johnny_b_good 08.02.10, 22:01 Czy ktoś też przygotowuje się na lipec 2010?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 08.02.10, 23:15 Ja - 10 lipca 2010 Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_b_good Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 09.02.10, 07:52 My także 10 lipca. godzina 17.00 Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 09.02.10, 08:50 i ja też 10 lipca) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 09.02.10, 09:17 Ja mam cywilny 16.15 (udziela moj tata) a potem koscielny o 17.00. Budynki sa obok siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_b_good Re: Lipiec 2010 - 09.02.10, 09:27 To jednak kilka osób bierze ślub w lipcu... Odpowiedz Link Zgłoś
chocoladette Re: 23 lipca o 20.00 09.02.10, 10:45 Ja tez 10 lipca, godzina 14.00 kunadrzewna , 20.00 wydaje sie byc nieco pozno. Odpowiedz Link Zgłoś
kunadrzewna Re: 23 lipca o 20.00 09.02.10, 14:42 Sa 3 powody dla poznej godziny: 1. Slub w piatek. 2. Bedzie to upalne greckie lato 3. Nawet w zimowe soboty najwczesniejsze sluby sa tu o 18. Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:21 macie pomysł na lipcowe bukiety i dekoracje ? Ja myślałam o storczykach w bukiecie i we włosach Natomiast co do dekoracji kościoła i sali nie mam pojęcia... trzeba by jakiś kolor najpierw sobie upatrzyć.... jakieś propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:25 A jaką macie sale i styl wesela to podrzucę jakieś zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:39 styl wesela niesprecyzowany... sala w sama w sobie jest bardzo dekoracyjna... myślę ze kwiaty na stołach + świece zupełnie wystarczą + ewentualnie kwaity przed wejściem... Link do zdj z miejsca wesela (planujemy wejście od ogrodu) kościół Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_b_good Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:41 kościół taki sobie a sali nie widać .. Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:45 czepiasz się , Tekst linka Kośiół a właściwie sanktuarium jedno z piękniejszych w Polsce - tylko przeraźliwie zimno o tej porze roku Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:52 stąd ten temat i moje pytanie o LIPCOWE... Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_b_good Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:53 fajną masz tą sale, sam chciałbym mieć tam wesele.... zazdroszcze fajnego wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:01 tydzień temu zmieniłam koncepcję ślubu) a właściwie zmieniłam tylko sukienkę, co pociągnęło za sobą kilka istotnych innych zmian. Miało być bardzo elegancko a teraz ma być bardziej romantycznie) do tego wymyśliłam sobie bukiet z piwonii, ale szczerze mówiąc nie wiem czy są o tej porze) kolorem przewodnim ma być róż... kolczyki i kwiaty. chyba pasuje;/ ?? Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_b_good Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:04 Nie wiem czy w lipcu będą jeszcze piwonie. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:10 ja też właśnie nie wiem ale zależy mi na czymś z dużą ilością pudrowego różu, dość obfity bukiet i dekoracyjny bo ta sukienka jest dość skromna. przynajmniej tak mi sie wydaje, stylistka nie jestem) więc czekam na propozycję) Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena.ko Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:16 piękna suknia )) sala także niezła. czuję, że będzie udany slub ) Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:26 Bardzo ładna suknia. Bukiety: Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:31 dziękuje, ale nic nie widać( Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:37 U mnie widać wszystko. Spróbuj odświeżyć stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:44 niestety nie działa, może za chwilę wejdzie. czekam cierpliwie Odpowiedz Link Zgłoś
ewe_mewe Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 30.06.10, 13:47 Czy możesz podać mi na priv nazwę i model sukni? Będę wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś
jagodowa_panienka Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 24.05.10, 22:00 A kościół to też trzeba wybierać ze względu na wygląd? Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:12 Sala bardzo ładna, dekoracja fatalna wyrzuciłabym te materiały za PM, ołtarzyk i te bramy z kwiatów. Jak najbardziej bukiety na stołach, świece i jakieś kwiaty przed wejście wystarczą. Parę moich ulubionych pomysłów na podłużne stoły: Odpowiedz Link Zgłoś
beattta1 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:39 ja też lipcówka 17 lipca , slub w światyni "wang" , wesele w pobliskim zajeździe "pod skarpą".suknia zakupiona, szyje się,plisowana ecru. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_b_good Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 14:08 Ślub w świątyni Wang w Karpaczu?? Bardzo fajne miejsce, pomysłowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 15:21 Sliczne sa niektore z tych bukietow Zia, az sobie pozapisywalam w pliku Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 15:39 i wszystkie właśnie w moim guście. najbardziej jednak podobają mi się piwonię, muszę koniecznie porozmawiać z florystą czy mam jeszcze szansę na 10 lipca, czy szukać czegos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
wrzosowe.pole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 25.03.10, 10:21 wczoraj manago restauracji powiedział mi, że storczyków w lipcu już nie ma. polecał eustomy. ja 23 lipca mnie się jeszcze podobają gardenie czyli jaśmin ale nie wiem kiedy kwitną... Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha383 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 07.05.10, 10:43 niestety nie wiem czy byłaś w kwiaciarniach się orientować co do storczyków ale ich w tym okresie nie ma (jesli chodzi oczywiście o te duże a nie zwisające) już teraz jest ich okres przekwitania... niestety dlatego bo ja też chciałam mieć bukiet ze storczyków... Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.05.10, 23:53 agniecha383 trochę mnie zmartwiłaś... ja również stawiam na storczyki... musze si koniecznie gdzieś dowiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_b_good Re: Lipiec 2010 - Pogoda 09.02.10, 15:46 jaką zamawiamy pogodę na lipcowy ślub?? Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - Pogoda 09.02.10, 16:01 słoneczną))))) !!!! zeby nie padało, świeciło słonko i zeby nie było +35st ... optymalnie +25. a ha, mogą małe białe obłoczki po niebie pływać) Odpowiedz Link Zgłoś
kunadrzewna Re: Lipiec 2010 - Pogoda 13.02.10, 10:58 Bezdeszczowa blagam, bo przyjecie bedzie na zewnatrz. Co prawda szansa ze bedzie padac jest trzyprocentowa, ale nasz swiadek to wyjatkowy przyciagacz pecha Odpowiedz Link Zgłoś
mysha87 Re: Lipiec 2010 - Pogoda 19.05.10, 19:46 Oczywiscie ze zamawiamy słoneczko! ale tez nie upał Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: Lipiec 2010 20.05.10, 09:56 Ja też zamawiam słoneczko Najlepiej 27 st C... żeby duszno nie było... aczkolwiek zastanawiam się nad bolerkiem do sukni... to które pasuje do sukni po włożeniu welonu - zupełnie gine przytłoczona... suknie mam koronkowa... jakieś propozycje? Tekst linka Tekst linka Tekst linka Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
johnny_b_good Jak rozwiązać problem listy prezentów 10.02.10, 09:49 Witam może macie jakieś przemyślenia związane z tz. lista prezentów?? Jak to rozwiązać technicznie ?? Jak na takie pomysły reagują starsi członkowie rodziny?? Jak rozwiązać kwestię dostępu do internetu / chodzi mi o starszą część rodziny /?? Myślę że jeżeli będę mówił otwarcie o biletach narodowego banku polskiego, może to być dziwnie odebrane. A z drugiej strony nie chciał bym dostać 5 czajników elektrycznych w kolorach tęczy. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 10.02.10, 10:22 u mnie już sie pytają czy mamy jakieś życzenia czy kasa, i nikt się nie krzywi, że wolę dostać "kopertę". Myślę poz tym, że jest to dużo wygodniejsze dla gości, nie muszą martwoć się o prezent, szukać itd. Rozważam jednak alternatywną listę dla osób, które z różnych powodów wolały by cos podarować, będą to raczej drobiazgo do wystroju domu czy łazienki a nie czajniki i żelazka. Ale my już mamy urządzone mieszkanie i wyposażone. Odpowiedz Link Zgłoś
kunadrzewna Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 10.02.10, 12:27 Trudny temat i chyba duzo zalezy od gosci. My chyba w koncu zdecydujemy sie na liste w Eurobanku, co mi nie do konca sie podoba, ale moja druga polowka wraz z rodzina sa bardzo "za". Bank sam dostarcza male karteczki-zalaczniki do zaproszenia, na ktorym nie widnieje zaden numer konta, a wplaty mozna dokonac odwolujac sie do naszych imion i nazwisk. Inna opcja, na ktora decyduje sie wiele par to lista w okreslonym sklepie z agd albo meblami, czy typu Zara Home, wtedy nie potrzeba dostepu do internetu tylko nie wiem co w przypadku, gdy polowa gosci powiedzmy mieszka gdzie indziej i nie ma dostepu do okreslonego sklepu. W sumie lepsza wydaje mi sie taka forma, ale mieszkanie mamy urzadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 10.02.10, 14:38 moja kuzynka mówiła tak: "generalnie jestesmy w trakcie przeprowadzki i sie urządzamy, wiec kaska sie przyda. mamy też przygotowaną listę, gdyby ktoś nie chciał sponsorować wesela". I ja, jako kuzynka bardzo dziwnie bym się czuła dając jej pieniądze, wiec wybrałam coś z listy. Wydaje mi się takie rozwiązanie uniwersalnym. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie mówić znajomym, że zbieramy kasę) dla nich chyba przygotujemy małą listę. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 11.02.10, 09:25 To dobry pomysl aby przygotowac rezerwowa liste dla tych, ktorym naprawde zalezy aby wreczac prezent. Uwazam jednak, ze w obecnych czasach nikogo nie dziwi, ze mlodzi wola pieniadze (ale moze to zalezy od rejonu Polski). Ja np. mieszkam zagranica i cokolwiek bym dostala bedzie lezalo 2 lata w piwnicy az wroce do kraju. Wole koperte bo potrzebuje kasy na wykanczanie mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia.123 Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 16.02.10, 09:23 Znajomi, którzy ostatnio brali ślub i chcieli kasę, rozwiązali to w ten sposób, że na zaproszeniu umieścili humorystyczny wierszyk informujący zaproszonego o ich życzeniu. Myślę, że takich wierszyków jest sporo. Nikt się nie obraził. Oczywiście kilka osób i tak uszczęśliwiło ich robotami kuchennymi My chyba też damy jakąś rymowankę. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 15.02.10, 15:54 Do lipca jeszcze kilka miesiecy, a co Wy lipcowe macie juz pozalatwiane? Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 16.02.10, 08:34 mało nas tych lipcówek trochę) sala kościół nauki sukienka się szyje zespół fotograf z dekoratorką podpisuję umowę za tydzień ciasta załatwię za tydzień coś jeszcze?? garnitur PM, około kwietnia Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 16.02.10, 09:13 Ja juz nawet zaproszenia rozdalam To dlatego, ze mieszkam za granica i wykorzystalam swieta aby wreczyc rodzinie zaproszenia. Do reszty wyslalam poczta. Teraz przynajmniej nie mam strachu, ze ktos urlop sobie zamowi w tym czasie, wszyscy co chca byc to beda. A garnitur kupimy najpoznije jak sie da. Moj N zrzuca kilogramy Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole 10.07.2010 16.02.10, 10:33 +sala +fotograf i kamerzysta +zespół +data w kościele oczywiście również 10.07.2010 godz 17 +suknie mam - czeka w salonie żeby ja do mnie dopasować +obrączki z grawerem +zaproszenia... musimy porozwozić... pewnie od marca -welon.. kwestia dopasowania -buty... jeszcze nie ma wiosenno-letnich kolekcji -dodatki -garnitur dla M... jakoś w marcu zaczną się poszukiwania ??? gdzie kupujecie buty? i jakie na lipiec? jakieś fotki? adresy? sklepy? ??? gdzie kupiłyście z N garnitur? jakieś konkretne modele? jaki styl? kolor? co pod szyje? fotki? sklepy? Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 16.02.10, 14:19 buty są moją zmorą;/ mam dosć lekką sukienkę myślę o sandałkach na szpilce, tylko że wtedy mam bose nogi. dziewczyny na formum wprawdzie przekonują, ze to nic strasznego ale ja jakoś mam obawy... no i jeszcze bukiet mnie martwi, bo wymysliłam sobie różowe piwonie, ale florystka nie podzieliła mojego entuzjazmu, ponieważ piwonie kwitną króko i 10 lipca może ich już po prostu nie być. i jeszcze obrączki, patrze i patrze i nie wiem na co się zdecydować, chyba wezmę coś tańszego prostego bo pierścionek mam spory; Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 16.02.10, 14:33 Dobrze, ze o tym grawerze przypomnialas, musze sobie dopisac do listy rzeczy do zrobienia w maju (jak bede w Polsce). Obraczki tez juz mam. Welonu, butow, i dodatków brak ale musze kupic przed majem aby sprawdzic w salonie czy napewno pasuja. Na kwiaty brak koncepcji. Mam pokazna kolekcje zdjec na kompie i wszystkie sliczbe. Kolor chyba fiolet (tak samo buty) ale decyzji jeszcze nie podjelam. Florystka mi powiedziala, ze kazdy kwiat mozna na fiolet zafarbowac jesli bedzie taka potrzeba. Buty chce na niskim obcasie (mam 180cm) i z zakrytyi palcami. Sandalki uwazam za malo eleganckie do slubnej sukni. Na garnitur nazeczonego tez brak koncepcji ale nie chcemy takiego typowo slubnego tylko taki co i do pracy mozna zalozyc. Ewentualnie wybierzemy dluzsza marynarke i potem ja skrocimy. Pod szyja jedwabny krawat tylko taki troche bardziej reprezentacyjny. Koszula na spinki. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 16.02.10, 14:47 dla mnie właśnie też sandały niebardzo, ale zastanawiam się ... suknia już zamówiona: pasują mi do niej jakies delikatne pantofelki, ale to co widzę w polskich sklepach woła o pomste do nieba!! dramat ... biżuterię muszę sobie jeszcze dobrać. myślałam o zwisających kolczykach w niebieskimi kryształkami... tylko czy takie znajdę) mój N "napalił" się na smoking, i prawdę mówiąc bardzo mi sie w tym smokingu podobał) nie wiem jeszcze czy się na niego zdecyduje bo obala mi całą koncepcję lekkiego lipcowego ślubu... jednak jeśli się uprze ja nie będę oponować, to też jest jego dzień) a ha... i jeszcze bryczką mamy jechać, ponieważ ślub i wesele odbędzie się poza miastem. najważniejsze jednak, że nauki mamy już za sobą...uff Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 16.02.10, 15:13 Sliczna suknia Ja mam taka: forum.gazeta.pl/forum/w,619,106132598,106132813,Re_Mam_sukienke_8230_i_co_dalej.html Mowisz, ze tak trudno z tymi butami? To nie dobrze, ja tez jeszcze sie nie rozgladalam ale wydaje mi sie ze w Polsce predzej znajde niz w Anglii. Tu panny w takich rozkapcianych kapciach chodza a na imprezy na szczudlach, nic po srodku. Ja bym chciala jakies satynowe buty lekko zchodzace w szpic ale zaokraglony i z paskiem nad kostka, moga byc z odkryta pieta. Smoking bardzo elegancka sprawa. W USA zazwyczaj go zakladaja na wesele taze w lipcu. My na garnitur sie decydujemy takze z powodu oszczednosci. Dodamy bardziej elegancka koszule i krawat oraz kwiatki do butonierki by sie jakos wyroznial. Poza tym garniur i tak mu potrzebny, ten co ma to jeszcze z egzaminow do liceum jest! A smoking chcecie kupowac czy wypozyczac? Fajnie, ze bryczka jedziesz. Oby tylko pogoda byla. My wybralismy stara warszawe. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 16.02.10, 15:38 przepiękna suknia!! z butami jest tak, że te slubne są masakrycznie brzydkie (przynajmniej dla mnie), a jeśli sa takie co mi się podobają to kosztuję 700 zł. Czekam jednak na kolekcję letnią, może pojawi się w sklepach coś ciekawego. Do tego też jestem dość wysoko - 176, i nie chcę 10 cm obcasów;/ decyzja w sprawie smokingu jeszcze nie zapadła. z wypozyczeniem będzie kłopot, bo mój "chłop" ma 192 i nie jest raczej wysokim chudzielcem ale masywnie zbudowany, a w salonach dostępne są średnie rozmiary. rozumiem kwestię ekonomiczną garnituru i myślę, że jak przyjdzie co do czego to rozsądek weźmie górę) została mi jeszcze dekoracja sali i kościoła i szczerze mówiąc nie mam koncepcji na kosciół... boję sie bo to mała miejscowość, proboszcz już zapowiedział, że jacyś tam Państwo "X" pięknie dekorują kościół i żebyśmy nie wydziwiali... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 16.02.10, 16:05 Dobrze masz, ze chociaz Twoj chlop wysoki. Moj tylko 183 wiec bede szukala obcasa 1 max 3 cm (plaskich butow nie chce). Dekoracja sali zywymi kwiatami mam w cenie sali. Widzialam jak to wyglada i mi sie podobalo. Co do dekoracji kosciola to zia co jakis czas wklej lande propozycje ale u mnie moze byc podobnie jak u Ciebie. Wiem juz, ksiadz zgadadza sie tylko na jedna pania da dekoracji. Slyszalam, ze jest dobra i stosunkowo nie droga, tylka ja nie lubie jak mi sie cos wmusza i nie daje wyboru. Tata zna proboszcza, wiec moze sie zgodzi na ustepstwa tylko wolala bym nie naduzywac tej znajomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 09:25 ja też mam żywe kwiaty w cenie sali, ale chciałabym jeszcze powieszony tiul i może jakieś oświetlenie do tego,a ponieważ ślub bierzemy w innym mieście niż mieszkam i nie będę miała kiedy zrobić tego sama zamierzam zatrudnić kogos do dekoracji; bez żadnych balonów broń boże. szczerze mówiąc mam również nadzieję, że dokoratorka dogada się sama też z proboszczem) zresztą to samo powiedział w sprawie oprawy muzycznej mszy... mamy organistę, i mam nadzieję że wymyślać nic nie będziecie, a organista kosztuje tylko 100 zł. Także takie właśnie ma podejście mój proboszcz, choś jest uroczym starszym panem) widać, ze w tych małych miasteczkach panuje pełna symbioza) Odpowiedz Link Zgłoś
1luna1 Re: 10.07.2010 17.02.10, 10:11 cheeringup napisała: mój N "napalił" się na smoking, Ja też jestem zwolenniczką smokingu, zwłaszcza jak ślub późnym popołudniem. Zaraz pewnie "wpadnie" tu Callja i będzie protestować. Zastanawiam się tylko czy smoking i bryczka to dobre zestawienie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 10:35 ja się nie zastanawiam nad bryczką, bo moj N się uparł) stwierdziłam, że w drodze wyjątku mogę iść na pewne ustępstwa; ja chciałam samohód delikatnie przystrojony ale cóż... poza tym nie wiem jak mam to pogodzić, tak między nami, ponieważ ślub będzie w innym mieście niż mieszkamy, około godzina jazdy samochodem. Tak więc chyba zrobimy następujaco: szykujemy się w domu, jedziemy do hotelu, przesiadamy w bryczkę i wtedy do kościoła...cyrk) naprawdę szczerze bym z tego powozu zrezygnowała) może uda mi się załatwić nie bryczkę,ale coś bardziej eleganckiego... żeby nie powiedzieć karete)) boszzzz Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 17.02.10, 11:00 Bryczka moze byc bardzo ladna i elegancka o ile bedzie ladna pogoda. Mi sie podoba, tez. mozna delikatnie przystrojic i bryczke i konie, do tego elegancko ubrany woznica. Tylko jak wspomniala 1luna1 smoking niekoniecznie do bryczki pasuje, bardziej frak. Ale jezeli twojemu facetowi zalezy ja by, poszla na ustepstwa. Moj tak malo slubnych decyzji podejmuje, ze na wszytko co chce sie zgadzam, wkoncu to i jego dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 11:07 no właśnie mój też się na wszystko zgadza, ogólnie się nie przejmuje, ale na tą bryczke sie uparł) wiec zgadzam się, niech też ma coś z tego dnia dla siebie oprócz mnie) tym bardziej, że się zgodził na sesje plenerowa i nawet narzeczenską... a na początku nie chciał o tym słyszeć wogóle!! zdjecia ok, byle tylko nie pozowane!! Frak przymierzał... pękałam ze śmiechu) najgorsze, że jemu się podobało juz bym chciała żeby ten lipiec był... Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 17.02.10, 11:54 Już niedługo... zaraz marzec... świeta.. komunie w maju... i lipiec Macie jakieś konkretne kwiaty na myśli? kolory? Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 12:04 kwiaty chciałabym w różowych pastelowych kolorach, myślalam o piwoniach ale z tego co się zorientowałam są one raczej niepewne. dlatego muszę wyszukać coś innego; mam nadzieję, że dekoratorka doradzi mi też coś fajnego do wystroju. na przykład coś w tym stylu jeśli chodzi o bukiet Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 17.02.10, 12:22 Wyobrazam sobie 192cm chlop pokaznej postury we fraku Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 12:32 żałuję że nie mam zdjęć) a ty masz pomył na kwiatki do swojej sukienki?? jest śliczna Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 12:58 Wstawiam fotki i czekam na jakieś propozycje kwiatowe? kolor, który by pasował...etc zdj z rogu sali (za mna sala do tańca)... zia86 proponowała żeby się pozbyć materiału z tyłu... hmm tylko, że to zasłonki... jakieś pomysły?... Tekst linka Na pewno nie chce takich róż długich w wazonach jak na zdj... myślałam o niskich kwiatach... + oczywiscie swiece. ta bordowa organza na stołach też mi sie nie podoba... jakas alternatywa? Tekst linka Poniżej widok z części jadalnej na taneczną... dekoracje pod sufitem (w kolarze brzoskiwiniowym) są stałe.... moze w takim razie kwiaty w takim kolorze na stołach??? Tekst linka Tekst linka Zdj części tanecznej... w lewym rogu miejsce dla zespołu i z stół dla jego członków... dalej z prawej strony drzwi z wyjściem na ogród jak ponizej... (tędy zamierzamy wejść... gdy goście innym wejsciem wejda na sale Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:05 Fotki sali z innego wesela - różowa organza i białe róże...wrrr..ble.. [urlURL=http://img718.imageshack.us/i/dsc00801t.jpg/][/URL]]Tekst linka[/url] [urlURL=http://img718.imageshack.us/i/dsc00801t.jpg/][IMG=http://im g718.imageshack.us/img718/4001/dsc00801t.jpg][/IMG][/URL]]Tekst linka[/url] hmmm może faktycznie trzeba powiesić coś innego za młodymi...tylko co? Dziewczyny i chłopaku liczę na Wasze cudowne pomysły... moze zia zajrzy i coś doradzi... Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:07 sory jakies gigantyczne te foty weszly Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:08 no co jest... jeszcze jedna proba (szkoda ze nie mozna wdytowac wypowiedzi... ) Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:22 Ja bym firanek sie nie pozbywala, moze zia chodzilo o ten baldachim nad Wasym stolem, mi osobiscie nie przeszkadza. Do sali tanecznej bym nic nie dodawala. A co do sali jadalnej to musi kolorystycznie pasowac do tej bordowej wykladziny. A jakie kolory lubisz? albo jaki bedziesz miala bukiet? Czy zimne potrawy beda na polmiskach na stolach czy w formie bufetu? Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:46 Wielka niewiadoma jeżeli chodzi o bukiet... myślę nad storczykami - kolor niesprecyzowany... Jedzenie będzie na stołach... Nie mam pomysłu... zupełnie... zero inspiracji Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 19:30 Przepraszam nie widziałam, że jestem wywołana do tablicy. Prawdę mówiąc nie pamiętam tej sali ale pewnie myślałam o tej brzoskwiniowej dekoracji która jest nieusuwalna. Moim zdaniem powinna wylecieć(co to w ogóle znaczy, że jakaś cześć dekoracji jest nieusuwalna?!) oprócz tego sala taneczna ładna, tylko znowu te płytki ale to już nie twoja wina. Co do dekoracji sali jadalnej, jeśli na stołach będzie jedzenie to tak naprawdę małe pole do popisu jest. Moim zdaniem z jedzeniem niska dekoracja nie wygląda za dobrze bo po prostu ginie w nim. Na pewno zlikwidowałabym te łuki kwiatowe i ten baldachim nad PM. Dekoracje dałabym wysokie kwiatowe albo proste: albo wąskie wazony żeby nie zasłaniały a na górze bukiety z kwiatów: do tego możesz dać jakiś ładny materiał przez cały stół, płatki odradzam bo zginą w jedzeniu. I ja dałabym coś na te pokrowce, tylko nie kokardy. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 21:40 Zia bardzo mi się podobają Twoje pomysły.. ogólnie; wydaje mi się jednak, że wysokie dekoracje przeszkadzają na stołach i utrudniają kontakt pomiędzy gośćmi, poza tym pewnie dużo droższe. podoba mi się pomysł różowymi kwiatami, ale jestem nieobiektywna w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 18.02.10, 09:32 Moim zdaniem wysokie dekoracje nie przeszkadzaja bardziej niz niskie. Wazony sa waskie i rozstawione co kilka osob (pomiedzy osobami). Niektorzy moga miec utrudniony widok na osobie po przeciwnej stronie po skosie (tylko niektorzy i tylko troche, tyle co waski wazon zaslania bo kwiaty sa ponad glowammi). Tymczasem szerokie niskie kwiaty czasem cala osobe potrafia zaslonic, zwlaszcza ta niska. Jeszcz nizsze kwiatow nie ma co ustawiac bo zgina wsrod jedzenia. Co do ceny nie wydaje mi sie aby byla duza roznia pomiedzy mniejsza iloscia wysokich kwiatow a wieksza nizszych. Kwiaty oczywiscie w bukietach a nie pojedyncze roze. I ten rozowy troche mi nie pasuje do bordowej podlogi, ja bym poszla w klasyczna biel/bez albo w taki ciemny brodny roz wpadajacy w bordo. Oczywiscie niskie kwiaty jesli Ci sie bardziej podobaja tez moga byc tylko nie przesadz z wielkoscia bukietow. Jak na stolach maja byc tez swieczki to ta organze mozna sobie darowac. Zamiat tego jakies ladne podstawki pod swieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
zia86 Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 18.02.10, 10:07 Wkleiłam tylko "fasony", kolor oczywiście do wybrania przez autorkę i florystkę. Moim zdaniem niskie dekoracje znikną pośród jedzenia i bardzo je odradzam. Odradzam również świeczki jeśli jedzenie ma być na stołach, niechcący można zahaczyć, wyleje się wosk, nie mówiąc już o gorszych rzeczach<odpukać>. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 18.02.10, 10:27 racja z tymi swiecznikami na stolach, a moze mozna cos tam innego swieczkami ozdobic Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 19.02.10, 08:21 hmm... swieczki napewno będą, tworzą niesamowity nastrój. Co do kwiatów to zastanawiam się na frezjami Odpowiedz Link Zgłoś
1luna1 Re: 10.07.2010 17.02.10, 12:50 pszczzola napisała: > Wyobrazam sobie 192cm chlop pokaznej postury we fraku Moim zdaniem jest na czym oko zawiesić A wyobrażasz sobie krępego młodziana o wzroście 168 cm? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 17.02.10, 13:11 Pozazdroscic, ja zawsze chcialam miec wysokiego faceta bo sama mam 180cm. Mój N tylko 184cm..... i lepszy dobrej postury niz sama skora i kosci Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 13:24 znam ten ból) wysokich facetów jak na lekarstwo a najgorsze, ze oni uważają ze 180 to już jest wysoki... ja mam 176 i mój koleka stwierdził, że jestem za wysoko... ale że on ma 178 to niski nie jest) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 17.02.10, 13:50 Moim zdaniem aby facet wygladal jak facet to powinien miec te 190cm. Inaczej efekt jest taki Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 17.02.10, 14:05 Ależ macie długą dyskusję apropo wzrostu... moim zdaniem postrzeganie wzrostu zależy od punktu własnego czubka głowy... Mój czubek 160 cm nie postrzegam siebie jako niskiej osoby raczej takiej akurat - gdzie musi to dosięgnie a gdzie chce to się zmieści Moj N ma 183 i dla mnie jest wysoki... różnica wzrostu znaczna... jakby był wyższy nie byłoby dla mnie problemu jak niższy również bym go nie widziała... Za to biorąc pod uwagę wzrost siatkarek czy koszykarek, które mierzą ponad 190 cm to wiadomo ze dla nich nawet partner z wzrostu 195 nie będzie robił wrażenia swoim wzrostem... Także zakończmy te przydługie dywagacje i wróćmy do naszych ślubnych uciech... czekam na komentarze i propozycje do powyższego moje go pytania apropo dekoracji sali (takie to moze malo ciekawe ale po toz ten watek) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 15:48 o matko.. a nie możemy sobie poplotkować o czymś innym niż ślub tylko) popatrze zaraz na Twoją salę raz jeszcze i dorzucę uwagi; masz już wybraną sukienkę i inne gadżety? Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 17.02.10, 17:35 nie chciałam nikogo urazić... oczywiście ze można sobie zrobić dygresje ... w przypadku kobiet to zrozumiałe (od garnituru, smokingu do wzrostu) ciesze się ze osiągnęłam efekt i jednak pomożecie mi się zainspirować Odpowiedz Link Zgłoś
juz30 Re: 10.07.2010 24.03.10, 10:17 Też lipcowa - 17.07.2010. + sala + zespół + nauki - kościół (wybrany, nieustalona godzina) - suknia, buty dekoracji nie będzie bo kościół piękny sam w sobie, tak samo sala. My bedziemy najpiękniejszą ozdobą Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 24.03.10, 10:36 a ja jestem właśnie na etapie negocjajcji z dekoratorką;/ muszę ograniczyć budżet... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 24.03.10, 11:07 a jeszcze nawet nie zaczelam myslec o takich rzeczach jak dekoracja kosciola... Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 24.03.10, 11:20 ja chcę mieć takie sprawy załatwione do końca kwietnia bo później mam w pracy kongo (maj i czerwiec będzie dramatem) i jeszcze mam sesję na głowie... także moje zestawienie na dziś wygląda tak: kościół - jest sala - jest nauki i poradnia - zrobione formalności (papiery) - po świętach sukienka - odbiór w czerwcu buty - kupione samochód / bryczka - załatwione obrączki - wybrane, tylko kupić dekoracje - w trakcie garnitur N - w trakcie wiązanka - wybieram o czymś zapomniałam?? Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 24.03.10, 14:13 Super że lipcowy wątek znów podbity. Jak macie foty wybranych dodatków to pochwalcie się... cheeringup jakie buciki kupiłaś, jaki garnitur dla N - pochwal się szybciutko. Bardzo ciekawa jestem jakie buty wybieracie na ślub (zakryte, pep-toe czy sandałki ...) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 24.03.10, 14:23 Butow intensywnie szukam i mam problem bo wszytkie na olbrzymich szpilkach. Ja sama jestem wysoka i chciala bym obcas 2-3cm. Chyba na boska ide.... Ostatniej niedzieli na spacerze po centrum weszlimsy do sklepu z garniturami, tak tylko popatrzec na ceny i co nam sie podoba. Na pietrze byla wypozyczalnia strojow wieczorowych. N zalozyl frak i wygladal naprawde super. Szkoda, ze apartu nie mialam. Wybozyczenie fraka nie jest drogie ale nie wim czy pasuje do mojej sukni. Ja wroce do domu to wkleje jakas fotke. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 24.03.10, 14:52 Buty kupowałam przez ebay w sklepie Barrats; koleżanka mi je odbierała w Anglii więc dostanę je do ręki 31 marca. Mam nadzieję, że będą tylko pasować na moją stopę) podobno w rzeczywistości są śliczne... Mój N też chciał frak, ale na przymiarce strwierdziliśmy, że wygląda jak pingwin) Dlatego też mamy opcję SMOKING. Jeszcze nie zakupiony więc ostatczna decyzja jeszcze nie zapadła. gdzie kupujecie obrączki?? i jakie kwiatki będziecie mieć?? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 24.03.10, 16:42 Znam ten sklep ale dla mnie buty za wysokie zreszta jak wszytkie inne, troche podlamana tym jestem Znalazlam jeszcze w necie takie firmy co to robia buty na zamowienie. Wybierasz material, kolor, czubek buta, obcas, pietke i komponujesz wlasnego buta. Sa tez na niskich obcasach i niedrogie. Tylko ja juz wole wiecej zaplacic a miec pewnosc ze beda wygodne a tak to niewiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 24.03.10, 17:46 ja miałam podobny problem, bo mierzę 176 cm. Niestety większość butow jest wysokoie, obcas ponad 8 cm. My już chyba syskutowałyśmy na temat wzrostu) Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 24.03.10, 21:25 cheeringup śliczne buciki pszczzola a gdzie takowe butki na zamówienie można zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Welon 28.06.10, 08:44 Gdzie kupiłyście i jakie macie welony? to jedyna rzecz, której mi brakuje. W salonie w którym kupowałam suknie był ładny ale 300 zł prawie... gdzie w Wa-wie bądź okolicach ? Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Welon 30.06.10, 14:39 nie mam welonu. zastanawiałam się ale jakoś mi do sukni nie pasował. zdecydowałam się na stroik we włosy (tylko jeszcze nie wiem który wybiorę, mam 2 opcje) i spore kolczyki. wogóle to nie chciałam mieć nic prócz tych kolczyków, ale boję się że z tyłu fryzura może trochę "pusto" wyglądać Odpowiedz Link Zgłoś
wrzosowe.pole Re: 10.07.2010 25.03.10, 10:36 nasz ślub 23 lipca. sukienka - podpisana umowa buty - wybrane, ale nie zamówione bielizna - walka trwa garnitur - kupiony buty Młodego - kupione koszula i krawat - dziś obrączki - zaprojektowane, po 1 rozmowie z jubilerem, który będzie przetapiał takie po dziadkach na nowe sala / restauracja - wybrana, obejrzana, umowa po świętach dekoracje i tort - w ramach umowy z restauracją ale pięknie robią więc jestem spokojna fotograf - negocjacje trwają bryczka - jak wyżej dj - na razie brak, ale to piątek więc myślę, że jeszcze ogarniemy fryzura i bukiet - wybrane, ale jeszcze nie wiadomo gdzie wykonane makijaż - koleżanka formalności - załatwione wszystkie toast po ślubie - załatwiony lista gości - tu trwają rozmowy, jest ostro, boksujemy się z Rodzicami o młodych znajomych, na razie 50/50 zaproszenia - zaprojektowane Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 25.03.10, 13:23 zapomniałam o zaproszeniach) drukuję się... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 25.03.10, 13:46 A ja juz zaproszenie mam wreczone (tylko ja za granica mieszkam i wykozystalam Boze Narodzenie aby wreczyc osobiscie rodzienie a do reszty wyslalam poczta) brama-sole jak wróce do domu to wysle Ci linka do tej strony z butami choc to nic specialnego. Nie wiem jak mozna zrobic buta na zamowienia bez brania szczegolowej miary. Boje sie troche, ze mogly by byc niewygodne/ zle dopasowane. Zalozylam jeszcz watek z pytaniem czy frak pasuje do mojej sukni: forum.gazeta.pl/forum/w,619,109187123,109187123,Czy_frak_pasuje_do_mojej_sukienki_.html watek czeka na odpowiedzi A i jeszcze z przygotowan moze nie slubnych ale ze slubem zwiazanych to w niedziele odstawilam pigulki antykoncepcyjne i zaczelam lykac kwas foliowy Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Dopoada mnie panika 15.06.10, 09:53 10 lipca zbliza sie wielkimi krokami a mnie dopada panika. Jeszcze tyle rzeczy nie jest dopietch na ostatni guzik. Z nowosci to mam ostateczna liste gosi i w weekend staralam sie ich rozsadzic – niestety nie udalo sie wiec w kolejny weekend robie drugie podjescie. N nadal nie ma garnituru. Mieszkamy w Anglii i tutaj troszke inna moda jest niz w Polsce dlatego tak trudno cos wybrac. Kiedys pisalam na forum o moich poszukiwaniach fioletowych bucikow na niskim obcasie. Nie udalo sie znalezc ale w zamian tego dotaralm do polskiego producenta, ktory takie buty obiecal mi zrobic. Zostawilam skrawek fioletowej tasiemki i butki mialy byc w podobnym kolorze. Umawialismy sie ze jak kolor nie bedzie sie podobal to facet zrobi jeszcze raz. Wczoraj siostra je odebrala i owszem sa fioletowe ale PASTELOWE – zupelnie inne niz z mojej tasiemki. No to teraz cala moja rodzina zaangazowana jest wposzukiwanie nowego materialu a mnie sumienei gryzie ze tak ich wykozystuje. Moja kwiaciarka miala zaczac szukac storczyka w idelanym folecie jak tylko bede miala buty. Poniewaz buta nie ma, szuka bez niego. Woczraj przyniosla do mojej mamy sliczne storczki ale nie takie jakie chcialam Sliczne sa ale bardziej granatowe niz fioletowe. A moze ja przesadzam.... Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Dopoada mnie panika 15.06.10, 10:40 ja sobie robiłam dwa razy makijaż próbny, bo nie wiedziałam czego chcę.. najpierw chciałam z mocnymi oczami, kreski eylinerem, i owszem był super) puściłam panią do domu i zaczęlam myśleć...umówiłam sie raz jeszcze) i teraz jest tak jak chciałam; w sobote fryzura próbna - zobaczymy, bo fryzjer, którego chciałam będzie 10 lipca na urlopie;/ no i wnerwiła mnie moja dobra koleżanka, ktora odmówiła udziału w wieczorze Panien, bo idzie na ainekena.... to chyba nie jest moja dobra koleżanka jednak;/ ?? zaczenam załować, że zaprosiłam ją na wesele... no i wogóle wydaje mi się że wszystko powinno się teraz kręcić wokół mnie i mojego ślubu... w pracy sie zaniedbuję, bo usadzam gości...rozkładam w pokojach, czytam forum i myślę... w środę mam przymiarkę i się boję, że sukienka bedzie pomyłką... Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Dopoada mnie panika 15.06.10, 10:51 wydaje mi się, że jeśli masz możliwość zrobienia dokłądnie tego czego chcesz warto sie poświęcić. jak będziesz w sytuacji podbramkowej wtedy możesz pozwoliś sobie na kopromisy w temacie butów i kwiatków. PS ja nie wiem jakie będę mieć kwiaty..tzn. wiem, że będą to różowe rózyczki ale zobaczę je dopiero w dniu ślubu, bo zamawiam kwiaty u dekoratorki, która robi nam sale i kościół... po prostu logistycznie jest to dobre rozwiązanie, bo mam ślub 80 km za domem;/ i boje się strasznie, że nie wyrobię się z fryzurą... z makijażem i ze się wogóle spóźnie!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Dopoada mnie panika 15.06.10, 10:55 Ja tez mam traume co do sukienki. Mimo, ze brano ze mnie miare boje sie ze bedzie za krotka. Ja jestem wysoko i zawsze mam ten problrm, ze wszytko jest za krotkie i boje sie ze ta sukneika tez bedzie a przymiarke mam dopiero w tygodniu przedslubnym. Przed chwila zadzwonilam do salonu upewnic sie ze napewno juz ja maja, na szczescie jest A i przestaly mi sie podobac moje kolczyki. Potrzebuje drugich tylko peroblem, ze kolczyki pasuja juz do naszyjnika. A i jeszcze ten post jakism cudem mial sie wklejic na dole strony a jest gdzies w srodku wrrr.... Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Dopoada mnie panika 15.06.10, 11:00 z kolczyjami też miałam sajgon. bo się uparłam na kolorowe - niebieskie, kupiłam jedne przez net, są ładne ale takie malutkie to kupiłam komplet za 600 z dużymi kolczykami, w takim fioletoróżu.... i teraz u jubilera znalazłam niebieskie, jak chciałam pierwotnie!!! masakra jakaś)) zaczynam rozchadzać buty już... mało czasu zostało, a nie chce się męczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
elizka_1 Re: Dopoada mnie panika 17.06.10, 20:10 Cześć dziewczyny. Ja też biorę ślub 10 lipca i póki co jestem calkiem spokojna (czemu sama się dziwię)...no prawie spokojna...dopada mnie przerażenie na myśl o pogodzie!!! Wie już któraś z Was coś na ten temat? Oby tylko nie padało deszcz może bardzo wiele zepsuć w tym wyjątkowym dla nas dniu Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 08:34 myślę, że takie dalekie prognozy są niemożliwe.... ja po prostu się modlę, zaklinam a jak trzeba bedzie to jakis taniec "nideszczu" odtańczę byle tylko świeciło słońce!!! byłam mierzyć suknię, jest już prawie gotowa, lekkie zwężenia tu i tam... odbiór 3 lipca. na szczęście nie rozczarowałam się, ipodoba mi się tak samo jak w lutym kiedy wpłacałam zaliczkę) Odpowiedz Link Zgłoś
zapasniczek Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 08:53 Ja mam dokładnie wszystkie "objawy" opisane przez Was - sukienka, buty, kwiaty, pogoda - juz o wszystko sie martwie, mimo że slub mam troche pozniej niż Wy - 25 lipca. Dopiero wczoraj wybierałam kwiaty i kupiłam buty, które muszę zacząć przystosowywac do mojej nogi nie mam jeszcze bizuterii, N nie ma butów, nie mam oprawy muzycznej do koscioła No i w kosciele jeszcze nie wszystkie sprawy załatwione Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 10:18 nie martw się... mój N zaniósł zapowiedzi nie do swojej parafii... ciekawe czy się ksiadz zorientuje) mieszkamy od niedawna w nowym mieszkaniu i był przekonany, że jego parafia to ten kośció "bliżej"... dobrze, że chociaż ja wiem gdzie jest moja parafia) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 13:14 A moj N ma tylko buty a ja swoje dosane na kilka dni przed weselem czyli nie ma szans aby je rozchodzic Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 13:21 Wydaje mi się, że są jakieś specjalne płyny do zmiękczania butów. i na pewno jest żel którym smaruje się stopy i wtedy but nie obciera jeszcze nie próbowałam, ale na pewno zakupię... jestem na tym punkcie przewrażliwiona, poza tym mam sandały do ślubu i nie wyobrażam sobie, żebym pojaklejała plastry na palce Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 16:46 ja zamowilam u szewca kryte pantofelki i bede miala ponczochy Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 25.03.10, 13:49 wrzosowe.pole pochwal się... tak Was trzeba za języki ciągnąć, jaka suknia, uczesanie...etc? jakieś foteczki? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 26.03.10, 13:22 brama-sole wyslalam Ci na prv adresy dwoch strone ktore robia buty na zamowienie. Jedna to buty taneczne a druga slubne. Na tej slubnej napisane jest ze moga zrobic buty takze z innych materialow niz w ich ofercie. Sama jeszcze raz przejzalam te oferty i wyglada to calkiem sensownie. Nie dajesz im jednej miary tzn rozmiar buta i kilka wymiarow. Moze i ja sie zdecyduje. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10.07.2010 26.03.10, 13:35 wyslalam na brama-sole@gazeta.pl i wlasnie dostalam wiadomosc ze nie doszlo Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 28.03.10, 00:16 Moje konto pocztowe nie było aktywne, ale już jest. Także śmiało na brama-sole@gazeta.pl Chyba domyślam się co to za firma, akces2 Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10.07.2010 26.03.10, 13:35 ja też poproszę takie namiar) monika_joanna@o2.pl dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
wrzosowe.pole Re: 10.07.2010 28.03.10, 00:46 Szczerze mówiąc nie umiem wklejać, bo może bym się i pochwaliła, ale nie wiem jak suknia Cymbeline Damille kolor ivory, fryzura prosta krótka do góry z tyłu, z kwiatem z boku: eustema lub gardenia. Pod to dekoracja sali - eustemy białe i lawendowe. N w szarym garniturze, koszuli ivory już kupionej, nie mamy jeszcze krawata i spinek. Buty Oxfordy jego, moje do tańca szyte na miarę pod Krakowem zapewne Najgorzej idzie mi z dobraniem bielizny, tak żeby z D zrobić J ale jednocześnie czuć się swobodnie... Nasze zaproszenia prawdopodobnie Oxford firmy Cartalia. Obrączki białe złoto wg naszego projektu z krzyżem kawalerskim. Restauracja z oranżerią i tarasem cała nasza. W poniedziałek widzimy się z DJ zachwalanym na tym forum, przez telefon brzmiał sensownie i kulturalnie. Jeszcze siedzę, bo wybierałam utwory do playlisty, jest ponad 350 a więc na 15h grania, tyle chyba nawet nie mamy pozdrawiam Panny Lipcowe! Odpowiedz Link Zgłoś
wrzosowe.pole Re: 10.07.2010 28.03.10, 01:00 [img]https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:L5gRW97JB43mhM:www.wishspecialevents.com/blog/wp-content/uploads/2009/05/picture5.png" border="0" alt="https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:L5gRW97JB43mhM:www.wishspecialevents.com/blog/wp-content/uploads/2009/05/picture5.png"> no to tyle na dziś walki z kompem Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 24.04.10, 16:07 Moje drogie... nie wiem jak wy ale zaczynam się nieco stresować... wg wyliczeń 77 dni Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: 10.07.2010 24.04.10, 16:08 Tak wogóle to co tak spokojnie w naszym lipcowym wątku? Odpowiedz Link Zgłoś
chocoladette Re: 10.07.2010 24.04.10, 21:41 Moze pochwalcie sie dziewczyny co juz macie, bo nie wiem czy jestem bardzo do tylu Ja w tym tyodniu mam zamiar zamowic obraczki i isc do usc. A w przyszly weekend jada na poprawki sukienki Odpowiedz Link Zgłoś
olia82 Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 25.03.10, 14:35 Witajcie Lipcówki Ja też jestem z 10 lipca 2010. Mam już zaklepane: - restaurację Villa Riccona - kościół Katedra Wojska Polskiego na 18:00 - kamerzysta + zdjęcia - choć ze zdjęciami był największy problem, - harfistke i skrzypaczkę - dj + duet gitara+śpiewaczka - dekoracja sali światłem architektonicznym - sukienka - dobrą wizażystkę i fryzjerkę do domu nie mam jeszcze - nauk - florystki (jak byście mogły polecić fajną dekorację na stół - chciałabym mieć na środku świece w szklanym naczyniu i jakieś kwaiaty ??) - obrączek - tortu - garnituru dla N. Mam nadzieję, że wyprosimy jakąś piękna pogodę na lipiec! Odpowiedz Link Zgłoś
sierzgu Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 26.03.10, 10:06 No to ja też się uaktywnię Ślub 24 lipca, pod Poznaniem. Co już mam: nauki zaklepany kościół sala, menu, ognisko, wstępna organizacja strój pana młodego buty dla mnie, sukienka się szyje obrączki alkohol ustalone kto będzie robił zdjęcia i umówiona najwspanialsza fotografka na sesję w plenerze zarezerwowane noclegi dla tych co w hotelu i zaklepane łóżka dla tych co w domu czego nie mam: formalności, dokumenty ustalenia z księdzem i organistą tort zaproszenia (projekt już zrobiony, teraz tylko przysiąść i wydrukować, no i wręczyć) Florystka, wizażystka, fryzjerka, dekoracje itp na szczęście odpadają, dj też, więc w sumie mało pracy przed nami. A co do pogody to dzisiejsza nastraja mnie optymistycznie, po prostu MUSI być ładnie, i już. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 26.03.10, 10:17 ooo i fotografa mam i wizażystkę fryzjera musiałam poszukać nowego niestety, ponieważ moja stała fryzjerka nie dojeżdża do domu a ja nie wyobrażam sobie 20 km jechać z gdyni do gdańska ... mało czasu; no i w kwietniu formalności trzeba załatwić, ale jakoś nie pali mi sie biec do mojej parafii i prosić o licencję dawno już nie mieszkam z rodzicami.... Odpowiedz Link Zgłoś
beattta1 Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 07.05.10, 10:51 a ja mam wrazenie że ne zdąrzę ze wszystkim.na szczescie bylismy juz w usc, jutro do ksiedza zalatwic zapowiedzi i bedzie wszystko gotowe aby spisać licencję. 20 maja pzymiarka sukni trzeba zamowic obrączki tzreba zamowic torta,kwiaty(to troche pozniej) i kupic garnitur N. Odpowiedz Link Zgłoś
chocoladette Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 01:01 Ja proponuję nie zapomnieć o słowniku ortograficznym i poprawnej polszczyzny. zdąŻę ,zamówić TORT Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 12:29 bez zlosliwosci prosze Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 12:46 Ja tez sie troche uaktualnie bo wlasnie wrociclam z tygodniowego pobytu w polsce i zalatwilam kilka rzeczy. Poza tym co juz mam od dawna, w zeszlym tygodniu udalo mi sie zalatwic: - zamowilam kwiaty - wybralam welon - zamowilam buty - 2 dni zajelo mi znalezienie fioletwych satynowych na niskim obcasie. W koncu odszukalam jakiegos polskiego producenta, ktory obiecial wykonac je dla mnie. Niestety przymierze je dopiero na tydzien przed slubem bo wtedy przyjezdzam do Polski. Jesli beda zle to wypatrzylam sobie rezerwowe w rylko - calkiem znoscne ale juz w kolorze ivory. - pozyczylam film wideo od kamerzysty aby doklanie go przestudiowac i zaznaczyc uwagi. - zapowiedzi zamowione i dokumenty spisane - bizuteria kupiona w Bijou Brigite. Pasuje idelanie ale nie jestem przekonan czy to dobry wybor i zastanawiam sie czy jej nie zwrocic. Nie pasuje mi bo to szczutczna bizuteria, tylko kolczyki sa srebrne. Rozwazalam tez takie niereguralne perly rzeczne z Apartu ale byl sam naszyjnik i reszta nie byla by idealnie dopasowana. Teraz nie jestem przekonana czy nie wziac tego naszyjnika. - bielizna kupiona I najwazniesze. Mialam juz wieczor panienski. Dziewczyny super sie spisaly i mialam niezapomniany wieczor z mnostwem niespodzianek. Kazdej takiego zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 13:24 no to ja też uaktualnie 1. przyszły moje buty z anglii są idealne ale mam zamiar zakpupić coś taniego zapasowego w razie złamania obcasa czy innych nieprzewidzianych zdarzeń; 2. załatwiłam poradnictwo rodzinne 3. dzisiaj jadę do proboszcza po zgodę na ślub w innej parafii...zobaczymy ile zaśpiewa 4. zakupione obrączki - W.Kruk - czekam aż przyjdą 5. podpisana umowa na dekoracje - szczegóły dopięte 6. mam problem z biżuterią - wymyślałam sobie niebieskie kolczyki, najlepiej z ametystem jaki mam w pierscionku zaręczynowym, ale w polskich sklepach ametyst osadzają jedynie w białym złocie... a na takie duże jakie bym chciała mnie nie stać także zostają mi chyba takie mniejsze ... muszę szukać bransoletki jeszczem naszyjnik odpuszczam; 8. w piątek idę do fryzjera pogadać o mojej fryzurze na 10 lipca a potem mam próbny makijaż 9. kupiłyśmy z mamą sukienkę!!! ufff... 10. i najgorsze co mnie czeka to ustalanie menu ... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 13:32 hahha, my probe ustalenia menu podejmowalismy juz kilka razy. Jest jeszcze duzo czasu ale mozna by bylo sie tym zajac juz teraz skoro mamy liste dan do wybory ustalona przez sale. Niestety nie mozemy znalezc wzpolnej wersji Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 14:10 a nam babka w hotelu powiedziała, żebyśmy najlepiej sami powymyślali co lubimy i jakie dania byśmy chcieli a ona cokowliek wymyślimy przygotuje i nam pomoże dopracować to menu. Dała po prostu zarys co i jak wchodzi i o ktorej godzinie, np. że chcemy kotlety 2 rodzaje, kaczkę i łososia, a ona ma zaproponować jakie dokładnie danie z tego można zrobić. no i teraz musimy usiąść i się zastanowić wspólnie ... wiem na pewno, że nie chce sałatek z jogurtem tylko na majonezie; i że obstaję raczej przy tradycyjnym menu niż wymyślaniu potraw fusion... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 14:53 Ja w takiej sytuacji chyba bym polegla i nic nie wymyslila. Tez wole tradycyjne menu ale chciala bym zrezygnowac z rosolku i flakow na rzecz innych zup. Czyli jestesmy na samym poczatku menu i nie mozemy przejsc dalej. N. upiera sie za flaczki i ma wsparcie wszytkich naszych znajomych. Na majowce powiedzieli mi, ze jak flakow nie bedzie to nie przychodza Wiec chyba ulegne. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 16:00 ja mam pewien plan: na początek rosołek z kluseczkami - rosół musi byc, bo ja uwielbiam a poza tym dobrze przygotowuje żołądek na przyjecie wódeczki następie 3 rodzaje miesa - jakieś kotleciki a'la devoile, może z serem albo pieczarkami, zrazy w sosie śliwkowym albo myśliwskim, kaczka w pomarańczach albo jakoś inaczej i ryba bo bedzie kilku wegetarian; potem jakieś zakaski - i tu się nie popiszę) może szynka w galarecie ze szparagami... coś lekkiego potem znowu coś na ciepło - ma być bogracz albo strogonof (nie wiem jak to sie pisze poprawnie) - Pani w hotelu powiedziała, żeby przeplatać dania na półmiskch z takimi co sie daje porcjowanie, bo wtedy jak się komuś kubełek pod nos podstawi to zje no i ma byc jeszcze szynka pieczona w całości i małe goloneczki, bo jak nie będzie to mnie ojciec wydziedziczy no i te nieszczęsne sałatki i przystawki... myślę, że panie z hotelu pomogą mi coś wybrać. cisata mam juz zamówione, oprócz tortu. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 11.05.10, 12:37 A orintowalas sie ile taki tort i ciasta kosztuja? Wojek N ma wlasna cukiernie i chce ciasta i tort dac nam za darmow. Na mojej sali jesli nie wezme ich ciast/tortu opuszcza mi tylko 5zl na osobie 5x120=600zl. Myslisz, ze wyprodukowanie slodkosci moze kosztowac wiecej? Bo jesli tak to po co obciazac wojka i lepiej z sali wziac. Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 12.05.10, 11:21 Jakie będziecie miały bukiety? Mnie się marzy ze storczyków... pytanie o dostępność ich w tym czasie... Jakie kwiaty na stół? do kościoła? u mnie zupełny brak pomysłów. Znacie jakieś godne polecenia kwiaciarnie w wa-wie lub okolicach? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 12.05.10, 12:43 Ja bede miala bukiet z fioletowych storczykow i kremowej eustemy. Mam przyniesc skrawek materialu w kolorze buta (fiolet) to wtedy postaraja sie dopasowac idealnie. Im wczesnije przyniose tym lepiej bo oni zamierzaja moich storczyki szukac juz od poczatku czerwca. Jesli znajda bedza sobie wisialy w kwiaciarni z tybliczka zarezerwowane Powiedzieli, ze szukanie takiego fioletowego storczyka lepiej nie zostawiac na ostatnia chwile. Dekoracja kosciola z tych samych kwiatow. Dekoracja sali i samochodu tylko z eustemy bo samochod blekitny (Warszawa) a sala zolta wiec fiolet tam nie pasuje. Jeszcze Pan mlody i swiadek beda mieli storczyki w butonierce a swiadkowa jakis mini bukiecik (ten bukiecik nie jest jeszcze dopracowany bo swiadkowa nie ma jeszcze sukienki). A dekoracje bedzie wykonywala bardzo stara kwiciarnia na Mokotowskiej 61. Robili bukiet np. dla Kindi Rusin. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Pierwsza spowiedź przedślubna 23.05.10, 20:21 Byłam dziś na pierwszej spowiedzi. Ksiądz bardzo miły, podpisał kartkę, ale rozgrzeszenia nie udzielił. A Wy już macie to za sobą? Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 10:35 Jeszcze nie... właśnie się zastanawiam jak to w czasie rozłożyć bo są 2 przedslubne A protokoły macie już podpisane? czy w USC musimy być obydwoje czy wystarczy ze jakieś upoważnienie napisze? urząd czynny do 8-16.. czy trzeba sie bedzie urwać z pracy? Co jeszcze macie do załatwienia? ja mam wrażenie ze nie o wszytskim pamiętam... jak wróce do domu odpale mojego magicznego excela i dam znać co u mnie juz jest a co jeszcze to do... Jakie dekoracje będziecie mieć w kościele? Mozecie polecić jakieś kwiaciarnie wa-wa i okolice? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 10:45 Jak bedziecie w kosciele spisywac protokul to dostaniecie taka karteczke do swowiedzi. Na pierwsza spowiedz idziesz od razu a na druga tuz przed slubem. Ten protokul to juz powinien byc spoisany (na 3 miesiace przed slubem – przynajmniej u mnie w parafi). Co do USC to w przypadku oddzielnego slubu cywilnego trzeba isc osobiscie bo trzeba cos podpisac w obecnosci urzednika. Mysle jednak, ze wszytkie druczki mozna wczesnje w domu wypelnic, tylko sam podpis przy urzedniku. Nie wiem jednak jak to wyglada w przypadku slubu konkordatowego. Co do dekoracji i kwiaciarni to zerknij trzy posty wyzej – tam jest moj opis. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 15:56 my jedziemy spisywać protokół pojutrze. spowiedź to jest chyba to, co mnie najbardziej przeraża) raz, że już dawno się nie spowiadałam... dwa, że mieszkamy razem już trochę i nie wiem co ksiądz na to.. a kłamać przy spowiedzi to chyba nie wypada) co do urządu, u mnie w Gdańsku musieliśmy obydwoje byc osobiście; ślub konkordadowy. dekoracje kościelne mam dość skromne, ponieważ sam kościół w środku jest dość bogato strojiny - białe szarfy wzdłuż ławek, na każdej ławie gerbera; klęcznik i krzesła na biało; przy ołtarzu jedna duża ikebana. z kolei sala będzie przystrojona różowo/fioletową organzą w w niiej nitki swietlne; na stołach bukiety z goździków ciasno "upchniętych"; sala do tańczenia - nitki świetlne i jeszcze altana na poprawiny w białej tkaninie i nitki świetlne. zostało nam: odbiór obrączek odbiór sukni odbiór garnituru usadzenie gości protokół - środa sukienka na poprawiny - ta co mam, to nie jestem do końca przekonana ustalenie menu zakup alkoholu i napoi księga gości- ale marzy mi się drzewko z życzeniami tort - dziś zamawiamy i to chyba już Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 16:34 Ja chyba tez musze sobie liste rzeczy do zrobienia odswierzyc bo czytajac Twoja przypomina mi sie czego nia mam. -suknia na poprawiny - nawet nie myslalam -garnitur-nie wybrany/ nie kupiony -usadzanie gosci - to dopiero ja bede maiala ostateczna liste wiec moze poczekac -menu-wczoraj zaczeklismy nad tym pracowac - mamy wstepna wersje, wyslalam do rodzicow z prosba o opinie -alkohol nie zalatwione -ksiega gosci - na smierc zapomnialam -tort - roni wojek cukiernik ale wypadalo by zadzopnic i ustalic szczeguly Co do spowiedzi to tez sie stresowalam. Tez dawno nie bylam no bo i nie moglam skoro mieszkam razem z N. Powiedzialam, ze mieszkamy razem. Ksiadz byl bardzo mily, dostama wyklad, ze zwiazek nie powinien opierac sie na seksie. Ksiadz pytal mnie kiedy slub i czy zachowamy wstrzemiezliwosc, ja na to ze nie. To on powiedzial, ze rozgrzeszenia nie moze mi dac bo to tak jakby zdradzil mnie chlopak i prosil o wybaczenie jednoczenie deklarujac, ze nadal bedzie zdradzal. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 21:14 i co teraz ?? bo nie rozumiem nic z ta spowiedzią) rozgrzeszenia nie dostałaś ale karteczkę podpisał? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 22:32 Sorka, że tak namotałam. Rozgrzeszenie nie dostałam, ale karteczkę mi podpisano. Ale to ponoć zależy od księdza. Gdzieś czytałam o przypadkach, że parom takim jak my ksiądz wykreślał pierwszą spowiedź. A w ogóle to ksiądz namawiam mnie do wstrzemięźliwości do ślubu i powiedział, że jeśli się zdecydujemy to mamy przyjść jeszcze raz i dostaniemy rozgrzeszenie Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 27.05.10, 09:59 no to mam spisany protokół)) i załatwiliśmy sobie jedną spowiedź... po prostu przysnaliśmy sie, że razem mieszkamy. zreszta jak to ksiądz powiedział... "macie już w końcu swoje lata"; ufff... bałam się, że to taki zaściankowy wiejski stary proboszcz a okazało się, że moje obawy były zupełnie bezpodstawne. Staruszek ale jaki postępowy) Odpowiedz Link Zgłoś
mimiko SUKNIA 27.05.10, 12:13 Cheeringup, Mam do Ciebie pytanko o Twoją sukienkę - bardzo mi się podoba i chciałam się dowiedzieć co to jest za sukienka - model, firma itp. Jakbyś była tak dobra i podała jej cenę, byłabym wdzięczna Jest prześliczna! Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: SUKNIA 27.05.10, 12:59 dziękuję to jest sukienka firmy Gala. Kosztuje róznie... bo np w Gdańsku w salonie 2 200,00 ale już za Gdańskiem 600 zł. taniej. Nie wiem skąd jesteś ale najlepiej zadzwonic do Płocka do salonu firmowego i się dokłądnie dowiedzieć, ta suknie jest z kolekcji 2009 i być może jest już przeceniona Odpowiedz Link Zgłoś
mimiko Re: SUKNIA 27.05.10, 16:55 Super! Bardzo dziękuję za odpowiedź Do Płocka będę miała bliżej, jestem z wawy Odpowiedz Link Zgłoś
khumbamelala Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 05.06.10, 15:11 Ślub mamy 17.07 a protokół jak dobrze pójdzie będziemy spisywać dopiero w tym tygodniu, mam nadzieję, że nas ksiądz nie pogoni Po prostu jakoś nie potrafimy zebrać się ze sprawami w USC... Odpowiedz Link Zgłoś
khumbamelala Re: Lipiec 2010 - alkohol 05.06.10, 15:14 Dziewczyny, macie na weselu alkohol? kupujecie wina, wódki? Jaką wódkę i wina planujecie podać gościom? My praktycznie zdecydowaliśmy się już na wódkę - będzie to Pan Tadeusz albo Absolut (o ile w hurtowni uda nam się go dostać w dobrej cenie). Ale o winach nie mam żadnego pojęcia. Chcemy podać i białe i czerwone. Nam najbardziej smakują wina mołdawskie i gruzińskie, ale co podać gościom...? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - alkohol 07.06.10, 09:59 My jeszcze nie mamy alkoholu ale napewno bedzie wodka, troche wina i bimber na chlopski stol. Z win to najbardzie lubie shiraz, najchetnie z cieplego miejsca - im cieplejszy kraj tym lepiej. Dobre sa te z kaliforni, Poludniowej Afryki i Australii, wina europejskie jak dla mnie troche za cierpkie. Przydalo by sie tez biale wino, najlepiej polwytrawne (bo chyba wszyscy je lubia). Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - alkohol 07.06.10, 11:37 my zdecydowaliśmy się na Żołądkową Gorzką de Lux. natomiast co do wina to kupujemy w 3- litrowych kartonach (ameryka południowa lub chile): białe i czerwone, obydwa półwytrawne. Podane będą w karafkach. Ja takie wina zamawiam zawsze na imprezy formowe i się świetnie sprawdzają. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - alkohol 21.06.10, 15:00 Do watku alkoholowego dodam tylko ze dokonalismy juz zakupu. Na 125 doroslych osob kupilimy 200 x 0.5l wodki Stock, 18 butelek czerwonego polwytrawnego wian, 18 bialego polwytrawnego, 4 rozowego polslodkiego. Jak dla mnei wodki troche duzo ale tata chcial miec pewnosc ze nie zabraknie a na moje stwierdzenie, ze do konca zycia tego nie wypije zaczol sie smiac. Zakupilimy tez napoje bezalkoholowe. Chcialam w szkalnych buteleczkach 0.2 ale okazalo sie 5x drozej niz w litrowych plastikach. Tak wiec przezuje juz te plastki na stolach, a soki i woda beda w dzbankach. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Oprawa mszy 08.06.10, 11:08 Ten dzien juz niedlugo i powoli stres mnie dopada. Wczoraj wybralismy z N czytania i ewangelie. Bedzie: 1 czytanie: Pieśń na pieśniami 2 czytanie: chyba najbardziej tradycyjne ale moje ulubione Czytanie z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian Ewangelia - chcielimy ewnegelie sw. mateusza o trwalosci malzenstwa ale tam jest o budowaniu nietrwalych domow na pisanku a to chyba nie na miejscu w sytuacji obecnej powodzi. Mamy jeszcze 2 pamysly i dzis podejmiemy decyzje. Napisalimy tez wlasna modlitwe powszechna. Nie bedzie skrzypiec ani spiewaczek, uznlismy ze to zbedny wydatek, beda tylko organy. Zamiast tego beda tekty czytane przez rodzine i znajomych (o ile sie zgodza bo jeszcze nie prosilismy, choc jestem pewna, ze sie zgodza). Mamy tez znajomego, ktory jest ministrantem i chcemy go poprosic o sluzenie do mszy, zreszta sam sie kiedys zadeklarowal. A Wy co planujecie? Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Oprawa mszy 08.06.10, 11:37 o kurcze, trochę mnie zaskoczyłaś. Byliśmy ostatnio u ksiedza i nie pytał nas o żadne takie szczegóły. Szczerze mówiąc nie wiedziałam, że można takie rzeczy się wogóle praktykuje. pomyślę nad tym) nie mam niesttey w rodzinie nikogo, kto by mógł pomóc czy prowadzić mszę. zdajemy się na proboszcza naszej parafii. Ksiądz nam jedynie powiedział jak mamy wejść do koscioła i że błogosławieństwo odbędzie się przed mszą w kościele. Wynajęliśmy natomiast skrzypaczkę i śpiewaczkę, ponieważ organista wnaszym kościele jest raczej nie do zniesienia wolałam zaoszczędzić na czymś innym Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Oprawa mszy 08.06.10, 12:28 A mozesz sobie sama wybrac. Jesli byla bys zainteresowana moge wklejic teksty do wyboru. Albo mozesz chociaz modlitwe powszechna napisac. To ta czesc mszy gdzie sie prosi o modliwte za konkretne osoby, konczy sie slowami "Ciebie Prosimy". Moze to ksiadz przeczytac albo ktos ze swiadkow. W modlitwie moga byc wzniesienie do konkrtenych osob np. Modlmy sie za Rodzicow (imiona), Rodzenstwo (imiona), aby bla bla bla, albo za zmarlych (my np. bedzimy prosic o modliwte za nasze babcie, ktore zmarly calkiem niedawno). Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Oprawa mszy 08.06.10, 12:33 dzikuję za odpowiedź, jakoś na to nie wpadłam rzeczywiscie trzeba sie nad tym zastanowić i przedyskutować z ksiedzem te sprawy. z czytaniami sobie poradzę, zobaczę zreszta bo mój ksiądz to taki staruszek nie wiem czy wogóle się zgodzi Odpowiedz Link Zgłoś
zapasniczek Re: Oprawa mszy 19.06.10, 18:21 A jak z oprawą muzyczną? Macie już wybrane utwory? ja cały czas szukam czegość na wejscie i wyjscie Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola N już prawiue ubrany 21.06.10, 00:27 Dziś i wczoraj byliśmy na zakupach i mamy już prawie wszytko dla N. Do tej pory były jedynie buty a teraz mamy też garnitur, krawat (fioletowy, mocno wzorzysty) oraz spinki do krawata (też z elementem fioletowym). Kupiliśmy też koszule w kolorze identycznym jak sukienka (kość słoniowa) ale rękawy okazały się za krótko więc zwróciliśmy. Wobec tego brakuje nam tej koszuli oraz paska do spodni, załatwimy w przyszłym tygodniu (ślub już za 3). A wy już poobierałyście swoi Panów? Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: N już prawiue ubrany 21.06.10, 09:04 mój sobie wymyślił smoking. jest już zamówiony i dziś idziemy na pierwszą przymiarkę i ewentualne poprawki. koszulę, muchę i pas do smokingu kupiliśmy od razu ze smokingiem, buty też juz są. zostały nam spinki do mankietów i strój na poprawiny. w sobotę czesałam sie próbnie, i jeśli fryzura wyjdzie tak w dniu ślubu będę bardzo zadowolona. zostało mi zakupienie drzewka, przygotowanie wizytówek, ustalenie menu. najgorsze z tego wszystkiego jest usadzanie gości przy stołach Odpowiedz Link Zgłoś
sar_enka Re: N już prawiue ubrany 21.06.10, 13:17 Pszczzoła wybacz, ze tak się wcinam w dyskusje, ale z tego co piszesz będę miała podobne zestawienie kolorystyczne Mam tylko pytanie, jaki kolor garnituru wybraliście do tej koszuli i fioletowych dodatków. Nie ukrywam, ze spędza mi to sen z powiek, bo chyba najlepiej pasuje taka czekolada, ale mój narzeczony źle się czuje w tym kolorze i wolałby coś innego Ślub za miesiąc a my dalej w lesie Pzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: N już prawiue ubrany 21.06.10, 14:20 My wybalimy grafitowy=bardzo ciemno szary. Pasuje a do tego to bardzo uniwersany kolor. A krawat mamy dosc mocno pstrokaty bo taki sie podobal N, z motywami roslinnymi - oczywiscie fioletowy. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola troche przykry prezent slubny 21.06.10, 14:28 Wlasnie nam powiedziano o zwolnieniach w pracy. Z 8 osob na moim stanowisku zostana tylko 3, ja mam dosc male szanse bo sa tu ludzie z wiekszym doswiadczeniem. Jutro dowiem sie czy jestem w tej 5 nominowanej do odejscia. Jesli tak to albo przeniosa mnie do innego biura albo zwolnia a wynik poznam na tydzien przed slubem (w dniu mojego lotu do Polski). Te biuro gdzie ewentualnie moga mnie przeniesc jest w Kanadzie lub Indonezji. Normalnie nie przeszkadzalo by mi byc rodzielona z N na kilka miesiecy (nawet na rok) ale tak od razu po slubie to jakos dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: troche przykry prezent slubny 21.06.10, 14:37 niezazdroszczę sytuacji... nawet nie wiem w sumie co mam ci powiedzieć. z jednej strony zazdroszczę kariery, bo to świetna szansa, praca w kanadzie czy indonezji, niejedna by chciała) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: troche przykry prezent slubny 21.06.10, 14:54 Nie jest jeszcze powiedziane, ze mi to zaproponuja. Jest 5 osob do zwolnienia i chyba nie wszytkie da sie przeniesc do Kanday. Poza tym ja bym chyba nie chciala... Ale z plusow, to bede juz miala meza ktory bedzie mnie utrzymywal;P Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola nowe nazwisko 23.06.10, 11:21 No tu juz wiem, ze jestem zwolniona. Powiedzialam ze nie jade do zadnej Kanady (albo Indonezji - bo o tym tez byla mowa) nie jade, biore odprawe i wracam do Polski. Napisalam juz swoje CV - z nowym nazwiskiem (jeszcze nie jest moje ale glupio sie tak na rozmowie o prace tlumaczyc ze za tydzien bede zmieniac wiec z gory podpisalam sie nowym nazwiskiem). Myslicie ze dobrze? Dzis mialam pierwszy tel z zaproszeniem na rozmowe i urzyto tego nowego nazwiska, strasznie dziwne uczucie, w pierwszym momencie nie wiedzialam o kim mowa. A wy jak podchodzicie do zmiany nazwiska? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: nowe nazwisko 23.06.10, 11:22 PS. zauwazylam pare bledow w tekscie, sorka, zbyt podekscytowana jestm i do tego nie mam tu slownika, ktory by automatycznie sprawdzal tekst Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: nowe nazwisko 23.06.10, 12:21 wybaczam) no nie wiem co ci powiedzieć z tą utratą pracy bo to chyba niezbyt przyjemne jest... no ale widzę, że pełna optymizmu jesteś) to się chwali... moje nazwisko nie jest jakieś piękne i w sumie dla dzici lepiej by było, żeby nazywały się po tatusiu) a mamusia też jak tatuś, bo to dużo ułatwia...podchodzę praktycznie do sprawy, ale jak będzie to się okaże po fakcie. ja ćwiczę podpis i nie mogę nic wymyśleć co by fajnie wygladało... nie podoba mi się Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: nowe nazwisko 23.06.10, 14:16 Ha, ja tez cwiczylam podpis I nawet teraz fajniejszy jest bo moje obecne inicjaly to AP (a P nie jest za ladna literka do pisania), a przyszle beda AJ A ja duzo sie inicjalami musze podpisywac. Z tym nowym nazwiskiem to smieszna sprawa i troche trudno sie przyzwyczaic. Zalozylam tez nowy adres a-mail i caly czas wysylam CV (moge nawet w godzinach pracy to robic), tyrko raz niechcacy podpisalam sie panienskim nazwiskiem..... moze nie zauwaza Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 24.06.10, 10:43 uffff...ustaliłam wczoraj menu) i jestem bardzo zadowolona... teraz się męczę z ustawieniem stołów i rozłożeniem gości w pokojach..masakra Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 24.06.10, 11:00 Zycze powodzenia bo mi od 2 tygodni jeszcze gosci nie udalo sie usadzic. Z menu poszlo szybciej choc nie bez problemow, poszlo o schabowego, flaki i rosol. U nas menu bedzie dosc tradycyjne ale ja bardziej chcialam dania typy poledwiczki, zrazy oraz zupe krem. A N sie upar ze to wesele wiec flaki i schabowy musi byc. Potem podczas jakiej rozmowy ze znajomymi N poruszyl ten temat i wszyscy go poparli Nastepnego dnia nawet jeden kolega do mnie dzwonil z przeprosinami, ze tak na mnie naskoczyli i ze cokolwiek zrobie to napewno bedzie dobrze. Droga kompromisu beda te flaki i rosol na poczatek ale schabowy dopiero jako jedno z ostatnich dan (zreszt u mnie zawsze 2 rodzaje mies beda podawan wiec goscie beda mieli wybor) Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 24.06.10, 11:28 u mnie będzie schabowy między innymi mięsami do obiadu... mam tam jakieś poledwiczki zawijane w boczek z wiśniami, pierś z suszonymi pomidorami w sosie z pestkami z dyni, sandacz w sezami... więc ten schabowy mnie nie razi, a ci tradycjonaliści też powinni byc zadowoleni. rosół też będzie, ale sama chciałam taki z lanymi kluseczkami. co do kompromisu, to na kaszubach jest jakiś dziwny zwyczaj jedzenia potrawki z kurczaka z ryżem i rodzynkami...bleeee. chciałam z tego zrezygnować na rzecz innych dań, ale jak właścicielka usłyszała mój pomysł to miała taką minę jakby jej walnęła w twarz) więc zostawiłam to dla spokoju, nie muszę jeść i jeszcze tort, bo mi się okropnie nie podoba ta fontanna petard, które strzelają, ale przekonała nas wczoraj że tort powinien wjechać z pompą a jak coś błyska i strzwela to bardzo przykuwa uwagę, a tort powinien byc takim trochę kulminacyjnym punktem programu. także będą fajerwerki na torcie Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 24.06.10, 11:36 kurcze, ja o fajerwerkach jeszcze nie myslalam tata jedzie wszytko potwierdzic w sobote osobiscie nie moge bo nadal jestem za granica (juz nei dlugo ale napisalam szczegolowe instrukcje Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 28.06.10, 08:39 zostało nam 11DNI...!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 09:20 i chciałam tylko powiedzieć, że prognoza pogody jest bardzo optymistyczna)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 09:42 Optymistyczna dla calej polski??? Napisza cos jeszcze bo w Angielskiej TV polskiej pogody nie pokazuja. Beda upaly czy chlodo ale bezdeszczowo? Odpowiedz Link Zgłoś
chocoladette Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 10:15 Jak na razie na 10.07 przewiduja upaly Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 10:56 no ja patrzałam alurat na trójmiasto, ale widzę że dla całej polski są upąły pow. 25 stopni... ja to luzik ale Pan Młody to się wymęczy Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 10:59 10-07 Warszawa = 29 st.; bezchmurnie 10-07 Polska Pn. = 27 st.; bezchmurnie 10-07 Polska Pd. = 32 st.; bezchmurnie 10-07 Polska zach. = 32 st.; bezchmurnie 10-07 Polska wsch. = 28 st.; bezchmurnie 10-07 Polska centr. = 31 st.; bezchmurnie Odpowiedz Link Zgłoś
mariolkawalczywkisielu Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 11:03 cyt z Pszczzoly: "Optymistyczna dla calej polski??? Napisza cos jeszcze bo w Angielskiej TV polskiej pogody nie pokazuja. " a może Polski i angielskiej? litości! a poza tym, życzę spokojnych ostatnich dni w panieństwie --- Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10-07-2010 pogodynka 30.06.10, 10:14 słabo się czuję mam katar, spać mi się chce okrutnie, denerwują mnie goście, bo zmieniają zdanie co chwila... boję się że to wesele będzie porażką( trzeba było zamiast wesela jechać do meksyku na 3 tyg. i mieć wszystko gdzieś... Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10-07-2010 pogodynka 30.06.10, 11:05 Z przeziebieniem wspolczuje ale masz jeszcze czas i napewno wyzdrowiejesz. Z pozostalymi sprawami to tylko przedslubna panika. Twoje wesele napewno bedzie pieknym wspomnieniem na cale zycie. Do Meksyku jeszcze bedziesz miala okazje pojechac a slub i wesele bedzie tylko 1x w zyciu. Staraj sie tak nie denerwowac choc wiem to nie proste bo sama tak mam. A goscie tez mnie troche denerwuja. Np. chce zalatwic transport dla tych niezmotoryzowanych albo tych co po prostu nie chca prowadzic. Mowilam o tym wreczajac zaproszenia, napisalam na naszej stronie www a 3 dni temu wyslalam maila. Nikomu sie nie chce odpisac "nie dziekujemy" albo "tak prosimy" i ja nie wiem czy brac ten transport czy nie, a mam sporo niezmotoryzowanycvh osob, nie mam pojecia jak chca dojechac. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: 10-07-2010 pogodynka 30.06.10, 11:11 no u mnie jest dokładnie tak samo!! napisałam na zaproszeniach, że zapewniamy dojazd (80km za gdańsk, jest kawałek) i wszyscy tak tak, super, chętnie... zamówiłam autokar, na liście miałam 45 osób; teraz dzwonie z informacjami skąd odjazd, godzina itd.; że na drugi dzień po poprawinach wszystkich odwiezie to 15 os. mi mówi że oni jada samochodami...no q...ca mnie sterzeliła) moja cudowna kuzynka robi łaskę, że przyjdzie na panieńskie, dwie idą sobie na hainekena... żałuję, że zaprosiłam na wesele. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: 10-07-2010 pogodynka 30.06.10, 11:35 Mnie nas szczescie goscie nie zawiedli. Wszyscy na ktorych obecnosci mi zalezalo beda. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Poligrafia 30.06.10, 11:39 Przy okazji pochwale sie ze wczoraj wkoncu skonczylam robic cala poligrafie (ja wszytko sama projektowalam). Mam wiec winietki, plan stolow, zawieszki na alkohole, karty tytulowe do ksiego gosci, zyczenie dla rodzicow do wklejenia do albumy, okladke menu (czekam jeszcze az na sali napisza mi tresc bym mogla to skonczyc). Zrobilam tez mapki dojazdowe z kosciola na sale oraz uaktualnilam nasza strone slubna Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Poligrafia 30.06.10, 11:48 o boszzz..) u mnie też będą wszyscy tylko z tym autokarem mi ręce opadły, bo musiałam odkręcać i brać busa... ja wczoraj zawiozłam drzewko do dekoracji; zamiast tradycyjnek księgi goście będą wieszać na drzewku bileciki z życzeniami, pomyślałam sobie, że to fajny "gadżet" i będzie niezłym elementem dekoracji. zostało mi wypisanie winietek i zakup koszuli dla N na poprowiny i jeszcze chciałabym coś oryginalnego do ożywienia białej sukienki na poprawiny; mam wprawdzie broszkę kwiata w kolorze różowym, ale dowiedziałam się że teściowa też sobie kwiata przypina i zepsuła mi plan) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Poligrafia 30.06.10, 12:11 Jesli nie poniosllas przy tym strat finansowych to nie ma tragedi. Drzewko fajny pomysl i dekoaracja, ale taka ksiega latwiejsza w przechowywaniu. Choc potem mozesz te wszytkie karteczki z zyczeniami zdjac i razem z kartaki z zyczeniami gdzies wpiac/przyklejic. A na czym goscie beda pisac tez zyczenia? Bediesz miala gotowe puste bileciki na sznureczkach? Co do poprawin to ja sie tak nie staram z ubiorem. Tzn bede miala nowa sukienke, ale buty i bizuterie juz starsze a wlosy na prostownice wyprostuje. A N mial zalozyc cos co juz ma. Ma mnostwo koszul. A na poprawiny to powinna byc z dlugim rekawem czy moze byc z krótkim? Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Poligrafia 30.06.10, 12:40 a propos drzewka, to mam przygotowane bileciki na wstążeczkach, takie same jak zaproszenia i winietki, żeby wszystko ładnie grało kupiłam sadzonkę i mam ją zamiar później wkopać w ogrodzie także pamiątka pozostanie, a bileciki wkleję w album. ja mam poprawiny w formie grilla i ubieramy się na luzie. N chce jesdnak coś nowego bo w końcu to też jego dzień, choć udaje że nie przeżywa) ja nie szaleje z poprawinami, mam zwykłą letnią sukienkę, którą będę zakładać na spacer nad morze czy gdzieś tam.. uparłam się tylko na białą i muszę ją czymś ożywić, jakąś dużą broszą...a nie mam ani jednej Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Poligrafia 30.06.10, 13:26 A moze jakies duze kolorowe korale. Teraz sa moden i do letniej sukienki pasujai do grilla tazke. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Poligrafia 30.06.10, 14:45 no właśnie tak myślałam, że chyba korale będą wyjściem... ostatecznie ten kwiat zostanie szczerze mówiąc to już mi się kasy na takie drobiazgi wydawać nie chce bo na to idzie najwięcej; tu stówka tam stówka... Odpowiedz Link Zgłoś
donatexik Re: Poligrafia 21.08.14, 11:14 Poligrafia to bardzo droga sprawa ale daje wielkie możliwości promocji. Dobre drukarnie stosują świetne uszlachetnienia przy drukowaniu, elegancki papier, foliowany wybiórczo robi porządny efekt Odpowiedz Link Zgłoś
mooka.pl Re: Poligrafia 24.10.15, 21:01 Jeżeli nie są Państwo zadowoleni z dotychczasowej agencji reklamowej to polecam firmę mooka.pl z Tychów. Świadczą kompleksową obsługę pod względem projektowania materiałów reklamowych ( wizytówki, ulotki, papier firmowy, banery ) i ich późniejszego druku. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 05.07.10, 11:06 no to już się zaraz odliczanie skończy do soboty 5 dni... wknd umknął szybko, siostra odprawiła mi super wieczór panieński, za co bardzo bardzo jej dziękuję) wiem, że nie miała latwego zadania, więc podwójna duma był autobus z dyskoteką, był striptiz i był jeden konkurs także kochane.... zaraz będzie sobota, o tej porze będę się malować.. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 05.07.10, 22:54 Są nerwy??? Masz już wszytko na ostatni guzik dopięte? U mnie stresy trochę. Nie jeśli chodzi o małżeństwo tylko o ceremonie i przebieg tego wielkiego dnia. Do załatwienia pozostało 1. Przymiarka suknie - jutro o 12, odbiór będzie w środę 2. Buty - nie byłam zadowolona z tych co kupiłam wiec zamówiłam drugie u szewca, szyją się teraz i będą do odbioru w czwartek (nie mam czasu ich rozchodzić i liczę, że będą OK) 3. Idealnie fioletowe storczyki będą zamówione jutro rano na giełdzie w Holandii i w PL będą w czwartek. 4. Winietki i plan stołów i menu gotowe. Zawieszki na alkohole prawie, bo trzeba jeszcze wstążki dorobić. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 06.07.10, 08:56 na razie bez nerwów ale na pewno mnie dopadną.... 1. suknię odebrałam w sobotę, wszystko gra; 2. w ostatniej chwili zdecydowałam się na stroik we włosy, więc na gwałt musiałam szukać czegoś odpowiedniego. na szczęście wynalazłam Panią, która zrobiła mi na zamówienie "od ręki"; 3. w butach właśnie siedzę i mnie cisną...rozchadzam, ale coś mi mówi że dam radę tylko w kościele, mam drugie na przebranie 4. winietki się wypisujją; 5. muszę jeszcze wstążeczki na drzewko z życzeniami; 6. wczorak mi się przypomniało o koszyczku na pieniądze i petardach na tort no i chyba wszystko już załatwione, dzisiaj spotkanie u księdza i dogadanie szczegółów Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 07.07.10, 11:58 Byłam na przymiarce sukni i była za ciasna. Ja schudłam od momentu jak ja zamawiałam wiec to raczej wina producenta. Panie ja poszerza (są zakładki) i będzie do odbioru w czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 07.07.10, 14:29 moją uszyli na wszelki wypadek leciutko większą i delikatnie ją tylko dopasowali. wisi już w garderobie i czeka... dziś załapałam nerwa... jeszcze muszę z tesciami o kasie dziś pogadać bo moich rodziców tu nie ma i muszę to pozałatwiać wczoraj niby nam ksiądz wszystko powiedział ale nadal nie wiem, czy przed ceremonią świadkowie mają iść na plebanię czy do kościoła od razu ) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Już po 21.07.10, 16:55 Już po, było pięknie choć nie bez wpadek i pogoda dopisała. A jak u Was drogie lipcowe Panny Młode? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Już po 22.07.10, 10:05 Było pięknie. Wszytko idealnie choć nie bez wpadek. Założył N obrączkę na zły palec, jakoś w lustrzanym odbiciu pogubiłam się. Stres był tylko 2 razy, przy przegotowaniach - wszytko na ostatnią chwilę i obawa czy zdążę oraz przed pierwszym tańcem. Tu 2 zdjęcia jak wyglądaliśmy a linka do reszty wysyłam na maila gazetowego: Odpowiedz Link Zgłoś
adynka Re: Już po 22.07.10, 10:38 Slicznie wygladaliscie. Idealnie dobrana sukienka do urody i do figury Gratulacje. Moim kolorem przewodnim rowniez jest fiolet i widze ze bukiet cudny Podoba mi sie. Czy moge prosic wiecej foteczek na gazetowego? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Już po 22.07.10, 10:58 Dziękuję, mi też bukiet bardzo się podobał. Był to bukiet mieszany z przewagą fioletowego storczyka Wanda i kremowej eustomy, ale były tez tam inne kwiaty np. hortensja i groszki. W ten sam deseń były dekoracje w kościele, na sali, na samochodzie, w USC. Zdjęcia wysłane. Odpowiedz Link Zgłoś
brama-sole Re: Już po 22.07.10, 11:41 Poproszę linka do fotek Ja też już po 10/07 - fotki musze od znajomych skombinować to też wstawie.. Mój ślub - wymarzony (sama sobie zazdroszczę ) Tym, które mają jeszcze przed sobą.. - STRES JEST PRZEREKLAMOWANY Cieszcie się chwilą N a właścwiwie M (mąż) stresowal się 1 tańcem ale wszytsko wyszło ślicznie... do północy zleciało bd szybko a od północy do 5 rano to już wogóle nie wiem kiedy... W wolnej chwili naskrobię jakąś relację.. jak juz fotki beda Odpowiedz Link Zgłoś
chocoladette Re: Już po 22.07.10, 11:49 w kościele, na sali, na > samochodzie, w USC. mieliscie 2 sluby? Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Już po 22.07.10, 14:47 Tak, już kiedyś o tym pisałam na forum. Ślubu cywilnego udzielał mi mój tata tuż przed ślubem kościelnym. Kościół i USC są obok siebie także nie było problemu z organizacją. Uznałam za całkiem fajny pomysł aby podpisać dokumenty przy rodzinie i tacie zamiast w kancelarii kościelnej. brama-sole - fotki już wysyłam Odpowiedz Link Zgłoś
jagodowa_panienka Re: Już po 22.07.10, 22:43 Ślicznie wyglądaliście. Gratuluję i wszystkiego dobrego na nowej drodze życia!! PS twoja mama wygląda jakby była twoją siostrą Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Już po 22.07.10, 23:39 Moja mama ma 51 lat ale codziennie chodzi na siłownie, basen, jeździ na rowerze. Dobrze się konserwuje Odpowiedz Link Zgłoś
zapasniczek Re: Już po 22.07.10, 23:53 poproszę zdjecia na maila gazetowego. my mamy slub w najblizszy weekend )) Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Już po 23.07.10, 09:24 Wysłałam a tobie życzę niezapomnianego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Już po 30.07.10, 14:01 Powoli już żegnam się z forum i przerzucam się na te o remoncie i urządzaniu mieszkania Wejdę tu jeszcze pewnie parę razy bo nie mogę się doczekać fotek pozostałych lipcowych Panien Młodych. Na koniec wrzucę jeszcze filmik z naszego pierwszego tańca. Został nakręcony przez jednego z gości, ten profesjonalny będzie dopiero za 2 miesiące. Ja całkiem zadowolona byłam z efektu choć widać pewne niedociągnięcia. Gościom też się podobało a ja uważam, że to lepsze niż nudny taniec przytulaniec. Z M nie mamy zdolności tanecznych ale nasz instruktor uznał, że z takim układzikiem gdzie M większość czasu stoi w miejscu a ja wiruję wokół niego sobie poradzimy. Układ był dłuższy a po 2,5 minuty goście mieli utworzyć krąg wokół nas. Niestety źle zrozumieliśmy się z zespołem bo ten zamiast poprosić gości o utworzenie kręgu zaprosił wszystkich do tańca. Zresztą duże straty nie były bo pozostały kroki były trochę monotonne, zatańczyliśmy je ale już mało kto widział. www.fotosik.pl/video/2164f6936beced66.html PS. Użyłam jakiegoś dziwnego konwertera i stad te wstawki, wydaje mi się, że wszytko leci też trochę szybciej niż w rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
super_konwalia Re: Już po 30.07.10, 14:55 Ślicznie wyglądałaś pszczzolko Piękna suknia, bukiet, fryzura po prostu super! Czy ja też mogę prosić jeszcze zdjęcia na gazetowego? Z miłą chęcią obejrzę Taniec też świetnie wyszedł, mimo, że wolna piosenka to nie był nudny przytulaniec aż się zdziwiłam, że do tej piosenki może być taki świetny układ. Suknia pięknie się układała Gratulacje dla Was!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Już po 30.07.10, 15:21 Dzięki, cieszę się, że się podobało, zdjęcia wysłałam na gazetowego Odpowiedz Link Zgłoś
lvivianka Re: Już po 20.08.10, 22:19 Gratuluje serdecznie!! Nie wiem jak to sie stalo, ze dopieor teraz weszlam na ten watek. Wygladaliscie swietnie, suknia idealnie dobrana do Ciebie! Czy moge rowniez prosic o wiecej zdjec na gazetowego? Odpowiedz Link Zgłoś
oleczka222-pl Re: Już po 23.08.10, 10:09 pytanko -jak sie wchodzi na tego maila gazetowego???nie bardzo wiem, a dopiero zaczynam na tym forum Odpowiedz Link Zgłoś
super_konwalia Re: Już po 23.08.10, 10:15 to zależy czy założyłaś sam profil na forum, czy łącznie ze skrzynką pocztową. Jeśli sam profil na forum to w ustawieniach chyba da się 'dorobić' skrzynkę i logujesz się tak jak na forum Odpowiedz Link Zgłoś
oleczka222-pl Re: Już po 23.08.10, 10:59 ooo ok dzieki, doszłam sama wcześniej do tego hehetroche techniki i człowiek sie gubi Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: Już po 24.08.10, 10:42 pszczzola napisała: > www.fotosik.pl/video/2164f6936beced66.html > PS. Użyłam jakiegoś dziwnego konwertera i stad te wstawki, wydaje mi się, że > wszytko leci też trochę szybciej niż w rzeczywistości. No, no super się kiecuszka układa. To jest zaleta nie posiadania koła! Identyczny dół kiecki miałam okazję widzieć właśnie z kołem. Oj bolało po oczach jak tańczony był walc, salsa. Koło to takie brzydkie,ja nie wiem gdzie dziewczyny mają oczy że naprawdę tego nie widzą. Dwa profesjonalne tancerki jakoś z kołem nie tańczą walca itd. Już widzę jak śmiesznie byś wyglądała podnosząc nogę w kole łeeeee. A tak leciutko naturalnie fajnie . Odpowiedz Link Zgłoś
oleczka222-pl Re: Już po 25.08.10, 10:51 dokładnie-dla mnie suknia z kołem była odrazu skreślona-w ogóle ciężko do samochodu sie zmieścic raczej a te falbany lekko i z taką "świeżością" wyglądają, poza tym ja wkażdej sukni wyglądałam strasznie staro-mam 22 lata i ta suknia dodala mi duzo uroku i takiej niewinności hehe Odpowiedz Link Zgłoś
pszczzola Re: Już po 26.08.10, 20:42 Właśnie dlatego nie chciałam koła Alen nie dajcie się zwieść lekkością sukienki. Taj naprawdę strasznie ciężka jest a na poprawinach przez pierwsze 3h nie mogłam głową ruszyć tak mnie kark bolał. Odpowiedz Link Zgłoś
oleczka222-pl Re: Już po 27.08.10, 10:49 Właśnie też to zauważyłam jak ją przymierzałam Odpowiedz Link Zgłoś
oleczka222-pl Re: Już po 01.09.10, 10:39 a mam pytanko jeszcze-jak kupowałaś tą suknie to ona była w komplecie z całymi tymi halkami pod spodem??Mam nadzieje,że tego się osobno nie dokupuje już,..... Odpowiedz Link Zgłoś