mikolaj7 15.06.02, 21:54 wlasnie jem Manhattan Double Choclate i Cranberry Ice - poezja :D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tosia Re: Lody... mmm... IP: *.ceti.pl 15.06.02, 22:00 A ja przed chwilą skończyłam Cortinę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tow_Mao Re: Lody... mmm... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.02, 22:01 Gość portalu: Tosia napisał(a): > A ja przed chwilą skończyłam Cortinę... Jedzcie, jedzcie, tylko kalorie liczcie! Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Lody... mmm... 15.06.02, 22:02 Gość portalu: Tosia napisał(a): > A ja przed chwilą skończyłam Cortinę... tez dobra :D ale ja jednak lubie sam sobie zrobic i wladowac co jeszcze jest pod reka, teraz akurat nic nie wrzucilem, ale jakbym byl zdesperowany albo mial ochote na cos... hehe np. smietana w szpraju (Skks dostanie drgawek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Lody... mmm... 15.06.02, 22:00 nibywale - wystraczylo moze piec minut i juz mailem prawie sama wode... hmm... niedobrze sie dzieje. za cieplo cos o tej porze. ja czekam na mily chlodek, a tu taki zawod... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy38 Re: Lody... mmm... IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 15.06.02, 22:30 Zawsze jest pora na lody Koral Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Lody... mmm... 15.06.02, 22:34 Gość portalu: kathy38 napisał(a): > Zawsze jest pora na lody Koral a maja takie w pudelkach ? czy tylko patyk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew lody Koral IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 22:40 Gość portalu: kathy38 napisał(a): > Zawsze jest pora na lody Koral Sorry ,że się przyczepię reklamy tych lodów przez Marylę Rodowicz (mam nadzieję że jjotka nie przeczyta:) nie rozumiem przesłania tej reklamy, przecież Maryla nie wygląda na zbyt smukłą i to ma zachęcić ludzi do jedzenia lodów. Czegoś tu nie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: lody Koral 15.06.02, 22:42 Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > Gość portalu: kathy38 napisał(a): > > > Zawsze jest pora na lody Koral > > Sorry ,że się przyczepię reklamy tych lodów przez Marylę Rodowicz (mam nadzieję > > że jjotka nie przeczyta:) > nie rozumiem przesłania tej reklamy, przecież Maryla nie wygląda na zbyt smukłą > i > to ma zachęcić ludzi do jedzenia lodów. Czegoś tu nie rozumiem w aktualnej telewizyjnej GW jest wyjasnienie ;-) ale lodow koral to ja nie lubie. a juz na pewno nie przebija mahattanow (ktore sa lepsze od moich faworytow - algidy i schoellera) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: lody Koral IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 22:45 mikolaj7 napisał(a): > w aktualnej telewizyjnej GW jest wyjasnienie ;-) A w internecie też czy tylko w papierowej. Jakbyś miał jakis link. Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: lody Koral 15.06.02, 22:57 Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > mikolaj7 napisał(a): > > > w aktualnej telewizyjnej GW jest wyjasnienie ;-) > > A w internecie też czy tylko w papierowej. i tu i tu :-) > Jakbyś miał jakis link. www.gazeta.pl/alfa/artykul.jsp?xx=872432&dzial= 02020591 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy38 Re: lody Koral IP: *.chello.pl / *.chello.pl 15.06.02, 22:59 Specjalnie dla Ciebie Zbigniewie - przerobione FineReaderem z gazety: Wzniosła jarmarczność Maryli Spośród polskich gwiazd, któ-re ostatnio występują w rekla-mach, najlepiej broni się Maryla Rodowjcz. Dlaczego? A dlatego, że znowu sprawdza się stara praw-da, że nic tak nie wywyższa jak kontrolowane samoponiżenie, czyli autoironia. W spocie lodów Koral widzimy piosenkarkę w chwili, gdy siedzi w garderobie i niby to ćwiczy przed koncertem. Niby, bo tak naprawdę to zajada się lo-dami. A żeby nikt nie zawracał jej gło-wy, puszcza z odtwarzacza nieśmiertel-ną „Małgośkę", udając, że śpiewa na żywo. Wreszcie, kiedy zostaje wywołana na scenę, kończy loda, wyłącza wieżę i idzie, rzucając spod nosa: „Zawsze jest pora na lody Koral". Przyznaję\kryształ i uzasadniam. Po pierwsze, podziw bu-dzi przede wszystkim obsada. Maryla Rodowicz to programowa anty-Barbie, człek wolny od wew-nętrznego 'przymusu i zewnętrznych presji, by w każdej chwili zachowy-wać linię. Po drugie, lo-dy tłumaczą jej chrypkę. Po trzecie, sposób, w ja-ki wypowiada swoją kwe-stię, kwalifikuje się do klasyki alternatywnych zachowań konsumen-ckich. „Zawsze jest pora na lody Koral" to najwyż-szy wyraz subkultury spod .budki z lodami, przeciwwaga dla subkul-tury spod budki z piwem. „Zawsze jest pora na lody Koral" to ty-le co „Chodź na pyfko naprzecifko", ty-le że zdrowiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy38 Mikołaj mnie ubiegł IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 15.06.02, 23:07 Ale to nic i tak aktualnie pracuję ze skanerem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy38 Re: lody Koral IP: *.chello.pl / *.chello.pl 15.06.02, 22:46 W którymś roku lody Koral reklamowała Katarzyna Figura. Dla mnie tamta reklama była straszna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Re: lody Koral IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 22:48 Gość portalu: kathy38 napisał(a): > W którymś roku lody Koral reklamowała Katarzyna Figura. Dla mnie tamta reklama > była straszna. Ta z Marylą też beznadziejna chociaż to może przez to, że ja nie lubię tej kobiety. Za ostanie umilanie mi życia w publicznej jakimiś Tour de Maryla (kiedyś nawet miała na sobie kaszanki i kiełbasy). Odpowiedz Link Zgłoś
kriss.forum Re: lody Koral 15.06.02, 23:35 mikolaj7 napisał(a): > ale lodow koral to ja nie lubie. a juz na pewno nie przebija > mahattanow (ktore sa lepsze od moich faworytow - algidy i > schoellera) Ha! Właśnie dzisiaj zjadłem pół rolady jakiejśtam właśnie Koralu - pycha! Zaraz idę po jeszcze :) A propos (1) Manhattanów, przecież to jest marka Szelera! To właśnie Szeler produkuje Manhattany. A propos (2) Manhattanów to właśnie dzisiaj moja Mama wyleciałe na Manhattan tzn. do Newark koło Nowego Jorku. Do końca wakacji, szkoda! :( Pozdrawiam, Kriss. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dora5 Re: lody Koral IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.06.02, 23:51 Ahoy! a ja jem cos co nigdy nie jadłam: jakies czipsy z kartą z piłkarzem - pfe Daleko poleciała Twoja Mama, dosłownie na drugi koniec świata.A kiedy i Ty tam sie udasz? jak skończysz szkołę? pozdrawiam Dora Odpowiedz Link Zgłoś
kriss.forum Re: lody Koral 16.06.02, 00:26 Gość portalu: dora5 napisał(a): > A kiedy i Ty tam > sie udasz? jak skończysz szkołę? Brrrrr, mam nadzieję, że wcześniej! :) Pozdrawiam, Kriss. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dora5 Re: lody Koral IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.06.02, 01:11 kriss.forum napisał(a): > > A kiedy i Ty tam > > sie udasz? jak skończysz szkołę? > > Brrrrr, mam nadzieję, że wcześniej! :) >jedz! jak masz tylko okazje jedz! nie popelnij naszego błędu (ale szkołe musisz skończyć , aby miec do czego wrócic) > Pozdrawiam, ja też Dora Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: lody Koral 15.06.02, 23:55 kriss.forum napisał(a): > mikolaj7 napisał(a): > > > ale lodow koral to ja nie lubie. a juz na pewno nie przebija > > mahattanow (ktore sa lepsze od moich faworytow - algidy i > > schoellera) > > Ha! Właśnie dzisiaj zjadłem pół rolady jakiejśtam właśnie Koralu - pycha! Zaraz > > idę po jeszcze :) > A propos (1) Manhattanów, przecież to jest marka Szelera! To właśnie Szeler > produkuje Manhattany. fajnie wiedziec :) w kazdym razie lepsze od algidy, ktora czeka w zamrazalniku na swoja kolej... > A propos (2) Manhattanów to właśnie dzisiaj moja Mama wyleciałe na Manhattan tz > n. > do Newark koło Nowego Jorku. Do końca wakacji, szkoda! > :( ano szkoda. ale jak jesli masz w planach do niej dolaczyc to Ci zazdroszcze :-) Mikolaj Odpowiedz Link Zgłoś
kriss.forum Re: lody Koral 16.06.02, 00:23 mikolaj7 napisał(a): > ano szkoda. ale jak jesli masz w planach do niej dolaczyc to > Ci zazdroszcze :-) Hehehe, chciałbym... Pozdrawiam, Kriss. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew Zielona Budka IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 14:48 Ja często jem z zielonej budki i uważam że są dobre :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen Re: Zielona Budka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 15:45 w zasadzie nie lubię i nie jadam lodów, jeśli jeszcze nie stunkęliście się w czoło ( co za palant ! jak można nie lubić lodów !), śpieszę wyjaśnić, że od każdej reguły są odstępstwa: 1. będąc w ny zakochałem się w lodach belgijskich hagendazs ( nawet nie wiem, czy to się tak pisze ) 2. w Polsce nie ma lodów h., zatem musi mi wystarczyć magnum innych nie jadam i tak już zostanie... Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 Re: Zielona Budka 16.06.02, 16:10 Gość portalu: peteen napisał(a): > w zasadzie nie lubię i nie jadam lodów, jeśli jeszcze nie stunkęliście się w > czoło ( co za palant ! jak można nie lubić lodów !), śpieszę wyjaśnić, że od > każdej reguły są odstępstwa: > 1. będąc w ny zakochałem się w lodach belgijskich hagendazs ( nawet nie wiem, > czy to się tak pisze ) > 2. w Polsce nie ma lodów h., zatem musi mi wystarczyć magnum > innych nie jadam i tak już zostanie... to jest problem - jak sie sprobuje juz czegos naprawde dobrego to potem takie zwyczajne nie smakuja dobrze. tak samo jak sie ktos przyzwczai do rzeczy pospolitych to wybitne mu nie podejda (np. pizza we Wloszech wg paru kumpli jest niedobra, gorsza od pizzy hut...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MICHAL SIODEMKA MAMY TEN SAM GUST I SMAK IP: *.swipnet.se 16.06.02, 16:43 mikolaj7 napisał(a): > Gość portalu: peteen napisał(a): > > > w zasadzie nie lubię i nie jadam lodów, jeśli jeszcze nie stunkęliście się > w > > czoło ( co za palant ! jak można nie lubić lodów !), śpieszę wyjaśnić, że > od > > każdej reguły są odstępstwa: > > 1. będąc w ny zakochałem się w lodach belgijskich hagendazs ( nawet nie wi > em, > > czy to się tak pisze ) > > 2. w Polsce nie ma lodów h., zatem musi mi wystarczyć magnum > > innych nie jadam i tak już zostanie... > > to jest problem - jak sie sprobuje juz czegos naprawde > dobrego to potem takie zwyczajne nie smakuja dobrze. tak > samo jak sie ktos przyzwczai do rzeczy pospolitych to > wybitne mu nie podejda (np. pizza we Wloszech wg paru > kumpli jest niedobra, gorsza od pizzy hut...) Odpowiedz Link Zgłoś
mikolaj7 jaka szkoda, chyba go zmienie :P 16.06.02, 17:23 Gość portalu: MICHAL napisał(a): > mikolaj7 napisał(a): > > > Gość portalu: peteen napisał(a): > > > > > w zasadzie nie lubię i nie jadam lodów, jeśli jeszcze nie stunkęliści > e się > > w > > > czoło ( co za palant ! jak można nie lubić lodów !), śpieszę wyjaśnić > , że > > od > > > każdej reguły są odstępstwa: > > > 1. będąc w ny zakochałem się w lodach belgijskich hagendazs ( nawet n > ie wi > > em, > > > czy to się tak pisze ) > > > 2. w Polsce nie ma lodów h., zatem musi mi wystarczyć magnum > > > innych nie jadam i tak już zostanie... > > > > to jest problem - jak sie sprobuje juz czegos naprawde > > dobrego to potem takie zwyczajne nie smakuja dobrze. tak > > samo jak sie ktos przyzwczai do rzeczy pospolitych to > > wybitne mu nie podejda (np. pizza we Wloszech wg paru > > kumpli jest niedobra, gorsza od pizzy hut...) > Odpowiedz Link Zgłoś
kuba203 Re: Zielona Budka 16.06.02, 17:02 Gość portalu: Zbigniew napisał(a): > Ja często jem z zielonej budki i uważam że są dobre :))) Są dobre, ale jednak wg mnie najlepsze są Manhattany :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MICHAL SIODEMKA MAMY TEN SAM GUST I SMAK IP: *.swipnet.se 16.06.02, 18:21 Nie zmieniaj siodemka ,gdyz lubimy to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek 2 Re: Lody... mmm... IP: *.abo.wanadoo.fr 16.06.02, 18:30 Czy ktos jeszcze pamieta lody Bambino? Owocowe i kakaowe po 2,60zl a kawowe po 3 zl .Bardzo mi smakowaly!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tosia Re: Lody... mmm... IP: *.ceti.pl 16.06.02, 19:02 Jeszcze były bambino w czekoladzie, moje ulubione, ale ceny nie pamiętam. Ciekawe jak smakowałyby teraz w porównaniu z innymi. Wtedy niespecjalnie był wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbigniew A śnieżynki :)) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 21:43 W wafelku z dwóch stron takie prostokątne. Były chyba tylko dwa smaki waniliowy i kakaowy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Lody... mmm... IP: *.client.attbi.com 16.06.02, 21:54 Gość portalu: jacek 2 napisał(a): > Czy ktos jeszcze pamieta lody Bambino? Owocowe i kakaowe po 2,60zl a kawowe po > > 3 zl .Bardzo mi smakowaly!!!!! na patyku? pamietam byly w kazdym pss spolem Odpowiedz Link Zgłoś
dora5 Re: Lody... mmm... 16.06.02, 22:23 faktycznie - były, a jakie dobre, na patyku, najlepsze te owocowe! pozdr. Dora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy38 Re: Lody... mmm... IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 16.06.02, 22:31 dora5 napisał(a): > faktycznie - były, a jakie dobre, na patyku, najlepsze te owocowe! > pozdr. > Dora Jeszcze były smietankowe. A najlepsze były kakaowe. Pod Koroną na placu (kurcze nie pamiętam nazwy) kiedyś stała budka Zakładów mleczarskich i po szkole zawsze ustawiała się tam kolejka chętnych. Odpowiedz Link Zgłoś
dora5 Re: Lody... mmm... 16.06.02, 22:37 Witaj Kasiu! śmietankowe!!! te tez były pyszne. Najczęsciej kupowałam je w jedynym sklepie na Klinach. Przywozone je tam od czasu do czasu. I lizaki "kogutki", czerwone i słodkie i na patyku i w takim papierku woskowym. Kazdy zawsze chciał kogutka, bo był "najwiekszy" a nie inną figurkę pozdr. Dora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Lody... mmm... IP: *.client.attbi.com 16.06.02, 22:41 Waniliowe byly najlepsze i trudne do kupienia. Najwiecej bylo owocowych i kawowych. Odpowiedz Link Zgłoś
dora5 Re: Lody... mmm... 16.06.02, 22:52 a pamietacie lodziarzy na festynach i odpustach - chodzili z takim pojemnikiem i sprzedawali takie pyszne paskudztwa na cienkim patyczku.Bladożółte! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Lody... mmm... IP: *.client.attbi.com 16.06.02, 22:54 dora5 napisał(a): > a pamietacie lodziarzy na festynach i odpustach - chodzili z takim pojemnikiem > i sprzedawali takie pyszne paskudztwa na cienkim patyczku.Bladożółte! eee, te niedobre byly. Odpowiedz Link Zgłoś
dora5 Re: Lody... mmm... 16.06.02, 23:21 Gość portalu: PROKOCIM napisał(a): > dora5 napisał(a): > > > a pamietacie lodziarzy na festynach i odpustach - chodzili z takim pojemni > kiem > > i sprzedawali takie pyszne paskudztwa na cienkim patyczku.Bladożółte! > > eee, te niedobre byly. pyyyszne! tylko nikt nigdy nie chciał mi ich kupować! a ja zupelnie nie wiedziałam : dlaczego?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy38 Re: Lody... mmm... IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 16.06.02, 23:24 A one były jeszcze owinięte cienkim przeźroczystym papierkiem. Ale zupełnie nie kojarzę smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
dora5 Re: Lody... mmm... 16.06.02, 23:34 Gość portalu: kathy38 napisał(a): > A one były jeszcze owinięte cienkim przeźroczystym papierkiem. Ale zupełnie nie > > kojarzę smaku. acha, a smak miały żaden- jakiś taki wodny i lepkawy. Może dlatego były takie pyszne bo zbronione! A budki pod Korona zupełnie nie kojarze. Pamietam ino pistacjowe na Skałecznej.Nieraz zastanawiałm się co to za :pistacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROKOCIM Re: Lody... mmm... IP: *.client.attbi.com 16.06.02, 23:28 dora5 napisał(a): > Gość portalu: PROKOCIM napisał(a): > > > dora5 napisał(a): > > > > > a pamietacie lodziarzy na festynach i odpustach - chodzili z takim po > jemni > > kiem > > > i sprzedawali takie pyszne paskudztwa na cienkim patyczku.Bladożółte! > > > > eee, te niedobre byly. > > pyyyszne! tylko nikt nigdy nie chciał mi ich kupować! a ja zupelnie nie > wiedziałam : dlaczego?! Tylko raz kupilem. Na odpuscie pod kosciolem w Prokocimiu. Nie przypomialy lodow. Raczej jak zabarwiona kostke lodu (woda+barwnik+cukier). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peteen Re: Lody... mmm... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.02, 22:52 a ja pamiętam, że: sam kydryński wyszedł z wody, żeby zjeść calipso lody !!! stara babcia chorowała, zjadła lody - wyzdrowiała !!! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathy38 Re: Lody... mmm... IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 16.06.02, 23:01 Lodziarze na plaży tak zachwalali swój towar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joseph Re: Lody... mmm... IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 17.06.02, 10:34 Najlepsze zachwalanie słyszałem kiedyś na Salwatorze, w trakcie oczekiwania na autobus w kierunku zachodnim. P. lodziarz, znajdujący się pod wyraźnym wpływem dużej ilości melby z ajerkoniakiem, sprzedawał lody marki "Bambo", reklamując je wymyślanymi najpewniej ad hoc hasłami, z których zapamiętałem: "Nawet Rambo wp...ł lody Bambo!" i "Jedzcie Bambo lody, bo od nich staje starym i młodym". Trzeba przyznać, że budził duże zainteresowanie, ale lody to mu za bardzo nie schodziły. Odpowiedz Link Zgłoś
kriss.forum CALIPSO 17.06.02, 21:10 Gość portalu: peteen napisał(a): > a ja pamiętam, że: > sam kydryński wyszedł z wody, żeby zjeść calipso lody !!! > stara babcia chorowała, zjadła lody - wyzdrowiała !!! > :))) CALIPSO??? Pycha!!! Te co wyglądają jak kostka masła? Mmmmmm, jadłem je parę lat temu jak byłem nad morzem, w Krakowie nigdzie nie mogę ich znaleźć. Są pyyyyycha! Pozdrawiam, Kriss. Odpowiedz Link Zgłoś