Gość: beza
IP: *.acn.pl
06.03.03, 22:47
Do piłkarzy Wisły
Boli? To bardzo dobrze. Środowego meczu z Lazio już nie
wygracie, ale może następnego w taki sposób już nie przegracie.
Co was nie zabije, to was może wzmocnić. Nie wolno tej
przegranej zapomnieć, przeciwnie trzeba się jej dobrze nauczyć,
aby w następnym takim meczu przy stanie 1:0 lub 1:1 dobrze
wiedzieć jak się to przegrywa. Ma to też dobrą stronę, dobrze
zapamietana lekcja pozwoli wam kiedyś wygrać po stracie jednej,
dwóch, albo nawet trzech bramek i awansować.
Tego ostatniego wszytskim piłkarzom Wisły, trenerowi i kibicą z
całej Polski życzę.