flamengista
08.06.07, 12:33
Źle się dzieje jeśli chodzi u supermarkety krakowskie.
Właśnie likwidują Intermarche w Kraków Plaza. To był świetny sklep -
praktycznie jedyny supermarket, w którym można było kupić dobre pieczywo i
wędliny. Gdzie kupując ser można było faktycznie wybierać, a jakość towarów
była niezła. Do tego dochodziło świetne stoisko z winami.
Wcześniej zlikwidowano Geant, supermarket z innej półki ale mający z
Intermarche wiele wspólnego. W Geancie jak na supermarket jakość obsługi była
naprawdę niezła (w tym kasy ekspresowe do 10 produktów!), wybór i jakość
towarów - zadowalająca.
W miejsce Geanta jest Real. Jak już muszę kupować w takim M1, to stoisko
wędliniarskie i mięsne omijam szerokim łukiem, bo mam wrażliwe powonienie i
mnie zwyczajnie mdli. Notorycznie w Realu ceny nie zgadzają się przy kasie, co
powoduje kłótnie klientów z kasjerkami i wydłużenie czasu obsługi.
Z kolei w Galerii Krakowskiej świetnie prosperuje Albert - w którym bułki od
nowości są czerstwe, salami musiałem od razu wyrzucić...
Ja tego nie rozumiem. Dlaczego gorszy wypiera lepszego? Pozostają zakupy w
Almie, ciekawe jak długo...