Dodaj do ulubionych

Pekniecia scian

25.06.07, 14:34
Slyszalem ze na osiedlu Europejskim pekaja bardzo sciany w nowooddawanych
budynkach. Chcialem sie spytac czy te pekniecia zaleza od kondygnacji na
ktorej jest mieszkanie? Moje mieszkanie jest w Atenach na V pietrze i nie
wiem czy powinienem sie tymi peknieciami szczegolnie martwic.
Warto wykanczac takie mieszkanie jezeli pozniej i tak wszystko speka?
Nie chcialbym zeby mi rowniez pozniej np wszystkie plytki z lazienki
odlecialy. Przez jak dlugi okres te sciany pekaja i jak bardzo?
Z gory dzieki za info
Obserwuj wątek
    • pragowicz Re: Pekniecia scian 25.06.07, 15:05
      Ściany pękają. Jeszcze traktuję to jako zło konieczne. Ale płytki mi jeszcze nie
      pękły. Są co prawda dopiero półroczne - Praga.

      Komuś pękły płytki? Bo nie słyszałem o takim przypadku na OE, ale może jednak...
      • konkurs_pk Re: Pekniecia scian 25.06.07, 16:49
        Na piątym piętrze pęka bardzo. Płytki jeszcze nie, ale fugi owszem.
        • munio01 Re: Pekniecia scian 25.06.07, 17:16
          Jak bardzo peka na 5 pietrze? Warto w ogole wykanczac mieszkanie w takim razie?
          Po jakim czasie to peka? Chyba nie az tak przeciez ze mozna zagladac do
          sasiada? Czy naprawiaja to szybko? Dzieki
          • paulusagain Re: Pekniecia scian 25.06.07, 18:04
            pękające ściany i fugi w łazience to standard, płytki też u mnie były spękane (
            cały rząd płytek -6sztuk w poziomie) i wymienili mi na nowe i zafugowali.
            Nie polecam robić gładzi zbyt szybko bo ściany spękają na 100% a na remont
            trzeba czekać potem kilka miesięcy.
            Najlepiej to w ogóle kupić mieszkanie na innym osiedlu, na innych nie pękają tak
            ściany jak tutaj :)
          • konkurs_pk Re: Pekniecia scian 25.06.07, 18:11
            munio01 napisał:

            > Jak bardzo peka na 5 pietrze? Warto w ogole wykanczac mieszkanie w takim razie?
            > Po jakim czasie to peka? Chyba nie az tak przeciez ze mozna zagladac do
            > sasiada? Czy naprawiaja to szybko? Dzieki

            Jak bardzo? Bardzo.
            Po jakim czasie? Od prawie półtora roku i nadal pęka.
            Sąsiadów jeszcze nie widać, chociaż niektóre pęknięcia mają i z 1mm szerokości.
            Czy warto wykańczać? A jaka jest alternatywa? Mieszkać na wylewce?
            Czy naprawiają szybko? Nie wiem. Naprawię hurtem całe mieszkanie.
            • munio01 Re: Pekniecia scian 25.06.07, 18:39
              A jaka te mieszkania maja gwarancje? Tzn przez jaki okres od podpisania umowy
              przyrzeczonej beda te pekniecia naprawiac? Czy sa jakies inne problemy z
              mieszkaniami poza peknieciami scian? Typu np wadliwa wentylacja i.i.p?
              • konkurs_pk Re: Pekniecia scian 25.06.07, 18:50
                2 lata o ile wiem. Starsze etapy maja jeszcze dość beznadziejne okna,
                rozregulowujące się co chwilę. W nowszych podobno jest inny producent stolarki.
                Reszta chyba OK.
                • munio01 Re: Pekniecia scian 25.06.07, 21:00
                  Dzieki. Pozdrawiam
                  • paulusagain Re: Pekniecia scian 25.06.07, 21:06
                    "Czy sa jakies inne problemy z mieszkaniami poza peknieciami scian?"

                    Pytanie powinno brzmieć poprawnie:
                    czy na tym osiedlu coś jest zrobione dobrze? :)
                    • pragowicz Re: Pekniecia scian 26.06.07, 15:42
                      Przesadzasz.
    • moniszon100 Re: Pekniecia scian 26.06.07, 09:38
      tu mieszkanka pragi, sciany mi popękały ale jak na razie płytki nie odpadają
      pozdrowionka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka