Dodaj do ulubionych

Desperat na moście

IP: 62.233.183.* 28.07.03, 21:57
Jak podała TV Kraków ok 19 na most Piłsudskiego wspiął się facet w nieznanyhc
zamiarach, sprowadzono straż, eRkę, zatrzymano ruch , wyłączono napięcie
trakcji tramwajowej i rozpoczęto negocjacje, wg najnowszych danych gość nie
schodzi, rzucił butelką po piwie i jest nieprzychylny do niżej stojących
Aktrualny koszt akcji 5000zł
Obserwuj wątek
    • Gość: ADAŚ Re: Desperat na moście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 22:56
      Widziałem w "Kronice" - chyba jakiś umysłowy desperat.
      Adaś - nihilista moralny pyta: Czy "6", "8" i "10" kursowały przez Dietla i
      Starowiślną hihihi ????
    • mapmuh Re: Desperat na moście 28.07.03, 23:07
      Gość portalu: mouset napisał(a):

      > Jak podała TV Kraków ok 19 na most Piłsudskiego wspiął się facet w nieznanyhc
      > zamiarach, sprowadzono straż, eRkę, zatrzymano ruch , wyłączono napięcie
      > trakcji tramwajowej i rozpoczęto negocjacje, wg najnowszych danych gość nie
      > schodzi, rzucił butelką po piwie i jest nieprzychylny do niżej stojących
      > Aktrualny koszt akcji 5000zł
      Widziałem z daleka ok.20.15, straży pożarnej była cała masa.
      Zastanawia mnie jedno: skoro facet chce się zabić, po co mu tłumy widzów, powinien powiesić się w szopie, albo wspiąć się na ten most i skoczyć.
      Czyli on chce czegoś innego - zwrócenia na siebie uwagi. Wychodząc z tego założenia - kto mi powie, że jest błędne? - należy taki element ignorować w tym sensie, że psychologa mu podesłać, może rzeczywiście ma problemy, ale strażacy niech lepiej pomagają tym, którzy potrzebują ich pomocy naprawdę.
      Miasta nie stać na takich psycholi.
      • Gość: Locutus Re: Desperat na moście IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.07.03, 01:07
        Całkowicie się zgadzam... tacy pseudosamobójcy chcą tylko zwrócić na siebie
        uwagę otoczenia i najbliższych... gdyby wiedzieli, że nie mogą liczyć na żadną
        pomoc i żaden rozgłos, to natychmiast by zniknęli... media niepotrzebnie
        nagłaśniają takie sprawy, a stosowne sużby niepotrzebnie reagują... prawdziwy
        samobójca robi to po cichu i bez rozgłosu. No i przede wszystkim skutecznie.

        Mam nadzieję, że facet (jeśli przeżył), lub jego rodzina (jeśli nie) zapłaci za
        koszty akcji...

        A co wy na taki pomysł - facet wspina się i się waha. Zamiast ekip straży i
        takich tam podsyła się mu ekipę z zakładu pogrzebowego, która wymownie rozkłada
        czarny plastikowy worek na ziemi i mówi coś w stylu "facet - zdecyduj się
        wreszcie, bo czasu nie mamy"? :-] Aha - coby nie było że sobie coś
        przywłaszczam, pomysł nie jest mój.

        Pozdrawiam.
        LOKI
    • hyrek Re: Desperat na moście 28.07.03, 23:24
      Gość portalu: mouset napisał(a):

      > Jak podała TV Kraków ok 19 na most Piłsudskiego wspiął się facet w nieznanyhc
      > zamiarach, sprowadzono straż, eRkę, zatrzymano ruch , wyłączono napięcie
      > trakcji tramwajowej i rozpoczęto negocjacje, wg najnowszych danych gość nie
      > schodzi, rzucił butelką po piwie i jest nieprzychylny do niżej stojących
      > Aktrualny koszt akcji 5000zł

      Wszystkie szczególy u nas w serwisie
      :-)))
      • Gość: Locutus Re: Desperat na moście IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.07.03, 01:08
        Nie wszystkie. Zapomnieliście o najważniejszym - czy facet przeżył, czy nie.
        • kuba203 Re: Desperat na moście 29.07.03, 08:26
          Mam nadzieję, że przeżył i siedzi w psychiatryku, i że ściągnięto odpowiednią
          sumę z jego konta.
          • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 29.07.03, 09:16
            Prawo o ochronie zdrowia psychicznego uniemożliwia ściągnięcie jeżeli ktos jest
            faktycznie chory
            • Gość: Locutus Re: Desperat na moście IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 29.07.03, 23:49
              Pierdolę... 16 kawałków z podatków wywalone na jednego fiuta... jak nie z
              niego, to z rodziny powinni to ściągnąć...

              A w ogóle to zostawić takich psycholi samym sobie - jakby nie mogli liczyć na
              rozgłos i kosztowną akcję ratowniczą, to nie odstawialiby cudów-wianków tylko
              albo dali sobie spokój, albo zabili się w spokoju i bez utrudniania innym
              życia...

              A! I facet przeżył - info pojawiło się na EKK - dzięki Hubertowi za szybką
              reakcję :-P

              Pozdrawiam.
              LOKI
              • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 30.07.03, 08:40
                Co do EKK to przeczytałem że 107 miał dzwon na Kosocickiej, dlaczego 107 jexdzi
                Kosocicką?
    • mapmuh [DP] relacja 29.07.03, 10:22
      Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 1 Państwowej Straży Pożarnej przyjechała z drabiną i skokochronem, JRG nr 5 przywiozła drugi skokochron, jednostka nr 4 zabezpieczała wszystko "od strony Wisły" - do niej należała łódka, ona wystawiła ratowników wodnych. Na miejsce zjechała też grupa wysokościowa z JRG nr 3, by działać na kratownicy mostu; nie przystąpiła już jednak do działania, gdyż około godziny 21.30 w poniedziałek, po dwóch godzinach od rozpoczęcia akcji - mężczyznę udało się w końcu zdjąć z mostu.

      Po godzinie 19 zauważono na moście Piłsudskiego (na końcu ul. Krakowskiej) mężczyznę chodzącego po kratownicy na wysokości kilkunastu metrów; wyglądało na to, iż może planować skok do Wisły lub na jezdnię. Na miejsce zjechała policja, strażacy, pogotowie, była także matka desperata. Nakłanianie mężczyzny do zejścia nie dawały wyniku; ten przechodził po konstrukcji - z jednej strony jezdni na drugą - robiąc sobie przerwy na papierosa czy piwo (podobno mężczyzna był leczony z powodu nadużywania alkoholu). O godz. 19.30 most zamknięto dla samochodów i tramwajów, a w jego rejonie zebrało się kilkuset gapiów; niektórzy wołali: "Skacz jak Małysz"...

      Około godz. 21.30, przy drugim podejściu policyjnego negocjatora - jak podał nam kpt. Wiesław Nosek, oficer operacyjny Komendy Miejskiej PSP, 43-letni mężczyzna zdecydował się wejść do strażackiego kosza na drabinie i zjechał na ziemię. (J.ŚW)

      * * * * *
      Alkoholizm to niby też choroba, ale nasz przyjaciel powinien troszkę teraz popracować, żeby zwrócić mastu to, co mu ukradł.
      • Gość: mouset Re: [DP] relacja IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 29.07.03, 10:26
        Jeszcze była jednostka R-8 z pogotowia ratunkowego, tylko jeje udział kosztował
        ponad 900zł
    • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: 62.233.183.* 29.07.03, 20:02
      Wg strażaków akcja kosztowała co najmniej 10 tys. zł, jak podała TV
      Kraków "teraz wszystko zależy od lekarzy, którzy badają mężczyznę w szpitalu
      Babińskiego" od nich w podtekście zależy czy zapłaci ten facet (hahah już to
      widzę) czy my
      • kuba203 Re: Desperat na moście 29.07.03, 21:26
        To jest moim zdaniem chore, że my musimy za takie numery płacić. To już
        lepiej, żeby skoczył, byłoby szybko po wszystkim.
        • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: 62.233.183.* 29.07.03, 21:30
          To kolejna cienka granica, niektórych chorych psychicznie naprawdę szkoda...
          • kuba203 Re: Desperat na moście 29.07.03, 23:53
            Gość portalu: mouset napisał(a):

            > To kolejna cienka granica, niektórych chorych psychicznie naprawdę szkoda...

            Owszem, masz rację, ale jak słyszę o kolejnej takiej akcji, albo np jak moja
            chora sąsiadka odkręca w mieszkaniu gaz, bo pokłóciła się z córką, czy też z
            innego równie idiotycznego powodu, to mam ochotę niektórych osobników
            odstrzelić :/
            • Gość: Locutus Re: Desperat na moście IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 30.07.03, 00:59
              Polecam www.satan.pl/3forum/3/5/52760/ zwłaszcza posty Nauczyciela - ma
              podobną do Twojej koncepcję :-P
            • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 30.07.03, 08:40
              U nas w kraju jest wolność
              • bzyyk1 Re: Desperat na moście 30.07.03, 10:28
                Gość portalu: mouset napisał(a):

                > U nas w kraju jest wolność


                źle pojmowana. Niestety.
                • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 06.08.03, 12:02
                  Rozumiem jeszcze że starsi bezrobotni górnicy itp pamiętają ZOMO i walczą o
                  owa "wolność", ale swołocz 15-20 letnia demolująca i rzygająca, krzycząca coś
                  na temat policji - to nie jest wolność, lecz bezhołowie
    • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: *.ghnet.pl 21.08.03, 22:23
      Naśladowcę odwieziono do Kobierzyna, mam nadzieję ze psychiatra nic nie
      zdiagnozuje, a komornik wyegzekwuje straty
      • Gość: Locutus Re: Desperat na moście IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 22.08.03, 23:57
        Jakiego NAŚLADOWCĘ? Toż to jeden i ten sam łoś...
        • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: *.ghnet.pl 23.08.03, 11:58
          No już wiem, wsadzić go do 428 i wysłać precz
    • acur_bez.podkreslenia Re: Desperat na moście 23.08.03, 13:42
      he,he

      ale przyznacie, że to frajda przez ten most przeleźć górą :)))

      ja to wiem!!!
      • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: *.ghnet.pl 23.08.03, 13:47
        To prawda :)
        My jednak jesteśmy fanami mostu na Wildze
        • acur_bez.podkreslenia Re: Desperat na moście 23.08.03, 13:50
          którego, bo chyba nie tego na Konopnickiej:)
          czyżby na Brożka?
          • kuba203 Re: Desperat na moście 23.08.03, 22:35
            Pudło :D Próbuj dalej :)
            • Gość: mouset Desperat na moście zapłaci? IP: *.ghnet.pl 24.08.03, 10:31
              Koleś został uznany za poczytalnego, będzie sprawa
              • kuba203 Re: Desperat na moście zapłaci? 24.08.03, 21:07
                Gość portalu: mouset napisał(a):

                > Koleś został uznany za poczytalnego, będzie sprawa

                Hurrraaa!!!
                • Gość: mouset Re: Desperat na moście zapłaci? IP: *.ghnet.pl 24.08.03, 21:24
                  W cuda wierzysz? nawet jak go skażą to się okaże że komornik nie ma co zająć
                  • kuba203 Re: Desperat na moście zapłaci? 24.08.03, 21:33
                    Gość portalu: mouset napisał(a):

                    > W cuda wierzysz? nawet jak go skażą to się okaże że komornik nie ma co zająć

                    To może mu na więzienie zamienić?
                    • Gość: mouset Re: Desperat na moście zapłaci? IP: *.ghnet.pl 24.08.03, 21:44
                      I bedzie sie pasał na nasz koszt, ZDIK powinien mieć takie komando pasozytów do
                      remontów
                      • kuba203 Re: Desperat na moście zapłaci? 24.08.03, 22:37
                        Gość portalu: mouset napisał(a):

                        > I bedzie sie pasał na nasz koszt, ZDIK powinien mieć takie komando pasozytów
                        do
                        >
                        > remontów

                        Ale może choć się zastanowi nad sobą... A że więźniowie powinni pracować przy
                        robotach publicznych, to jest dla mnie wręcz oczywiste...
                        • Gość: mouset Re: Desperat na moście zapłaci? IP: *.cm-uj.krakow.pl 25.08.03, 08:08
                          Niestety w Polszy hierarchia jest inna:
                          samorządowiec
                          więzień
                          rolnik
                          rencista
                          nauczyciel

                          Pierwsza piatka zawodów
                          • kuba203 Re: Desperat na moście zapłaci? 25.08.03, 13:01
                            Gość portalu: mouset napisał(a):

                            > samorządowiec

                            Do uczciwej pracy

                            > więzień

                            Do pracy fizycznej

                            > rolnik

                            Większość z nich do uczciwej pracy

                            > rencista

                            Zabrać renty

                            > nauczyciel

                            Żadnych podwyżek, pracują po 18 godzin w tygodniu
                            • Gość: mouset Re: Desperat na moście zapłaci? IP: *.ghnet.pl 25.08.03, 20:16
                              I tak jest wszędzie........ oprócz Polski
            • acur_bez.podkreslenia Re: Desperat na moście 24.08.03, 22:22
              kuba203 napisał:

              > Pudło :D Próbuj dalej :)



              pojęcia nie mam, cała reszta wydaje sie być "normalnymi" mostami...???? hmmmm...
              • kuba203 Re: Desperat na moście 24.08.03, 22:38
                acur_bez.podkreslenia napisał:

                > pojęcia nie mam, cała reszta wydaje sie być "normalnymi" mostami...????
                hmmmm..

                Najnormalniejsze są chyba właśnie te, które wymieniłeś ;P
                • acur_bez.podkreslenia Re: Desperat na moście 24.08.03, 22:52
                  kuba203 napisał:

                  > acur_bez.podkreslenia napisał:
                  >
                  > > pojęcia nie mam, cała reszta wydaje sie być "normalnymi" mostami...????
                  > hmmmm..
                  >
                  > Najnormalniejsze są chyba właśnie te, które wymieniłeś ;P


                  ok, poddaje się, proszę o rozwiązanie zagadki...
                  • Gość: mouset Re: Desperat na moście IP: *.cm-uj.krakow.pl 25.08.03, 09:00
                    na Solvayu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka