Dodaj do ulubionych

Nowodworek czy V LO?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 12:11
Kompletnie nie wiem, którą z tych szkół wybrać.Byłam zdecydowana na
Nowodworek, ale wczoraj byłam w Piątce i szalenie mi się podobała atmosfera w
tej szkole.Niestety nie mieszkam w Krakowie i nie wiem, jakie opinie krążą o
tych liceach.Może ktoś jest mi w stanie coś poradzić? Jeżeli ma to jakieś
znaczenie, to wybieram się do klasy humanistycznej.
Obserwuj wątek
    • Gość: tomekha Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.chello.pl 25.03.03, 12:18
      fiu fiu....ale masz dylematy:-))))
      • Gość: Aśka Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 12:27
        Co to miało znaczyć?
    • Gość: tomekha Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.chello.pl 25.03.03, 12:30
      a jak to zrozumiałaś??
    • Gość: 7 Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.03.03, 13:01
      a chcesz wiedziec cos konkretnego o piatce..?
      • viking73 Re: Nowodworek czy V LO? 25.03.03, 13:05
        Mikołaj, nic nie pisz, to może być prowokacja;)
        • Gość: 7 Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.03.03, 13:18
          bede pisal tylko pozytywnie ;-))

          a historie to mam arcyciekawa !!
          • viking73 Re: Nowodworek czy V LO? 25.03.03, 13:22
            Gość portalu: 7 napisał:

            > bede pisal tylko pozytywnie ;-))

            No to napisz jakiś pean na cześć dyrekcji;)
            Albo inną pozytywną historię.
    • marceliszpak Re: Nowodworek czy V LO? 25.03.03, 14:12
      ja tam chodzilem do V zakladu i bylo naprawde ok, ale bylo to dawno temu
      • viking73 Re: Nowodworek czy V LO? 25.03.03, 14:21
        Może teraz nikt już nie buduje uczniów stwierdzeniami typu:
        "Ty na studia filologiczne? Przecież i tak się nie dostaniesz..."
        tudzież:
        "Pamiętam cię z czasów kiedy miałem tu u was praktykę. Wykazywałeś się
        ogromnymi trudnościami w przyswajaniu wiedzy..."

        To tak optymistycznie. To jest właśnie ta wspaniała piątka szczycąca się
        indywidualnym podejściem do każdego ucznia i starająca się wykrzesać z każdego
        jego ukryte talenta.
        • Gość: 7 Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 25.03.03, 14:23
          viking73 napisał:

          > Może teraz nikt już nie buduje uczniów stwierdzeniami typu:
          > "Ty na studia filologiczne? Przecież i tak się nie dostaniesz..."
          > tudzież:
          > "Pamiętam cię z czasów kiedy miałem tu u was praktykę. Wykazywałeś się
          > ogromnymi trudnościami w przyswajaniu wiedzy..."

          niech zgadne - czy autorem przynajmniej jednego nie jest
          prof od fizyki?:))

          a tak powaznie to w innych szkolach jest podobnie, zreszta
          takie stwierdzenie niekoniecznie musi byc obrazliwe,
          wszystko zalezy od sytuacji
          • viking73 Re: Nowodworek czy V LO? 25.03.03, 14:32
            Profesor od fizyki był dla mojej klasy wyjątkowy pobłażliwy (wiadomo: humaniści-
            tumaniści) i nigdy jakoś specjalnie nie komentował. Autor stwierdzenia
            o "trudności w przyswajaniu" był bardzo młodym nauczycielem, kiedy je
            wygłaszał. Teraz wydaje słynne Księgi i może mu się z wiekiem trochę bardziej
            wyważył język - mam nadzieję.
            A to prawda, ze w każdej szkole takie komentarze mogą się zdarzyć. Hipokryzja,
            moim zdaniem, polega na tym, że piątka na zewnątrz bardzo obnosi się ze
            swoim "ludzkim" podejściem do uczniów, a w praktyce wygląda to chyba zupełnie
            inaczej. Zresztą - nie wiem jak teraz wygląda ta szkoła od środka. Ale
            przekonanie o własnej wyższości miała pewnie od dawna.
    • Gość: Yasioo Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.private.ramtel.pl 25.03.03, 16:45
      Wybierz Nowotwór, tam jest, a przynajmniej był za moich czasów, całkiem
      sympatyczny klimat i świetni ludzie. Poza tym sporo imprez, szczególnie jedna -
      Szopka Nowodworska - chodzę na nią do dziś... A z geografem chodziliśmy na
      mecze Wisły :) Specjalnie dla humanistów kółko teatralne na którym można się
      wyżyć artystycznie :)
      • kuba203 Re: Nowodworek czy V LO? 26.03.03, 13:34
        Gość portalu: Yasioo napisał(a):

        > Wybierz Nowotwór, tam jest, a przynajmniej był za moich czasów, całkiem
        > sympatyczny klimat i świetni ludzie.

        Za moich czasów (czyli rok temu) też :)) Teraz podobno trochę się
        pozmieniało...

        > Poza tym sporo imprez, szczególnie jedna -
        >
        > Szopka Nowodworska - chodzę na nią do dziś...

        Ja też :))

        > A z geografem chodziliśmy na
        > mecze Wisły :)

        LOL, a to już był hit, potrafił pół lekcji przegadać o meczu :))

        Ale są też ciemne strony, np pewien historyk...
        • viking73 Re: Nowodworek czy V LO? 26.03.03, 13:39
          kuba203 napisał:

          > Ale są też ciemne strony, np pewien historyk...

          Kuba, opowiedz coś o nim bliżej. Czy nazwisko zaczyna się na "M"? Jeśli tak to
          pewnie mój sąsiad. W zeszłym roku remontował mieszkanie i sąsiedzi przez dwa
          miesiące mieli zarwane poranki i popołudnia, chyba asfalt w tym mieszkaniu
          zrywał - tak się tłukł...
          • kuba203 Re: Nowodworek czy V LO? 26.03.03, 15:52
            viking73 napisał:

            > Kuba, opowiedz coś o nim bliżej. Czy nazwisko zaczyna się na "M"?

            Nazwisko zaczyna się na U., koleś mnie chyba wyraźnie nie lubił, bo 3 razy
            miałem u niego zagrożenia :)) Jego sposób oceniania jest ściśle zależny od
            stanu psychicznego oraz od uczuć do osoby ocenianej :))
            Tzn żeby być uczciwym, to powiem, że prywatnie jest bardzo fajny, nawet bardzo
            mi pomógł (w sprawie nie związanej ze szkołą), ale jako nauczyciela nie chcę
            go więcej widzieć. Jakby ktoś miał pod ręką granat, to na priva służę
            adresem :))
        • Gość: ed Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 15:38
          wybierz Nowodwór
          fajnie było... a teraz haruj jak wół na studiach...
          ILO było zajebiste... atmosfera fajna, imprezy oficjalne (typu szopka) i
          nieoficjalen (typu picie na wałach, plantach)...
          fajnie było lecz sie skończyło
          ....
          • Gość: j Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 16:38
            i
            > nieoficjalen (typu picie na wałach, plantach)...

            to samo jest w piatce !! ;))
        • Gość: Yasioo Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 26.03.03, 22:46
          Historię historyka pomińmy milczeniem... Myślałem Kuba, że jesteś jakimś młodym
          magistrem na PK :) Cóż, pozory mylą :) Ale na pewno czasem się mijamy w IIDiK
          (L-2).
          • kuba203 Re: Nowodworek czy V LO? 27.03.03, 14:35
            Gość portalu: Yasioo napisał(a):

            > Historię historyka pomińmy milczeniem...

            -----------
    • Gość: Grabex Re: Nowodworek czy V LO? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 19:48
      Skoro ci się bardzo V spobobała, to nie widzę problemu. Idź tam, gdzie wg
      ciebie, ci bedzie lepiej.
      Ja ze swojej strony gorąco polecam piąty zakład. Skończyłem tę budę 2 lata temu
      i uważam czas tam spędzony za BARDZO UDANY.

      Grabex
    • Gość: Furer Zależy od Ciebie! IP: 213.25.22.* 26.03.03, 22:23
      Ja chodze do V zakladu i musze powiedziec ze nei jest zle!Zalezy jak trafisz.Ja
      mam niektorych nauczycieli bardzo spoko a niektorych wrecz przeciwnie.Co do
      atmosfery to zeczywiscie jest fajna i jest duzo imprez % ,ale z tego co wiem
      od znajomych to tych drugich w nowodworku tez jest sporo.Klimat tam jest
      natomiast troche gorszy.Ale jesli wolsz humana to napewno tam sie bardziej
      rozwiniesz chyba ze trafisz w V na prof.Pas... i ladnie sie usmiechniesz
      pogadasz o wycieczkach w gory to on Ci tez pomoze!Ale w V tez moga Cie spotkac
      chwile straszne np kiedy zrywasz po kilka pyt dziennie i wysilek zeby miec
      dobra ocene na koniec wali sie w mgnieniu oka!Ale jak mieszkasz poza KRK to do
      klimatu V mozesz sie nei przyzwyczaic.Sam widze jak Ci z poza miasta
      (okreslania jako wiesniaki) sa koceni albo dogaduja im!Ale mysle ze w I jest
      podobnie! Ale pamietaj wybor nalezy do Ciebie no i jeszcze sprawa czy sie
      dostaniesz! POZDRO!
      • Gość: Yasioo Re: Zależy od Ciebie! IP: *.private.ramtel.pl / 172.20.6.* 26.03.03, 22:51
        A ja sympatycznie wspominam kolegów spoza Krk. Zawsze było ok, nawet jak
        śmialiśmy się z kolegi z Chrzanowa po oglądnieciu reklamy Tyskiego "Maja
        babiczka pachazi z Chrzanowa". Imprezy w Mszanie Dolnej u qmpeli, kilogramy
        czereśni i ogniska, nawet wakacyjne wypady na Słowację. Poprostu było w dechę,
        nieważne czy byłeś z Krk, Słomnik, Chrzanowa czy Mszany.
      • Gość: seven Re: Zależy od Ciebie! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 18:51
        Gość portalu: Furer napisał(a):

        > Ja chodze do V zakladu i musze powiedziec ze nei jest zle!Zalezy jak trafisz.Ja
        >
        > mam niektorych nauczycieli bardzo spoko a niektorych wrecz przeciwnie.Co do
        > atmosfery to zeczywiscie jest fajna i jest duzo imprez % ,ale z tego co wiem
        > od znajomych to tych drugich w nowodworku tez jest sporo.Klimat tam jest
        > natomiast troche gorszy.Ale jesli wolsz humana to napewno tam sie bardziej
        > rozwiniesz chyba ze trafisz w V na prof.Pas... i ladnie sie usmiechniesz
        > pogadasz o wycieczkach w gory to on Ci tez pomoze!Ale w V tez moga Cie spotkac
        > chwile straszne np kiedy zrywasz po kilka pyt dziennie i wysilek zeby miec
        > dobra ocene na koniec wali sie w mgnieniu oka!Ale jak mieszkasz poza KRK to do
        > klimatu V mozesz sie nei przyzwyczaic.Sam widze jak Ci z poza miasta
        > (okreslania jako wiesniaki) sa koceni albo dogaduja im!

        pieprzenie. wszystko zalezy od danej osoby. albo i od
        stopnia roziwniecia otoczenia... ja w kazdym razie mam w
        klasie ludzi spoza krakowa i nie powiedzialbym, ze wszyscy
        odstaja od reszty
      • Gość: Furer Re: Zależy od Ciebie! IP: 213.25.22.* 27.03.03, 20:34
        Mnie osobiscie to tez nei przeszkadza kto z kad jest i lubie tych z poza
        kraka.Ale od kuzyna wiem ze w 1 klasach najezdzaja na tych z poza i nie gadaj
        ze to pieprzenie.Moze nie bardzo popularne zdarzenie ale zdarza sie i uwazam to
        za szczyt hamstwa zeby smiac sie z kogos bo jest przypuscmy z Liszek!
        • Gość: Grabex Re: Zależy od Ciebie! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.03, 21:09
          Haha. Z tymi Liszkami to niezła sprawa jest. Tak się składa, że ja mieszkam
          niedaleko Liszek i jakoś nie miałem problemu z aklimatyzacją w piątce. wręcz
          przeciwnie - moja klasa się cieszyła na wyjazd poza miato na impresskę, bo to
          jakaś odmiana.
          Wszystko zależy od kultury osób, z którymi los cię zetknął w danej klasie...

          Grabex
        • kuba203 Re: Zależy od Ciebie! 27.03.03, 21:09
          Ja tam nie wiem nic o "rasizmie" w 5, w każdym razie fakt, że u nas nikt się z
          nikogo nie śmiał tylko dlatego, że ktoś był z innego miasta :))
          • Gość: tomCrac Re: Zależy od Ciebie! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 21:11
            > w każdym razie fakt, że u nas nikt się z
            > nikogo nie śmiał tylko dlatego, że ktoś był z innego miasta :))

            bo malo kto byl swiadomy, ze Prokocim to inne "miasto" ;>>>
            • kuba203 Re: Zależy od Ciebie! 27.03.03, 21:24
              Gość portalu: tomCrac napisał(a):

              > bo malo kto byl swiadomy, ze Prokocim to inne "miasto" ;>>>

              Hymmmm, nie bardzo rozumiem, ale przypomnę, że nie mieszkam w Prokocimiu :))
              • Gość: seven Re: Zależy od Ciebie! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 23:31
                kuba203 napisał:

                > Gość portalu: tomCrac napisał(a):
                >
                > > bo malo kto byl swiadomy, ze Prokocim to inne "miasto"
                ;>>>
                >
                > Hymmmm, nie bardzo rozumiem, ale przypomnę, że nie mieszkam w Prokocimiu :))

                biezanow to chyba pod prokocimiem? ;-))
                • kuba203 Re: Zależy od Ciebie! 28.03.03, 11:49
                  Gość portalu: seven napisał(a):

                  > biezanow to chyba pod prokocimiem? ;-))

                  Słyszałeś kiedyś o Krakowie? No, to jest taka wioska pod Bieżanowem ;))
        • Gość: seven Re: Zależy od Ciebie! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 23:28
          Gość portalu: Furer napisał(a):

          > Mnie osobiscie to tez nei przeszkadza kto z kad jest i lubie tych z poza
          > kraka.Ale od kuzyna wiem ze w 1 klasach najezdzaja na tych z poza i nie gadaj
          > ze to pieprzenie.Moze nie bardzo popularne zdarzenie ale zdarza sie i uwazam to
          >
          > za szczyt hamstwa zeby smiac sie z kogos bo jest przypuscmy z Liszek!

          a ja wiem od znajomej ciotki kumpla ... itd

          ps. moze jakies wspomaganie ortograficzne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka