Dodaj do ulubionych

Krakowski tramwaj dwusystemowy do lamusa?

10.12.03, 16:19
www.rynek-kolejowy.pl/news/0312/0312_060.htm
To znaczy, ze w Krakowie już zupełnie zrezygnowano z tramwaju dwusystemowego?
Co będzie z projektem pierwszej linii z Wieliczki do Balic? Pamiętam jeszcze
jak mniej niż pięć lat temu ogłoszono przetarg na dostarczenie jednego wagonu
mogącego jeździć i po sieci tramwajowej i kolejowej. Pamiętam również jak
którąś ze 105 ciągano do Wieliczki i do Niepołomic.
A tu nagle się okazuje, że szynobus który by się znacznie lepiej sprawdził na
jakiejś lokalnej linii będzie jeździł na lotnisko...
Obserwuj wątek
    • Gość: ewetx Re: Krakowski tramwaj dwusystemowy do lamusa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 18:51
      Wieliczke opanowali firmy busiarskie wiec ani MPK ani PKP tematu nie przeskoczy
    • kuba203 Re: Krakowski tramwaj dwusystemowy do lamusa? 10.12.03, 19:46
      mamadoo napisał:

      > A tu nagle się okazuje, że szynobus który by się znacznie lepiej sprawdził
      na
      > jakiejś lokalnej linii będzie jeździł na lotnisko...

      1) Linia na lotnisko to właśnie JEST linia lokalna, przecież to nie będzie
      InterCity :D
      2) Jeśli z tej linii na lotnisko cokolwiek w ogóle wyjdzie, to na pewno długo
      nie będę się mógł otrząsnąć z szoku.
    • Gość: marcin ha Re: oby IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 19:58
      > To znaczy, ze w Krakowie już zupełnie zrezygnowano z tramwaju dwusystemowego?

      Mam nadzieję. To najbardziej horrendalny pomysł ostatniego dziesięciolecia.
      Zamiast trafić od razu do kosza, żył przez jakis czas. Co jest zresztą dowodem
      na kompletny brak kompetencji ludzi, którzy zajmują się transportem regionalnym.
      Pomysl na tramwaj dwusystemowy w rejonie Krakowa był zwykłym sabotażem i
      skutecznie sparaliżował rozwój transportu regionalnego.

      Koszty taboru dwusystemowego są bardzo wysokie (lekko licząc 2 razy wyższe od
      zwykłego), a korzyści w warunkach krakowskich - znikome lub wręcz UJEMNE.

      Ujemne, bo tramwaj dwusystemowy z definicji porusza się także po torowiskach
      tramwajowych, gdzie prędkość handlowa jest znacznie niższa, niż na torach
      kolejowych (co wynika m.in. z większej liczby przystanków i geometrii torowiska
      oraz kiepskiej niskopodłogowości, która zwiększa czas niezbędny do wymiany
      pasażerów na przystanku). W związku z czym dla obsługi danej relacji przy
      załozonej częstotliwości trzeba +znacznie więcej+ taboru. W dodatku znacznie
      droższego taboru.

      Do tego dochodzą koszty budowy łącznic obu rodzajów torów np. w rejonie PKP
      Borek Fałecki, co wymagałoby budowy jakiego wielopoziomowego hiper-węzła
      drogowego, żeby nie zablokować ul. Zakopiańskiej. Gdzie notabene tramwaj
      dwusystemowy zjeżdżałby z torów kolejowych i... taszczył sie przez stare
      podgórze. Powodzenia.

      > Pamiętam jeszcze
      > jak mniej niż pięć lat temu ogłoszono przetarg na dostarczenie jednego wagonu
      > mogącego jeździć i po sieci tramwajowej i kolejowej.

      A potem się dowiedziano, ile czasu i pieniędzy trzeba na sam tabor i na
      homologacje takiego taboru. W ogóle za liczenie kosztow zabrano sie na szarym
      końcu. I w ten sposób problem się rozwiązał. Szkoda tylko, ze to tak długo trwało.

      W warunkach krakowskich kolej regionalna powinna być jak najprostsza, jak
      najtańsza, jednosystemowa, wysokopodłogowa (jak SKM w Trójmiescie).

      Za to trzeba wydać bardzo dużo kasy na budowę nowych przystanków i doprowadzenie
      do używalnosci obecnych. NIKT nie bedzie wysiadał w chaszczach znanych jako PKP
      Krzemionki, PKP Bonarka, Mydlniki czy inne Swoszowice. Raz, że to chaszcze, a
      dwa, żeby stamtąd dotrzeć gdziekolwiek, trzeba iść tyle czasu, że w sumie
      szybciej jest autobusem albo busem z centrum :-|

      > A tu nagle się okazuje, że szynobus który by się znacznie lepiej sprawdził na
      > jakiejś lokalnej linii będzie jeździł na lotnisko...

      Skąd taki pogląd, że szynobus by się znacznie lepiej sprawdził na jakiejś
      lokalnej linii niż na lotnisko? Linia na Balice to jest właśnie linia +lokalna+!

      Pomysły na puszczanie wszędzie pociągów na 800 miejsc to przyczyna zarżnięcia
      transportu zbiorowego w tym kraju. Policz sobie pociągi, gdzie zajętych jest 10
      proc. miejsc. Albo pociągi istniejące tylko po to, zeby brać kolejarska sobie
      dojeżdżała do pracy....

      Szynobus z 100 miejscami w większosci zresztą stojacymi jest tu zupełnie
      wystarczający. Zresztą jak sądzę, na większosci relacji podkrakowskich szynobusy
      wystarczą.

      Od pojemnosci taboru znacznie ważniejsza jest +częstotliwosc+ kursów, czytelne
      taktowanie i synchronizacja z innymi liniami (tramwajów w samym Krakowie,
      autobusów czy busów lokalnych poza Krakowem i na przedmieściach).

      marcin ha
      • Gość: mouset Do piachu IP: *.ghnet.pl 10.12.03, 20:40
        1. ... posłac należy stacje PKP w obrębie miasta: Mydlniki Wapiennik, Batowice,
        Nowa Huta Północ, Swoszowice, Zabłocie
        2. w zamian za to stworzyć: Prądnik czerwony, Krzesławice, Carrefour, Hala
        Targowa, Olsza, Prądnicka

        A co do Balic, częstotliwość raczej nie będzie porywająca, tam jest jeden tor!
        • Gość: marcin ha Re: ofszem ;-) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 22:04
          > 1. ... posłac należy stacje PKP w obrębie miasta: Mydlniki Wapiennik, Batowice,
          > Nowa Huta Północ, Swoszowice, Zabłocie

          Zabłocie - absolutnie niekoniecznie! Ten rejon Krakowa powinien zostać
          rozwinięty jako dzielnica usługowa i jednym z najwazniejszych czynników tego
          rozwoju musi być jak najlepszy dostęp regionalnym i ogólnomiejskim transportem
          zbiorowym. A linia średnicowa do tego nadaje się znakomicie. Tym bardziej, ze
          projekt trasy centralnej z linią tramwajową (Most Kotlarski, Klimeckiego)
          uniemożliwa lokalizację przystanku Szybkiego Tramwaju :-(

          > 2. w zamian za to stworzyć: Prądnik czerwony, Krzesławice, Carrefour, Hala
          > Targowa, Olsza, Prądnicka

          Ja bym jeszcze zlikwidował obecny Borek Fałęcki, za to zrobił węzłowy przystanek
          w rejonie CH Zakopianka jakies 600-800 m na południe, skomunikowany z przyszłym
          przedłużeniem tramwaju na Kurdwanowie w stronę ul. Zakopiańskiej. Dostęp do
          sanktuarium w Łagiewnikach na piechote jest stamtąd potencjalnie dużo lepszy,
          podobnie potencjalnie do osiedli Kurdwanowa no i samego centrum handlowego.
          Wtedy likwidacja obecnego Borku Fałęckiego nie bedzie dla nikogo utrudnieniem,
          za to zwiekszy prędkosc handlowa pociągów.

          No i PKP Bonarka - nie wiem, jak losy terenów Armatury czy co tam jest między
          Kamieńskiego, Wadowicką i Tischnera, ale gdyby tam miało powstać jakieś centrum
          handlowe czy usługowe, to kto wie, czy nie byłby sensowny nowy przystanek w
          rejonie ul. Fredry i przejazdu kolejowego z kładką nad jezdnią. Wtedy ten
          przystanek obsłużyłby _częściowo_ także Wole Duchacką i Kurdwanów i to centrum.

          > A co do Balic, częstotliwość raczej nie będzie porywająca, tam jest jeden tor!

          Ale ten odcinek jest b. krótki. Jest planowany (przynajmniej w Studium)
          przystanek w rejonie ul. Balickiej (tam konieczny będzie wiadukt IMHO, co
          podniesie koszty), można ewentualnie zrobić mijankę. Ale nawet dla taktu 15
          minut nie powinna być potrzebna - przecież ten odcinek szynobus pokona w ok. 5
          minut, do tego 5 minut postoju w Balicach, 5 minut zapasu.

          marcin ha
          • Gość: mouset Re: ofszem ;-) IP: *.ghnet.pl 10.12.03, 22:53
            A zauważyłeś że piszą że z Mydlnik do Balic jest 8 kilo?
            • Gość: marcin ha Re: ofszem ;-) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 11.12.03, 00:11
              Gość portalu: mouset napisał(a):

              > A zauważyłeś że piszą że z Mydlnik do Balic jest 8 kilo?

              No to najwyzej zrobią mijankę. Ale to kiedyś-kiedyś, bo przypuszczam że takt 30
              minut to będzie maksimum, czego można sie spodziewać po tej kolejce.

              Wcale bym sie nie też zdziwił, gdyby wynosił 60 minut albo wręcz na początek był
              uzależniony od startów i lądowań na Balice International Airport.
              • Gość: mouset Re: ofszem ;-) IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 11.12.03, 09:38
                No co 30 przy podwójnym końcu toru to spoko, a nie wiesz czy są jakie rozjazdy
                przed CPNem?
                • balsen Re: ofszem ;-) 11.12.03, 22:56
                  Żeby to w ogóle miało sens, to najpierw musi powstać dworzec - przystanek
                  końcowy z conajmniej dwoma torami, no i musi być na tyle blisko terminalu żeby
                  było łatwe dojście.

                  Tramwaj dwusystemowy - Mnie najbardziej rozdupcza to, że potrzebowali na to
                  kilka lat i dużo pieniędzy żeby dojść do wniosku że taki system nie ma sensu.
                  A o wiele lepsze i tańsze w realizacji projekty to już widziałem gdzieś w
                  necie. hehe Ale jakiś debil usłyszał że coś takiego jeździ w Niemczech, to od
                  razu trzeba to sciągnąć do Krakowa. QRWAAAAAAAAAAAAA
          • Gość: kasiacha Re: gdzie ten przystanek?;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 10:53
            Skąd te wiadomości o przystanku przy Balickiej? Gdzie miałby powstać? Jestem
            bardzo zainteresowana, bo linia ta idzie tuż za moim płotem (tak jest na całym
            tym odcinku: domy prawie przyklejone do nasypu), więć nie bardzo wiem, gdzie w
            okolicy Balickiej można by wcisnąć taki przystanek. Szczerze mówiąc mam
            nadzieję, że temat nie wypali; samolubnie wolę rzadkie kursy towarowe niż
            szynobus pędzący mi przed oknami tam i z powrotem.
            • balsen Re: gdzie ten przystanek?;-) 12.12.03, 18:00
              A nie chciałabyś sobie Kasiu dojeżdżać do centrum szybko i komfortowo - Patrz
              jak blisko miałabyś przystanek - Tuż za płotem!?!
              • Gość: ADAŚ Re: gdzie ten przystanek?;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 18:32
                Balsen - kobiecie to nigdy nie dogodzisz.
                "Lucky" dopowiedziałby "zwłaszcza Kaśkom" - to jego "ulubione" imię hehehe.
          • Gość: mouset Re: ofszem ;-) IP: *.ghnet.pl 12.12.03, 19:15
            A po co wiadukt przy Balickiej ???
            • Gość: GS Re: ofszem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 21:52
              Bo spory na niej ruch. I zatrzymywanie go co 15 minut (zakłądam kursy co 30 w
              każdą stronę) raczej nie wchodzi w rachubę.
              • Gość: mouset Re: ofszem ;-) IP: 217.96.109.* 13.12.03, 08:48
                Nie przesadzajmy, nie ma takiego ruchu
                • Gość: GS Re: ofszem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 13:50
                  1) jeżdżę nią niemal codziennie - to nie jest Rydla gdzi można zamknąć przejazd
                  na 5 minut i niewiele się nie będzie działo, a jak komuś się spieszy to może
                  pojechac inaczej.
                  2) samo MPK to #501, #208, #218, #226, #228
                  Jak co 15 minut na 5 minut zamkną przejazd to życzę szczęścia w trzymaniu się
                  rozkładów jazdy ...
                  • Gość: mouset Re: ofszem ;-) IP: *.ghnet.pl 14.12.03, 09:14
                    Chodzi o to zeby zamknęli na minutę przejazd
                    • Gość: GS Re: ofszem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 18:56
                      A nie jest przypadkiem tak, że pociąg aby dostał wolną drogę na semaforze musi
                      mieć ustawioną całą drogę - w tym zamknięty przejazd? Można wprowadzić co prawda
                      automatyczne zapory - ale u nas widziałem takie tylko w rejonie Bydgoszczy i na
                      wyremontowanym odcinku Poznań-Warszawa. Poza tym tak czy inaczej jest to
                      inwestycja - owszem, może i niższa kosztowo od wybudowania wiaduktu, ale za to
                      zdecydowanie kosztowniejsza w utrzymaniu. To może już lepiej inwestować
                      przyszłościowo i od razu uwzględnić wiadukt w nakładach na remont?
                      • Gość: mouset Re: ofszem ;-) IP: *.ghnet.pl 14.12.03, 20:13
                        W sumie warunki terenowe są dobre
                        • Gość: kasiacha Re: ofszem ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 12:54
                          Kasie i Kasieńki to ludek mileńki, czego ja jestem żywym przykladem, więc mi tu
                          nie marudźcie, tylko powiedzcie wreszcie, gdzie ten przystanek i wiadukt, bo
                          Balicka zaczyna się przy Armii Krajowej i wlecze się kilka km, a mnie
                          interesuje tylko początkowy jej odcinek, z wymienionych wcześniej egoistycznych
                          względów. A za transport PKP dziekuję, pojadę tramwajem, który mam za drugim
                          płotem.
                          • Gość: GS Re: ofszem ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 08:00
                            Wiadukt nad Balicką to zdecydowanie w miejscu przecięcia torów z ulicą (czyli
                            jakiś kilometr od pętli na Widoku w kierunku Balic). Przystanek jeszcze kawałek
                            dalej. Jak masz za drugim płotem tramwaj to raczej powinien Cię interesować
                            planowany przystanek "Widok" - pomiędzy pętlą na Widoku a Armii Krajowej.
                            PS. Za tym drugim płotem to chyba masz drogę, a dopiero dalej tramwajkę ...
                            • Gość: kasiacha Re: ofszem ;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.03, 08:52
                              A ma taki powstać? Jeśli tak, to rzeczywiście będę go miała za płotem. Tylko
                              gdzie oni go tu wcisną? Proszę o jak najdokładniejsze namiary na ten
                              przystanek, bo spać już przez te plotki nie mogę.
                              • balsen Re: ofszem ;-) 16.12.03, 13:58
                                Projektu nie ma jeszcze napewno - przecież władze dopiero wspomniały (który
                                to już raz z resztą) o możliwoście powstania czegoś takiego - o ile coś
                                takiego powstanie, narazie można jedynie przypuszczać gdzie i w jakim
                                kształcie - wkońcu się okaże czy to nie były puste słowa rzucone na wiatr.
                                Także nie martw się że nagle obudzisz się z przystankiem kolejowym za oknem.
                                • Gość: Piom Re: ofszem ;-) IP: *.autocom.pl 18.12.03, 17:33
                                  Projekt istnieje od 30 lat ale chyba sie zgubil i jest juz nieaktualny. Z
                                  przystanku Widok mialo isc przejscie podziemne pod balicka i torami
                                  tramwajowymi i wychodzic w rejonie dzisiejszego market-punktu i d. pewexu.
                                  Caly teren jest dlatego nizej niz ulica i tory, gdyz mialo byc tam podziemne
                                  centrum handlowo-uslugowe. Swoja droga dobrze ze nie powstalo, bo teraz by
                                  straszylo i nie bylo by za co wyremontowac.

                                  A co do stacji to kolo szkoly (chyba sp50) jest kawalek bocznicy - tam by sie
                                  zmiescil peron przy ulicy, i dojsice po jakies nowej kladce np z petli
                                  tramwajowej :)
                            • Gość: mouset Re: ofszem ;-) IP: *.ghnet.pl 17.12.03, 22:04
                              Chyba 2 albo 2,5 kilometra jest ten przejazd od pętli
                              A w polach po co przystanek?
          • Gość: Karolek Re: Kraków - Walcownia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 11:20
            A co myślicie o rewitalizacji linii: Kraków - Nowa Huta :'-)
            Trakcja biegnie przecież obok takich rejonów jak:
            Górka Narodowa, Prądnik Czerwony, Batowice, przy odpowiednim skomunikowaniu
            Mistrzejowice, Bohaterów Września, os. Piastów a dalej Wzgórza Krzesławickie,
            stację KR. Lubocza i obok pętli Walcownia, którą można by wykorzystać jako
            końcówkę.
            Przystanek Kraków Nowa Huta polecam tylko na dziko- romantyczne spacery ;-))
            • Gość: ADAŚ PKP New Huta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 16:57
              Nowa Huta PKP jest nie tylko na spacery romantyczne, nawet na COŚ jeszcze !!!
              • stalynick Sex w wielkim mieście n.t. 27.12.03, 17:21
    • stalynick moze to nie glupi pomysl z tym lamusem. 16.12.03, 16:15
      po co dwa dublujace się rozwiązania (dwusystemowy
      pociąg i szybki tramwaj) :

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=410&w=9583291&a=9705783

      • stalynick czy ktoś mógłby 17.12.03, 12:10
        Czy ktoś mógłby szepnąć słówko co o tym myśli? Bo nie wiem jak odczytywać tą
        ciszę

        bzdura czy coś wartego rozpatrzenia?
        • Gość: kasiacha Re: czy ktoś mógłby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 09:16
          Moim zdaniem przy istniejącej i sprawnie działającej komunikacji samochodowej,
          w tym wszechobecne busiki, taki pomysł to sztuka dla sztuki, na co raczej
          miasta nie stać. LEpiej wyremontować kilka km dróg lub przebudować
          skrzyżowanie, a nie tworzyć coś, co będzie wozić powietrze. Z lotniska każdy
          wraca taksówką (jak go stać na przelot, to zapłaci za nią, a nie będzie
          kombinował z pociągami) lub z rodziną, a ruch lokalny nie będzie też zbyt duży.
          Reasumując: bez sensu.
          • stalynick Re: czy ktoś mógłby 18.12.03, 10:29

            Dzięki Kasiu, że podjęłaś dyskusję <przytul>

            Pozwól, że i ja wyrażęswoją opinię.
            Może i bogatych biznesmanów stać, na wynajmowanie taksówek, samochodu itp.
            Ja jednak myślę o zwykłych obywatelach, takich jak my, którzy (daj Boże) będą
            przylatywać tanimi liniami lotniczymi.

            Szynobus to rzeczywiście bezsens - wożenie powietrza.

            Ale taki tramwaj o jakim piszę, to tylko przedłużenie istniejącej linii, na
            której jeździ masa pasażerów.
            Ten tramwaj ma być szybki prawda? Więc w końcu jakiś odcinek pokonywałby
            szybko - tzn ten od zajezdni w Bronowicach do Balic.

            Za oszczędności, jakie pozostaną na nie kupowaniu szynobusów (wykorzystanie
            bombardierów) można po części zrealizować brakujący odcinek Trorów do Balic.

            Trzeba też zważyć na to, że takie przedłużenie linii uatrakcyjni tamtejsze
            tereny i ludzie będą się budować (wola justowska2 ?).

            Drogi swoją drogą a tramwaje swoją...




            Cytat tego co napisałęm na forum opinie i komentarze, a do czego link jest na
            początku tego wątku..


            Najlepiej gdyby szybki tramwaj jezdzil tak:
            Balice -
            Tor kolejowy do balic -
            Balicka -
            Bronowicka -
            Podchorążych -
            Królewska -
            Karmelicka -
            Podwale -
            Franciszkanska Dominikanska (przystanek o krok od serca miasta i piechotą
            traktem krolewskim na rynek lub Wawel...) -
            Westerplatte -
            Pawia (w tunel) -
            W tunelu pod KCK -
            Rondo mogilskie ...
            • balsen Re: czy ktoś mógłby 18.12.03, 15:46
              Twój pomysł jest do bani.
              1.Tabor dwusystemowy jest nie na nasze warunki i to już ustalono. (po co
              kombinować)
              2.Trasa jaką wyznaczyłeś jest mało efektywna.
              • stalynick Re: czy ktoś mógłby 18.12.03, 19:19
                Przyjmuję krytykę. Ale uważam że jest ona bezpodstawna i całkowicie
                niesłuszna. :)

                > 1.Tabor dwusystemowy jest nie na nasze warunki i to już ustalono. (po co

                Ja nie mówię o taborze dwusystemowym. Mówię o regularnej linii tramwajowej z
                Dworca Głównego (czy nawet z Wieliczki) do Balic. I pisałem, że jeździły by tam
                bombardiery - więc nie ma mowy o żadnej dusystemowości.

                Pozdrawiam :)

                Wiesz. To milczenie całego forum można było odebrać dwojako. Wiem jednak, że
                gdyby pomysł był do bani - to już w pierwszym dniu obrzucono by mnie błotem. Bo
                tak jest zawsze.
                • stalynick dodam jeszcze 18.12.03, 19:30
                  dodam jeszcze, że linie do pleszowa czy grębałowa są jeszcze bardziej oddalone
                  o serca kraka, niż proponowana przezemnie linia do Balic
                  linia do Wieliczki też nie byłaby bardziej odległa
                  • pavlack Re: dodam jeszcze 18.12.03, 19:39
                    Tylko że normalnym tramwajem po torach kolejowych NIE pojedziesz.
                    Druga sprawa taka, że linia do Balic nie jest zelektryfikowana.
                    • balsen Re: oddam jeszcze 18.12.03, 20:23
                      Na forum (i nie tylko) tyle się już o tym mówiło, że mało komu chce się
                      podejmować dyskusję na ten temat, ale ja chętnie coś powiem.
                      Myślałem że miałeś na myśli tramwaj dwusystemowy.
                      Podciągnięcie lini tramwajowej z Bronowic jeszcze kawałek na zachód to
                      rzeczywiście nie głupi pomysł, ale dla kogoś z lotniska kto będzie chciał się
                      szybko znaleźć w centrum (zakładam dworzec główny) znacznie lepiej i szybciej
                      wyjdzie jazda szlakiem kolejowym z dwoma - trzema przystankami niż tramwajem
                      35-40 minut. A gdyby trasa kolejki biegła z lotniska nie tylko do centrum, ale
                      także do wieliczki (zastępując tym samym duże pociągi pkp) to nie można by
                      było mówić o wożeniu powietrza.
                      • stalynick Re: dodam jeszcze 19.12.03, 00:36
                        Nie no jasne. Ale wszystko ma swoje wady i zalety. Zalety linii tramwajowej to:
                        (poza tymi, które już wymieniałem - jak przystanek w sercu miasta ; większa
                        liczba pasażerów - w tygodniu mieszkancy - w weekendy turysci - lub
                        przemieszanie ; wprowadzenie tramwaju pod KCK - co daje możliwość puszczenia go
                        dalej przez rondo Mogilskie do Wieliczki, Mistrzejowic czy proponowanej Skawiny
                        (przesiadki itp.) )

                        kolejne zalety to:
                        - Ludzie jadąc, nie nudzą się tak jak w pociągu, tylko mają możliwość oglądania
                        po drodze zabytków. mogą w każdej chwili wysiąść (gdyż przystanki byłyby
                        prawdopodobnie zapowiadanie w obcym języku)
                        - ludzie w tramwaju czują się bezpiecznie
                        - wturując poprzedneimu - pociąg jechałby przez jakieś obskurne stacje itp.
                        - Tramwaj ma niską podłogę
                        - bombardier to piękna maszyna ; w sam raz na limuzynę pod lotnisko
                        - niejeden bogaty turysta uznalby taka przejazdzke za atrakcje (ten speed na
                        zelektryfikowanym odcinku torow do Balic)
                        .... jak sobie cos przypomne to dopisze
                    • stalynick Re: dodam jeszcze 19.12.03, 00:37
                      Tego nie wiedzialem. Czym się różnią? (jeśli można zapytać)
                      • Gość: Locutus Re: dodam jeszcze IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 19.12.03, 03:10
                        Tylko napięciem sieci. Więc, jeśliby pozyskać tory od PKP i podpiąć tamoj
                        trakcję z napięciem tramwajowym, to nie byłoby problemów.

                        Pzdr.
                        LOKI
                        • stalynick Re: dodam jeszcze 19.12.03, 11:09
                          Ciekawe jak sprawowałyby się bombardiery, mając dwa pantografy, na różne
                          napięcia sieci. Przejeżdżając koło jakiegoś punktu, maszyna dostawałaby sygnał
                          i chowała jeden pantograf a wysuwała drugi. (W tym czasie oświetlenie byłoby
                          zzasilane z akumulatorów). Wszystko mogłoby się odbywać w rozpędzie...

                          Ale i tak ta linia nie jest zelektryfikowana? (szkoda że nie jest lato, to
                          pojeździłbym na rowerze i wtedy może nie gadałbym głupot na forum...)
                        • pavlack Re: dodam jeszcze 19.12.03, 15:44
                          Gość portalu: Locutus napisał(a):

                          > Tylko napięciem sieci. Więc, jeśliby pozyskać tory od PKP i podpiąć tamoj
                          > trakcję z napięciem tramwajowym, to nie byłoby problemów.

                          No i dupa, bo chodzi także o zwrotnice/rozjazdy/krzyżownice. Z tego co wiem ,
                          to tramwaje mają zupełnie inną średnicę obręczy. I po prostu byłoby duuużo
                          wykolejeń.
                          • Gość: Locutus Re: dodam jeszcze IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 19.12.03, 23:04
                            Przecia w swoim czasie przeciągano biedną stopiątkę po torach kolejowych aż do
                            Niepołomic...

                            Pzdr.
                            LOKI
                            • balsen Re: dodam jeszcze 19.12.03, 23:21
                              Ale ta testowana na torach kolejowych 105tka miała założone większe obręcze.
                              • stalynick a jak to jest w drugą stronę...? 20.12.03, 15:07
                                Chodzi mi o ewentualne strategiczne wykorzystanie linii tramwajowych przez
                                pociągi (np spalinowe). Np w czasie działań wojennych. Jak wtedy sprawa się ma
                                jeśli chodzi o obręcze i np (nacisk osi na torowisko). Mogą pociągi wjeżdżać na
                                towrowiska tramwajowe?

                                Jeżeli pociągi mogłyby (nie mam o tym pojęcia i dlatego pytam) wjeżdżać na
                                takie torowisko... To może jest możliwość np zrobienia torowiska tramwajowego z
                                np. zwiększoną wytrzymałością na nacisk (tak aby w razie czego mogły po niej
                                jezdzic pociagi (w razie czego lub regularnie)...
                                • stalynick uhuhuhuhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu 27.12.03, 14:55
                                  Czyżbym przez przypadek zagiął pytaniem ekspertów.... ;)
                                  • pavlack Re: uhuhuhuhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu 27.12.03, 15:03
                                    Nie, tylko nie zauważyłem tego wcześniej :)
                                    Obawiam się, że pociągi nie mogą jeździć po torach tramwajowych, raz ze względu
                                    na masę, a dwa ze względu na skrajnię i promień skrętu - łuki tramwajowe są
                                    ostrzejsze od kolejowych.
                                    A jeśli chodzi o tabor dwusystemowy - jesli założymy 105-tce kolejowe obręcze,
                                    to znowu mogą być problemy z jazdą po torowiskach tramwajowych (głównie chodzi
                                    o szyny z rowkiem, takie jak się montuje w jezdni) :)
                                    • stalynick Re: uhuhuhuhuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu 27.12.03, 15:06
                                      Dzięki :)

                                      Tak właśnie myślałem, że nikt tego nie zauważył
            • Gość: GS Re: czy ktoś mógłby IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 18.12.03, 22:42
              > Szynobus to rzeczywiście bezsens - wożenie powietrza.

              W porównaniu do tramwaju pozwoli ZNACZNIE szybciej dostac się do centrum

              > Za oszczędności, jakie pozostaną na nie kupowaniu szynobusów (wykorzystanie
              > bombardierów) można po części zrealizować brakujący odcinek Trorów do Balic.

              Odcinek nr 1. 1800 metrów od pętli do linii kolejowej (zakładam jedyną sensowną
              lokalizację, tj. wzdłuż Balickiej)
              Odcinek nr 2. 600 metrów do terminala

              Odcinek nr 3 o którym zapomniałeś: elektryfikacja linii kolejowej.

              Odnoszę wrażenie, że nie byłeś bardzo dawno na Widoku. Wybudowanie odcinka nr 1
              wymaga wykupienia domów i działek wzdłuż Balickiej (jakoś nie wyobrażam sobie
              poprowadzenia linii tramwajowej środkiem ulicy). Ile to może kosztować? Ręczę Ci
              że znacznie więcej niż zakup autobusów szynowych. Nie mówiąc o kosztach budowy
              "od zera" torowiska.

              Poza tym - czy sądzisz że zabranie bombardierów do obsługi tej linii nie
              spowoduje konieczności uzupełnienia taboru (kupna kolejnych)?

              > Trzeba też zważyć na to, że takie przedłużenie linii uatrakcyjni tamtejsze
              > tereny i ludzie będą się budować (wola justowska2 ?).

              Wola Justowska 2? Kto na WJ1 jeździ komunikacją miejską - chyba tylko dzieci do
              szkoły. I to te z biedniejszych rodzin.

              > Drogi swoją drogą a tramwaje swoją...

              To co innego. Ale ze względu na koszty budowa linii tramwajowej ma uzasadnienie
              tam, gdzie jest ZAPEWNIONY duży ruch. Rejony rozwijające się powinny zostać
              uatrakcyjnione przez wybudowanie sensownych rozwiązań drogowych, z ewentualną
              rezerwacją terenów (np. pas zieleni) pod przyszłościową budowę tramwaju. Bo
              jeśli jednak ludzie nie uznają tego obszaru za wystarczająco "akcyjniony" to
              będą to pieniądze wyrzucone w błoto.

              > Cytat tego co napisałęm na forum opinie i komentarze, a do czego link jest na
              > początku tego wątku..
              <ciach opis linii>

              A ja uważam ze szybki tramwaj powinien jeździć z Widoku do Borku Fałęckiego a
              potem na Górę Borkowską i do Skawiny ... choć nie, wystarczy do Żywieckiej.
              Zgadnij dlaczego.
              • stalynick Re: czy ktoś mógłby 19.12.03, 00:48
                Gość portalu: GS napisał(a):

                > > Szynobus to rzeczywiście bezsens - wożenie powietrza.
                >
                > W porównaniu do tramwaju pozwoli ZNACZNIE szybciej dostac się do centrum
                >
                > > Za oszczędności, jakie pozostaną na nie kupowaniu szynobusów (wykorzystani
                > e
                > > bombardierów) można po części zrealizować brakujący odcinek Trorów do Bali
                > c.
                >
                > Odcinek nr 1. 1800 metrów od pętli do linii kolejowej (zakładam jedyną
                sensowną
                > lokalizację, tj. wzdłuż Balickiej)
                > Odcinek nr 2. 600 metrów do terminala
                >
                > Odcinek nr 3 o którym zapomniałeś: elektryfikacja linii kolejowej.
                >
                > Odnoszę wrażenie, że nie byłeś bardzo dawno na Widoku. Wybudowanie odcinka nr
                1
                > wymaga wykupienia domów i działek wzdłuż Balickiej (jakoś nie wyobrażam sobie
                > poprowadzenia linii tramwajowej środkiem ulicy). Ile to może kosztować? Ręczę
                C
                > i
                > że znacznie więcej niż zakup autobusów szynowych. Nie mówiąc o kosztach budowy
                > "od zera" torowiska.
                >

                Wiem. Problemy natury technicznej.. alemoże dało by sięcoś zrobić. Tak teraz
                patrzyłęm na mapę i widzę że po południowej stronie balickiej są jakieś zakłady
                (są? czy były)






                > Poza tym - czy sądzisz że zabranie bombardierów do obsługi tej linii nie
                > spowoduje konieczności uzupełnienia taboru (kupna kolejnych)?
                >



                Chodziło mi raczej o skierowanie (zarezerwowanie) na tą linię nowych,
                składanych bombek. W dodatku na wielickiej juz jezdza bombki. Mozna by je
                skierowac zamaist do durnej budowanej petli w zadupiu zwanym petla przy
                kamiennej, do Balic.


                > > Trzeba też zważyć na to, że takie przedłużenie linii uatrakcyjni tamtejsze
                > > tereny i ludzie będą się budować (wola justowska2 ?).
                >
                > Wola Justowska 2? Kto na WJ1 jeździ komunikacją miejską - chyba tylko dzieci
                do
                > szkoły. I to te z biedniejszych rodzin.
                >


                No moze przesadzilem. Ale mimo wszystko. Kiedys moga byc korki i brak miejsc do
                parkowania na nowej woli ;) (i jak Kaczynski ludzie zaczna jezdzic...). Metrem?





                > > Drogi swoją drogą a tramwaje swoją...
                >
                > To co innego. Ale ze względu na koszty budowa linii tramwajowej ma
                uzasadnienie
                > tam, gdzie jest ZAPEWNIONY duży ruch.


                Mam nadzieję, że wszyscy chcący sprowadzić tanie linie lotnicze mają nadzieję
                że będzie duży ruch...
                Trzeba by zbadac, ile ludzi jezdzi w londynie z lotniska pociagiem (metrem) a
                ile bierze taksowki itp.
                Tam podroz z lotniska do serca miasta trwa godzine. U nas tramwajem trwalaby
                krocej. I bylaby bardziej przyjazna. Milsza dla oka. Jak tramwajowe saffarii a
                nie jak podroz w puszce ;)



                > Rejony rozwijające się powinny zostać
                > uatrakcyjnione przez wybudowanie sensownych rozwiązań drogowych, z ewentualną
                > rezerwacją terenów (np. pas zieleni) pod przyszłościową budowę tramwaju. Bo
                > jeśli jednak ludzie nie uznają tego obszaru za wystarczająco "akcyjniony" to
                > będą to pieniądze wyrzucone w błoto.
                >
                > > Cytat tego co napisałęm na forum opinie i komentarze, a do czego link jest
                > na
                > > początku tego wątku..
                > <ciach opis linii>
                >


                To wszystko racja. Zwyczajne (zwyczajne?) problemy natury technicznej. Ja bym
                bylbym ostrozny stawiajac z takich powodow krzyzyk nad jakakolwiek
                inwestycja...
                > A ja uważam ze szybki tramwaj powinien jeździć z Widoku do Borku Fałęckiego a
                > potem na Górę Borkowską i do Skawiny ... choć nie, wystarczy do Żywieckiej.
                > Zgadnij dlaczego.


                Mieszkasz tam, albo chodzi o przesiadki na inie autobusowe do Skawiny
                • Gość: GS Re: czy ktoś mógłby IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 02:59
                  Gościu! Gdzie ty żyjesz? Na drugiej półkuli?

                  Zamiast patrzyć na mapę wsiądź w ósemkę i przejedź się na Widok. Albo nawet w
                  208 i dalej przez Balicką do Balic.

                  Nie wiem też jak starą masz tą mapę, że pętla przy Kamiennej jest na niej
                  "budowana". Ale przejedź się też na to "zadupie" (czyli na pętlę istniejącą już
                  od BARDZO dawna a nie dopiero budowaną) i dalej do końcowej pętli Krowodrza Górka.

                  Piszesz, że to są "problemy natury technicznej"?
                  Tja ... był już taki co proponował zamiast "bezsensownego" wiaduktu nad Wielicką
                  genialne rozwiązanie - wpuścić tramwaj od cmentarza do "Na Zjeździe" w tunel.
                  Przecież to "tylko" jakieś osiemset metrów ...
                  TO nie są problemy natury technicznej. Technicznie wszystko to jest wykonalne.
                  TO są problemy natury finansowej. Samo sie wybuduje?
                  Minęły już czasy, że jak brakło pieniedzy to uruchamiało się w drukarni drugą
                  zmianę.

                  Reszty tekstu to już mi się nawet nie chce komentować ...
                  • stalynick Mapka 19.12.03, 15:29
                    Moja mapka nie jest stara. Jest z (2002-2003 copernicus).
                    Możesz zobaczyć, że mam tam po południowej stronie na Balickiej zakłady
                    przemysłowe...
                    Tak jak pisałem. Gdyby to byo lato - skoczyłym tam na cały dzień rowerem...

                    Pozdrawiam

                    Mapka (zmobilizowales mnie i narysowalem całą)
                    :

                    mappa.webpark.pl/

                    • pavlack Re: Mapka 19.12.03, 15:48
                      Twój pomysł z wjazdem do centrum jest troszkę bez sensu, bo nikt się nie będzie
                      tłukł tramwajem na około i stał w korkach np. pod pocztą a później jeszcze pod
                      dworcem i przez R. Grzegórzeckie. To tak jakby ludziom z Pleszowa 15-tkę puścić
                      od Placu Centralnego pod CAHTS, przez Ujastek, R. Kocmyrzowskie i dopiero do
                      miasta. Tak samo na około i tak samo bez sensu.

                      Jeżeli już, to trasa na pl. inwalidów powinna odbijać w lewo, następnie
                      Kleparz, Dworzec, R. Mogilskie itd.
                      • stalynick Re: Mapka 20.12.03, 02:43
                        może i
                        ale może nie tak do końca
                        Jedyny powolny odcinek to podchorążych-królewska. Więc nawet gdybyś odbił w
                        lewo na placu inwalidów (tam nie ma torów) to i tak przejeżdżałbyś wspomniany
                        odcinek...
                        Na Karmelickiej korków już być nie powinno - Ruch w okół plant ma zostać w
                        przyszłości ograniczony, więc korki są pojęciem względnym. Poza tym, jazda
                        tramwajem karmelicką czy w okół plant, to już atrakcja i zwiedzanie (czas na
                        zastanowienie - czy sobie nie wyskoczyć wcześniej. Zakłądam, że przed wejściem
                        do wagonu, każdy turysta otrzymywałby folder reklamowy z mapką, o tym co może
                        zobaczyć w czasie jazdy tramwajem, na którym przystanku warto wysiąć i np jak z
                        niego trafić na rynek czy wawel do hotelu restauracji itp)...

                        tramwaj pewnie miałby priorytety przejazdu (w końcu miałby być szybki)

                      • stalynick Do wielickiej... 20.12.03, 02:59
                        Do wielickiej to pewnie pojechałby:

                        ...karmelicka-podwale=franciszkanska-dominikanska-starowislna...





                        a w tunel na pawiej wjezdzalby, jadac do mistrzejowic czy placu centralnego
                        nowej huty (wtedy tory na lubicz do lamusa)


                        jezeli wyrobilby sie skrecajac z basztowej w pawią - to jeszcze lepiej (i
                        krocej, a ew przystanek dla tych ktorzy chca na rynek - jest tam gdzie jest)...
                        • pavlack Re: Do wielickiej... 20.12.03, 14:59
                          Buahahaha.
                          Ludzi interesuje przede wszystkim to, żeby gdzieś dojechać szybko. Ja sobie np.
                          nie wyobrażam, żebym 4-rką z Czyżyn do np. Bronowic miał jeździć najpierw pod
                          KCK a potem jeszcze przez pl. WW. Św. To jest bzdura!
                          Przemyśl sobie jeszcze raz to co napisałes i zastanow sie, czy to ma w ogle
                          jakis sens i szanse realizacji...
                          • stalynick Re: Do wielickiej... 20.12.03, 15:25
                            Nie piszę niczego bez przemyślenia. Więc nie wiem dlaczego każesz mi czytać.
                            Wiem że masz inne zdanie. Ja to szanuję. :)

                            Jeśli chodzi o jazdę np z Czyżyn, to nie ma różnicy, czy pojedziesz lubicz czy
                            pod KCK (z tym że tunelem szybciej...).
                            Wiesz, każesz mi czytać to co ja piszę, ale ja zaczynam tracić pewność czy
                            Tobie nie mknęło jak pisałem, że tramwaj z pawiej mógłby też jeżdzić do
                            KArmelickiej Basztową i dunajewskiego.

                            Poza tym, pewnie pod KCK, czy w pobliżu starowiślnej byłyby przesiadki (planty
                            mogłyby służyć jako "zajezdnia/pętla w której tramwaje są w ciągłym ruchu".
                            Trasa z Balic do Wieliczki, Z Balic do Huty, Czy z Balic do Mistrzejowic byłaby
                            pewnie podzielona na dwie.
                            Z Huty tramwaj jeździłby do śródmieścia (to ma sens i tak jest obecnie) Z Balic
                            jeżdziłby do śrómieścia, Z miestrzejowic jeżdziłby do śrómieścia itd. Dając
                            niektórym możliwość pojechania daleju (po przesiadce)...

                            Wcale mi nie zależy czy to ma szanse realizacji czy nie. Jeśli chodzi o moje
                            przemyślenia to są one takie jak już można było wyczytać, i z kttóych moim
                            zdaniem wynika(ma techniczną, ekonomiczną i logiczną szansę realizacji). Inne
                            szanse nie zależą od nas. Fascynują mnie takie rzeczy i dlatego o nich piszę -
                            z zamiłowania.


                            Ja się z Tobą nie kłucę, że pociąg jest szybszy. Ale zależy kto co woli.
                            Niewątpliwe zalety i wady obu systemów już chyba sobie wymieniliśmy...


                            Pozdrawiam
                            • pavlack Re: Do wielickiej... 20.12.03, 20:25
                              stalynick napisał:

                              > Jeśli chodzi o jazdę np z Czyżyn, to nie ma różnicy, czy pojedziesz lubicz
                              czy
                              > pod KCK (z tym że tunelem szybciej...).

                              Zacznijmy od tego, że nie będzie skrętu z tunelu na Basztową :)
                              A po drugie, jeśli Lubicz byłaby po remoncie, to nie wiem czy nawet nie byłoby
                              szybciej nią pod dworzec niż tunelem. Zwłaszcza, że korki tam będą dużo
                              mniejsze, bo ruch się przeniesie na trasę centralną i aleje.

                              > Wiesz, każesz mi czytać to co ja piszę, ale ja zaczynam tracić pewność czy
                              > Tobie nie mknęło jak pisałem, że tramwaj z pawiej mógłby też jeżdzić do
                              > KArmelickiej Basztową i dunajewskiego.

                              Spox. Ale nie będzie skrętu spod KCK na Basztową ;)

                              > Poza tym, pewnie pod KCK, czy w pobliżu starowiślnej byłyby przesiadki
                              (planty
                              > mogłyby służyć jako "zajezdnia/pętla w której tramwaje są w ciągłym ruchu".

                              Nie za bardzo, przy takim ruchu w centrum (korkach, spóźnieniach, etc.)
                              potrzebna jest druga pętla, żeby można było nadrobić opóźnienie, albo żeby
                              motorniczy mógł zrobić siusiu itp.

                              > Trasa z Balic do Wieliczki, Z Balic do Huty, Czy z Balic do Mistrzejowic
                              byłaby
                              >
                              > pewnie podzielona na dwie.
                              > Z Huty tramwaj jeździłby do śródmieścia (to ma sens i tak jest obecnie) Z
                              Balic
                              >
                              > jeżdziłby do śrómieścia, Z miestrzejowic jeżdziłby do śrómieścia itd. Dając
                              > niektórym możliwość pojechania daleju (po przesiadce)...

                              Do tego jest potrzebna sensowna taryfa czasowa (bo w godzinie te przesiadki by
                              się nie zmieściły), poza tym dobra koordynacja itp. itd. na co raczej są małe
                              szanse.

                              > Ja się z Tobą nie kłucę, że pociąg jest szybszy. Ale zależy kto co woli.
                              > Niewątpliwe zalety i wady obu systemów już chyba sobie wymieniliśmy...

                              Spoko :) Ale ja i tak myślę, że biznesmen to pojedzie taryfą albo własnym
                              autem. Jedyna nadzieja jest tu w pasażerach tanich linii lotniczych. :)
                              • stalynick Re: Do wielickiej... 20.12.03, 23:33
                                pavlack napisał:

                                > stalynick napisał:
                                >
                                > > Jeśli chodzi o jazdę np z Czyżyn, to nie ma różnicy, czy pojedziesz lubicz
                                >
                                > czy
                                > > pod KCK (z tym że tunelem szybciej...).
                                >
                                > Zacznijmy od tego, że nie będzie skrętu z tunelu na Basztową :)
                                > A po drugie, jeśli Lubicz byłaby po remoncie, to nie wiem czy nawet nie
                                byłoby
                                > szybciej nią pod dworzec niż tunelem. Zwłaszcza, że korki tam będą dużo
                                > mniejsze, bo ruch się przeniesie na trasę centralną i aleje.
                                >


                                To już kwestie dyskusyjne... gdyby system i torowiska istnialy, to mozna
                                dopracowac to jakkolwiek. jakkolwiek jest lepiej

                                A tak w ogóle, to na dzień dzisiejszy nie ma planu na wylot tunelu na pawiej...
                                coś przeoczyłem?


                                > > Wiesz, każesz mi czytać to co ja piszę, ale ja zaczynam tracić pewność czy
                                >
                                > > Tobie nie mknęło jak pisałem, że tramwaj z pawiej mógłby też jeżdzić do
                                > > KArmelickiej Basztową i dunajewskiego.
                                >
                                > Spox. Ale nie będzie skrętu spod KCK na Basztową ;)
                                >


                                W sumie to zapomniałem napisać czegoś wcześniej...

                                odnosnie tego cytatu:
                                ("Buahahaha.
                                Ludzi interesuje przede wszystkim to, żeby gdzieś dojechać szybko. Ja sobie np.
                                nie wyobrażam, żebym 4-rką z Czyżyn do np. Bronowic miał jeździć najpierw pod
                                KCK a potem jeszcze przez pl. WW. Św. To jest bzdura!
                                Przemyśl sobie jeszcze raz to co napisałes i zastanow sie, czy to ma w ogle
                                jakis sens i szanse realizacji...")


                                Pisałeś, że nie opłaca sie robić koła tramwajem (tzn jechaćz balic od
                                Karmelickiej, franciszkanska dominikanska westerplatte - dopiero pod dworzec.
                                Ze to kolko itd.

                                przecież miejscem docelowym turysty bedzie dostanie sie do serca miasta.
                                Sporadycnzie ktos bedzie chcial jechac do dworca glownego (np na pociag). Zatem
                                dajemy tym sporadycznym taka mozliwosc, ale musza jechac w okolo (czyli tak jak
                                pisalem - od karmelickiej przez franciszkanska dominikanska westerplatte) czyli
                                tak jak wygodniej ciekawiej i szybciej dla turysty.


                                Tram z Czyzyn nie jechalby westerplatte dominikanska i franciszkanska (no
                                chyba ze jako po petli). Tram z czyzyn mialby tylko za zadanie dowiezc do
                                centrum, gdzie mozna by sie przesiasc na tram do Balic ...





                                > > Poza tym, pewnie pod KCK, czy w pobliżu starowiślnej byłyby przesiadki
                                > (planty
                                > > mogłyby służyć jako "zajezdnia/pętla w której tramwaje są w ciągłym ruchu"
                                > .
                                >
                                > Nie za bardzo, przy takim ruchu w centrum (korkach, spóźnieniach, etc.)
                                > potrzebna jest druga pętla, żeby można było nadrobić opóźnienie, albo żeby
                                > motorniczy mógł zrobić siusiu itp.
                                >

                                A moze by tak zrobic "petle kieszeniowe" pod KCK. Tzn tram wjezdza sobie w taki
                                slepy zaulek. Tam motorniczy ma kibelek, mozliwosc wysjia na zewnatrz itd. Tam
                                jest tez dyspozytornia... I takich kieszeni moglo by byc kilka, kilkanascie.
                                Nie wszyscy musieli by tam wjezdzac. Czesc z nich jezdzilaby "plantową pętlą"
                                (chodzi mi o takie "podzimne garaze" dla tramow...
                                W takich kieszeniach nie musialby miec mozliwosci zmiany kierunku jazdy.
                                cofalby (dostajac "zielone" swiatlo) i wyjezdzalby na petle i dopiero zawracal..
                                Wiem jak to u nas w kraju brzmi - science fiction. No ale skoro da sie robic
                                takie rzeczy jak metro - to z tym nie widze problemu




                                > > Trasa z Balic do Wieliczki, Z Balic do Huty, Czy z Balic do Mistrzejowic
                                > byłaby
                                > >
                                > > pewnie podzielona na dwie.
                                > > Z Huty tramwaj jeździłby do śródmieścia (to ma sens i tak jest obecnie) Z
                                > Balic
                                > >
                                > > jeżdziłby do śrómieścia, Z miestrzejowic jeżdziłby do śrómieścia itd. Dają
                                > c
                                > > niektórym możliwość pojechania daleju (po przesiadce)...
                                >
                                > Do tego jest potrzebna sensowna taryfa czasowa (bo w godzinie te przesiadki
                                by
                                > się nie zmieściły), poza tym dobra koordynacja itp. itd. na co raczej są małe
                                > szanse.
                                >
                                > > Ja się z Tobą nie kłucę, że pociąg jest szybszy. Ale zależy kto co woli.
                                > > Niewątpliwe zalety i wady obu systemów już chyba sobie wymieniliśmy...
                                >
                                > Spoko :) Ale ja i tak myślę, że biznesmen to pojedzie taryfą albo własnym
                                > autem. Jedyna nadzieja jest tu w pasażerach tanich linii lotniczych. :)
                                >

                                :) i mieszkancach. skoro tram na pleszow moze jezdzic pusty, to niech jezdzi
                                pusty (pusty? ;) ) do Balic. Dla prestizu miasta...


                                • pavlack Re: Do wielickiej... 21.12.03, 09:56
                                  No tak, widze że ta dyskusj sprowadza się do jednego: science-fiction. Wszystko
                                  o czym piszesz, to są rzeczy NIEREALNE i nie mające szans na realizację :)
                                  Jeśli chodzi o tunel pod KCK, to wylot z niego będzie tylko w stronę Dw.
                                  Towarowego i Krowodrzy, nigdzie indziej (co jest bezsensem, ale to inna para
                                  gumofilców :)
                                  A wracając do tramu do Balic - no sorry wielkie, ale linia tramwajowa nie jest
                                  dla turystów, ale głównie dla mieszkańców. Turystów z Balic by tym jeździło na
                                  pewno niewiele, a nikt z Widoku i Bronowic nie chciałby jechać pod Dworzec i
                                  dalej przez Pl. WW. Swietych i Westerplatte. Więc istnienie takiej linii nie ma
                                  zbytniego sensu. A dla turystów idealny jest szynobus, którym SZYBKO dojadą na
                                  Dw. Główny, a stamtąd przesiądą się w tramwaj. Albo pójdą na nogach do ścisłego
                                  centrum.
                                  Tak samo pomysł przesiadek w centrum uważam za lekko bezsensowny, ale o tym już
                                  pisałem ;)
                          • Gość: mouset Re: Do wielickiej... IP: *.ghnet.pl 20.12.03, 19:48
                            I tu dotykamy następnego problemu: co pojedzie pod KCK?
                            Tylko 5?
                            • Gość: Locutus Re: Do wielickiej... IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 21.12.03, 00:42
                              A sądzisz, że dadzą bomby na #5? Bo tylko Bomby spełniają normy
                              przeciwpożarowe...

                              IMHO pod tunel pójdzie #24 i być może #3.

                              Pzdr.
                              LOKI
                              • pavlack Re: Do wielickiej... 21.12.03, 10:00
                                A w czym problem z tą 5-tką? Po remoncie mogilskiego nie widzę przeciwwskazań.
                                A 24 musi zostać tak jak jest obecnie, bo by ludzie protestowali. Ewentualnie
                                go potną do f=20, a zrobią 2 linię nr 12 :D z Kurdwanowa po trasie 24 do
                                Starowiślnej a dalej przez R. Grzegórzeckie, tunel i do Krowodrzy z f=10 lub
                                f=20.
                                • Gość: mouset Re: Do wielickiej... IP: 217.96.109.* 21.12.03, 12:20
                                  24 może iść do tunelu tylko wtedy gdy poleci estakadą nad Płaszowem
                                  • pavlack Re: Do wielickiej... 21.12.03, 12:24
                                    Ano dokładnie tak napisałem :)
                                    • Gość: mouset Re: Do wielickiej... IP: 217.96.109.* 21.12.03, 15:21
                                      Jeszcze ewentualnie 14
                                      • pavlack Re: Do wielickiej... 21.12.03, 16:18
                                        Mhm, nie wiem czy zabranie jej z Bronowic to dobry pomysł.
                                        Tak myślę w projekcie KST brakuje conajmniej 2 rzeczy. Skrętu z tunelu na
                                        Basztową/Westerplatte i z tunelu przez Kleparz do Pl. Inwalidów. I jakby to
                                        było to tunelem mogłaby jeździć 4, 14 itp. itd.
                                        • Gość: mouset Re: Do wielickiej... IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 24.12.03, 11:08
                                          Nie chodzi mi o zabranie tylko puszczenie pod KCk, dalej Kamienna, Długa i do
                                          Bronowic
                                          • pavlack Re: Do wielickiej... 24.12.03, 13:09
                                            Nie wiem, czy by to nie było za duże kręcenie :)
                                            • mouset Re: Do wielickiej... 24.12.03, 22:33
                                              Ale niestety każda linia oprócz 5 bedzie miała kręciolę
                                            • Gość: skafi Re: Do wielickiej... IP: *.tpn.pl 26.12.03, 19:44
                                              patrząc na mapę to jest pokręcone, ale jak porównasz czas przejazdu:
                                              1. Lubicz-Basztowa
                                              2. tunel-Kamienna-Dluga
                                              to wariant 2 nie powinien byc więcej nię 3-5 minut dłuższy. A daje
                                              bezpośrednie połączenie Kleparza z Bagatelą, obecnie tylko dzięki 7.
                                • Gość: Locutus Re: Do wielickiej... IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 22.12.03, 02:11
                                  A ja widzę - Kocmyrzowską na której tylko odwrócono tory i wcale nie są one
                                  mniej pokrzywione niż były :-/

                                  Podjazd na Wzgórza Krzesławickie, po którym podobno nie mogą jeździć składy
                                  GT6+B4... i takie tam :-/

                                  Pzdr.
                                  LOKI
                                  • pavlack Re: Do wielickiej... 22.12.03, 07:37
                                    No bo podjazd jest stromy, ale skunks tam wyjedzie :) A nawet jeśli nie, to
                                    skunksy na 14-tkę dac :D
                                    • balsen Re: Do wielickiej... 23.12.03, 01:54
                                      Dajcie już spokój z tym kombinowaniem - niby którędy tramwaj spod KCK miałby
                                      wjeżdżać na westerplatte - przecież to jest bez sensu (chociaż puszczenie lini
                                      narazie tylko do kaminnej też jest pierdolniętym pomysłem), do zapchanych
                                      plant nie powinno się już podłączać nowych lini po za tym to co - tramwaj
                                      dopierdałałby do centrum, by w centrum grzęznąć w korkach? Konieczna jest
                                      budowa kolejnej obwodnicy tramwajowej w centrum - myślę tu o tym żeby ruch
                                      spod KCK był wprowadzony w aleje 3 wieszczy i dalej, najlepiej na poziomie -1,
                                      ale przecież nasze jebane władze nie myślą dalej niż do końca swojej kadencji!!
                                      • stalynick Re: Do wielickiej... 23.12.03, 02:33
                                        Balsen. Pomyśl, że pod koniec którejś z tych kadencji ruch w okół plant
                                        zostanie wyciszony. Wtedy Tramy będą śmigać jak talala. I o to chodzi. Planty
                                        dla ludzi i tramów (cisza spokój oddech)

                                        • Gość: Locutus Re: Do wielickiej... IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 23.12.03, 03:07
                                          Koledze się już udziela świąteczny szampański nastrój (z naciskiem na tego
                                          szampana) chyba :-P

                                          Pozdrawiam.
                                          LOKI
                                          • stalynick Re: Do wielickiej... 23.12.03, 03:54
                                            Dlaczego :)
                                            Wszyscy mogą fantazjować (np pomysł: tram na alejach 3wieszczów na poziomie -1)
                                            a mi nie wollno <placze> ;)

                                            Przecież nie piszę głupot. Lubię sensowne wykorzystanie tego czym się dysponuje
                                            + ew. konieczne inwestycje...
                                            • balsen Re: Do wielickiej... 23.12.03, 11:40
                                              Ja nikomu nie zabraniam fantazjowania - wolę jednak czytać sensowne i
                                              racjonalne pomysły. A ja uważam że po plantach jeździ już za dużo tramwajów -
                                              wystarczy że jeden tramwaj siądzie na dunajewskiego i blokuje się cały ruch za
                                              nim, a przecież w planie linia na ruczaj, na prądnik czerwony, rozgałęzienia
                                              na azory i prądnik biały - to wszystko będzie podpięte pod planty. Potrzebne
                                              jest zwiększenie przepustowości sieci w centrum, a nie tylko jej wydłużanie.
                                              • pavlack Re: Do wielickiej... 23.12.03, 12:19
                                                Mhm, To jest bardzo dobry pomysł :) Tramwaj spod KCK powinien iść na Kleparz, a
                                                następnie Alejami (nie musi być w poziomie -1, byleby była zielona fala dla
                                                tramwaju), ocaywiście z wszelkimi mozliwymi skrętami (no może poza Cichym
                                                Kącikiem, chociaż czemu nie - możnaby alejami 15 puścić wtedy :) Most Dębnicki
                                                trzebaby przebudować, albo zbudować osobny dla tramwaju, i dalej przez
                                                Konopnickiej do Matecznego. Tutaj znów skręty we wszystki możliwe strony, i
                                                dalej przez Kamieńskiego do Wielickiej. I myślę, że taki szybki tramwaj byłby
                                                nawet lepszy niż projektowana trasa przez Płaszów, bo możnaby wyciąć dużo
                                                autobusów, tylko oczywiście Kurdwanów musiałby dostać prznajmniej 2 nowe
                                                linie :)
                                              • stalynick Re: Do wielickiej... 23.12.03, 12:20
                                                Dlatego może nie głupim pomysłem byłoby, aby tramy na plantach poruszały sięna
                                                poziomie 0 i -1 ...
                                                • pavlack Re: Do wielickiej... 23.12.03, 15:29
                                                  Na Planatach?!?!?! W Alejach to jeszcze rozumiem, ale na Plantach? Ja sobie nie
                                                  wyobrażam np. na Basztowej czy Franciszkańskiej czegoś takiego.
                                                  Z Plant należy wywalić samochody (co już się częściowo udało) i będzie dobrze.
                                                  • Gość: mouset Re: Do wielickiej... IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 23.12.03, 15:54
                                                    Wszystkie ulice wokól Plant dla zbiorkomu!
                                  • Gość: mouset Re: Do wielickiej... IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 23.12.03, 15:51
                                    Gość portalu: Locutus napisał(a):

                                    > Podjazd na Wzgórza Krzesławickie, po którym podobno nie mogą jeździć składy
                                    > GT6+B4... i takie tam :-/

                                    A to nowina! Ale przecież kursują na 4 takowe sklady. I na 1.11.
                                    • pavlack Re: Do wielickiej... 23.12.03, 16:07
                                      Tu nie chodzi o to, że one tam nie mogą wyjechać, bo z tym problemu nie ma.
                                      Tyle że te wagony nie są już pierwszej młodości i trzeba je oszczędzać, a
                                      podczas takich trudniejszych podjazdów oraz w przypadku dużych napełnień (a
                                      więc gdyby je puścić np. na 14-tke) dużo bardziej zużywają się części
                                      mechaniczne (przekładnie i sprzęgła), których brakuje, kupić się ich nie da, a
                                      uruchomienie ponownej ich produkcji byłoby bardzo kosztowne. Dlatego trzeba te
                                      GT6 oszczędzać.
                                      Tak samo niedługo mogą być problemy z takimi prozaicznymi rzeczami, jak drzwi,
                                      które są uszkadzane np. w wypadkach. I nie zdziwię sie, jak za kilka lat będzie
                                      się kasować GT6 z powodu braku drzwi czy np. okien.
                                      • Gość: Locutus Re: Do wielickiej... IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 24.12.03, 04:49
                                        Uruchomienie "produkcji" to kwestia dogadania się z AGH... ale najlepiej
                                        właśnie mówić, że trzeba oszczędzać i na 16 puszczać GT6+B4 a na 4 dwuskład...

                                        Pzdr.
                                        LOKI
                                        • pavlack Re: Do wielickiej... 24.12.03, 09:39
                                          Weź bzdur nie pisz, co AGH ma do sprzęgieł i przekładni?
                                          Zrobić się da wszystko, tylko by to było po prostu zbyt kosztowne.
                                          • Gość: mouset Re: Do wielickiej... IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 24.12.03, 11:14
                                            W sumie 22 to idealna linia dla tych wozów
                                          • Gość: Locutus Re: Do wielickiej... IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 25.12.03, 05:54
                                            Jak w AGH studenci w ramach praktyk robią części do mikroskopów elektronowych
                                            to nie mogliby ZA DARMO zmajstrzyć części do GT6? :-]

                                            Trzeba myśleć praktycznie, hihihi...

                                            Pzdr.
                                            LOKI
                                            • mouset Re: Do wielickiej... 25.12.03, 20:42
                                              A może studenci np biologii wyremontowaliby Walcownię?
                                              • Gość: Locutus Re: Do wielickiej... IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 26.12.03, 00:34
                                                Śmiej się, śmiej - studenci biologii w ramach badań naukowych niejednokrotnie
                                                noszą sprzęcior i ostro machają łopatami :-P

                                                Pzdr.
                                                LOKI
                                                • Gość: J-23 Re: Do wielickiej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.03, 07:35
                                                  Dobre hasło- "STUDENCI NA TORY!!!"
                                                  • Gość: J-23 Re: Do wielickiej... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.03, 07:39
                                                    Tyczy to głownie studentów archeologii- ciekawe tereny- a nuż coś odkryją!!
                                                  • Gość: mouset Re: Do wielickiej... IP: 217.96.109.* 26.12.03, 09:39
                                                    Zwłaszcza na Igołomskiej i Mrozowej
                    • Gość: GS Re: Mapka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 20:12
                      Przeczytaj jeszcze raz to, co napisałeś o 11:09, i przemyśl dokładnie ...
                    • stalynick Nie no. te "zaklady przemyslowe" to przeciez gield 20.12.03, 03:06
                      gielda (gdzie ja zyje)
              • Gość: mouset Wola Justowska IP: *.ghnet.pl 20.12.03, 19:53
                Gość portalu: GS napisał(a):

                > Wola Justowska 2? Kto na WJ1 jeździ komunikacją miejską - chyba tylko dzieci
                do
                > szkoły. I to te z biedniejszych rodzin.

                Hmmmmm, bardzo ciekawe, tylko dlaczego każdy 152 i 192 wyglada jak puszka
                sardynek i to już na Kasztanowej lub Sielance, w dodatku w obie strony co jest
                rzadkością i jeszcze mieszkańcy walczą o dodatkowe wozy
                ot taki stereotypek
                • Gość: GS Re: Wola Justowska IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 21.12.03, 13:49
                  Wola Justowska w moim odczuciu dzieli się na dwie części: starą i nową (tzw.
                  ekskluzywną). Z tym, że ostatnio utarło się, że pisząc i mówiąc WJ ma się na
                  myśli tą drugą, nowa. Jeśli więc ktoś pisze o uatrakcyjnieniu jakiegoś terenu i
                  zrobienie z niego WJ2 zakładam (chyba prawidłowo), że właśnie ten rodzaj WJ ma
                  na myśli.
                  PS. Aby nie było wątpliwości, znam osoby zarówno z jednej jak i drugiej. Czyli
                  mieszkające na WJ z dziada pradziada, jak i świeżo osiedlone.
                  • Gość: mouset Re: Wola Justowska IP: 217.96.109.* 21.12.03, 15:23
                    To masz bardzo złe odczucia, mniej więcej na każdym przystanku wsiadają tacy
                    sami pasażerowie jak wszędzie
                    • Gość: GS Re: Wola Justowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 16:08
                      Może nie od końca jasno się wyraziłem: podział na "starą" i "nową" nie polega na
                      zasadzie: do tej krzyżówki stara, od tego miejsca nowa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka