lopeznh
21.12.04, 02:59
Panie i Panowie, mieszkańcy Ruczaju, Kobierzyna i wszystkich ulic w pobliżu.
Jestem "elementem" napływowym który przybył w te okolice z Nowej Huty,
szukając szczęścia rodzinnego i spokoju. Niestety tego drugiego nie zaznałem
bo .... nie nie o mieszkaniach komunalnych i społecznych nie było mowy i
nawet mi się o nich nie śniło że za "moje" (nasze)pieniądze będą budowane w
bezpośrednim sąsiedztwie osiedli domów jednorodzinnych.
Sprawa poszło o malutkiego "diweloperka" który za nic ma prawo budowlane,
przepisy administracyjne, przepisy karne, a o poczuciu przyzwoitości szkoda
nawet wspominać. I wtym momencie jestem Państwu winny małe sprostowanie,
wszystko to odbywa się za przyzwoleniem władz miejskich tak, tak Wydziału
Architektur (podległy b.p. Prezydentowi Miasta Krakowa), Państwowego
Inspektoratu Nadzoru Budowlanego (od kilku miesięcy brak reakcji)
Za nic nie przepraszam tylko przechodzę do konkretów:
"diweloperek" 40 mieszkań razy 50 m2 = 2 000 m2 = 6 000 000 PLN
700 mieszkań razy 50 m2 = 35 000 m2 = 105 000 000 PLN śr3000zł/m2