Dodaj do ulubionych

ele- mele - komis dziecięcy - polecam

30.08.07, 22:02
Wybrałam się dzisiaj w poszukiwaniu jakiegoś sklepu z fajnymi
ubrankami dla mojej czeredy i dotarłam wreszcie do komisu na
Strąkowej, który polecała mi moja koleżanka. Mają mnóstwo ubranek
jesiennych i chyba zaczynają już wyciągać zimowe ;-))), co ważne dla
mnie - w baaardzo przystępnych cenach. Więc jeśli ktoś z Was Rodzice
chce ubrać swego maluszka w nowe ciuszki, niech się tam koniecznie
wybierze.
Pozdrawiam
Florka
Obserwuj wątek
    • blackolive Re: ele- mele - komis dziecięcy - polecam 31.08.07, 10:28
      witaj, faktycznie ciuszkow maja sporo i na pierwszy rzut okaz ceny sa jak
      najbardziej ok. Ale jesli to ty chcialabys oddac rzeczy do komisu dostaniesz
      doslownie za nie marne grosze( w porownaniu z tym za ile twoje ubranka beda
      sprzedawac...).pozdrawiam
      • berberys66 Re: ele- mele - komis dziecięcy - polecam 31.08.07, 10:31
        i trzeba je porządnie wyprać.
        to w wiekszosci z lumpeksów rozwieszone na wieszakach
        • ruszajruczaj Re: ele- mele - komis dziecięcy - polecam 31.08.07, 20:45
          polecam również!!! co prawda moja Zośka juz prawie wyrosla z komisu,
          ale przez dlugi okres czasu zaopatrywalam sie w ubranka dla niej
          wlasnie w tym punkcie. ubranka trzeba przynies wyprane i
          wyprasowane, wiec nie wiem skad pomysl ciuchlandu?
      • vmx Re: ele- mele - komis dziecięcy - polecam 01.09.07, 11:30
        blackolive napisała:

        > (...) Ale jesli to ty chcialabys oddac rzeczy do komisu
        > dostaniesz doslownie za nie marne grosze( w porownaniu
        > z tym za ile twoje ubranka beda sprzedawac...).

        dlatego wole oddac dobre uzywane i wyprane rzeczy
        do schroniska dla ofiar przemocy w rodzinie w NH
        niz fundowac czysty zysk komisantom.
        • blackolive Re: ele- mele - komis dziecięcy - polecam 01.09.07, 17:12
          dokladnie tak! i wlasnie dlatego wiecej ubranek juz tam nie zanioslam!!! pozdrawiam
          • ruszajruczaj Re: ele- mele - komis dziecięcy - polecam 01.09.07, 21:05
            mi sie tam zawsze oplacalo :)
      • florka_b Re: ele- mele - komis dziecięcy - polecam 02.09.07, 21:05
        Hej.... zarobek na rzeczach oddawanych do komisu jest chyba
        naturalną koleją rzeczy. Przecież ktoś je za Ciebie sprzedaje innym,
        ktoś musi utrzymać lokal z którego i Ty, pośrednio korzystasz, więc
        nie rozumiem tych wyjątkowo niemiłych komentarzy o czystym zysku dla
        komisu. Czy idąc na zakupy do spożywczaka obliczasz jaką marżę
        zostawiasz w kieszeni jego własciciela? A u fryzjera, a gdziekolwiek
        indziej, w jakimkolwiek innym sklepie czy punkcie usługowym... Chyba
        Cię trochę poniosło, moim zdaniem....
        Lumpeksowych rzeczy tam nie widziałam, zresztą nawet jakby były, to
        jeśli są to dobrej jakości, firmowe ciuszki, to wiem że coraz mniej
        ludzi ma wobec nich opory. W byle sklepie firmowym to każdy potrafi
        zrobić zakupy, a wygrzebać perełki wśród gór byle czego to już
        niekoniecznie... I jaka wtedy satysfakcja;-))))
        Pozdrawiam
        • daw2kop Re: ele- mele - komis dziecięcy - polecam 02.09.07, 21:17
          > Czy idąc na zakupy do spożywczaka obliczasz jaką marżę
          > zostawiasz w kieszeni jego własciciela? A u fryzjera, a gdziekolwiek
          > indziej, w jakimkolwiek innym sklepie czy punkcie usługowym

          Ja zawsze, jak dochodzę do wniosku, że fryzjer, sprzedawca, czy ktokolwiek w
          jakimkolwiek punkcie usługowym nalicza sobie moim zdaniem za dużą marżę, więcej
          tam nie przychodze.
        • blackolive Re: ele- mele - komis dziecięcy - polecam 02.09.07, 23:06
          Oczywiscie,musza cos zarobic zeby opalcic najem i miec jakis zysk ale oni te
          ubranka tylko wieszaja na wieszaczkach-nie piora, prasuja,ceruja wiec wiele
          wysilku ich to nie kosztuje... ps.a wiesz o jakich roznicach w cenie mowimy?
          bluzeczke, spiszki itp. za ktore tobie dadza 5-6 zl sprzedaja za 25-26zl. ja
          oddalamprawie nowe spodnie ciazowe (bylam w nich moze 3 razy- w skelepie
          zaplacilam za nie prawie 200zl, pani zaoferowala 75, wystawila za 140. Spodnie
          jednak odebralam-wolalam nieodplatnie pozyczyc kolezance jak byla w ciazy a
          teraz niech leza i czekaja na inna kolezanke).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka