ruczaj.x
29.09.05, 22:02
za GW:
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2943589.html
zawsze to jakaś polityka, no zobaczymy co z tego wyjdzie
"Lepsze mieszkania komunalne dla zdyscyplinowanych lokatorów
Miasto będzie nagradzać za dobre sprawowanie. Lokatorzy mieszkań gminnych, którzy płacą regularnie czynsz i nie sprawiają kłopotów sąsiadom, mają szansę dostać nowe, atrakcyjniejsze mieszkanie
- To krok w dobrym kierunku - cieszy się radny Bogusław Kośmider. - Miasto wreszcie będzie miało kij i marchewkę na swoich lokatorów. Kijem dostaną ci najbardziej uciążliwi, bo urzędnicy nie wpuszczą ich do dobrych mieszkań. Marchewka, czyli wyższy standard życia, będzie nagrodą dla tych, którzy nie sprawiają kłopotów.
Nowe zasady prawa najmu lokali gminnych to efekt wielomiesięcznych debat i sporów pomiędzy radą miasta, a prezydentem. Jacek Majchrowski od początku swojej kadencji promował rozwój mieszkalnictwa gminnego. Jego polityka polega jednak na kumulowaniu tych mieszkań w jednym rejonie - dlatego m.in. chce budować osiedle komunalne na Ruczaju. Dodatkowo miasto wykupuje całe bloki na nowych osiedlach (np. Górka Narodowa). Budzi to sprzeciw wielu mieszkańców, którzy obawiają się wzrostu przestępczości i spadku atrakcyjności okolicy. Do swoich argumentów przekonali radnych miejskich, którzy w specjalnej uchwale zaproponowali, by lokatorów z przydziału gminnego rozpraszać. Argumentowali, że przez kumulowanie ludzi biednych w jednym miejscu tworzy się getto ze wszystkim patologiami towarzyszącymi takim blokowiskom. Zaproponowali też, by dokładnie selekcjonować takich lokatorów. Ci, którzy nie będą sprawiać kłopotów, powinni trafić w lepsze miejsca. Problem w tym, że miasto nie ma dużych możliwości weryfikacji przyszłych mieszkańców. Informacji odmawiają i MOPS i policja. Nowy program jest próbą uspokojenia protestujących mieszkańców - miasto chce pokazać, że do nowych bloków nie będzie kierować przypadkowych osób, a jedynie te, które są już sprawdzone i na to zasługują.
Lokatorzy mieszkań należących do gminy będą mogli zamienić wynajmowany lokal na inny nowo wybudowany pod warunkiem, że dotychczas płacili w terminie czynsz i opłaty za media i nie mają żadnych zaległości, a ich dochody nie przekraczają pułapu określonego przez miasto (zobacz w ramce). Bierze się również pod uwagę, czy przestrzegali regulaminu porządku domowego w dotychczasowym miejscu zamieszkania. Informacje na ten temat miasto uzyskiwać będzie np. od administracji budynków.
Wedle szacunków miasta w 260 nowych mieszkaniach przy ul. Borkowskiej (Kliny) oraz ul. Akacjowej (Olsza) pierwsi lokatorzy będą mogli zamieszkać od stycznia 2006 r. Powierzchnia lokali proponowanych do zasiedlenia w drodze zamiany wynosi ok. 50-60 m2. Mieszkania te nie będą mogły być wykupione na własność.
Informacje o możliwości zmiany mieszkania wydział mieszkalnictwa za pośrednictwem administratorów wysłał już do mieszkańców. Podania można składać do Wydziału Mieszkalnictwa Urzędu Miasta Krakowa przy ul. Wielopole 17 a. Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerem tel. 616 82 57 oraz 616 82 79.
Aby otrzymać mieszkanie komunalne, trzeba zarabiać nie mniej niż 120 proc. najniższej emerytury, (675,10 zł na osobę) dla gospodarstw wieloosobowych i 170 proc. najniższej emerytury (956,39 zł) dla osób samotnych."