kacperito
17.12.06, 21:24
Może któraś z Was przerabiała już taki problem. Mój 13miesięczny Kacper od 5
miesięcy bardzo źle sypia. Są noce, kiedy budzi się co chwilę i marudzi,
dopóki nie da mu się picia,smoczka albo utuli. Na początku brałam go do
swojego łóżka, ale było tak samo. Potem nauczył się zasypiać sam w swoim
łóżeczku, ale po 3 godzinach zaczyna się koszmar. Są noce, kiedy w zasadzie
mogłabym nie spać, bo cały czas muszę do niego wstawać. Teraz śpimy z mężem z
nim na zmianę, żeby móc funkcjonować w dzień.
Rano Potwór budzi się wesoły jak skowronek, przesypia na spacerze 1-2 godziny,
potem szaleje do 20:00 i idzie spać.
nie mieliśmy ostatnio żadnych zmian, wydarzeń, niczego, co by go zestresowało.
Jest super pogodnym dzieckiem, wręcz rewelacyjnym, gdyby tylko spał....
Może ktoś wie o co mu chodzi?