Gość: karolina
IP: 195.117.97.*
29.07.03, 11:20
Nie wiem kto jest właścicielem i zarzadzającym kąpieliskiem Kryspinów,
ale brak organizacji na tym terenie aż razi.
Nie dość,że słabo zorganizowane jest
samo pobieranie opłat za wstęp na kąpielisko,
to jeszcze większy brak organizacji można zauważyć w punktach
gastronomicznych oraz jeżeli chodzi o WC.
Mam wrażenie,że właścieciel terenu oprócz pobierania zysków ze wstępu
i dzierżawy terenu dla budek z jedzeniem i WC nie robi nic.
Nie ma w ogóle porównania z innymi krajami,
które posiadają tego typu kąpieliska.
Na przykład na Węgrzech organizacja jest na najwyższym poziomie,
punkty gastronomiczne również,
nie mówiąc już o toaletach,które tam są w nienagannym stanie.
Niestety Polaków można poznać po brudnych i niechlujnych toaletach,
nie dość,że płatnych,to jeszcze z dziadkami lub babciami klozetowymi,
którzy wydzielają papier toaletowy.
Nie mówiąc już o brudnej wodzie.
Kryspinów to wiocha,niestety.