Konar drzewa zabił kobietę

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.03, 00:13
a w innym miejscu Krakowa...
jakieś dwa miesiące temu z okien biura widziałem na wasne oczy
jak podczas niedużej burzy łamały się gałęzie topolom (całkiem
spore) i spdały na ulicę
nieopodal zaparkowanych samochodów !!!
    • Gość: tommy co ty powiesz.... IP: *.chello.pl 02.08.03, 00:42
      co ty mówisz....a ja przez okno widziałem jak gołąb z kupra
      zrzucał desant
    • Gość: kraqs Re: Konar drzewa zabił kobietę IP: *.ists.pl / 192.168.2.* 02.08.03, 00:59
      Topole juz miały dawno być wycinane..
      A wlasnie jakim plynem da sie zatruc.. zeby wogole padlo takie
      drzewo ? :] mam pare takich okazow na parkingu.. a cosik malo
      miejsca jest i co chwilke jakas kalaz laduje komus na
      samochodzie...
      • kuba203 Re: Konar drzewa zabił kobietę 02.08.03, 01:07
        Gość portalu: kraqs napisał(a):

        > co chwilke jakas kalaz laduje komus na
        > samochodzie...

        W takim razie w końcu kiedyś całe drzewo się rozsypie i wycinka nie będzie
        konieczna :D
    • Gość: abc Czy mozna zaskarzyc idiotow ekologow??? IP: *.nas22.thornton1.co.us.da.qwest.net 02.08.03, 07:19
      .
      • Gość: basia Re: Czy mozna zaskarzyc idiotow ekologow??? IP: *.mad.east.verizon.net 02.08.03, 14:42
        Gość portalu: abc napisał(a):

        > .


        Idiota to jestes TY!!! Zwykle niedlabstwo biurew i tyle. Sadzac po Twoim adresie mieszkasz w USA. Widac gdzies w piwnicy i czytasz tylko polskojezyczne brukowce, bo nie znasz angielskiego. Inaczej bys wiedzial ze kazde miasto ma ekipe lub zakontraktowana ekipe do opieki nad drzewami. Tak samo kazdy zarzad autorstrad.
        A jezeli masz drzewo stwarzajace niebezpieczenstwo dla KOGOKOLWIEK (daleko na wlasnej posesji) to masz duze sznase dostac wpora kare i byc nekanym as do skutku. A jezeli prywatne drzewo jest pomiedzy liniami elektrycznymi, to niebezpieczne konary podetna Ci za darmo. Dotyczy to zwlaszcza gesto zabudowanych terenow.

        Teraz dla odmiany podaj nam kiedy to ostatnim razem byl w USA wypadek konanru ktory zabil przechodnia na terenie gesto zabudowanym typu Miami, Boston czy Seattle. Oraz ile takich wypadkow jest rocznie w porownaniu do ilosci mieszkancow i drzew w metropoliach. Zacznij od Nowego Jorku. Czekamy.

        Jeszcze jedno, duze drzewo zbiera deszczowke w ilosci do 2000 litrow na raz (DWA TYSIACE). To zapobiega erozji gleby, zwlaszcza wyplukiwaniu ziemi. Przejedz sie idioto do pierwszego lepszego miejsca gdzie sa wypielegnowane domy i trawniki na pogorkach i poogladaj sobie popekane fundamenty. Pozniej wroc do dyskusji i podejmiemy temat dalej.
        • Gość: Ramon Re: Czy mozna zaskarzyc idiotow ekologow??? IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 02.08.03, 15:32
          I to jest właśnie durnowata argumentacja, jaką posługują się
          tzw. ekologowie, którzy protestują przeciwko wszystkiemu, a ich
          wiedza na temat przyrody jest ograniczona do minimum. Nie
          przeczę, że duże drzewo zatrzymuje 2000 litrów wody, ale
          niestety nie wszystkie drzewa nadają się do miasta, a już
          najmniej topole i akacje, które choć rosną szybko, to jednak po
          kilkudziesięciu latach same się przewracając. Podejrzewam, że
          tych drzew jest w polskich miastach bardzo dużo, bo po wojnie
          trzeba było zazielenić miasta, a teraz te drzewa kończą już kres
          swego żywota, zagrażając bezpieczeństwu ludzi i ich mienia. Np.
          w Warszawie podejmowane są decyzje o ich wycinaniu i zawsze
          wywołują ostre protesty różnej maści obrońców przyrody. Może by
          oni wzięli na siebie rekompensatę szkód wyrządzanych przez tak
          stanowczo bronioną przez nich umierającą (ze względu na wiek)
          przyrodę?
          • Gość: basia Re: Czy mozna zaskarzyc idiotow ekologow??? IP: *.mad.east.verizon.net 02.08.03, 16:53
            Gość portalu: Ramon napisał(a):




            > I to jest właśnie durnowata argumentacja, jaką posługują się


            > tzw. ekologowie, którzy protestują przeciwko wszystkiemu, a ich


            > wiedza na temat przyrody jest ograniczona do minimum. Nie


            > przeczę, że duże drzewo zatrzymuje 2000 litrów wody, ale


            > niestety nie wszystkie drzewa nadają się do miasta, a już


            > najmniej topole i akacje, które choć rosną szybko, to jednak
            po


            > kilkudziesięciu latach same się przewracając.




            To juz jest inna para kaloszy. Drzewa w miescie sa bardzo
            potrzebne. Zasadzic mozna rozne i topola rzeczywiscie jest
            bledem. Zreszta topola potrzebuje wilgotnego srodowiska i wlasnie
            dlatego nie utrzyma sie dlugo, jezeli bedzie doslownie
            obetonowana w okolo.










            Np.


            > w Warszawie podejmowane są decyzje o ich wycinaniu i zawsze


            > wywołują ostre protesty różnej maści obrońców przyrody. Może by


            > oni wzięli na siebie rekompensatę szkód wyrządzanych przez tak


            > stanowczo bronioną przez nich umierającą (ze względu na wiek)


            > przyrodę?






            A moze by zaczac od developerow? Oni zwijaja ciepla raczka
            miliony za betonowanie swiata, wiec niech oni zaczna. Do tego
            jest ubezpieczenie, a jeszcze przed tym rozum. Jezeli w Warszawie
            rzadzi prostututka/dyletant to moze by ona zaplaci z wlasnej
            kieszeni swoje wlasne za niedlabstwo. Albo jej odpowiednik w
            Nowej Hucie. U mnie nie slyszalam o konarze zabijajacym
            przechodnia w miescie. Konary spadaja tylko w sytuacji trudnego
            do przewidzenia huraganu (ale kto wtedy chodzi po ulicy?).




            Wiec wracajac, nie ma co mieszac zwyklej korupcji urzedniczej z
            ekologia.
    • Gość: strapiony TRAGEDIA!!!! IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 02.08.03, 08:58
      Bardzo proszę bez głupot - nikt nic nie mówił o protestach
      ekologów - tylko o niechęci panienek z ADREM-u do wykonania
      decyzji o wycince - teraz PROKURATOR POWININ POZAMYKAĆ JE NA
      PARĘ LATEK - tak się skończy prymat biurew na normalnymi
      obywatelami - szkoda że tak późno - przyzwoita dziewczyna nie
      zyje, a biurwy nadal mają się dobrze.....

      Wieczne odpoczywanie racz jej dać Panie.......
    • Gość: blix a mnie topole IP: *.acn.waw.pl 02.08.03, 22:27
      A mnie topole zawsze wkurwialy - teraz wiem dlaczego.
      • Gość: dalex. Re: a mnie topole IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 03.08.03, 09:27
        Gość portalu: blix napisał(a):

        > A mnie topole zawsze wkurwialy - teraz wiem dlaczego.
        >A mnie zawsze wkurwiali ksieża,-też zawsze wiedziałem dlaczego.
    • Gość: aqwa Re: Konar drzewa zabił kobietę IP: *.n4u.krakow.pl / 192.168.0.* 02.08.03, 22:31
      Czy w obliczu tej tragedii dalej będą protesty przeciwko
      wycinaniu starych, nadwątlonych zębem czasu drzew, o których
      wiadomo, że ich czas już minął ?
    • myst Konar drzewa zabił kobietę 03.08.03, 05:06
      Topola to "bardzo fajne" drzewko.......
      A w Nowej Hucie tego dziadostwa jest zatrzęsienie !!
      Nie dość, że niebezpieczne, to co roku produkuje tyle "waty", że
      każdemu wychodzi ona bokiem ........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja