Dodaj do ulubionych

Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST]

IP: *.naszasiec.net 15.11.12, 09:40
W końcu jakiś głos rozsądku - ostatnimi czasy na forach królują szczekacze którzy chcieliby tramwaj/autobus z pod własnego mieszkania pod miejsce pracy - oczywiście bez nadmiernej ilości przystanków i bez przesiadki. Pamiętam dobrze czasy szkolne, gdzie uczniowie żeby dotrzeć na zajęcia na 8smą wychodzi o 6stej z domu i nikt nie narzekał dlaczego z pod jego okna nie odjeżdża autobus co 15 minut. W dupach się poprzewracało niestety co poniektórym - którzy dla uwiarygodniania się piszą o "większości". Guzik prawda. odpalić Jakdojade.pl szukać przesiadki i odnajdywać się w nowej rzeczywistości a nie wylewać na forach swoje żale.
Obserwuj wątek
    • Gość: Krakus Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.12, 09:44
      Oczywiście, równajmy w dół, bo kiedyś było gorzej, bo w GOPie też jest gorzej...
      To które miejsce na świecie zajmuje krakowska komunikacja? :D
    • Gość: Muniek Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.multi-play.net.pl 15.11.12, 09:54
      To zapierd.......ć na nogach jak sie wam nie podoba!!!
      • turpin utrafiłeś Muńku w sedno - 15.11.12, 10:00
        - Kraków jest mały, a zdecydowana większość pasażerów krakowskiej komunikacji miejskiej, w tym gro studenterii, mogłaby spokojnie wysiąść z tramwaju czy z autobusu (czy ściślej mówiąc - w ogóle doń nie wsiadać) i, jak się to w Krakowie mówi 'iść na nogach'.

        Z miasteczka studenkiego czy z Bronowic na Rynek idzie się około 20-25 min. Z Łobzowa na Kazimierz około 40. Z Dębnik na Kleparz nieco ponad pół godziny, itd, itd.

        Byłoby zdrowiej, taniej, a i nierzadko szybciej lub niewiele wolniej.
        • Gość: knrd tylko świeżo upieczony Żak IP: *.naszasiec.net 15.11.12, 10:35
          przyjeżdża pksem to Krakowa i JEMU SIE NALEŻY. Wożenie za pół darmo na zajścia i na ryneczek. Bo do pracy to już nie .........
        • Gość: Palikotus Re: utrafiłeś Muńku w sedno - IP: 89.174.214.* 16.11.12, 10:58
          Doskonaly pomysl. Wiekszosc szkol tez bym zlikwidowal - w domu tez mozna sie uczyc. Przemyslu prawie nie ma, a praca biurowa moze sie odbywac z domu. Wlasciwie wtedy mozna by zlikwidowac komunikacje miejska, a pieniadze przeznaczyc na jakas palaca potrzebe, np refundacje operacji zmiany plci.
    • Gość: mpkowiec Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.multi-play.net.pl 15.11.12, 09:55
      Znalazł się ten co to AUTEM pod schody kościoła podjeżdza a pod marketem parkuje na inwalidów

      WSTYDZ SIĘ GOŚCIU, Widać twój standard życia nie jest wysoki
    • Gość: mieszkaniec Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.multi-play.net.pl 15.11.12, 09:58
      Panie ze ślunska wróc się tam skąd pochodzisz a na nasze tematy się nie wypowiadaj

      jesteś tu tylko odwiedzającym, GŁOSU NIE MASZ ŻADNEGO
      • Gość: Marcin jest! IP: *.eset.com 15.11.12, 10:48
        Czekałem na taka wypowiedz. A już myślałem że sie taki argument nie pojawi. Byłbym bardzo zdziwiony.
      • Gość: ojapierdziu Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 13:18
        Mieszkałam ponad rok w Rzeszowie. Cały czas tęskniłam za krakowską komunikacją miejską, mimo że jest niedoskonała. W Rzeszowie porządnie kursowały tylko trzy linie, a całe miasto z okolicami wisi na samochodach.
      • Gość: abc Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.12, 20:33
        Raz jesteś mpkowiec a raz mieszkaniec, zdecyduj się na jeden nick ;)
    • Gość: dk [...] IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 10:08
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Joanna Ależ doceniam:) IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 10:16
      W zeszłym tygodniu kupiłam auto z LPG.
      Miło, czysto, ciepło.
      • tomeyk Re: Ależ doceniam:) 15.11.12, 11:00
        tylko gazem jedzie jak z obory i z parkingów podziemnych gonią :P
    • Gość: T Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 10:17
      Osoby nie mieszkające w Krakowie nie mają prawa wypowiadać o mieście. Nieważne jest z skąd są jak piszą ci idioci w komentarzach. Tekst mocno tendencyjny jakbym czytał wypowiedź kogoś z władz miasta.
      • sumire Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ 15.11.12, 10:28
        pragnę nadmienić, że autor napisał, iż w Krakowie mieszkał.
        a jako, że sama regularnie bywam na Śląsku, mogę dodać, że ma rację. też zdarza mi się narzekać na krakowską komunikację, ale wystarczy parę dni posiedzieć w innym polskim mieście, żeby ją docenić. i nie chodzi o cieszenie się z faktu, że inni mają gorzej.
      • Gość: tomm Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.xdsl.centertel.pl 15.11.12, 11:49
        do T: Ależ oczywiście, że mogą i to robią drogi Łobuziaczku :) Mały, sfrustrowany Adolfiku czystej rasy krakowskiej :P

        Nie powinny natomiast wypowiadać się, ani mieć dostępu do internetu osoby, które nie są kulturalnymi ludźmi, szczególnie z pasywno-agresywnymi zaburzeniami osobowościowymi jak Ty czy inne typy niezrównoważone.

        Dużo szczęścia i spokoju ducha życzę :*
    • Gość: joankb Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.12, 10:22
      Ja doceniam - z daleka...
      Z płaceniem wstrzymam się do momentu kiedy moje pieniądze też ktoś doceni.
      Na razie wybieram inne środki lokomocji.
    • Gość: mieszkaniec Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.mech.pk.edu.pl 15.11.12, 10:42
      >W Krakowie żyłem przez 8 lat i komunikację krakowską znam pewnie lepiej niż 90 proc. osób z niej korzystających.

      NA PEWNO.

      >jasny system taryfowy z jednymi z najniższych cen w Polsce, zadowalająca niezawodność i punktualność.

      dlatego osoby spoza Krakowa nie wiedzą, jakie przysługują im ulgi, a różnice pomiędzy planem a rzeczywistym odjazdem ok. 7 na dworcu głównym sięgają 8 minut

      >A w Krakowie, jak się okazuje, największym problemem jest to, że człowiek nie dojedzie bezpośrednio spod klatki schodowej pod drzwi swojego biura... A gdyby się już miał przesiadać, to stanie się mu największa krzywda.

      dla mnie (a jestem w Krakowie) największym problemem jest stanie w korkach z autami, ale to prawdopodobnie tylko moje osobiste zmartwienie

      że codzienne jeżdżę do pracy z południa Krakowa na północ, to prawdopodobnie nie mam rozeznania w kursowaniu mpk w Krakowie i jako mieszkaniec, a nie student, czy osoba "obecnie mieszkająca", nie mam prawa się wypowiadać, że jakość co najmniej połowy taboru tramwajowego jest mizerna (poniemieckie i inne tramwaje z odzysku), punktualność umowna, dopasowanie do natężenia ruchu najwyżej średnie, a świadomość zatykania cenami biletów dziur w budżecie miasta dołująca.

      czy to "list sponsorowany"...?

      • Gość: k-k-k Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.blast.pl 15.11.12, 22:04
        > dlatego osoby spoza Krakowa nie wiedzą, jakie przysługują im ulgi, a różnice po
        > między planem a rzeczywistym odjazdem ok. 7 na dworcu głównym sięgają 8 minut

        Hahahaha....! Umieram. 8 minut! Co robić, jak życ?!
        • Gość: krk66 Nieroby IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.12, 22:22
          Może u was z ZIKIT można sobie bimbać i przychodzić do pracy kiedy się chce, ale 8 minut wystarcza, żeby do pracy się spóźnić. Zwłaszcza jak nie zdążysz na promowaną przez ZIKIT przesiadkę i spóźnienie się skumuluje. Popracuj w normalnej firmie to zrozumiesz dlaczego ludzie chcą (muszą) mieć punktualną komunikację!
          • Gość: k-k-k Re: Nieroby IP: 149.156.186.* 16.11.12, 16:33
            Pracuje w dwóch różnych firmach (normalnych) i do każdej dojeżdżam MPK (lub rowerem), nie mam samochodu. Spóźniam się sporadycznie, ale może to dlatego że umiem zarządzać własnym czasem i wiem, że nie zawsze wszystko idzie tak jak sobie wymarzymy.
      • Gość: Asia Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.adsl.inetia.pl 21.11.12, 11:09
        > dlatego osoby spoza Krakowa nie wiedzą, jakie przysługują im ulgi


        A próbował Pan kupić bilet w właściwą ulgą na SKM w Trójmieście? Tam jest chyba z 8 różnych ulg. A w Krakowie mamy - normalny i ulgowy.
    • doth_s Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] 15.11.12, 10:47
      ja nie narzekam na komunikację miejska w Krakowie; moje potrzeby zaspokaja w pełni. Rzeczywiście - porównanie jej z komunikacją na Śląsku czy np. w Lublinie nie ma najmniejszego sensu - zawsze Kraków bedzie na górze. Wygodne autobusy, stale wymieniany tabor tramwajowy - jest dobrze.
      Mam jednak zastrzeżenia co do komunikacji aglomeracyjnej.
      Nie, nie mieszkam w Krakowie i codziennie muszę dojeżdżać około 45 minut w jedną stronę autobusem linii 269. Jeszcze chyba rok temu na moją wieś jeździło 279, jednakże "mocni" uznali, że kilka linii trzeba zlikwidować i zlikwidowano 279, a 269 przedłużono. To, co się dzieje w autobusach w godzinach szczytu to patologia. To nie są autobusy - to są konserwy i mam dość jeżdżenia przyciśnięta do szyby w drzwiach jak glonojad.
    • Gość: A Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.ghnet.pl 15.11.12, 11:04
      Totalnie nie zgadzam się z treścią listu, ale gorsze jest to co wypisują ludzie w komentarzach. Proponuję skonstruować nad Krakowem wielką, szklaną bańkę i na jej brzegach postawić zakazy wjazdu. Zobaczymy jak długo Kraków pociągnie bez tych znienawidzonych przez Krakusów zapijaczonych studentów zostawiających w ich sklepach i knajpach ciężką kasę, bez śmierdzących turystów którzy nie mają prawa wsiadać do komunikacji miejskiej jaśnie państwa krakowiaków, bez mieszkańców podkrakowskich miejscowości pracujących w Krakowie którzy bezczelnie zabierają krakowiakom miejsca pracy, miejsca parkingowe albo śmią wsiadać do ich komunikacji miejskiej. Zróbmy w Krakowie skansen! Obudźcie się nienawistnicy bo to,że tak wam się trafiło,że od urodzenia mieszkacie w Krakowie wcale nie czyni was lepszymi od innych. Mieszkam w Krakowie od 12 lat, mam tu wykupione mieszkanie, tu pracuję, ale w życiu nie nazwałabym się krakowianką bo zaraz by było,że na to nie zasługuję. Poza tym w innych miastach Polski Krakusy uznawani są za bufonów. Kiedyś próbowałam polemizować z tą opinią, ale chyba jednak niepotrzebnie bo coraz częściej przekonuję się,że taka jest prawda.
      • Gość: KaszkazMlekiem odp IP: *.uni.fiberway.pl 15.11.12, 12:13
        Oj tam, proszę nie przesadzać. Czepia sie Pani mieszczuchów. Przeprowadziłem się z Krakowa na wieś jakieś 7 lat temu. Proszę sobie wyobrazić, że jest tutaj obecne to same myślenie, mianowicie w dalszym ciągu uważa sie mnie za obcego, za krakusa. Myślałem, że to kwestia zbyt krótkiego okresu zamieszkania. Pewnego dnia pojechałem ze zwierzakiem do tutejszego weterynarza, okazało sie, że on również sprowadził sie tutaj, tyle, że 20 lat temu. Rdzenna społecznośc i jego uważa za obcego.
        Widać ta sama wiejska mentalność obecna jest w mieście, albo miejska na wsi. Zresztą podobne typy zachowań funckjonują w innych miastach PL, więc ja myślę, że to nie ma nic wspólnego z bufonadą krakowską. To jest problem ogólnokrajowy, a nie lokalny.
        • Gość: ano Re: odp IP: *.phx.napinet.net 15.11.12, 13:52
          toc czasami madre glowy w giewu i nie tylko mowia przeca, mysmy narod z korzeniami chlopskimi - co wszystko tlumaczy
        • Gość: A Re: odp IP: *.ghnet.pl 15.11.12, 15:31
          No cóż, ma Pan rację. Ale głównie chodziło w mojej wypowiedzi o to,że Krakowianie chcą zagarnąć to miasto tylko dla siebie, a napływowym odmawiają wszystkiego-prawa do poruszania się po ich mieście samochodami (kwestia płacenia myta za wjazd do miasta), parkowania tych samochodów ( rozszerzanie strefy po granice miasta), najeżdżają na studentów i turystów którzy przecież zostawiają w tym mieście GRUBE pieniądze. Czym to miasto stoi jak nie turystyką i szkolnictwem wyższym? Odmawiają nawet prawa do wypowiedzi i swojego zdania na temat wydarzeń w Krakowie.
          • Gość: bob Re: odp ach Ci Krakusi.... IP: *.integer.pl 16.11.12, 12:51
            Szanowna Pani - ja jako Krakus z krwi i kości... i to w dodatku od pokoleń (co oczywiście jako Krakus podkreślić muszę :)) ) w dużej mierze się z Panią zgadzam. Wielu Krakusów to zapyziałe bufony, często jesteśmy nietolerancyjni. Co najgorsze z mojego punktu widzenia jako mieszkańca - próba wszelkich inwestycji w mieście zawsze napotyka na opór leśnych dziadków w urzędach, z czym wprawdzie mamy do czynienia w wielu miastach Polski – jednak u nas z przykrością stwierdzam jest to najbardziej powszechne. Ale też nie można generalizować że wszyscy krakusi się wywyższają, są mało gościnnymi centusiami i nie tolerują obcych. Problem kultury, tolerancji, podejścia do obcych do kwestia wychowania. Raz mamy w życiu szczęście spotkać osoby wychowane innym razem prostackich, zadufanych chamów. Czasem mamy szczęście lub nieszczęście spotykać tylko jednych albo drugich. Akurat jeżdżę po całej Polsce i znam specyfikę wielu miast. Kiedyś poznałem niemiłego, chamowatego Poznaniaka, dostałem tam niesłuszny mandat od Straży Miejskiej, a w kuriozalnie drogim hotelu był wyjątkowo nie miły kelner – czy od razu mam myśleć że wszyscy są tam nie mili, chamscy i przy okazji pazerni ? Owszem są pewne cechy które można przypisać konkretnym rejonom. Np. tylko krakusi wychodzą na pole :) Kiedyś w Krakowie zawsze były modne animozje pomiędzy byłą a obecną stolicą Polski. Dziś wśród moich bliskich znajomych spoza Krakowa najwięcej jest rodowitych Warszawiaków – i powiem że to wspaniali ludzie. Ale też w Warszawie często słyszę narzekania na przyjezdnych w stylu: gdyby nie „wiocha z całej Polski” Warszawa nie miała by korków, demonstracji, śmieci na ulicach itd. Wydźwięk tego zdania bulwersuje ale też z punktu widzenia Warszawiaka trochę w tym racji jest. U mnie na osiedlu w okresie kiedy pozjeżdżają się studenci nie ma gdzie zaparkować, przy wyjeździe z osiedla tworzą się korki, na klatce schodowej pojawiają się śmieci, pety, butelki… czasem na to ponarzekam, ale żeby od razu nazywać mnie nie tolerancyjnym ? To też kwestia kultury przyjezdnych – nie mój blok, ja tu tylko wynajmuje - to za przeproszeniem mogę nasr... na klatce… Ale też znam kilku z którymi piję piwo, rozmawiamy o problemach tego miasta, razem imprezujemy…Taka jest po prostu nasza codzienność. Są wszystkiego plusy jak i minusy. Ważne żeby nie generalizować.
            Życzę Pani spotykania na swojej drodze miłych ludzi bez względu na pochodzenie :)
    • Gość: Stan Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.metal.agh.edu.pl 15.11.12, 11:06
      Co z tego, że inni mają gorzej? Mamy się z tego cieszyć? Dobre jest zawsze wrogiem lepszego, a w komunikacji miejskiej w Krakowie jest jeszcze dużo do poprawienia.
      • Gość: krakowianka Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 18:36
        mieszkam w tym miescie od urodzenia zgadzam sie z przedmowca, mam tylko pytanie do MPK< DLACZEGO LINIA 8 ZAMIAST JEZDZIC SWOIM DAWNYM TOREM TERAZ MA NAGLE JEZDZIC DO CICHEGO KACIKA< ZARAZ ODPOWIEM BO PO ZMIANIE NIE BEDZIE ZADNEGO BEZPOSREDNIEGO POLACZENIA BRONOWIC Z BORKIEM FALECKIM wiele osob przesiadalo sie na autobusy w Borku teraz zeby sie dostac z Bronowic do Borku nalezy zmienic tramwaj czyli czytaj..... zaplacic za 2 bilety a nie za jeden, nie mowie juz o stracie czasu i tak MPK zarabia na mieszkancach, PRZYWROCIC DAWNA TRASE tramwaju 8
        • Gość: michniu Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.imir.agh.edu.pl 16.11.12, 10:50
          szanowna krakowianko,
          po 1 MPK nie tworzy siatki połączeń - robi to ZIKIT
          po 2 bilet okresowy na jedną linię jest usunięty

          jeśli już nazywasz się krakowianką to zacznij od informowania własnej osoby co dzieję się w tym mieście
      • Gość: robert1902 Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.connected.pl 15.11.12, 22:50
        Ale samym narzekaniem raczej tego nie naprawisz.
    • Gość: Nina Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.uek.krakow.pl 15.11.12, 12:13
      A ja mieszkam tu już 18 lat (5 lat studiów i 13 lat pracy zawodowej) i jakoś nie mam zamiaru padać na kolana przed kolejnym "udogodnieniem" ZKiT. Ni cholery nie obchodzi mnie jak funkcjonuje komunikacja w innych miastach bo nie tam płacę podatki i bilety! Jeśli miasto się rozwija to powinna się rozwijać też komunikacja a trudno mówić o rozwijaniu kiedy likwiduje się linie i proponuje się nam przesiadki. A pytam w imię czego mam się przesiadać? To my się mamy dostosować do komunikacji czy ona ma nam służyć? Komuś się tu priorytety pomyliły!
    • Gość: XWJ Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.multi-play.net.pl 15.11.12, 12:38
      Następny. Przyjechał, zobaczył że miał gorzej, spodobało mu się, nie znając tematu się wypowiedział.
      DROGI KRZYKACZU forum gazeta.pl: Jeżeli Tobie coś pasuje, daj w spokoju wypowiedzieć się innym, nawet tym, którym NIE PASUJE...

      Z resztą pomieszkałbyś z 2 lata w Krakowie i wrócił na Śląsk, od razu byś zmienił zdanie. Nawet tak utwardzony beton jak KZK GOP jest wstanie wskrzesić się na jakąś poprawę (gó...e dzięki portalowi WPK Katowice) i współpracować z mieszkańcami i miłośnikami. A w Krakowie: "ZIKiT wie lepiej!"
      • jamnikidwa List i sporo komentarzy napisali pracownicy MPK 15.11.12, 13:01
        Nie mam nic przeciwko temu, żeby wypowiadali się pracownicy/reformatorzy MPK, powinni to robic, ale niech nie oszukują, że są tylko i wyłacznie pasażerami i to zachwyconymi komunikacją miejska Krakowa! Zwykły pasażer tak nie pisze, używa innego słownictwa i innych argumentów. A ja mam pytanie do tych zachwyconych: Co z komunikacją do Instytutu Pediatrii? Kiedyś na górę (przystanek przy ul. Jakubowskiego) jeździł autobus 103. Jechał przez całe miasto i zbierał sporo osób z dziećmi w wózkach i na wózkach, z innymi problemami z poruszaniem się. Jak ktoś nie wie, to ortopedia - przychodnia i oddział - sa na samej górze, dojście z przystanku pod Tesco może być nie lada wyzwaniem dla dzieci ze schorzeniami narządu ruchu. teraz jeździ tam autobus 183, tylko i wyłącznie, a jedzie ze Złocienia, skąd niewiele osób wjeżdża na górę, większośc wysiada przy Wielickiej. Przesiadka jest skomplikowana ze względu na układ przystanków, praktycznie nierealna. Powinien wrócić 103 zbierający ludzi z miasta. Jak nie ma pieniędzy na to, by jeździł z dworca PKP, to chociaż z ronda Matecznego. Pasażerowie tej linii są rozproszeni, często spoza Krakowa i na pewno nie zrobią akcji w tej sprawie. Przypuszczam, że mieszkańcy Złocienia też woleliby autobus jadący w stronę miasta.
        • misself Re: List i sporo komentarzy napisali pracownicy M 15.11.12, 13:23
          jamnikidwa napisała:

          > Nie mam nic przeciwko temu, żeby wypowiadali się pracownicy/reformatorzy MPK, p
          > owinni to robic, ale niech nie oszukują, że są tylko i wyłacznie pasażerami i t
          > o zachwyconymi komunikacją miejska Krakowa! Zwykły pasażer tak nie pisze, używa
          > innego słownictwa i innych argumentów.

          Spróbuj dopuścić do siebie myśl, że pasażer też może czynić obserwacje i ujmować je w słowa, tak jak zwykły klient restauracji może dostrzegać błędy w jej prowadzeniu, jeśli są oczywiste.
        • Gość: sai Re: List i sporo komentarzy napisali pracownicy M IP: *.mpk.krakow.pl 15.11.12, 14:24
          niech pani zadzwoni do zikitu ktory jest organizatorem komunikacji miejskiej, mpk jest tylko przewoznikiem, to zikit ustala trasy :) pzodrawiam
          • jamnikidwa Re: List i sporo komentarzy napisali pracownicy M 16.11.12, 10:43
            No właśnie, od razu widac, że forum okupowane jest przez pracowników zikitu, czy mpk - dla mnie i chyba ogromnej wiekszości zwykłych pasażerów to żadna różnica. Powtarzam: zwykły pasażer nie dokonuje takich porównań komunikacji miejskiej w różnych miastach, co najwyżej napisze, że bywa często tu i tu i uważa, że jest lepiej/gorzej niz w Krakowie. Używa też innych sformułowań. NIE MA NIC ZŁEGO W GŁOSIE ZE ŚRODKA, ALE NIE UDAWAJCIE, ŻE JESTEŚCIE OUTSIDERAMI
            • Gość: sai Re: List i sporo komentarzy napisali pracownicy M IP: *.mpk.krakow.pl 16.11.12, 19:59
              jakbym udawal to bym nie pisal z tego ip pozdrawiam.
      • Gość: gs Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.free.aero2.net.pl 15.11.12, 13:28
        Szanowny autorze!
        Jestem jedną z osób, których list był opublikowany przez gazeta.pl. Dokładniej: był to ten list otwarty do (vice)dyrektora i doradcy. Czuję się więc w obowiązku odpowiedzieć na Twoje zarzuty.
        Otóż sam wielokrotnie chwaliłem przy różnych okazjach komunikację krakowską - między innymi z powodów, o których piszesz. Wczytywałem się w szczegóły rankingów, aby np. zrozumieć dlaczego Forbes uplasował ją w pierwszej dziesiątce najlepszych na świecie (i argumenty w niej zawarte jak najbardziej uzasadniają takie miejsce). Czytałem i w różnych dyskusjach wskazywałem na raport Najwyższej Izby Kontroli, z którego można było wysnuć wniosek, że w Polsce w zasadzie jeżeli chodzi o jakość jest komunikacja krakowska, a potem długo, długo nic.
        To tylko przykłady. Ale są to fakty, z którymi trudno dyskutować - można próbować je podważać, ale dyskusja z nimi to jak próba zakwestionowania, że 2+2=4.
        Tylko że jest druga strona medalu. Skoro tak bardzo powołujesz przykład GOPu jako tego, gdzie jest jeszcze gorzej to mam dla Ciebie propozycje, abyś zapoznał się ze sposobem informowania o zamianach i prowadzenia konsultacji społecznych przez ZTM Warszawa. Bo w zasadzie o to, i wyłącznie o to chodzi: o wprowadzanie zmian nie tylko bez konsultacji z mieszkańcami (bo wezwanie przewodniczącego Rady Dzielnicy do ZIKiTu i wręczenie mu do zapoznania się gotowego projektu na pewno na takie miano nie zasługuje), ale i wbrew ich oczekiwaniom. Do tego dochodzą absurdalne uzasadnienia, jak ten o matkach z wózkami i osobach starszych jeżdżących do Parku Jordana. Dodaj do tego inne wypowiedzi (vice)dyrektora - jak choćby tę, gdy pytany o to, jakie wnioski Rad Dzielnic uwzględnił odparł, że nie będzie wyciągał segregatora żeby je wymienić - i wyjdzie Ci buta i arogancja z jaką traktuje nas, mieszkańców.

        O to i w zasadzie tylko o to chodzi.

        A to, że napisałem ten list nie wynikało jedynie z mojej - jak to raczył (vice)dyr w swojej odpowiedzi określić "traktowanej jako jedynie słusznej uwagi pojedynczego pasażera" który "nie zna tematu" - ale był reakcją na docierające do mnie z różnych stron informacje wskazujące, że nie jestem jedyną osobą która tak uważa. Co zresztą znalazło późniejsze potwierdzenie choćby w komentarzach pod tym listem.

        gs
        • Gość: gs Źle się przykleiło :) IP: *.free.aero2.net.pl 15.11.12, 13:30
          bo oczywiście to do autora listu odpowiedź, a nie do wątku komentarzy.
    • misself Święta racja! 15.11.12, 13:03
      Przez prawie 20 lat mieszkałam w jednym z miast Górnego Śląska.
      Średniej wielkości, ale na tyle małym, że po poważniejsze zakupy (ubrania, buty chociażby) trzeba się było wybierać do Zabrza, Gliwic, Katowic. Znajomych też miałam mieszkających w różnych okolicznych koloniach czy miasteczkach.

      - odległości między przystankami - dwukrotnie większe niż w Krakowie
      - rozkład jazdy - dostosowany nie wiadomo do czego
      - zajezdnia - nie w każdym mieście, w efekcie jak autobus jadący z Tarnowskich Gór co pół godziny się zepsuje, nie przysyłają rezerwowego, tylko trzeba czekać aż przyjedzie następny
      - tabor - w stanie żałosnym
      - komunikacja nocna - ha ha ha, wprowadzona niedawno (2 lata temu?), obsługiwana przez najbardziej rozpadające się pojazdy, z tak idiotycznymi trasami, że mało kto z niej korzysta
      - bilet godzinny (jedyny, który można kupić u kierowcy) kosztuje przy tym wszystkim 4,4 zł, bilety okresowe na karteluszkach, jedynie na miesiąc kalendarzowy, brak biletów na jedną linię

      Wymieniać dalej? Mogłabym książkę napisać.

      Naprawdę, w porównaniu do górnośląskiej komunikacji (która niewiele się przez ostatnie 10 lat nie zmieniła...) krakowska to jest super luksus. Oczywiście, nie ma systemu pozbawionego wad. Ale przez 9 lat mieszkania w Krakowie w różnych dzielnicach (nowy Płaszów, Dębniki, Wola Justowska, Krowodrza, Stare Miasto, Ruczaj) i dojeżdżania z nich na uczelnię i do pracy utwierdziło mnie w przekonaniu, że naprawdę nie ma na co narzekać.

      I wierzę, że będzie lepiej :-) Zamiana 114 na 18 mnie w tej wierze utwierdza ;-)
      • aarvedui a dlaczego mamy równać w dół do bylejakości ??? 15.11.12, 13:20
        a dlaczego mamy równać w dół ?
        dlaczego - zamiast chcieć mieć lepiej - nie zadowalamy się jedynie słuszną opcją - że inni mają gorzej ?

        tylko zwłoki nie narzekają - bo nie chcą już poprawiać swojej egzystencji.

        proponujesz aby zrównał nas w dół walec bylejakości i tumiwisizmu a`la PRL ???
        • misself Re: a dlaczego mamy równać w dół do bylejakości ? 15.11.12, 13:33
          aarvedui napisał:

          > a dlaczego mamy równać w dół ?

          A gdzie to zaproponowałam? :-)

          > dlaczego - zamiast chcieć mieć lepiej - nie zadowalamy się jedynie słuszną opcj
          > ą - że inni mają gorzej ?

          "Commutes are never flawless. Gas prices fluctuate, and train systems experience delays. Still, some commutes are better than others." (Forbes, z rankingu 10 najlepszych komunikacji miejskich na świecie, w którym Kraków znalazł się na 9 miejscu, przed Berlinem i za Pekinem, Londynem, Kioto itd.)

          Wyrobiłam trochę tych kilometrów po Krakowie, na różnych trasach - i naprawdę nie rozumiem ciągłego marudzenia. Każdy system ma wady... Ale spróbujmy dostrzec też zalety i je docenić. Czego się udało dokonać jęczeniem i ciągłym narzekaniem? PRL się nie skończył od tego, trzeba było działać. Zamiast wysyłać tysięczny list do Gazety o wymowie "jak to ja mam źle" - DZIAŁAJ, człowieku. Napisz pismo do Zikitu. Zorganizuj protest znajomych i lokalnej społeczności. Zaproponuj zmianę, która będzie równie opłacalna dla Ciebie co dla dokładających miliony do komunikacji miejskiej.

          Tylko zwłoki nie narzekają? Nie, ja nie narzekam, bo zmieniam swoje życie tak, żeby mi było lepiej.
          • Gość: gs Re: a dlaczego mamy równać w dół do bylejakości ? IP: *.free.aero2.net.pl 15.11.12, 14:20
            > DZIAŁAJ, człowieku. Napisz pismo do Zikitu

            Przy czym bez załączonego dyplomu nie wysyłaj, bo zostaniesz spytany o kompetencje do dyskusji z projektantem, który ma papier na to, że wie lepiej. Niestety, ale bez zmiany mentalności urzędników tej instytucji pisma równie dobrze możesz wysyłać na Berdyczów. A ewentualnie jak Ci się coś nie podoba, to ZIKiT udowodni Ci kolejną zmianą, że może być jeszcze gorzej (oczywiście chwaląc się, że "przywraca", "poprawia" i "uruchamia").

            > Zorganizuj protest znajomych i lokalnej społeczności

            Jutro maja być ponoć na Ruczaju dwa: o 11:00 i o 16:00
          • aarvedui Re: a dlaczego mamy równać w dół do bylejakości ? 16.11.12, 01:36
            misself napisała:

            > > a dlaczego mamy równać w dół ?
            >
            > A gdzie to zaproponowałam? :-)

            łajanie narzekających, że "inni mają gorzej", to podbijanie bębenka ZiKitowi - instytucji, gdzie księgowi kradną grubą kasę i nikt tego nawet nie zauważa.
            każde takie słowo to w istocie obrona tej doszczętnie skorumpowanej i niekompetentnej przechowalni pociotków bezRadnych i innych znajomych królika

            > (Forbes, z rankingu 10
            > najlepszych komunikacji miejskich na świecie, w którym Kraków znalazł się na 9
            > miejscu, przed Berlinem i za Pekinem, Londynem, Kioto itd.)

            jeździłem ponad pół roku komunikacją w Berlinie, tak samo w Wiedniu - nie wiem ile kosztuje miejsce w rankingu Forbes, ale jedyne co wynika z wyprzedzenia Berlina przez Kraków to to, że Kraków chyba zapłacił więcej.
            poza tym - w porównaniu z każdym z tych miast Kraków jest malutki. zorganizowanie czegokolwiek w Krakowie wymaga z 10 razy mniej "skilla" niż w Berlinie.

            > PRL się nie skończył od tego, trzeba było działać. Zamiast wysyłać tysięczn
            > y list do Gazety o wymowie "jak to ja mam źle" - DZIAŁAJ, człowieku. Napisz pis
            > mo do Zikitu. Zorganizuj protest znajomych i lokalnej społeczności.

            buhahaha...właśnie - PRL się nie skończył. dlatego ZiKiT generalnie listy i protesty ma głęboko w d...
            chyba tylko właśnie działania w stylu obalania PRL odniosły by jakiekolwiek wrażenie - działania typu masowa demonstracja na ZiKiT i wywleczenie wszystkich urzędników, wytarzanie w smole i pierzu i przepędzeniu na 4 wiatry.
            może by wtedy ktoś zauważył, że jest jakiś problem.
            inaczej odbijasz się o mur tumiwisizmu. pod względem kultury państwa Polska to nadal azjatycka ruska dzicz - urzędnik to bóg pan i władca.
            • Gość: krakus Re: a dlaczego mamy równać w dół do bylejakości ? IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.12, 07:58
              > > (Forbes, z rankingu 10
              > > najlepszych komunikacji miejskich na świecie, w którym Kraków znalazł się
              > na 9
              > > miejscu, przed Berlinem i za Pekinem, Londynem, Kioto itd.)
              >
              > jeździłem ponad pół roku komunikacją w Berlinie, tak samo w Wiedniu - nie wiem
              > ile kosztuje miejsce w rankingu Forbes, ale jedyne co wynika z wyprzedzenia Ber
              > lina przez Kraków to to, że Kraków chyba zapłacił więcej.

              Czytałeś ten ranking? Patrząc na Twój komentarz domyślam się, że albo nie czytałeś, albo nie zrozumiałeś zasad na jakich był tworzony. W świetle snutych przez Ciebie insynuacji nie wiem, co gorsze ...
      • Gość: j23 Re: Święta racja! - na pewno IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 13:21
        To walcz człowieku (też na blogu) żeby w GOPie było normalnie.
        • misself Re: Święta racja! - na pewno 15.11.12, 13:37
          Gość portalu: j23 napisał(a):

          > To walcz człowieku (też na blogu) żeby w GOPie było normalnie.

          Nie mieszkam w GOP-ie, mieszkam w Krakowie. Raz na 2-3 miesiące przejeżdżam całą trasę jednym autobusem i tak wygląda moje korzystanie z tej komunikacji. Sam przyznasz, że niewiele tu mam do zaoferowania poza spostrzeżeniem, że jest źle.
      • Gość: nom Re: Święta racja! IP: *.phx.napinet.net 15.11.12, 13:55
        mieszkam teraz na Zachodzie, duzo mozna naszej komunikacji zarzucic, ale akurat nocne mamy swietne
    • Gość: Gapowicz Koleś - ogarnij się ! IP: *.zax.pl 15.11.12, 13:10
      Tramwaj nie ma być ładny tylko zap...alać !! A tu nam urządzają "pokazy mody" najnowszego taboru, wyświetlacze, telewizję, kasowniki...tylko to stoi w miejscu ! Ja rozumiem, że jak już komunikacja nie możne jeździć szybciej to ją zdobimy. I może zamiast porównywać się z Katowicami porównajmy z Warszawą, tam stare tramwaje wyciągają do 60 km/h, a u nas zwłaszcza wokół Plant to mijasz go na piechotkę. Krótko, dopóki nie będzie to zapylać szybciej od osobówki to szkoda kasy nawet na farbę !!!
      • misself Re: Koleś - ogarnij się ! 15.11.12, 13:20
        Gość portalu: Gapowicz napisał(a):

        > Tramwaj nie ma być ładny tylko zap...alać !!

        Tramwaj ma być przede wszystkim sprawny i nieśmierdzący, dawać minimum komfortu podróży. Nie musi być ładny, zgodzę się. Ale te warszawskie tramwaje są w fatalnym stanie. Nie patrzmy na Warszawę, patrzmy na Poznań raczej, jeśli chodzi o stan tramwajów ;-)

        > A tu nam urządzają "pokazy mody" n
        > ajnowszego taboru, wyświetlacze, telewizję, kasowniki...tylko to stoi w miejscu!

        Serio? Jechałam wczoraj tramwajem nr 19. Jechałam, nie stałam. Podróż na całej jego trasie zajmuje jakieś 45 minut. No, ale może Ty biegniesz szybciej od Borku na Krowodrza ;-)
        • Gość: gość Re: Koleś - ogarnij się ! IP: *.static.chello.pl 15.11.12, 15:37
          W Warszawie stare tramwaje?! . Daj Boże tyle nowych niskopodłogowych co jest w Warszawie , żeby było w Krakowie 250 szt na 800 . Koleś chyba dawno ciebie tam nie było! Autobusów też od cho...ry . Jeżdżę od jakiegoś czasu w Warszawie komunikacją miejską i nie narzekam. Częstotliwość , zgodność z rozkładem . Owszem jest brudno , informacja taka sobie , jeżdżą Ikarusy ( 20 sztuk na 1200 autobusów ) .Pominąwszy metro nie wiem czy nie jest najlepiej w Polsce.
      • Gość: Gosc Re: Koleś - ogarnij się ! IP: *.204.80.201.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.11.12, 13:22
        no to zyjemy w roznych czaso-przestrzeniach

        w Krakowie tramwaj jest jednym z szybszych srodkow komunikacji

        i jesli tylko moge cos zalatwic trwamwajem to wole to niz autem

      • Gość: Sai Re: Koleś - ogarnij się ! IP: *.mpk.krakow.pl 15.11.12, 14:20
        tak sie akurat sklada ze w miescie jest ograniczenie do 50km/h a na niektorych odcinkach po 20km/h inna sprawa jakbys chcial przejechac pod teatrem bagatela 50km/h jak na calej szerokosci jezdni zapierdzielaja piesi ... zastanow sie co piszesz...
    • Gość: krakowianin66 Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.12, 13:30
      hello proba forum
      • Gość: agap.e Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.compower.pl 15.11.12, 13:37
        A z czego mam się cieszyć?Z Solarisów?Jak mam jechać solarisem to mnie szlag trafia. Nie znoszę ich.
    • Gość: gosc Re: Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [ IP: *.dynamic.chello.pl 15.11.12, 13:54
      Miałeś gorzej - inni nie muszą mieć.
    • Gość: tup-tup Jest super, ale mogłoby być lepiej - propozycje IP: 46.182.109.* 15.11.12, 13:56
      Ja też sobie ponarzekam. Stanowczo jest za dużo tych tramwajów i autobusów. Co kawałek jakieś torowisko i pędzące po nim tramwaje i autobusy. Trzeba bardzo uważać jak przejeżdża się rowerem przez te torowiska. Chodniki są za wąskie, dlatego powinno się zlikwidować na niektórych ulicach torowiska lub pasy dla autobusów i poszerzyć chodniki, wtedy o wiele lepiej wyglądałaby komunikacja piesza.
      Kraków to małe miasto, a niedługo ma zostać podzielone na wsie (zamiar radnych PO). Dlatego też powinna być promowana komunikacja rowerowa i piesza. Należałoby też rozważyć wprowadzenie komunikacji furmankami, spowodowałoby to zmniejszenie zanieczyszczenia krakowskiego powietrza (smogu). Autobusy są nieekologiczne, no chyba, że na prąd, a tramwaje się tłuką i powodują drgania niszczące zabytki. Jak krakowscy radni przeforsują swój pomysł wprowadzenia opłat za wjazd do miasta w odpowiedniej wysokości, np. 100 zł za godz. lub abonament dobowy np. 1000 zł, to wtedy dopiero będziemy mieli raj.
    • Gość: WolneMiastoKraków W Rzymie też fatalnie IP: 194.11.254.* 15.11.12, 13:58
      Po powrocie z Rzymu całowałem krakowskie MPK po szynach. W Rzymie nie ma rozkładu czasowego jazdy autobusów, nigdy nie wiadomo o której przyjedzie. Kierowcy wyjeżdżają z zajezdni kiedy im się podoba, najczęściej gdy skończą gadać z kumplem na stacji. Przyjeżdżają kolumnami, po trzy autobusy w rzędzie, w odległości kilkunastu centymetrów od siebie, więc nie widać której linii autobus podjechał w kolejce. Oczywiście otwierają drzwi w tym samym czasie, więc nie ma czasu, by zorientować się, który autobus podjechał. Często, po 20 minutach oczekiwania, podjeżdżaja trzy autobusy tej samej linii w rzędzie. Wszystkie przystanki są na żądanie. No chyba, że kierowca zagada się z pasażerem lub kolegą-pasażerem i nie zauważy, że chcieliśmy wysiąść na tym przystanku. Jeden kierowca zapytał się mnie, pasażera, czy ma skręcić w następną ulicę, bo nie znał rozkładu danej linii. Ktoś rzucił czymś w mój autobus, który później jechał z płatami szkła wpadającymi do środka i wypadającym na zewnątrz z rozbitej szyby. Zdarza się, że kierowcy rozmawiają przez komórkę w czasie jazdy. Wyświetlacz w ich starych Mercedesach Citaro czy Iveco często nie działa, więc numer autobusu jest napisany na kartce i przyklejony do przedniej szyby. Repubblica pisała też o przypadku, gdy rzymski kierowca zatrzymał się, poszedł coś kupić w sklepie, pasażerowie czekali w autobusie. Jedynym plusem rzymskich autobusów jest klimatyzacja, która jest włączana w prawie każdym pojeździe. Rzymskie metro ma tylko dwie linie. Linii tramwajowych jest mało, często używane są tramwaje z lat 60-tych.
      Rzymskie MPK nazywa się ATAC Roma, skrót tłumaczony przez rzymian jako Arrivo Tardi A Casa (Przyjeżdżam Spóźniony Do Domu).
    • Gość: Ania Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.ghnet.pl 15.11.12, 14:07
      Idioto, nie patrzy sie na gorszych tylko na lepszych. Tak dziala naturalny rozsadek. Bredzisz.
    • Gość: ed Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.12, 14:09
      A co oni na tym śląsku nie potrafią pozyskiwać środków unijnych na zakup taboru ? W takim razie macie upośledzonych urzędników i nie ma się czym chwalić. I wy chcecie autonomii śląska nędzarze żeby zginąć marnie ?
    • Gość: Krakowianin66 List Plazy o niczym IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.12, 14:21
      Z listu autora tekstu wynika, że nie rozumie on problemu. Trudno więc dyskutować z jego tezami. Z tego, że Kraków ma dobrą komunikację, lepszą niż GOPie nie wynika w żaden sposób, że zmiany idą we właściwym kierunku. Przeciwnie, przyzwyczajeni do dobrych połączeń Krakowianie (nie krakowiacy ;) boleśnie odczuwają zmiany, które uważają za gorsze rozwiązania.
      Nowy tabor nie ma też nic do tego zmian w rozkładzie jazdy. Po co więc o tym pisać? Chyba, że autorem faktycznie jest pracownik ZIKITu (wiele na to wskazuje), który stara się uwiarygodnić działania firmy.
      Rzecz również nie w licytacji na pojedyncze przykłady, że jednemu jest lepiej a innym gorzej. Choć oczywiście statystycznie można by dokonać rankingu oceny dokonanych zmian.
      Problemem jest to, że ZIKIT ma w nosie argumenty mieszkańców (Prosze podać choć jedne przykład uwzględnienia uwag krakowian w planach ZIKITU, choć przykłąd przyznania się , że gdzieś im się nie udało, coś zmieniło sie na gorszy. Tylko skrajnie zarozumiały urzednik może wierzyć, że tak duże zmiany obywają się bez błędnych rozwiązań) zaś jego argumenty są wzięte z kosmosu.
      1. Ktoś kto twierdzi, że z przesiadką jest szybciej niż bez jest niespełna rozumu. Tak dzieje się jedynie w przypadku skrócenia trasy, co w większości w przypadku sieci tramwajowej w Krakowie jest nierealne.
      2. Idea dowozu pasażerów przez autobusy do tramwajów to jakieś majaczenia niedouczonych planistów. Większość tramwajów ma pętle na końcu miasta. Skąd wiec niby ci pasażerowie mają być dowożeni? Londyn? Paryż, ludzie to nie ta skala miasta, a metro to nie tramwaj. Wolę w Londynie przesiąść się na metro z autobusu (tak robiłem), bo jest szybsze. W Krakowie, przy wydzielonych pasach dla autobusów, często pokrywających się z szynami tram, argument ten upada.
      3. Ponieważ tramwaj jedzie za każdym razem na koniec miasta więc nie ma żadnego powodu, aby osoby wsiadające do tramwaju nie dojeżdżały nim tam, gdzie ich najwięcej zmierza, bez przesiadki!! No chyba, że komuś zależy na wprowadzeniu droższych 2-liniowych biletów.
      4. Przebudowa całej siatki połączeń z powodu jednego nowego odgałęzienia to żart.

      Generalnie zaś ZIKIT powinien odpowiedzieć konkretnie czemu ma służyć owa uciążliwa reorganizacja (bo każda jest uciążliwa). Czy dzięki niej, mamy dojeżdżać szybciej? Czy koszty połączeń mają stanieć? Czy chodzi o podwyższenie cen biletów? Czy może dopasowanie komunikacji do zmieniających się trendów przepływu mieszkańców (kiedyś głównym celem było skomunikowanie południa z północą, potem okazało się, że większy ruch generowany jest na osi wsch-zach.). Czemu więc ZIKIT nie powie jasno jakie są cele reorganizacji i jakimi środkami zamierza to osiągnąć. Czemu nie przedstawi symulacji, jakie będą koszty a jakie przychody z biletów po zmianie komunikacji. Wtedy dyskusją będzie możliwa i rzeczowa. Tymczasem gazeta drukuje peany na cześć zmian, nie wnoszące nic do dialogu z mieszkańcami, zaś ZIKIT pod ukryciem "zwykłych użytkowników" chwali jakość komunikacji. Np. wspaniały tabor... który kupił... za pieniądze podatników (sic!) Faktycznie wielkie osiągnięcie. Zwłaszcza przy największej w Polsce planowanej podwyżce cen biletów.
      • Gość: bakongo Re: List Plazy o niczym IP: 195.150.224.* 15.11.12, 19:07
        Tutaj masz odpowiedź na niektóre pytania: www.krakow.pl/komunikacja/17782,artykul,mala_marszrutyzacja.html
        Na samym dole prezentacja w formacie PDF: "Mała marszrutyzacja - prezentacja"

        Pozdrowienia dla mgr. Michała Plazy, doktoranta w Zakładzie Rozwoju Regionalnego IGiGP UJ :)
        • Gość: krk66 Re: List Plazy o niczym IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.12, 20:56
          No właśnie, kilka akapitów ogólników jako wyjaśnienie rewolucji w komunikacji.
          Ale dzięki dowiedziałem się za to o bezdyskusyjnie kretyńskim pomyśle ZIKITu, jakim jest wprowadzenie nocnych tramwajów.
    • Gość: hmmm Zamiast narzekać - doceńcie, czym jeździcie [LIST] IP: *.ghnet.pl 15.11.12, 14:21
      kolejny tekst popelniony na zamowienie zikitu i majchra? taaa jest super tylko tepi mieszkancy tego nie widza...nie moze byc inaczej bo przecie zikit zrobil BADANIA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka