zagorzak
02.06.05, 18:26
Jestem samotną matką 3 letniego synka Rafałka. Jestem bardzo biedna mieszkam
w małym mieszkanku które zostawiła mi moja mama. Umarła rok temu i zostawiła
po sobie wielki smutek w moim sercu bo była jedyną osobą która mnie kochała.
Utrzymuję się jedynie z zasiłków,zapomóg i wsparcia dobrych ludzi oraz z
alimentów dobrowolnych od taty Rafałka które niestety nie przybywają do mnie
regularnie a kwota nie jest stała. Brakuję nam na jedzenie a najgorzej bywa
gdy chorujemy a to zdarza sie dosć często. Proszę o pomoc finansową,
żywnościową. Piszę już po raz kolejny od Was Panie wierzę że po raz kolejny
znajdzie się jakaś dobra duszyczka, która nam pomoże. Edyta