trudny2002
16.10.06, 16:40
o takiej jednolitej....po której prawi ludzie w szarych skromnych
odzieniach, ostroznie stąpają aby nie wp..ić się w błoto...
marze o tych sklepach dla wszystkich z niczym...o tych równych szpalerach
octu i musztardy...o tym przydziale na mydło...i o tym jego niezapomnianym
zapchu...rześkim i jednolitrym...jak połać piachu na budowie kombinatu huty
katowice....jak ten żółtego złota wykopany przez robotnicza brać jar
siarki...i tylko kto mi diś bedzie tym sekretarzem pierwszym i kto ten
komitet zaszczyci?
trudny