gph 16.04.07, 15:09 dzięki wytężonej pracy jej przywódców. a ponoć w lecie ma być susza a jak Jurek odejdzie to kto da na mszę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trudny2002 Re: dzięki parti wiodącej mamy wiosnę 16.04.07, 18:43 są też msze pro bono...i tu na taka się zanosi a wstawi sie MBTrubunalska... trudny Odpowiedz Link Zgłoś
trudny2002 Re: dzięki parti wiodącej mamy wiosnę 16.04.07, 18:53 cmoook...cmok cmok mówią ze jest taki cwok:))) trudny Odpowiedz Link Zgłoś
gph swoje cmoki to przenieście może gdzie indziej 17.04.07, 10:29 chyba ze to rytualnie jak Breżniew z Honeckerem :D Odpowiedz Link Zgłoś
oda_nobunaga Re: swoje cmoki to przenieście może gdzie indziej 17.04.07, 17:52 Jeszcze jest wiosna dzięki emigrantom oraz reformom Belki i Gierka,ale już od jutra będzie susza, powódz i gradobicie, niewykluczone również tsunami. Wszystko przez lustracje i Samoobronę. Ziemniaki będą po 20 zł za kilo, a euro po 14zł79 gr Donald Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: swoje cmoki to przenieście może gdzie indziej 17.04.07, 17:57 oda_nobunaga napisał: już od > jutra będzie susza, powódz i gradobicie, niewykluczone również tsunami. A wiesz , że to fajnie brzmi ??? ... , jak w bajce ... p.s. czy one wszystkie wystąpią na-raz .....? konieccccccc świataaaaaaa !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elfiefigle Re: swoje cmoki to przenieście może gdzie indziej 17.04.07, 19:30 i dzieci powstaną przeciwko rodzicom, brat przeciw bratu... Odpowiedz Link Zgłoś
broton Re: dzięki parti wiodącej mamy wiosnę 17.04.07, 21:02 ... a kto nas powiedzie do lata ... Odpowiedz Link Zgłoś
gosia.43 Re: dzięki parti wiodącej mamy wiosnę 17.04.07, 21:05 do lata , do lata.... piechotą..... Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Przypomniało misie 17.04.07, 22:25 Jest i mistrz Ildefons wraz z Jego "Zimą z wypisów szkolnych": Któż to tak śnieżkiem prószy z niebiosów? Dyć oczywiście pan wojewoda; módl się, dziecino, z całą krainą - niech Bóg mu siły doda; śnieżku naprószył, śnieżek poruszył dobry pan wojewoda. A któż na szybach maluje kwiaty, czy mróz, czy mróz, dziecino? Nie, to rączuchną dla ciebie, żabuchno, starosta ze starościną; srebrzyste prążki, listki, gałązki dla ciebie, dziwna dziecino. A któż te śliczne zawiesił sople za oknem u okapu? Czy może także mróz niedobry swą fantastyczną łapą? Nie, moje złoto, to referenci, podkierownicy, nadasystenci nocą nie spali, hurra! wołali, sople poprzyklejali. Hej, tam w Warszawie jest pan minister siwy i taki miły, przez okno rzuca spojrzenia bystre, bo chce, by dla ciebie były zimą sopelki, śniegi i lody: wszystkie zimowe wygody. Jeżeli tedy sanki usłyszycz i dzwonki ich tajemnicze, wiedz: to minister w skupionej ciszy nacisnął taki guziczek, że sanki dzwonią i gwiazdki lśnią nad miastem i nad wsią. Odpowiedz Link Zgłoś