Dodaj do ulubionych

Balon na bulwarach budzi kontrowersje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 22:30
Balon wygląda, moim zdaniem, bardzo dobrze.
Wcale nie psuje na nic widoku, a zwłaszcza na Skałkę!
Kolor ma neutralny. Nie widzę problemu. Dość narzekania Krakowianie!
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.08, 22:32
      "Taka atrakcja jest już w kilku europejskich miastach" - no coz tradycyjnie
      urzednicy w tym miescie zachwycaja sie marnymi kapiami pomyslow z innych
      miast. Przykre...
      • Gość: Grzegorz Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: 151.193.120.* 01.09.08, 14:06
        A mi pomysl z balonem sie podoba. Za sto lat i tak nikt o nim nie bedzie
        pamietal, a Skalka bedzie stala jak stoi. Pewnie i tak nawet wczesniej przyjdzie
        traba powietrzna i porwie.
        Przechodzilem dzis obok i niczego mi nie zaslanial, moze oprocz kawalka tego
        bialoniebieskiego nad glowa. Ale tego akurat nad Wisla nie brakuje, a
        mieszczuchom nie zalezy - bo nie mieszkaliby w miescie.
        Uwazam, ze taki jak jest, wyglada dobrze i nie bije po oczach tak jak ten
        chamsko wbijajacy sie w moja przestrzen swoja prostopadlosciennoscia i blaskiem
        jarmarcznych neonow hotel obok Mangha. Gdybym mial tyle kasy, kupilbym i kazal
        to rozebrac...
    • Gość: krakauer Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.cust.tele2.pl 31.08.08, 22:39
      Już czekam na komentarze pani Bogdanowskiej i pana Myślika. Z
      pewnoscią będą mieli swoje trzy grosze. Może odleca tym balonem z
      biletem w jedną stroę... Saluti!
      • Gość: baloon Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.autocom.pl 31.08.08, 22:58
        balon jest
        i przez trzy lata będzie
        to fakt!
        zasłania?
        to zależy od miejsca gdzie się stoi
        jeśli balon mam za plecami to oczywiście nie zasłania...
        ale to niestety rzadka sytuacja
        z reguły balon jest przed, obok, na widoku
        sorry...
        moim zdaniem balon niszczy krajobraz!
        nie mam nic przeciwko balonowi
        pomysł moim zdaniem świetny
        tylko czemu nie można postawić balona po drugiej stronie Wisły?
        dla balona różnica żadna - przeleci w 15 sekund
        dla Krakowa, Skałki, cudownej ulicy Dietla
        różnica ogromna...
        • Gość: norma Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 07:22
          Nigdzie niestety nie przeleci, bo jest przymocowany.
          Zdecydowanie powinien znajdować się po drugiej stronie i zasłaniać
          ohydny były hotel.
          A teraz zasłania widok na Skałkę z wawelu i vice versa.
          • Gość: asta Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: 195.150.61.* 02.09.08, 20:37
            a drzewa które stoją obok balonu nie zasłaniają skałki? Może je też trzeba wyciąć?
        • lilubeauty Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje 07.10.08, 23:30
          Gość portalu: baloon napisał(a):

          "(...)tylko czemu nie można postawić balona po drugiej stronie Wisły? dla balona
          różnica żadna - przeleci w 15 sekund dla Krakowa, Skałki, cudownej ulicy Dietla
          różnica ogromna..."

          Ten balon leci w górę na wysokość 150m, nie lata na boki. Więc jakaś tam różnica
          jest..:)
      • konrad_myslik Jeśli, mój dobry Panie 02.09.08, 12:49
        liczycie na dialog, to wcześniej trzeba się zalogować i przedstawić (najpierw imię, po nim - nazwisko). To się nazywa (uwaga, trudne słówko) odwaga cywilna.
        Anonimowe szczekanie zza węgła nie interesuje mnie już tak, jak kiedyś.

        Konrad Myślik


        Gość portalu: krakauer napisał(a):

        > Już czekam na komentarze pani Bogdanowskiej i pana Myślika. Z
        > pewnoscią będą mieli swoje trzy grosze. Może odleca tym balonem z
        > biletem w jedną stroę... Saluti!
    • Gość: Rumburak [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 23:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: krakowianin Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 23:25
        Pomysł beznadziejny nie mieszajmy kościoła do jakiegoś balonu.
        Widziałem ten balon i jakoś nic nie zasłaniał mi przy zwiedzaniu a rodzinka była
        zachwycona balonem bo nie widzieli nigdzie takiego.
        Ale Polacy jak Polacy muszą ponarzekać.
        • Gość: behemot Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.autocom.pl 31.08.08, 23:37
          Tak, tak. Najlepiej było postawić go na Wawelu. Albo na Rynku. Wtedy rodzinka piszczałaby zapewne ze szczęścia.

          Każdy w tym mieście chce postawić sobie jakiś tarasik widokowy pośrodku staromiejskiej zabudowy, a to na hotelu, a to pod balonem...tyle, że podziwiać już nie ma czego...
        • Gość: gość Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.chello.pl 01.09.08, 09:53
          A rodzina skąd, z włoszczowej?
      • Gość: goscie Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 00:02
        tak tak tak!!!
        genialne, moze przy okazji rozwiaze sie problem wawelskiego pomnika JPII
      • Gość: Rumburak złamasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 13:25
        Jakie złamanie regulaminu? Sami jesteście złamani - Złamasy.

        Uważam, że latający pomnik Papieża to wspaniały pomysł. Latający
        papież-balon będzie promował wartości chrzescijańskie. Co w tym
        złego?

        P.S.Inni szatani są wsród was, ale WY jeszcze o tym nie wiecie!
    • Gość: borewicz [...] IP: *.autocom.pl 31.08.08, 23:05
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kr Re: dlaczego w tym miescie meiszkaja takei zacofa IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 00:05
        A ktoś Ci broni się wyprowadzić?
        • Gość: borewicz Re: dlaczego w tym miescie meiszkaja takei zacofa IP: *.autocom.pl 01.09.08, 00:44
          ale dlaczego ja mam sie wyprowadzac ??? mi to nie oprzeszkadza,
          niech sie wiesniaki wyprowadza, ktorym przeszkadza wszystko co w tym
          miescie powstaje
    • Gość: re Brzydki karków! IP: 83.238.175.* 31.08.08, 23:26
      Wreszcie wszyscy zobaczą jaki Kraków brzydki. Szczególnie tą rudere
      na skrzyżowaniu Ditla i Stradomskiej. Można tez oglądać klasztorne
      ogrody po których mogą tylko klechy chodzić.Kraków wygląda jak
      zaściankowa wiejska mieścina.
      • Gość: ra Hej, Re IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 06:20
        primo: Dietla nie Ditla, Kraków jako część dawnej Galicji (zabór
        austriacki) ma dużo nazwisk pisanych wg prawideł niemieckich,
        secundo: klasztorne ogrody w latach 60-tych i 70tych były tzw
        ogródkiem jordanowskim dla dzieci, które cudownie się tam bawiły pod
        opieką Pani (emerytowanej nauczycielki), była to grzeczność ze
        strony augustianów, że udostępniali bezpłatnie swoją własność
        tertio: zaściankowość Krakowa jest tradycyjna i stanowi właśnie o
        jego indiosynkracji. Poczytaj wiersze Boya - Żeleńskiego ( tu pod tą
        gruszką siedział Kościuszko) Jeżeli szukasz miasta
        bez "historycznego zaduchu" polecam Warszawę.
        • Gość: życzliwy Re: Hej, Re IP: 212.160.153.* 01.09.08, 10:32
          Chyba idiosynkrazji.
        • zonatyfacet ogrody dla ludzi! 01.09.08, 10:38
          klasztorne ogrody w latach 60-tych i 70tych były tzw
          > ogródkiem jordanowskim dla dzieci, które cudownie się tam bawiły
          pod
          > opieką Pani (emerytowanej nauczycielki), była to grzeczność ze
          > strony augustianów, że udostępniali bezpłatnie swoją własność

          Widać, że za komuny kościół był bardziej ludzki i to co dostał od
          społeczeństwa temu społeczeństwu udostępniał. Ogrody kościelne w
          centrum Krakowa powinny być dla ludzi a nie dla garstki księży.
          Jestem za balonem bo właściciel płaci podatki miastu i każdy chce z
          góry widok zobaczyć. Kraków powinien być dla ludzi czyli, geje,
          piwosze czy szukający prostytutek bo turystyce religijna Kraków nie
          zarobi tylko kościół czyli Watykan który nie płaci miastu nic tylko
          żąda od miasta pieniędzy.
    • pendrek_wyrzutek Czy to Mitoraj zaprojetkowal ten balon? 01.09.08, 00:45
      Jesli tak to musi on wisiec tam na zawsze,
      bo sie wielki artysta obrazi!
      • Gość: toni Kraków to nie Disneyland IP: *.ists.pl 01.09.08, 01:34
        no ale sa ludzie ktorzey uwazaja ze potrzenbujemy jarmarczej rozrywki miedzy
        Skałką a Wawelem

        co za wiocha
        brak słów po prostu....
    • ninie ****** T O C U D O W N E ****** 01.09.08, 02:23
      Wyjezdzamy z Bialorusi, bye, bye Lukaszenka...,a sponsor? moze I P N
      ladnym blokiem w blekitnym kolorze, trzeba skontaktowac Stoklose z
      Kurtyka, kto to zrobi?
    • Gość: goscssss Wszystko załoni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 02:56
      Wszystko zasłoni. Kościół, zamek, trawnik, słońce i nawet kisężyc. A później już nic nie będzie bo wszystko zasłoni.
    • Gość: eeeee [...] IP: *.wolfson.cam.ac.uk 01.09.08, 03:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ? Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.chello.pl 01.09.08, 05:21
        Nie martwcie się przedwcześnie

        do kompletu

        po drugiej stronie Wisły

        będzie "plaża" z centrum piwno-kiełbasianorusztowym :-)

        z jednej strony Wisły coś dla ducha, z drugiej dla ciała

        tylko że do Krakowa to IMHO wycieczki szkolne
        mogłyby przyjeżdżać oglądać Wawel np,
        a takie atrakcje to w jakimś Disnejlandzie pasują bardziej...
    • Gość: Gosc Nareszcie cos dla ludzi IP: *.autocom.pl 01.09.08, 07:41
      Coz to znaczy widok na skalke i gdzie sie on zaczyna.
      Czyzby mieszkancy Tarnowa, Zakopanego, Nowego Sacza czy Limanowej
      tez nie mogli nic u siebie zrobic bo moze to zaslonic widok na
      Skalke. Po tym jak zobaczylem cudowny oltarz tez zamarzylem, zeby go
      czyms zakryc
      • doktor_hiszpan Mieszkańcy wymienionych metropolii 01.09.08, 08:31
        ...właśnie po to (między innymi) zjeżdżają na studia do nas ( a nie np. do Kielc), żeby już po paru latach (czasem po paru pokoleniach - osobniczo zmienne)wiedzieć CO TO JEST widok na Skałkę.
        I gdzie się zaczyna.

        Gusta jarmarczne istnieją naprawdę, i oświata ludu temu między innymi służy, żeby je kształtować, oraz zmieniać na lepsze.
        Lud jednak uważa, że chińszczyzno-indyjszczyzna w postaci Millenium Circle to jest szczyt cywilizacji, i skoro w życiu czegoś takiego nie widzieli, to MUSI być najlepsze.
        Wiadomo: ludek.
        Lody na patyku, kiełbasa z gryla (balkonowego), blazdigowe bizdoledy marzynowe, rekord tańca umoczony w piwie na tle Bazylii Mariackiej, dmuchane zjeżdżalnie, derby z armatkami wodnymi, stare beemy.
        Brakuje jeszcze publicznych egzekucji.
        Obora w natarciu.

        DH
        ===============================================================


        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Coz to znaczy widok na skalke i gdzie sie on zaczyna.
        > Czyzby mieszkancy Tarnowa, Zakopanego, Nowego Sacza czy Limanowej
        > tez nie mogli nic u siebie zrobic bo moze to zaslonic widok na
        > Skalke. Po tym jak zobaczylem cudowny oltarz tez zamarzylem, zeby go
        > czyms zakryc
        • Gość: Gosc Re: Mieszkańcy wymienionych metropolii IP: *.autocom.pl 01.09.08, 10:42
          Mieszkancy tychze metrpolii zjezdzaja do Krakowa bo rozdzial
          pieniedzy dla Malopolski koczy sie na wezle Wielickim i tuz przed
          Zielonką. Wszelkie inicjatywy edukacyjne i gospodarcze Prowincji
          (drogi, lotniska, itp) sa blokowane sa przez KrakowEK.

          Przypominam, ze Bielsko Biala i okolice nie chcialy do Wojewodztwa
          Malopolskiego by caly wypracowany przez nie zysk nie BYL PRZEJADANY
          na tzw. kulture i ochrone zabytkow Krakowa.
          • doktor_hiszpan Zielonka. Koło Warszawy 01.09.08, 11:50
            Zatem zanim wejdziemy na śliską ścieżkę interesów Małopolski, to może najpierw by się kupiło jakowąś mapę?
            Bajki o centralistycznym rozdziale pieniędzy robią KOLOSSALNE wrażenie w Nowym Sączu i Tarnowie, które przecież NADAL miały być województwami...a tu taki wstyd
            Niestety nikt tych bajek poważnie nie traktuje.
            Co do ochrony zabytków, to oczywiście lepiej byłoby odnawiać Wawel lub Sukiennice w Tarnowie lub Bielsku - ale ich tam (psiamać) nie ma.
            No i biedni, zdominowani przez krakowskie wydatki mieszkańcy Bielska-Białej... teraz są szczęśliwą częścią Śląska.
            Szczęśliwą - prawda?
            No, to dobrze.
            Sprawiedliwość zwyciężyła (c:
            Ale dlaczego (psiamać) posyłają dzieci do Krakowa na studia?
            Z zemsty?
            Chyba z zemsty.

            DH.
            ==============================================================


            Gość portalu: Gosc napisał(a):

            > Mieszkancy tychze metrpolii zjezdzaja do Krakowa bo rozdzial
            > pieniedzy dla Malopolski koczy sie na wezle Wielickim i tuz przed
            > Zielonką. Wszelkie inicjatywy edukacyjne i gospodarcze Prowincji
            > (drogi, lotniska, itp) sa blokowane sa przez KrakowEK.
            >
            > Przypominam, ze Bielsko Biala i okolice nie chcialy do Wojewodztwa
            > Malopolskiego by caly wypracowany przez nie zysk nie BYL PRZEJADANY
            > na tzw. kulture i ochrone zabytkow Krakowa.
          • Gość: kalmar Re: Mieszkańcy wymienionych metropolii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 15:13
            A gdzie to jest przed Zielonką?? To jest zadupie koło stol(n)icy. Koło Krakowa są Zielonki.
        • Gość: behemot Re: A cóż to jest... IP: *.autocom.pl 01.09.08, 10:50
          ...ten Millenium Circle?

          O to chodzi:
          en.wikipedia.org/wiki/London_Eye
          Zapewne.
          Śpieszę więc donieść, że nie jest to ani jarmarczne ani tak idiotycznie zlokalizowane. Ot, Londyn wie jak łączyć tradycję z nowoczesnością, a Krakówek - nie.
          • doktor_hiszpan O pprzepraszam... 01.09.08, 11:32
            ...Wheel. A co do reszty?

            Gratuluję gustu. Zdania zmieniać nie zamierzam.


            Otoczenie Wawelu winno być wolne
            od odpustowej tandety przeznaczonej dla gawiedzi.
            Oczywiście wolę balon, niż diabelskie koło - niechby było i milenijne.

            DH
            • Gość: behemot Re: O pprzepraszam... IP: *.autocom.pl 01.09.08, 12:00
              > Otoczenie Wawelu winno być wolne
              > od odpustowej tandety przeznaczonej dla gawiedzi.

              A gdzie ja napisałem o otoczeniu Wawelu? A London Eye stoi może koło katedry, hę? Albo koło Tower? Londyńczycy dość łatwo doszli do wniosku, że historyczne widoki podziwiać należy z daleka. W Krakowie przekracza to możliwości pojmowania. Zreszta nie tylko w tym wypadku.

              > Oczywiście wolę balon, niż diabelskie koło - niechby było i milenijne.

              To gratuluję z wzajemnością. Wyjątkowo ten waści wyrafinowany...
              • doktor_hiszpan Re: O pprzepraszam... 01.09.08, 12:26
                Gość portalu: behemot napisał(a):

                > > Otoczenie Wawelu winno być wolne
                > > od odpustowej tandety przeznaczonej dla gawiedzi.
                >
                > A gdzie ja napisałem o otoczeniu Wawelu? A London Eye stoi może koło katedry, h
                > ę? Albo koło Tower? Londyńczycy dość łatwo doszli do wniosku, że historyczne wi
                > doki podziwiać należy z daleka. W Krakowie przekracza to możliwości pojmowania.
                > Zreszta nie tylko w tym wypadku.
                >
                > > Oczywiście wolę balon, niż diabelskie koło - niechby było i milenijne.
                >
                > To gratuluję z wzajemnością. Wyjątkowo ten waści wyrafinowany...

                Gratulacje przyjęte.
                Balon tem się różni od wież i kół, że jest instalacją tymczasową.
                Zaś co do łatwych porównań - Kolego Sympatyczny - pomiędzy Krakowem a Londynem, to różnica - poza presją kapitałową spoza Europy - jest i taka, że londyńczycy mają u siebie równiuśko jak na stole (relatywnie), a my - na szczęście - nie.
                Stąd inne zasady dotyczące lokowania czegoś/gdzieś.
                A że wiem do kogo piszę, więc może szczegóły sobie darujmy.
                Widokowo (usytuowanie vs wysokość/odległość) to my się możemy porównywać z Florencją, z Turynem, z Ulm... a z Londynem czy Monachium, to raczej mniej.

                DH
                =================================================================
                • Gość: behemot Re: O pprzepraszam... IP: *.autocom.pl 01.09.08, 13:04
                  Tymczasową....no proszę, prawie jak wieża tego Francuza.
                  Oczywiście koła widokowe bywają tymczasowe:
                  en.wikipedia.org/wiki/Roue_de_Paris
                  w razie potrzeby służę translacją.
                  Podobne kółko było tez w Zurychu.
                  en.wikipedia.org/wiki/Hablützel_Ferris_Wheel
                  A może Zurych tez płaski jest?
                  I pisałem ci kolego kolorowy, pod wieloma nickami, że szczypanie po nogawkach na mnie nie działa. A jak juz wielokrotnie sie przekonaliśmy, wytkniecie Ci błędu powoduje u waści walenie w adwersaża na oślep. Przywykłem i toleruję.
                  Widokowo z Florencją porównywac się nie mozemy. A-ni trochę. Pod innymi względami (np. proporcja zachowania tzw. dziedzictwa vs. liczba ludności) tez nie. Z faktu pt. ukształtowanie terenu niewiele jeszcze wynika. Szczególnie, że w tym wypadku rozmawiamy o wnetrzu doliny rzecznej. A Arno do Wisły ma się nijak.

                  Nota bene berlinski balonik tez jest lepiej ulokowany. Bynajmniej nie na Wyspie Muzeów.

                  Byłbym zapomniał: my zamiast koła bedziemy miec samolot na Zabłociu. Sztuczny ale martyrologiczny. Podobno nieplebejski, ale nie na pewno.
                  • doktor_hiszpan AdwersaŻu? 01.09.08, 13:12
                    Namawiałbym jednak do powtórnego przeczytania tego, co napisałeś,
                    Bo na zaproponowanym poziomie ciężko się będzie porozumieć.

                    DH.
                    ===================================================================

                    Gość portalu: behemot napisał(a):

                    > Tymczasową....no proszę, prawie jak wieża tego Francuza.
                    > Oczywiście koła widokowe bywają tymczasowe:
                    > en.wikipedia.org/wiki/Roue_de_Paris
                    > w razie potrzeby służę translacją.
                    > Podobne kółko było tez w Zurychu.
                    > en.wikipedia.org/wiki/Hablützel_Ferris_Wheel
                    > A może Zurych tez płaski jest?
                    > I pisałem ci kolego kolorowy, pod wieloma nickami, że szczypanie po nogawkach n
                    > a mnie nie działa. A jak juz wielokrotnie sie przekonaliśmy, wytkniecie Ci błęd
                    > u powoduje u waści walenie w adwersaża na oślep. Przywykłem i toleruję.
                    > Widokowo z Florencją porównywac się nie mozemy. A-ni trochę. Pod innymi względa
                    > mi (np. proporcja zachowania tzw. dziedzictwa vs. liczba ludności) tez nie. Z f
                    > aktu pt. ukształtowanie terenu niewiele jeszcze wynika. Szczególnie, że w tym w
                    > ypadku rozmawiamy o wnetrzu doliny rzecznej. A Arno do Wisły ma się nijak.
                    >
                    > Nota bene berlinski balonik tez jest lepiej ulokowany. Bynajmniej nie na Wyspie
                    > Muzeów.
                    >
                    > Byłbym zapomniał: my zamiast koła bedziemy miec samolot na Zabłociu. Sztuczny a
                    > le martyrologiczny. Podobno nieplebejski, ale nie na pewno.
                    • Gość: behemot Re: AdwersaŻu? IP: *.autocom.pl 01.09.08, 13:15
                      Ooo. zeszlismy na poziom czepainia się literówek. Oczywiście, tez tak można. I z pewnością łatwiej tak, niz przyznac się do własnej niewiedzy.
                      No to pa.
                      • doktor_hiszpan Nie o literówki tu chodzi 01.09.08, 13:21
                        ...ale o rzeczy dużo poważniejsze, o czym obaj wiemy. Rozumiem jednak, że
                        rejterada to jedyne rozwiązanie, które przyszło Ci do głowy.
                        Polecam zatem lekturę mojej sygnaturki.

                        DH
                        • Gość: behemot Re:Jedyną powazną... IP: *.autocom.pl 01.09.08, 13:29
                          ...rzeczą w tym cyrku jest to, że miasto nie potrafi zagospodarować najpiekniejszego fragmentu bulwarów na sposób MIEJSKI, upychając tam kolejna "atrakcję".
                          Jeśli juz jestesmy przy porównaniach z Londynem, polecam ogrody nabrzeża Wiktorii.
                          W tym kontekście wytykanie "jarmarczności" nijak ma się do czytania sygnaturek. I obaj o tym wiemy.
                          A rozwiązań tymczasowych ci u nas dostatek. TYMCZASOWO od 4 lat nie da się Mariackiego bez ery, idei czy innego plusa sfotografować. Teraz doszedł balonik. Cos jeszcze?
                          to ja wole koło jak na Praterze. W DOBRYM miejscu.

                          BTW: Lepiej więcej I lepiej.
                  • Gość: kryniczanin Re: O pprzepraszam... IP: *.dsl.pmnet.pl 01.09.08, 13:14
                    Panie behemot, widzę, żeś Pan jest znawcą zwyczajów Cz.Szan.
                    doktora_hiszpana. :-) Gratuluję trzeźwości spojrzenia i jasności
                    ocen. :-)
        • Gość: Gosc A kimze ty jestes IP: *.autocom.pl 01.09.08, 11:00
          A kimze ty jestes aby oceniac lud?
          Z twojej wypowiedzi przebija pyszalkowatosc, brak elementarnego
          taktu i pogarda dla ludzi a to niestety jest cechą, przykro mi ale
          musze to napisac, miernot.
          • doktor_hiszpan Zamierzam mężnie znieść 01.09.08, 11:22
            ...Twój brak wiedzy na mój temat.
            Jestem wolnym człowiekiem, i robię to, co mi się podoba.
            Do granicy wolności innych.
            I zachęcam do tego samego.
            Czyżbym Cię dotknął?
            A może dotknąłem kogoś z Twoich zacnych PT Przodków?
            To nieumyślnie, proszę mi wierzyć.
            Nie licz natomiast na odpowiedź, której miałbym udzielić na dęte moralitety.
            Jeśli by się - co nie daj Boże - pojawiły.

            DH
            =========================================================


            Gość portalu: Gosc napisał(a):

            > A kimze ty jestes aby oceniac lud?
            > Z twojej wypowiedzi przebija pyszalkowatosc, brak elementarnego
            > taktu i pogarda dla ludzi a to niestety jest cechą, przykro mi ale
            > musze to napisac, miernot.
            • Gość: scyzoryk Balooooon prawdziwy IP: *.dsl.pmnet.pl 01.09.08, 12:56
              Doktor wydaje się być bardziej nadęty niż przedmiotowy balon.
              :))
              • doktor_hiszpan Klonowanie nicków? bleee... 01.09.08, 13:04
                A scyzoryk ...przeżył cudowną przemianę z kryniczanina, tylko zapomniał sobie
                zmienić serwer,
                drogi przebierańcu.
                Nie przynosi Pan chluby swojej oyczyźnie poprzez klonowanie nicków.
                I po co ja mam z takim gościem gadać?
                Chyba po nic.

                DH
                =================================================================


                Gość portalu: scyzoryk napisał(a):

                > Doktor wydaje się być bardziej nadęty niż przedmiotowy balon.
                > :))
                • Gość: kryniczanin Re: Klonowanie nicków? bleee... IP: *.dsl.pmnet.pl 01.09.08, 13:10
                  Nie zaprzeczam. Gratuluję czujności klasowej! :)
                  Zmieniłem nick na znak solidarności z nieszanowanymi przez Pana
                  mieszkańcami Kielc. :-)
                  • doktor_hiszpan A to poza czujnością klasową 01.09.08, 13:17
                    ...żadnej innej już nie znamy?
                    To jakieś rodzinne tradycje, czy wynik samokształcenia?

                    PS. Z Kielc do Sącza można na szczęście przez Szczucin, bez katowania się tym
                    okropnym Krakowem. Zachęcam.

                    DH
                    ========================================================


                    Gość portalu: kryniczanin napisał(a):

                    > Nie zaprzeczam. Gratuluję czujności klasowej! :)
                    > Zmieniłem nick na znak solidarności z nieszanowanymi przez Pana
                    > mieszkańcami Kielc. :-)
        • Gość: kryniczanin Re: Mieszkańcy wymienionych metropolii IP: *.dsl.pmnet.pl 01.09.08, 12:34
          Jak widać pan doktor (widać przyjął obie taki pseudonim, bo sam
          doktorem nie jest żadnym) nie szanuje mieszkańców Tarnowa,
          Zakopanego, Nowego Sacza i Limanowej. Kielc też. Dla niego
          to "ludek" i "obora". Czy o mieszkańcach Krynicy też pan ma taką
          samą opinię?
          Czasem bywa pan w moim mieście i w końcu wiemy co pan sądzi o
          mieszkańcach tzw. prowincji. Wyszło szydło z worka. Zresztą poznało
          się na panu już wiele osób. I w Krakowie i w Krynicy. Oby jak
          najwięcej!
          • doktor_hiszpan Zbiór bzdur (Wiesław Dymny) 01.09.08, 12:54
            Gość portalu: kryniczanin napisał(a):

            > Jak widać pan doktor (widać przyjął obie taki pseudonim, bo sam
            > doktorem nie jest żadnym) nie szanuje mieszkańców Tarnowa,
            > Zakopanego, Nowego Sacza i Limanowej. Kielc też. Dla niego
            > to "ludek" i "obora". Czy o mieszkańcach Krynicy też pan ma taką
            > samą opinię?
            > Czasem bywa pan w moim mieście i w końcu wiemy co pan sądzi o
            > mieszkańcach tzw. prowincji. Wyszło szydło z worka. Zresztą poznało
            > się na panu już wiele osób. I w Krakowie i w Krynicy. Oby jak
            > najwięcej!

            Obcowanie z oświeconymi nigdy jeszcze mi nie zaszkodziło.
            To i teraz może nie zaszkodzi.
            Drogi kryniczaninie!
            Idiotów nie poważam, niechby i byli z Nieświeża, to nie ma znaczenia.
            W Krynicy bywam na tyle rzadko, że musi Pan zmienić sobie informatorów, bo obecni robią Pana w trąbę.
            I na tyle często, by nie wymieniać mieszkańców Krynicy na równi z tymi mieszkańcami Tarnowa i Nowego Sącza, którzy karmią się bajkami o szkodliwości krakowskiej centralizacji.
            Mieszkańcy Krynicy (cieszę się , że internet działa bez zarzutu) czekają na przyszłość podobną do Bad Ischl i nie spodziewam się, by coś im (poza "polskim piekłem" oraz całkowitą dominacją ze strony Nowego Sącza i burmistrza pochodzącego spoza Krynicy)w tym miało przeszkodzić. I bardzo dobrze.
            Nie wiem tez, czy nie jestem doktorem "żadnym", no ale przecież skoro Pan to wie, to wystarczy (c:
            Mieszkańców Kielc nie szanuję, bo w dobie reformy adm. urządzili sobie na własne życzenie taką zapaść cywilizacyjną, że prędko z niej nie wyjdą. I szkoda, że nie wyjdą. Jako część Małopolski żyliby jak u Pana Boga za piecem. A teraz żyją. W Województwie Świętokrzyskim.
            Objaśnienie:

            "Ludek"

            oraz

            "Obora"
            to określenia traktujące nie o pochodzeniu, ale o poglądach.
            Albowiem wszystko co najlepsze przybyło do Krakowa zza jego granic, zawsze tak było, i nadal tak jest.
            Lista jest długa.
            Pozdrowienia dla Krynicy.

            DH.

            ================================================================
            • Gość: kryniczanin Re: Zbiór bzdur (Wiesław Dymny) IP: *.dsl.pmnet.pl 01.09.08, 13:06
              Pisze Pan: mieszkańców Kielc nie szanuję". Czyżby bycie nieszkańcem
              Kielc było wyjątkiem i stanowiło o poglądach, a nie o pochodzeniu???
              Drogi panie, brak logiki w pańskim wywodzie.
              Czas spuścić trochę powietrza z pańskiego balonu! :-)
            • Gość: behemot Re: Zbiór bzdur (Wiesław Dymny) IP: *.autocom.pl 01.09.08, 13:08
              >Jako część Małopolski żyliby jak u Pana Boga za piecem.

              Jak mieszkańcy Proszowic, Dąbrowy Tarnowskiej albo Miechowa.
              Porazający wręcz rozwój.

              >Musi Pan zmienić sobie informatorów, bo obecni robią Pana w trąbę.

              O, to to. Przynajmniej co do rozwoju regionalnego.
              • doktor_hiszpan Nie wiem, czy Pana z autocom.pl 01.09.08, 13:26
                nie mylę przez przypadek z kimś innym, ale jeśli nie - to zdaje zdaje się zakończyliśmy dialog na własne życzenie Pana z autocom.pl
                I to by było na tyle.

                DH.
                ==================================================================

                Gość portalu: behemot napisał(a):

                > >Jako część Małopolski żyliby jak u Pana Boga za piecem.
                >
                > Jak mieszkańcy Proszowic, Dąbrowy Tarnowskiej albo Miechowa.
                > Porazający wręcz rozwój.
                >
                > >Musi Pan zmienić sobie informatorów, bo obecni robią Pana w trąbę.
                >
                > O, to to. Przynajmniej co do rozwoju regionalnego.
                • Gość: behemot Re: rejterada IP: *.autocom.pl 01.09.08, 13:39
                  cytując klasyka:

                  "Rozumiem jednak, że
                  rejterada to jedyne rozwiązanie, które przyszło Ci do głowy."
                  > I to by było na tyle.
                  Zapewne.
                  • doktor_hiszpan Hmhm... 01.09.08, 13:50
                    No tak, ja rozumiem, to zawsze jest kłopot:
                    jak z własnego problemu zrobić cudzy problem.
                    Niestety.
                    Za późno.
                    Jeśli się nie potrafi skończyć,
                    to nie należy zaczynać.
                    Funkcja doświadczenia.
                    Było uroczo.


                    DH.
                    ================================================================


                    Gość portalu: behemot napisał(a):

                    > cytując klasyka:
                    >
                    > "Rozumiem jednak, że
                    > rejterada to jedyne rozwiązanie, które przyszło Ci do głowy."
                    > > I to by było na tyle.
                    > Zapewne.
                    • Gość: behemot Re: Hmhm... IP: *.autocom.pl 01.09.08, 14:42
                      Oczywiście, szczególnie jeśli pojawi sie argument natury rzeczowej, a nie tzw. fakt medialny ("Kielce są biedne"). Np. o rozwoju eks-Kongresówki w granicach województwa małopolskiego.
                      Więc rozumiem, że kończycie, bo kończyc musicie. BO o tym i owym niewiele wiecie. To po co zaczynacie?
                      • doktor_hiszpan Szkoda fatygi 01.09.08, 15:12
                        ten napis to "koniec pociągu".

                        DH.
      • Gość: gość Re: Nareszcie cos dla ludzi IP: *.chello.pl 01.09.08, 09:58
        Rozumiem że widok na Skałkę był dla zwierząt
    • Gość: dziubaski2 Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 10:45
      To zamieszkaj w tych kamienicach na ul. św. Stanisława co są za nim a potem się
      wypowiadaj !!!!!!
      • Gość: Gosc Jesli nie chcesz balonu IP: *.autocom.pl 01.09.08, 10:47
        Jesli nie chcesz balonu to wykup miejsce, do ktorego jest
        przytwierdzony i bedzie po sprawie.

        Jak długo teren nie nalezy do ciebie masz prawo jedynie milczec.
        Jesli chcesz mozesz zacisnać zęby.
        • Gość: dziubaski2 Re: Jesli nie chcesz balonu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 16:48
          Gdybyś ruszył mózgiem to byś sie domyślił ,że po drugiej strony
          Wisły jest super miejsce gdzie nie mieszkają ludzie i można tam
          postawić balon ( widok taki sam), a tobie życzę niech przed twoimi
          oknami wystawią jakąś wypasioną atrakcje ,która zasłoni ci widok z
          okna i .... zacisnij zęby !!!!!!!!!!!
    • crogool Usunąć! 01.09.08, 11:20
      ...proponuje również wyburzyć wszystko w promieniu kilometra od Skałki, bo psuje
      widok. I to cholerne wzgórze też, by spacerując Kanoniczą można było się zachwycać.
      • Gość: dziubaski2 Re: Usunąć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.08, 16:57
        Jak sie nie ma argumentów to popada sie w skrajność-żenada !. Nie
        wiem dlaczego mam wrazenie-czyżby kompleks małego miasta???
    • Gość: anbale Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.ksi-system.net 01.09.08, 12:18
      Sam balon nie jest zły- ale usytuowanie bez sensu. Wygląda w tym miejscu jak
      nieporozumienie, jak intruz walący po oczach. Po drugiej strony Wisły straszy na
      wpół zrujnowany hotel, dlaczego przy nim nie zakotwiczono tego balona? Widok
      byłby chyba nawet nawet lepszy; bo jeszcze na zakole Wisły i Stare Podgórze, a
      na pewno nie gorszy.
      Chyba lepiej by się komponował w tym smętnym miejscu- ale te rodzinki musiałyby
      przedreptać te 200 metrów i to byłby realny problem...
    • Gość: śmierć z Ggrobli Balon Majchrowskiego na bulwarach IP: *.2.20.195.pp.com.pl 01.09.08, 14:20
      Wielkie się ma! Sukces i juz. Były sukiennice oblepione dziadowskim budami tom
      dlaczego nie dodać do kurnych chat z pikantnymi pamiątkami o=pod Wawelem
      pikantnego balona? A potem umocować go nad magistratem z reklama spółek
      złodziejskich.
      • Gość: elka Re: Balon Majchrowskiego na bulwarach IP: *.171.137.218.crowley.pl 01.09.08, 15:04
        okropny ten balon
        nie widze tu zadnego interesu dla miasta, niby ile firma płaci za dzierzawe terenu?

        a łaskawosc pana z firmy, ktory naprawi zniszczony przez nich trawnik wrecz
        zwala z nóg
    • Gość: benevolo nie tyle balon - co jego lokalizacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 21:08
      Kontrowersje budzi lokalizacja balonu - pomiedzy dwoma polskimi Panteonami:
      Wawelem i Skalką. Obszar pomiędzy nimi wymaga na znacznie lepszy koncept niż
      umieszczenie tam plastykowej mega-purchawki.To, że mega-purchawka będzie się
      unosić co jakiś aby górować nad Wawelem i Skalką czyni sytuację gorszą a nie lepszą.
      Wypowiadają się na tym forum osoby, ktore z rozbrajającą otwartością przyznają
      się, że pojęcie "walory widokowe" jest im calkowicie obce. To nie stanowi
      wszakże w ich mniemaniu zasadniczej przeszkody w tym, aby wypowiadać się
      kategorycznie na temat walorów widokowych ograniczonych przez złą lokalizację
      balonu.
      Tym, ktorzy z lekceważeniem traktują walory widokowe radzę, aby uważniej
      przyglądnęli się ogłoszeniom reklamującym nowe budynki mieszkalne. Zawsze
      podkreśla się tam jako szczególną wartość, że z okien oferowanego mieszkania
      WIDAĆ Wawel, albo Kopiec kościuszki, albo inny zabytkowy obiekt. Bo WIDOK jest
      wartością ekonomiczną. Jak masz z mieszkania widok na Wawel lub Skałkę itp. to
      mieszkanie takie mozna sprzedać drożej niż identyczne, ale pozbawione tego
      rodzaju widoku.
      Nie wspominam tu o innych problemach natury kompozycyjnej, bo dla osób nie
      zajmujących się tym profesjonalnie nie musi to być interesujące, choć proszę mi
      wierzyć, obecna lokalizacja balonu jast, z punktu widzenia kompozycyjnego
      absolutnym knotem, powodem do wstydu dla Krakowa w ktorym funkcjonują dwie
      uczelnie architektoniczne i jedna akademia sztuk przepięknych.
      Uważam, że balon mógłby być, bez kolizji kompozycyjno-krajobrazowej usytuowany
      na drugim brzegu Wisly i własciciel balonu może mieć uzasadnioną pretensję do
      architektów, ktorzy nie wskazali mu odpowiedniejszej lokalizacji, lecz wpuscili
      chłopinę w niewątpliwy "kanał".
      • helenka17 O! Sojusznik... rzadki objaw. Powitać, powitać 01.09.08, 22:07
        To, że w mieście działają dwa wydziały i jedna Akademia Pięknych Sztuk nie przekłada się niestety na jakość kompozycji, oraz architektury.
        Przed kilkunastoma minutami zlustrowałam żółtą tablicę. Wymieniony tam autor projektu nie ma z pewnością wyrzutów wobec samego siebie.
        O nie, nie.
        Działał on pod skutecznym - jak widać - naciskiem inwestora, dotyczącym lokalizacji.
        Inwestor może dużo, bo balon , to nie jest zwykły balon z Emausu, tylko większy. TEN balon jest prawdziwym statkiem powietrznym, aerostatycznym, z prawdziwymi oznaczeniami Rzeczypospolitej na swoim brzuszku, takimi samiutkimi, jak każdy szanujący się samolot: SP

        Balon bowiem nie ma się znaleźć w miejscu dyktowanym przez zdrowy rozsądek, ale w miejscu przepływu tzw potoku. Na zasadach podobnych do lokowania odpustowych kramów, kramów z serami pn "Scypek", lunaparków i stacji paliw.
        A na stacjach paliw, to Pan Architekt się zna. Tak się składa.
        To, że startował w konkursie na budynek AGORY nie umniejsza jego kwalifikacji dot. stacji paliw.
        To, że balon o średnicy dobrych kilkunastu metrów i wysokości czteropiętrowej kamienicy stanął obok Skałki (bo tak to trzeba nazwać)
        nie przeszkadza też najwyraźniej Ojcom Dobrodziejom Paulinom.

        Podobnie jak i to, że jeśli NATYCHMIAST nie założy się wzbudzanej sygnalizacji świetlnej na zjeździe z Mostu Grunwaldzkiego, to NATYCHMIAST ktoś tam zginie.
        Wspomną Ojcowie moje słowa.
        Pan Architekt ujął mnie ostatnio celnym porównaniem swojego (znacznie) starszego kolegi, p.Krzysztofa Bienia, do szaleńca biegającego po placu w filmie Cinema Paradiso.
        Tylko dlatego, że ów bronił swoich praw do urbanistycznej spójności projektu własnego osiedla.
        To taka elegancja środowiska architektów.
        A jak wiemy środowisko architektów bardzo dba o to, by jeden architekt o drugim architekcie nic brzydkiego nie powiedział.
        No - chyba, że ma odpowiednią teściową. Wtedy, to co innego.
        Wtedy może.
        Klub zięciów jest w Krakowie dość wpływowy.
        Wymienionego Pana Krzysztofa nie udało się zaszczuć przy pomocy Sądu Dyscyplinarnego Małopolskiej Izby Architektów, ale próbować nie zawadzi.
        Np w sprawie zadaszenia pewnego podworca...na Grodzkiej ulicy.

        H.

        PS: prawdopodobieństwo,że ktoś zrozumie tak trudne słowa jak "Panteon" jest znikome.Proszę też nie liczyć,że oczywisty związek widoku z wartością przemawia do napastliwej części PT czytelników. On zaczyna przemawiać dopiero wtedy, kiedy balon pojawi się przed ICH oknem.To tak, jak z tym plemieniem afrykańskim, któremu chodzenie do łóżka nie kojarzyło się z rodzeniem się dzieci.
        Jeśli nie boli - to związku nie ma.

        H.


        Gość portalu: benevolo napisał(a):

        > Kontrowersje budzi lokalizacja balonu - pomiedzy dwoma polskimi Panteonami:
        > Wawelem i Skalką. Obszar pomiędzy nimi wymaga na znacznie lepszy koncept niż
        > umieszczenie tam plastykowej mega-purchawki.To, że mega-purchawka będzie się
        > unosić co jakiś aby górować nad Wawelem i Skalką czyni sytuację gorszą a nie lepszą.
        > Wypowiadają się na tym forum osoby, ktore z rozbrajającą otwartością przyznają
        > się, że pojęcie "walory widokowe" jest im calkowicie obce. To nie stanowi
        > wszakże w ich mniemaniu zasadniczej przeszkody w tym, aby wypowiadać się
        > kategorycznie na temat walorów widokowych ograniczonych przez złą lokalizację
        > balonu.
        > Tym, ktorzy z lekceważeniem traktują walory widokowe radzę, aby uważniej
        > przyglądnęli się ogłoszeniom reklamującym nowe budynki mieszkalne. Zawsze
        > podkreśla się tam jako szczególną wartość, że z okien oferowanego mieszkania
        > WIDAĆ Wawel, albo Kopiec kościuszki, albo inny zabytkowy obiekt. Bo WIDOK jest
        > wartością ekonomiczną. Jak masz z mieszkania widok na Wawel lub Skałkę itp. to
        > mieszkanie takie mozna sprzedać drożej niż identyczne, ale pozbawione tego
        > rodzaju widoku.
        > Nie wspominam tu o innych problemach natury kompozycyjnej, bo dla osób nie
        > zajmujących się tym profesjonalnie nie musi to być interesujące, choć proszę mi
        > wierzyć, obecna lokalizacja balonu jest, z punktu widzenia kompozycyjnego
        > absolutnym knotem, powodem do wstydu dla Krakowa w którym funkcjonują dwie
        > uczelnie architektoniczne i jedna akademia sztuk przepięknych.
        > Uważam, że balon mógłby być, bez kolizji kompozycyjno-krajobrazowej usytuowany
        > na drugim brzegu Wisly i własciciel balonu może mieć uzasadnioną pretensję do
        > architektów, ktorzy nie wskazali mu odpowiedniejszej lokalizacji, lecz wpuscili
        > chłopinę w niewątpliwy "kanał".
        • adrum1 Racja! 02.09.08, 00:36
          Przyłączam się do słów krytyki. Biznesik jest ślepy na wszystko. Czego jednak
          oczekujemy w mieście, gdzie np. na Szewskiej siedzą sobie codziennie stacze z
          szyldem KEBAB na środku tłocznej ulicy i gdzie śmieci i zaświnione nowe bruki
          nie robią wrażenia na straży miejskiej, czy innych służbach, czy
          odpowiedzialnych urzędnikach.
        • Gość: mieszkanka obrzeży Re: O! Sojusznik... rzadki objaw. Powitać, powita IP: 195.213.95.* 02.09.08, 10:39
          Czy chodziło o nowe bloczydło (przepraszam: apartamentowiec) na os.
          Widok?
          • helenka17 A jakże 02.09.08, 10:59
            , tuż obok jezdni.
            Ciekawe, kto to przyklepał btw.

            H.
    • Gość: Maruś Sokoleoko Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.consoft.com.pl 02.09.08, 21:42
      Jeśli ktokolwiek nie widzi, że balon szpeci bulwary i zasłania widok
      zarówno na Skałkę jak i na Wawel, to winien niezwłocznie udać się do
      okulisty. Balon nie jest mały, więc oczka muszą być niezwykle
      kaprawe, że nie dostrzegają szpetoty.
      Każdy ma prawo wypowiadać się na forum, nawet kaleka intelektualny,
      ale sam sobie wystawia świedectwo na temat swojego poziomu estetyki.
      Nad gustami się nie dyskutyje, ale normy estetyczne nadal
      obowiazują, jak grawitacja. Czy się to komuś podoba, czy też nie.
      Więc nie warto wczytywać się w teksty popapranych gustów.
      Można natomiast zapytać takiego "estety", pewnie niedawno przybyłego
      do Krakowa: czy byłby szczęśliwy, jeśli w wykwintnym salonie, na
      bogato i smakowicie zastawionym stole, wśród pachnących i
      apetycznych potraw, ktoś postawiłby talerz z gównem i zachęcałby do
      spróbowania, tłumacząc że to jest też wspaniała potrawa, która
      pasuje do esteyki stołu, jest nie mniej smakowita i pachnie także
      wybornie?
      Ciekawe, czy ci "esteci" byliby szczęśliwi i porzuciliby wysmakowane
      potrawy, a zaczęliby degustować ten specyfik? Pewnie tak, bo jedliby
      to, co zwykle. I tym wymownym przykładem być może oprzytomnieją
      wpisywacze tekstów chwalebnych, bo może nie chcieliby uchodzić za
      gó..jadów.
      A ten balon to też taki specyfik, jak ten na talerzu i tak samo
      pasuje w tym miejscu, jak gó.. do bogato zastawionego stołu.
      Może gdyby lokalizacja balonu była bardziej przemyślana, nie byłoby
      problemu, bo sam pomysł nie jest infantylny. Tylko czemu akurat
      tutaj?
      • Gość: Polka Re: Balon na bulwarach budzi kontrowersje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 12:37
        do tego robi sie coraz brudniejszy - powinien byc czarny, to by go przynajmniej
        w nocy nie bylo widac

        przechodze tamtedy niemal codziennie i nie jestem w stanie zaakceptowac tego wybryku
    • Gość: bywalec Skandal! Nie ma gdzie zaparkowac.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 12:27
      Chciałem zobaczyc z bliska ow słynny balon. Niestety, na pobliskiej
      ulicy, bodajże SW. Stanisława ani jednego wolnego miejsca do
      zaparkowania. Ulica waska a dwukierunkowa bo ślepa. Ja chciałem
      wjechac, za mną jescze dwa auta a z przeciwka dwa pojazdy chciały
      wyjechac - nie znalazły miejsca na parking...
      Jeden Skandal!!!! Zrobic natychmiast parking na bulwarach do balonu
      tak by kazden jeden chetny mógł swobodnie dojechac i Miasto Nasze z
      góry podziwiac!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka