Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja

30.10.02, 08:38
"Środki antykoncepcyjne są rakotwórcze" takie treści głosi polska szkoła AD
2002. Chodzi dokładniej o pigułki dla kobiet. "Nikt rozsądny nie będzie ich
zażywał dobrowolnie" mówi prowadząca lekcje "Przysposobienia do życia" w
szkole podstawowej. A dzieci - patrzą po sobie z przerażeniem a potem dzielą
się swoim strachem z rodzicami. Albo i nie, bo w wielu rodzinach są to tematy
tabu. Nie wiem czy się śmiać z tego czy bardziej wypada zapłakać.
Obserwuj wątek
    • tomcrac Re: Antykoncepcja 30.10.02, 08:53
      To znak, ze LPR na dobre zadomowila sie w polskich szkolach. Jezeli rodzice za szybko nie beda chcieli zostac dziadziusiami, to postaraja sie o edukacje swoich pociech, zreszta przyrost naturalny to tez dobra rzecz. ;)
      • trudny2002 Re: Antykoncepcja 30.10.02, 09:11
        Rakotwórcze jest , albo bywa niekiedy, też masło, pomidory, pieczarki, ser
        Brie ... , ... i wiele innych. Rakotwórcze bywa też tworzywo lateksowe używane
        w produkcji prezerwatyw, i tworzywo używane w produkcji kątomierzy
        transparentnych.
        Rakotwórczość i twórczość autorów jest oparta na "licencji poetice", która
        zapewne też jest rakotwórcza.
        Ci , którzy palą papierosy mogą zachorować na raka krtani, a Ci którzy fajkę
        pala na raka przełyku. Na jednego i drugiego można zejsć. A jeśli kto nie pali
        i może jeszcze nie pije, może zejść na raka po prostu...
        Antykoncepcja to temat z założenia dla niektórych rakotwórczy. Taka ich
        koncepcja. A ja słyszałem, ze nadeksploatowana wstrzemięźliwość od cielesnych
        obcowań prowadzi do całkowitego skretynienia. Przepraszam : MOŻE PROWADZIĆ.
        trudny

      • Gość: Yoanna Re: Antykoncepcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.02, 09:13
        to też racja, bo w końcu ktoś musi zapracować w przyszłości na nasze emerytury.
        Ale że pigułki są rakotówrcze to nie nowość (po częsci jest to racja, ale tylko
        po części). Kiedyś miałam okazje usłyszeć że prezerwatywa prowadzi do
        bezpłodności i od "tego" ma się raka sutka. Ciekawych rzeczy uczą po tych
        reformach!
    • adam.67 Re: Antykoncepcja 30.10.02, 09:18
      > "Środki antykoncepcyjne są rakotwórcze" takie treści głosi polska szkoła AD
      > 2002.
      Tak. Istotnie to POLSKA szkoła. Czysto POLSKA. Obrzydlistwo...

      >Chodzi dokładniej o pigułki dla kobiet.
      Ta POLSKA szkoła chyba dość jednoznacznie wyznaczyła rolę społeczną POLSKIM
      Kobietom.
      Znowu "Dreimal K"??? Kinder, Kirche und Kueche? Kompletny brak szacunku dla
      kobiet...

      > "Nikt rozsądny nie będzie ich
      > zażywał dobrowolnie" mówi prowadząca lekcje "Przysposobienia do życia" w
      > szkole podstawowej.
      No, piękna lekcja odpowiedzialności...

      A dzieci - patrzą po sobie z przerażeniem a potem dzielą
      > się swoim strachem z rodzicami.
      Dobrze, gdy dzieci mają wspracie w mądrych rodzicach... gorzej z tymi, które
      nie mają takich rodziców :(

      Albo i nie, bo w wielu rodzinach są to tematy
      > tabu. Nie wiem czy się śmiać z tego czy bardziej wypada zapłakać.
      >
      Ja też nie wiem. Raczej zapłakać... ale może nie opuszczać rąk? Tylko jak?
    • silmarillion2 Re: Antykoncepcja 30.10.02, 09:26
      jak widać nauki kościoła kat., ostro propagowane przez LPR i innych oszołomów,
      panoszą sie wszędzie. Dzieci od najmłodszych lat narażone są na indoktrynację
      ze strony różnych dewotów... A Wy się potem dziwicie, że Kapera ma piąte
      miejsce w wyborach na prezydenta w waszym krakówku!
    • wodnik74 Re: Antykoncepcja 30.10.02, 09:26
      kathy38 napisała:

      > "Środki antykoncepcyjne są rakotwórcze" takie treści głosi polska szkoła AD
      > 2002. Chodzi dokładniej o pigułki dla kobiet. "Nikt rozsądny nie będzie ich
      > zażywał dobrowolnie" mówi prowadząca lekcje "Przysposobienia do życia" w
      > szkole podstawowej. A dzieci - patrzą po sobie z przerażeniem a potem dzielą
      > się swoim strachem z rodzicami. Albo i nie, bo w wielu rodzinach są to tematy
      > tabu. Nie wiem czy się śmiać z tego czy bardziej wypada zapłakać.
      >
      Jezusie, może zgłosić to do sprawy dla reportera? :)))
      A może porozmawiać z nauczycielką??? (No chyba że ona w to wierzy ...)
      • Gość: picipolo Re: Antykoncepcja IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 09:32
        jak widac w szkole nic tylko strasza i strasza nasz dzieci od najmłodszych lat.
        dziwie sie ze osoby które głosza te poglady same w nie wierza.

        pozdrawiam picipolo
      • adam.67 Re: Antykoncepcja 30.10.02, 09:33
        > Jezusie, może zgłosić to do sprawy dla reportera? :)))
        wydaje mi się, że byłby to temat... ale trzeba by to dobrze zaplanować, bo poza
        tą panią to jeszcze jest jej przełożony, który akceptuje taki program
        nauczania, jest wreszcie ktoś, kto taki program napisał i najważniejsze - ktoś
        kto ten program "klepnął" do wprowadzenia w szkole. Tych ludzi trzeba atakować
        przede wszystkim. Nauczycielka jest zazwyczaj tylko wykonawcą, który zresztą
        może nie mieć zbyt wiele do powiedzenia... czy ona będzie zadzierać z
        kuratorium czy ministerstwem? nawet gdy jest ona nauczycielem mianowanym, to
        niezbyt to widzę...


        > A może porozmawiać z nauczycielką??? (No chyba że ona w to wierzy ...)
        Wydaje mi się, że najpierw z jej przełożonym należałoby rozmawiać... dlaczego?
        zobacz to, co napisałem wyżej.
        • kathy38 Re: Antykoncepcja 30.10.02, 09:45
          Z tego co wiem pani ta nie jest pracownikiem szkoły. Została zatrudniona tylko
          w celu przeprowadzenia serii lekcji PdŻ. Aha, lekcje te nie są obowiązkowe,
          tzn. rodzice mogą się nie zgodzić na uczęszczanie ich dziecka. Ale zgoda taka
          jest podpisywana na początku roku szkolnego, wtedy jeszcze nie wiadomo jakim
          rodzajem wiedzy będą karmione dzieci.
          • adam.67 Re: Antykoncepcja 30.10.02, 10:33
            Jeśli nie jest pracownikiem szkoły, tylko jest zakontraktowana, to jeszcze
            lepiej.
            Zorganizowana interwencja w dyrekcji, wręczenie petycji + kopia do kuratorium +
            kopia do prasy. Byle tylko nie do prasy tzw. katolickiej lub narodowo-
            socjalistycznej.
            Jeśli zajęcia są nieobowiązkowe - to nie posyłać dzieci. Zgodę na początku roku
            można odwołać w ciągu roku, to nie jest przecież cyrograf.


            > wtedy jeszcze nie wiadomo jakim
            > rodzajem wiedzy będą karmione dzieci.
            wiadomo, znane są programy nauczania (w kuratorium potwierdzą, że programy
            dydaktyczne zatwierdza się PRZED rozpoczęciem roku). Sądzę, że komitet
            rodzicielski miałby chyba prawo wglądu do takiego programu? wydaje mi się, że
            jest to do załatwienia... trzeba się tylko zorganizować.
            • peteen Re: Antykoncepcja 30.10.02, 12:16
              bajka o czerwonym kapturku ( wiadomo ), zostaje zdjęta z programu lektur,
              hokeiście nie będą juz mogli używać krążków ( fe ! ), a na prezydenta rp
              wystartuje w wyborach duet ogino-knaus...
              ;c)
              • pingwin2809 Re: Antykoncepcja 30.10.02, 12:30
                peteen napisał:

                > bajka o czerwonym kapturku ( wiadomo ), zostaje zdjęta z programu lektur,
                > hokeiście nie będą juz mogli używać krążków ( fe ! ), a na prezydenta rp
                > wystartuje w wyborach duet ogino-knaus...
                > ;c)
                hihihihih!!!

                Z cała mocą i zdobytym ciężko autorytetem popartym eksperiencją potwierdzam
                1. Palenie tytoniu powoduje raka,
                2. Picie wódy powoduje kaca
                3. Uprawianie miłości może być przyczyną grożnych chorób
                4. Stosowanie antykoncepcji powoduje ...
                5.
                6.
                7.

                EEEchch i jak tu być nastawiony rozrodczo i skazywć dzicię na tyle koszmaru.

                Tylko nieświadomość ratuje. Veni vidi vici
            • kathy38 Re: Antykoncepcja 30.10.02, 12:16
              Wiesz Gonzales, jaką zasadę uznają rodzice za podstawową? - Primum non nocere.
              I nikt nic nie zrobi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka