trudny2002
18.07.06, 23:37
Jarki, to takie owieczki pod nóż.
Pyszne jak dobrze podane. A jakże mi dziś za jarkami sie opowiedzieć...???
No nie, jednak jestem zdecydowanie przeciw. Podobnie jak innym oibjawom
g€poty, tępoty, zdebilenia, brakowi umiaru i subtelnym acz zadeklarowanym
brakom w poczuciu humoru, zwyczajnie powiedziałbym "NIE"...dlaczego?
Bo nie dość że nieciekawe to postaci, nie dość że prymitywne i raczej
destrukcyjne, to maturzyści z nich jak się patrzy.
Kutasom zdecydowane NIE....i to spod czegoklolwiek sie nie
jawią:)))))))))))))))))))))))))))))))))))
trudny