Gość: ewulka_SC Elki_zapychają_kraków IP: *.mas.airbites.pl 03.12.08, 09:46 utrudnienia powoduja tez ELKI!! jak sie jedzie w godzinach szczytu za 3 samochodami nauki jazdy i światła zdążą sie zmienić kilkukrotnie zanim wszystkie przejadą to jak ruch ma być płynny.. POWINNY BYĆ WYZNACZONE GODZINY W KTÓRYCH ELKI MOGĄ NA MIASTO WYJEŻDŻAĆ bo w godzinach szczytu jest nerwówka (kursanci sie denerwują bo ciasno, kierowcy sie denerwują bo wolno) Odpowiedz Link Zgłoś
pandzieju Re: Elki_zapychają_kraków 03.12.08, 10:40 Ja kiedyś na odcinku 10km naliczyłem 14eLek. Rozumiem - muszą się uczyć. Ale DLACZEGO w godzinach szczytu na newralgicznych ulicach? I DLACZEGO wyjeżdzają z kursantami, którzy mają problemy z ruszaniem z miejsca i co chwila gaśnie im silnik...? Do jasnej ..... najpierw na placu manewrowym nauczyć odróżniać kierownicę od drążka zmiany biegów a potem na ulice! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazek Re: Elki_zapychają_kraków IP: *.euroticket.pl 03.12.08, 15:36 Jeżdżę właśnie L-ką i wiem że L-ki jeżdżą po tych ulicach na których będzie jechał egzamin. A że egzamin zawsze zaczyna się na nowohuckiej, to już nie wina L-ek tylko tego kto tam MORD wybudował. Jak ktoś sypnie kasą i wybuduje prawdziwe jezdnie tylko dla L-ek z rondami, tramwajem i światłami to Lki przeniosą się tam z wielką chęcią Odpowiedz Link Zgłoś
pbe64 Re: Elki_zapychają_kraków 03.12.08, 16:16 Wszystko jest w porządku, jeżeli L-ką jedzie kursant, który już mniej więcej opanował obsługę sprzęgła, gazu, hamulca. Ale niestety często zdarza się, że już na drugiej - trzeciej jeździe instruktor bierze kursanta w okolice Nowohuckiej, co wg mnie jest bez sensu. Ja w okolice MORD-u jeździłem dopiero po 10 godzinach jazd po mieście mniej uczęszczanymi ulicami. Odpowiedz Link Zgłoś
6x9 Re: Elki_zapychają_kraków 05.12.08, 17:08 nie tylko Nowohucka, jada dalej na rondo Czyżyńskie, małe rondo przy Carrefourze i w osiedle 2Półku L.Czasami jade osiedlową uliczką i mogę naliczyć czasami 6-7 eLek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 09:51 Wg mnie szczytem "inteligencji" drogowców jest wymalowanie linii ciągłej na moście Powstańców Śląskich. Korek tworzy się już przed wjazdem na most ponieważ teraz teoretycznie został jeden pasek do jazdy na wprost i skrętu w prawo.Auta skręcające w prawo w ulice Podgórska muszą przepuścić pieszych, którzy przechodzą na światłach co powoduje, że przejeżdżają średnio 3 auta w jednym cyklu świetlnym. Dla mnie szczytem debilizmu było zamalowanie tego pasa, który pokrywał się torowiskiem.Tramwaje na pewno na tym nie cierpiały a samochody jadące na wprost nie musiały bezsensownie utykać w korku.Właśnie przez takie idiotyczne zmiany tworzą się korki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Louis Krakowskim kierowcom NIE brakuje umiejętności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 10:17 Ale urzędnikom brakuje umiejętności myślenia. To nie kierowcy są winni ale złe oznakowanie i zła organizacja ruchu. Jak długo "koncepcja" będzie polegała na utrudnianiu ruchu, tak długo będzie źle. Tylko rozwiązania pozytywne mogą coś zmienić. Jeśli ma być mniej samochodów w ścisłym centrum to trzeba najpierw stworzyć duże wygodne parkingi. Tylko wtedy urzędnik by się zmęczył. Lepiej aby kierowcy kręcili się w kółko po centrum tworząc korki i szukając jakiegoś miejsca do zaparkowania. Inne usprawnienia to separacja tramwajów i samochodów oraz bezkolizyjne przejazdy. Ale "mądrale" z urzędu oszczędzili i skreślili estakadę na rondzie Grzegórzeckim, efekty widać gdy się tamtędy jedzie. Najłatwiej zwalić winę na kogoś innego, a kierowca jest zawsze winien. Ostatecznie po co jedzie, mógł zostać w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyż kierowca Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.ogec.krakow.pl 03.12.08, 10:22 Najbardziej szlag mnie trafia gdy co dzień stoję na Powstanców Warszawy od ronda mogilskiego do grzegórzeckiego. Na grzegórzeckim zawsze jadę na wprost i zawsze czekam o jakieś 15 minut za długo... Przyczyna? Cwaniaki i chamy jadące pasem do skrętu w lewo po to, aby potem tamować cały ruch na wprost bo oni przed rondem z lewego pasa wpychają się NA CHAMA na pas srodkowy... Czy ktoś ma pomysł jak temu zaradzić??? Inny temat stanowi wiedza kierowców jak ruszać gdy pojawia się zielone światło... najpierw sprawdzamy czy to na pewno zielone... potem rozglądamy się czy na prostopadłej wszyscy stoją, zakręcamy butelkę z sokiem i odkładamy kanapkę... Telefon też można odłożyć, (choć niekoniecznie) jeszcze tylko rzut oka w lusterko wsteczne (czy wyglądamy na tyle ładnie aby moc przejechać) no i można ruszyć zachowując szczególną ostrożność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Ktoś już kiedyś zwalał winę na kierowców. IP: *.rovita.com.pl 03.12.08, 10:26 Kto pamięta kiedy, i co się z nim teraz dzieje? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fąfel Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: 66.197.149.* 03.12.08, 10:35 Jak by nie było, Kraków jest jedynym miastem w Polsce, gdzie próba wsiadania do tramwaju, który zatrzymał się na ulicy (np. Basztowej) może się okazać samobójstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz brakuje umiejętności IP: 81.219.149.* 03.12.08, 10:53 brakuje umiejętności, chęci, zdrowego rozsądku i co tam jeszcze wszystkim urzędnikom mającym wpływ na organizację ruchu. Szanowni Państwo GDZIE podziewają się zielona strzałki? raz są raz giną !!!! KTO, dlaczego i po co bada natężenuie ruchu, skoro bez wydawania na to pieniędzy każdy, za wyjątkiem urzędników wie gdzie jest tragicznie !!!! Faktem jest też że instruktorzy z "L"-ek dają powody by ich egzaminować!!! Faktem jest że ruszanie ze świateł pozostawia wiele do życzenia. Od lat koprki pod Pocztą Gł - Westerplatte to zmora, a powód banalny. Z ul. Mikołajskiej w ul. Kopernika po JEDNYM MASZERUJĄ PIESI Stoją tramwaje i auta. Rozwiązanie tego przekracza możliwości urzędników. Pozdrawiam Urzędy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Stara komunistyczna metoda skłócania ludzi ze sobą IP: *.ists.pl 03.12.08, 11:07 Ten pan z MORDu chciałby żeby ludzie wyładowali agresję na sobie bo za wolno reagują. Prawda jest taka że aut jest dużo a ruch trzeba umiejętnie skanalizować, ale to wymaga myślenia i działania od takich instytucji jak MORD czy ZDiT. Policja też ma wszystko gdzieś bo tylko biadoli jacy to kierowcy są niedobrzy bo olewają zakazy, zamiast ich łapać i wlepiać mandaty. Same usprawiedliwienia własnego nieróbstwa, panowie. To że policji w Krakowie jest za mało to inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malyspam Re: Stara komunistyczna metoda skłócania ludzi ze IP: *.ver.airbites.pl 03.12.08, 12:37 Święta racja :)) Dobrze napisane:)) Brawo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JW Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: 149.156.74.* 03.12.08, 11:32 Niestety nie ma zadnej kontroli Policji na co dzień. Co rano obserwuję jak z ul. Botanicznej samochody skręcaja w lewo w Lubicz( a od paru miesięcy jest zakaz skrętu) co ciekawe głownie taksówki!!! Najpierw "zerkają" czy można a nastepnie się wpychaja, nie mówiąc o nagminnym jeżdzeniu przez samochody osobowe i nie tylko pasem dla autobusów na Alejach. Nie wiem czy można mówić o braku umiejętności tych kierowców czy "sprycie" i bezkarności. Prze takich wpychajacych się niestety stoimy dlużej, a nam się też często śpieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiero2 29 listopada IP: 217.98.12.* 03.12.08, 11:34 To co się dzieje na tej ulicy prawie codziennie rano to kompeltna potażka. Cała ulica od Opolskiej do Nowego Kleparza po prostu stoi. Moża zarząd dróg wymysli jakieś systemowe rozwiązanie, bo sie nie da jeździć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: derek Re: 29 listopada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 13:37 Dawniej było jeszcze gorzej stało się na dwóch pasach, a teraz masz komfort stania aż na 3. Zrobili coś, ale mózgu w tym zabrakło. Uczeń podstawówki wie że jak gdzieś na szerokim ciągu jest wąska przeszkoda (kleparz i do tego świateł bez liku) to nawet jakby 29 listopada miała 100 pasów to i tak będą korki. No i jeszcze jedno jak robili zapomnieli ścieżki rowerowej :), a mogło być tak pięknie. Odpowiedz Link Zgłoś
pbe64 Re: 29 listopada 03.12.08, 14:30 Nie do Nowego Kleparza. Jakiś domorosły majsterkowicz coś pokombinował przy światłach na wcześniejszym skrzyżowaniu z Kamienną i teraz boczna, osiedlowa uliczka ma zielone prze 2/3 cyklu, a cały ruch od strony 29 listopada i od dworca stoi w korku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: 29 listopada IP: *.icsr.agh.edu.pl 04.12.08, 09:38 Tak jest tylko w poniedziałki i wtorki - piszę na podstawie moich codziennych, porannych dojazdów tą trasą, o godzinie 8:00. Czy ktoś jeszcze zauważył, że te światła działają inaczej (lepiej?) od środy do piątku?? Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności 03.12.08, 11:39 Oczywiście, że fajny i nośny artykuł. Oczywiście, że ludzie źle jeżdżą ( łacznie ze mną ) ale mało kto sie do tego przyzna. Ale największą bolączką a właściwie problemem jest: TOTALNE NIEPRZESTRZEGANIE PRZEPISÓW. Z premedytacją. Żadne tam przeoczenie znaków itp. Zdecydowana większość kierowców ma w d...e przepisy, znaki, zalecenia. Byle do przodu i mozliwie dużo cwaniactwa ( ale nie sprytu ). Najlepiej nadawać na policję, urzędników, innych uczestników ruchu. Najlepiej wjechać na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia z chwilą zmiany świateł i kto winien: urzędnicy bo źle ustawili światła, policja ( bo jej nie ma tym skrzyżowaniu w tej chwili ), albo - "inny" kierowca, itp itd. Olewanie prawa to nasza, polska, komunikacyjna specjalność !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erwe Re: Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.kolornet.pl 03.12.08, 11:57 A wiesz dlaczego ludzie ignorują znaki, światła i przepisy? Bo bardzo często ich waga jest deprecjonowana przez zarządców dróg. Np. człowiek, który po raz kolejny wraca nocą do domu, a światła zaczynają tańczyć: zielone-żółte-czerwone-żółte-zielone, przy całkowicie pustej ulicy, po pewnym czasie zacznie je kompletnie olewać. A następnie włącza się myslenie: "eee, jezdzilem na czerwonym, to na zakazie nie pojade?". Tak samo jest z durnymi rozwiązaniami w innych dziedzinach życia. Odpowiedz Link Zgłoś
stasieczek5 Re: Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności 03.12.08, 14:31 Szanowna Pani / Panie "erwe", Oczywiście, że jest wiele nonsensu w instalowaniu znaków ale jeżeli wśród tych znaków są istotne dla ruchu i bezpieczeństwa to ich ignorowanie jak nazwać ? Debilizm, kretynizm, idiotyzm ? A gdzie, w takim razie, bezpieczeństwo ?! Skoro znaki drogowe będą ŚWIADOMIE ignorowane przez kierowców to strach wyjeżdżać na ulice !!! Oczywiscie, że można przyjąć Pani / Pana punkt widzenia tylko co z sytuacją na drodze ? Najlepiej jest się naśmiemać z kierowców w krajach arabskich a tu widzę, że i w Krakowie ich nie brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.chello.pl 03.12.08, 11:43 fakt są tacy kierowcy których trzeba by czasami "potrząsnąć" na skrzyżowaniu. jak mam wyjechać gdzies na spotkanie na mieście od razu dokładam sobie 30 min na postuje w korkach. Stoi jeden z drugim na światłach i chyba zastanawiają się czy akurat to zielone światło to jest zielone a może im się wydaje!!!. na rondzie grzegórzeckim jest masakra, ja jako pieszy widzę co się dzieje na pierwszych stanowiskach. jak się nie wrzaśnie to taki będzie stał albo rusza i żyłuje ten silnik a tu nic, nie chce jechać!!! szkoda słów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krkcarbling teraz poraz na akcje STOP tra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 12:30 teraz poraz na akcje STOP tramwajom na karmelickiej....najwyrazniej tak bo wczoraj stalem do swiatel 20minut siedzac zamkniety w tramwaju bo przed nim 2 inne tramwaje staly i tylko jeden mogl wysadzic i zapakowac pasazerow.....gdzie tu logika - to same tramwaje powoduja korki na karmelickiej. Jada takie 3 rozne tramwaje, kazdy po 2-3 wagony i stoja przez polowe dlugosci karmelickiej :/ Odpowiedz Link Zgłoś
guru133 Skąd tylu idiotów za kierownicą w Królewskim 03.12.08, 12:58 bądź co bądź Grodzie. Azaliż miejscowi to czy przyjezdne kmiotki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LOŻA SZYDERCÓW Re: Skąd tylu idiotów za kierownicą w Królewskim IP: *.sun.com 03.12.08, 14:37 miejscowi centusie, jeżdzą wolniej żeby oszczędzać na benzynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Pokaz mody na Basztowej IP: *.bham.ac.uk 03.12.08, 13:21 Kiedys czekalam na tramwaj na ulicy Basztowej. Jakiez bylo moje zdziwienie, kiedy z pierwszego nadjezdzajacego tramwaju oblepionego reklamami wybieglo na ulice kilka mlodych osob, ktore uzadzily oczekujacym na przystanku dziesieciominutowy pokaz mody, po czym ponownie wsiadly i tramwaj odjechal. Przez te idiotyzmy caly ruch na Basztowej zostal sparalizowany. Nie mam zupelnie pojecia kto wydaje na to zgode. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Wszyscy do tramwajów!!! Zmieścimy się ??? IP: *.kza.com.pl 03.12.08, 13:32 Kto za i kiedy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
c79 Mityczne "30 km/h" 03.12.08, 13:37 Stosunkowo często kierowcy narzekają, że inni kierowcy tamują ruch, jadąc *zbyt* wolno. Pojawia się przy tym mityczne "wlecze się 30 km/h, baran jeden". Robię czasami taki eksperyment: jadę plus-minus zgodnie z przepisami. Gdy jest ograniczenie do 70, jadę 75-80. Gdy do 50, jadę 50-55, nie mniej! Kierowcy za mną podjeżdżają mi pod zderzak, niektórzy grożą, wyprzedzają na podwójnej i krzyczą, że "się wlokę"! I nie ma tu znaczenia, czy to "kratka", dostawczy, SUV, TIR, czy pan w okularach z rodziną. Nawet policja na mnie zerka ze zdenerwowaniem. Wszyscy są święcie przekonani, że to ja tamuję ruch, a oni jadą "właściwie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e-l-l-a popieram! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 15:22 zgadzam się w 100% a jak się da to i w 101% ;-) Regularnie jeżdżę ul. Królowej Jadwigi, na której jest praktycznie stałe ograniczenie do 40. Po kilku próbach linczu, które omalże przeprowadzili na mnie inni kierowcy ("bo się wlokę") przestałam jeździć zgodnie z przepisami - ale 50 staram sie nie przekraczac... Za to zawsze fascynuje mnie "kwestia autobusowa". Na tej ulicy jest mało zatoczek przy przystankach i z reguły zdarza się tak, że autobus podjeżdżając do przystanku blokuje pas, a wyprzedzić go NIE MOŻNA bo 1. jest podwójna ciągła 2. tuż przed/przy przystanku jest przejście dla pieszych. Stoję więc grzecznie za autobusem i czekam aż ruszy by wyprzedzić go w odpowiedniejszym miejscu. No i co się dzieje? Ci co za mną stoją :trąbia, wygrażają, pukaja sie palcem w czolo i wyprzedzają mnie i autobus z reguły hamując z piskiem przed pieszym. dzis obserwowałam taka sytuację niejako z przeciwnej strony. Facet wyprzedzał w ten sposób autobus i o mało co wjechałby we mnie na czołówkę. zatrzymałam sie w miejscu, koleś zmieścił się cudem, a ponieważ trabnęłam mu "lekko" - zaczął mi wygrażać! jaja po prostu... Opisze jeszcze jedną ciekawą historyjkę - troche humorystyczną, choć gdy zdarzenie to miało miejsce wcale było mi nie do smiechu.. Otóż jadę przez Królowej jadwigi i to nawet powyżej 50 na ograniczeniu do 40 ;-) a tu jeden palant w półciężarówce z lawetą siedzi mi "na ogonie".. Trabił, mrugał światłami, podjeżdżał do zderzaka - takie hopsztosy wyczyniał, ze mi cierpła skóra, zwłaszcza że na tylnym siedzeniu w foteliku miałam małe dziecko.Z naprzeciwka droga wolna - wyprzedzac mógł spokojnie, ale wolał mnie- wlekąca się - "pouczyć". taka jazda ciągnęła sie jakieś 3 km, wreszcie nie wytrzymałam nerwowo i zjechałam na bok, jednoczęsnie zapamiętując nazwe firmy do której nalezął ten samochód. Namierzyłam gościa, dodzwoniłam sie do niego i pytam debila po jakiego diabła takie hece robił. A on mi na to, że jechałam za powoli bo w mieście obowiązuje ograniczenie do 60 (?!?!) a on nie dałby rady mnie swoim autem wyprzedzić(?!?!?!?!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrednyjasiek Re: popieram! IP: 195.124.18.* 04.12.08, 09:13 W miescie ograniczenie do 60 ? (!) Którym - chyba w nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dd Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 14:14 A dupa jaś. Chamstwo na drodze swoja drogą, ale co ma brak kultury jazdy do WIECZNIE!!!!! zakorkowanego Ruczaju i lewoskrętu na Aleje z Grunwalda to ja nie wiem. Przejazd tamtędy graniczy z cudem, droge która w niedziele jestem w stanie pokonać w 20 minut w tygodniu pokonuje w 1,2o godziny. Najlepiej zwalić na kierowców ze to ich wina, a Ruczaj niech sie w d.. pocałuje i dalej buja się w dzikich korkach codziennie próbując wyjechać z osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kraj Re: Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.chello.pl 03.12.08, 16:18 Nie tylko krakowskim... ----------------------------- Badanie aulentyczności pisma, podpisów, paraf. Grafolog - analiza pisama ręcznego Psychografolog - analiza psychologiczna pisama ręcznego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakowianka Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.chello.pl 03.12.08, 17:09 święte słowa, krakowscy kiereowcy (a zaliczam się do nich) niestety nie jeżdżą w większości dobrze... a szkoda, bo to wszystkim utrudnia życie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZeSrak Łyse dresiki w 15-letnicj bmkach IP: *.93.classcom.pl 03.12.08, 17:49 15 letnie bmw, łyse letnie opony, jazda na "jednorękiego bandytę" i prawo jazdy z bazaru tacy to są kierowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszard Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.eranet.pl 03.12.08, 18:02 dodam jeszcze ciągłą jazdę na światłach pmgielnych co szczególnie jest uciążliwe poza miastem !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ufo Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.chello.pl 03.12.08, 18:23 Korki tworzą sami kierowcy - co za bzdura! W tym mieście nikt nie potrafi ustawić świateł tak, by ułatwiały, a nie utrudniały jazdę. 29 Listopada: stoimy na czerwonym za estakadą i widzimy jak przy Wileńskiej włącza się zielone. Oczywiście gdy ruszymy i dojedziemy do skrzyżowania to tam już będzie czerwone. Często czerwone łapie nas także przy Prandoty. Za to w poniedziałki korek stoi już na wiadukcie nad torami, tak, jakby światła działały wg "niedzielnego rozkładu". We wtorek już jest z reguły ok. Do kolejnego poniedziałku. A nieco wcześniej na tej trasie - jeszcze pół roku temu normalnie można było wyjechać z Dobrego Pasterza w 29 Listopada. Teraz, nawet o 7 rano się nie da! Do estakady jedzie się często nawet 15 minut. Dotyczy to oczywiście także autobusów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j,kwarciak@onet.eu Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 20:01 Nie wiem kto dokońca jest ekspertem,kto uczonego uczył,prawdopodbnie "EKSPERT" obserwuje korki uliczne w telewizji.Co do umijętności jazdy to prawdopodobnie egzaminatoży mieliby problemy ze zdaniem testów i jazdą.Jak by sprawdzić umijętność kierowców,z trzydziestym stażem,co by się stało? Pozdrawiam jasiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubas Krakowskim kierowcom brakuje umiejętności IP: *.mat.net.pl 03.12.08, 21:24 Zgadzam się z artykułem. Najbardziej wnerwiam nie przysypianie na światłach i szukanie lewarka i sprzęgła dopiero jak poprzedzające auto ruszy. Odpowiedz Link Zgłoś