01.08.06, 09:39
Nie odzywasz się, nie chcesz bym zabrał Cię do jakiejś Galerii:(
To może dasz się zaprosić - oczywiście z PT Tatusiem na romantyczną -
wieczorną wycieczkę gdzieś poza Kraków np. do Kalwarii Zebrzydowskiej?
Albo gdzie tam sobie zamarzysz.
Specjalnie umyję samochód i nawoskuję, zawieszę kilka slicznych zapachów.
Obserwuj wątek
    • peteen Re: Sarenko!! 01.08.06, 09:44
      czy mogę byc waszym kierowcą? będziesz się wtedy mógł skoncetrować na
      opisywaniu kwiecistym językiem zastanej rzeczywistości, opisie pejzaży i
      poszukiwaniu na znanych trasach nowych butików...
      poza wszystkim zachowamy równowagę
      • skks Re: Sarenko!! 01.08.06, 10:09
        A czy uważasz, że mógłbym oddać kierownice takiej bryki komuś obcemu?
        No chyba, że braciszkowi mojej narzeczonej. Ale wolałbym pobyć z Sarenką nr 26
        raczej sam - no w obecności Tatusia a nie połowy krakowskiego forum.
        Sarenka wyglada na osóbką płochliwą - znów zniknęła:(
        Może szlifuje nowe tipsy?
        Albo w solarium skórkę ubrązawia?
        • peteen Re: Sarenko!! 01.08.06, 10:11
          podoba mi się, że traktujesz mnie (w pojedynkę), jako połowę krakforum...

          narzucać się nie będę, choć znam adresy odlotowych sklepów i mam nową,
          zajefajną muzę do odtwarzacza w twojej bryce

          skks = sobek
          • skks Re: Sarenko!! 01.08.06, 10:15
            No dobra:) - jestem gotowy podzielić się cześcią zawartości "buteleczki" tej z
            firmowej kuchni:) - Ale daj parę adresów, proszę.
            Wiesz, że nie mam czasu na latanie po sklepach bo musze zarobić na przyszłe
            zycie z damą serca!
            I wiesz, przecież jakie kłody różne instytucje w "tym temacie" mi pod odnóża
            rzucają:(
            • peteen Re: Sarenko!! 01.08.06, 10:16
              to może ja pojadę z sarenką w twoim imieniu?
              ;c)
              • skks Re: Sarenko!! 01.08.06, 10:18
                Wiesz!
                Ja jestem niespotykanie spokojny człowiek i ciężko mnie zdenerwować!
                ale czep sie tramwaja nr 7!
    • sarenka26 Re: Sarenko!! 01.08.06, 10:53
      Och tak! Bardzo bym chciała umówić się na randkę. Wybiorę na tą okazję
      najładniejsze tipsy jakie tylko mam!
      Jak tatuś wróci z pracy to mu powiem, że interesujący kawaler zaprosił mnie na
      randkę w miejsce religijne.
    • Gość: amator sarenkóf [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 11:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • skks Re: Sarenko!! 01.08.06, 11:35
        Obrażasz chamie moją narzeczoną!
        A jeżeli nawet to co?
        Zazdrościsz?
        Tobie nie da!
        • sarenka26 Re: Sarenko!! 01.08.06, 11:39
          Jak możesz mnie podejrzewać o takie świństwa. Seks przedmałżeński jest dla
          zboczeńców i wykolejeńców i degeneratów oraz osób z bloku naprzeciwko. No wiesz!
          • skks Re: Sarenko!! 01.08.06, 11:51
            Gdzieżbym śmiał podejżewać tak bogobojną i dobrze wychowaną panienką o jakieś
            swiństwa!
            No ale co mam odpowiedzieć takiemu chamskiemu blokersowi?
            Sarenko nr 26? No jak mogłem mu jego małość unaocznić?
            Tylko informując, że nie dla psa kiełbasa!
            I niech szuka sobie "takich" dziewczyn na dyskotekach np. ENERGY 2000 a nie
            wśród porządnych - takich jak TY!!!!!
            • sarenka26 Re: Sarenko!! 01.08.06, 11:53
              W "Energy2000" jest fajnie. To po drodze do Kalwarii! Można zaliczyć jedno i
              drugie. Teraz nie ma postu więc zabawa w dyskotece nie jest grzechem!
              • carmen_80 Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 13:52
                Też jeździsz do Energii? Tam jest po prostu bossko...:)
                Można spotkać tylu fajnych chłopców i od razu sprawdzić jakim samochodem jeżdżą.
                • sarenka26 Re: Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 13:56
                  O tak! Parking jest tuż obok i właściwie można najpierw wybrać atrakcyjny model
                  samochodu i czekać przy nim aż przyjdzie właściciel. Można się jednak
                  przeliczyć bo czasem okazuje się, że jest to homoseksualista, który nie chce
                  wozić kobiet. To straszna porażka!
                  • carmen_80 Re: Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 14:01
                    Ja stosuję tradycyjne metody, sprawdzam po breloczku,
                    choć też mozna się nieźle naciąć...
                    Jeden chłopiec miał breloczek z subaru,
                    a jak zaproponował przejażdżkę okazało sie, że przyjechał fiatem 126p,
                    uratował go jedynie fakt, iż miał na tylniej szybie napis Pioneer...;)
                    Zresztą potem po tej imprezie i tak z nim zerwałam...
                    • sarenka26 Re: Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 14:04
                      Najważniejsze żeby w ogóle miał kluczyki w ręce bo to oznacza, że czymkolwiek
                      przyjechał. Już mniejsza o to czym byleby nie wracać na piechotę do domu. No i
                      żeby nie busem bo tam czyhają lubieżni zboczeńcy.

                      Droga Carmen, ja jednak pragnę zapytać Cię o coś w innej materii. Jak widzisz
                      skks zaproponował mi randkę, ale ja nie wiem jak się ubrać. Co robić?
                      • carmen_80 Re: Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 14:10
                        Ja jeszcze nigdy nie wracałam tym autobusem, ale koleżanku mówiły,
                        że tam jest straszna rozpusta i chłopcy strasznie klną...
                        i wogóle, że jest okropnie.

                        Tak wiem, przeczytałam w Twoim blogu jakie masz rozterki,
                        dlatego tam też Ci odpisałam...przeczytaj prosze...;)
                        • sarenka26 Re: Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 14:13
                          Jeśli bus jedzie przez ciemny las, a przecież tak jest w istocie to nie ma
                          dwóch zdań - rozpusta na pewno ma miejsce.
                          • carmen_80 Re: Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 14:20
                            I w dodatku z Energi do Krakowa trzeba liczyć jakieś 40min.
                            Ja w prawdzie z takim jednym Zeniem wracałm 2,5 godziny.
                            Ale dlatego, że złapaliśmy gume i musieliśmy czekac na pomoc drogową,
                            do tej pory nie mogę zrozumieć, czemu nie woził zapasowego koła,
                            a innych gum to miał aż nadto...:)
                            • sarenka26 Re: Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 14:22
                              To chociaż tyle dobrze. Trzeba dbać o zęby i żuć gumę po każdym posiłku.
                            • longwehicle Re: Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 14:22
                              carmen_80 napisała:

                              > I w dodatku z Energi do Krakowa trzeba liczyć jakieś 40min.
                              > Ja w prawdzie z takim jednym Zeniem wracałm 2,5 godziny.
                              > Ale dlatego, że złapaliśmy gume i musieliśmy czekac na pomoc drogową,
                              > do tej pory nie mogę zrozumieć, czemu nie woził zapasowego koła,
                              > a innych gum to miał aż nadto...:)

                              >
                              >
                              To ciekawe ja też w schowku mam cały komplet gum,tak że nie boję sie kapcia!!
                  • longwehicle Re: Witaj Sarenko...;) 01.08.06, 14:02
                    Nooo i pozostaje wtedy busik!!
    • gph a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 12:16

      żebyście nie stanęli w szerym polu pośrodku niczego, głęboką nocą.
      bo się tatuś obudzi :D
      • sarenka26 Re: a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 12:34
        Ostatecznie to nie wiem jaki samochód ma skks, ale jeśli jest to Fiat 126p to
        zawsze można popchać jeśli się benzyna skończy.
        • gph Re: a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 12:52
          sarenka26 napisała:

          > Ostatecznie to nie wiem jaki samochód ma skks, ale jeśli jest to Fiat 126p to
          > zawsze można popchać jeśli się benzyna skończy.


          nie jest to fiat, niemniej jak się benzyna skończy to każde można popchac:D
          • sarenka26 Re: a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 13:31
            Skoro nie fiat to trochę szkoda bo maluchy ze spojlerami i przyciemnianymi
            szybami to jest czad, no ale trudno. Jak ma inne auto, to też się z tym jakoś
            pogodzę. Przecież nie to jest najważniejsze.
            W kwestii pchania auta to słyszałam, że fiata 126p pcha się najlepiej. Czy
            samochód jest większy tym gorzej.
          • longwehicle Re: a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 13:31
            Ten typ potrafi wypić nawet 80 litrów na 100km.Ale skks to szmalcownik,siedem
            kamienic,cztery sklepy.kanapa mu się juz niedomyka od kasy!!
            • sarenka26 Re: a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 13:33
              Ależ co Ty mówisz! Ja myślałam, że on jest rolnikiem bo wczoraj pisał, że kupił
              pole z pszenicą. Okłamujesz mnie!?
              • longwehicle Re: a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 13:36
                Przecież niedaleko Lusiny ma piękny dworek z parkiem 20 ha.W salonie pośrodku
                jest działająca fontanna ze złotymi rypkami!!!
                • sarenka26 Re: a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 13:39
                  To są niestworzone bzdury. Mówisz tak żebym poczuła się zawiedziona gdy się
                  okaże, że jeździ on autem pożyczonym od rodziców i nie ma wcale takiego
                  luksusowego mieszkania. Jednak nie ze mną te numery! Ja patrzę przede wszystkim
                  na to czy kawaler jest katolicki oraz czy wyraża się do mnie w sposób
                  odpowiedni. Majątek nie ma dla mnie znaczenia, przychylnie patrzę jedynie na
                  fakt posiadania samochodu bo to jest przydatne w zimie żeby mnie woził.
                  • longwehicle Re: a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 13:45
                    www.ugoto.com/pictures/be-careful.html
                    Takiego miał srebrnego,ale mu ukradli.Teraz będzie miał takiego..niebieskiego.
                    Co tam dla niego??Samochód to rzecz nabyta!!.
                    • sarenka26 Re: a zatankowac nie zapomnij 01.08.06, 13:49
                      Jakie pięknie złote alufelgi i taki wielki spojler! Na wyjazd pod dyskotekę
                      byłoby w sam raz!
                      • Gość: DO CARMENU [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 15:02
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sarenka26 Do Carmen! 01.08.06, 14:09
      Znalazłam już Twoją poradę w komentarzu na blogu. Bardzo Ci dziękuję. Kolczyki
      koła to jest rzeczywiście super pomysł. Do tego włosy płasko przy głowie na
      żelu i będzie super!
      • carmen_80 Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:16
        Cieszę sie, że podoba Ci się mój pomysł stroju na randkę,
        jeszcze jednak trzeba pomysleś nad dodatkami...;)
        • sarenka26 Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:18
          Zastanawiałabym się głownie nad jakimiś napisami na stroju bo to takie modne i
          seksowne.
          • istna Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:20
            Widziałam dziewczęta w koszulkach z napisem "sexy". Taki napis pełni funkcję nie
            tylko ozdobną ale i informacyjną!
            • sarenka26 Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:21
              Carmen też ma koszulkę z napisem o wakacjach i plaży, tez bym chciała mieć
              taką.
              • carmen_80 Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:28
                Musimy się kiedyś razem wybrać polansować do Tesco,
                może znajdziemy coś odpowiedniego z podobnym napisem...;)
          • carmen_80 Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:23
            Też mnie to martwi...
            ale może taki napis, żeby był widoczny dopiero w dyskotece...?
            To było by coś...i tatuś by nie widział...;)
            • sarenka26 Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:25
              Do dyskoteki to chyba jednak nie pójdziemy na pierwszej randce bo co byśmy
              zrobili z tatusiem?
              • carmen_80 Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:27
                Mógłby popilnować samochodu, żeby żaden gó..erz,
                kluczem z zazdrości nie porysował lakieru...;)
                Sama wiesz jakie czasem prymitywne typy zjeżdżają do Energii,
                są to naszczęcie tylko drobne wyjątki, ale zawsze...
                • sarenka26 Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:30
                  Tatuś na pewno poczułby się samotny, nie można tak zrobić. Na pierwszej randce
                  powinniśmy wszyscy spędzić czas razem żeby poznać się i wymienić poglądy.
        • gph Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:22
          carmen_80 napisała:

          > Cieszę sie, że podoba Ci się mój pomysł stroju na randkę,
          > jeszcze jednak trzeba pomysleś nad dodatkami...;)


          dodatkami do dania głównego, jakim będzie sarenka na dziko ;)
          • longwehicle Re: Do Carmen! 01.08.06, 14:23
            W Energy to i na dziko i na ostro...!!
    • Gość: ŁACH [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 16:22
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka