . Umowę o pracę miałem tylko na rok i ze względu - głównie - na odległość szkoły od mojego domu nie zamierzałem starać się o przedłużenie umowy o pracę . W ostatnim dniu roku szkolnego , po oficjalnym zakończeniu i pożegnaniu się dyrektorka poprosiła mnie do gabinetu i zaproponowała , że nie muszę przyjeżdżać pod koniec sierpnia na egzaminy poprawkowe - czy czujesz co to oznacza ?
                    W innej szkole , kiedy zadzwoniłem w wakacje do dyrektora pytając o konkretna datę egzaminów poprawkowych on mnie powiadomił, że już były i on chciał mnie o tym powiadomić ale ja byłem na wakacjach ( dobrze wiedział kiedy jadę ) .
                    Chyba też kojarzysz po co to było .

                    Dlatego wg mnie egzaminy poprawkowe - zwłaszcza w dużym mieście winny być organizowane zbiorczo dla kilku szkół no i nagrywane .
                    Nagrywane winny być wszystkie egzaminy gimnazjalne - wiele rzeczy się tam dzieje ale nie wychodzi poza salę .
                    Dlaczego ?
                    Można sobie przeczytać w pewnym lokalnym dodatku do GW sprzed kilku lat .

                    Ale do skosem . Pilnuj aby twoje uwagi trzymały się bardziej życia i praktyki .
                    • Gość: skosem Hah! IP: *.gazeta.pl 28.12.11, 14:17
                      Niestety moje uwagi będą trzymac się prawa (nawet głupiego wg niektórych), ale prawa, a nie stosowania prawa w praktyce, czyli właściwie bezprawia, pomijania go przez nieudolnych dyrektorów.

                      Przez szacunek do ludzi i do swojej funkcji oraz pracy - będę nazywać rzeczy po imieniu. To, co cię spotkało to hucpa i niekompetencja.

                      Z obecności na egzaminie może jedynie zrezygnowac sam nauczyciel - mówienie mu, zeby nie przyjeżdżał, że nie musi, jest kolejnym hańbiącym zachowaniem. Nauczyciel zazwyczaj jest zatrudniony do 31 sierpnia i takie miałeś prawo, ba, obowiązek.
                      • Gość: angrusz1 Re: Hah! Do skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 14:59
                        Skosem pisze :"Nauczyciel zazwyczaj jest zatrudniony do 31 sierpnia i takie miałeś prawo, ba, obowiązek. "
                        Tak, oczywiście taki miałem obowiązek ale ja muszę z czegoś żyć i trzymać się ziemi .
                        Skoro nie muszę wydawać pieniędzy na przejazd do szkoły - w tym przypadku 70 km w jedną stronę , taak , tak 140 km w obie strony , ale za to 1 i 1/3 etatu - to wolę nie wydawać , bo już wystarczająco dużo najeździłem się przez cały rok codziennie . A dyrektorka wyraźnie nie życzyła sobie tego .
                        Staram się być solidnym ale nie nadgorliwym , aż do absurdu .
                        Ten dzień i pieniądze musiałem przeznaczyć na szukanie pracy w innej szkole .
                        • Gość: skosem Re: Hah! Do skosem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 17:35
                          A widzisz i tu się różnimy - egzaminującym jest zawsze nauczyciel, który może zrezygnować.
                          Nie dyrektor sobie życzy, czy nie życzy - nauczyciel może zrezygnować z pracy w komisji.

                          Rozumiem argumenty ludzkie - pieniądze, czas, poszukiwanie nowej pracy, ale to jest sprawa w wypadku uregulowana prawnie.
                      • angrusz1 Do skosem 31.12.11, 16:55
                        A czy natknąłeś się na takie sytuacje :

                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10894596,Dyrektor_elitarnej_szkoly_falszowal_dzienniki.html?lokale=sosnowiec&pId=15628095&logged=1&send-a=1&v=1&obxx=10894596#opinions
                        Ja nie ale na całkiem wyczuwalne naciski, by stawiać takie a nie inne stopnie to ja tak .
              • Gość: Agnieszka Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.11, 13:18
                Skosem, w coś muszę wierzyć i czemuś być wierna w tej dziwnie pokręconej rzeczywistości; widzę różnych nauczycieli w swoim środowisku ale wierzę, i mam nadzieję, że tych dla których uczenie jest powołaniem a nie przykrym obowiązkiem jest więcej; wierzę, że są dyrektorzy, nauczyciele, ludzie związani z oświatą w ten czy inny sposób, którym zależy i którzy na przekór wszystkiemu, na ile się da, będą walczyć o to, by dzieci uczyły się w przyjaznej szkole, by pracowali z nimi nauczyciele, którzy lubią to, co robią i robią to z pasją, by szkoły zaczynały i kończyły zajęcia w porach przyjaznych tak dla uczniów jak i nauczycieli, by nie panował w systemie chaos i przerost biurokracji. Pytanie tylko, jak długo się utrzymają w tej dziwnej rzeczywistości...
            • Gość: angrusz1 Ciekawe , zabawne i prawdziwe - na necie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 11:41
              "Tata: Dowcipnym, choć bardzo prawdziwym przykładem jest ewolucja metod nauczania matematyki w szkole podstawowej na przykładzie zadań egzaminacyjnych
              1960: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji drewna wynosił 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala.

              1970: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji wyniósł 4/5 jego ceny, czyli 80 dolarów, oblicz zysk drwala.

              1990: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów. Koszt produkcji drewna wyniósł 80 dolarów, a zysk drwala 20 dolarów. Zakreśl liczbę 20.

              2010: Ścinając stare piękne i bezcenne drzewa, ekologicznie niezorientowany drwal zarobił 20 dolarów. Co myślisz o takim sposobie na życie ? W podgrupach postarajcie się przygotować teatrzyk przedstawiający, jak czują się leśne ptaszki i dzika zwierzyna."
            • Gość: Agnieszka Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.11, 13:09
              Angrusz, jak najbardziej się zgadzam. Nie odważyłabym się nawet pomyśleć, a co dopiero powiedzieć głośno, iż w innych niż "renomowane" szkołach kadra jest słaba. Mam pełną świadomość tego, co podkreślam, że w dobrych szkołach łatwiej o dobre wyniki - o ile nauczyciele potrafią wykorzystać potencjał swoich uczniów. Jednocześnie doskonale zdaję sobie sprawę z tego, iż istnieją sytuacje, jak ta opisana przez Ciebie. Młodego nauczyciela, ambitnego i chętnego do pracy często zniechęcają układy i przymusowa promocja tych uczniów, którzy na nią nie zasługują. W słabszych szkołach uczy wielu wspaniałych pedagogów - ale nie przeskoczą pewnych uwarunkowań. Niestety prawdą jest, iż niezbyt częstym w oświacie zjawiskiem jest logika, zdrowy rozsądek, konsekwencja i lojalność. Lojalność środowiska. Dawno temu zniechęcano mnie do pracy w szkole, przytaczając sentencję traktowaną niczym przekleństwo: "Obyś cudze dzieci uczył." Szkoda, że rzeczywistość to często potwierdza. A przecież "takie będą Rzeczypospolite jakie ich dzieci chowanie"...
    • Gość: asdasfas Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.11, 12:58
      śmieszne jest że miasto wywala setki milionów na nikomu niepotrzebne stadiony aby bydło się podniecało grupą facetów latających za piłką i zagłosowało na tych co teraz są przy korycie a likwiduje się szkoły i młodzieżowe domy kultury, których koszty utrzymania stanowią marny procent całych wydatków na sport
      Ludzie którzy decydują o przenoszeniu uczniów nie wiedzą co robią, w I, II, V lub VIII LO nikt ze słabej szkoły się nie utrzyma, nie ma szans
    • Gość: mic Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.11, 12:28
      VIII to przeciętne liceum tyle że modne,IV znacznie lepsza.
      • Gość: ktoś Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.11, 22:53
        Drogi mic'u.
        No chyba nie bardzo. Z samych rankingów, gdzie porównywany jest % ze zdanych matur wynika, że 8 jest lepsza od 4, fakt ten potwierdza również ilość osób które starają się dostać do tego lo. Więc proszę Cię zanim coś napiszesz/powiesz przemyśl to. :)
    • Gość: Ina Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 10:18
      To się nazywa niedźwiedzia przysługa. Renomowane licea to przeżyją, chodzi przecież raptem o dwa roczniki, przyjdą, pójdą, zostanie wspomnienie nieprzemyślanego eksperymentu. Ale tym dzieciom z likwidowanych szkół to naprawdę trzeba współczuć. Na wejściu będzie je dzieliła przepaść od całej reszty, wszyscy to będą wiedzieli. Twierdzę, że łatki "innych" tak łatwo się nie pozbędą. W dodatku trafią do szkół, gdzie już teraz, mimo niżu demograficznego, klasy są przeładowane, a nauka odbywa się na dwie zmiany. "Specjanle programy pedagogiczne" w 38-osobowych klasach! Ciekawe, czy ich ktoś pytał, gdzie chcą trafić po likwidacji ich szkoły.
      • Gość: witekRules Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 12:15
        Ok, ale niech te dwa roczniki nie odbijają się na rankingach i wynikach matur. Spadek w rankingu -> spadek renomy -> mniej naprawdę dobrych uczniów w latach następnych. A pozycję jest bardzo trudno odbudować.
    • Gość: mama ucznia Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.11, 15:43
      Pani Okońskiej nie brak kreatywności. Staram się jej dorównać i wyobrazić sobie, jak to będzie wyglądało. W przyszłym roku pojawi się więc w szkole mojego dziecka klasa uczniów ze zlikwidowanej szkoły. Szkoła nie jest z gumy i całkowita ilość uczniów pozostanie taka sama. Więc będzie trzeba podnieść próg punktowy i przy rekrutacji przyjąć mniej tych "trochę mniej zdolnych", żeby zrobić miejsce dla tych " ze specjalnym programem". Ci trochę mniej zdolni nie dostaną się też do innych renomowanych liceów, bo wszędzie sytuacja będzie podobna. Dostaną się do liceów spoza pierwszej 10-tki? Żeby utworzyć nowy " specjalny" profil trzeba będzie zlikwidować jakąś klasę ( jedną lub może więcej?). Może biologiczno-chemiczną, po co nam tylu lekarzy. Albo taką z łaciną i greką - taka snobistyczna i niepotrzebna, . Będą ich uczyć "specjalni" nauczyciele, czy "normalni"? A jeśli "normalni" to jakie kryteria będą przyjmować przy ocenianiu? Kryterium poprawności mówiące, że niepedagogiczne by było wyrzucić całą klasę po pierwszym semestrze? Bo jeśli przyjmą kryterium jakie funkcjonowało do tej pory to trzeba będzie całej klasie czym prędzej szukać nowej szkoły. A jeśli przyjmą kryterium "specjalne" to czy teraz uczeń "normalny", ale nie dający rady nadążyć za programem, nie wyleci już ze swojej szkoły, ponieważ będzie się dopatrywał dyskryminacji i będzie się mógł się domagać równego traktowania, takiego jakie mają "specjalni"? Do jakiego stopnia będą "specjalne" te "specjalne" programy? Wagary, papierosy, wulgaryzmy itd. - dozwolone dla wszystkich czy tylko dla "specjalnych". No i gdzie wyląduje taki uczeń "specjalny" który mimo specjalnego programu będzie musiał pożegnać się ze szkołą? Przeniosą go np z V do I ?
      To nie jest "pedagogoczne", to jest psucie dobrych szkół i demoralizowanie uczniów
      • Gość: Agnieszka Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 27.12.11, 21:01
        O, nowy argument. Zgadza się, szkoła nie jest z gumy. Jeśli już kilkadziesiąt "miejsc" w szkole jest zajętych na wstępie przez uczniów, których tam na siłę wrzucono, to szkoła nie będzie mogła przyjąć części z tych, którzy do niej chcieliby przyjść. I taka sytuacja dotknie wszystkie ze szkół "uszczęśliwionych" przez panią Wiceprezydent. Ponadto pani Wiceprezydent chyba nie ma świadomości, że dobre imię i reputację pracuje się latami, a można je stracić bardzo szybko; odzyskanie ich zaś trwa znacznie znacznie dłużej. Nadal nie potrafię zrozumieć, dlaczego taka decyzja? Skąd? Czym uargumentowana? Dlaczego do szkół, które mają nabór i pełne klasy a nie tam, gdzie nabór jest zbyt niski? Czy oprócz rzekomego szukania oszczędności - tylko dlaczego kosztem uczniów?! - oraz powodów powiedzmy politycznych ktoś jest w stanie mi pokazać w tym odrobinę logiki i zdrowego rozsądku? Błagam, bo bardzo chcę zrozumieć.
        • Gość: skosem Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.11, 02:15
          Jestem za tym, by równać w górę. To mi się nawet podoba, ale - nie podołają nauczyciele, nie pomogą programy. Sens widzę jedynie w rozłożeniu klas po kawałku i nie do zapchanych szkół.
          W miarę bezboleśnie trzeba by proces likwidacji rozłożyć na 2 lata - nie robić naboru do takich szkół. Nie wolno robić gett. Getto ciągnie w dół jak bagno.

          Problem jest też w nauczycielach jako pracownikach, to są ludzie, którzy mają określone prawa nabyte. To też nie przedmioty. A odprawy za rok po 6 miesięcy? Tylko niektórzy pójdą na emeryturę, tylko kilku zostanie w nowych placówkach a reszta w 2013 po 30 tys. odprawy, tak? To nie są oszczędności - rozkładając w czasie, można proces załagodzić i rozkładać nie na 3 szkoły, a na wiele szkół w okolicy.
          • Gość: Agnieszka Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 28.12.11, 11:37
            Właśnie - równajmy w górę; owszem, dajmy szansę słabszym - coś takiego powiedziała pani Wiceprezydent. To ja będę nadal drążyć - jeżeli ma to być równanie w górę, to, przepraszam, jakim cudem ma się to dokonać w przedstawionej przez nią formie? Ponadto tak się zastanawiam - jeśli przejść mają klasy z nauczycielami, to co się stanie z kadrą w tych szkołach, do których zostaną oni przeniesieni? Przecież godzin jest tyle ile jest (matko, czytam o 28 godzinach i więcej i zastanawiam się jak to jest możliwe?!) Wymuszanie takiej sytuacji nie jest rozsądne i nie przyniesie oczekiwanych (?) rezultatów; chyba, że oczekiwanym rezultatem jest naprawdę rozłożenie na łopatki czegoś, co jest "samograjem", co dobrze funkcjonuje. Może mam nieco katastroficzne podejście, ale obawiam się, iż w tych szkołach będzie wzrastała frustracja, wzajemna niechęć a po jakimś czasie konflitky się zoastrzą. Wtedy szkoła przecież wiele straci - zgrany zespół (mówię tak o uczniach jak i nauczycielach) to wszak duża część sukcesu. No nie rozumiem, nie potrafię dostrzec sensu tej decyzji. Widzę jedynie czarne chmury nad krakowskimi szkołami.
    • Gość: witekRules Uchwały, czyli kompromitacja gw i red. szpunar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 14:33
      Radzę przeczytać:
      http://www.bip.krakow.pl/zarzadzenie/2011/3080/w_sprawie_przyjecia_i_przekazania_pod_obrady_Rady_Miasta_Krakowa_projektu_uchwaly_Rady_Miasta_Krakowa_w_sprawie_zamiaru_likwidacji_XXIX_Liceum_Ogolnoksztalcaceg.html
      http://www.bip.krakow.pl/zarzadzenie/2011/3083/w_sprawie_przyjecia_i_przekazania_pod_obrady_Rady_Miasta_Krakowa_projektu_uchwaly_Rady_Miasta_Krakowa_w_sprawie_zamiaru_likwidacji_XXXI_Liceum_Ogolnoksztalcaceg.html
      • Gość: zdenerwowana Re: Uchwały, czyli kompromitacja gw i red. szpuna IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.11, 18:49
        Oburzająca manipulacja Wybiórczej. Pani Olgo, proszę zająć się czymś innym niż dziennikarstwem.
        • Gość: witekRules Re: Uchwały, czyli kompromitacja gw i red. szpuna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 23:05
          Na przykład kopaniem rowów. :)
    • Gość: paweł1 Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.opera-mini.net 01.01.12, 12:55
      Pod budkę z piwem a później do pierdla.
    • berta-death Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół 01.01.12, 17:38
      A nie lepiej było już we wrześniu zakazać likwidowanym szkołom przyjmowania uczniów do klas pierwszych? Za 2 lata problem sam by się rozwiązał. A tak to wrzucają młodzież w paszczę lwa. I to wcale nie dlatego, że te elitarne licea mają jakiś wygórowany poziom, wybitnych pedagogów i samych geniuszy za uczniów. Pod tym względem są identyczne jak wszystkie inne. Podstawa programowa musi być w każdej szkole taka sama. Wszystkie licea przygotowują uczniów do tej samej matury zdawanej wg tego samego klucza. Klasy są przeładowane jak wszędzie i nauczyciele dokładnie tacy sami jak gdzie indziej.
      Jedyną metodą zawyżania poziomu jaką szkoły oferują, to zaniżanie ocen. Czyli za to samo za co w słabej uczeń dostałby piątkę to w renomowanej dostanie co najwyżej czwórkę. A taki proceder w rzeczywistości nijak się ma do rzeczywistego poziomu nauczania. Co najwyżej pomaga pozbyć się tych którzy gdzie indziej na miernych i trójach jadą, bo tutaj będą dostawać same niedostateczne.

      A dobrzy uczniowie najczęściej są dobrzy, dostają się do dobrych szkół, zdają dobrze matury i dostają się na dobre uczelnie bo rodzice fundują im korepetycje, na jakie nie stać mniej zamożnych osób. Do tego nierzadko od urodzenia wychowują się w środowiskach, gdzie oczywistą oczywistością jest, że trzeba byc naj, naj i brać od życia tylko to co najlepsze. Bycie uczniem prestiżowego liceum jest wyznacznikiem pozycji społecznej, podobnie jak i inne atrybuty zamożności i elitarności, które większość uczniów tego typu szkół też posiada. Nie zazdroszczę tym przeniesionym uczniom, bo będą tam traktowani jak trędowaci. Nie dość, że już daje się słyszeć protesty oburzonych, dla których nowi koledzy to zniewaga, to faktycznie szybko może się okazać, że odstają od reszty towarzystwa nie tylko ocenami, ale i zamożnością, ciuchami, miejscem zamieszkania, miejscem pracy rodziców, miejscem zamieszkania, wyposażeniem tego mieszkania, gadżetami, miejscem spędzania wakacji i czasu wolnego. A jak jeszcze faktycznie zamiast wymieszać ich z innymi uczniami, to wsadzą ich do jednej klasy, to zrobi się getto.
      • Gość: Asik Re: Gdzie trafią uczniowie z zamykanych szkół IP: *.dynamic.chello.pl 01.01.12, 19:37
        A i tu się berta-death myli. Raz - nie ma "miernej", jest ocena "dopuszczający". Dwa, piszesz o podobieństwach. Wyobraź sobie, że w szkołach tzw "dobrych", dobrzy uczniowie przychodzą z większą wiedzą i większymi umiejętnościami, ergo mają znacznie wyższe wymagania niż ich koledzy ze słabszych szkół a już na pewno zdecydowanie wyższe niż podstawa programowa. Zgoda, nauczyciel, który naprawdę pracuje (a nie tylko "jest zatrudniony" w "dobrej" szkole), będzie się starał w każdej - słabszej i mocniejszej szkole; jednakże poziom motywacji do własnego rozwoju i do przygotowania w miarę choć ciekawych zajęć nie spadnie tak szybko, kiedy pracuje się z młodzieżą bardziej zdolną i bardziej wymagajacą, i co tu ukrywać, bardziej chętną do współpracy. Gdybym chciała uczyć jedynie do poziomu podstawy programowej, to moi uczniowie nic by z zajęć nie wynieśli; a jednak się rozwijają. Chyba nie o to chodzi, żeby im tego zakazać, bo podstawa programowa mówi, że maja umieć tyle tylko i nic więcej. Co za dziwne podejście. I tak, mnie także żal uczniów, o których mówi się, iż mają trafić do dużo lepszych szkół niż pozwalają na to dotychczasowe ich wyniki. Nie jest to ich decyzja; ani nie jest to efekt starań "dobrych" czy "elitarnych" szkół (w cudzysłowie, bo niektórzy na ten przymiotnik się oburzają, więc jak zwał tak zwał). Nadzieja w zarządzeniach Prezydenta naszego miasta, w zdrowym rozsądku pani Wiceprezydent i pp Radnych. Pozdrawiam.
    • angrusz1 średnio 25 % 02.01.12, 11:29
      Autor pisze :"niż demograficzny mamy w krakowskich szkołach 25 proc. wolnych miejsc "

      Średnio 25 % to niewiele .
      No ale średnia może oznaczać , że w jednej szkole jest połowa uczniów z poprzedniego stanu a w innej jest tylko 10 % mniej .
      Zawsze należy dążyć do utrzymania szkoły a tylko w wyjątkowej sytuacji do jej likwidacji .
      Przecież liczy się też dojazd do szkoły . Sieć szkól winna być dostosowana do gęstości zamieszkania .
      Dzisiaj w tej dzielnicy mieszkają starzy emeryci a jutro będą mieszkali już wnukowie z małymi dziećmi .

      Ale przed skutkami niżu demograficznego nie da się uciec .

      Albo więcej pieniędzy na utrzymanie szkół albo ich likwidacja .
      • Gość: taczki dla ... likwidacji szkół mówimy NIE !!! IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.12, 14:18

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka