Dodaj do ulubionych

Ratujmy stare kina - akcja "Gazety"

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.03, 23:47
Krakow bez malych, starych, "romantycznych" kin nie bedzie juz
tym samym Krakowem. Wg. mnie nalezy za wszelka cene
ograniczyc "inwazje" multipleksow do centrum miasta.
Multiplesy - ok, ale tam gdzie ich miejsce - na obrzezach
miasta.

Moim zdaniem to mniej wiecej tak, jakby zamknac wszystkie te
sympatyczne knajpki w przy Rynku lub na Kazimierzu i zostawic
tylko kawiarnie w centrach handlowych, w ktorych ludzie w
jednej rece 3maja kawe, a w drugiej dzierza siate lub kosz
pelen zakupow. Po prostu tragedia... Nie. Krakow nie moze do
tego dopuscic!
Obserwuj wątek
    • Gość: craigovsky Re: Ratujmy stare kina - akcja IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 09:31
      Multipleksy w ogóle nie mają klimatu. Jeśli znikną małe,
      krakowskie kina już w ogóle będę zdany na filmy w DivX -
      osobiście wolę oglądać na małym monitorze w domu niż w wielkim
      multipleksie, w którym po całej sali fruwa popcorn, a z każdej
      strony słychać siorbanie coca-coli.
    • Gość: mateusz piotr My voice IP: 62.233.163.* 29.09.03, 17:16
      Oczywiście, że lepiej film ogląda się w Atlanticu, w Pasażu, Pod
      Baranami czy w arsie. Ja myślę, że powodem złej sytuacji
      krakowskich, bardziej "artstowskich" kin jest to, że trudniej
      jest mi. jako widzowi do tego kina dotrzeć. Tzn. nie chodzi o
      to, że mnie nie chce się pójść do danego kina na dany film. Ale
      ja lubie z kinem się niejako "Identyfikować" i fajniej jest, jak
      np. w arsie mam kartę kinomanikaka, która pozwala mi w jakiś
      sposób do tego kina "należeć".
      To nie jest tak, przynajmniej tak myślę, że w Krakowie nie
      znajdzie się grupa, wielka grupa osób, która chętniej zobaczy
      film w Atlanticu czy w Pasażu. Tylko tej grupie - i to jest
      zadanie krakowskich kinek- należy POMÓC, dać szansę wybicia się,
      dać szansę inności, ciekawej i wcale nie snobistycznej inności.
      Reasumując moje nieskładne pisanie: znajdźcie NAS, o! :)
    • Gość: pc Multikino dla rozrywki, Mikro dla duszy IP: *.zabierzow.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 10:18
      Ja tam wole isc do multikina, gdzie mam wygodne krzeselka,
      pozadne naglosnienie oraz wizje, nie ma dzikiego tlumu, wszystko
      jest czyste i na miejscu., a jezeli naprawde mam ochote na dobry
      film (czytaj nie kasowy), wybieram sie do Mikro, ktore dla mnie
      z calym szacunkiem dla pozostalych kin ma najlepszy klimat w
      Polsce !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka