Dodaj do ulubionych

Krakowskie absurdy supermarketowe

08.06.07, 12:33
Źle się dzieje jeśli chodzi u supermarkety krakowskie.

Właśnie likwidują Intermarche w Kraków Plaza. To był świetny sklep -
praktycznie jedyny supermarket, w którym można było kupić dobre pieczywo i
wędliny. Gdzie kupując ser można było faktycznie wybierać, a jakość towarów
była niezła. Do tego dochodziło świetne stoisko z winami.

Wcześniej zlikwidowano Geant, supermarket z innej półki ale mający z
Intermarche wiele wspólnego. W Geancie jak na supermarket jakość obsługi była
naprawdę niezła (w tym kasy ekspresowe do 10 produktów!), wybór i jakość
towarów - zadowalająca.

W miejsce Geanta jest Real. Jak już muszę kupować w takim M1, to stoisko
wędliniarskie i mięsne omijam szerokim łukiem, bo mam wrażliwe powonienie i
mnie zwyczajnie mdli. Notorycznie w Realu ceny nie zgadzają się przy kasie, co
powoduje kłótnie klientów z kasjerkami i wydłużenie czasu obsługi.

Z kolei w Galerii Krakowskiej świetnie prosperuje Albert - w którym bułki od
nowości są czerstwe, salami musiałem od razu wyrzucić...

Ja tego nie rozumiem. Dlaczego gorszy wypiera lepszego? Pozostają zakupy w
Almie, ciekawe jak długo...
Obserwuj wątek
    • peteen Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 08.06.07, 12:47
      aaa, widzisz, bo to jest własnie efekt cytrynki: wchodzi geant, dusi państwo,
      ucieka od podatków, buduje nowe molochy, zarobi swoje i sprzedaje biznes
      następnemu, dusza nas, jak cytrynkę, ot co
      alma niekoniecznie się sprzeda, bo to jednak nie takie badziewie jak sieciowe
      sklepy z francji, czy niemiec...
      • vacare1 Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 08.06.07, 13:10
        Alma,tez sieć ino mniejsza, zaplecze podobne jak w pozostałych:)))

        Pozdrawiam
        vacare
        • peteen Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 08.06.07, 14:26
          ale nasz, NASZ!
          • vacare1 Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 08.06.07, 16:49
            peteen napisał:

            > ale nasz, NASZ!

            To fakt, jeszcze nasz ;)

            vacare
      • flamengista nie wiem czy w tym tkwi problem 08.06.07, 13:27
        Zwolnienia podatkowe to były, ale w latach 90-tych.

        Geant chyba połączył się w całej Europie z Realem - więc i u nas jedno
        zastąpiono drugim.

        Moim zdaniem problem polega w samych kupujących.

        1. Mamy biedne społeczeństwo, więc większość emerytów i biedniejszych osób
        kupuje w Biedronkach, Plusach i Realach, szukajac wszędzie promocji.

        2. Mamy społeczeństwo wsiowate, więc nieliczna klasa średnia ciągle udowadnia,
        że jej słoma z butów wystaje. Dlatego najbardziej lubi spędzać wolny czas w
        niedzielę w supermarkecie i kupić DUŻO TOWARU. Niekoniecznie dobrej jakości.
        Stąd popularność Makro i Realu.

        W Intermarche najwyraźniej nie miał kto kupować. Dla najbiedniejszych za drogo,
        bogatsi też nie chcieli tam kupować.

        Ostatecznie zmierzamy do sytuacji, gdzie będą tylko Biedronki i ekskluzywne
        supermarkety dla najbogatszych snobów. Nic po środku.
        • flamengista miało być 08.06.07, 13:28
          "ekskluzywne delikatesy dla najbogatszych snobów"
        • pucca.3 Re: nie wiem czy w tym tkwi problem 08.06.07, 13:59
          mi osobiscie bardzo żal intermarche....
          1) swietna obsługa, bardzo miłe panie sprzedające zawsze gotowe do pomocy (
          niejednokrotnie biegły coś zwarzyć bo ktoś sobie zapomniał) czego raczej nigdy
          nie doświadczymy w realu czy innych
          2) pieczywo na bardzo wysokim poziomie( dopiekane kilkakrotnie , nieraz nawet po
          18, a nie od rana te same buły wymacamne przez wszystkich szukających promocji i
          okazji nawet na bułach)
          3) wędliny- chyba -nie muszę nic pisać bo jakość zawsze na bardzo wysokim pozniomei
          4) nabiał- bardzo duży wybór, od tańszych do droższych ale wszystkiego duzo i
          zawsze z odpowienim terminem spożycia!
          5) alkohole- bardzo duzy wybór i ceny w porównaniu z innymi marketami dość podobne
          6) stoiska chińskie, jedzenia dla wegetarian, cukrzyków - wszystko zawsze w
          pełni wyposażone , w marketach real geant itd nie uświadczysz
          7) nawet wśród słodyczy zwsze były jakię rarytasy niespotykane na codzień
          podsumowująć sklep był naprawdę świetny, ja osobiscie mieszkam na dąbiu, nie
          wiem co teraz zrobić? gdzie kupie takiej jakości produkty? mam stać wśród tłumów
          w m1 popychana wózkami z mega promocjami?dzizus!
          a juz najgorsze ze w zamian ma być carrefour dopiero we wrześniu lub w pażdzierniku!
          pozostaje mi tylko alma w galerii kazimierz, w której owszem produkty z wyższej
          pólki są ale w dużo większych cenach!
        • emelem1 Re: nie wiem czy w tym tkwi problem 08.06.07, 21:05
          flamengista napisał: Stąd popularność Makro i Realu.
          do Makro nie kazdy wejdzie, tylko posiadacze kart
        • emelem1 w Niemczech 08.06.07, 21:06
          Real przejmuje Wal Markt
        • vmx Re: nie wiem czy w tym tkwi problem 10.06.07, 14:08
          flamengista napisał:

          > Ostatecznie zmierzamy do sytuacji, gdzie będą tylko Biedronki i ekskluzywne
          > supermarkety dla najbogatszych snobów. Nic po środku.

          bez przesady, oprocz tego hiper gowna wciaz beda dzialac pomniejsze sklepy.
          np. na salwatorze jest taki miesny, do ktorego codziennie dowoza swieze
          miesko i kolejki juz od 8 rano sie ustawiaja. obok rynek z zielenina, itd.
          zamiast tracic czas w hiper na wybieraniu czegos lepszego z tej gory
          bylejakosci, a potem w kilometrowej kolejce lepiej obejsc kilka malych sklepow
          i kupic swieze i dobre cos.
    • zbigniew74 Szkoda Intermarche w Plazie 08.06.07, 13:59
      Mój ulubiony supermarket. Gdzie teraz można kupić ser żółty gouda z Mońki?

      A wędliny najlepsze u pani Zosi na Dobrego Pasterze albo w Alti, chleb nadal w
      Tesco (były Major) tylko z piekarni Jania Niedziela:)
      • 10iwonka10 Re: Szkoda Intermarche w Plazie 08.06.07, 15:03
        Dlaczego tylko supermarkety.....

        Ja, jak mieszkalma w Krakowie to lubilam kupowac swieze, owoce, warzywa,
        wedliny, chleb pod hala targowa czy na Kleparzu.

        Supermarkety to supermarkety - srednio swieza zywnosc wedliny, sery w
        szczelnych celofanach....owoce bez smaku...

      • jagoda85 Re: Szkoda Intermarche w Plazie 09.06.07, 16:24
        Żółty ser gouda z Moniek kupisz w Zikko-Lewiatanie na os. Piastów.
        • kr_kr Re: Szkoda Intermarche w Plazie 10.06.07, 23:37
          > Żółty ser gouda z Moniek kupisz w Zikko-Lewiatanie na os. Piastów.

          Dokładniej to chyba w większości Lewiatanów - kupowałem np. na Obozowej (Polana
          Żywiecka) i w Swoszowicach (Citi-Markecie).
          Ostatnio mieli jakieś braki, ale znów jest dostępny ten najlepszy z prawdziwych
          serów :)
          To ostatnie oczywiście moim prywatnym i osobistym zdaniem :)

          Co do upadku Plazy - miałem okazję ostatnio tam być i rzeczywiście MASA sklepów
          pozamykana i/lub poprzenoszona w inne lokalizacje. Kino? Jak ktoś chce to ma
          jeszcze dwa multipleksy (nie licząc kin "normalnych"), a rzeczywiście do tego w
          Plazie zniechęcała zorganizowana turystyka zapleczowa.
    • wisjab Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 08.06.07, 15:22
      flamengista napisał:

      > Źle się dzieje jeśli chodzi u supermarkety krakowskie.
      >
      > Właśnie likwidują Intermarche w Kraków Plaza. To był świetny sklep -



      Po prostu Plaza plajtuje. Lezy na uboczu, niewygodny dojazd. Pojawili się
      konkurenci bliżej centrum - Galeria Kraków i Kazimierz. Powoli z Plazy wynosza
      się wszystkie sklepy.
      • pucca.3 Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 08.06.07, 15:25
        to fakt z plazą coraz gorzej! połowa sklepów zlikwidowana, czekac tylko na
        reszte!:( ale intermarche i tak mi szkoda! bardzo lubilam ten sklep!
        • wisjab Kino Plaza 09.06.07, 15:43
          Kino w Plazie jest mało atrakcyjne. Bylismy ostatnio na filmie 3D - pierwszy
          raz i ostatni.
          Po filmie należy oddać okulary 3D, trzeba iść do górnego wyjścia, tam gdzie
          obsługa odbietra okulary. Potem przechodzi się przez bramkę alarmowa, czy ktoś
          nie dziabnął okularów.

          To rozumiem.

          Tylko że w normalnym kinie od razu potem wraca się do głównego holu.

          A w Plazie wraca się chyba 1 km korytarzem, jakimiś schodami, obok śmietników
          pełnych butelek, w górę, w prawo, w dół, w prawo, prosto itd..

          Mieliśmy nieprzyjomność wychodzić z filmu z czterem chyba wycieczkami
          sympatycznej dziatwy szkolnej. Czuliśmy się chyba wszyscy jak podczas ewakuacji
          pożarowej , trasa powrotna w towarzystwie kilkuset osób na schodach była
          okropna.

          CZY JA JESTEM DOSTAWCĄ PIZZY, aby latać gdzis po zakamarkach Plazy?

          Płącę za 3 bilety na film trójwymiarowy 60 zł i nie mam zyczenia juz więcej iść
          do Plazy.

          I jak tak każdy podejdzie- w Plazie jest beznadziejnie, to nie dziwne, że
          plajtują.

          Ale ceny gruntów poszły w górę, więc przy sprzedaży po plajcie jeszcze nieżle
          zarobią.
          • penthesileia Re: Kino Plaza 10.06.07, 11:23
            Nie dziwię się, że Plaza plajtuje... Nigdy tego CH nie lubiłam, nawet przed
            powstaniem G-Kazimierz i G-Krakowskiej. Jeździłam tam tylko z musu, gdy np.
            ekspedientki w jakimś sklepie obdzwaniały inne sklepy sieci z pytaniem, czy
            mają jakiś ciuch, w sytuacji gdy sklep nie miał drugiego egzemplarza w
            odpowiednim rozmiarze, a z tym, który był było coś nie tak - od paru lat
            właśnie w Plazie można było trafić na ciuchy, które w innych sklepach sieci się
            kończyły.
            Za Intermarche też nie przepadam (za tę jarmarczność), dlatego teraz tylko i
            wyłącznie Galeria Kazimierz. Choć do G-Krakowskiej mam bliżej, poza tym G-
            Kazimierz ma gorszy dojazd (już nawet Plaza ma lepszy), to przynajmniej teraz
            jest niemal pusta, mają ludzkie kino i do tego tam jest Alma. Tylko układ
            restauracyjny mi się w GKazimierz nie podoba. Tylko Jeff's ma stoliki wewnątrz
            lokalu (np. Sfinksy w GKrakowskiej, M1 czy Czyżynach mają swoje odrębne lokale,
            a nie stoliki w korytarzu, co jest może dobre dla fastfoodów, ale nie
            restauracji).
            Z kolei G-Krakowską skreślam, przynajmniej dopóki takie tłumy przez nią się
            przewalają. Poza tym szkoda, że nie ma tam kina - co prawda na Rynku kin
            dostatek, ale czasem amerykańskie wysokobudżetówki są wyświetlane wyłącznie
            przez CC, Multikino i Kino Kijów - i wtedy na film trzeba się przelecieć do
            CH...
            A co do zmany Geanta w Reala (no nie wiem jak to teraz wygląda, od jakiegoś
            czasu tam wcale nie jeżdżę), może szkoda, ale prócz hipermarketu (oraz
            bliskości Multikina i parku wodnego) w Krokusie nic nie ma, nie da się zrobić
            zakupów "ciuchowych". Za to lody od Włochów są świetne.
            Zakopianka za daleko, nie bywam; Tesco przy Kapelance też conajwyżej do zakupów
            w hipermarkecie i nic ponadto służyć nie może (plus za otwarcie 24h - z tego
            powodu mi się czasem zdarza korzystać z Tesco).

            Ale tak na poważnie... Pieczywo kupuję wcześnie rano, by na śniadanie mieć
            świeżutkie, więc Dom Chleba koło domu mi wystarcza (przepyszny chleb słowiański
            mają), warzywa na Starym Kleparzu, mięs nie jadam, z wędlin tylko pastrami, ale
            i tak rzadko gdziekolwiek mają, a reszta często w osiedlowych Delikatesach -
            trochę drogie, ale nienajmniejsze i dobrze wyposażone. A Centra Handlowe są
            dobre, gdy się kupuje ubrania i buty, względnie AGD-RTV.
            • tim999 Re: Kino Plaza 10.06.07, 12:31
              Tak, tylko trzeba zauważyć że powstaje BONARKA CITY CENTER z 20 SALOWYM
              KINEM!!. Jakoś oni będa sobie mogli radzić, więc Plaza też może.
    • weronka77 Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 08.06.07, 23:50
      Jeszcze na rynku pod 13stką...Znakomite świeże i pyszne głównie NAsze Polskie
      produkty.Twaróg Hajnowski zwłaszcza..POlecam mimo że drogo.ALe warto.
      • sammanta Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 09.06.07, 17:04
        > Jeszcze na rynku pod 13stką...

        To dobre chyba tylko dla tych, którzy mieszkają w okolicy Rynku albo mają
        bardzo dużo czasu wolnego by go tracić na dojazdy, stanie w korkach i
        przeciskanie się przez tłumy :-(
    • irman10 Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 09.06.07, 00:26
      Likwidacja Intermarche to jak słusznie zauważyliście skutek powolnego upadku
      Plazy. Dziwię się jednak, że nie padła decyzja o umiejscowieniu tego sklepu w
      jakimś innym punkcie miasta. Nie słyszałem nigdy złej opinii o Intermarche, sam
      lubiłem robić tam zakupy, a jak widzę z postów powyżej nie jestem odosobniony.
      Chyba ktoś nie chce zarobić.
    • bratek13 ... 09.06.07, 00:30
      Mnie INTERMARCHE żal z jednego jedynego powodu-mój mąz dostawał z okazji świąt różnych bony z firmy do tegoż własnie marketu. Kwota rzędu 250-350 zł jest mimo wszystko znacząca-ale powiem szczerze, że męczyłam się robiąc zakupy na tę kwotę w tym sklepie. Byłam stałym bywalcem GEANTa-teraz...teraz to juz kupuję na Kleparzu tylko-warzywa świeże-ok,wędlinka świeża.. ale nabiał mamy tu drogi;-/Real jest dla mnie tragiczny...jeszcze CARREFOUR-ale ten w CH ZAKOPIANKA pozostaje, ale dość daleko....
    • czesiekkk Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 09.06.07, 17:04
      Autor tematu jest chyba ekonomistą więc nie powinien się dziwić, że pieniądz
      gorszy wypiera pieniądz lepszy. Po drugie mamy niewątpliwie do czynienia w
      Polsce z koncentracją na rynku super i hipermarketów, docelowo będą 3-4 sieci w
      tym segmencie handlu.
    • buraque Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 10.06.07, 11:48
      flamengista napisał:

      > Właśnie likwidują Intermarche w Kraków Plaza. To był świetny sklep -
      > praktycznie jedyny supermarket, w którym można było kupić dobre pieczywo i
      > wędliny. Gdzie kupując ser można było faktycznie wybierać, a jakość towarów
      > była niezła. Do tego dochodziło świetne stoisko z winami.

      nie ma co płakać nad muszkieterami bo mieli mały wybór a ceny tez nie
      rewelacyjne, to, że nie przetrwali nie jest winą Plazy tylko zapewne złego
      zarządzania, poza tym jest tyle innych sklepów a człowiek naprawdę świadomy
      toego co kupuje i stroniący od tandety w hipermarkecie kupować nie będzie
      • fogarasi Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 10.06.07, 23:20
        Intermarche zrezygnował z Plazy, nie jest to decyzja sieci ale przedsiębiorcy,
        który pod tym szyldem prowadził tam sklep. Zapewne obroty w Intm jak i w całej
        Plazie spadły średnio o 40%, więc sklep po prostu nie zarabiał. W jego miejsce
        będzie Carrefour, pewnie w formacie express, więc niewielki wybór, ale się
        utrzyma, bo to już sieć, która bez porównania jest silniejsza niż Intm i nawet
        jak kilka sklepów jest słabych, to i tak sieci nie położy. Wiosną 2009 ruszy
        Bonarka, gdzie przeniosą się z Plazy Zara, Smyk, Royal Collection i wtedy
        faktycznie Plazę czeka totalne przebranżowienie albo katastrofa. Nie udało się
        Plazie ściągnąć Electro World'u, będzie w Bonarce, wraz z Auchan i Leroy M.
        Niskie obroty Intersportu w Plazie każą i im uciekać, choć w Bonarce już są
        Czesi ze swą agresywną siecią, której boją się wszystkie Decathlony, GoSporty
        itp.
        • zaba133 Re: Krakowskie absurdy supermarketowe 12.06.07, 10:06
          a mnie jest szkoda plazy, bardzo lubię tam jeździć: samo centum niewielkie,
          mozna szybko obejść, no i nie ma tłumów.....szkoda, ze powoli sklepy likwodują

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka