Gość: A.Spragi
IP: *.dyn.optonline.net
14.05.08, 01:27
Ach,jaki to wesoly artykul,boki mozna zrywac (zgodnie z intencja
jego autora),szczegolnie,gdy wysmiewa W.Cejrowskiego,tego renegata,
porzucajacego,(ochhh)...polski paszport,gadzina jedna...
Klopot z tym,ze ja tez slyszalem wypowiedz Cejrowskiego dla
super-inteligenta i niezwykle subtelnego i taktownego rozmowcy,jakim
okazal sie raz jeszcze niejaki T.Lis.
Jedno mnie tylko dziwi - jak takie chamidlo (T.Lis) znajduje
jeszcze owych naiwnych,ktorzy chca mu dac jakikolwiek wywiad.
Ludzkie pojecie przechodzi...