Dodaj do ulubionych

WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają?

    • Gość: krotki Koniec z eksmisją na bruk IP: proxy / 217.96.43.* 21.10.02, 07:41

      www.rp.pl/gazeta/wydanie_021021/prawo/prawo_a_1.html
      oto odpowiedź na wyrok TK - możecie sobie nim podetrzeć..........
      Pozdrawiam
      • Gość: dora5 Re: Koniec z eksmisją na bruk IP: beton:* / 192.168.1.* 21.10.02, 09:41
        Bardzo dobry artykuł. To jest zwyczajnie gjeinialny pomysł
        Teraz biegne do roboty bo południe prawie!
        Pozdrawiam
        Dora
        • Gość: Kamień Chciałem przesłać do korekty - teraz za późno IP: 213.17.234.* 21.10.02, 17:30
          Termin mam do dziś. O co chodzi? Złożyłem ponad rok temu akt oskarżenia pko
          dziennikarzom Gazety Wyborczej w Łodzi za plucie (artykuł "Niech ich wywiozą")
          Jest na www.kamienica.pl
          Przez ten szas sędzina wiła sie jak wąż, zeby mnie ubić. Nie udało się.
          Po jej kolejnym przekręcie złożyłem wniosek o zmianę sędziego i o dziwo
          zmienili! Gość wygląda na rzeczowego i rozsądnego człowieka. Zaproponował
          ugodę, która miałaby polegać na opublikowaniu artykułu według mojego wzoru, w
          ramach rekompensaty.
          I oto treść. Nie jestem pisarzem ani dziennikarzem a widzę, że Ty miałaś w
          szkole wyższą ocenę z polskiego, niż ja. Stąd próba podesłania artykułu do
          korekty i uzupełnienia o treści, o których mogłem po prostu zapomnieć.
          Zawsze mogę wysłać kolejne pismo procesowe, nie wszystko stracone.
          Artykuł jest ważny dla środowiska właścicielskiego w Łodzi.




          Bogusław Adamczyk Katowice, 2002-10-18
          Ul. PCK 3/8
          40-057 Katowice



          Sygn. IVK 660/01




          Do: Sąd Rejonowy
          dla Łodzi – Śródmieścia w Łodz
          IV Wydział Karny
          90-928 Łódź, Al. Kościuszki 107/109





          P I S M O P R O C E S O W E



          W ślad za nałożonym zobowiązaniem, niniejszym przedstawiam wzór artykułu
          prasowego, jaki winien zostać zamieszczony na trzeciej stronie piątkowego
          wydania Gazety Wyborczej w Łodzi wraz z taka samą fotografią kamienicy i w
          takim formacie, jak w artykule z dnia 27 kwietnia 2001 roku.
          W związku z brakiem obycia w pisowni i wymowie dziennikarskiej, dopuszczam
          możliwość korekty treści artykułu.

          Kamienica położona przy głównym skrzyżowaniu Alei Mickiewicza i Kościuszki w
          Łodzi doczekała się swej historii, bodajże jedynej w swoim rodzaju.
          Kamienica ta od kilku lat jest obiektem żywego zainteresowania łodzian i nie
          tylko, gdyż jej właściciel w sposób bezprecedensowy walczy o swoją własność.
          Temat był wielokrotnie nagłaśniany w mediach ogólnopolskich, telewizji, radiu i
          prasie.
          Dziennikarze na drodze konsensusu próbowali znaleźć rozwiązanie dla tego węzła
          gordyjskiego, jednakże bez rezultatu.
          Dlaczego? Spróbujemy odpowiedzieć na to pytanie w niniejszym artykule.
          Kamienica ta wybudowana została, jak każda kamienica w Łodzi, za prywatne
          pieniądze zamożnej przedwojennej rodziny. Cel budowy był jednoznaczny –
          ulokować kapitał i zarobić pieniądze na wynajmie. Widać duże pieniądze,
          zainwestowane w nieruchomość, bo nawet na dzień dzisiejszy trudno się
          powstydzić tak solidnej i eleganckiej architektury budynku. W dacie wybuchu
          wojny, kamienica była nowym obiektem, praktycznie nie zasiedlonym.
          Podobno podczas okupacji kamienica była zasiedlona przez oficerów armii
          niemieckiej.
          Po wojnie jak każda opustoszała nieruchomość, kamienica przeszła w tymczasowy
          zarząd państwowy, do czasu odnalezienia się właściciela. Ten się pojawił i w
          maju 1948 roku sprzedał kamienicę rodzinie obecnego właściciela – spadkobiercy,
          Pana Bogusława Adamczyka za astronomiczną kwotę 9 milionów złotych.
          Przeliczając na dzień dzisiejszy, są to pieniądze porównywalne do obecnych.
          Dlaczego rodzina Adamczyk zdecydowała się na tak drogi zakup w czasach o
          niepewnej przyszłości? Rodzina należała do przedwojennego pokolenia
          przedsiębiorców i zawsze rozumowała kategoriami rynku. Widocznie wówczas trudno
          było przeciętnemu Polakowi przewidzieć, że nadchodzą w Polsce czasy
          ubezwłasnowolnienia i totalitaryzmu.
          Nowi właściciele, ojciec i babcia Pana Adamczyka, po zakupie kamienicy zgłosili
          się do władz polskich z prośbą o zwrot zarządu. Ówczesna władza nie stawiała
          przeszkód i w marcu 1949 roku wydała decyzję nakazująca zwrócić zarząd nad
          kamienicą jej właścicielom.
          I tu można się dopatrzyć początku trudnej i zawiłej historii tej kamienicy.
          Zarząd Miasta Łodzi tej decyzji nie wykonał. Dlaczego? Na to pytanie powinni
          odpowiedzieć nieżyjący dziś już pewnie urzędnicy ówczesnych władz miejskich.
          Przez następnych 50 lat rodzina Adamczyków bez przerwy walczyła z godnym
          podziwu uporem o zwrot własności. Od strony obowiązującego prawa sytuacja była
          paradoksalna. Z jednej strony kamienica miała właścicieli, zapisanych w księdze
          wieczystej. Z drugiej strony właściciele byli pozbawieni władztwa nad
          własnością.
          „To nowa forma wywłaszczenia bez odszkodowania”, jak obecnie nazywają to
          właściciele kamienic.
          Przez te 50 lat dochodziło do różnych kuriozalnych incydentów. W latach
          pięćdziesiątych Miasto chciało zasiedzieć kamienicę, ale sprawę w sądzie
          przegrało.
          W latach sześćdziesiątych ówczesny zarządca MPGM wyremontował windę i zwrócił
          się do właścicieli o zwrot zainwestowanych pieniędzy. Ci z oburzeniem odmówili,
          więc hipoteka budynku została obciążona. W tym czasie Miasto pobierało pożytki
          z wynajmu tej kamienicy. Liczne archiwalne rozliczenia wykazują dodatnie saldo
          na nieruchomości.
          Przez całe te lata rodzina Adamczyków nie mogła się podźwignąć z ubóstwa, w
          jakie popadła przez niefortunny zakup. W latach siedemdziesiątych władze
          wypłacały ubogiej właścicielce co miesiąc dziesiątą część zysków z wynajmu, bo
          ta nie miała z czego żyć.
          Tymczasem w historii kamienicy jest jeden precedensowy moment. Na kolejny
          wniosek Antoniego Adamczyka, władze oddały zarząd wraz z końcem 1969 roku.
          Wreszcie spełnione zostały rodzinne marzenia. „Kamienica jest w całości
          nasza!” – mówili do siebie. Pojawiła się nadzieja na zwrot zainwestowanej
          rodzinnej fortuny. Jednak niedługo trwała radość właścicieli. Na skutek
          interwencji Towarzysza Jerzego Chabelskiego, I Sekretarza Komitetu
          Dzielnicowego PZPR w Łodzi, zarząd nad kamienicą został odebrany z końcem
          czerwca 1970 roku. Władza sporządziła protokół zdawczo – odbiorczy, który sama
          jednostronnie podpisała. Manipulując rozliczeniami z nieruchomości, władza
          próbowała udowodnić stratę finansową z lat poprzednich , którą winni pokryć
          właściciele. A przecież wyłącznie saldo dodatnie na nieruchomości zadecydowało
          o zgodzie na zwrot zarządu z końcem roku 1969.
          Widząc determinację właścicieli w walce o własność, władza postanowiła ich
          ukarać i w roku 1976 wywłaszczyła z części podwórza, położonego od strony Alei
          Mickiewicza.
          Władza zadeklarowała chęć wzniesienia budynku mieszkalnego, czego nigdy nie
          uczyniła. Do dziś teren straszy swym upiornym wyglądem, jest pijalnią taniego
          wina i miejską toaletą publiczną. Tymczasem stan wywłaszczenia trwa po dzień
          dzisiejszy, pomimo wieloletniej, niezwykle uciążliwej walki Bogusława
          Adamczyka o zwrot mienia.
          Historię kamienicy, podobnie jak historię Polski powojennej, można podzielić na
          dwa okresy: okres panowania władzy totalitarnej w czasach PRL oraz okres po
          roku 1989.
          Data ta rozpoczęła nowy rozdział historii Polski. Właśnie wówczas właściciele
          kamienicy, natchnieni duchem demokracji, pełni nadziei na praworządność,
          wystąpili ponownie o zwrot zarządu nad swoją nieruchomością. I ku niememu
          zdziwieniu, nowa władza również odmówiła zwrotu. Walka właścicieli o własność
          trwała przez całe lata dziewięćdziesiąte. W tym czasie zdążyli oni umrzeć.
          Dopiero ich spadkobierca Bogusław Adamczyk, człowiek znany ze swojego
          nieprzejednania, determinacji i uporczywości, zdołał przejąć zarząd nad
          kamienicą w roku 1999.
          Co odziedziczył? Zniszczony budynek z wywłaszczonym podwórzem i lokatorami z
          państwowego przydziału administracyjnego. Po kilku miesiącach entuzjazmu,
          rzeczywistość przerosła wyobraźnię świeżo upieczonego właściciela. Okazało się,
          że przepisy chroniące lokatorów gwarantują im uiszczanie sztywnego czynszu,
          który przy
          • Gość: dora5 Naprawdę bardzo się ciesze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 21.10.02, 17:59
            Wydrukowałam!!!!! zaraz będę czytać! z naprawdę dużym zadowoleniem!!!!!!!!!!!!
            Juz widzę ze tekst jest niecały
            Miałam długo otwarty komputer, wydaje mi się że pisałam w jednym czasie.
            Serdecznie pozdrawiam
            Dora
            • Gość: dora5 Re: Naprawdę bardzo się ciesze !!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 21.10.02, 19:34
              Styl - logiczny i zwięzły, typowy dla inzyniera. Ważne jest aby treść artykułu
              została wydrukowana w Gazecie Wyborczej. Komuś takiemu jak Ty nie jest łatwo
              pisać o jawnej krzywdzie jakiej doswiadczyła i nadal doświadcza Twoja Rodzina.
              Pierwsza sprawa w tekscie pisma procesowego- możliwość korekty? przez kogo?
              jeżeli to ktoś inny to wyłącznie z koniecznością Twojej autoryzacji kazdej
              zmienionej litery ( gra słówek, ja nikomu nie wierze!)
              Napiszę trochę później, szkoda że tak mało czasu, to bardzo, BARDZO WAŻNA!
              istota całej sprawy od 60 lat.
              Pozdrawiam
              Dora
          • Gość: krotki dobrze sie czyta - co dalej?? IP: proxy / 217.96.43.* 21.10.02, 18:01
            czy będzie dalszy ciąg?
            Pozdrawiam
          • Gość: dora5 Historia kamienicy IP: beton:* / 192.168.1.* 21.10.02, 21:55
            > W momencie wybuchu wojny, kamienica była nowym obiektem, praktycznie nie
            >zasiedlonym.

            > Właściciel pojawił się i w maju 1948 roku sprzedał kamienicę rodzinie
            >obecnego właściciela – spadkobiercy, Pana Bogusława Adamczyka za astronomiczną
            >kwotę 9 milionów złotych.

            zasiedzieć kamienicę - ja to rozumię, ale czy jest inne słowo które określi to
            wyraźniej? i cos więcej na ten temat!

            > Na kolejny wniosek Antoniego Adamczyka, władze oddały zarząd z końcem 1969
            roku.

            > Na skutek interwencji towarzysza Jerzego Chabelskiego, I Sekretarza Komitetu
            > Dzielnicowego PZPR w Łodzi, zarząd nad kamienicą został odebrany z końcem
            > czerwca 1970 roku.

            > Widząc determinację właścicieli w walce o własność, władza postanowiła ich
            >ukarać i w roku 1976 wywłaszczyła z części podwórza, położonego od strony Alei
            >Mickiewicza i zadeklarowała chęć wzniesienia budynku mieszkalnego, czego nigdy
            >nie uczyniła.

            > Dopiero ich spadkobierca Bogusław Adamczyk, człowiek znany ze swojego
            > nieprzejednania, determinacji i uporu, zdołał przejąć zarząd nad
            > kamienicą w roku 1999.


            Historia kamienicy napisana zwięzłym jezykiem, wyczerpujaca od strony
            rzeczowej, poprawna stylistycznie i interpunkcyjnie. Autor przedstawił "drogę
            krzyżowa" włascicieli nieruchomosci i wielka krzywdę wyrządzoną im przez system
            totalitarny. Przedstawiona jednostkowa historia ma charakter ogólny dotyczy
            również innych właścicieli kamienic.
            Te słowa powyżej napisały i korektę zrobiły mama i ciocia mojego męża. Obie sa
            polonistkami z zawodu i z zamiłowania.
            Dobranoc
            Dora
    • Gość: ajax sądy IP: *.ite.waw.pl 21.10.02, 08:48
      Polskie sądy są nie tylko skorumpowane ale i dyspozycyjne. Istotne są rownież
      koligacje rodzinne i znajomości. Taka sytuacja jest bardzo korzystna dla całego
      środowiska prawników, które broni się przed wszelka kontrolą i krytyką. Sędzia
      jest w stanie odwrócić każdy przepis kodeksu cywlinego/karnego i wydać dowolny
      wyrok. Nawet jeśli poszkodowany złoży potem apelację, to ten sam sędzia
      decyduje o jej przyjęciu lub odrzuceniu (tak bylo w moim przypadku - odrzucił),
      W drugiej instancji sędzią jest jego kumpel, który przecież nie zrobi kuku
      koledze. Co najwyżej może wycofać pozew do ponownego rozpatrzenia. Innym
      narzędziem jest czas i koszty postępowania. Sędzia może tak odwlekać wydanie
      wyroku, że strony w ogóle zapomną, o co toczą spór, albo przedmiot sporu (ew.
      dokumenty) przestanie istnieć. Musiałem wielokrotnie odbywać kursy na trasie
      Warszawa-Kraków, za każdym razem z błachego powodu. To kosztuje : bilet (ew.
      benzyna), hotel (sędzia wyznaczał rozprawy przeważnie na 9:00 aby nie dać mi
      szansy załatwienia sprawy w jednym dniu), stracony dzień pracy. Za "ekspertyzy"
      rzeczoznawców również płaciłem ja, 8% od przedmiotu sporu. Druga strona -
      lokatorzy - mieli luzy w każdej sprawie i sędzia pobłażliwie traktował ich
      uniki. Adwokatów zmieniałem dwukrotnie i najpewniej zrobię to kolejny raz. Byli
      ewidentnie podkupieni i nawet nie starali się tego ukrywać. Myślę, że oni
      wszyscy, razem z sędzią, uczestniczą w tej samej grze "rodzinne skubanie gęsi".
      Powtarzam, jedyna szansa na sprawiedliwość jest w Strasbourgu. To i krytyka ze
      strony EC jest batem na władze i sądy.
    • Gość: Kamień CAŁKOWITY ZAKAZ EKSMISJI? TACY SĄ KOMUNIŚCI!! IP: 213.17.234.* 21.10.02, 13:35
      Komuchy idą na maxa. NIC NOWEGO! Dlatego ja też idę z nimi na maxa!
      Nie ma innej drogi w tym pogańskim kraju.
      Oj, pogański to kraj.
      • Gość: dora5 Niech żyje kiełbasa wyborcza !!!!!!!!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 21.10.02, 16:21
        Rozmyślań ciąg dalszy, czyli droga do nikąd..
        - Przecież to jest najgjienialniejszy pomysł rządu! Coś pięknego - zrzut
        odpowiedzialności na gminę. Idealny sposób - zamiast urzędowego 6,71 mamy 13
        złotych 42 grosze za metr kwadratowy, czyli proste i prawne obejscie 3%. A za
        13,42 to ja już mogę pomyśleć nie tylko o buldożerze, ale o remoncie. Czyli
        więcej takich lokatorów co to nie płacą. Mało tego, rozumując w ich sposób -
        skoro przejmują za nich płatności, to winni jeszcze przejąć obowiązek po ich
        przekwaterowaniu do socjala, by nasze mieszkania były w takim stanie, w jakim
        były gdy nam je ukradziono. Czyli wyremontowane. Czyli zyć nie umierać.
        NIECH ŻYJE KIEŁBASA WYBORCZA!!!!
        Kto ją zje, ten się udławi!!!
        i tym "optymistycznym" akcentem kończę list serdecznie Was pozdrawiając
        Dora
        • Gość: dora5 Re: Niech żyje kiełbasa wyborcza !!!!!!!!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 21.10.02, 17:45
          Ot, bzdury i głupoty popisałam. Przepraszam, ale ja juz momentami zwyczajnie
          nie wytrzymuję. Mdli mnie ohyda, draństwo, to działanie pod publiczkę. Ta
          kreacja na humanitaryzm kosztem innych. Wizja pensji w EURO przesłania im
          zupełnie nasza rzeczywistość? nie widzą co się dzieje i w jakim stanie są
          kamienice? Nie wiedzą kto nie płaci? kto dewastuje? Skromny emeryt? NIE! to
          ochrona lumpów i cwaniaczków.
          Tragiczny dziś dzień. O ok 6 rano we mgle brat sąsiadki lekko stuknał autem w
          barierkę na moście. Wysiadł...ktoś inny jechał za szybko...zginął na miejscu,
          osierocił dwójke dzieci.
          Strażacy kończą dogaszanie zgliszcz w bliskim sąsiedztwie. Doszczętnie spaliło
          się mieszkanie na IV piętrze. Wszystko.

          Dora
          • Gość: Kamień Re: Niech żyje kiełbasa wyborcza !!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 22:29
            Ostatnio przesiaduję całe dnie w archiwum Gazety Wyborczej w Łodzi w
            poszukiwaniu cen najmu lokali użytkowych od roku 1990 (dane do pozwu, o którym
            już pisałem). I tak natknąłem się na kilka archiwalnych artykułów, dotyczących
            najmu. Od lat pisze się, że najem to pachnąca kiełbasa wyborcza. I co z tego?
            Będzie tak zawsze, dopóki środowisko właścicielskie będzie słabe. Dopóki nie
            zachowamy się jak Lepper, nie obrzucimy jajami sejmu, nie zablokujemy
            autostrady do Krakowa albo węglówki do Warszawy, nic z tego nie będzie. Jeszcze
            raz powtarzam, komuchy idą na maxa, bez cienia skrupułów, ich sumienie nie
            rusza. Nawet nie wiedzą, co to jest. Niestety, albo właściciele wyjdą na ulice,
            jak swego czasu pielęgniarki, albo KONIEC.
    • Gość: dora5 Kraków IP: beton:* / 192.168.1.* 22.10.02, 09:05
      Jaśnie Szanowna Danuta Orlewska, prawdziwy Sokół wśród dziennikarzy, jak zwykle
      przechodzi sama siebie:

      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/redirect/?link=Malopolska/01/01.html
      szczególnie podoba mi sie ten fragment:

      "W Krakowie, który nie był zniszczony przez wojnę, mamy bardzo dużo budynków
      ponad 100-letnich. Przez dziesiątki lat były one utrzymywane przez lokatorów.
      Można powiedzieć, że zamortyzowały się w całości. "



      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/redirect/?link=Malopolska/01/01.html
      to Pan Prezes Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości, a co do powiedzenia ma Pani
      Prezes Stowarzyszenia Włascicieli Nieruchomości w Krakowie? (którą bardzo
      sznuje i lubię)
      Pozdrawiam
      Dora
      • Gość: krotki Re: Kraków IP: proxy / 217.96.43.* 22.10.02, 09:53
        wreszcie jakis konkret Kraków 80% co z reszta??
        - ale Doro pierwszy link nie dotyczy tekstu o którym piszesz mogłabys
        sprawdzić!!
        Pozdrawiam
        • Gość: dora5 W Krakowie gazety podwyższają czynsz?! IP: beton:* / 192.168.1.* 22.10.02, 21:08
          Dzisiaj zostałam poinformowana o tym fakcie przez jedną z "moich" lokatorek,
          która przeczytała o tym w gazecie. Wiem już nawet że od grudnia...zdumiona
          zapomniałam się zapytać o ile ani w jakiej gazecie.
          Zapłaciłam śmieci za trzy miesiące, woda czeka i jeszcze jest w kranach.
          Zły adres? nic straconego!
          dzisiaj.dziennik.krakow.pl/redirect/?link=Malopolska/01/01.html
          Czy w sprawie archiwum jest wzkazany jakikolwiek mój udział, aby coś było
          łatwiej i szybciej?
          Pozdrawiam
          Dora
          • Gość: dora5 Re: W Krakowie gazety podwyższają czynsz?! IP: beton:* / 192.168.1.* 22.10.02, 21:14
            dzisiaj.dziennik.krakow.pl/redirect/?link=Malopolska/01/01.html
            cós dziwnego z tym adresem, jak się strona otworzy to zaznacz zakładkę u góry
            pt: DOM - "świetny" artykuł jest jako pierwszy.

            Dobranoc
            Dora
            • Gość: krotki Re: W Krakowie gazety podwyższają czynsz?! IP: proxy / 217.96.43.* 22.10.02, 22:17
              juz znalazłem ok dzięki
              czy możesz podawać tu co bedzie pisane w waszych gazetach po podwyzkach jakie
              reakcje ?

              Pozdrawiam
      • Gość: Kamień Lokatorzy utrzymują kamienice IP: 213.76.11.* 22.10.02, 22:48
        To samo powiedziała Alicja Sarzyńska, szefowa Zrzeszenia Lokatorów w Polsce
        Trybunałowi Konstytucyjnemu prosto w twarz. Może stąd tak jednoznaczny w swej
        wymowie wyrok? Może dlatego nie ma vacatio legis? Może po prostu lokatoruchy
        rozdrażniły sędziów Trybunału swoją bezkresną tępotą umysłową i arogancją
        sięgającą granic wszechświata?
        • Gość: dora5 Rząd ogranicza dodatki mieszkaniowe najuboższym!! IP: beton:* / 192.168.1.* 23.10.02, 07:27
          Draństwo, jak zwykle! wyjatkowo obrzydliwe! a wiecie czemu ograniczył
          www.rp.pl/gazeta/wydanie_021017/prawo/prawo_a_6.html
          pierwotnie dotacje z zeszłego roku z niewystarczajacej kwoty 400 mln zł do
          kwoty...50 mln zł ?
          Nie wiecie?!! to sobie przeczytajcie na co między innymi wydawane sa nasze
          pieniadze z podatków:
          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021023/publicystyka/publicystyka_a_8.html
          Fajne?

          Dora
        • Gość: dora5 Re: Lokatorzy utrzymują kamienice IP: beton:* / 192.168.1.* 23.10.02, 08:02
          Cos adresy z Dziennika Polskiego jakos nijak chodzą, a proponuje porcje
          zdrowego śmiechu więc pozwalam sobie wkleić tekst w całości. Nie wiem kto go
          napisał? może moja ulubienica? tam na końcu jest taki znaczek : (O)

          Wynajmowanie mieszkania!!!

          Praw chroniących lokatora umowa najmu nie może zmienić na jego niekorzyść
          --------------------------------------------------------------------------------
          Wynajmowanie mieszkań to dobry sposób na uzupełnienie domowego budżetu.
          Niektórzy właściciele dla ratowania własnej sytuacji finansowej przeprowadzają
          się nawet do rodziny, aby udostępnić swój lokal w zamian za czynsz. Warto więc
          poznać prawa i obowiązki wynajmujących i lokatorów.

          W dobrym stanie
          Mieszkanie wynajmowane należy oddać najemcy w stanie używalności, ze sprawną
          instalacją gazową, elektryczną i wodną. Wszelkie naprawy i większe remonty
          należą do obowiązków wynajmującego lokal. Jeśli przyszły lokator będzie miał
          szczególne wymagania, a wynajmującemu zależy na udostępnieniu mieszkania, np.
          ze względu na korzyści finansowe, właściciel lokalu powinien być przygotowany
          np. na założenie, na własny koszt, domofonu czy telewizji kablowej.

          Ubezpieczenie mieszkania jest również obowiązkiem wynajmującego lokal innej
          osobie.

          Umowa
          W umowie, dla wspólnego dobra obu stron, należy zawrzeć wszystkie niezbędne
          warunki najmu, przede wszystkim trzeba podać czas jego trwania. Jeżeli będzie
          on nie określony, trzeba ustalić termin wypowiedzenia (np. dwa tygodnie,
          miesiąc). Dobrze też byłoby zastrzec, że najemca nie może podnajmować
          mieszkania lub że w umowę najmu wchodzi tylko część mieszkania.

          Prawa wynajmującego
          Podstawowym prawem jest pobieranie czynszu od najemcy, najlepiej z góry
          (miesiąc, kwartał, rok). Waluta, w jakiej będzie pobierana opłata, to kwestia
          umowna (można pobierać czynsz np. w dolarach). Czynsz obejmuje: podatek od
          nieruchomości, koszty administrowania, konserwacji i utrzymania technicznego
          budynku itd. Lokator, oprócz czynszu, ponosi też koszty eksploatacji
          mieszkania, tj.: opłaty za energię cieplną, gaz, wodę, windę itd. Sposób
          płatności czynszu na ogół reguluje umowa najmu, ale jeżeli nie zostało to
          uzgodnione, to zgodnie z ustawą czynsz jest płatny z góry, co miesiąc. Ustawowy
          termin wypowiedzenia wysokości czynszu wynosi 3 miesiące.

          Przy wynajmowaniu lokalu mieszkalnego praktykowane jest też pobieranie
          kaucji,zwłaszcza wówczas gdy mieszkanie wyposażone jest w meble i sprzęty
          dobrej jakości i w dobrym stanie. Wysokość kaucji to zazwyczaj kwota równa
          wysokości jednego czynszu. Kaucję można zatrzymać, jeżeli najemca nie zapłacił
          należności albo zdemolował mieszkanie lub przedmioty będące jego wyposażeniem.
          Jest to również powód do wypowiedzenia mieszkania.

          Wizyty właściciela
          Właściciel ma prawo kontrolować własne mieszkanie, ale każdą swoją wizytę
          musi wcześniej zapowiedzieć. Może on także posiadać zapasowy komplet kluczy (na
          wypadek zdarzeń losowych).

          Mieszkanie spółdzielcze lub hipoteczne można wynajmować bez zezwolenia.
          Inaczej jest w przypadku, gdy wynajmuje się lokal mieszkalny firmie. Fakt ten
          należy zgłosić, w ciągu 14 dni, do urzędu skarbowego (kara za niezgłoszenie
          wynosi do 50 tys. zł).

          Obowiązki najemcy regulują przepisy kodeksu cywilnego oraz "Ustawa o najmie
          lokali mieszkalnych i dodatkach mieszkaniowych". Obowiązki lokatora powinny być
          szczegółowo określone w umowie najmu. Praw, które chronią lokatora, umowa najmu
          nie może zmienić na jego niekorzyść.

          Lokator ma obowiązek wykonywania drobnych napraw i konserwacji związanych z
          codziennym użytkowaniem lokalu. Lokator musi także naprawić wszystkie szkody
          powstałe z jego winy.

          Po zakończeniu najmu były lokator musi też odnowić lokal i dokonać
          wszystkich napraw, do jakich jest zobowiązany, tak aby mieszkanie pozostało w
          stanie nie gorszym od zastanego.

          Lokatorowi wolno jest udoskonalać wynajmowane mieszkanie, może w nim np.
          zainstalować nowoczesną kuchnię. Na wprowadzenie jakichkolwiek innowacji musi
          mieć jednak pisemną zgodę wynajmującego.

          Przed wydaniem lokalu strony sporządzają protokół,w którym określają stan
          techniczny instalacji i urządzeń. Jest on podstawą do rozliczeń przy zwrocie
          lokalu.

          Lokator musi użytkować lokal zgodnie z jego przeznaczeniem określonym w
          umowie najmu. Nie może też bez zgody właściciela zmieniać przeznaczenia
          poszczególnych pomieszczeń. Tak więc, jeżeli lokal jest mu wynajmowany jako
          mieszkalny, nie może on w nim urządzić sobie biura lub sklepu.

          Gdy lokator użytkuje lokal niezgodnie z przeznaczeniem, właściciel ma prawo
          wypowiedzieć mu umowę najmu.

          W zgodzie z sąsiadami
          Najemca powinien dostosować swój tryb życia do zasad, jakie obowiązują, gdy
          mieszka się w bliskim sąsiedztwie osób. Dotyczy to zwłaszcza ciszy nocnej.
          Osoby, które prowadzą głośny tryb życia, powinny przed podpisaniem umowy najmu
          sprawdzić, czy najbliżsi sąsiedzi nie mają małych dzieci albo nie są ludźmi w
          podeszłym wieku, którym potrzebny jest spokój. (O)


          mnie osobiscie najbardziej podoba sie zapasowy komplet kluczy...eeeh
          Serdecznie pozdrawiam
          Dora
    • Gość: Kamień DZIADEK MIAŁ RACJĘ ! IP: 213.17.234.* 23.10.02, 10:24
      O TYM, JAK KOMUNIŚCI NISZCZĄ NARÓD POLSKI.
      www.rp.pl/gazeta/wydanie_021023/ekonomia/ekonomia_a_1.html
      ANI SŁOWA O DODATKACH MIESZKANIOWYCH.
      DLACZEGO?
      BO LEPIEJ ZABLOKAWAĆ MOZLIWOŚĆ EKSMISJI, NIŻ PŁACIĆ.
      Oznacza to, że komuniści rozumują w sposób następujący:
      zamiast płacić dodatki mieszkaniowe, bo taki jest ewidentny skutek wyroku
      Trybunału Konstytucyjnego, zablokują możliwość eksmisji i mają problem
      mieszkaniowy rozwiązany.
      Dla mnie jest to jasne, jak to że 2x2=4.
      A teraz przeanalizujmy skutki społeczne:
      1. właściciele dopiero teraz popadną w tarapaty finansowe;
      2. lokatorzy staną się dłużnikami właścicieli nieruchomości i będą windykowani
      przez komorników.

      Kto na tym najwięcej straci?
      Naród polski, właściciele i lokatorzy, ci drudzy więcej jak ci pierwsi.
      Teraz brakuje jeszcze ustawy, która dawałaby lokatorowi prawo moralnego wyboru
      i decydowania o tym, czy czynsz właścicielowi się należy czy nie.
      Lokator powinien płacic czynsz wyłącznie w tych uzasadnionych przypadkach,
      kiedy jest za co, czyli w np. kamienicach po kapitalnym remoncie.
      Ustawa powinna zawierać enumeratywnie wymienione nieliczne przypadki, w których
      lokator uznaniowo może płacić czynsz lu bnie.
      Np. gdy właściciel jest inwalidą lub jest bezrobotny.
      Tak czy inaczej, DZIADEK I OJCIEC MIELI RACJĘ, ŻE PRZED WOJNĄ DREWNIANYMI
      PAŁAMI ROZBIJALI POCHODY PIERWSZOMAJOWE.
      • Gość: dora5 Re: DZIADEK MIAŁ RACJĘ ! IP: beton:* / 192.168.1.* 23.10.02, 20:09
        Tak, nasi dziadkowie mieli rację!!!!
        Wiesz co wstrząsnęło nami najbardziej w czasie czytania Twojego projektu
        artykułu?...to że Twoi Dziadkowie nie doczekali się zwrotu zagrabionego majątku.
        czasem brakuje mi słów...a może one są zwyczajnie niepotrzebne...

        przed chwilą spotkałam zrozpaczoną sasiadkę...potrafiłam ją tylko mocno
        przytulić...

        Wróciłam z krakowskiego Soplicowa, z urodzin Profesora Leszka Kołakowskiego.
        Uczta filozoficzna! a demoniczne, doskonale pokrętne kazanie Treli było
        rewelacyjne: cały czas jak słyszałam słowo: diabeł - kojarzyło mi się z
        komuchem! nic dodać, nic ująć
        www.tygodnik.com.pl/apokryf/18/index.html
        ( oczywiście w piwnicach nie byłam, bo nie miałam zaproszenia )
        Serdecznie pozdrawiam
        Dora
        • Gość: Kamień Re: DZIADEK MIAŁ RACJĘ ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 21:29
          Czyli staropolska uczta karczemna Cię ominęła? Dobrze rozumiem? A szkoda,
          wartałoby popatrzeć, jak się bawią intelektualni arystokraci. Ciekawe, czy
          pocięli mieczami portrety przodków, to ostatnio w modzie.
          Uważam, że Polacy przechodzą najcięższą fazę schizofrenii. Coś mi się wydaje,
          że Zachód to widzi, stąd te inicjatywy Holandii i Irlandii do wystawiania ocen
          Polsce. W każdym razie wcześniej tego nie było.
          Pozdrawiam!
          • Gość: Kamień Post scriptum IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 21:34
            Oczywiście schizofrenia polega na łatwym dawaniu wiary w populizm komunistów,
            którzy nie kierują się sercem, bo serca to oni nie mają, ale popularnością
            polityczną i (novum!) chęcią zemsty.
            To oryginalna myśl i odważna, jednak uważam, że wysoce prawdopodobbne jest to,
            że komuchy chcą się odegrać na właścicielach z jakichś bliżej nieznanych
            przyczyn - wrodzona nienawiść do (cudzej) własności i jej właściciela.
            Czyli zazdrość.
            Idąc dalej - tępota umysłowa, że się mdło robi na żołądku.
            Taki naród
            • Gość: dora5 Rzeczywistość IP: beton:* / 192.168.1.* 24.10.02, 09:37
              A pewnie! że ominęła - byłam na uczcie wyłącznie duchowej. Jak się bawi
              arystokracja zarówno ta z urodzenia, jaki i ta: intelektualna? to zależy kto i
              jak ich obserwuje. Myślę, że oni znakomicie bawią się właśnie faktem, iż są
              obserwowani. Ale tak naprawdę, jak nie trzeba stawiać muru, to są sympatyczni,
              ot tacy zwyczajnie i mile przystępni, ludzcy i rzeczywiści. A "rzeczywistość
              jest to, czego ludzie najbardziej pragną". Zapominając często o tym, że każdy z
              nas nosi w sobie diabła, którego trzeba zastąpić innym diabłem! koniecznie!
              A komuchy to robią znakomicie! po co budować? zamrozić! po co płacić
              najuboższym? zlikwidować eksmisję. To nie ich domy się rozlatują tylko nasze.
              Oni by sobie nie pozwolili na cos takiego w swoich pałacach i willach. I tu
              jest czysta kalkulacja - przecież zostanie ziemia! i pieniądze w ich portfelach.
              Idę już, niby przestało padać ale chmury wiszą..
              Pozdrawiam
              Dora
      • Gość: dana Re: DZIADEK MIAŁ RACJĘ ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 18:29
        Gość portalu: Kamień napisał(a):

        > O TYM, JAK KOMUNIŚCI NISZCZĄ NARÓD POLSKI.

        > Tak czy inaczej, DZIADEK I OJCIEC MIELI RACJĘ, ŻE PRZED WOJNĄ DREWNIANYMI
        > PAŁAMI ROZBIJALI POCHODY PIERWSZOMAJOWE.

        OJ ŚWIĘTE SŁOWA, ŚWIĘTE. TERAZ ILE TO LAT MINIE, ILE POKOLEŃ PRZEJDZIE ZANIM TA
        KOMUNA WYWIETRZEJE LUDZIOM Z GŁOWY. DOBRZE BY SIĘ CHCIAŁO ŻYĆ A PRACOWAĆ SIE
        NIE CHCE.
        • Gość: Kamień DZIADEK MAWIAŁ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 22:22
          Dziadek mówił: lać komunistę i patrzeć, czy równo puchnie.
          Oj, dziadek miał świętą rację!
    • Gość: Kamień Koniec eksmisji na bruk IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 21:16
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/218917.html
      Narodowa to schizofrenia czy kompleksy przeszłości?
      • Gość: ajax Re: Koniec eksmisji na bruk IP: *.ite.waw.pl 24.10.02, 09:27
        Wypowiedz komornika w tej publikacji jest nielogiczna. Przestalem rozumiec cel
        istnienia tej funkcji w procesie egzekucji prawa. Komornik by chcial miec w
        pracy latwo i przyjemnie. Ma za zle, ze jest inaczej, ze zmusza sie go do
        czynow sprzecznych z jego sumieniem. To trzeba bylo zostac baletnica. Jej nie
        gryzie sumienie tylko bola nogi.



        >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
        Andrzej Ritmann, rzecznik prasowy Łódzkiej Izby Komorniczej:

        – Cieszę się, że nie będzie eksmisji na bruk. ..... a każda taka sprawa to
        problem dla komornika. Nie powinniśmy wykonywać czynności, które uważamy za
        niemoralne. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy szukali mieszkania do którego należy
        lokatora przekwaterować. Za każdym razem podpowiadamy eksmitowanemu, by zwrócił
        się do rodziny, ale nie posiadamy żadnych uprawnień, by zmusić krewnych do
        przyjęcia takiej osoby.

      • Gość: dora5 Re: Koniec eksmisji na bruk IP: beton:* / 192.168.1.* 24.10.02, 19:54
        Dyrektor WBilUM - pozyskali 700 socjali! - co to znaczy? - czy odkupili za
        nasze pieniądze mieszkania od prywatnych właścicieli, którym niedawno właśnie
        je sprzedali za 10% ich wartości? Z jednym się zgadzam: dla wandali
        dewastujących mieszkania nie wolno budować baraków. Bo barak nawet nowy, przy
        ich "eksploatacji" nawet roku nie wytrzyma, rozleci się.
        Natomiast komornik przeszedł samego siebie. Tu trzeba jeszcze aby policjant nie
        łapał bandziora, bo mu go żal, dentysta nie wyrywał zębów, bo to boli, a
        rzeźnik odprowadzał byki na pastwisko. Zawód wybiera sie samemu - nikt, nikomu
        na siłę nie kazał zostać komornikiem. A może się mylę? jak w przypadku
        wykonujacej prawny nakaz eksmisji, komorniczki w długim futrze? gdzie ona była:
        w pracy, czy w kabarecie? zabrakło długiej tutki z papierochem i karminowej
        szminki? a może jednak: ślusarza i tragarza? i chociaż niewielkiej... pokory.
        Natomiast jeżeli chodzi o Towarzystwo Brata Alberta, jest mi zwyczajnie
        przykro. Często obserwuję długie kolejki po darmowa zupę nie tylko biedaków,
        ale i zwykłych lumpów. Takich lumpów, że trzeba naprawdę wielkiego serca by
        dostrzec w nich cień człowieczeństwa. Co jakiś czas pojawiaja sie błagalne
        apele to o datki na prąd lub wodę czy węgiel do noclegowni. To są naprawde
        niewielkie kwoty, a które tak trudno zdobyć.

        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: ajax nowe wskazniki m^2 w Malopolsce IP: *.ite.waw.pl 24.10.02, 09:46
      Obwieszczenie
      Wojewody Malopolskiego
      z dnia 26 wrzesnia 2002 r.
      w sprawie ogloszenia wysokosci wskaznika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1
      m2 powierzchni uzytkowej budynków mieszkalnych dla poszczególnych powiatów
      z obszaru województwa malopolskiego na okres 6 miesiecy, od dnia 1 pazdziernika
      2002 r.

      Na podstawie art. 9 ust. 9 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw
      lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr
      71, poz. 733) ogłaszam ustaloną zarządzeniem Wojewody Małopolskiego nr 48/02 z
      dnia 25 marca 2002 r. wysokość wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1
      m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkal-nych dla powiatów znajdujących się
      na obszarze województwa małopolskiego jak niżej:

      1/ dla miasto Krakowa na prawach powiatu - w kwocie 2.686 zl
      2/ dla miasta Tarnowa na prawach powiatu - w kwocie 1.781 zl
      3/ dla miasta Nowego Sacza na prawach powiatu - w kwocie 1.801 zl
      4/ dla powiatu tatrzanskiego - w kwocie 2.701 zl
      5/ dla powiatu chrzanowskiego - w kwocie 2.070 zl
      6/ dla powiatu olkuskiego - w kwocie 2.070 zl
      7/ dla powiatu oswiecimskiego - w kwocie 2.070 zl
      8/ dla powiatu bochenskiego - w kwocie 2.401 zl
      9/ dla powiatu brzeskiego - w kwocie 2.401 zl
      10/ dla dabrowskiego - w kwocie 2.401 zl
      11/ dla powiatu gorlickiego - w kwocie 2.401 zl
      12/ dla powiatu krakowskiego - w kwocie 2.401 zl
      13/ dla powiatu limanowskiego - w kwocie 2 .401 zl
      14/ dla powiatu miechowskiego - w kwocie 2.401 zl
      15/ dla powiatu myslenickiego - w kwocie 2.401 zl
      16/ dla powiatu nowosadeckiego - w kwocie 2.401 zl
      17/ dla powiatu nowotarskiego - w kwocie 2.401 zl
      18/ dla powiatu proszowickiego - w kwocie 2.401 zl
      19/ dla powiatu suskiego - w kwocie 2.401 zl
      20/ dla powiatu tarnowskiego - w kwocie 2.401 zl
      21/ dla powiatu wadowickiego - w kwocie 2.401 zl
      22/ dla powiatu wielickiego - w kwocie 2.401. zl

      WOJEWODA MAŁOPOLSKI: J.Adamik
      • Gość: dora5 Re: nowe wskazniki m^2 w Malopolsce IP: beton:* / 192.168.1.* 24.10.02, 19:59
        Dzieki serdeczne! jednak nie obnizyli! bardzo dobrze. Czytam Twoją, narazie
        jednostronną korespondecje z Markiem Wielgo.
        Pozdrawiam
        Dora
      • Gość: Kamień Tarnów ma przesrane! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 21:25
        • Gość: dora5 Re: Tarnów IP: beton:* / 192.168.1.* 24.10.02, 22:14
          nie mów tak, nie trzeba
    • Gość: Kamień Do Krótrkiego ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 21:34
      Krótki! Kiedyś polemizowałeś ze mną w kwestii skuteczności trzyletnich
      wypowiedzeń.
      Pamiętasz? A więc
      czytaj:www.rp.pl/gazeta/wydanie_021024/prawo/prawo_a_3.html#2
      • Gość: krotki Re: Do Krótrkiego ! IP: proxy / 217.96.43.* 24.10.02, 23:43
        Gość portalu: Kamień napisał(a):

        > Krótki! Kiedyś polemizowałeś ze mną w kwestii skuteczności trzyletnich
        > wypowiedzeń.
        > Pamiętasz? A więc
        > czytaj:<a
        href="www.rp.pl/gazeta/wydanie_021024/prawo/prawo_a_3.html#2"t
        > arget="_blank">www.rp.pl/gazeta/wydanie_021024/prawo/prawo_a_3.html#2</a>


        Żadne odkrycie to jest oczywiste ale bez tego nic!! nie zrobisz jak Ci płaca to
        jedyna droga ciernista ale ćóż to wobec 50 lat PRL poczekamy

        Pozdrawiam
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - Kraków IP: beton:* / 192.168.1.* 25.10.02, 07:47
      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/redirect/?link=Krakow/10/10.html
      Zobaczymy czy adres zaskoczy
    • Gość: dora5 Uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego !!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 25.10.02, 07:58
      Jest!

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021025/prawo/prawo_a_10.html
      • Gość: dora5 Re: Uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego IP: beton:* / 192.168.1.* 25.10.02, 08:09
        157.25.47.13/OTK/teksty/otk/2002/k_48_01.docJEST!!!!
        • Gość: dora5 Re: Uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego IP: beton:* / 192.168.1.* 25.10.02, 08:13
          157.25.47.13/OTK/teksty/otk/2002/k_48_01.doc
    • Gość: Che Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 25.10.02, 10:34
      Socjalizm albo śmierć !!!
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 25.10.02, 12:21
      Sytuacja jest juz zdeterminowana i tak beznadziejna, ze szkoda slów ? Rzad i
      tak zrobi swoje i po swojemu.
      Ja tez na chwilę zawahałam się przy liście M.Wielgo. Cóż, jak zykle muszę
      przyznać racje Kamieniowi. Dlaczego on ma zawsze RACJĘ?!!!!!
      Miłego weekendu!
      Serdecznie pozdrawiam
      Dora
      Żaden problem załatwić coś w Krakowie, o ile nie wymagana Twoja obecność. Na
      dzień dzisiejszy dobrego adwokata nie znam. W SWN przed laty była pani prawnik:
      skromnie ubrana i bez makijażu, wiecznie z nosem w papierach. Małomówna, ale
      jak się odezwała wyraźna była jej ogromna wiedza!
      • Gość: ajax Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: *.ite.waw.pl 25.10.02, 13:37
        Od rana studiuję uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jest bardzo
        ciekawe. Warto, żeby zapoznali się z nim urzędnicy w ministerstwie
        infrastruktury, prawnicy, posłowie i senatorowie, zanim wypuszczą kolejną
        ustawę mieszkaniową. Jest to kolejny materialny dowód, dokument podpisany przez
        autorytety prawnicze, na którym można oprzeć oskarżenia w Strasbourgu.
        Wystąpienia przedstawicieli rządu, parlamentu i organizacji lokatorskich
        dodatkowo wzmacniają tezę o zamierzonej, celowej polityce wględem prywatnej
        substancji mieszkaniowej.
        • Gość: krotki Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: proxy / 217.96.43.* 25.10.02, 21:27
          Gość portalu: ajax napisał(a):

          > Od rana studiuję uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Jest bardzo
          > ciekawe. Warto, żeby zapoznali się z nim urzędnicy w ministerstwie
          > infrastruktury, prawnicy, posłowie i senatorowie, zanim wypuszczą kolejną
          > ustawę mieszkaniową. Jest to kolejny materialny dowód, dokument podpisany
          przez
          >
          > autorytety prawnicze, na którym można oprzeć oskarżenia w Strasbourgu.


          lepiej nie!!!!

          > Wystąpienia przedstawicieli rządu, parlamentu i organizacji lokatorskich
          > dodatkowo wzmacniają tezę o zamierzonej, celowej polityce wględem prywatnej
          > substancji mieszkaniowej.


          zawsze lepiej cudzym kosztem
          Pozdrawiam
          -
          • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 25.10.02, 22:30
            Wieczór Dobry! Krótki! a bo ja wiem, czy taka dobra...już czasem to az się nie
            chce nawet czytać co wypisują w gazetach. Może szukam informacji tego typu: od
            jutra wszyscy niechciani lokatorzy w prywatnych kamienicach przenosza sie do
            lokali gminnych...
            Humor z dnia dzisiejszego już mi sie poprawił, zaczęłam nawet oglądać Oczy
            szeroko zamknięte. Lubisz ten film?
            Pozdrawiam
            Dora
        • Gość: Kamień Strasburg? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 23:19
          Przecież ONI doskonale znają wyroki TK i uzasadnienia. Ich arogancja jest
          bezgraniczna, ONI szydzą sobie z autorytetów. Dlaczego? BO SĄ BEZKARNI!
          Strasburg??? ONI wiedzą, że jest nieskuteczny. ONI wiedzą, że Strasburg nie
          będzie się babrał polską mieszkaniówką, szczególnie że na Zachodzie też jest
          ochronka (za pieniądze państwa, rzecz jasna)
          ONI SOBIE ZROBILI KONSTYTUCJĘ. Dlatego śmieją się w twarz Trybunałowi bo
          wiedzą, że jego wyroki nie są precedensowe. Na tym polega słabość polskiej
          konstytucji.
          Przećwiczyłem Strasburg według tej koncepcji. Dla mnie droga prawna w Polsce
          też została wyczerpana. Dla Strasburga - nie. Odrzucili skargę jednogłośnie.
          Nie ma tego na www, bo strona nie jest z gumy.
          Tak, prawda się zawiera w trzech słowach:
          ONI SĄ BEZKARNI.
          ONI = KOMUNIŚCI
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - dlaczego kamienice padają? IP: beton:* / 192.168.1.* 26.10.02, 10:40
      Wiem; pisałeś, pamiętam..Wiesz, czemu nigdy nie poruszam tego tematu? bo
      Strasburg to nadzieja na sprawiedliwość. Nie można tak do końca jej odbierać.
      Musi gdzieś istnieć wiara w sprawiedliwość. Nawet iluzoryczną. I całkowicie się
      z Tobą zgadzam - komuchy są bezkarne. Zupełnie bezkarne. Jak w dżungli. Prawo
      pięści i przekręctw. Trzeba być naprawdę mądrym, aby nie dać się im zwieść.
      Trzeba mieć niesamowicie silną wolę i godny, prawy charakter aby im się
      przeciwstawić!
      Serdecznie pozdrawiam
      Dora
    • Gość: Kamień PROF. ANDRZEJ ZOLL BOI SIĘ GŁOSU LUDU IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.02, 18:10
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=25&w=3396941
      • Gość: dora5 Re: PROF. ANDRZEJ ZOLL BOI SIĘ GŁOSU LUDU IP: beton:* / 192.168.1.* 27.10.02, 00:00
        " Nie było innego wyjścia by zmusić rząd, aby wreszcie zaczął rozwiązywać ten
        problem ,,, itd, itp...czyli jak Pan Profesor zmusza rząd do rozwiązania
        problemu. To jest opowieść pt: POLSKA POLITYKA! a nie wystąpienie rzecznika
        praw obywatelskich, czyli także i moich praw! Czy ja w praktyce mam jakieś
        prawa? czy wyłącznie obowiązki narzucone mi przez rząd uważający iż prawa maja
        wyłacznie lokatorzy tylko dlatego że są w większości?


        Dobranoc
        Dora
        • Gość: dora5 Re: PROF. ANDRZEJ ZOLL BOI SIĘ GŁOSU LUDU IP: beton:* / 192.168.1.* 27.10.02, 07:24
          A możę faktycznie się przestraszył.A także pewnie wielu jego znajomych mieszka
          w prywtnych kamienicach. Bo to jest trudne, spotykasz ludzi, których znasz od
          lat, lubisz ich, widzisz ich stabilizację i pewien dopracowany mieszczański
          dobrobyt. I ci znjomi ze strachem łapią za rekę i ze strachem w oczach pytaja
          się stwierdzając: ale to MOJE mieszkanie! właściciel mnie wyrzuci, mam iść pod
          most? I takie sytuacje mogą zdarzać się nawet kilka razy dziennie - w drodze do
          pracy, w pracy, na konferencji, po mszy w kościele, na imieninach przyjaciół
          itd. Tak jest w Krakowie, a to małe miasto.

          Coś mi sie wydaje że mąż za wcześnie pojechał do roboty, zdaje się że dziś
          zmiana czasu na zimowy..zapomniałam...
          Dora
          • Gość: Kamień Re: PROF. ANDRZEJ ZOLL BOI SIĘ GŁOSU LUDU IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 23:09
            Doro! Krótko śpisz. Jak ja (brak czasu albo...ten komputer?)
            Uważam, że profesor Andrzej Zoll jest symbolem miernoty polskiego
            społeczeństwa.
            Po prostu: POLAK MAŁY
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: PROF. ANDRZEJ ZOLL BOI SIĘ GŁOSU LUDU IP: beton:* / 192.168.1.* 29.10.02, 10:07
              Jak z transparentu pierwszomajowego: komputer narzedziem pracy i źródłem
              informacji. Jako narzędzie, z powodu kilku istotnych przyczyn i skutków,
              przestało wypracowywać konkretny dochód. Trzeba zmieniać i dodawać do nabytych
              już umiejętność, następne. Czy się uda ?! bardzo tego pragnę!
              Przyznam, że smutno mi czytać o profesorze Andrzeju Zollu. On, cała jego
              rodzina od wielu pokoleń, cieszą się w Krakowie nieposzlakowana opinią. Jest za
              słaby na walkę z perfidią komuchów?!!
              Znasz Stary Kazimierz? niepowtarzalna atmosfera oraz poszukiwanie duchów
              przeszłości wśród jego zaułków, to główna, wydaje mi sie przyczyna, która
              złączyła krakforum. Prawie wszyscy się znamy.
              Serdecznie pozdrawiam
              Dora
              • Gość: Kamień Sentymenty na bok IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 23:33
                Uważam, że nie ma miejsca na sentymenty w przypadku osoby, odgrywającej tak
                ważną rolę w kształtowaniu polskiej teraźniejszości. Tak naprawdę Rzecznik i
                Trybunał wytyczają prawdziwy kierunek rozwoju społeczeństwa polskiego.
                Oczy narodu są zwrócone na tego człowieka.
                Uważam, że jeżeli Rzecznik zaskarżył do Trybunału jeden artykuł (dwa) ustawy o
                ochronie praw lokatorów, to tym samym pokazał narodowi, że reszta zapisów tej
                ustawy jest w zgodności z konstytucją.
                Teraz ludzie wiedzą, że ten poprawiony akt prawny jest właściwy i znajduje
                swoje miejsce w polskim ustawodastwie.
                POLAK MAŁY!!!
                Tymczasem najwyższy czas, by środowisko krakowskie zweryfikowało swoje
                stanowisko wobec tego człowieka. A może jest bezkrytyczne? (zaścianek?)
                Pozdrawiam!
    • gatsby_ck do Dory 27.10.02, 11:34
      mam nadzieję, że nie uraziłem Cię tym głupim żartem na imprezie (tym o
      lokatorach) właśnie robię rachunek sumienia i doszedłem do wniosku, że mogłaś
      to odebrać opatrznie. w każdym razie, nie miałem zamiaru Cię urazić - sam mam
      podobny problem (częściowo tylko rozwiązany)

      Pozdrawiam
      • Gość: dora5 Re:od Dory IP: beton:* / 192.168.1.* 27.10.02, 19:02
        Nie, Gatsby.
        Pozdrawiam
        Dora
    • Gość: dora5 sentymenty w ........przepisach? IP: beton:* / 192.168.1.* 30.10.02, 08:33
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021030/prawo/prawo_a_1.html
    • Gość: dora5 wyższa matematyka? IP: beton:* / 192.168.1.* 30.10.02, 08:40
      Jednakowa cena wody
      Gotowy jest już projekt uchwały w sprawie podwyżek opłat za dostarczanie
      wody i odprowadzanie ścieków. Jeżeli nowa Rada Miasta zaakceptuje propozycje
      podwyżki, miesięczne opłaty wzrosną o 1,28 zł na osobę, czyli o 6,8 proc.

      Nowością ma być jednakowa cena wody zarówno dla gospodarstw domowych, jak i
      dla przemysłu. Nowa stawka netto dla wszystkich odbiorców wody z miejskich
      wodociągów ma wynosić 2,27 zł za 1 metr sześcienny (do tego ma być doliczany 7-
      proc. podatek VAT). Obecnie stawka netto dla mieszkańców to 2,06 zł, zaś dla
      przemysłu - 2,80 zł. Oznacza to, że cena wody dla mieszkańców wzrośnie o 10,2
      proc., zaś dla przemysłu spadnie o blisko 20 proc.

      W przypadku ścieków stawka netto dla mieszkańców wzrośnie z 2,20 zł do 2,27
      zł za 1 m sześc., czyli o 3,2 proc. Dla przemysłu przewidziano wzrost z 3,09 zł
      do 3,29 zł, czyli o 6,5 proc.

      Po podwyżce za każdy metr sześcienny wody i odebranych ścieków krakowianie
      będą płacić o 31 gr więcej niż obecnie. Biorąc pod uwagę średnie zużycie wody
      przez mieszkańców Krakowa, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji
      wyliczyło, że miesięczny wzrost opłat wyniesie 1,28 zł na osobę.


      HA!!
      ... i oto moje pytanko: jakie jest średnie zuzycie wody przez mieszkańca
      Krakowa?

      dzisiaj.dziennik.krakow.pl/
    • Gość: dora5 kolejny "sukces" ???!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 30.10.02, 20:09
      www.kamienica.pl/pdf/hels.pdf
      28 - to przedwczoraj...

      Nie przypuszczałam, że tak szybko : 10 dni !!!!
      Poprzedni "sukces łódzkiego sądownictwa" : 11 dni.
      __________________________________________________


      Serdecznie pozdrawiam
      Dora
      • Gość: Kamień Re: kolejny 'sukces' ???!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 01:13
        Jeżeli Pan Rozenkowski nie nawali, to niedługo na www będzie kompletna historia
        sprawy ciepła i wody w mojej kamienicy.
        Również pojawi się komplet materiałów, opisujących moje doświadczenia z
        Rzecznikiem Praw Obywatelskich w Polsce.
        Doro!
        Wyobraź sobie, czy w środowisku intelektualistów w Ameryce, czy we Francji
        (obojętnie gdzie) uchował by się Pan Zoll? Czy nadal cieszłby się akceptacją
        środowiska? Po tylu wpadkach? Dawno by go wykluczyli.
        Polacy mają obciążenia, kompleksy, choćby z powodu wyraźnego deficytu intelektu
        w społeczeństwie. Stąd wniosek, że choćby nie wiem co wyrabiał Pan Zoll, i tak
        pozostanie akceptowany w krakowskim środowisku. A może chodzi o zwykłe
        polskie "kolesiowo"?
        Podsumowując uważam, że Pan Andrzej Zoll jest socjalistą, czyli człowiekiem nie
        do końca uczciwym.
        Pozdrawiam!
        • Gość: dora5 Re: kolejny 'sukces' ???!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 31.10.02, 15:52
          Minęło ponad rok, od czasu, gdy Cię usłyszałam. Do dziś pamiętam swój szok, gdy
          przekonałam się ze można publicznie nie tylko mówić, ale robić to, o czym ja
          tylko myślę. Marzę, czyli - z całych sił walczyć o swoją godność i majątek.
          Cztery miesiące temu poprosiłam Cię o rozmowę. Jaki mój wniosek na dziś i na
          zawsze: to, że mówisz prawdę. Nigdy nie zastosowałeś półprawdy, czyli czegoś
          gorszego od kłamstwa, czegoś, co dla mnie jest wręcz fizycznie niestrawne.
          Powtarzam: zawsze mówisz prawdę, czyli używasz słów, których treść zgodna jest
          z otaczającą nas rzeczywistością. Prawda - często brutalna, niewygodna, trudno
          się z nią się pogodzić. Prawda, czyli szczerość zawsze ma na celu zdemaskować i
          ośmieszyć głupotę, pokazać draństwo, złodziejstwo, nieudolność...

          U nas na Orawie chyba już zima, leży śnieg nie tylko na Babiej. Wicher zerwał
          kawałek daszku z przybudówki, wydmuchał nieszklaną szybę na werandzie i
          nadłamał modrzew. Zachodnie, babiogórskie wiatry są często gwałtowne i
          porywiste. Przy budowie dachu, zwiało spacerującego po krokwi kota. Spadł na
          cztery łapy, otrzepał się oburzony wielce:, kto ośmielił się go tak potraktować?
          przecież kot to panisko.

          Serdecznie Pozdrawiam
          Dora
          • Gość: Kamień Re: kolejny 'sukces' ???!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 23:49
            Ta okropna pogoda pokrzyżowała plany! Bo prawie znów się zdecydowałem porwać
            córę Agulę w Bieszczady w tym roku, tak jak w zeszłym, ale przez cały miesiąc
            leje zimny deszcz i chula wściekły wiatr. W końcu maleństwo się pochorowało i
            biedne leży w łóżku. Szkoda jesieni, szczególnie tej w Bieszczadach. Kiedyśśśśś
            (20 lat temu!!! mówię jak dziadek!) zaraziłem się bieszczadzką jesienią. Byłem
            sam 2 tygodnie we wrześniu, wróciłem do Katowic i po kilku dniach znów byłem w
            Bieszczadach i znów na 2 tygodnie. Te góry działają na mnie jak narkotyk.
            Ech, teraz nie ma czasu na takie romantyzmy.
            Pozdrawiam!
            • Gość: dora5 Re: kolejny skandal IP: beton:* / 192.168.1.* 01.11.02, 20:53
              Cztery strony. Wydrukowałam. Czytam.

              ____________________________________________


              Serce boli jak dziecko choruje. Dla mnie najtrudniejsza jest wysoka gorączka w
              nocy - ile można bezkarnie, bez szkody dla organizmu, podać na jej obniżenie.
              Czytałam im zawsze książki. Niektóre do dziś znają prawie na pamięć,
              szczególnie jedną z moich ulubionych z dzieciństwa "Przylądek Dobrej Nadziei"
              Podoba mi się jak na przestrzeni lat coraz inaczej odbierają jej treść. Tym
              bardziej, że np. gimnazjum, do którego chodzi Andrzej może znajdować się w
              opisanej szkole.
              Szkoda jesieni...Ale! proszę, przyjmij ode mnie prezent. Internetowy. Czyli
              informację. Otóż przez następne 12 miesięcy możesz, a nawet powinieneś podawać
              taki wiek, o jakim wszedzie pisali w tym roku. Bo ma sie tyle lat, ile się
              skończyło. A nie tyle ile się dopiero zaczęło.
              Serdecznie pozdrawiam
              Dora
              • Gość: Kamień Re: kolejny skandal IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 11:18
                No tak, ale właściwie jak się jest w punkcie ZERO, to jak liczyć?
                Taaaaak, jutro rozpocznę 42 jesień... opozycja internetowa zaraz powie, że
                TAKIE RZECZY są możliwe tylko wśród skorpionów.
                Pozdrawiam!
                P.S. Czy w Krakowie są jakieś ciekawe miejsca do spędzenia czasu, oprócz
                Wawelu, Multikina, Rynku i Aquaparku? (ten bigos to prowokacja - znasz
                skorpiony)
                • Gość: dora5 Re: kolejny skandal IP: beton:* / 192.168.1.* 03.11.02, 20:17
                  Przy pierwszym pytaniu śmiałam się, drugie trochę zastanowiło. Życie toczy się
                  wokoło pracy i szkół, w wolnych chwilach ucieka się na Orawę. Spróbuję, ale
                  stopniowo, przybliżyć Ci mój Kraków, bo całe miasto jest ciekawe. Powinnam
                  zacząć od Starego Kaźmirza, od nieistniejącego już domu gdzie się urodziłam.
                  Duże, przestronne mieszkanie, z okien widziałam przejeżdżające pociągi,
                  kamienny wiadukt, fragment cmentarza żydowskiego. W ogrodzie były alejki,
                  kapliczka, garaż, w którym stała dziadkowa Tatra. Kwitły floksy i lewkonie a
                  winogrona miały cierpki smak. Prawdziwą wyprawą były zakupy na pobliskim
                  Fiszplacu, zwanym też Placem Żydowskim lub o zgrozo! Nowym. Tamten plac różnił
                  się od obecnego: ubyło sprzedających, zniknęły sklepiki z krachlą, kiszoną
                  kapustą, wiązkami drew na podpałkę, pojawiły się knajpki. Przeróżne, naokoło
                  samego placu jak i na wszystkich sąsiednich uliczkach. I to jest właśnie to, co
                  p.Majcherek pisze: widać gdzie jest uregulowany stan prawny, brak kwaterunku,
                  pojawia się bogaty inwestor i buduje stylowe kamieniczki lub cudownie remontuje
                  stare. To się tak przeplata; socjalistyczne, brzydkie plomby(jeszcze nie
                  całkiem zniszczone, chyba wykupione przez mieszkańców), rudery z lokatorami z
                  najmu, oraz prześliczne, odnowione hotele lub restauracje. Ulica Szeroka,
                  Józefa, centrum kultury żydowskiej ( głównym założycielem jest przyjaciel
                  mojego taty), Synagoga Tempel, Kościół Bożego Ciała ( gdzie zostałam
                  ochrzczona), awangardowy teatr Łaźnia ( nie byłam tam, ostatnio chwilę
                  rozmawiałam z jego założycielem). I wiele, wiele innych. Długo by pisać, lepiej
                  zobaczyć, poszukać wśród jego zaułków dobrych duchów przeszłości.
                  Co do pierwszego pytania: liczyć jak się jest w punkcie ZERO? hm, może zamiast
                  matematycznego odliczania stosować mądrość starożytnych, która głosi, że wtedy
                  dzieci są naj...milsze...?
                  Serdecznie pozdrawiam
                  Dora
                  • Gość: Kamień Urodziny! IP: 213.17.234.* 04.11.02, 17:14
                    Nie, nie o to chodziło. Dziś mam urodziny !!!!!!!
                    S K O R P I O N merda ogonem !
                    Ja tam w te bajki nie wierzę, ale skoro większość...choć...prawda najczęściej
                    jest gdzieś pośrodku.
                    Pozdrawiam! I z góry dziękuję za życzenia!
                    • Gość: dora5 Re: Urodziny! IP: beton:* / 192.168.1.* 04.11.02, 20:42
                      Zrozumiałam pytanie, nie z niego! się śmiałam, ale ze swojej interpretacji, a
                      raczej: nadinterpretacji.
                      Wiem! pamiętam co czytam - zapamiętałam. Ten internetowy prezent, czyli
                      informacja, miał ścisły związek z dzisiejszym dniem.
                      I jak Ci przekazać wszystkie życzenia od nas? każdy coś innego mówił a wszyscy
                      szczerze i życzliwie. Może ja powiem: dużo zdrowia, szczęścia i wszystkiego co
                      naprawde pragniesz!!!!!
                      Serdecznie pozdrawiamy!
                      • Gość: Kamień Serdeczne dzięki ! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 22:26
                        Aga mi dała metrowy słonecznik! Była zachwycona, że tata ma urodziny i że
                        obchodzi bez znajomych w rodzinnej atmosferze.
                        Urodziny urodzinami, ale jak tu nie zajrzeć na forum!
                        Pozdrawiam!
                        • Gość: dora5 mój Kraków - cd IP: beton:* / 192.168.1.* 06.11.02, 21:26
                          W chwili największej konfuzji Dulska mawiała: Ot! przyjdzie sprzedac mi
                          kamienice i na taki Podgórz przenieść się! Dużo w tym racji.
                          Założone przez Austryjaków z pobudek czysto politycznych Miasto Podgórz miało
                          być dla Krakowa tym samym, czym komunistyczna Nowa Huta . Tu własnie kilka
                          pokoleń temu osiedlili się przybyli z Kolonii moi dziadkowie, kupując dworek
                          Pod Lipkami. Przylega on do skarpy parku - białe wapienne skały, dużo zieleni i
                          drzew. Pobliskie Wzgórze Lassoty z maleńkim kościółkiem św. Benedykta i
                          widokiem części panoramy Krakowa. W Podgórzu na uwagę zasługują jeszcze moim
                          zdaniem zachowana stara dzwonnica przy św.Józefie i oczywiście troche dalej
                          Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. I tyle! - Podgórz jest nieładny
                          i brudny.

                          Zwariowany trochę dzień, ale coś sie dzieje! ciekawam trochę, czy słonecznik ma
                          już swoje miejsce?
                          Serdecznie pozdrawiam
                          Dora
                          • Gość: Kamień Re: mój Kraków - cd IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 21:32
                            Słonecznik wygląda uroczo! Aż dziwne, że mała nie zwinęła go do swojego pokoju,
                            bierze wszystko co ładne.
                            Pałacyk? Nie żartuj, że to w nim masz tych lokatorów? Nooo, tego nawet moja
                            wyobraźnia o rzeczywistości nie pojmie...
                            • Gość: dora5 Re: mój Kraków - cd IP: beton:* / 192.168.1.* 06.11.02, 21:50
                              Nie, dworek ale brzydki bo to póżny barok. A i z jednej strony dach jest
                              przebudowany i przez to zniszczono cała bryłę domu.
                              Słoneczniki to ładne kwiatki!!!
                              Dora
                          • Gość: dora5 Re: mój Kraków - errata IP: beton:* / 192.168.1.* 06.11.02, 21:42
                            Popatrz! co robi propaganda i kampania wyborcza. Oczywiście to Wzgórze Lasoty,
                            a Józef Lassota to były i mam nadzieje przyszły prezydent Krakowa.

                            Dobranoc
                            Dora


                            www.podgorze.pl/?link=spacerkiem&sub=gora
                            • Gość: Kamień Re: mój Kraków - errata IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 22:37
                              Mowa o Twoim dworku? (nie doczytałem do końca)
                              I w nim masz tych lokatorów? Mieszkasz z nimi?
                              • Gość: dora5 Re: mój Kraków - errata IP: beton:* / 192.168.1.* 07.11.02, 12:45
                                Ja! z nimi ? NIE
                                a nawet nie ma gdzie! ja mam tam wolne aż 40 metrów.

                                Nie, link, który Ci podałam dotyczył głównie Wzgórza Lasoty. Na sasiedniej
                                stronie jest słownie i pisemnie jedna linijka, co mnie nawet troche dziwi, bo
                                wg.konserwatora jest to najstarszy zabytek w Podgórzu. Ale jest nie jest ładny,
                                na dodatek przytłamszony ogromnym, sąsiednim budynkiem.
                                Dworek wybudowano po 1750 roku w kształcie litery U, pierwotnie pełnił też być
                                może funkcje zajazdu. Przebudowany ok 1850 i 1933 roku. Fundamenty mocno
                                osadzone w skale, zrujnowana ( do której całe lata pod PGM lały się fekalia )
                                piwnica o całorocznej stałej temperaturze, sciany nośne o grubości ponad 1,25m,
                                lokatory z najmu.
                                Jednym słowem - usiąść na kamiennym stopniu zachowanej bramy wejściowej i
                                płakać. Tak jak na Twoim wywłaszczonym podworcu z kolektorem...Nie wiem, oni
                                umieją tylko ścieki produkować?

                                Piękny jest ten artykuł. Podoba mi sie ten fragment ze stopień technicznego
                                zużycia KILKUSET łódzkich kamienic przekroczył 70%. To nie wiedzieli i nie
                                widzieli? dopiero jak wali się na łeb to wraca rzeczywistość? i to lekkie
                                stwierdzenie o braku mieszkań - ni ma! to ni ma..O nie zaglądaniu do piwnic..I
                                o połamanych poręczach - sie samo. Nie pisze więcej.
                                Byłam raz jeden w Łodzi, jechało się bardzo długo pociągiem. Robiłam tam
                                zdjęcia, ale mało zapamiętałam. Powrót był jeszcze dłuuższy...
                                Pozdrawiam
                                Dora
                                • Gość: Kamień Re: mój Kraków - errata IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 20:31
                                  Jak duży jest ten dworek? Jest bardzo stary, toż to prawdziwy zabytek!
                                  Czyli jednak masz w dworku lokatorów. Współczuję! Rodzinna własność o takiej
                                  randze opanowana przez motłoch. To się inaczej czuje, jak w przypadku typowej,
                                  choćby luksusowej czynszówy w Łodzi.
                                  Artykuł? Ja ostatnie zdanie odebrałem w kategoriach sukcesu: "może w tym roku
                                  uda się wyburzyć 40 domów" Lepiej 100 domów, a najlepiej całą Łódź.
                                  Ten artykuł to klasyczny dowód niszczycielskiej działalności komuny.
                                  Tylko ślepy, głuchy, głupi lub złodziej nie widzi, że z czymś takim Polska
                                  daleko nie zajedzie.
                                  Pozdrawiam!
                                  • Gość: dora5 Re: mój Kraków - errata IP: beton:* / 192.168.1.* 08.11.02, 09:17
                                    Bardzo mały. Ale pokrojony jak ser na siedem numerów.
                                    Dokładnie w przededniu moich urodzin, pochowano wujka. Rodzice wystąpili o
                                    zgodę na zamieszkanie w swoim domu - przydział na wujkowe mieszkanie dostał
                                    milicjant.
                                    W czasie, kiedy urodziła się Nika, zakwaterowano rodzinę z wyrokiem eksmisyjnym.
                                    Podczas odbierania zarządu, sąd szybko zalegalizował pobyt dzikiego lokatora.
                                    Ot, historie, których u Ciebie jest zapewne kilka razy więcej.

                                    Oglądałam jeszcze przy dziennym świetle auto, nie jest zniszczone a walnięte
                                    koło wydaje się być ok. Ja to najchętniej jeździłabym czołgiem.
                                    Pozdrawiam
                                    Dora
                                    • Gość: Kamień W całej Polsce to samo IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 22:38
                                      Widać, system działał i działa tak samo w całym kraju. Myślełem, że Łódź jest
                                      jakaś szczególna, ale podobno w Warszawie jest największe bezprawie. Tam
                                      urzędnicy wprost i z premedytacją niszczą właścicieli kamienic.
                                      To zjawisko jest chyba zarezerwowane wyłącznie dla Polaków w skali Europy.
                                      Jaki samochód rozbiłaś? Koło? To niedobrze
                                      • Gość: dora5 Re: W całej Polsce to samo IP: beton:* / 192.168.1.* 09.11.02, 10:26
                                        334. Może o 10 metrów więcej, bo mam różne pomiary.
                                        Siena. Bardzo wygodna i tania (gaz) do codziennej jazdy po zatłoczonym
                                        Krakowie. Ale najlepiej spisuje sie na długich trasach.
                                        Ładna pogoda! a my nie w górach, bo jutro mąz idzie do pracy. Dzieciaki za
                                        wszystkiego powyrastały! Wobec tego jadę z nimi kupić buty na zimę i nowe
                                        kurtki. Nie lubię zakupów, łażenia po sklepach jeszcze bardziej nie.
                                        Pozdrawiam
                                        Dora

                                        • Gość: dora5 W całej Polsce taka sama pogoda? IP: beton:* / 192.168.1.* 11.11.02, 18:22
                                          Mimo mokrej pogody przeszłam z Andrzejem przez ulubiony Kaźmirz, ogladając
                                          ulubione miejsca. Potem Stradomiem, Grodzką, przez Rynek, św.Anny na Studencką
                                          pod szkołę. Zrobiłam kilka zdjęć: jemu i jego szkole. Czas tak szybko ucieka...
                                          Sam tez wziął aparat, troche zażenowany ludzmi, ale zaczęłam sie śmiać i po
                                          chwili było ok! - myślę że mam ładne fotki z Plant.
                                          Nika wydziergała w htmlu swoją pierwszą stronkę! A od wczoraj, ku mojemu
                                          zdziwieniu, pracowicie tworzy coś, co jest połączeniem www.kamienica i
                                          www.kazimierz. Moja córunia!!!

                                          Serdecznie pozdrawiam
                                          Dora
    • Gość: dora5 Krótki IP: beton:* / 192.168.1.* 02.11.02, 13:58
      Prosiłam Cię juz raz abyś się nie kłócił. Teraz jeszcze o jedno - ZASTANÓW SIĘ
      CO PISZESZ.
      • Gość: krotki Re: Krótki IP: proxy / 217.96.43.* 02.11.02, 14:59
        Gość portalu: dora5 napisał(a):

        > Prosiłam Cię juz raz abyś się nie kłócił. Teraz jeszcze o jedno - ZASTANÓW
        SIĘ
        > CO PISZESZ.

        czy mógłbym sie dowiedzieć o co chodzi - jak nie tu to na skrzynke -

        Pozdrawiam
        • Gość: dora5 Krotki! - nie gniewaj że sie na mnie już...... IP: beton:* / 192.168.1.* 11.11.02, 18:09
          ...ale jak tak nie lubię jak się kłócisz!

          Pozdrawiam
          Dora
    • Gość: dora5 Re: WWW.KAMIENICA.PL - przepraszam IP: beton:* / 192.168.1.* 02.11.02, 14:02
      Umieściłam link w niewłaściwym miejscu.
      ____________________________________________


      BARDZO PRZEPRASZAM!
    • Gość: dora5 Dura lex, sed lex IP: beton:* / 192.168.1.* 04.11.02, 07:33
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021104/prawo/prawo_a_4.html
      • Gość: ajax Re: Dura lex, sed lex IP: *.ite.waw.pl 04.11.02, 09:40
        Nie zgadzam sie z pogladami prof. Andrzeja Zolla wyrazonymi w artykule
        Rzeczpospolitej. Taki relatywizm w stosowaniu norm prawa jest bardzo grozny dla
        panstwa i obywateli. Pozwala bowiem na to, zeby precyzyjny przepis kodeksu
        cywilnego i karnego dowolnie (nawet opacznie) zinterpretowac i dopasowac do
        oczekiwanego przez sedziego wyniku. To jest choroba polskiego sadownictwa,
        ktore nie przeszlo ustrojowej transformacji !!! ani nawet sladowej lustracji.
        Ciekaw jestem odpowiedzi prof. Marka Safiana, ew. innych sedziow TK. Co jak co,
        ale konstytucja nie powinna podlegac interpretacjom prawniczych frakcji,
        powinna byc rozumiana jednoznacznie przez ogół obywateli. TK nie interpretuje
        konstytucji w swietle ustaw, tylko ustawy w swietle konstytucji - konstytucji,
        ktora jest norma, wzorcem, takim jak wzorzec pol-litra, metra i kilograma.
        • Gość: Kamień Re: Dura lex, sed lex IP: 213.17.234.* 04.11.02, 17:02
          Rzecz w tym, że to są słowa właśnie prof. Marka Safiana
      • Gość: Kamień Reductio ad absurdum IP: 213.17.234.* 04.11.02, 17:04
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_021104/nieruchomosci_a_9.html
    • Gość: dora5 lektura OBOWIĄZKOWA !!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 04.11.02, 13:19
      www.kamienica.pl/adam.htm
      • Gość: dora5 11719,80 złotych polskich IP: beton:* / 192.168.1.* 05.11.02, 16:02
        Po przeczytaniu...pierwsze wrażenie: SZOK!



        i długo



        nadal: SZOK




        Tu tkwi podstawowa przyczyna obecnego dramatu. Ale jak to schowane!!! i jak
        jednocześnie obrzydliwie bezwstydnie na wierzchu. Az mi sie wszystko w srodku
        wykręca



        To właściwie wymaga stopniowego omówienia prawie każdego dokumentu, bo to się
        nie mieści w głowie.
        Serdecznie Cię pozdrawiam
        Dora
        • Gość: Kamień SYSTEM IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 22:19
          Tak działa system.
          Zasada nr 1: ogłupić naród.
          Robiono to przez 50 lat PRL. Nauka nie poszła w las, metody stosowane są do
          dziś, tylko z większą agresją.
          Zasada nr 2: zabić wroga. Każda metoda jest dozwolona, najważniejszy jest
          skutek.
          Doro! Jeszcze nie wiesz, jakie wyroki zapadają przeciwko mnie. Trudno to
          wszystko upakować na www, w końcu strona nie jest ani moja, ani z gumy.
          Pozdrawiam!
          • Gość: dora5 Re: SYSTEM IP: beton:* / 192.168.1.* 06.11.02, 09:54
            Od czego zacząć..od czytania PGMoskiego protokołu z oddania domu? przecierałam
            oczy ze zdumieniem czytając o wykonanych remontach i stanie dobrym kamienicy -
            co innego tam pisze! co innego tu widzę!

            Ale może prościej będzie u Ciebie, bo ja się już po latach zagubiłam.
            - To jest majstersztyk : gmina Łódź oddaje kamienice. W drodze promiennej łaski
            i w pełnym majestacie "poszanowania" prawa własności.

            A jakże! jakaż uczciwa i praworządna, łaskawca wręcz!
            To się nazywa upiec co najmniej dwie pieczenie na jednym ogniu! Pięćdziesiąt
            kilka lat zarabiała na ukradzionym domu, mało jej było.
            Wymyśliła majstersztyk - jak w glorii i chwale zarabiać jeszcze więcej na
            cudzej krzywdzie!


            Prosta matematyka , czyli pieczeń numer I :

            od dawna policzone jest, że czynsz regulowany pokrywa zaledwie ok 30% wydatków
            związanych z utrzymaniem domu.

            2,60 zł razy nawet tylko 3 daje kwotę 7,80 minus 2,60
            czyli gmina Łódź oddając dom oszczędza miesięcznie 5,20 zł x 2 000 metrów
            czyli zarabia miesięcznie 10 400,00 zł nie dokładając do swoich lokatorów.


            Lecę do swojej roboty. Życzę miłego dnia i nawet słońce ładnie uśmiechnęło się
            do Was mimo zimnego poranka.
            Dora
        • Gość: dora5 11719,80 złotych polskich IP: beton:* / 192.168.1.* 07.11.02, 22:20
          Wiesz co? dla kogoś, kto jak ja ma głowę prosta i nieprzekrętną, gdy widzi
          kolory: mówi to jest białe a to zielone, trudno jest pojąć zasady
          funkcjonowania elektrociepłowni. Wodociągów zresztą też. Ktos tam gdzieś
          ustanowił dla siebie wygodne prawko i niby wszystko jest w porzadku. Bo w
          zgodzie z prawem. Nie mając żadnej konkurencji, wytwarza produkt, mnożąc zysk,
          ale należność ściągać nie od faktycznego odbiorcy tylko od jednego, Bogu ducha
          winnego człowieka, tylko dlatego że to właściciel, więc napewno bogaty i
          zapłaci. A jak nie ma pieniędzy, to go walić swoimi przepisami raz za razem.
          Dlaczego elektrownia i gazownia zakłada liczniki i zatrudnia inkasentów a
          ciepłownia i wodociągi nie? bo to kosztuje, więc zysk dla prezesów byłby
          niższy. I co na to Rzecznik Praw Obywatelskich? - pisze ze nic nie da się
          zrobić, bo wszystko jest w jak najlepszym porządku.

          Nic nie jest w porządku!!!!

          Przecież to winno byc tak: przychodzi do Ciebie manager z elekrociepłowni i
          mówi: Prosze Pana! produkujemy ciepło i chcielibyśmy go sprzedać. W związku z
          tym prosimy pana o wyrażenie zgody na wykonanie przez nas instalacji z
          kaloryferami, zaworami i licznikami w pańskim domu, dla każdego mieszkania,
          gdzie znajdują się nasi potencjalni klienci, z którymi bedziemy rozliczać się
          co miesiąc sami.
          Tak np. zrobiła Netia.
          PROSTE JAK KONSTRUKCJA CEPA. Ale oni NIEEE - wygodniej i prościej robić z
          właściciela przestępce i dręczyciela ludu.


          Nie wspominasz, a na www nie znalazłam: czy w kamienicy Pana Seiferta, tej
          otwartej przez policję nadal hula wiatr, a narkomani i pijaki maja się dobrze?!

          Na Duzego Andrzeja najechał dziś katowicki seat. Huk był taki, że wydawało sie
          że tylne dzrzwi urwał, na szczęście walnał w kołpak koła.
          A ja spotkałam się z moimi przyjaciółmi z krakforum.
          I bardzo serdecznie mówię Ci:
          Dobranoc
          Dora
          • Gość: Kamień Ciepłownia bankrutem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 22:47
            Ciepłownie by zbankrutowały, a tak jakoś żyją (za pieniądze właścicieli)
            Wyobrażasz sobie, jak oni rozprawialiby się z lokatorami, gdyby był system
            indywidualnego rozliczania? Lokator dopiero poczułby prawdziwą bezwzględność
            wierzyciela. Komornik wszystko by takiemu zabrał a połowa mieszkań miałaby
            odcięte ciepło.
            Seifert? Bez zmian. Chula wiatr, na klatce strzykawki. Nic nie jest w stanie
            zrobić, ani lokator, ani Seifert. Klasyczny pat. Tak to jest, jak nie ma
            uregulowań prawnych albo są gorsze jak za Stalina.
            A propos, dziś pokazałem Panu Rozenkowskiemu wyrok TK z 10 10 2000. Nie znał
            go, a jest to jeden z tzw. wielkich wyroków. Znasz?
            • Gość: dora5 Ciepłownia bankrutem? - 11 719,80 zł za styczeń IP: beton:* / 192.168.1.* 11.11.02, 18:03
              Przejrzałam kolejny raz obie faktury za styczeń 2001r. Mimo, iż już trochę
              ochłonęłam, kwoty, jakie musiałeś zapłacić, nadal budzą grozę.

              Grozą jest również kompletna obojętność zarządu elektrociepłowni czy ich
              klienci - lokatorzy poczuli się zobowiązani do zapłaty za ciepło, które sami
              zużyli! To zwykłe draństwo!


              A jak się zabezpieczają! małym druczkiem pod hasłem uwaga - "w przypadku
              nieokreślenia na przelewie numeru faktury, wpłacona kwota zaliczona będzie w
              pierwszej kolejności jako wpłata należnych odsetek"
              1) ile procent w skali roku?

              2) dlaczego elektrociepłownia nalicza właścicielowi odsetki karne?! a nie
              niepłacącemu lokatorowi-klientowi ?

              3) dlaczego właściciel kamienicy mocą ustawy o ochronie praw lokatorów ma
              obowiązek umarzania zaległych odsetek nieterminowo płacacącym lokatorom?!

              4) a co zrobić ma właściciel, jak lokatorzy z najmu w ogóle nie płacą za zużyte
              przez siebie ciepło?!

              5) i co ma zrobić właściciel kamienicy, gdy zupełnie NIEPŁCĄCY lokatorzy przy
              pomocy Prokuratury i czynnym poparciu Sojuszu Lewicy Demokratycznej żądają w
              sądzie dostaw ciepła, bo im się mocą tej samej ustawy należy?! oczywiście za
              pieniądze właściciela!

              6) i co na to Rzecznik Praw Obywatelskich? - on mówi, że jest wszystko w
              należytym porządku.

              A nic nie jest w porządku!

              Jeszcze jedno pytanie: co to znaczy, że po wypowiedzeniu umowy i odcięciu
              węzła, pobór ciepła zakwalifikowany zostanie jako bezumowny i skutkował będzie
              obciążeniem pobierającego ciepło,( w domyśle: właściciela kamienicy) opłatami w
              wysokości PIECIOKROTNYCH cen?



              Pozdrawiam
              Dora
              • Gość: Kamień Re: Ciepłownia bankrutem? - 11 719,80 zł za styc IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 21:14
                2 10 2002 to wielka dla właścicieli data. Podobne pytania o ciepło zadałem w
                budynku trybunału przedstawicielowi Rzecznika Praw Obywatelskich w Polsce,
                który go reprezentował na posiedzeniu. Ten człowiek powiedział (nie pamiętam
                nazwiska), że jest to zgodne z prawem i tak ma być.
                A ja właśnie wróciłem z Wiednia. Podziwiałem wysoki poziom tamtejszych
                budowniczych, mądrość tamtejszych władz, tamtejszego konserwatora zabytków,
                który godzi się na śmiałe przebudowy zabytkowych kamienic, instalacje reklam
                świetlnych. Wie, że inaczej wszystko padnie.
                Oj, pogański to kraj.... Polska.
                Pozdrawiam!
    • Gość: Kamień DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ ? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 21:39
      BO W POLSCE JEST KOMUNIZM, KTÓRY NISZCZY KRAJ.

      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/222480.html
      Sukces w Łodzi - może się uda wyburzyć ze 40 domów!
      • zamek Re: DLACZEGO KAMIENICE PADAJĄ ? 11.11.02, 23:37
        Rozumiem, Adamczyk, że ty swoją kamienicę chronisz tą
        paskudną żółtą szmatą, którą owinąłeś narożnik?
        • Gość: Kamień ODEJDŹ W POKOJU PROSTAKU IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 22:03
          Mnie by było wstyd odzywać się. Chyba spłonąłbym ze wstydu, gdyby ktoś mnie
          wogóle wypraszał z towarzystwa. Natychmiast bym odszedł i więcej się nie
          pojawił. Czy ty chodzisz na przyjęcia bez zaproszenia?
          • zamek Re: ODEJDŹ W POKOJU PROSTAKU 12.11.02, 22:49
            A to tu jest przyjęcie? No proszę, nie poznałem. Wydawało
            mi się, że tam, gdzie od prostaków wyzywają, to jest
            raczej speluna.
            A wypraszać, Adamczyk, to możesz swojego psa. Ode mnie wara.
            Kiedy zdejmiesz to paskudztwo ze ściany?
    • Gość: Kamień O wolności IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 20:22
      www.rp.pl/gazeta/wydanie_021106/prawo/prawo_a_2.html
      Można polemizować jak zwykle z kolejnym polskim intelektualistą.
      Z jego wywodu wynika, że człowiek na zawsze jest obdarowany wolnością naturalną.
      Tyle że ci obdarowani wolnością roszczeniową, mogą tych pierwszych wsadzić po
      prostu do paki albo posadzić na krześle elektrycznym (kara jest sprawą umowną).
      Można sobie tak bić pianę do końca świata
      • Gość: dora5 ...a jak brali cudze to się nie bali? IP: beton:* / 192.168.1.* 08.11.02, 20:04
        ...nie, skasowałam to co napisałam.
        Elita, czyli co się mówi w Krakowie:

        www.tygodnik.com.pl/numer/278042/hennelowa-felieton.html
        • Gość: Kamień TEORIA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 23:21
          Uuuufffff !!!! Przeczytałem... Polska jest pełna socjalistów.
          Te argumenty o współczuciu, o rozlewaniu łez nad dolą drugiego człowieka...
          pomyślałby kto, że Polacy to altruiści, chodzące Matki Teresy.
          Dziś byłem w Łodzi u Pana Rozenkowskiego. Współrozmówcom spodobała się moja
          teoria, skąd tyle socjalizmu w tak egoistycznym i sobkowskim narodzie, jak
          naród polski? (patrz: historia i teraźniejszość)
          To przecież nienaturalne i nielogiczne!
          Teoria brzmi:
          Tych, co coś mają jest ok. 5%. Pozostałych, co nic nie mają jest reszta - 95 %.
          Ci, co mają, bronią swego po trupach, za wszelką cenę chcą mieć jeszcze więcej
          (gorliwi kapitaliści).
          Ci, którzy nic nie mają, chcą ukraść ile się da tym, co mają (gorliwi
          socjaliści).
          Jak już ukradną, zmieniają poglądy.
          Stąd tak głośno i często w Polsce powtarza się powiedzenie: "punkt widzenia
          zależy od punktu siedzenia".
          Ot, koniec teorii.
          Jest ona o tyle dobra, że tłumaczy wiele zagadkowych problemów polskich, jak
          np. dlaczego w Polsce nie ma reprywatyzacji, skoro nawet w Rumunii już była?
          (bo ktoś włada cudzą własnością i czerpie z tego korzyści)
          Dlaczego są chore ustawy o ochronie lokatorów? (bo są pisane pod siebie i swoje
          rodziny, bo kupuje się w ten sposób głosy wyborcze)
          Dlaczego jesteśmy najbardziej roszczeniowym społeczeństwem w Europie?
          (roszczenie to chęć przeżycia za cudze pieniądze, zamiast zapracować)
          Właściwie ta teoria tłumaczy wszystko o Polakach.
          Po prostu jesteśmy złodziejami, o czym się dowcipkuje na całym świecie.
          Pozdrawiam!
          • Gość: Kamień TEORIA - A MOŻE TU JEST ODPOWIEDŹ ? IP: 213.17.234.* 09.11.02, 13:08
            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_021109/publicystyka/publicystyka_a_1.html
            • Gość: dora5 ODPOWIEDŹ ? - milczenie owiec? IP: beton:* / 192.168.1.* 09.11.02, 21:03
              Nie zgadzam się z początkiem felietonu - w smutnej Polsce ludzie sami sobie
              odbierają radość zycia, a nie im odebrano.
              Mamy takich posłów i taki rząd jaki sobie demokratycznie wybraliśmy. Jezeli
              szef nie szanuje, jest to bardzo czesto wina pracownika. Powinno wybierac się
              dobra szkołę, a pieniędzy nie pozyczać. Jeżeli nie podobaja mi się kazania, idę
              na mszę tam gdzie są mądrzy księża. A często widząc nieodpowiedniego znajomego,
              przechodze na drugą stronę ulicy.
              Czyli życie jest kwestią odpowiedniego wyboru i umiejetnością cieszenia się. Z
              pozostałą treścią mogę ew. zgodzic się, ale nie do końca.
              • Gość: Kamień Re: ODPOWIEDŹ ? - milczenie owiec? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 22:19
                Za to ja z Tobą zgadzam się w całości. Według autora zawsze odpowiedzialność
                leży po stronie sił wyższych, typowa cecha postkomunisty. Komuna oduczyła ludzi
                odpowiedzialności indywidualnej, czyli sedna egzystencji człowieka w
                społeczeństwie. Zwróć uwagę, mówimy o rdzennych sprawach, dotykających
                fundamentów. Natomiast autor trafnie ocenił cechy Polaków niezależnie od tego,
                skąd pochodzą. Byłem w Bratysławie i w Wiedniu. Bratysława stała w miejscu do
                czasu odejścia Mecziara. Teraz szaleńczo rozwija się. Byłem na mszy w kościele,
                obserwowałem ludzi. Ksiądz prowadził kazanie, jakby był natchniony radością
                życia. Cały czas rzeczywiście MÓWIŁ DO LUDZI a nie do ścian kościoła i
                uśmiechał się do nich. Na końcu powiedział anegdotę i ludzie roześmiali się
                (nie do pomyślenia w polskim kościele). Byłem w kilku pubach, obserwowałem
                młodzież. I to mnie najbardziej zszokowało. Oni potrafią się bawić w sposób
                naturalny, ludzki. Oni po prostu bawią się! Śpiewają, tańczą przy stolikach,
                wszyscy rozanieleni. Znam tę cechę Słowaków od lat ale myślałem, że komercja i
                szpan pozbawiły ich osobowości, radości życia, szczególnie młode pokolenie.
                Nic z tego, chyba tylko Polacy są nieznośnymi bucami, niezadowolonymi z życia
                (nie wiem, jak Bułgarzy - chyba podobny poziom chamstwa i życiowego smutku).
                • Gość: dora5 filizanka kawy w Wiedniu?! IP: beton:* / 192.168.1.* 13.11.02, 18:00
                  Czyli odwiedziłeś Ciocię?!
                  Przez cały dzień byłam zdziwiona, tym co powiedziałeś o Słowakach. Zawsze
                  uważałam, że na Słowacji czas zatrzymał się w porównywalnej dla nas epoce
                  późnego Gierka. Może tak jest tylko w Bratysławie? A zresztą nawet jeżeli, to
                  dobrze, bo przykład zawsze idzie z góry.
                  Byłeś na kawie w Wiedniu? ale Ci dobrze! mnie się to od dawna marzy, a ciągle
                  coś staje na przeszkodzie. A to takie proste: wsiąść do auta i pojechać, nawet
                  nie jest tak daleko.
                  W Wiedniu pierwszy raz zetknęłam się z Zachodem. Oszołomiona, jak można żyć
                  inaczej, dopiero po lampce wina mogłam spokojnie podziwiać miasto.
                  Moim zdaniem wiedeńska architektura nie jest ładniejsza niż krakowska - ona
                  jest TYLKO zadbana, odnowiona, czysta i wręcz tonie w kwiatach. Tak, podoba mi
                  się bardzo połączenie i harmonijne współgranie współczesnej architektury z
                  zabytkami. Gdyby tak u nas...Kraków jest brudny, zaniedbany i jakiś taki
                  krzywy. Ja mu daję 2-3 lata od momentu, kiedy ostatni niechciany lokator z
                  najmu opuści "swe" mieszkanie -a będzie jednym z najładniejszych miast w
                  Europie. Na razie nic się nie zapowiada, a kamienice jak się rozpadają, tak
                  rozsypywać się będą.

                  Serdecznie pozdrawiam
                  Dora
                  • Gość: Kamień Re: filizanka kawy w Wiedniu?! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 23:09
                    Ocywiście spałem u cioci. Słowacja rzeczywiście nie najlepiej przędzie, są
                    kolosalne dysproporcje pomiędzy enklawami, jak Bratysława czy Koszyce, a resztą
                    kraju (tam czas nie ruszył z miejsca).
                    W Wiedniu zlał mnie deszcz, jak nigdy.
                    Kawa w wiedeńskiej kawiarni? Za dużo w tym symboliki i zaduchu ciężkich wnętrz.
                    Cel wyjazdu - wyłącznie architektura od strony adaptacji kamienic mieszkalnych
                    na użytkowe, głównie interesowały mnie partery. Od tego chcę zacząć w Łodzi.
                    Porobiłem szereg fotek, które teraz konsultuje z architektami.
                    Och, wszystko zależy od rynku, a rynek leży na łopatkach. Władza w rękach
                    czerwonego ludu - oto Polska teraźniejsza.
                    Pozdrawiam!
                    • Gość: dora5 Wspaniale !!!!!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 14.11.02, 08:59
                      Szukając w myślach słów ody do radości czytam raz za razem, kilkakrotnie..! Toż
                      to w zwiazku z Twoim domem najpiękniejsze co od Ciebie usłyszałam ! Aż chce się
                      śpiewać, tańczyć, mówić wierszem i brać...ostro do roboty, do realizacji
                      śmiałych planów!

                      Tak się cieszę !!!
                      Dora


                      • Gość: Kamień Re: Wspaniale !!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.02, 20:35
                        Wspaniale? Oczywiście sprawdziła się stara prawda biznesowa, że jak już pozbędę
                        się lokatorów, to dopiero wtedy pojawią się PRAWDZIWE PROBLEMY. Nie wie o co
                        chodzi ten, co nic nigdy w życiu nie zrobił. Dlatego tym, co zazdroszczą innym
                        majątków, pieniędzy i przepychu kazałbym postawić się na ich miejscu. Wszyscy
                        uciekliby ze strachu,lenistwa i braku pomysłu. Ale pieniądz ma być!
                        Oj, skąd ja to znam, nawet z rodzinnej autopsji.
                        Pozdrawiam!
                        • Gość: dora5 Re: Wspaniale !!!!!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 15.11.02, 09:02
                          Oczywiście że WSPANIALE!
                          bo jeden etap dotyczący zarówno Ciebie samego jak i historii łódzkiej
                          kamienicy - walka o własną godność i rodzinny majątek ! walka, która jeszcze
                          trwa, zaczyna przechodzić w nowy stan - CZAS TWORZENIA ! a czas ten jest
                          najważniejszą i najpiękniejszą istotą i sensem naszego życia.

                          Problemy? te prawdziwe? zawsze były i będą. Są po to, aby je rozwiązywać lub
                          omijać. Kwestia taktyki lub wyboru. Ale od nich i tak się nie ucieknie. Tyle że
                          dla jednych dramatem może być rozlane mleko z pękniętego dzbana. Natomiast dla
                          kogoś takiego jak Ty, kiedy idea i plany na przyszłość dodają sił, prawdziwy
                          problem może być jedynie epizodem życiowego wyzwania aby zmienić na lepsze i
                          dobre. Czy się mylę...?

                          Ludzie? nie wszyscy, ale niestety, większość będzie zawsze zazdrościć. I to nie
                          tylko życia w luksusie, ale poczynając od szczęścia, które nie jest ich
                          udziałem, a kończąc nawet na ładnym guziku u koszuli.

                          Już zacząłeś.
                          Co z tego wyjdzie? i kiedy? Bóg jeden wie, a czas okaże.


                          Pozdrawiam
                          Dora
                          • Gość: dora5 Re: Wspaniale !!!!!!!!! IP: beton:* / 192.168.1.* 15.11.02, 18:48
                            (i tak dobrze że rano nie zaczęłam w necie tańczyć śpiewając wierszem, ale tak
                            się ucieszyłam) a przecież zdajesz sobie sprawę ze znaczenia dla innych tego co
                            robisz i co zamierzasz zrobić.
                            Coś sie kończy , a inne zaczyna. Na pewno lepsze i dużo trudniejsze, nie
                            wspominając już o astronomicznych kosztach ( skąd je wziąść?!) dużym ryzyku
                            (brak stabilizacji na rynku) i własnej pracy (ktos to musi od początku do końca
                            zaprojektować i zrealizować)
                            To świetny pomysł korzystać z wiedeńskich wzorców!
                            Pozdrawiam
                            Dora
                            • Gość: Kamień Re: Wspaniale ?????? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 22:07
                              Pamiętam jak otwierałem firmę w 1990 (prokukcja pizzy mrożonej). Słabo się
                              spało przez pierwsze miesiące. Potem komputery w 1993. W połowie inwestycji
                              siadłem na środku i niemalże jak dziecko zapłakałem. Pieniądze się skończyły,
                              wszystko rozgrzebane, perspektyw brak. Jakimś psim swędem z tego wylazłem i tak
                              ciągnę do dziś. Jak widzę tych, co zazdroszczą innym, to śmiać mi się chce z
                              ich braku elementarnej wyobraźni.
                              Mam zamiar pojechać do Frankfurtu do znajomych, a w drodze powrotnej do Berlina
                              (Wschodniego) na pół dnia. Nie wiem, jak to zrobić, bo komuchy w Łodzi angażują
                              mnie w różne sprawy sądowe, na które muszę jeździć.
                              POzdrawiam!
                              • dora5 Tak! - wspaniale!!! 15.11.02, 23:01
                                Już nie wiem jakich argumentów mam użyć!
                                Narazie masz plany, przygotowujesz je i to jest piękne. Wszystko się ułoży.
                                Musi!
                                Na innych nie patrzę. I jest mi z tym dobrze. Mimo to nie raz słyszę: ale ci
                                dobrze. A ja jedna wiem ile to kosztowało pracy i życia.
                                Dźwięk. To jest to co chcę.
                                Dobranoc
                                Dora
                    • Gość: dora5 konserwator IP: beton:* / 192.168.1.* 14.11.02, 09:17
                      Moje pierwsze (przed laty) spotkanie z wysokiego szczebla konserwatorem : mowa-
                      trawa o dziedzictwie kulturowym i ochronie jej zabytków mimo braków funduszy na
                      remont nawet Wawelu. A ze dworek dawno juz wpisany w rejestr, trzeba abym to ja
                      dała lokatorom mieszkania zamienne ( bo gmnina nie ma ), potem generalny remont
                      pod scisłym nadzorem konserwatorskim + specjalistyczna firma. A on jest taki
                      życzliwy, że może mi kogoś polecić, choć mu nie wolno.
                      I tu mój kolosalny, brzemienny w skutkach błąd : słuchając co ja mam
                      sfinansować tak jakby jegomość umawiał sie ze mną na spacer po Jowiszu,
                      wykrztusiłam coś o braku pieniędzy. Urzednik się nadął: jak się nie ma
                      pieniędzy to po co komu dom?
                      Spotkanie drugie (już trochę później i dużo niższy szczebel) w sprawie
                      niewielkiej w sumie dobudowy skrzydła domu. Tak długo słyszałam o
                      nienruszalności zabytków, póki nie zobaczył podpisu pod planami. Wtedy juz
                      wszystko było ok.

                      Serdecznie pozdrawiam
                      Dora
                • Gość: Kamień WIEDEŃ IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 23:13
                  Zaszokowała mnie wielka odwaga tamtejszych władz miejskich, a szczególnie
                  konserwatora zabytków. Wszystkie kamienice do pierwszego piętra włącznie
                  przerobione na lokale komercyjne. Już widzę polskiego konserwatora -
                  zakompleksionego wieśniaka, jak pozwala skuć gzymsik i wmontować aluminiową
                  witrynę koloru niebieskiego.
                  • Gość: dora5 Re: WIEDEŃ IP: beton:* / 192.168.1.* 20.11.02, 11:23
                    Net to dobra rzecz, można przerwac to co się robi i przez moment zamienić parę
                    słow. Kusi Wiedeń, bardzo! a jak zdjęcia? w czasie deszczu lubią wychodzić dość
                    ciekawie. Pożyczonego coolpixa oddałam, jednak trochę inaczej się nim robi.
                    Dobrze, może faktycznie nie tylko mało znam sie na ekonomii biznesu ale i ta
                    wiedza jest za bardzo hm, radosna. Zawsze cenię sobie pomysł, entuzjastyczną
                    idee.To jest najważniejsze. Potem dokładne jej przygotowanie, źródło
                    finansowania. Realizacja jest następnym etapem.
                    Lubiłam po zachodzie słońca nad Atlantykiem, oglądać aparaty cyfrowe i coś co
                    tam odkryłam: perły. Różne, małe i duże, w różnych odcieniach i kolorytach. Po
                    jakim czasie znalazłam coś cudnego. Był to krótki sznur średniej wielkości
                    pereł, ale o bardzo głębokim, ciemnokremowym odcieniu. Nic nie podejrzewają
                    spytałam o cenę. Jeszcze go dobrze nie zdjęłam z szyi a kupił je facet stojący
                    obok. Co czułam? napewno trochę żalu i zawodu a może niestety, zazdrość? Po
                    powrocie dostałam od mamy jej perły, założyłam i...rozsypały się po całej
                    pracowni. Widać nie pisane, a może ktoś tam u góry za niedobrą myśl ukarał? I
                    tyle o mojej zazdrości.
                    Przed laty spotykałam się w małych dwóch pokoikach SWN z grupka krakowskich
                    właścicieli. Nikt nigdy nie pytał o kamienice,ich lokalizację i wielkość, to
                    było mało istotne. Istotne są problemy, bo podobne. O Twoim domu wiedziałam że
                    to kamienica. Ot, kamienica jak kamienica, ważny jesteś Ty. To co robisz. Jakiś
                    czas temu, zobaczyłam po raz pierwszy zdjęcie w artykule. Stwierdziłam że jest
                    duża. O tym ze nie jest duża tylko ogromna wiem od niedawna z Twoich dokumentów.

                    Pozdrawiam
                    Dora
    • Gość: Kamień ZA STALINA BYŁO LEPIEJ !!!!!!!!!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 22:55
      157.25.47.13/OTK/teksty/otk/2000/p_08_99.doc
      Wczytaj się w treść uzasadnienia na stronie 11. W roku 1951 - za Stalina!
      zapadł wyrok Sądu Najwyższego, którego żaden sąd na dzień dzisiejszy nie
      respektuje. Przeciwko mnie sądy łódzkie wydają wyroki całkowicie i wprost
      niezgodne z tym wyrokiem TK oraz z tamtym wyrokiem SN z 1951 roku.
      Wniosek: za Stalina była większa praworządność, jak teraz.
      To nie żart, dobrze się wczytaj w ten wyrok.
      A niebawem na www będzie najnowszy wyrok, który zapadł p-ko mnie w Łodzi
      (sędzia teraz pisze uzasadnienie)
      • Gość: dora5 Re: ZA STALINA BYŁO LEPIEJ !! niestety... IP: beton:* / 192.168.1.* 09.11.02, 21:33
        Tak, czytałam, juz wcześniej przysłałeś mi link. Nic nie zaszkodziło przeczytac
        go kolejny raz. Zawsze znajduję coś nowego, co mi uszło uwagi.


        1)
        Nigdy nie obowiązywał nakaz ubiegania się o przydział lokalu znajdującego się w
        budynku będącym własnością prywatną.


        2)
        W świetle obecnie obowiązujących przepisów najemca zajmujący na podstawie
        decyzji administracyjnej o przydziale lokal, którego stan zagraża zdrowiu
        najemcy lub jego domowników, może wypowiedzieć najem,

        a jeżeli jego sytuacja materialna to uzasadnia – może domagać się od gminy
        zawarcia z nim umowy najmu lokalu należącego do mieszkaniowego zasobu gminy.




        Na szczególną uwagę zasługuje legendarny wyrok z 1951 roku


        1)
        Wynajmujący ponosi te koszty tylko w granicach otrzymywanego czynszu i nie
        obciąża go obowiązek przekraczania tych granic z innych źródeł jego dochodów.

        2)
        Nadwyżki tych kosztów ponad dochody uzyskiwane przez wynajmującego z czynszu
        miały obciążać najemców

        ...czyli za Stalina było sprawiedliwiej. Cóz za paradoks!


        Dlaczego zawsze masz rację?!
        Tak, jeżeli cokolwiek się ma z rzeczy materialnych, bardzo trzeba tego
        pilnować, aby nie ukradli, nie wydarli.
        Tyczy się to również wartości wyzszych, takich jak np: szczęście w szerokim
        tego słowa znaczeniu - iluż to sie nie podoba, jakże chętnie by zniszczyli, nic
        z tego nie mając, z samej satysfakcji.
        Dlatego jeżeli ma się prawdziwego przyjaciela, to go się szanuje i ceni.
        Serdecznie pozdrawiam
        Dora
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka