marapi19
15.10.05, 14:51
wytłumaczcie mi moi drodzy, dlaczego tak wielu nauczycieli i nauczycielek
pracuje społecznie prowadząc np. koła zainteresowań? czy są to jakieś
współczesne siłaczki, czy też może chęć przypodobania się dyrektorowi?
przecież są to godziny dydaktyczne, za które powinno być płacone. nikt w
sklepie chleba za darmo nie daje...
dlaczego wszyscy się nie zbuntujemy?