Dodaj do ulubionych

Solidarnosc klasowa

20.12.19, 09:46
Witam,
Chciałabym poznać Wasze zdanie.
U dziecka w szkole wczoraj nauczyciel zadał pracę domową, która uczniowie mieli przynieść i oddać do sprawdzenia dzisiaj. W planie lekcji nie ma dzisiaj tego przedmiotu.
Dziecko siedziało i odrobiło zadaną pracę. Dzisiaj w szkole reszta uczniow zadecydowała, że nie oddają pracy domowej (prawdopodobnie zdecydowana większość a może i cała reszta jej nie ma). Co powinien zrobić ten jeden uczeń który ja odrobił?
Uczeń obawia się, że jak odda pracę nauczycielowi to reszta klasy będzie zła i będzie miał przechlapane.
Co sądzi emama i co poradzilaby uczniowi?
Obserwuj wątek
    • milva24 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 09:48
      W jakim wieku uczeń? Która klasa?
      • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:22
        Poerwsza klasy szkoly sredniej
    • sofia_87 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 09:54
      To jest normalne zadac pracy domowej w dniu, w którym nie ma lekcji z danego przedmiotu?
      Sorry jeśli to głupie pytanie, ale sama mam male dzieci, a za moich, wcale nie tak odległych, czasów szkolnych czegos takiego nigdy nie bylo
      • ajaksiowa Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:05
        Dziecko ma ganiać za nauczycielką żeby pracę domową oddać?
        • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:32
          Dokladnie tak, uczniowie maja na przerwie znaleźć nauczyciela i oddac prace.
    • te_de_ka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:08
      No cóż, dziecko samo widzi, że nauczyciel popełnia błąd w sztuce. Małemu dziecku tłumaczę, że czasami człowiek znajduje się w klasycznej sytuacji lost-lost, dużemu współczuję, że znalazło się w takich okolicznościach i ustalam, czy dziecko ma pomysł i siłę, żeby samodzielnie radzić sobie w tych okolicznościach czy chce to oddać mi do załatwienia. Jeśli wybiera to drugie, to zbieram trójkę klasową i idziemy do nauczyciela porozmawiać. Zanim sama zadziałam, sugeruję dziecku, że klasa również może wysłać bezpośrednio do nauczyciela albo do wychowawcy przewodniczącego albo innego mediatora, który przedstawi mu problem i poprosi o zaproponowanie rozwiązania.
    • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:16
      Nie puszczam dziecka do szkoły. Wymyślam, że boli je głowa.
      • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:26
        Nauczyciel informowal wczoraj, ze uczniowie ktorzy nie będą w szkole mają przesłać pracę przez dziennik elektroniczny.
        • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:50
          To bym przesłała.
        • te_de_ka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:19
          Jeśli chodzi o ucznia szkoły ponadpodstawowej, to bym z nimi porozmawiała, że w klasie walczą właśnie dwie opcje: konformizmu i brania odpowiedzialności za swoje wykształcenie. Skoro można wysłać pracę przez dziennik, to zakładam, że ten kanał komunikacji będzie dostępny również dziś po południu i jutro a może nawet przez całe ferie świąteczne czy nauczyciel już zapowiedział, że sprawdzi tylko prace przesłane do konkretnego terminu?
          • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:26
            Nie było podanego terminu przesłania pracy przez dziennik. Prawdopodobnie nauczyciel założył, że uczniowie nieobecni dzisiaj w szkole przesla pracę w dniu wczorajszym lub ostatecznie dzisiejszym.
            • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:37
              Na końcu się okaże, większość przesłała, a tylko krzykacze i nieśmiali chłopcy bojący się konfrontacji nie.
              • ichi51e Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:22
                Dokladnie. Na koniec sie okaze ze pracy nie odeslali kilka osob
                • ichi51e Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:22
                  *nie odeslalo
            • te_de_ka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:51
              W takim razie w klasie teraz pewnie trwają przepychanki pt równamy w dół - równamy w górę. A czy wiesz może w jaki sposób nauczyciel zrobi ewaluację? Być może oceni na ocenę od 1 do 5 czy 6, wpisze do dziennika i tyle ale nie wiadomo, czy na forum klasy będzie omawiał te prace. Jeśli dziecko wie, że ten akurat nauczyciel ma taki zwyczaj, że na forum klasy omawia prace albo co gorzej porównuje ze sobą te prace, to może niech poprosi nauczyciela choćby via librus o zachowanie na forum klasy dyskrecji co do terminu, w którym praca została przesłana?
    • iwoniaw Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:21
      passiflora78 napisała:

      > Witam,
      > Chciałabym poznać Wasze zdanie.
      > U dziecka w szkole wczoraj nauczyciel zadał pracę domową, która uczniowie mieli
      > przynieść i oddać do sprawdzenia dzisiaj. W planie lekcji nie ma dzisiaj tego
      > przedmiotu.
      > Dziecko siedziało i odrobiło zadaną pracę. Dzisiaj w szkole reszta uczniow zade
      > cydowała, że nie oddają pracy domowej (prawdopodobnie zdecydowana większość a m
      > oże i cała reszta jej nie ma). Co powinien zrobić ten jeden uczeń który ja odro
      > bił?
      > Uczeń obawia się, że jak odda pracę nauczycielowi to reszta klasy będzie zła i
      > będzie miał przechlapane.
      > Co sądzi emama i co poradzilaby uczniowi?


      Która to klasa? Ile dziecko włożyło pracy w to zadanie? Jak stoi z przedmiotem? Ogólnie lubi kolegów czy wprost przeciwnie?
      Nie wiem, co bym poradziła hipotetycznemu dziecku, wiem, co bym poradziła konkretnym swoim. Gdybym to była ja za czasów szkolnych to bym natomiast nikogo o radę nie prosiła, tylko pracę oddała, choć dziś uważam, że zadawanie na dzień, w którym nie ma przedmiotu jest nieuprawnione (wyjątkiem tu mogłaby być tylko sytuacja, że termin był wcześniej i został przesunięty).
      • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:29
        Pierwsza klasa szkoły średniej. Dziecko z przedmiotu to typowy średnia, oceny od 1 do 4. Jedynka jest jedną, przewaga trójek.
        Klasę dziecko lubi. Ma obawy bo jest mocno nieśmiały i z trudem nawiązuje nowe kontakty, jest też typem wrazliwca i boi się że klasa będzie mu później dokuczala
        • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:30
          Odrabienie pracy zajęło mu 1 godzinę
          • gaskama Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:37
            1 klasa szkoły średniej to już nastolatek. Rozmawiam z dzieckiem i pytam, co ono by chciało zrobić, jaką decyzję chce ono podjąć i potem wspieram dziecko w tej decyzji. W przypadku dziecka wrażliwego, które boi się odrzucenia przez klasę raczej radziłabym nie oddać pracy i postąpić jak reszta. Identyfikacja z grupą rówieśników jest w tym wieku o wiele ważniejsza niż jakaś ocena. No chyba, że grozi 1 na semestr czy istnieją jakieś inne ważne powody, by jednak pracę oddać.
          • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:40
            Mój by oddał. Nie zawsze jest super obowiązkowy, ale jeśli włożył w coś pracę i stara się o dobrą opinię, to pilnuje swoich interesów.
          • kubek0802 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:42
            Jeżeli można przez dziennik, więc jako jedyny z pracą nie biega po szkole w poszukiwaniu nauczyciela tylko po powrocie do domu ja wysyła. Tak zrobią zapewne pozostali, którzy albo nie odrobili, albo nie byli w szkole.
          • iwoniaw Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:43
            passiflora78 napisała:

            > Odrabienie pracy zajęło mu 1 godzinę


            W tym wieku powinno samo zdecydować, czy jest w stanie zapłacić godziną swej pracy i kolejną jedynką z przedmiotu okup potencjalnym prześladowcom. Ja bym tego nie zrobiła, ale nie potępiałabym dzieciaka, gdyby wolał mieć spokój od grupy rówieśniczej. Pytanie, czy faktycznie ktoś mu będzie dokuczał i czy wszyscy rzeczywiście tej pracy nie oddają, czy też ta "cała klasa postanowiła" to paru krzykaczy, którzy i tak jak przyjdzie co do czego to przedstawią usprawiedliwienie od mamusi. Dziecko nastoletnie musi samo to ocenić.
    • dido_dido Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:26
      Każda klasa ma wychowawcę. I przewodniczącego klasy
      Przewodniczący zgłasza problem do wychowawcy i razem idą do nauczyciela. A potem rozwiązują problem.
      Na przykład ustalają dodatkowy termin oddania tej pracy
      • little_fish Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:46
        Zakładając optymistycznie, że wychowawca jest tego dnia w szkole, w dodatku w tych samych godzinach co nauczyciel tego przedmiotu.
        • iberka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:05
          Wychowawca nie ma kontaktu z nauczycielem danego przedmiotu? Dziwne
        • te_de_ka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:06
          W szkołach wyrabia się już taki zwyczaj, że wskazuje się uczniom, do kogo mogą się zwrarać z bieżącymi lub pilnymi sprawami w czasie, gdy wychowawca nie jest dostępny. A jak nie wiadomo, do kogo się zwrócić z problemem, to się idzie do sekretariatu i niech myślą.
          • little_fish Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:20
            Ale co pani w sekretariacie ma do powiedzenia w sprawie zadania zadanego przez nauczyciela przedmiotu?
            • te_de_ka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:54
              Pani w sekretariacie nie wypowiada się ad meritum tylko ma wskazać osobę do załatwienia konkretnej sprawy. Jak nie ma nikogo lepszego, to może się tym zająć sam dyrektor szkoły smile
            • maslova Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 06:58
              little_fish napisała:

              > Ale co pani w sekretariacie ma do powiedzenia w sprawie zadania zadanego przez
              > nauczyciela przedmiotu?

              A skąd założenie, że "pani"? 😉
    • frey.a86 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:50
      Ale to zadanie domowe zostało anulowane, czy tylko przesunięto termin oddania? Bo jeśli to drugie, to nie widzę problemu, odda na najbliższej lekcji i nie będzie musiał siedzieć nad pracą w święta.
      • little_fish Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:54
        Czytałaś post startowy???
        • frey.a86 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:06
          A co, myślisz że jak cała klasa nie odda zadania to nauczyciel wszystkim wpisze po jedynce i zadanie z głowy? Miewałam takie sytuacje w liceum i zawsze wyglądało to tak, że przewodniczący w imieniu klasy załatwiał przesunięcie terminu u nauczyciela.
          • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:17
            Praca została żądaną wczoraj na lekcjach z tego przedmiotu i termin jej oddania jest dzisiaj. Dzisiaj w planie lekcji tego przedmiotu nie ma.
            Dziecko ostatecznie pracy nie oddało. Teraz zastanawiam się czy tej pracy nie przesłać mailem.
            W szkole nieobecnych dzisiaj było ok 10 osob. Nie wiadomo czy wysłali pracę czy nie.
            Reszta obecnych dzisiaj uczniow zarzeka się, że pracy nie wyśle ale jak będzie rzeczywiście tego nie wiemy.
            • kotejka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:21
              oczywiscie, ze wyslac
              bedzie mial z glowy w swieta i dostanie dobra ocene
              pokaze sie tez jako uczen sumienny i obowiazkowy
              jest w pierwszej klasie , po co ma sie narazac?
              bez sensu
              bo inni?
              moj ulubiony argument
              a jak inni beda z dachu skakac, to co?
              na siebie niech patrzy
              co traci, co zyskuje
            • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:24
              Wysłać.
            • piataziuta Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:31
              >Dziecko ostatecznie pracy nie oddało. Teraz zastanawiam się czy tej pracy nie przesłać mailem.

              big_grin
              ojp
              • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:38
                Pewnie, nie ma się co zastanawiać, tylko wysłać.
                • piataziuta Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:34
                  Też podejmujesz decyzje za swoje nastoletnie córki?
                  • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:18
                    Moje córki podejmują decyzje, z którymi się zgadzam.
                    • piataziuta Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:27
                      A co by było, gdyby córka podjęła decyzję, z którą się nie zgadzasz?
                      Dżihad?
                      • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:36
                        Ciężko mi sobie to nawet wyobrazić. Bardzo dużą wagę przywiązuję do kompetencji społecznych, z córkami zawsze omawiałam wszelkie warianty w szkole.
                        Wychodzę z założenia, że to ich życie i ja mogę coś podpowiedzieć z racji doświadczenia, np. ostatnio młodsza była załamana wymaganiami w nowej szkole, to tylko jej mówiłam, że po prostu musi więcej ćwiczyć. Niechętnie, z nienawiścią wręcz podchodziła do dodatkowo przeze mnie zadawanych jej zadań z matematyki (kopie dostawała od nauczyciela i nie wiedziała, po co....), ale kiedy wreszcie niespodziewanie dostała dobrą ocenę, zrozumiała, że matka może mieć rację i uczy się sama dodatkowo, choć nadal z niechęcią do matematyki. Sama zobaczyła efekty i uwierzyła w siebie. Co do starszej, nie podobało mi się np. kiedy dawała mi do podpisu gorszą ocenę z jakiegoś michałka, bo ja jestem z tych, co nie odpuszczali, ale ona wiedziała, jakie są konsekwencje, w tym przypadku żadne i wolała się uczyć czegoś innego, więc jej sprawa i jej wizja. Pewnie, gdyby się nie uczyła bardzo dobrze i chodziła do gorszej szkoły, gdzie kilku krzykaczy by chciało coś wymóc na kolegach z klasy, to może byłoby inaczej.
                        • piataziuta Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:48
                          Czy wysłałabyś pracę domową/przymusiłabyś do wysłania córkę, gdyby ta zadecydowała, że woli pracy domowej nie oddawać - jak reszta?
                          • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:21
                            Próbowałabym kompromisu. Ona wysyła, a jeśli się okaże, że była jedyną, która się wyłamała, to bym się nie wtrącała w tego typu sprawy do końca szkoły. A obie wiemy, że tak nie będzie, że inni też się wyłamią. Inni też mają rodziców, to nie jest tylko dynamika zbioru uczniów klasy, ale i ich rodziców.
                            • piataziuta Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:39
                              Nastolatkom z moich czasów rodzice nie kontrolowali w liceum zeszytów i nie sprawdzali pracy domowej - to dla mnie totalny absurd i robienie z młodzieży
                              umysłowych kaleków.

                              W moim liceum jeśli nastolatek uznał, że nauczyciel przegina z pracą domową, to po prostu tej pracy nie robił i nawet specjalnie się na resztę klasy nie oglądał, a już na pewno nie pytał mamusi o zdanie.

                              A "bunty" klasowe to zdarzały się już w późnej podstawówce/wczesnym gimnazjum. Uczniowie wspólnie decydowali, czy robimy coś, czy nie.
                              Owszem, czasami wyłamywały się 1-2 osoby, ale zdarzało się, że buntowało się 100% - jak w przypadku ucieczki z lekcji historii, będącej buntem przeciwko upierdliwemu nauczycielowi.


                              Gdy was czytam i oczami wyobraźni widzę te waszą młodzież, już często z wąsem pod nosem, której mamusie sprawdzają zeszyciki i decydują na forach o tym, czy dziubdziuś weźmie udział w buncie klasowym, czy nie
                              - to zaczynam rozumieć, że może Mata i jego "Patointeligencja", to jednak nie tylko radosna twórczość nabuzowanego nastolatka, ale współczesna rzeczywistość.
                              • boogiecat Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 22:27

                                > - to zaczynam rozumieć, że może Mata i jego "Patointeligencja", to jednak nie
                                > tylko radosna twórczość nabuzowanego nastolatka, ale współczesna rzeczywistość.

                                ale trafilas👏
                              • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 01:51
                                A za moich czasów na uniwersytecie mama pewnej studentki chodziła i błagała wykładowców o odroczenie terminu jej córce. Nagminnie. Ponieważ owa matka znała sekretarkę wydziału, to każdy ulegał. Tak, że ten.

                                Ja nienawidziłam, kiedy mnie pytano, jak w szkole, skutkiem czego sama czekałam, kiedy moja starsza córka coś powie, albo i nie. Zgadnij, jaki zarzut sformułowana na początku Gymnasium do mnie. Tak, właśnie: mama, bo ciebie nie interesowało, jak mi leci w szkole. Tadam, tak, że ten. You never know.
    • gryzelda71 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:54
      Hmmm jak z nam życie, to wiekszość jak nie całość wyśle dziś tę pracę domową.
    • iberka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 10:55
      Nie rozumiem dlaczego odrabiał skoro nie ma lekcji dziś.
      • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:21
        Bo nauczyciel kazał A to taki typ dziecka, ze jak nauczyciel tak powiedział to trzeba odrobić i oddac.
        Dzisiaj jak uczniowie w klasie powiedzieli, żeby nie oddawać to miał problem co zrobić. Ostatecznie nie wyrwal sie przed szereg i nie oddal, ale to bardziej z obawy przed ewentualnymi konsekwencjami że strony innych uczniów. Bal się, że będą na niego źli i wykluczą z grupy.
        • te_de_ka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:57
          No to już nie ma co sie zastanawiać. Ja bym jednak napisała do nauczyciela z kopią do wiadomości wychowawcy, żeby wiedzieli, co w trawie piszczy i zareagowali odpowiednio. A dzieciaka wyślij do pedagoga/psychologa szkolnego niech z nimi obgada swój problem.
    • kotejka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:02
      ja uwazam ze powinien oddac, a jasnie panstwu nic by sie nie stalo, gdyby tez odrobili
      nie rozumiem dlaczego nie mogli
      jeszcze nie ma przerwy swiatecznej
      nie, bo nie?
      • frey.a86 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:10
        Nauczyciel zadał wczoraj na dzisiaj, a odrobienie zadania trwało godzinę. Pewnie nie mieli czasu.
        • kotejka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:14
          no ale nastolatki w dni powszednie powinny miec zaplanowana godzine-dwie na nauke w tygodniu roboczym
          a ten jeszcze trwa
          mozna sie marszczyc, ale zrobic trzeba
          moj szostoklasista na ostatniej godzinie pisze dzis sprawdzian z historii
          i co? i nic
          musi pisac
          choc inni pewnie juz w szkolach pierogi jedza
          • frey.a86 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:23
            Owszem, powinny, ale ta praca wypadła dodatkowo, a przedmiotu nie ma w planie. Nastolatki mogły sobie zaplanować czwartkowy wieczór np. na odrabianie zadań z matematyki, którą mają w piątek. A w czwartek dajmy na to polonista zadaje im wypracowanie na jutro, chociaż polskiego w planie nie ma. Co powinien w tej sytuacji zrobić nastolatek, który ma w czwartek tylko godzinę na naukę, olać matmę, polski, czy poświęcić godzinę snu lub odpoczynku i zrobić oba zadania?
            • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:40
              Moja dwunastolatka dostała wczoraj od siostry maturzystki 2 euro, by poszła spać o 21.30, a nie, jak ostatnio ok. północy. Starsza była przerażona podkrążonymi oczami u młodszej. Ja się nie wtrącam, dziecko musi się nauczyć dzielić czas, planować, a jak trzeba to nawet zarwać noc, by coś odrobić. Ja tak robiłam jako dziecko, starsza tak robiła, teraz młodsza, zanim okrzepnie w nowej szkole.
              • little_fish Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:41
                Ale dziecko mogło w tym wypadku doskonale sobie zaplanować czas, zakładając, że w piątek ma matematykę , fizykę i biologię, zaplanowali sobie po 40 minut na każdy przedmiot i 2 godziny na trening sportowy. A tu nagle nauczyciel angielskiego zadaje pracę zajmującą godzinę. Angielski w harmonogramie ujęty nie był, bo go w piątek nie ma
                • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:55
                  To nie osiemdziesięcioletnia babcia, która nie jest elastyczna.
                  • little_fish Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:08
                    A doba nie jest z gumy.
            • agonyaunt Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:23
              Wstać i powiedzieć, że nie da rady zrobić tego na jutro, bo ma inne zajęcia więc prosi o przedłużenie terminu. Jak nauczyciel się nie zgadza (a jak cała klasa mu to powie, to musiałby być totalnym idiotą, żeby się nie zgodzić), to do wychowawcy i niech wychowawca załatwia.
    • agonyaunt Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:03
      Poradziłabym, żeby oddał. Skoro klasa nie protestowała przy zadawaniu, to znaczy, że wzięła na siebie robotę i powinna się z niej wywiązać. Poza tym włącza mi się wewnętrzny belfer: jeśli zadaję pracę na piątek przed Świętami, to dlatego, że zaplanowałam sobie sprawdzanie na weekend; jeśli mi jej nie dostarczą, to będę potem musiała to zrobić kosztem świętowania/czasu z rodziną/wyjazdu. Jestem przekonana, że uczniom nie spodobałyby się konsekwencje.

      Poza tym to jest dobra nauczka na przyszłość: to przełożeni wydają nam polecenia i to przełożeni decydują o rozliczaniu nas z tych poleceń. Jak będziemy słuchać kolegów, którym się nie chce, to razem z nimi dostaniemy po tyłku.
      • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:29
        No niby tak ale nauczyciel nie musiał a może nawet nie powinien zadawać tej pracy na dzisiaj skoro tego przedmiotu dzisiaj nie ma w planie. Uczniowie mają wystawiane oceny półroczne, dzisiaj sporo osób odpowiadało lub pisalo kartkówki żeby poprawić sobie oceny z przedmiotów, które są w planie.
        • agonyaunt Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:07
          Czy musiał - tego nie wiemy, nie wiemy co to za praca, jak bardzo czasochłonna (to, że jednej osobie zajęła godzinę wcale nie oznacza, że to praca na godzinę) i czemu ma służyć.

          A jak nie miał prawa, to przewodniczący klasy powinien mu o tym przypomnieć kiedy ten pracę zadawał, bo to w tym momencie był czas na bunt. Teraz to już tylko kombinowanie jak się wymigać, a to nie jest dobry pomysł, a popieranie go jest bardzo niepedagogiczne.

        • maniaczytania Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:59
          passiflora78 napisała:

          > Uczniowie mają wystawiane oceny półroczne

          A nie wpadło Ci do głowy, że to właśnie dlatego nauczyciel zadał tę pracę?
          • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:17
            Wpadło mi to to do głowy. Jeżeli ma to związek z wystawieniem ocen całej klasie na semestr to chyba można było pracę domową zadać w poniedziałek na lekcji żeby uczniowie przygotowali ja na czwartek.
            Byłoby dla mnie bardziej zrozumiale jeżeli byłaby to praca dla chętnych, którzy chcą poprawić sobie ocenę i sami decydują czy chcą poświęcić swój czas w czwartek i oddac prace w piątek.
            W szkole są przypadki poprawy ocen z poszczególnych przedmiotów w dni kiedy tych przedmiotów w planie nie ma. Nauczyciele umawiaja się z uczniami na godz 7 lub 15 i uczniowie piszą lub odpowiadają. Jest to moim zdaniem dobra wola nauczyciela, że poświęca swój wolny czas. Jeżeli więc uczniowie korzystają w takich sytuacjach to dopuszczam też zadawanie prac tak jak miało to miejsce w tym przypadku, ale właśnie uczniom którym zależy na poprawie oceny.
      • angazetka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:45
        agonyaunt napisała:

        >
        > Poza tym to jest dobra nauczka na przyszłość: to przełożeni wydają nam poleceni
        > a i to przełożeni decydują o rozliczaniu nas z tych poleceń.

        Czy na pewno chcemy dzieci, które są zawsze posłuszne przełożonym? Nawet kiedy robią głupio albo niemoralnie?
        • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:49
          Zależy co się długofalowo opłaca bardziej.
        • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:25
          I tu nasuwa się pytanie, kto jest naszym przełożonym. Jeśli chcemy słuchać nauczyciela, jest to nasza wolna wola, nikt nie każe nam słuchać samozwańczych liderów klasowych, którzy pewnie przyjdą po szkole do domu, odrobią pracę domową i po feriach przyjdą i nie będą pamiętali, co wygadywali.
        • agonyaunt Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 17:03
          Ja chcę dzieci, które nie olewają swoich obowiązków żeby się przypodobać kolegom.
    • bo1 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:22
      Jeżeli uczeń jest absolutnie pewien, że cała klasa, bez wyjątku, pracy nie oddaje, to niech się nie wyłamuje. Ostracyzm klasowy w tym wieku będzie dla niego bardziej dotkliwy niż ewentualna negatywna ocena za brak pracy domowej.
      • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:35
        No właśnie tej pewności nie mamy, za krotko sie znają, zeby moc ocenic jak postapią, część klasy była nieobecna i nie wiadomo co zrobi.
        • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:41
          To już wiesz, co im poradzili rodzice, to, co ja big_grin
          • te_de_ka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:08
            Teraz jest jeszcze czas, żeby uniknąć równania w dół czyli narzucania całej klasie rozwiązań sprzyjających uczniom niesumiennym i niezbyt obowiązkowym. Im więcej uczniów albo uczniów umiejętnie wspieranych przez osoby z zewnątrz np rodziców odda pracę, tym bardziej prawdopodobne, że grupa olewatorów nie wygra i nie zdominuje klasy a tylko będzie w mniejszości. Rozwiązanie alpepe nabija punkty olewatorom i jest strzelaniem sobie w stopę w ujęciu długoterminowym.
            • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:20
              Nie wiem, co zrozumiałaś z mojego rozwiązania? Rodzice poradzili zapewne dzieciom, by dziś nie szły do szkoły, a potem wysłały pracę domową. Tym samym konfrontacji klasowej nie ma, dzieci mają czas, by się ogarnąć, a bunt rozszedł się po kościach.
            • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:23
              Poza tym zapominasz o jednym, każdy gra takimi kartami, jakie ma. Gdyby młody był liderem, to miałby wyrąbane na opinię klasy, powiedziałby, że sorry, ale oceny są dla niego ważne i nikt by nie pisnął słówkiem. Tu mamy chłopaka nieśmiałego, wycofanego, dla którego ważna jest opinia rówieśników, którzy i tak go nie będą bardziej lubić, nie ma się co czarować, ale przynajmniej im nie podpadnie.
              • te_de_ka Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:55
                Myślisz, że jak dzieciak nie pójdzie do szkoły, to nie będzie konfrontacji i bunt się rozejdzie po kościach? Taka rada dla młodziaka z generacji digital natives jest archaiczna i zupełnie chybiona. Wszystkie znane mi młodziaki mają swoje grupy klasowe w sieci i nieobecni moim zdaniem i tak zostaną via net postawieni pod ścianą: to jak wysyłasz czy nie? Moje dzieci są non stop w kontakcie on line ze swoją klasą. Co bardziej postępowi nauczyciele a szczególnie wychowawcy nie boją się wchodzić na te grupy i tam rozmawiać z dzieciakami. Może raczej tędy droga zamiast chowania głowy w piasek?
                • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:02
                  Mnie znane młodziaki akurat o szkole na whatsappie piszą najmniej.
                  • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:10
                    alpepe napisała:

                    > Mnie znane młodziaki akurat o szkole na whatsappie piszą najmniej.
                    >

                    czytasz prywatną korespondencję swoich dzieci?
    • piataziuta Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:28
      "Dziecko" jest w takim wieku, że powinno wybrać samo, a nie zwalać odpowiedzialność na mamusię.

      W obu przypadkach będą jakieś konsekwencje. Jeśli nastolatek prosi cię o radę - przedstaw jakie te konsekwencje mogą być, a decyzję niech podejmie samodzielnie.
      Taka lekcja życia.
      • gaskama Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:35
        Zgadzam się. Ale uważam, że trzeba do tego dziecko wspierać w jego decyzji a nie mówić potem "a nie mówiłam".
        • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 11:40
          To swoją drogą.
        • piataziuta Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:34
          wiadomo
    • mika_p Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:31
      Możliwość wysłania przez dziennik zmienia zupełnie układ. Ja bym chyba wysłała
    • jematkajakichmalo Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 12:48
      Jakby nauczyciel zadal to na "po swietach" nazywaloby sie, ze dziubdziusie czasu nie maja, bo w ferie nie beda odrabiac prac domowych. Podejrzewam, ze nauczyciel doskonale wiedzal co robi i chce miec czas na ich sprawdzenie. Ja bym poradzila oddac.
    • maniaczytania Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:03
      Oczywiście, że oddać. Na koniec każdy i tak patrzy na siebie i nie znam w sumie przypadku, żeby wszyscy w takiej sprawie byli solidarni. Zawszę się ktoś wyłamie, a najczęściej to jeden z tych, co najgłośniej krzyczeli.
    • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:13
      Niegdyś licealiści takie sprawy załatwiali między sobą i tak chyba było zdrowiej dla wszystkich.





      • piataziuta Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:52
        Szokujące, jak bardzo mamusie na ematce ingerują w życie swoich nastolatków - jakby byli w podstawówce 1-3.

        Wychowują pokolenie ofiar życiowych.
        • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:55
          Ogarniesz się może kiedyś, urodzisz swoje, wychowasz, zrozumiesz.
        • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:05
          piataziuta napisała:

          > Szokujące, jak bardzo mamusie na ematce ingerują w życie swoich nastolatków - j
          > akby byli w podstawówce 1-3.
          >
          > Wychowują pokolenie ofiar życiowych.

          Otóż to.
          Mnie też szokuje jak bardzo e-matki nie mają własnego życia, więc muszą zajmować sie życiem swoich - niedługo już dorosłych - dzieci.

          • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:10
            Może po to, żeby potem nie musieć wychowywać porzuconych wnuków.
            • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:15
              rodzice mieli kilkanaście lat na to, aby wychować swoje dzieci - to był czas na to, aby wpajać im wartości, jak sie ma licealistę to już raczej zbiera się żniwo
              • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:22
                Ale jeśli to ostatni dzwonek, by dziecko naprostować, to należy wykorzystać okazję.
                • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:30
                  Naprostować? Czyli żeby kopią mamy?

                  Omawiana sprawa jest błaha i ja nie widzę żadnego powodu, aby rodzice rozwiązywali za młodzież tak błahy problem. Nie bardzo rozumiem po co w ogóle o takich duperelach opowiadać rodzicom i zawracać im głowy. To jest akurat taka skala, że młodzież powinna rozwiązać ją sama i sama ponieść jej konsekwencje. jak te dzieci mają się uczyć życia, jeśli takie błahe sprawy rozwiązują za nich mamusie?

                  Dla mnie to jakiś kosmos.
                  • mika_p Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:40
                    > Nie bardzo rozumiem po co w ogóle o takich duperelach opowiadać rodzicom i zawracać im głowy

                    Bo życie składa się z dupereli, a sprawa wcale nie jest aż taka błaha, bo dotyczy wyboru między dwiema wartościami.
                    • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:49
                      mika_p napisała:


                      > Bo życie składa się z dupereli

                      i dlatego licealista leci z każdą duperelą do mamusi?

                      , a sprawa wcale nie jest aż taka błaha, bo dotyc
                      > zy wyboru między dwiema wartościami.

                      sprawa jest bardzo błaha, bo wybór jest prosty: albo będę solidarny z grupą, albo się wyłamię
                      tego rodzaju wartości licealista powinien mieć już opanowane i samodzielnie nimi dysponować
                      >
                      • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:52
                        Wybór nie jest prosty, bo licealista już wie, że grupa nie będzie solidarna.
                        • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:56
                          alpepe napisała:

                          > Wybór nie jest prosty, bo licealista już wie, że grupa nie będzie solidarna.
                          >

                          skąd to wzięłaś?
                          bo ja czytam w poście założycielskim coś innego

                          ' Dzisiaj w szkole reszta uczniow zadecydowała, że nie oddają pracy domowej (prawdopodobnie zdecydowana większość a może i cała reszta jej nie ma). Co powinien zrobić ten jeden uczeń który ja odrobił?'
                          • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:00
                            To nic pewnego. Głośno twierdzą, że zdecydowali, a po zastanowieniu się w domu połowa prześle prace. Poddawanie się iluzorycznej lojalności wobec grupy często się nie opłaca.
                            • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:05
                              triss_merigold6 napisała:

                              > To nic pewnego. Głośno twierdzą, że zdecydowali, a po zastanowieniu się w domu
                              > połowa prześle prace.

                              jeśli tak się okaże, chłopiec wyciągnie z tego nauczkę - swoją własną

                              a jeśli okaże się, że jest jedynym łamistrajkiem, można mu z góry współczuć
                              • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:16
                                Bzdura. Mój syn miał taką sytuację w 8. klasie, część klasy chciała iść na wagary, część się wahała. Powiedział otwartym tekstem, że on nie idzie, ma gdzieś, bo zależy mu na wzorowym z zachowania. I okazało się, że połowa klasy została, zerwali się tylko ci, którzy ani z ocen, ani z zachowania nie byli rewelacyjni.
                                • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:49
                                  myślę, że twój syn, z lęku przed tobą, nie poszedłby na wagary nawet wtedy, gdyby miał być sam w klasie
                                  • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:01
                                    Nie, bo akurat uznałabym, że jak z całą klasą to jest usprawiedliwiony. Niemniej bardzo się cieszę, że niespecjalnie mu zależy na takich grupowych demonstracjach, w imię urojonej solidarności.
                      • mika_p Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:54
                        > bo wybór jest prosty: albo będę solidarny z grupą, albo się wyłamię

                        Nie.
                        1. grupa okaże się solidarna:
                        1a. wysyłając wyjdę na łamistrajka
                        1b. nie wysyłając będę w grupie;
                        2. grupa okaże się niesolidarna:
                        2a. wysyłając zadbam o swoje interesy
                        2b. nie wysyłając okażę się frajerem.

                        Układ z wysylaniem przez edziennik pozwala na wyłamanie się z solidarności w dowolnej chwili.
                        • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:58
                          mika_p napisała:

                          > Nie.

                          na tym polega nabieranie doświadczenia - nie oddam, więc nie jestem łamistrajkiem

                          jeśli zaś okaże się, że inni oddali, wyciągnę wnioski i na drugi raz wyśmieję tych, którzy chcieli strajkować
                        • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:02
                          O dlatego należy podjąć decyzję, jaką uważa się za bardziej opłacalna dla siebie, jestem pewna że sporo uczniów wyłamie się z początkowej solidarności.
                          • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:06
                            triss_merigold6 napisała:

                            > O dlatego należy podjąć decyzję, jaką uważa się za bardziej opłacalna dla siebi
                            > e

                            bardziej opłacalna jest solidarność z grupą, jeśli ta buntuje się przeciw niezbyt uczciwemu zachowaniu nauczycielki
                            • mika_p Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:17
                              > bardziej opłacalna jest solidarność z grupą, jeśli ta buntuje się przeciw niezbyt uczciwemu zachowaniu nauczycielki

                              Pod warunkiem, że grupa jest w 100% solidarna, bo jak nie jest, to bardziej sie opłaca oddać pracę. I właśnie niepewność grupy jest tu kluczowym problemmem
                              • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:21
                                mika_p napisała:

                                > Pod warunkiem, że grupa jest w 100% solidarna, bo jak nie jest, to bardziej si
                                > e opłaca oddać pracę. I właśnie niepewność grupy jest tu kluczowym problemmem
                                >

                                tego, czy grupa jest w 100 procentach solidarna nie wie się nigdy z góry, o tym można się dopiero przekonać

                                dla licealisty pozycja w klasowej grupie rówieśniczej jest bardzo ważna, więc uczniowi długofalowo bardziej się opłaca być wśród 20 osób 'strajkujących', niż wśród 3 niestrajkujących
                                • triss_merigold6 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:23
                                  Żenujący konformizm.
                                • mika_p Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:39
                                  > więc uczniowi długofalowo bardziej się opłaca być wśród 20 osób 'strajkujących', niż wśród 3 niestrajkujących

                                  A bardziej długofalowo opłaca się byc wśród 3 strajkujących, czy 20 łamistrajków?
                                  A jak grupa podzieli się mniej więcej po równo?
                                  Cały czas brak danych o poziomie solidarności i - ponieważ nie ma deadline'u pod hasłem "nauczyciel już sobie poszedł" wszystko może się zmienic w każdej chwili.
                                  • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:42
                                    mika_p napisała:


                                    > A bardziej długofalowo opłaca się byc wśród 3 strajkujących, czy 20 łamistrajkó
                                    > w?


                                    to zależy
                                    jeśli ktoś wyłamuje sie dla własnego partykularnego interesu (czyli aby dostać dobry stopień), to się raczej nie opłaca
                                    jeśli wyłamuje się, bo nie wierzy w słuszność postulatów strajkowych, to na pewno się opłaca
                                    • mika_p Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:49
                                      No ale co się opłaca? Bycie wśród 3 strajkujących, czy 20 łamistrajków?
                                      • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:52
                                        mika_p napisała:

                                        > No ale co się opłaca? Bycie wśród 3 strajkujących, czy 20 łamistrajków?
                                        >

                                        napisałam niżej, wystarczy przeczytać
                • hanusinamama Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:35
                  Albo zaczac dawac wolną reke, zeby robił sam i sam ponosił konsekwencje swoich czynów.
              • lily_evans11 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:54
                To nie tak. To wpajanie postaw i przekonań dzieciom do mniej więcej 11-12 roku życia to taka popierdółka, zadanie raczej nie z tych trudnych. Problem przychodzi, kiedy człowiek coraz bardziej się usamodzielnia, ale wciąż nie myśli długofalowo i nie przewiduje konsekwencji swoich działań. Warto i należy pokazać mu różne opcje i skutki takich czy innych wyborów.
                Powyższa sytuację ocenilabym inaczej jako uczennica, bo też nie chciałoby mi się tyle robić z dnia na dzień i jeszcze ganiac za nauczycielem, a inaczej jako osoba dorosła, która widzi, że bunty i protesty warto zachować na bardziej istotne sprawy. I która wie, kiedy i do jakiej granicy warto się przystosować, a kiedy warto postawić na swoim.
            • hanusinamama Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:34
              Tris czyli dla ciebie albo matka kwoka albo taka co zaniedbuje....mhhhhhhm...nic po środku nie ma. Dla mnie tez szokujące ze pyta o to matka licealisty. Niech dzieciak zrobi tak jak uwaza za słuszne...potem sam poniesie konsekwencje, sam wyciagnie wnioski. Nauczy sie duzo wiecej niz z tej pracy domowej.
              • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:51
                A ja sądzę, że są ludzie, którzy mają większą inteligencję społeczną, choćby z racji wychowania, i ci, co mają mniejszą. Moja koleżanka z klasy np. miała wielką inteligencję społeczną, córka prezydenta miasta w Zagłębiu wyszła za mąż za syna bardzo prominentnego polityka ze Śląska. Ona na ten przykład wiedziała, że jak się nie nauczy, to trzeba namówić klasę na zrzutkę na czekoladki i kwiaty i przekupić nauczyciela, by nie było testu etc. Ja tego nie znałam z domu, cóż, moi rodzice nie byli zamieszani w żadne aferyjki biznesowo-polityczno-urzędnicze. I tu moja matka, która jednak wiedziała, że to jest sposób na załatwianie pewnych rzeczy, mnie nie ostrzegła, nie otworzyła oczu. Nie mam żalu, ale wolałabym to wiedzieć od matki.
                • lily_evans11 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:32
                  Na mnie by to przekupstwo nie podziałało i tak oto jakże wysokich lotów "inteligencja społeczna" mogłaby iść się je....
                  Plus uczniowie zaliczyliby mój wqrw spowodowany tak tandetną socjotechniką.
                  • szeptucha.z.malucha Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 23:37
                    Ale jej „geniusz” nie polegał na przekonaniu nauczyciela, tylko manipulowania klasą.
                    IE tego bym nie nazwała.
                  • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 01:54
                    Cóż, panna A miała darmowe lizanie tyłka od nauczycieli, wszak tatuś wiceprezydent miasta.
        • boogiecat Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:39
          Ematka kieruje zwyczajny strach o kazda ryse na zyciorysie- nie wyjsc na ofiare, nie stracic czegos jak ostatni naiwniak.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 13:51
      Pewnie, żeby sprawdzić przed świętami.
      Ja bym nie oddala ale nie raz okazywało si że oddały z 3 osoby a reszta dostała banie, w tym ja.
      • pole_koniczyny Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:06
        Zależy jaka klasa. Ze swoją licealna byłam bardzo zżyta i nie oddałabym pracy. Aczkolwiek sytuacja raczej hipotetyczna bo w liceum to już ludzie naukę traktowali poważnie i nie bawili sie w jakieś przepychanki z nauczycielami o to czy ma prawo zadać czy nie - jak zadał to się robiło albo załatwiało sprawę indywidualnie.
        Natomiast z solidarnością klasowa jest tak, ze ona często działa w jedna stronę. Grupka leserow często zada żeby lepsi uczniowie byli z nimi „solidarni” czyli dawali odpisać prace domowe albo ściągnąć na klasówce.
    • daniela34 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:11
      Mam za mało danych, więc odpowiem tal: uczę odróżniać głupią solidarność od mądrej i szlachetnej
    • hanusinamama Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:32
      U mnie w LO nikt by nie oddał. Teraz to nie wiem bo dzieci maja tak zakodowany wyścig szczurów ze pewnie ten jeden odda i jeszcze doniesie ze reszta nie zrobiła...
      • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:39
        hanusinamama napisała:

        > U mnie w LO nikt by nie oddał.

        u mnie również
      • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:53
        A u mnie w liceum ci, co najbardziej potakujący i solidarni, byliby pierwsi, którzy by oddali.
        • hanusinamama Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:49
          Smutne...u nas wszyscy sie trzymali razem./ Nie raz cos odwaliliśmy...nikt pary z ust nie puścił. Nawet najwiekszy kujon. Rodzice o połowie tych spraw nie wiedziali, o drugiej połowie z zebrania sie dowiadywali. Raz nas dyrektor chciał złamać, wyrywkowo brał osoby do gabinetu strasząc naganą...nikt sie nie złamał. Dyrektor nie miał dowodów- sprawa upadła.
          • prezent_urodzinowy Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 05:01
            Otóż to.
            Ja raczej byłam kujonkiem z odrobionymi lekcjami smile ale jeśli klasa zdecydowałaby nie oddawać, w życiu bym nie oddała. I oni też. Lamistrajkow nie było. Skończyliśmy dobre liceum i wyszliśmy na ludzi mimo kilku akcji nieposluszenstwa obywatelskiego wink
            Pomysł z wysłaniem pracy przez dziennik wywolal u mnie szok, muszę przyznac. Nie dość że brak solidarności, to jeszcze tchorzostwo.... Ale cóż, pewnie takie czasy.
    • ultimate.strike Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:52
      W czasach gdy ja chodziłem do szkoły nie byłoby mowy o oddaniu. To jest protest, a protest powinien być solidarny.
      • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 14:54
        Stare czasy, wtedy jeszcze chodziłeś w spodniach, waliło ci na mózg.
        • ultimate.strike Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 00:47
          A potem się czepiają, ze ja ciągle o kiltach. Ale dobre, że Ematki zaczynają spodnie kojarzyć z czymś złym. Moja działalność nie idzie na marne.
          • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 01:55
            ya gat mi
      • paniusiapobuleczki Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:21
        Ale ten protest powinni byli wyrazić dzień wcześniej, kiedy to praca była zadawana. Ja oczekuję od uczniów dialogu.
        • ultimate.strike Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 00:48
          Uczniowie też oczekują dialogu, a jest jak zwykle.
          • paniusiapobuleczki Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 09:41
            W sensie?
            • ultimate.strike Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 14:40
              W sensie że nauczyciel korzystając z posiadanej nad uczniami władzy dyktuje warunki i nie zwraca uwagi na ich zasadność, wykonalność.
              1. Nauczyciel ma zawsze rację.
              2. Jeżeli nie, patrz pkt.1.
    • nenia1 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:23
      My trzymaliśmy się całą grupą, jak był dzień wagarowicza nikt się nie zastanawiał co robić smile
      W tym przypadku więc oczywiście doradziłabym robić to co cała klasa, no chyba, że od tego zależy
      promocja do kolejnej klasy, ale chyba nie, prawda?
      • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 15:46
        Ewentualna ocena niedostateczna wstawione za brak pracy domowej nie będzie skutkowala oceną niedostateczną na semestr. W tej chwili przewidywana ma wystawioną 3.
        Nie jest w stanie powiedzieć jak zachowają się pozostali uczniowie, znają się 4 miesiące, nie byli jeszcze w takiej sytuacji.
        • alpepe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:04
          Ok, ma jakiegoś zaufanego kolegę? Jest w stanie powiedzieć, jak ten kolega postąpił lub postąpi.
          • passiflora78 Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 17:48
            Dwoch zaprzyjaźnionych kolegow nie oddało i nie wysyła.
    • chococaffe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:09
      Nic by nie radziła skoro to liceum. Porozmawiałby o konsekwencjach obu wyborów. I o tym, że nie ma wyborów idealnych.
      • bo_ob Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:11
        chococaffe napisała:

        > Nic by nie radziła skoro to liceum. Porozmawiałby o konsekwencjach obu wyborów.
        > I o tym, że nie ma wyborów idealnych.

        Otóż to.
      • chococaffe Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:11
        p.s. gdyby to dotyczyło mnie raczej solidarozywałabym się z klasą, ciesząc się, że mam prace z głowy, chyba, że groziłyby mi powazne konsekwencje (ewentualna pała czy minus, która obniży mi ocene roczną, na której mi zalezy, poprawka itd)
    • mama-ola Re: Solidarnosc klasowa 20.12.19, 16:17
      Powiedziałabym dziecku, żeby oddało pracę. Została zadana - zrobił - niech oddaje.
      Przez dziennik el. najlepiej.
      • ultimate.strike Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 19:22
        Najlepiej anonimem. tongue_out
        • ultimate.strike Re: Solidarnosc klasowa 21.12.19, 19:23
          Uprzejmię donoszę... pracę domową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka