Dodaj do ulubionych

potrzebujemy pomocy

02.06.05, 18:26
Jestem samotną matką 3 letniego synka Rafałka. Jestem bardzo biedna mieszkam
w małym mieszkanku które zostawiła mi moja mama. Umarła rok temu i zostawiła
po sobie wielki smutek w moim sercu bo była jedyną osobą która mnie kochała.
Utrzymuję się jedynie z zasiłków,zapomóg i wsparcia dobrych ludzi oraz z
alimentów dobrowolnych od taty Rafałka które niestety nie przybywają do mnie
regularnie a kwota nie jest stała. Brakuję nam na jedzenie a najgorzej bywa
gdy chorujemy a to zdarza sie dosć często. Proszę o pomoc finansową,
żywnościową. Piszę już po raz kolejny od Was Panie wierzę że po raz kolejny
znajdzie się jakaś dobra duszyczka, która nam pomoże. Edyta
Obserwuj wątek
    • zagorzak Re: potrzebujemy pomocy 02.06.05, 18:29
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=20179903 A to nasze zdjęcia
      które zrobiła mi kiedyś koleżanka. Edyta
    • babuszka3 Re: potrzebujemy pomocy 02.06.05, 18:42
      a moze zajmiesz sie opieka nad dzieckiem, a synka dasz do przeszkola, chleb nie
      jest zly, a przynajmniej bedziesz miala staly dochod i znikna zmory zwiazane z
      brakiem pieniedzy,i nie bedziesz musiala zebrac zeby ktos dal Ci na kazda
      rzecz, jesli sie zdecydujesz pomoge Ci szukac pracy
      • daguniaaa Re: potrzebujemy pomocy 03.06.05, 11:16
        Droga Babuszko!
        Akurat znam sytuację Edyty, bo w miarę możliwości staram jej się czasem pomóc i
        byłam u niej kilka razy, zresztą to ja robiłam im zdjęcie o czym mowa wyżej.
        Edyta ma zamiar iśc do pracy, ale do przedszkola mały pójdzie dopiero od
        września więc do tego czasu muszą jakoś przetrwać. Wiem że istnieją jeszcze
        żłobki itp. ale to łatwo się mówi. Mały często choruje, poza tym jest też
        dzieckiem trochę nerwowym i ja osobiście się nie dziwię, że czekała aż do czasu
        gdy Rafałek dorośnie do przedszkola. Edyta nie ma rodziców, rodzeństwa, jest tu
        sama jak paluszek. Tylko w naprawdę krytycznych sytuacjach zostaje z małym
        babcia Rafałka, ale jest to opieka krótkotrwała, za którą Edyta czuje się w
        obowiązku odwdzięczyć (np. myjąc okna itp.). Z tego co wiem miała nawet jakąś
        ofertę pracy, ale jak pracodawca usłyszał, że to samotna mama - zrezygnował. No
        i obawiam się, że z takim problemem może się spotkać częściej, tym bardziej że
        wiadomo jak jest na rynku pracy.
        Mam nadzieję, że się nie pogniewasz za ten list, ale chciałam bliżej naświetlić
        jej sytacje bo jest to osoba bardzo skromna. Sądze, że Twoją ofertę szukania
        pracy przyjmie z wdzięcznością, ale do września musimy jej jakoś pomóc
        przetrwać. Wiem, że tu afera goni aferę, sama dałam się ostantio naciąć, ale co
        do Edyty uważam, że jest to osba uczciwa. Zresztą nie jestem jedyna mamą z
        Krakowa, ktra ją odwiedziła, myślę, że znajdzie się nas więcj tych które moga
        potwierdzic jej ciężką sytuację.
        Pozdrawiam serdecznie.



        A do Ciebie Edytko odezwę się, wiesz, że teraz ciężko mi się wyrwać z domu jak
        nie ma męża, a po pracy lecę z wywieszonym jęzorkiem do malutkiej. Trzymajcie
        się.
        Dagmara
        • zagorzak od Edyty 03.06.05, 14:28
          Chętnie się czegoś więciej dowiem o zmianie ustawy o zasiłkach. Jeżeli byście
          dziewczyny szczegółowiej naświetliły temat to będę wdzięczna a jeżeli chodzi o
          pracę to jestem gotowa ale dopiero od września Rafcio jest zapisany do
          przedszkola. Podejmę każdą pracę skończyłam technikum księgarskie i studium
          sekretarskie i pracowałam 2 lata jako sekretarka. Jeżelibyś cię coś miały na
          oku dziewczyny to ja jestem chętna. Korzystam z kompa grzecznościowo od sąsiada
          więc również podaję swój nr tel. 6555571 Edyta
    • aqua696 Re: potrzebujemy pomocy 03.06.05, 01:04
      mama nadzije ze wierz o zmianie ustawy o zasilkach i w wrzesniu aby otrzymac
      zasile nawet rodzinny musisz miec zasadzone alimenty.....
    • lukasia1 Edytko ! 06.06.05, 13:09
      Napisałam na priv. Przepraszam mąż odwołał wyjazd do Krakowa wczoraj wieczorem.
      Było za późno, żeby Cię zawiadomić. Zrobiłam dla Was zakupy. Częśc postaram się
      wysłać, ale te cięższe muszą zaczekać na wyjazd męża.
      Pozdrawiam
    • lukasia1 Urodziny Rafałka ! 06.06.05, 13:11
      Synek Edytki 12 czerwca kończy 3 latka smile
      Jeśli któraś z Was będzie miała ochotę, to pewnie ucieszyłby się z prezentów smile
      Adresem służę.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka