republika-jednojajowa
19.07.06, 09:20
Miejmy tylko nadzieje, że podczas dzisiejszego exposé premier Kaczyński nie
zacznie śpiewać. Za to na pewno będziemy mieli atak na różne układy,
łże-elity, postkomunę i oczywiście Platformę Obywatelską. Dostanie się też
renegatom takim jak Lech Wałęsa czy Bronisław Geremek, którzy ośmielili się
krytykować braci Kaczyńskich na łamach zagranicznych pism. Na pewno gdzieś tam
pojawią się jakieś obietnice. Pewnie Kaczyński obieca to samo, co wcześniej
obiecywał Marcinkiewicz. Trzy miliony mieszkań to w gruncie rzeczy bardzo
mało. Stanowczo za mało, żeby przebić to wszystko, o czym do tej pory Jarosław
Kaczyński nam opowiadał. Było już o wszechmocnych układach, o łże-elitach,
lumpeninteligencji, stolikach brydżowych itd. Teraz jest dodatkowo prezesem
Rady Ministrów i jeśli jako nasz najnowszy premier chce pozostać konsekwentny,
to podczas dzisiejszego exposé powinien przywalić z grubej rury, bo same
obietnice – zresztą już raz przez rząd PiS-u złożone – nie wystarczą.
Oczywiście zbliżające się wybory samorządowe zobowiązują. Na pewno więc
Kaczyński wykorzysta okazję, by zareklamować nam swoich orłów. Znów usłyszymy
o tych mieszkaniach, o autostradach, przeglądzie resortów, nowej polityce
zagranicznej nic nowego.