Dodaj do ulubionych

Przechlapane

21.06.02, 08:15
Mikołaju - masz chyba przechlapane, twoja czwórka z historii jest zagrożona.
Chyba, że nasz badacz Filharmonii ma poczucie humoru.
Obserwuj wątek
    • kathy38 Re: Przechlapane 21.06.02, 08:19
      Albo nie czyta Gazety Wyborczej.
      A może nie wie kto to jest mikołaj7?
    • Gość: bonzaj Re: Przechlapane IP: *.krakow.pl 21.06.02, 08:21
      hehehe jak nie wiem kto to Mikołaj7 to po przeczytaniu na pewno się dowie...
      • kuba203 Re: Przechlapane 21.06.02, 09:32
        Dzisiaj wydrukowali? Hehe, na forum jednak trzeba uważać ;PPP
        Ale może nie zdążyć przepisać świadectwa :)))
    • dora5 Re: Przechlapane 21.06.02, 10:24
      krzychut napisał(a):

      > Mikołaju - masz chyba przechlapane, twoja czwórka z historii jest zagrożona.
      > Chyba, że nasz badacz Filharmonii ma poczucie humoru.

      zawsze miał duże poczucie humoru:-)) ale czy aż tak duże:-((
      Mikołaj! cóś mi sie zdaje że historia to będzie przedmiot który Ty bedziesz
      najlepiej umiał z całej klasy, chyba że zmienia psora:-)))
      • peteen Re: Przechlapane 21.06.02, 10:36
        a miało być tak pięknie, wywiady miały być...
        młodość jest niecierpliwa, bo miki nie wytrzymał do końca budy: co z tego ,że
        teraz ma 4, skoro przed nim jeszcze matura i cała 4 klasa...
        oj, niedobrze, koledzy, niedobrze
        :c)
        • m.in Re: Przechlapane 21.06.02, 10:44
          jakby co oferuję pomoc :)
          ale m7 jest taki zdolny...
          • peteen Re: Przechlapane 21.06.02, 10:46
            ...do wszystkiego

            a on, biedaczek siedzi teraz w budzie i się dziwi, co mu się tak belfer z byka
            przygląda...
            :)))
            • m.in Re: Przechlapane 21.06.02, 10:48
              bierze do mapy i mówi:
              pytam sie już po raz SIÓDMY, MIKOŁAJU, o której godzinie i minucie powstańcy
              weszli do belwederu? :)))
          • dora5 Re: Przechlapane 21.06.02, 10:48
            zawsze można zadac w odpowiedni sposób pytanie o prostą rzecz :-(((
            • m.in Re: Przechlapane 21.06.02, 13:15
              ijak m7? dostales swiadectwo? belfer B. patrzyl sie krzywo i piorunujaco? :)))
              aha: przesylka czeka...
              • mikolaj7 Re: Przechlapane 21.06.02, 13:24
                ha! ale bylo... pana b. nie spotkalem (och, jaka ulga!), bo
                rozdanie swiadectw moja klasa mial jako ostatnia, a
                wczesniej bylem na meczu, gdzie by mnie w zyciu nie
                znalazl. na szczescie.

                w kazdym razie czowreczka jest i licze, ze za dwa miesiace
                prof zapomni o moim istnieniu...

                zreszta skoror dotad nie zwracal na mnie uwagi... a moze mi
                sie tylko wydawalo :-)

                teraz w kazdym razie nie bede juz pisal za wiele na forum,
                chyba, bo wole juz byc cicho, Janus nie zachowal sie zbyt
                fair :-///

                zwlaszcza, ze z historii to ja niewiele wiem... i nie chce
                wiedziec :P
                • m.in Re: Przechlapane 21.06.02, 13:28
                  mikolaj7 napisał:
                  > zwlaszcza, ze z historii to ja niewiele wiem... i nie chce
                  > wiedziec :P

                  historia magistra vitae iest :PPP
                  • mikolaj7 Re: Przechlapane 21.06.02, 13:38
                    m.in napisał(a):

                    > mikolaj7 napisał:
                    > > zwlaszcza, ze z historii to ja niewiele wiem... i nie chce
                    > > wiedziec :P
                    >
                    > historia magistra vitae iest :PPP

                    uwierze na slowo ;-)))

                    jedna z niewielu ciekawych lekcji z prof. byla o sentencjach
                    lacinskich, ale tego tam nie bylo....
                    • m.in Re: Przechlapane 21.06.02, 13:43
                      mikolaj7 napisał(a):
                      ale tego tam nie bylo....

                      bo napisałem z błedem :((((
                      a poza tym niemożliwe, ze TEJ nie było, po prostu nie wierzę :)
                      • mikolaj7 Re: Przechlapane 21.06.02, 13:53
                        m.in napisał(a):

                        > mikolaj7 napisał(a):
                        > ale tego tam nie bylo....
                        >
                        > bo napisałem z błedem :((((
                        > a poza tym niemożliwe, ze TEJ nie było, po prostu nie wierzę :)

                        hmm... ja jestem slaby wte klocki, ale bylo cos takiego:

                        non scholae sed vitae discimus

                        tyle, ze ja wiem co znaczy calosc, pojedyncze slowa nie
                        bardzo... innej podobnej nie znalazlem :-)
                        • Gość: andr Re: Przechlapane IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 13:59
                          Nie mart sie Mikolaj !!! We wrzesniu juz nikt nie bedzie pamietal o calej tej
                          sprawie.

                          :-)
                        • m.in Re: Przechlapane 21.06.02, 14:10
                          disce puer latine, ego faciam te mościpanie

                          :)))
                          • mikolaj7 Re: Przechlapane 21.06.02, 14:15
                            m.in napisał(a):

                            > disce puer latine, ego faciam te mościpanie
                            >
                            > :)))

                            aaaa, ratunkuuuu! :-)))
                            • m.in Re: Przechlapane 21.06.02, 14:18
                              ucz sie synku łaciny a "Kimś" bedziesz :)))
                              w bardzo wolnym tłumaczeniu rzecz jasna :)))
                              • mikolaj7 Re: Przechlapane 21.06.02, 14:22
                                m.in napisał(a):

                                > ucz sie synku łaciny a "Kimś" bedziesz :)))
                                > w bardzo wolnym tłumaczeniu rzecz jasna :)))

                                niezle, niezle :-)

                                ale myslalem, ze lacina tyo bardziej 'sztywny' jezyk i wiele
                                nie mozna powiedziec...
                                • Gość: andr Re: Przechlapane IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 14:31
                                  Bo nie mozna. Jest za to wiele ciekawych sentencji, ktorych na lekcjach raczej
                                  bys sie nie uczyl. Pozostaje jedynie zdobywac wiedze we wlasnym zakresie. Mysle
                                  ze warto bo jezyk to ciekawy a jego znajomosc swiadczy o pewnej kulturze
                                  intelektualnej danego czlowieka.
                                  • m.in Re: Przechlapane 21.06.02, 14:37
                                    w ostatnim magazynie rzepy rybinski pisal, jak sie meczyl w rozmowie ze slynnym
                                    rewizjonista czają, który na skutek edukacji w Krakowie uznal, ze kazdy
                                    wykształcony Polak zna lacine i rozmawiali z sobą po łacinie :)))
                                • Gość: peteen Re: Przechlapane IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 14:52
                                  patria nostra non quia magna, sed quia nostram est, amamus
                                  powyższe wyjaśnia powód naszego pierdolca na punkcie, Krakowa, Kaźmierza,
                                  forum...
                                  • Gość: mtq Re: Przechlapane IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 18:24
                                    Homo homili lupus est -> to z głowy, nie z zeszytu :-)
                                    • Gość: andr Re: Przechlapane IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 19:12
                                      Dlatego z bledem, ale mysle ze to tylko przestawienie literki przez szybkie
                                      pisanie na klawiaturze.

                                      :-))))
                                      • Gość: peteen Re: Przechlapane IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 13:26
                                        a oto moje ulubione ( przyjemnego tłumaczenia ):
                                        animalia omnia post coitum opressi sunt
                                        ;c)
                                        • Gość: andr Re: No nie wiem IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 21:18
                                          Peteen !!! W doslownym tlumaczeniu, to chyba bedzie tak:

                                          Wszystkie zwierzeta aby parzyc sie, przygniecione sa.

                                          Ale nie wiem czy dobrze. Powiedz jak byc powinno.

                                          • kuba203 Re: No nie wiem 22.06.02, 21:43
                                            Gość portalu: andr napisał(a):


                                            > Wszystkie zwierzeta aby parzyc sie, przygniecione sa.

                                            Mhm, interesujące... :)))
                                            rotfl;)
                                          • Gość: peteen Re: No nie wiem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 23:17
                                            zajebiście ci to wyszło, ale cokolwiek nie na temat
                                            po pierwsze: POST coitum
                                            po drugie: opressi rozumiesz zbyt dosłownie ( cieleśnie, a nie duchowo )
                                            kombinuj, kombinuj...
                                            ;c)
                                            • Gość: andr Re: No nie wiem IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 12:43
                                              Rzeczywiscie, zapomnialem o POST, a to istotnie zmienia postac rzeczy. Tak to
                                              juz z tlumaczeniem sentencji bywa, ze czesem ciezko jest uchwycic ich
                                              metaforyczny czasem sens.

                                              oppressio- rzecz. zaskoczenie, ucisk, nagly napad.
                                              opresja- zasadzka, potrzask, pulapka, co laczy sie z zagubieniem, nie wiadomo
                                              jak wybrnac z sytuacji, podniesc sie i isc dalej.
                                              Byc moze wiec zagubienie. Zadne bowiem z tych i kolejnych znaczen, nie maja
                                              zbytnio sensu duchowego.

                                              opprimo- cz., uciskac, nie pozwalac wyplynac, kryc, trzymac w tajemnicy,
                                              ujarzmiac, przezwyciezac, niszczyc, zaskoczyc, napasc, wyprowadzic z rownowagi.
                                              Nie wiem ktore ze znaczen wybrac. Zadne za bardzo nie pasuje. Ale skoro
                                              zaskoczony, skryty wewnetrznie, byc moze smutny na duchu, sercu ? Ucisniony,
                                              nie wie jak wybrnac z zaskakujacej, naglej sytuacji ? W efekcie tego, ze nie z
                                              kims, dzeli swe zycie, rowniez samotny.

                                              Parzace sie, tj. laczace sie w pary, a wiec w efekcie zyjace wspolnie, razem

                                              Moze takie tlumaczenie, choc nie wiem czy nie nazbyt daleko idace:

                                              Wszystkie zwierzeta, poza zyjacymi wspolnie, zagubione sa.

                                              Ale mowie, nie jestem pewien co do znaczenia oppressi. Moze byc ono rozne i nie
                                              bardzo wiem ktore wybrac, by bylo najwlasciwsze.

                                              Prosze wiec o odpowiedz.

                                              pzdr.
                                              • Gość: peteen Re: No nie wiem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 14:19
                                                a tak najprościej:
                                                każde zwierzę po stosunku czuje się zagubione...
                                                czyż nie urocze ???
                                                :c)
                                                • Gość: andr Re: No nie wiem IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 14:50
                                                  No rzeczywiscie !!!
                                                  Jednak trudno bylo sie takiego tlumaczenia domyslic :-)))
                                                  Skad bowiem ten stosunek ?
                                                  • Gość: peteen Re: No nie wiem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 14:52
                                                    z deklinacji: nominativus singularis brzmi COITUS...
                                                  • Gość: andr Re: No nie wiem IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 14:59
                                                    Wiem, co pisalem ponizej, trudno mi bylo domyslic sie, ze chodzi o stosunek.
                                                    Stad moje zdziwienie, dlaczego wlasnie tak mialbym przetlumaczyc
                                                    slowo "coitus".
                                                  • Gość: andr Re: No nie wiem IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 14:52
                                                    Choc stosunek w znaczeniu polaczyc sie rzeczywiscie moze byc.
                                                  • Gość: peteen Re: No nie wiem IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 14:57
                                                    andr-u, DUPCZENIE !!!!, cały czas chodziło mi o DUPCZENIE !!!!
                                                    :c)
                                                  • Gość: andr Re: No nie wiem IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 15:03
                                                    Rozumiem, stosunek plciowy. Ja po prostu ze znaczenia slowa coitus nie
                                                    potrafilem tego wywnioskowac. Tlumaczylem jako laczenie sie w sensie zycia
                                                    razem. Teraz jednak juz wiem o co chodzilo.
                                      • Gość: mtq Re: Przechlapane IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 13:44
                                        Gość portalu: andr napisał(a):

                                        > Dlatego z bledem

                                        gdzie Ty masz tego błęda?
                                        • Gość: andr Re: Przechlapane IP: *.lubliniec.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 14:36
                                          Powinno byc:
                                          Homo homini lupus est.
                                          • Gość: mtq Re: Przechlapane IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 18:16
                                            No faktycznie :-)
    • antyarchiwizacja Re: Przechlapane 09.02.03, 23:52
      --
      Walcz?c z archiwizacj? !

      I to by by?o wszystko na dzi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka