Dodaj do ulubionych

Dlaczego Kraków zdycha ??

29.07.03, 12:35
..od dłuższego czasu z Krakowa wyjeżdzają specjaliści - obserwuję to na
codzień bo muszę pracować z ludźmi angażowanymi do "tematu"

- nie ma już w Krakowie kolegów z którymi zaczynałem w 1 połowie lat 90tych.
wszyscy pracują w Warszawie lub poza Polską.

Nie ma żadnych inwestycji w naszym mieście - wiekszość firm z regionu
przeniosła centrum decyzyjne do Warszawy.

Nasze miasto zamienia się w zapyziałą dziurę - gdzie nic oprócz chorych
ambicji i arogancji nie ma.

Na dodatek jeszcze wybralismy sobie Pana Prezydenta - który robi wszystko by
Kraków zdołowac do reszty.
Obserwuj wątek
    • Gość: krakus Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.chello.pl 29.07.03, 13:03
      bo to naprawdę jest pieprzona małomiasteczkowa dziura i tyle
      • peteen kocham te dziurę... 29.07.03, 13:12
        i pieprzenie z nią zdycham razem...

        tak naprawdę to w pierwszym poście tego wątku kryje sie równiez odpowiedź na
        tytułowe pytanie...
        dostrzegacie ją ?...
        • johnny_tomala Re: kocham te dziurę... 29.07.03, 13:23
          niech no zgadne - ostatni akapit?
          • peteen aaa tam od razu ostatni... 29.07.03, 13:26
            ostatni też, ale i...

            ps. lubię twoją muzykę, johnny...
            i fryzurę też...
    • Gość: rozum Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: 81.210.17.* 29.07.03, 15:19
      Ponieważ w związku z pracą dużo podróżuję, mam szansę obserwować wiele miast i
      kontaktować się z wieloma ludźmi w kraju. Wysnułem z moich obserwacji jeden
      wniosek. Zdychają społeczności zamknięte, a ze wszystkich miast w jakich bywam
      Kraków jest miastem nabardziej zamkniętym, o stęchłej atmosferze. Nigdzie nie
      spotkałem takiej megalomanii i lokalnego szowinizmu w gruncie rzeczy nie
      popartej(go)żadną racjonalną podstawą. Drodzy Krakowiacy, nie bez przyczyny
      Mrożek rysuje Polaka (dla mnie Krakowiaka) z pawim piórem przy czapce,
      chodzicie po Rynku z buńczucznymi minami, stając się pośmiewiskiem reszty
      kraju. Nie bez przyczyny uciekają od was absolwenci uczelni - "postudiować to
      tam fajnie, ale żyć się nie da" - spotkałem takich dziesiątki. Sami montujecie
      ze swojego miasta skansen spychając je do roli "tourist destination".
      • peteen a waść z daleka ? 29.07.03, 15:37
        sądząc po absolutnym braku szowinizmu w pańskim poście - chyba tak...
        pozdrawiam z rynku i spoza rynku...
        buńczuczny peteen
      • skks Gdy rozum śpi.... 29.07.03, 15:38
        Kraków to specyficzne miejsce w Polsce czy się to komuś podoba czy nie.
        Można krakusów lubić lub nie, można Miasto lubić lub nie ale obojętnie obok
        nie przejdziesz:). Krakauerstwo od 200 lat jest przysłowiowe bo tu
        więcej "rodzin" profesorskich niż gdzieś w Polsce, bo tu przyjeżdża się
        "na swoje" ostatnie lata. Bo tu chce mieszkać Mrożek - ten cytowany:),
        Szymborska, Miłosz, bo tu uczył Tischner, bo tu mieszkał Karol Wojtyła, bo tu
        Penderecki ma szanse swoje frustracje popełniać, bo tu jest Wawel, Kazimierz.
        Bo to TO miasto Bierut i spólka chciał "robotniczo" ucywilizować budując Nową
        Hutę.
        To wszystko naraz, to wszystko zmieszane, do tego dolana odrobina krakowskiego
        szowinizmu, odrobina pychy powoduje, że TU przyjechał Bush a nie TAM.
        A i dla tego TU się przyjeżdża studiować, uczyć kultury.
        A i dla tego Tu mieszkam i se razem z Krakowem pozdycham:)
        • Gość: rozum Re: Gdy rozum śpi.... IP: 81.210.17.* 29.07.03, 15:56
          Cóż mogę powiedzieć - dokładnie o tym pisałem powyżej.
          Może się to podobać lub nie, ale pytanie było: "dlaczego Kraków zdycha?" i na
          nie udzieliłem swojej odpowiedzi.
          Pozdrawiam
          P.S. A Bush TU przyleciał bo miał bliżej, choc nie wiem co to ma do rzeczy.
          • peteen oj, rozum, rozum... 29.07.03, 16:02
            a cobys odpowiedział, gdyby ktos zadał bardzo prowokacyjne (tak uważam)
            pytanie: dlaczego rozum jest bezrozumny ? boć przecież ktoś mógłby miec takie
            subiektywne wrażenie...

            ps. nie bredź, niby skąd lub dokąd miał bliżej ?...
            • Gość: rozum Re: oj, rozum, rozum... IP: 81.210.17.* 29.07.03, 16:30
              A pamiętasz skąd przyleciał?? Poza tym powtarzam pytanie - co to ma do rzeczy
              gdzie był Bush? A Chirac i Schroeder byli we Wrocławiu i co ???
              • peteen Re: oj, rozum, rozum... 29.07.03, 16:34
                był TU, bo TO miejsce wybrał, nie chodzi o wizytę przy okazji...
                a tak, poza wszystkim, to akurat nie był najlepszy argument skksa, bo busha
                sporo ludzi ma tu w centrum... buszu...
                nasz Kraków własnie ma być nieco zapyziały i skostniały, ma byc niereformowalny
                w niektórych sprawach, ma byc niepowtarzalny, a nie anonimowo bezosobowy jak
                setki miast w tym kraju...
                a gospodarczo też taki ostatni nie jest...
          • Gość: pawel Re: Gdy rozum śpi.... IP: *.visp.energis.pl 29.07.03, 21:38
            Jeśli dużo podróżujesz, jak napisałeś powyżej, to raczej nie samolotem. Różnica
            odległości kilkuset km samolotem to 20 minut.
            To tylko forum internetowe, jednak przed klepnięciem w keyboard warto pomyśleć.
        • kotmanka Re: Gdy rozum śpi.... 29.07.03, 19:13
          skks napisał:

          > Kraków to specyficzne miejsce w Polsce czy się to komuś podoba czy nie.
          > Można krakusów lubić lub nie, można Miasto lubić lub nie ale obojętnie obok
          > nie przejdziesz:). Krakauerstwo od 200 lat jest przysłowiowe bo tu
          > więcej "rodzin" profesorskich niż gdzieś w Polsce, bo tu przyjeżdża się
          > "na swoje" ostatnie lata. Bo tu chce mieszkać Mrożek - ten cytowany:),
          > Szymborska, Miłosz, bo tu uczył Tischner, bo tu mieszkał Karol Wojtyła, bo tu
          > Penderecki ma szanse swoje frustracje popełniać, bo tu jest Wawel, Kazimierz.
          > Bo to TO miasto Bierut i spólka chciał "robotniczo" ucywilizować budując Nową
          > Hutę.
          > To wszystko naraz, to wszystko zmieszane, do tego dolana odrobina
          krakowskiego
          > szowinizmu, odrobina pychy powoduje, że TU przyjechał Bush a nie TAM.
          > A i dla tego TU się przyjeżdża studiować, uczyć kultury.

          >
          Ale to NIC nie znaczy! I niestety, da sie obojetnie przejsc
          Krakowianka - byla na szczescie
          • kotmanka Re: Gdy rozum śpi.... 29.07.03, 19:42
            Moze nieco rozszerze... chodzi mi o to, ze nie dla wszystkich wymieniona przez
            Ciebie lista musi byc rownie istotna. Co z tego ze Karol Wojtyla urodzil sie w
            okolicy Krakowa? Wysuwanie takich faktow to przeciez to jakis absurd rodem z
            Gombrowicza. W jaki sposob ma fakt ten zrobic zycie w Krakowie ciekawszym,
            lepszym, czystszym, z wiekszymi mozliwosciami?
            Krakow jest uroczy i swojski ale zapyzialy. A mimo ze jestem Krakowianka z
            pochodzenia, nigdy nie posunelabym sie do tyrad przed ludzmi z innych miast w
            stylu "a bo w Krakowie to profesura..." i tak dalej. Chwalenie sie swoim
            miasteczkiem w ten sposob uwazam za zenujace...
            To ze Bush przyjechal do nas mnie osobiscie raczej martwi. Zanieczyscil tylko.
            • Gość: Zbigniew Kotmanko:) IP: 80.48.20.* 29.07.03, 20:10
              kotmanka napisała:


              > To ze Bush przyjechal do nas mnie osobiscie raczej martwi. Zanieczyscil tylko.

              A coś Cie cieszy w Krakowie?
              • kotmanka Re: Kotmanko:) 29.07.03, 20:55
                Napisalam przeciez ze jest swojski i uroczy, i zapyzialy - ale to dobrze, po co
                ma byc Praga!
                • Gość: tomCrac Re: Kotmanko:) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 21:11
                  to duzo napisalas, bardzo
                  • Gość: tomCrac moze nieco rozszerze... IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 21:12
                    gratuluje krakowianko.
                  • kotmanka Re: Kotmanko:) 29.07.03, 21:12
                    Jak dla mnie wystarczy...
                    • kotmanka Krakowianin inaczej 29.07.03, 21:20
                      Czyli, aby byc 100% Krakusem nalezy bezwzglednie czuc dume z faktu urodzin w
                      okolicy K W, z faktu iz emeryci jak Szymborska i inni tu wlasnie chca zazyc
                      spokoju, z faktu ze niedorozwiniety Bush tu wlasnie przemowil, z faktu, ze mamy
                      UJ i tak dalej?
                      A dla mnie najbardziej liczy sie zupelnie cos innego, to "cos" - swojskosc,
                      urok, zapyzialosc - to nie sa negatywne cechy. Wcale nie chce zeby Krakow stal
                      sie druga Praga. Ale to juz moje sentymentalne troche spojrzenie.
                      • Gość: pawel Re: Krakowianin inaczej IP: *.visp.energis.pl 29.07.03, 21:50
                        Emeryci jak Szymborska - urodzona w Wielkopolsce, mieszka tu od przedwojnia,
                        sz. panieńko krakowianko z dziada pradziada i baby prababy.
                        • kotmanka Re: Krakowianin inaczej 03.08.03, 14:09
                          oj nieladnie.
                          zlosliwostki wzajemne dot postow na forum mysle sa do przewidzenia i
                          akceptowalne. rymowane przytyczki rodzinne nie na miejscu, krakowiaku nie
                          powiem z czego.
                • Gość: Zbigniew "Zapyziały" IP: 80.48.20.* 29.07.03, 21:19
                  Według sjp.pwn.pl to:
                  niechlujny, zaniedbany, zapuszczony.

                  Co wybierasz kotmanko?
                  • kotmanka Re: 'Zapyziały' 29.07.03, 21:21
                    Wybieram "wszystkie trzy", Zbigniewie
                    • Gość: Zbigniew Re: 'Zapyziały' IP: 80.48.20.* 29.07.03, 21:23
                      kotmanka napisała:

                      > Wybieram "wszystkie trzy", Zbigniewie

                      No to czas pojeździć po Polsce, pooglądać inne miasta:)
                      • kotmanka Re: 'Zapyziały' 29.07.03, 21:27
                        E tam, jako Krakowianka wiem, ze nie ma TAM nic do ogladania...;)
                        • Gość: Zbigniew Ale przyznaj, że .... IP: 80.48.20.* 29.07.03, 21:34
                          ... sklepy z kosmetykami mamy ok:))
                          • kotmanka Re: Ale przyznaj, że .... 29.07.03, 21:37
                            He, he. Przytyczki do kobietki? Nieladnie. No nic, mysle, ze mamy o-k sklepy z
                            kosmetykami...Tylko po co kaza tachac tam wielki plastkikowy kosz na jedna
                            tubeczke?
                            • Gość: Zbigniew Re: Ale przyznaj, że .... IP: 80.48.20.* 29.07.03, 21:40
                              kotmanka napisała:

                              > He, he. Przytyczki do kobietki?

                              Nie do kobietki tylko do kotmanki, sprawdziłem Twoje życie na forum:))
                              • kotmanka Re: Ale przyznaj, że .... 29.07.03, 21:43
                                Ale Kotmanka to kobietka, powaznie.
                                Pozdr
                                • Gość: Zbigniew Re: Ale przyznaj, że .... IP: 80.48.20.* 29.07.03, 21:46
                                  kotmanka napisała:

                                  > Ale Kotmanka to kobietka, powaznie.

                                  Ale to jedyna kobietka z forum wyborczej, z którą rozmawiam co pisze głównie na
                                  forum Uroda:)
      • Gość: Zbigniew Niczym nie poparte pierdoły... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 15:38
        Gość portalu: rozum napisał(a):

        > Ponieważ w związku z pracą dużo podróżuję, mam szansę obserwować wiele miast
        i
        > kontaktować się z wieloma ludźmi w kraju. Wysnułem z moich obserwacji jeden
        > wniosek. Zdychają społeczności zamknięte, a ze wszystkich miast w jakich
        bywam
        > Kraków jest miastem nabardziej zamkniętym, o stęchłej atmosferze. Nigdzie nie
        > spotkałem takiej megalomanii i lokalnego szowinizmu w gruncie rzeczy nie
        > popartej(go)żadną racjonalną podstawą. Drodzy Krakowiacy, nie bez przyczyny
        > Mrożek rysuje Polaka (dla mnie Krakowiaka) z pawim piórem przy czapce,
        > chodzicie po Rynku z buńczucznymi minami, stając się pośmiewiskiem reszty
        > kraju. Nie bez przyczyny uciekają od was absolwenci uczelni - "postudiować to
        > tam fajnie, ale żyć się nie da" - spotkałem takich dziesiątki. Sami
        montujecie
        > ze swojego miasta skansen spychając je do roli "tourist destination".

        Ja też sporo podróżuję po Polsce i jakoś nie zauważyłem niczego takiego o czym
        piszesz.

        Jestem absolwentem krakowskiej uczelni i wcale nie mam zamiaru nigdzie
        wyjeżdżać.

        Oprócz Warszawy, gdzie widocznie jest lepiej z pracą itd. Kraków znajduje się w
        czołówce miast Polski, zawsze jest wymieniany obok Poznania, Wrocławia czy
        Gdańska. Małopolska ma najniższe bezrobocie w kraju, miasto jest chyba na 3
        miejscu w Polsce.
        • Gość: rozum Re: Niczym nie poparte pierdoły... IP: 81.210.17.* 29.07.03, 16:00
          Nie zauważyłeś, bo jesteś "wewnątrz" i brak Ci dystansu. Ja pracowałem kilka
          lat w firmie krakowskiej i zauważyłem bardzo wyraźnie.
          • peteen a może to problemy w pracy ?... 29.07.03, 16:04
            może tam ktos ci zrobił krzywdę ?
            ale to sie może wszzędzie zdarzyc, a powiem więcej, w dużym mieście
            statystycznie częściej...
            ja pracuje od lat dla warszawskich firm, ale w Krakowie - co to ma do
            rzeczy ?...
            • Gość: rozum Re: a może to problemy w pracy ?... IP: 81.210.17.* 29.07.03, 16:24
              Żadnych!!! Ale dzięki za troskę.
              Obserwacja tylko i wyłącznie !!!
          • Gość: Zbigniew Re: Niczym nie poparte pierdoły... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 16:12
            Gość portalu: rozum napisał(a):

            > Nie zauważyłeś, bo jesteś "wewnątrz" i brak Ci dystansu. Ja pracowałem kilka
            > lat w firmie krakowskiej i zauważyłem bardzo wyraźnie.

            Tak się składa, że nie pracuję w krakowskiej firmie:)
            Z dystansu to spojrzała moja żona (po SGH) i wylądowała w Krakowie z czego jest
            niezmiernie zadowolona:)

            A jeżeli chodzi o postawione pytanie, to w moim imieniu odpowiadam, że Kraków
            wcale nie zdycha!

            Może jednak o gospodarce a nie o uprzedzeniach?
            • Gość: rozum Re: Niczym nie poparte pierdoły... IP: 81.210.17.* 29.07.03, 16:20
              Nie o uprzedzeniach było tylko o obserwacjach, a życie na godpodarce się nie
              kończy.
          • Gość: pawel Re: Niczym nie poparte pierdoły... IP: *.visp.energis.pl 29.07.03, 22:18
            "i zauważyłem bardzo wyraźnie" - a co Pan zauważył? Jeśli o wyjaśnienie celem
            nadania wypowiedzi sensu jakiegoś prosić można.
      • Gość: pawel Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.visp.energis.pl 29.07.03, 22:06
        Inne duże polskie miasta w przeciwieństwie do Krakowa rozwijają się niezwykle
        dynamicznie, nie ma tam bezrobocia, a dynamiczny przyrost nowych miejsc pracy
        wysysa najzdolniejszych z całej Polski.
        Tourist destination zasługuje na pogardę, tak trywialnym sposobem zarabiania
        pieniędzy gardzą prawdziwe metropolie, z NYC na czele.

        Co to znaczy "montować z miasta"? Neologizm jakiś czy co? Nowomowa dużo
        podróżujących?
      • Gość: stokrotka Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 11:47
        Zgadzam się z tym, że Kraków to miasto zamknięte i pełne snobizmu. Mieszkam tu
        od 4 lat i wielokrotnie odczułam, że jestem sama. W każdym innym mieście mam
        pełno znajomych, jestem osobą bardzo wesołą, towarzyską i dowcipną... Tu jednak
        nie mam z kim pójść na kawę czy na piwko. Krakusy mają swoje środowiska, do
        których nie zaproszą nikogo z zewnątrz, bo im nie zależy na tym, by dostrzec
        innych, zwłaszcza tych z poza Krakowa.
        Zastanawiałam się nawet nad tym by opuścic ten niegościnny gród i przenieść się
        gdzieś gdzie ludzie są normalniejsi...
        Chciałabym jednak, żeby ktoś przekonał mnie że nie mam racji...
        • Gość: stokrotka Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 11:52

          > Zgadzam się z tym, że Kraków to miasto zamknięte i pełne snobizmu. Mieszkam
          tu
          > od 4 lat i wielokrotnie odczułam, że jestem sama. W każdym innym mieście mam
          > pełno znajomych, jestem osobą bardzo wesołą, towarzyską i dowcipną... Tu
          jednak
          >
          > nie mam z kim pójść na kawę czy na piwko. Krakusy mają swoje środowiska, do
          > których nie zaproszą nikogo z zewnątrz, bo im nie zależy na tym, by dostrzec
          > innych, zwłaszcza tych z poza Krakowa.
          > Zastanawiałam się nawet nad tym by opuścic ten niegościnny gród i przenieść
          się
          >
          > gdzieś gdzie ludzie są normalniejsi...
          > Chciałabym jednak, żeby ktoś przekonał mnie że nie mam racji...
        • tomcrac Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 01.08.03, 11:53
          > Chciałabym jednak, żeby ktoś przekonał mnie że nie mam racji...

          nie zamierzam, piszesz takie pierdoly, ze jest mi zal opuszkow palcow na pisanie tego tekstu
          • Gość: stokrotka Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 12:01
            Dla mnie nie są to pierdoły. Mieszkam tu i czuję ten snobizm na każdym kroku.
            Gdzie jest ta słowiańska otwartość? W Krakowie jej nie znalazłam.
            • tomcrac Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 01.08.03, 12:06
              > Gdzie jest ta słowiańska otwartość? W Krakowie jej nie znalazłam.

              chociazby na tym forum! jezeli jest spotkanie na Kazimierzu, w Kryspinowie, czy Bog wie gdzie jeszcze informujemy o tym na forum, kazdy jest milo widziany. ale nie, Ty wolisz pisac PIERDOLY.
              • Gość: stokrotka Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.03, 12:15
                Nie mówię o braku informacji, mówię o stosunku człowieka do człowieka... Ale
                zobacz, nie tylko ja jestem podobnego zdania... zdaje sie, że na forum zrobiło
                się gorąco...
                • Gość: Zbigniew Stokrotka to naprawdę pierdoły:) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 13:33
                  Ja nie jestem urodzonym Krakusem, ba moja żona mieszkała poprednio kilkanaście
                  lat w Warszawie tam się wyedukowała, ale zamieszkaliśmy w Krakowie i jest
                  super !!!

                  To nieprawda, że to jakieś zamknięte miasto a to, że nie masz z kim iść na kawę
                  to nie wina Krakowa tylko tego, że nie znasz tu nikogo. Zawsze jak ktoś zaczyna
                  mieszkać w innym mieście to nie ma wielu znajomych ten problem dotyczy każdego
                  miasta w Polsce !!!

                  Jak masz z kimś iść na kawę jak go nie znasz.

                  Internet to dobre miejsce na poznanwanie ludzi, wierz mi nawet mnie dobrze
                  przyjęli mimo, że nie pochodzę z Krakowa:) TO NIE MA NAJMNIEJSZEGO ZNACZENIA !!!
                • peteen Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 01.08.03, 13:34
                  znaczy jesteś tu od przedwczoraj...
                  bo gdybyś była choc miesiąc widziałabyś, na ile wspólnych dżamp wiara się
                  umawia (powiem ci w tajemnicy, że kiedyś też się nie znaliśmy)...
                  trzeba mieć wyjątkowo dużo złej woli, żeby napisać to, co ty...
                  :c(
    • Gość: Zbigniew robertpk ! A pogadajmy sobie:) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 15:44
      Dawno nie było tematu gospodarczego:)

      robertpk napisał:

      > ..od dłuższego czasu z Krakowa wyjeżdzają specjaliści - obserwuję to na
      > codzień bo muszę pracować z ludźmi angażowanymi do "tematu"

      ??? Wytłumacz kto to jest człowiek zangażowany do "tematu"?

      > - nie ma już w Krakowie kolegów z którymi zaczynałem w 1 połowie lat 90tych.
      > wszyscy pracują w Warszawie lub poza Polską.

      Moi są, no może nie wszyscy, ale zdecydowana większość:)

      > Nie ma żadnych inwestycji w naszym mieście - wiekszość firm z regionu
      > przeniosła centrum decyzyjne do Warszawy.

      Jakieś przykłady z ostatnich lat?

      > Nasze miasto zamienia się w zapyziałą dziurę - gdzie nic oprócz chorych
      > ambicji i arogancji nie ma.

      Tego nie komentujmy to Twoje subiektywne odczucia.

      > Na dodatek jeszcze wybralismy sobie Pana Prezydenta - który robi wszystko by
      > Kraków zdołowac do reszty.

      Tu się zgadzam:( No może nie robi wszystkiego, żeby zdołować, ale najgorsze, że
      NIC nie robi !!!
      • tomcrac to sobie pogadali! 29.07.03, 16:41
        wszyscy po kolei, a wystarczylo zadac pytanie o przyklad i rozum poszedl nie do glowy, lecz do dupy, a robertpk na ogorki.
        • Gość: pan_radca Re: to sobie pogadali! IP: 81.210.17.* 29.07.03, 17:01
          Powiedział tomcrac i zjechał okrakiem po brzytwie.

          Jak wystarczyło to trzeba było je zadać !!!
          • Gość: tomCrac Re: to sobie pogadali! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 17:07
            > Jak wystarczyło to trzeba było je zadać !!!

            spoznilem sie, tylko sie nie popluj
      • robertpk Re: robertpk ! A pogadajmy sobie:) 30.07.03, 08:26
        1. Grafik, reżyser, twórca tekstów, DTPOwiec....
        2. Nie wiem jak odpowiedzieć - moich nie ma
        3. Okocim, BPH-PBK, BP, Fortis, Żywiec, Przekrój, Onet,....
        4. Być może - nie bedę się posuwał do opisu jednostkowych przykładów.
        5. Robi, robi
        - skutecznie zniechęca Amerykanów do inwestowania,
        - rozdziela posady wśród jakichś znajomych miernot
        - mnoży niepotrzebną administrację
        - ....
        • Gość: Zbigniew Re: robertpk ! A pogadajmy sobie:) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 08:55
          robertpk napisał:

          > 1. Grafik, reżyser, twórca tekstów, DTPOwiec....

          To ja nie z branży:)

          > 2. Nie wiem jak odpowiedzieć - moich nie ma

          Wszyscy w Warszawie?

          > 3. Okocim, BPH-PBK, BP, Fortis, Żywiec, Przekrój, Onet,....

          Po kolei:)

          1. Okocim nigdy (chyba) nie miał centrali w Krakowie
          2. BPH-PBK nadal w Krakowie
          3. Fortis fakt
          4. Żywiec nigdy nie był w Krakowie tylko w Żywcu:)
          5. Przekrój fakt
          6. Onet nadal w Krakowie

          Nie myl siedziby firmy z właścicielami:)

          > - skutecznie zniechęca Amerykanów do inwestowania,

          Wal konkrety:)

          Tak bardziej optymistycznie to krakowska spółka Comarch wygrała przetarg w USA
          na wdrożenie programu do zarządzania sieciami teleinformatycznymi organizowany
          przez rząd USA !!!
          To jest sukces:)
          • robertpk Re: robertpk ! A pogadajmy sobie:) 30.07.03, 10:38
            2. Większość
            3. Okocim miał się przenieść do Krakowa, skończył w Warszawie - razem z
            Carlsbergiem
            3.BPH-PBk - poza jednym czy dwoma departamentami - wszystko już w Warszawie,
            bodajże za miesiąc czy dwa kończy się okres ochronny - jaki gwarantowała umowa
            prywatyzacyjna - dla pracowników...
            4. Żywiec był w Żywcu i Bielsku - miał się przenosić do Krakowa - poszedł..
            wiadomo gdzie
            5. ONET jest w grupie ITI - decyzje i kasa są w Warszawie, jak rózwniez część
            działów.

            - rozwijając temat Żywca i Okocimia - owszem - nie były w Krakowie ale w
            regionie - teraz wszystkie firmy kooperujące - jak moja - wypadły z gry.
            • Gość: Zbigniew Re: robertpk ! A pogadajmy sobie:) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 10:46
              robertpk napisał:

              > 2. Większość

              Pewnie taka branża.

              > 3. Okocim miał się przenieść do Krakowa, skończył w Warszawie - razem z
              > Carlsbergiem

              Nie dziwi mnie to.

              > 3.BPH-PBk - poza jednym czy dwoma departamentami - wszystko już w Warszawie,
              > bodajże za miesiąc czy dwa kończy się okres ochronny - jaki gwarantowała
              umowa
              > prywatyzacyjna - dla pracowników...

              Nadal jest zarejestrowany Krakowie, okres faktycznie kończy się w
              październiku, ale chyba nie przeniosą się do Wawy.


              > 4. Żywiec był w Żywcu i Bielsku - miał się przenosić do Krakowa - poszedł..
              > wiadomo gdzie

              Do Warszawy:)

              > 5. ONET jest w grupie ITI - decyzje i kasa są w Warszawie, jak rózwniez część
              > działów.

              Ale grupa ITI to przed wszystkim TVN:)

              > - rozwijając temat Żywca i Okocimia - owszem - nie były w Krakowie ale w
              > regionie - teraz wszystkie firmy kooperujące - jak moja - wypadły z gry.

              Dlaczego podobno firmy nie z Warszawy często wygrywają bo są tańsze, nasi
              kontrolerzy sprawdzają bilety w MZT:)
      • tomcrac Re: robertpk ! A pogadajmy sobie:) 30.07.03, 09:01
        > robertpk napisał:
        > > Nie ma żadnych inwestycji w naszym mieście - wiekszość firm z regionu
        > > przeniosła centrum decyzyjne do Warszawy.
        >
        > Okocim, BPH-PBK, BP, Fortis, Żywiec, Przekrój, Onet,...

        Inwestycji nie ma?

        111 mln zł na rozbudowę dróg w Krakowie:
        - poludniowa obwodnica Krakowa
        - estakada nad wielicka
        - inne

        modernizacja nawierzchni Rynku Glownego

        szybki tramwaj

        nowe miasto

        centrum koncertowo-kongresowe w rejonie ronda grunwaldzkiego

        tanie linie lotnicze
        • robertpk Re: robertpk ! A pogadajmy sobie:) 31.07.03, 08:54
          ..chodziło mi o inwestycje w przemysł i usługi - które przynoszą trwałe miejsca
          pracy..

          nie rozśmieszaj mnie mówiąc o estakadzie nad Wielicką, szybkim tramwaju itp.

          to infrastruktura - z naszych pieniędzy - trochę usprawniająca układ
          komunikacyjny.

          Co do Nowego Miasta - w zeszłym roku miała być gotowa pierwsza faza....
          ...

          czy widzisz jakieś inwestycje w wysokich technologiach (z wyjątkiem miejscowego
          Comarchu i solideksu ?)i Motoroli która jakoś nie może rozwinąć skrzydeł od
          kilku lat , RMF - wynosi sie z miasta bo Tyczyński ma dosyć, Banki już dawno
          są w Warszawie.

          Powiedz mi - co mi da szybki tramwaj, obwodnica i estakada nad wielicką - kiedy
          z miasta wynieśli się lu właśnie się wynoszą moi klienci ??

          gdzie mam jeździć ?

          Nowe Miasto....od kilku lat nie może ruszyć - bo piekiełko w jakim żyjemy
          skutecznie podcina skrzydła nawet amerykanom - dającym sobie radę w Brazylii
          czy innych "dzikich" krajach....
          • Gość: tomCrac Re: robertpk ! A pogadajmy sobie:) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 31.07.03, 10:09
            > nie rozśmieszaj mnie mówiąc o estakadzie nad Wielicką, szybkim tramwaju itp.

            co w tym smiesznego?

            > czy widzisz jakieś inwestycje w wysokich technologiach (z wyjątkiem
            > miejscowego Comarchu i solideksu ?)i Motoroli

            dlaczego z wyjatkiem?! :)

            > RMF - wynosi sie z miasta bo Tyczyński ma dosyć

            Gdyby naprawde mial dosyc to by przeniosl sie do Gdanska, a tak pewnie ubil niezly interes.

            > Powiedz mi - co mi da szybki tramwaj, obwodnica i estakada nad wielicką -
            > kiedy z miasta wynieśli się lu właśnie się wynoszą moi klienci ??

            akurat kazda z tych inwestycji duzo mi daje, a patrzac szerzej to wlasnie dobra infrastruktura jest jednym z podstawowych kryteriow wyboru miejsca przez inwestorow

            > ..chodziło mi o inwestycje w przemysł i usługi - które przynoszą trwałe
            > miejsca pracy..

            nowe miasto, centrum koncertowo-kongresowe w rejonie ronda grunwaldzkiego, tanie linie lotnicze
            • robertpk Re: robertpk ! A pogadajmy sobie:) 01.08.03, 08:36
              nowe miasto buduje się juz bodajże 5 czy 6 lat - widzisz jakiś efekt ?

              centrum kongresowe w rejonie ronda grunwaldzkiego miało powstać chyba od 2000r -
              czy tam coś stoi ?

              co tanie linie ?

              miasto postawi barak na terenie wojskowym w Balicach i co ?
              nagle przyleci cały świat ??

              firm typu Comarch, Solidex .. powinno być w krakowie kilkanasie - jeśli ma to
              mieć jakieś znaczenie dla miasta.....
              • Gość: Zbigniew Comarch, Solidex IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 01.08.03, 08:46
                robertpk napisał:

                > firm typu Comarch, Solidex .. powinno być w krakowie kilkanasie - jeśli ma to
                > mieć jakieś znaczenie dla miasta.....

                Nie przesadzaj w całej Polsce nie ma miejsca na kilkanaście takich spółek.
              • tomcrac diend 01.08.03, 09:16
                > nowe miasto buduje się juz bodajże 5 czy 6 lat - widzisz jakiś efekt ?

                nie buduje sie, a zawierane sa umowy. teraz wlasciwie wiekszosc zostala sfinalizowana, wiec budowe czas zaczac.

                > centrum kongresowe w rejonie ronda grunwaldzkiego miało powstać chyba od 2000r
                > czy tam coś stoi ?

                nie, ale stanie. miejsce nie jest jeszcze dokladnie ustalone, wiec o rejon ronda grunwaldzkiego bym sie nie zalozyl.

                > co tanie linie ?
                > miasto postawi barak na terenie wojskowym w Balicach i co ?
                > nagle przyleci cały świat ??

                nie, pojawi sie duza ilosc nowych miejsc pracy, a ludzie skorzystaja na tanich polaczeniach lotniczych

                > firm typu Comarch, Solidex .. powinno być w krakowie kilkanasie - jeśli ma to
                > mieć jakieś znaczenie dla miasta.....

                tutaj wystarczy komentarz Zbigniewa

                Chyba czas juz skonczyc te dyskucje. Ty wiesz swoje, a ja wiem, ze Krakow nie jest najprezniej rozwijajacym sie miastem w Polsce, ale i tak ma zdecydowanie wiecej zalet niz wad i pisanie o zdychaniu jest co najmniej przesadzone.
    • herr_bart_nick Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 29.07.03, 16:58
      robertpk napisał:

      > ..od dłuższego czasu z Krakowa wyjeżdzają specjaliści - obserwuję to na
      > codzień bo muszę pracować z ludźmi angażowanymi do "tematu"

      no toś chłopie trochę kulą w płot... bo ja obserwuję coś innego; wyjechałem na
      saksy do stolycy na ponad 2 lata jako nie-specjalista i wróciłem do Krakowa
      jako bardziej-specjalista (moja żona z resztą też); to nie są na szczęście
      wyjątki; no chyba, że mamy różną definicję "specjalistów" i "tematu"

      >
      > - nie ma już w Krakowie kolegów z którymi zaczynałem w 1 połowie lat 90tych.
      > wszyscy pracują w Warszawie lub poza Polską.

      to o niczym nie świadczy; może miałeś mało kolegów :-)

      >
      > Nie ma żadnych inwestycji w naszym mieście - wiekszość firm z regionu
      > przeniosła centrum decyzyjne do Warszawy.

      Żadnych? trochę przesada; większość firm? z tych ważniejszych, to może dwie,
      ale i tak back-office'y tu zostały; nie zauważyłeś za to nowych firm, ale
      przecież masz prawo do tendencyjnych wypowiedzi

      >
      > Nasze miasto zamienia się w zapyziałą dziurę - gdzie nic oprócz chorych
      > ambicji i arogancji nie ma.

      może i tak, ale nie każdy może być dumny, że urodził się w Krakowie, więc
      pozostałych to trochę drażni (to taka nasza wersja pojęcia "Heimat")

      >
      > Na dodatek jeszcze wybralismy sobie Pana Prezydenta - który robi wszystko by
      > Kraków zdołowac do reszty.

      no kto wybrał, to wybrał, a że jest demokracja, to musimy się pogodzić z wolą
      większości; btw - nie przypominam sobie jakiś szczególnie wybitnych kontr-
      kandydatów

      podsumowując - z Twojego postu wynika, że jedynym rozwijającym się ośrodkiem w
      Polsce jest stolyca (no bo inne miasta znowu jakoś nie powalają swoim znacznie
      szybszym rozwojem niż Kraków - takie czasy); stolyca zawsze będzie rozwijać się
      najszybciej, a w dobie korupcji i zagęszczenia urzędników jest to dosyć
      naturalne miejsce na "rozwój"; ciekawe jak wyglądałaby sytuacja, gdyby
      zdecentralizować urzędy?

      tak czy owak - jak mawiał poeta (a nawet dwóch): "Nie przenoście nam..."

      pozdrawiam,
      herr_bart_nick
      • forward Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 29.07.03, 17:07
        Hihi, ktoś tu wspomniał o krakauerach. Otóż kogoś takiego nie ma, Krakowienie
        to ludność napływowa z kieleckiego, nowosądeckiego, tarnowskiego. Wystarczy
        popatrzeć na to forum w weekendy,milknie, bo Krakowianie z dziada pradziada
        wyjeżdżają na wieś do rodziców.
        Chyba ostatnie sprawy związane z Pendereckimi wskazują że to miasto nie ma
        ambicji, chce być tylko i wyłącznie ogródkiem piwnym.




        Forward
        • herr_bart_nick Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 29.07.03, 17:11
          forward napisał:

          > Hihi, ktoś tu wspomniał o krakauerach. Otóż kogoś takiego nie ma, Krakowienie
          > to ludność napływowa z kieleckiego, nowosądeckiego, tarnowskiego. Wystarczy
          > popatrzeć na to forum w weekendy,milknie, bo Krakowianie z dziada pradziada
          > wyjeżdżają na wieś do rodziców.
          > Chyba ostatnie sprawy związane z Pendereckimi wskazują że to miasto nie ma
          > ambicji, chce być tylko i wyłącznie ogródkiem piwnym.
          >
          >
          >
          >
          > Forward

          zakładam, że to taka ogólna wypowiedź; chociaż forumowe "drzewko" wskazuje
          na "picie" do mnie - rewind...
        • Gość: lolyta Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.bct.bellsouth.net 29.07.03, 19:51
          forward napisał:

          > Hihi, ktoś tu wspomniał o krakauerach. Otóż kogoś takiego nie ma, Krakowienie
          > to ludność napływowa z kieleckiego, nowosądeckiego, tarnowskiego. Wystarczy
          > popatrzeć na to forum w weekendy,milknie, bo Krakowianie z dziada pradziada
          > wyjeżdżają na wieś do rodziców.

          ja bym powiedziala ze w weekendy CALE forum milknie, nie tylko to, bo jednak
          wiekszosc ludzi ma ciekawsze rzeczy w weekend do zrobienia, zwlaszcza w lecie,
          niz siedzenie przy kompie.
        • Gość: pawel Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.visp.energis.pl 29.07.03, 22:28
          A skąd ten forward? Może by tak Na_przód, trochę w stylu bierutowskim, ale
          jakże swojsko i patrioticznie!
    • tygrys01 Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 29.07.03, 17:05
      robertpk napisał:

      > ..od dłuższego czasu z Krakowa wyjeżdzają specjaliści - obserwuję to na
      > codzień bo muszę pracować z ludźmi angażowanymi do "tematu"

      > Nasze miasto zamienia się w zapyziałą dziurę - gdzie nic oprócz chorych
      > ambicji i arogancji nie ma.
      =====================================
      Z wielkim żalem muszę to powiedzieć, że wszystko wskazuje na to, że spełnią się
      kasandryczne przepowiednie Klimuszki i innych, dla najpiękniejszego miasta w
      Polsce. Kraków to miasto kumoterstwa, kolesiostwa, samozadufania. Wielu ludzi
      którzy powinni nadawać ton temu miastu, brzmi fałszywą harmoniczną. Powszechne
      zakłamanie i niechęć do stosowania się do wyższych wartości humanistycznych
      oraz słuchania i głoszenia prawdy wzbudza coraz większą niechęć do niegdyś
      największej perły w Koronie. Najwyższy czas aby się opamietać i zacząć
      mowić "tak" gdzie jest "tak" oraz "nie" niech znaczy "nie". Niech Chrystus
      Miłosierny z Łagiewnik ma lud krakowski w opiece. Ale czy znajdzie się w
      Krakowie dziewięciu sprawiedliwych dla których to miasto może ocaleć?
      • peteen Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 29.07.03, 17:12
        tego nie wiem...
        ale wiem, że znajdę , chocby dziś, 9 do sprawiedliwie podzielonej flaszki...

        ps. strrrrasznie mi miło, że tyle troski w głosie inostranców o nasz Kraków...
        • tygrys01 Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 29.07.03, 17:57
          peteen napisał:
          że znajdę , chocby dziś, 9 do sprawiedliwie podzielonej flaszki...
          ===========
          gdybyś miał klopoty ze znalezieniem dziewiątego sprawiedliwego, to mogę
          zastąpić jakiegoś Krakusa, może utopię trochę swojego żalu po śmierci ś.p.
          mojej córki która zginęła pod kolami pirata drogowego w Nowej Hucie 29.10.2001
          na ulicy Nadbrzezie. Jest tam oznaczone miejsce jej ostatniej chwili życia.
          Jak będziesz kiedyś tam w pobliżu to pomyśl o niej przez chwilę. Justyna
          Aurelia, skończyła dwa tygodnie przed swoją wędrówką w zaświaty 24 lata, a ś.p.
          Kamil ktory został zabity razem z nią miał skończone 18 lat.
          Gdybym nie mógł przybyć do towarzystwa to wypijcie za ich pamięć, oraz jedną
          kawę też za ich pamięć (kawę zawsze pijała ze mną). A gdybyś był w Warszawie w
          stosownym czasie to zapraszam na kawę przy jej grobie. Informację o miejscu
          znajdziesz na forum mojej strony : <http://lingpi.com>
          Pozdrawiam
          • peteen Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? 29.07.03, 18:00
            ależ tajger, wiem o tym wszystkim od dawna...
            ja jestem TEN peteen...
            ściskam (czekając wraz z tobą na sprawiedliwość)
        • Gość: pawel Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.visp.energis.pl 29.07.03, 22:50
          Kraków najwyraźniej staje się przedmiotem troski wszystkich rodaków.
          Bezinteresownie.
      • Gość: Bodzio Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: 195.150.162.* 29.07.03, 18:40
        tygrys01 napisał:


        "zakłamanie i niechęć do stosowania się do wyższych wartości humanistycznych
        oraz słuchania i głoszenia prawdy wzbudza coraz większą niechęć do niegdyś
        największej perły w Koronie. Najwyższy czas aby się opamietać i zacząć
        mowić "tak" gdzie jest "tak" oraz "nie" niech znaczy "nie". Niech Chrystus
        Miłosierny z Łagiewnik ma lud krakowski w opiece. Ale czy znajdzie się w
        Krakowie dziewięciu sprawiedliwych dla których to miasto może ocaleć?"

        "Bog tkwi w szczegołach" - Krakow jest pieczęcią, zapisem wartości
        humanistycznych, zawierają się one w budowlach, całe Miasto (bez ludzi),krzyczy
        sobą do tych ktorzy, mają oczy do patrzenia, uszy do słuchania, a nos do
        wąchania ( śmierdzi z krakowskich bram tęgo,jak słusznie zauważył Maciej
        Maleńczuk). Natomiast żyjący obecnie w Krakowie ludzie są tacy jak w reszcie
        Kraju, czyli rozmaici. Należę do tych wędrujących po Polsce i uważam, że
        kiepskich jest w Krakowie względnie mniej (przy elementarnej wrażliwości
        matryca się odciska), niż w innych dużych miastach. Nie mam zdania o
        mieszkańcach miasteczek i wsi (acz osoby mi znane, są przerażające).

        Zatem nie chcę mieszkać gdzie indziej, a Krakowian jakoś zniosę. Przez 10 lat
        spędzałem kilka dni w miesiącu w Warszawie, ludzie nawet mili, ale to miasto,
        to dopiero żałość i żenada. Warszawski przeszczep do Krakowa, czyli N.H. mimo
        wszystko się przyjął i stracił kielecki charakter.
        Wątpię aby dobry Bog zechciał dzisiaj wysłać anioły na poszukiwanie
        sprawiedliwych, ale jeżeli jest szansa na znalezienie takich w Polsce, to
        najprędzej w Krakowie.
        Uwaga do wypowiedzi P.T. Peeten'a, jakże to podzielić sprawiedliwie butelkę na
        9, sam zamysł taki, to krzycząca niesprawiedliwość. Pozdrawiam, Krakow ma się
        dobrze i przetrzyma obecny epizod.
        • Gość: pawel Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.visp.energis.pl 29.07.03, 22:44
          "Warszawski przeszczep do Krakowa, czyli N.H. mimo wszystko się przyjął i
          stracił kielecki charakter" - jaki on warszawski? - stalinowski! bierutowski!
          stalinowski! sowiecki!
          Kielecki?! Z daleka ten mail. Charakter N.H. krakowski, góralski, kielecki i z
          domieszkami innymi.
      • Gość: pawel Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? IP: *.visp.energis.pl 29.07.03, 22:33
        "kumoterstwa, kolesiostwa, samozadufania. Powszechne zakłamanie i niechęć do
        stosowania się do wyższych wartości humanistycznych" - eh przenieść by się tak
        do innego miasta w naszym polskim kraju, gdzie moralność, prawda i miłość
        bliźniego !
    • Gość: mikolaj7 zascianek czyli Krakow. IP: *.skane.se 29.07.03, 22:42
      Gubi nas zasciankowosc i prowincjinalizm myslenia.
      Tak uwazam ja mikolaj zwany 7.
      • peteen w szwecji nie ma Krakowa, nieszczęśniku... 29.07.03, 22:52
        i całe szczęście, bo byś go swoją obecnością też chciał spieprzyć...
      • Gość: Pawel Re: zascianek czyli Krakow. IP: *.visp.energis.pl 29.07.03, 22:57
        zaściankowość i prowincjonalizm myślenia - a można prosić o dokładniejsze
        sprecyzowanie tych określeń? Trzeźwa kraina Skane powinna sprzyjać precyzji
        określeń.
        • peteen paweł, nie licz na sensowną odpowiedź... 29.07.03, 23:04
          ów szwedzki pedał nachodzi nas od dawna, wsciekły na Kraków i jego mieszkańców,
          bo nie udało mu sie tu nikogo "wyrwać", podrabia nicki i prowokuje, ale w sumie
          jest tylko nieszczęśliwą starą ciotą, nie mająca pojęcia, nie tylko o Krakowie,
          ale i o normalnym życiu...
          • Gość: peteen prywata i zascianokowsc myslenia.... IP: *.skane.se 29.07.03, 23:12
            ...mnie peteeeena zabija samotnosc,lubie duzo jesc.
            • Gość: peeeeten Re: prywata i zascianokowsc myslenia.... IP: *.skane.se 29.07.03, 23:22
              Gość portalu: peteen napisał(a):

              > ...mnie peteeeena zabija samotnosc,lubie duzo jesc.


              stac mnie na pierogi ruskie.....
    • Gość: eeeee juz zdechło IP: 195.116.155.* 31.07.03, 08:14
      to miasto juz zdechlo

      wystarczy wyjść "na miasto" i powąchać

      czyż tak nie śmierdzi trup?
      • peteen a gdzieś ty se ten nos pchał... 31.07.03, 10:28
        pod własną pachę ?
        to bardzo niezdrowo...
    • puls Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? Przez Arabstwo 31.07.03, 21:47

      **Uwaga_tylko_w_Krakowie_jest_ponad_500_Arabkow
      Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 27-08-2002 12:53 + dodaj do ulubionych wątków

      Sciagaja swoich pociotkow , rozmnarzaja sie jak szczury ,zasmiecaja nasze
      ulice kebabami ,zlodziejstwem ,narkotykami .....zasmiecaja nasze witryny
      internetowe antyizraelskimi swinstwami ,(jest takze juz 2-gie pokolenie
      arabkow w Polsce -z terorystow "studentow" ---pamiatki po dyskotekach).
      Krakow--ta liczba podana w artykule z Newsweeka (a gdzie sa inne miasta
      polskie ??? )
      A tak na marginesie ,moze ktos z arabstwa nas tu oswieci !!!
      ZA CO ARABSTWO ,TERORYSCI MUZULMANSCY CHCA ZABIC PAPIEZA ??????
      Arabki , wrocilem ...............



      • hans2 Dlaczego Kraków zdycha ?? Dziwne kebaby ??? 01.08.03, 14:10
        puls napisał:

        >
        > **Uwaga_tylko_w_Krakowie_jest_ponad_500_Arabkow
        > Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 27-08-2002 12:53 + dodaj do ulubionych wątków
        >
        > Sciagaja swoich pociotkow , rozmnarzaja sie jak szczury ,zasmiecaja nasze
        > ulice kebabami ,zlodziejstwem ,narkotykami .....zasmiecaja nasze witryny
        > internetowe antyizraelskimi swinstwami ,(jest takze juz 2-gie pokolenie
        > arabkow w Polsce -z terorystow "studentow" ---pamiatki po dyskotekach).
        > Krakow--ta liczba podana w artykule z Newsweeka (a gdzie sa inne miasta
        > polskie ??? )
        > A tak na marginesie ,moze ktos z arabstwa nas tu oswieci !!!
        > ZA CO ARABSTWO ,TERORYSCI MUZULMANSCY CHCA ZABIC PAPIEZA ??????
        > Arabki , wrocilem ...............
        >
        >
        >
        Kebaby z burka+kocina+szczury. brrrrr uwaga

        W Krakowie i innych miastach koty , szczury i psy wyginely w
        sasiedztwie kebabow ....czy to arabska zemsta za goscine ?????
        Byly raporty o siersci i dziwnym smaku ......brrrrrr


        • skks Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? Dziwne kebaby ??? 01.08.03, 16:15
          Ło Maryjo jamnika mi zjedzom:((((
          • peteen Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? Dziwne kebaby ??? 01.08.03, 16:20
            twój jest stary i łykowaty...
            tu chodzi o młode zwierzatka (jacek ma pole do popisu)...
      • dado Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? Przez Arabstwo 02.08.03, 14:43
        puls napisał:

        >
        > **Uwaga_tylko_w_Krakowie_jest_ponad_500_Arabkow
        > Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 27-08-2002 12:53 + dodaj do ulubionych wątków
        >
        > Sciagaja swoich pociotkow , rozmnarzaja sie jak szczury ,zasmiecaja nasze
        > ulice kebabami ,zlodziejstwem ,narkotykami .....zasmiecaja nasze witryny
        > internetowe antyizraelskimi swinstwami ,(jest takze juz 2-gie pokolenie
        > arabkow w Polsce -z terorystow "studentow" ---pamiatki po dyskotekach).
        > Krakow--ta liczba podana w artykule z Newsweeka (a gdzie sa inne miasta
        > polskie ??? )
        > A tak na marginesie ,moze ktos z arabstwa nas tu oswieci !!!
        > ZA CO ARABSTWO ,TERORYSCI MUZULMANSCY CHCA ZABIC PAPIEZA ??????
        > Arabki , wrocilem ...............
        >
        >
        >
        • puls Re: Dlaczego Kraków zdycha ?? Przez Arabstwo 05.08.03, 11:59
          dado napisał:

          > puls napisał:
          >
          > >
          > > **Uwaga_tylko_w_Krakowie_jest_ponad_500_Arabkow
          > > Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
          > > Data: 27-08-2002 12:53 + dodaj do ulubionych wątków
          > >
          > > Sciagaja swoich pociotkow , rozmnarzaja sie jak szczury ,zasmiecaja nasze
          > > ulice kebabami ,zlodziejstwem ,narkotykami .....zasmiecaja nasze witryny
          > > internetowe antyizraelskimi swinstwami ,(jest takze juz 2-gie pokolenie
          > > arabkow w Polsce -z terorystow "studentow" ---pamiatki po dyskotekach).
          > > Krakow--ta liczba podana w artykule z Newsweeka (a gdzie sa inne miasta
          > > polskie ??? )
          > > A tak na marginesie ,moze ktos z arabstwa nas tu oswieci !!!
          > > ZA CO ARABSTWO ,TERORYSCI MUZULMANSCY CHCA ZABIC PAPIEZA ??????
          > > Arabki , wrocilem ...............
          > >
          > >
          > > To szczera prawda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka