Dodaj do ulubionych

Stadion Wisły: wariant minimum

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 12:28
Ale piszecie pierdoły... Po pierwszych dwóch linijkach się odechciewa czytać i tylko przejrzałem szybko resztę... I tak jest pełno błędów, a większości pewnie nawet nie zauważyłem...
1) Narożniki nie będą budowane na końcu :] one są integralną częścią nowych trybun i będą razem z nimi budowane... /to już wiadomo od ponad roku/
2) Na trybunę D niestety nie będzie można wejść na koniec czerwca 2008 jak planowano, ale wtedy kiedy podaje nowy harmonogram, który z resztą podaliście, czyli marzec 2009... /to jest nowa informacja/

Mieszacie stare informacje z nowymi, wklejacie fragmenty starych arykułów i powstaje takie badziewie, którego nie da się potem czytać...

I jeszcze jedna sprawa tak ogólnie do ludzi... To jest stara makieta i stary projekt, który nam wczoraj pokazano... Jakoś sprzed 3 miesięcy...Jeszcze trochę się zmieni, jak na przykład obniżenie murawy o 80 cm, co przybliży trochę nowe trybuny do boiska...
Obserwuj wątek
    • Gość: O'Bama Baju baju IP: *.autocom.pl 18.04.08, 13:34
      nie takie wizualizacje widzieliśmy na łamach GW.
      • Gość: ? i wiemy już że naprawdę chodzi o wieeeeelki hotel IP: *.chello.pl 18.04.08, 13:43
        wreszcie familia tow. Prezydenta

        odkryła karty :-(

        wiemy już że tak naprawdę chodzi o wieeeeelki
        hotel o pięknej niespotykanej dotąd w Krakowie (?)
        kryształowej elewacji

        pod pozorem Euro2012 będzie go można wystawić przy Błoniach
        /na terenach niby przeznaczonych pod sport/...
    • Gość: Andrzej Stadion Wisły: wariant minimum IP: *.nll.se 18.04.08, 13:59
      Tzw pawilon medialny jest rzeczywiscie okropny.
    • gregry Re: Stadion Wisły: wariant minimum 18.04.08, 14:07
      Moim zdaniem stadion jest piękny i oryginalny (i na zawsze będzie
      oryginalny - w przeciwieństwie do "oponek")
    • Gość: Eminey Stadion Wisły: wariant minimum IP: 77.236.9.* 18.04.08, 15:00
      Ma mapie ktora zamiescila gazeta jest blad - brak jednej nitki KST idacego na
      os. Piastow.
    • Gość: gość Kiedy wreszcie IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.08, 16:24
      "dziennikarze" GW nauczą się, że to jest STADION MIEJSKI im H.
      Reymana (użytkowany przez Wisłę), a nie żaden stadion Wisły.

      Chce Cupiał mieć swój stadion - niech go od miasta wykupi ;)
      • Gość: mmm z tego co pamiętam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 11:14
        Cupiał chciał kupić, ale miasto nie chciało sie pozbywac tych
        terenów !
        a tak na marginesie : jeśli uważasz że nie jest to "Stadion Wisły" -
        OK, ale... w Krakowie nie ma także "Stadionu Cracovii" - ten tez
        jest "Stadionem Miejskim imienia..."
        więc po co sie napinać na takie drobiazgi - każdy porządny, oraz
        żyjący bez kompleksów, Krakowianin na Reymonta widzi "Stadion
        Wisły", a na Kałuży "Stadion Cracovii" !!! a nie jakieś "Stadiony
        Miejskie" !

        • Gość: gość Re: z tego co pamiętam IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.10, 16:05
          szanowny oburzony wiślaku, niestety jesteś w błędzie.

          Stadion Cracovii jest stadionem Cracovii, albowiem miasto tworząc
          spółkę miejską MKS Cracovia wniosło ten stadion w aparcie do spółki.
          Wprawdzie wniosło przy okazji nie swoje tereny co kolejny prezydent
          musiał odkęcać - niemniej sprawa z punktu widzenia prawa obecnie
          jest juz zupełnie jasna:

          stadion przy ul. Kałuży jest własnością MKS Cracovia

          natomiast stadion przy ul. Reymana (lub Reymonta jak kto woli:) z
          punktu widzenia prawa

          nie jest żadną własnością całkowicie prywatnej spółki pana
          Cupiała - Wisła SSA


          Ty, ja i inni kibice mogą sobie nazywać te stadiony jak chcą,
          niemniej osoby uważające się za "redaktorów" mają psi obowiązek
          pisać o tych obiektach zgodnie z ich stanem prawnym

          (teoretycznie miasto, gdyby chciało, mogłoby
          takiemu "dziennikarzowi" wytoczyć proces z pewnego paragrafu KPC)

      • Gość: sąsiadka Re: Kiedy wreszcie IP: *.ftj.agh.edu.pl 11.07.08, 13:32
        a ulica Chodakiewicza to w rzeczywistości ulica Chodowieckiego przy której mieszkam!
    • Gość: Krakus Stadion Wisły: wariant minimum IP: *.chello.pl 18.04.08, 19:46
      Okropny
    • Gość: Allan Stadion Wisły: wariant minimum IP: *.leed.cable.ntl.com 18.04.08, 20:43
      Na tych renderach nawet nie wyglada juz tak okropnie jak na
      poprzednio publikowanych
    • Gość: rafalek Re: Stadion Wisły: wariant minimum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 22:52
      I na dodatek, C i AiB będą miały po 2 piętra, i kazda trybuna będzie
      mieściła 10000 miejsc a nie 6 i 7 tys jak tu piszą:P
    • Gość: Sławek Stadion Wisły: wariant minimum- 1 realny w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.08, 23:24
      co by nie powiedziec to w Krakowie coś sie robi a nie tylko mówi jak
      w Gdansku, Warszawie czy wrocławiu
    • Gość: arch nie ma powodu do wstydu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 23:39
      jestem architektem ale nie fanem Obtulowicza (jego rola przy obalaniu studium
      Krakowa oraz inne dzialanie oceniam jako haniebne)- ale projekt stadionu uważam
      akurat za bardzo udany.
      Obtuł zaproponował architekturę dyskretną, elegancką, 'ponadczasową" tzn nie
      ulegającą modzie na 'oponki", "kosze na jaja" i inne pretensjonalne "gniazda",
      które nie tylko sa kosztowne ale i śmieszne (ich denerwującą ,przesadnie
      egzaltowana formę nie-fachowcy dostrzegą za jakiś czas).
      Jeśli ktoś odczuwa dyskomfort z powodu owej dyskretnej, skromnej ale eleganckiej
      formy krakowskiego stadionu, to gwarantuję, że za kilka lat będzie wdzieczny
      Obtulowiczowi za wybór takiej właśnie, wyważonej konwencji architektonicznej.
      Trochę irytujące jest gdy o formie architektonicznej wypowiadają się
      autorytatywnie ludzie, ktorzy nie mają pojęcia o związku formy z konstrukcją i
      funkcją a także o nurtach i zawirowaniach w trwającej nieustannie ewolucji
      estetycznej w sztuce. Obtułowiczowi można wiele zarzucić, ale nie to, że
      wspomniane wyżej zależności są mu obce.
      • Gość: tkb Re: nie ma powodu do wstydu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 00:03
        Zdecydowanie popieram. Architektem bynajmniej nie jestem ale i bez
        tego mozna chyba miec swiadomosc, ze stadion usytuowany w takim
        miejscu musi miec wywazona forme dostosowana do otoczenia.
        Gigantyczne opony czy koszyki na jaja jezeli nawet nie bedzie tak,
        ze za kilkanascie lat sie znudza, mozna stawiac tylko na bardziej
        otwartych przestrzeniach vide Allianz Arena kolo Monachium. Ja nie
        wyobrazam sobie zeby przy Reymonta wcisnac cos w stylu projektow z
        Gdanska czy Warszawy. Pozostaje tylko miec nadzieje ze uda sie
        zrealizowac te koncepcje bo jest na pewno wiecej niz poprawna.
      • Gość: ja jest powód do wstydu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 12:36
        Kolego, obejrzałeś 1-2 rendery i się wypowiadasz. Tak wnoszę, bo gdybyś miał coś
        wspólnego z architekturą, to nie gadałbyś takich głupot.

        Zgadzam się, że na tak małej działce i przy ograniczonych kosztach pójcie w
        oponki i gniazda na jaja byłoby idiotyzmem. Ale spójrz - przecież trybuny za
        bramką a te główne wyglądają jak zupełnie z innej bajki. Inne podtrzymanie
        zadaszenia, inne ściany - raz proste a raz ukośne, ewentualnie.. okrągłe, vide
        okrąglak. Do tego dochodzą jakieś kratownice po bokach trybuny wschodniej, które
        umieszczono chyba tylko po to, żeby ptaki z Błoń i parku Jordana miały gdzie...
        przesiadywać i swoje robić.

        Do tego Obtułowiczowi nie udało się połączyć trybun za bramkami z trybunami
        głównymi co uważam za szczyt dyletanctwa. Bo tu trybuny jednopiętrowe, a tu dwu?
        Nie problem, zobacz w Middlesbrough jak spokojnie sobie poradzono z tym
        problemem. Dachu panu architektowi też nie udało się połączyć, bo to zbyt
        trudne. Przyjrzyj się kilku wizualizacjom co będzie w niektórych miejscach
        narożników - widok na dach i trybuny, boiska widać skrawek. Nie mówiąc już o
        ogromnej odległości boiska od trybun głównych.

        * * *
        Do autorów artykułu - sprawdźcie coś, a nie piszcie pierdół. Trybuny główne
        wyszły wam na 6-7 tys... pododawajcie sobie to wszystko, to Wam 33 tys. nie
        wyjdą. Podajecie inny harmonogram prac na dole, a inny w tekście (krzaki, budowa
        zaplecza trybuny D). Dajecie BARDZO nieaktualną wizualizacją stadionu jako
        główny obrazek artykułu. Babol na babolu. Nic więc dziwnego, że nie
        potrafiliście wywalczyć, aby ten stadion był na odpowiednim poziomie, skoro
        zrelacjonować aktualnego stanu robót i planów nie potraficie.
        • Gość: ha Re: jest powód do wstydu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 12:39
          Aha, a wizualizacja terenów Wisły (i Cracovii) nie jest Obtułowicza, tylko
          Dunikowskiego. Obtułowicz dostarczył tu tylko fragment materiałów, dotyczących
          stadionu. Dunikowski całość zebrał i zamówił wizualizację, która była rozdawana
          w piątek.
          • Gość: jo minimum - ale realne IP: *.autocom.pl 11.07.08, 11:13
            Przynajmniej tu się coś dzieje, widzę jakikolwiek harmonogram prac, są pieniądze, stadion jest (do modrnizacji oczywiście), w projekt- minimum jestem w stanie bardziej uwierzyć niż w rozbuchane pomysły z Warszawy czy Gdańska gdzie narazie jest niezaorane pole.
            Należy mierzyć siły na zamiary. I tyle w tym temacie.
      • Gość: gość i to są właśnie polscy architekci IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.10, 16:18
        z Obtułowiczem na czele.

        Mają wizję, ale nie mają bladego pojęcia o obciążeniach panujących
        na obiekcie.

        Ich ośli upór: "tak ma być, bo ja mam taką wizję", albo "tak musi
        być bo jest piękne i ponadczasowe" połączony z brakiem kompetencji
        urzędników powoduje zatwierdzenie projektów, które po
        wybudowaniu "nie mają prawa stać", a żeby stały trzeba dokonać wielu
        czasochłonnych i kosztownych przeróbek.

        Tak jest i na Wiśle.

        Ciekawe, że prawie nikt z redaktorów nie zająknie się, że stadion
        mający kosztować 320 mln już teraz kosztuje 516 mln, a to nie
        koniec wydatków
        . Właśnie dlatego, że architekt O. miał wizję, w
        której nie przewidział, że jak 30 tys. kiboli wejdzie na te trybuny,
        a nie daj Boże zacznie skakać, to katastrofa hali A1 na terenie
        targów katowickich połaczona z katastrofą Tu 154 pod Smoleńskiem
        będzie niewinnym małym wypadeczkiem.

        Zastanawiam się czemu ja, jako podatnik, mam płacić za nieudolność i
        brak kompetencji? Skoro dwa razy mniejszy stadion po drugiej stronie
        Błoń kosztuje 180 mln, to tu powinno być co najwyżej 360 mln. A
        wszystko na to wskazuje, że będzie dwa razy tyle.

    • Gość: ema Stadion Wisły: wariant minimum IP: *.dyn.optonline.net 03.10.08, 05:00
      1
    • Gość: ema Stadion Wisły: wariant minimum IP: *.dyn.optonline.net 03.10.08, 05:05
      nie rozumiem tylko czemu krakow jest tak pewny organizacji euro.
      pozniej znowu bedzie wielkie rozczarowanie jezel powiedza ze
      przeciez z gory bylo powiedziane ze krakow nie jest jednym z
      organizatorow...(ups, i znnowu beda lamentowac...)
    • Gość: olo Re: Stadion Wisły: wariant minimum IP: *.zax.pl 06.07.10, 23:33
      no to k... wejdź jest 2010

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka