11.06.03, 19:26
mam pytanko czy istnieje coś takiego jak pks olkusz, czy maja swój tabor i
swoje kursy lokalne. za wszelkie info z góry dzięki!
Obserwuj wątek
    • Gość: wpk Re: pks IP: 213.17.234.* 11.06.03, 23:58
      endrju.ab11 napisał:

      > mam pytanko czy istnieje coś takiego jak pks olkusz,

      Owszem, istnieje.

      > czy maja swój tabor

      A czyj jak nie swój mają mieć?

      > i swoje kursy lokalne. za wszelkie info z góry dzięki!

      Swoje kursy lokalne też mają. Co więcej, jeden (dwa?) wozy jeżdżą jako
      podwykonawcy dla PKS Będzin na linii KZK GOP nr 633 do Dąbrowy Górniczej.
      • kuba203 Re: pks 12.06.03, 14:19
        Gość portalu: wpk napisał(a):

        > jeżdżą jako
        > podwykonawcy dla PKS Będzin na linii KZK GOP nr 633 do Dąbrowy Górniczej.

        Hehe, pamiętam, jak mnie kiedyś zamurowało, jak na przystanek przy Polibudzie
        podjechał jakiś stary Jelcz (chyba L11) z tablicami linii 633 i logo KZK
        GOP :)) Niestety, to tylko kierowca PKS zapomniał tablic zdjąć... ;((
    • Gość: Jakub K. Re: pks IP: 213.25.129.* 14.06.03, 00:35
      Jak najbardziej istnieje. Korzystam z jego usług często, gdy jeżdżę do
      rodziców, którzy od kilku lat mieszkają na wiosce w okolicach szosy Kraków -
      Olkusz. Tabor ma taki, jak inne PKS-y, czyli głównie klamkowe autosany, tylko
      że dużo starsze i bardzej zdezelowane niż w innych przedsiębiorstwach. Po
      prostu - totalne rozpady. Ale ma też jedną wielką zaletę: JEŹDZI TANIEJ OD
      BUSÓW!!!!! Przynajmniej na trasie Kraków - Olkusz. Przedsiębiostwo to potrafiło
      się cenowo dostosować do konkurencji i dzięki temu ma całkiem przyzwoitą
      frekwencję.
      A co do słynnej linii KZK GOP nr 633, to obsługiwana jest akurat przez PKS
      Będzin.
      • kuba203 Re: pks 14.06.03, 09:51
        Gość portalu: Jakub K. napisał(a):

        > A co do słynnej linii KZK GOP nr 633, to obsługiwana jest akurat przez PKS
        > Będzin.

        Zonk :D Właśnie wczoraj jechałem 1 przystanek tą linią, był to Jelcz M11
        (prawdopodobnie) z PKS Olkusz :))
      • Gość: wpk Re: pks IP: 213.17.234.* 14.06.03, 10:53
        Gość portalu: Jakub K. napisał(a):

        > Przedsiębiostwo to potrafiło się cenowo dostosować do konkurencji i dzięki
        temu ma całkiem przyzwoitą frekwencję.

        I dzięki temu ma rozpadający się tabor, który im się za chwilę rozpadnie i
        konkurencji w ogóle nie będzie.

        > A co do słynnej linii KZK GOP nr 633, to obsługiwana jest akurat przez PKS
        > Będzin.

        Akurat PKS Olkusz obsługuje tam jeden (dwa?) wozy na zlecenie PKS Będzin, bo
        się będziniakom nie opłaca dojeżdżać w nocy do Olkusza, żeby się włączyć na
        trasę.
        • Gość: Jakub K. Re: pks IP: 213.25.129.* 15.06.03, 06:26
          Co do 633 - przyznam, że nie znam aż tak dobrze tej linii, choć bardzo mnie ona
          fascynuje, podobnie jak cały system komunikacyjny GOP-u, gdzie bywam jednak
          sporadycznie. Jechałem linią 633 tylko kilka razy i zauważyłem tylko PKS Będzin
          (głównie Jelcze M11, które z Krakowa już dawno zniknęły). Nawet na stronie
          internetowej KZK GOP jako przewoźnik na tej linii wymieniony jest PKS Będzin.
          Ale możliwe, że PKS Olkusz wchodzi na niektóre kursy jako coś w rodzaju
          podwykonawcy.
          A wracając do tematu PKS Olkusz: z tym taborem nie jest tak źle, ostatnio na
          trasie Kraków - Olkusz pojawiło się kilka nowo zakupionych pojazdów tego
          przewoźnika, co prawda wyglądały na używane (głównie klamkowce), ale i tak
          tabor jest jednak stopniowo odnawiany.
          Z drugiej strony, PKS Olkusz jako przewoźnik ma też pewne wady. Jedną z nich są
          bardzo częste "nadśpieszenia", szczególnie w kierunku Olkusz - Kraków. Po
          prostu rozkład jazdy nie jest dostosowany do rzcezywistego czasu przejazdu. Na
          przystanku Modlnica II, gdzie zwykle wsiadam wracając do Krakowa, autobusy z
          Olkusza jadące przez Przeginię są zwykle 10-15 min. przed czasem. Rekordowe
          przypadki, jakie mi się zdarzyły, to 20 min. nadśpieszenia. Kursy przez Sąspów
          są zazwyczaj ok. 5 min. przed czasem.
          Inną wadą PKS Olkusz jest chamskie zachowanie kanarów, jakby żywcem wyjęte z
          czasów komuny i zupełnie nie pasujące do konkurencyjnej polityki tego
          przewoźnika. O ile w MPK kanary już dawno nauczyły się, że muszą mieć
          identyfikator w widocznym miejscu, to w PKS Olkusz zdarzają się często kontrole
          przeprowadzone przez osobnika bez identyfikatora. Gdy żądam okazania
          identyfikatora, on zwykle upiera się, żebym najpierw mu pokazał bilet, a gdy
          mówię, że muszę wiedzieć komu pokazuję, on odpowiada, że kierowca wie kogo
          wpuszcza. Często taka przepychanka słowna trwa kilka minut. Ale nigdy nie daję
          za wygraną i zawszę zmuszam go do okazania identyfikatora.
          Pomimo tych wszystkich niedociągnięć oceniam PKS Olkusz raczej pozytywnie,
          szczególnie w porównaniu z PKS Kraków, który w ciągu lat '90 oddał całą
          komunikację lokalną wokół Krakowa busiarzom praktycznie bez walki i w tej
          chwili obsługuje już tylko połączenia dalekobieżne typu Kraków - Zakopane, a
          lokalne tylko nieliczne. PKS Olkusz natomiast jest przykładem, że PKS jest w
          stanie sobie radzić w warunkach konkurencyjnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka