Dodaj do ulubionych

Lipiec 2010 - nasze przygotowania

08.02.10, 22:01
Czy ktoś też przygotowuje się na lipec 2010??
Obserwuj wątek
    • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 08.02.10, 23:15
      Ja - 10 lipca 2010smile
      • johnny_b_good Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 09.02.10, 07:52
        My także 10 lipca. godzina 17.00
        • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 09.02.10, 08:50
          i ja też 10 lipcawink)
        • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 09.02.10, 09:17
          Ja mam cywilny 16.15 (udziela moj tata) a potem koscielny o 17.00.
          Budynki sa obok siebie.
        • grzesko34 Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 21.08.14, 13:39
          ale stary wątek big_grin
    • johnny_b_good Re: Lipiec 2010 - 09.02.10, 09:27
      To jednak kilka osób bierze ślub w lipcu...





      https://suwaczki.waszslub.pl/img-
2010071000400430.png
    • kunadrzewna 23 lipca o 20.00 09.02.10, 10:15
      smile
      • chocoladette Re: 23 lipca o 20.00 09.02.10, 10:45
        Ja tez 10 lipca, godzina 14.00 smile
        kunadrzewna , 20.00 wydaje sie byc nieco pozno.
        • en3 Re: 23 lipca o 20.00 09.02.10, 11:05
          24 lipca, godz. 16
        • kunadrzewna Re: 23 lipca o 20.00 09.02.10, 14:42
          Sa 3 powody dla poznej godziny:
          1. Slub w piatek.
          2. Bedzie to upalne greckie lato smile
          3. Nawet w zimowe soboty najwczesniejsze sluby sa tu o 18.
    • brama-sole Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:21
      macie pomysł na lipcowe bukiety i dekoracje ?

      Ja myślałam o storczykach w bukiecie i we włosach

      Natomiast co do dekoracji kościoła i sali nie mam pojęcia... trzeba by jakiś
      kolor najpierw sobie upatrzyć.... jakieś propozycje?
      • zia86 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:25
        A jaką macie sale i styl wesela to podrzucę jakieś zdjęcia. smile
        • brama-sole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:39
          styl wesela niesprecyzowany... sala w sama w sobie jest bardzo dekoracyjna...
          myślę ze kwiaty na stołach + świece zupełnie wystarczą + ewentualnie kwaity
          przed wejściem... Link do zdj z miejsca wesela
          https://www.chabrowy.pl/galeria-zdjec (planujemy wejście od ogrodu)
          kościół
          https://www.pallotyni.org/prowincja.wa/images/stories/aktualnosci/0904/ozarow-milos-boze/MBoze-Ozarow-9.jpg

          • johnny_b_good Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:41
            kościół taki sobie a sali nie widać ..
            • brama-sole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:45
              czepiasz się uncertain, Tekst linka

              Kośiół a właściwie sanktuarium jedno z piękniejszych w Polsce - tylko przeraźliwie zimno o tej porze roku
              • johnny_b_good Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:49
                w lipcu??
                • brama-sole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:52
                  stąd ten temat i moje pytanie o LIPCOWE... smile
              • johnny_b_good Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 11:53
                fajną masz tą sale, sam chciałbym mieć tam wesele....
                zazdroszcze fajnego wyborusmile



                https://suwaczki.waszslub.pl/img-
2010071000400430.png
                • cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:01
                  tydzień temu zmieniłam koncepcję ślubuwink) a właściwie zmieniłam
                  tylko sukienkę, co pociągnęło za sobą kilka istotnych innych zmian.
                  Miało być bardzo elegancko a teraz ma być bardziej romantyczniewink)

                  https://www.galasuknieslubne.pl/fot/juliette01.jpg

                  do tego wymyśliłam sobie bukiet z piwonii, ale szczerze mówiąc nie
                  wiem czy są o tej porzewink)
                  kolorem przewodnim ma być róż... kolczyki i kwiaty.

                  chyba pasuje;/ ??


                  • johnny_b_good Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:04
                    Nie wiem czy w lipcu będą jeszcze piwonie.




                    https://suwaczki.waszslub.pl/img-
2010071000400430.png
                    • cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:10
                      ja też właśnie nie wiemcrying
                      ale zależy mi na czymś z dużą ilością pudrowego różu, dość obfity
                      bukiet i dekoracyjny bo ta sukienka jest dość skromna.

                      przynajmniej tak mi sie wydaje, stylistka nie jestemwink) więc czekam
                      na propozycjęwink)
                  • magdalena.ko Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:16
                    piękna suknia smile)) sala także niezła. czuję, że będzie udany slub wink)
                  • zia86 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:26
                    Bardzo ładna suknia. smile
                    Bukiety:
                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0062809/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0049283/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0061523/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0048729/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0049310/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0049548/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0062809/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0045867/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0040743/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0046700/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0045520/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0040049/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0035922/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0032809/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0025416/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0029339/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0027319/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0027962/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0028381/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0017466/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0020912/large_image.jpg

                    https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0022639/large_image.jpg
                    • cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:31
                      dziękuje, ale nic nie widaćcrying(
                      • zia86 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:37
                        U mnie widać wszystko. Spróbuj odświeżyć stronę.
                        • cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:44
                          niestety nie działa, może za chwilę wejdzie. czekam cierpliwiewink
                  • ewe_mewe Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 30.06.10, 13:47
                    Czy możesz podać mi na priv nazwę i model sukni? Będę wdzięcznasmile
            • jagodowa_panienka Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 24.05.10, 22:00
              A kościół to też trzeba wybierać ze względu na wygląd?
          • zia86 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:12
            Sala bardzo ładna, dekoracja fatalna wyrzuciłabym te materiały za PM, ołtarzyk i te bramy z kwiatów. Jak najbardziej bukiety na stołach, świece i jakieś kwiaty przed wejście wystarczą.
            Parę moich ulubionych pomysłów na podłużne stoły:

            https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/reception_flowers_936_10_m.jpg

            https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/reception_flowers_912_10_m.jpg

            https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/reception_flowers_780_11_m.jpg

            https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/centerpiece_flowers_431_10_m.jpg

            https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/reception_flowers_600_10_m.jpg

            https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/reception_flowers_032_10_m.jpg

            https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/reception_flowers_472_11_m.jpg

            https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0049161/large_image.jpg

            https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/reception_flowers_239_10_m.jpg

            https://s3.amazonaws.com/wedding_prod/photos/reception_flowers_225_10_m.jpg

            https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0048732/large_image.jpg

            https://media.theknot.com/ImageStage/Objects/0003/0047342/large_image.jpg
            • beattta1 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 12:39
              ja też lipcówka smile
              17 lipca , slub w światyni "wang" , wesele w pobliskim
              zajeździe "pod skarpą".suknia zakupiona, szyje się,plisowana ecru.
              • johnny_b_good Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 14:08
                Ślub w świątyni Wang w Karpaczu??
                Bardzo fajne miejsce, pomysłowe!!!
                • lvivianka Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 15:21
                  Sliczne sa niektore z tych bukietow Zia, az sobie pozapisywalam w pliku smile
                  • cheeringup Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.02.10, 15:39
                    i wszystkie właśnie w moim guście. najbardziej jednak podobają mi
                    się piwonię, muszę koniecznie porozmawiać z florystą czy mam jeszcze
                    szansę na 10 lipca, czy szukać czegos innego.
      • wrzosowe.pole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 25.03.10, 10:21
        wczoraj manago restauracji powiedział mi, że storczyków w lipcu już nie ma.
        polecał eustomy. ja 23 lipcawink mnie się jeszcze podobają gardenie czyli jaśmin
        ale nie wiem kiedy kwitną...
      • agniecha383 Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 07.05.10, 10:43
        niestety nie wiem czy byłaś w kwiaciarniach się orientować co do
        storczyków ale ich w tym okresie nie ma (jesli chodzi oczywiście o
        te duże a nie zwisające) już teraz jest ich okres przekwitania...
        niestety dlatego bo ja też chciałam mieć bukiet ze storczyków...
        • brama-sole Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 09.05.10, 23:53
          agniecha383 trochę mnie zmartwiłaś... ja również stawiam na
          storczyki... musze si koniecznie gdzieś dowiedzieć
    • johnny_b_good Re: Lipiec 2010 - Pogoda 09.02.10, 15:46
      jaką zamawiamy pogodę na lipcowy ślub??
      • cheeringup Re: Lipiec 2010 - Pogoda 09.02.10, 16:01
        słonecznąwink))))) !!!!
        zeby nie padało, świeciło słonko i zeby nie było +35st ...
        optymalnie +25.
        a ha, mogą małe białe obłoczki po niebie pływaćwink)

      • kunadrzewna Re: Lipiec 2010 - Pogoda 13.02.10, 10:58
        Bezdeszczowa blagam, bo przyjecie bedzie na zewnatrz. Co prawda szansa ze bedzie padac jest trzyprocentowa, ale nasz swiadek to wyjatkowy przyciagacz pecha uncertain big_grin
      • mysha87 Re: Lipiec 2010 - Pogoda 19.05.10, 19:46
        Oczywiscie ze zamawiamy słoneczko! ale tez nie upałwink
        • brama-sole Re: Lipiec 2010 20.05.10, 09:56
          Ja też zamawiam słoneczko smile Najlepiej 27 st C... żeby duszno nie było...
          aczkolwiek zastanawiam się nad bolerkiem do sukni... to które pasuje do sukni po
          włożeniu welonu - zupełnie gine przytłoczona... suknie mam koronkowa... jakieś
          propozycje?

          Tekst linka

          Tekst linka

          Tekst linka

          Tekst linka
    • johnny_b_good Jak rozwiązać problem listy prezentów 10.02.10, 09:49
      Witam może macie jakieś przemyślenia związane z tz. lista prezentów??
      Jak to rozwiązać technicznie ?? Jak na takie pomysły reagują starsi
      członkowie rodziny??
      Jak rozwiązać kwestię dostępu do internetu / chodzi mi o starszą
      część rodziny /??
      Myślę że jeżeli będę mówił otwarcie o biletach narodowego banku
      polskiego, może to być dziwnie odebrane.
      A z drugiej strony nie chciał bym dostać 5 czajników elektrycznych w
      kolorach tęczy.
      • cheeringup Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 10.02.10, 10:22
        u mnie już sie pytają czy mamy jakieś życzenia czy kasa, i nikt się
        nie krzywi, że wolę dostać "kopertę". Myślę poz tym, że jest to dużo
        wygodniejsze dla gości, nie muszą martwoć się o prezent, szukać itd.
        Rozważam jednak alternatywną listę dla osób, które z różnych powodów
        wolały by cos podarować, będą to raczej drobiazgo do wystroju domu
        czy łazienki a nie czajniki i żelazka. Ale my już mamy urządzone
        mieszkanie i wyposażone.

      • kunadrzewna Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 10.02.10, 12:27
        Trudny temat i chyba duzo zalezy od gosci. My chyba w koncu zdecydujemy sie na
        liste w Eurobanku, co mi nie do konca sie podoba, ale moja druga polowka wraz z
        rodzina sa bardzo "za". Bank sam dostarcza male karteczki-zalaczniki do
        zaproszenia, na ktorym nie widnieje zaden numer konta, a wplaty mozna dokonac
        odwolujac sie do naszych imion i nazwisk. Inna opcja, na ktora decyduje sie
        wiele par to lista w okreslonym sklepie z agd albo meblami, czy typu Zara Home,
        wtedy nie potrzeba dostepu do internetu wink tylko nie wiem co w przypadku, gdy
        polowa gosci powiedzmy mieszka gdzie indziej i nie ma dostepu do okreslonego
        sklepu. W sumie lepsza wydaje mi sie taka forma, ale mieszkanie mamy urzadzone.
        • cheeringup Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 10.02.10, 14:38
          moja kuzynka mówiła tak:
          "generalnie jestesmy w trakcie przeprowadzki i sie urządzamy, wiec
          kaska sie przyda. mamy też przygotowaną listę, gdyby ktoś nie chciał
          sponsorować wesela". I ja, jako kuzynka bardzo dziwnie bym się czuła
          dając jej pieniądze, wiec wybrałam coś z listy. Wydaje mi się takie
          rozwiązanie uniwersalnym. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie mówić
          znajomym, że zbieramy kasęwink) dla nich chyba przygotujemy małą
          listę.
          • pszczzola Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 11.02.10, 09:25
            To dobry pomysl aby przygotowac rezerwowa liste dla tych, ktorym
            naprawde zalezy aby wreczac prezent.

            Uwazam jednak, ze w obecnych czasach nikogo nie dziwi, ze mlodzi
            wola pieniadze (ale moze to zalezy od rejonu Polski). Ja np.
            mieszkam zagranica i cokolwiek bym dostala bedzie lezalo 2 lata w
            piwnicy az wroce do kraju. Wole koperte bo potrzebuje kasy na
            wykanczanie mieszkania.
      • aurelia.123 Re: Jak rozwiązać problem listy prezentów 16.02.10, 09:23
        Znajomi, którzy ostatnio brali ślub i chcieli kasę, rozwiązali to w
        ten sposób, że na zaproszeniu umieścili humorystyczny wierszyk
        informujący zaproszonego o ich życzeniu. Myślę, że takich wierszyków
        jest sporo. Nikt się nie obraził. Oczywiście kilka osób i tak
        uszczęśliwiło ich robotami kuchennymi smile My chyba też damy jakąś
        rymowankę.
    • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 15.02.10, 15:54
      Do lipca jeszcze kilka miesiecy, a co Wy lipcowe macie juz
      pozalatwiane?
      • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 16.02.10, 08:34
        mało nas tych lipcówek trochęwink)

        sala
        kościół
        nauki
        sukienka się szyje
        zespół
        fotograf

        z dekoratorką podpisuję umowę za tydzień
        ciasta załatwię za tydzień

        coś jeszcze?? garnitur PM, około kwietnia
        • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 16.02.10, 09:13
          Ja juz nawet zaproszenia rozdalamwink To dlatego, ze mieszkam za
          granica i wykorzystalam swieta aby wreczyc rodzinie zaproszenia. Do
          reszty wyslalam poczta. Teraz przynajmniej nie mam strachu, ze ktos
          urlop sobie zamowi w tym czasie, wszyscy co chca byc to beda.

          A garnitur kupimy najpoznije jak sie da. Moj N zrzuca kilogramywink
          • brama-sole 10.07.2010 16.02.10, 10:33

            +sala
            +fotograf i kamerzysta
            +zespół
            +data w kościele oczywiście również 10.07.2010 godz 17
            +suknie mam - czeka w salonie żeby ja do mnie dopasować
            +obrączki z grawerem smile
            +zaproszenia... musimy porozwozić... pewnie od marca

            -welon.. kwestia dopasowania
            -buty... jeszcze nie ma wiosenno-letnich kolekcji
            -dodatki
            -garnitur dla M... jakoś w marcu zaczną się poszukiwania

            ??? gdzie kupujecie buty? i jakie na lipiec? jakieś fotki? adresy?
            sklepy?

            ??? gdzie kupiłyście z N garnitur? jakieś konkretne modele? jaki
            styl? kolor? co pod szyje? fotki? sklepy?





            • cheeringup Re: 10.07.2010 16.02.10, 14:19
              buty są moją zmorą;/ mam dosć lekką sukienkę myślę o sandałkach na
              szpilce, tylko że wtedy mam bose nogi. dziewczyny na formum
              wprawdzie przekonują, ze to nic strasznego ale ja jakoś mam obawy...
              no i jeszcze bukiet mnie martwi, bo wymysliłam sobie różowe piwonie,
              ale florystka nie podzieliła mojego entuzjazmu, ponieważ piwonie
              kwitną króko i 10 lipca może ich już po prostu nie być.

              i jeszcze obrączki, patrze i patrze i nie wiem na co się zdecydować,
              chyba wezmę coś tańszego prostego bo pierścionek mam spory;
            • pszczzola Re: 10.07.2010 16.02.10, 14:33
              Dobrze, ze o tym grawerze przypomnialas, musze sobie dopisac do
              listy rzeczy do zrobienia w maju (jak bede w Polsce). Obraczki tez
              juz mam. Welonu, butow, i dodatków brak ale musze kupic przed majem
              aby sprawdzic w salonie czy napewno pasuja.

              Na kwiaty brak koncepcji. Mam pokazna kolekcje zdjec na kompie i
              wszystkie sliczbe. Kolor chyba fiolet (tak samo buty) ale decyzji
              jeszcze nie podjelam. Florystka mi powiedziala, ze kazdy kwiat mozna
              na fiolet zafarbowac jesli bedzie taka potrzeba.

              Buty chce na niskim obcasie (mam 180cm) i z zakrytyi palcami.
              Sandalki uwazam za malo eleganckie do slubnej sukni.

              Na garnitur nazeczonego tez brak koncepcji ale nie chcemy takiego
              typowo slubnego tylko taki co i do pracy mozna zalozyc. Ewentualnie
              wybierzemy dluzsza marynarke i potem ja skrocimy. Pod szyja jedwabny
              krawat tylko taki troche bardziej reprezentacyjny. Koszula na spinki.


              • cheeringup Re: 10.07.2010 16.02.10, 14:47
                dla mnie właśnie też sandały niebardzo, ale zastanawiam się ...
                suknia już zamówiona:
                https://www.galasuknieslubne.pl/fot/juliette01.jpg

                pasują mi do niej jakies delikatne pantofelki, ale to co widzę w
                polskich sklepach woła o pomste do nieba!! dramat ...

                biżuterię muszę sobie jeszcze dobrać. myślałam o zwisających
                kolczykach w niebieskimi kryształkami... tylko czy takie znajdęwink)

                mój N "napalił" się na smoking, i prawdę mówiąc bardzo mi sie w tym
                smokingu podobałwink) nie wiem jeszcze czy się na niego zdecyduje bo
                obala mi całą koncepcję lekkiego lipcowego ślubu... jednak jeśli się
                uprze ja nie będę oponować, to też jest jego dzieńwink)

                a ha... i jeszcze bryczką mamy jechać, ponieważ ślub i wesele
                odbędzie się poza miastem.

                najważniejsze jednak, że nauki mamy już za sobą...uff
                • pszczzola Re: 10.07.2010 16.02.10, 15:13
                  Sliczna suknia
                  Ja mam taka:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,619,106132598,106132813,Re_Mam_sukienke_8230_i_co_dalej.html

                  Mowisz, ze tak trudno z tymi butami? To nie dobrze, ja tez jeszcze
                  sie nie rozgladalam ale wydaje mi sie ze w Polsce predzej znajde niz
                  w Anglii. Tu panny w takich rozkapcianych kapciach chodza a na
                  imprezy na szczudlach, nic po srodku. Ja bym chciala jakies satynowe
                  buty lekko zchodzace w szpic ale zaokraglony i z paskiem nad kostka,
                  moga byc z odkryta pieta.

                  Smoking bardzo elegancka sprawa. W USA zazwyczaj go zakladaja na
                  wesele taze w lipcu. My na garnitur sie decydujemy takze z powodu
                  oszczednosci. Dodamy bardziej elegancka koszule i krawat oraz
                  kwiatki do butonierki by sie jakos wyroznial. Poza tym garniur i tak
                  mu potrzebny, ten co ma to jeszcze z egzaminow do liceum jest! A
                  smoking chcecie kupowac czy wypozyczac?

                  Fajnie, ze bryczka jedziesz. Oby tylko pogoda byla. My wybralismy
                  stara warszawe.
                  • cheeringup Re: 10.07.2010 16.02.10, 15:38
                    przepiękna suknia!!
                    z butami jest tak, że te slubne są masakrycznie brzydkie
                    (przynajmniej dla mnie), a jeśli sa takie co mi się podobają to
                    kosztuję 700 zł. Czekam jednak na kolekcję letnią, może pojawi się w
                    sklepach coś ciekawego. Do tego też jestem dość wysoko - 176, i nie
                    chcę 10 cm obcasów;/

                    decyzja w sprawie smokingu jeszcze nie zapadła. z wypozyczeniem
                    będzie kłopot, bo mój "chłop" ma 192 i nie jest raczej wysokim
                    chudzielcem ale masywnie zbudowany, a w salonach dostępne są średnie
                    rozmiary. rozumiem kwestię ekonomiczną garnituru i myślę, że jak
                    przyjdzie co do czego to rozsądek weźmie góręwink)

                    została mi jeszcze dekoracja sali i kościoła i szczerze mówiąc nie
                    mam koncepcji na kosciół... boję sie bo to mała miejscowość,
                    proboszcz już zapowiedział, że jacyś tam Państwo "X" pięknie
                    dekorują kościół i żebyśmy nie wydziwiali...
                    • pszczzola Re: 10.07.2010 16.02.10, 16:05
                      Dobrze masz, ze chociaz Twoj chlop wysoki. Moj tylko 183 wiec bede
                      szukala obcasa 1 max 3 cm (plaskich butow nie chce).

                      Dekoracja sali zywymi kwiatami mam w cenie sali. Widzialam jak to
                      wyglada i mi sie podobalo. Co do dekoracji kosciola to zia co jakis
                      czas wklej lande propozycje ale u mnie moze byc podobnie jak u
                      Ciebie. Wiem juz, ksiadz zgadadza sie tylko na jedna pania da
                      dekoracji. Slyszalam, ze jest dobra i stosunkowo nie droga, tylka ja
                      nie lubie jak mi sie cos wmusza i nie daje wyboru. Tata zna
                      proboszcza, wiec moze sie zgodzi na ustepstwa tylko wolala bym nie
                      naduzywac tej znajomosci.
                      • cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 09:25
                        ja też mam żywe kwiaty w cenie sali, ale chciałabym jeszcze
                        powieszony tiul i może jakieś oświetlenie do tego,a ponieważ ślub
                        bierzemy w innym mieście niż mieszkam i nie będę miała kiedy zrobić
                        tego sama zamierzam zatrudnić kogos do dekoracji; bez żadnych
                        balonów broń boże. szczerze mówiąc mam również nadzieję, że
                        dokoratorka dogada się sama też z proboszczemwink) zresztą to samo
                        powiedział w sprawie oprawy muzycznej mszy... mamy organistę, i mam
                        nadzieję że wymyślać nic nie będziecie, a organista kosztuje tylko
                        100 zł. Także takie właśnie ma podejście mój proboszcz, choś jest
                        uroczym starszym panemwink) widać, ze w tych małych miasteczkach
                        panuje pełna symbiozawink)
                • 1luna1 Re: 10.07.2010 17.02.10, 10:11
                  cheeringup napisała:

                  mój N "napalił" się na smoking,

                  Ja też jestem zwolenniczką smokingu, zwłaszcza jak ślub późnym
                  popołudniem.
                  Zaraz pewnie "wpadnie" tu Callja i będzie protestować. wink
                  Zastanawiam się tylko czy smoking i bryczka to dobre zestawienie.
                  Pozdrawiam.
                  • cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 10:35
                    ja się nie zastanawiam nad bryczką, bo moj N się uparłwink)
                    stwierdziłam, że w drodze wyjątku mogę iść na pewne ustępstwa; ja
                    chciałam samohód delikatnie przystrojony ale cóż...
                    poza tym nie wiem jak mam to pogodzić, tak między nami, ponieważ
                    ślub będzie w innym mieście niż mieszkamy, około godzina jazdy
                    samochodem. Tak więc chyba zrobimy następujaco: szykujemy się w
                    domu, jedziemy do hotelu, przesiadamy w bryczkę i wtedy do
                    kościoła...cyrkwink) naprawdę szczerze bym z tego powozu
                    zrezygnowaławink) może uda mi się załatwić nie bryczkę,ale coś
                    bardziej eleganckiego... żeby nie powiedzieć karetesmile)) boszzzz
                    • agatina11 Re: 10.07.2010 17.02.10, 10:50
                      Wpisuję się na listę lipcową smile 24.07 smile
                    • pszczzola Re: 10.07.2010 17.02.10, 11:00
                      Bryczka moze byc bardzo ladna i elegancka o ile bedzie ladna pogoda.
                      Mi sie podoba, tez. mozna delikatnie przystrojic i bryczke i konie,
                      do tego elegancko ubrany woznica.
                      Tylko jak wspomniala 1luna1 smoking niekoniecznie do bryczki pasuje,
                      bardziej frak. Ale jezeli twojemu facetowi zalezy ja by, poszla na
                      ustepstwa. Moj tak malo slubnych decyzji podejmuje, ze na wszytko co
                      chce sie zgadzam, wkoncu to i jego dzien.
                      • cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 11:07
                        no właśnie mój też się na wszystko zgadza, ogólnie się nie
                        przejmuje, ale na tą bryczke sie uparłsmile) wiec zgadzam się, niech
                        też ma coś z tego dnia dla siebie oprócz mniewink) tym bardziej, że
                        się zgodził na sesje plenerowa i nawet narzeczenską... a na początku
                        nie chciał o tym słyszeć wogóle!! zdjecia ok, byle tylko nie
                        pozowane!!

                        Frak przymierzał... pękałam ze śmiechuwink) najgorsze, że jemu się
                        podobałosmile

                        juz bym chciała żeby ten lipiec był...
                        • brama-sole Re: 10.07.2010 17.02.10, 11:54
                          Już niedługo... zaraz marzec... świeta.. komunie w maju... i lipiec

                          Macie jakieś konkretne kwiaty na myśli? kolory?
                          • cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 12:04
                            kwiaty chciałabym w różowych pastelowych kolorach, myślalam o
                            piwoniach ale z tego co się zorientowałam są one raczej niepewne.
                            dlatego muszę wyszukać coś innego; mam nadzieję, że dekoratorka
                            doradzi mi też coś fajnego do wystroju.

                            https://www.i2ko.com/weddings/images/wedding_flowers.jpg
                            na przykład coś w tym stylu jeśli chodzi o bukiet
                        • pszczzola Re: 10.07.2010 17.02.10, 12:22
                          Wyobrazam sobie 192cm chlop pokaznej postury we frakuwink
                          • cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 12:32
                            żałuję że nie mam zdjęćwink)
                            a ty masz pomył na kwiatki do swojej sukienki?? jest ślicznawink
                            • brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 12:58
                              Wstawiam fotki i czekam na jakieś propozycje kwiatowe? kolor, który
                              by pasował...etc

                              zdj z rogu sali (za mna sala do tańca)... zia86 proponowała
                              żeby się pozbyć materiału z tyłu... hmm tylko, że to zasłonki...
                              jakieś pomysły?...

                              Tekst
                              linka


                              Na pewno nie chce takich róż długich w wazonach jak na zdj...
                              myślałam o niskich kwiatach... + oczywiscie swiece. ta bordowa
                              organza na stołach też mi sie nie podoba... jakas alternatywa?

                              Tekst
                              linka


                              Poniżej widok z części jadalnej na taneczną... dekoracje pod sufitem
                              (w kolarze brzoskiwiniowym) są stałe.... moze w takim razie kwiaty w
                              takim kolorze na stołach???
                              Tekst
                              linka

                              Tekst
                              linka




                              Zdj części tanecznej... w lewym rogu miejsce dla zespołu i z stół dla
                              jego członków... dalej z prawej strony drzwi z wyjściem na ogród jak
                              ponizej... (tędy zamierzamy wejść... gdy goście innym wejsciem wejda
                              na sale
                              Tekst
                              linka
                              • brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:05
                                Fotki sali z innego wesela - różowa organza i białe
                                róże...wrrr..ble..

                                [urlsadURL=http://img718.imageshack.us/i/dsc00801t.jpg/]http://im
g718.imageshack.us/img718/4001/dsc00801t.jpg[/URL]]Tekst
                                linka[/url]
                                [urlsadURL=http://img718.imageshack.us/i/dsc00801t.jpg/][IMG=http://im
                                g718.imageshack.us/img718/4001/dsc00801t.jpg][/IMG][/URL]]Tekst
                                linka[/url]
                                hmmm może faktycznie trzeba powiesić coś innego za młodymi...tylko
                                co? Dziewczyny i chłopakusmile liczę na Wasze cudowne pomysły... moze
                                zia zajrzy i coś doradzi...
                                • brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:07
                                  sory jakies gigantyczne te foty weszly
                                  https://img718.imageshack.us/img718/4001/dsc00801t.jpg
                                  • brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:08
                                    no co jest... jeszcze jedna proba (szkoda ze nie mozna wdytowac wypowiedzi... uncertain)
                                    Tekst linka
                                    • pszczzola Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:22
                                      Ja bym firanek sie nie pozbywala, moze zia chodzilo o ten baldachim
                                      nad Wasym stolem, mi osobiscie nie przeszkadza.

                                      Do sali tanecznej bym nic nie dodawala.
                                      A co do sali jadalnej to musi kolorystycznie pasowac do tej bordowej
                                      wykladziny. A jakie kolory lubisz? albo jaki bedziesz miala bukiet?
                                      Czy zimne potrawy beda na polmiskach na stolach czy w formie bufetu?
                                      • brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 13:46
                                        Wielka niewiadoma jeżeli chodzi o bukiet... myślę nad storczykami -
                                        kolor niesprecyzowany... Jedzenie będzie na stołach...

                                        Nie mam pomysłu... zupełnie... zero inspiracji
                              • zia86 Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 19:30
                                Przepraszam nie widziałam, że jestem wywołana do tablicy. wink
                                Prawdę mówiąc nie pamiętam tej sali ale pewnie myślałam o tej brzoskwiniowej dekoracji która jest nieusuwalna. Moim zdaniem powinna wylecieć(co to w ogóle znaczy, że jakaś cześć dekoracji jest nieusuwalna?!) oprócz tego sala taneczna ładna, tylko znowu te płytki ale to już nie twoja wina. smile
                                Co do dekoracji sali jadalnej, jeśli na stołach będzie jedzenie to tak naprawdę małe pole do popisu jest. Moim zdaniem z jedzeniem niska dekoracja nie wygląda za dobrze bo po prostu ginie w nim. Na pewno zlikwidowałabym te łuki kwiatowe i ten baldachim nad PM.
                                Dekoracje dałabym wysokie kwiatowe albo proste:
                                https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0210/wysoko402bb.jpg

                                albo wąskie wazony żeby nie zasłaniały a na górze bukiety z kwiatów:

                                https://wgrajfoto.pl/pokazfoto/img0210/wysoko24b4b.jpg
                                do tego możesz dać jakiś ładny materiał przez cały stół, płatki odradzam bo zginą w jedzeniu. I ja dałabym coś na te pokrowce, tylko nie kokardy.
                                • cheeringup Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 17.02.10, 21:40
                                  Zia bardzo mi się podobają Twoje pomysły.. ogólnie; wydaje mi się
                                  jednak, że wysokie dekoracje przeszkadzają na stołach i utrudniają
                                  kontakt pomiędzy gośćmi, poza tym pewnie dużo droższe.
                                  podoba mi się pomysł różowymi kwiatami, ale jestem nieobiektywna w
                                  tym temaciewink
                                  • pszczzola Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 18.02.10, 09:32
                                    Moim zdaniem wysokie dekoracje nie przeszkadzaja bardziej niz
                                    niskie. Wazony sa waskie i rozstawione co kilka osob (pomiedzy
                                    osobami). Niektorzy moga miec utrudniony widok na osobie po
                                    przeciwnej stronie po skosie (tylko niektorzy i tylko troche, tyle
                                    co waski wazon zaslania bo kwiaty sa ponad glowammi). Tymczasem
                                    szerokie niskie kwiaty czasem cala osobe potrafia zaslonic,
                                    zwlaszcza ta niska. Jeszcz nizsze kwiatow nie ma co ustawiac bo
                                    zgina wsrod jedzenia. Co do ceny nie wydaje mi sie aby byla duza
                                    roznia pomiedzy mniejsza iloscia wysokich kwiatow a wieksza
                                    nizszych. Kwiaty oczywiscie w bukietach a nie pojedyncze roze. I ten
                                    rozowy troche mi nie pasuje do bordowej podlogi, ja bym poszla w
                                    klasyczna biel/bez albo w taki ciemny brodny roz wpadajacy w bordo.

                                    Oczywiscie niskie kwiaty jesli Ci sie bardziej podobaja tez moga byc
                                    tylko nie przesadz z wielkoscia bukietow. Jak na stolach maja byc
                                    tez swieczki to ta organze mozna sobie darowac. Zamiat tego jakies
                                    ladne podstawki pod swieczki.
                                    • zia86 Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 18.02.10, 10:07
                                      Wkleiłam tylko "fasony", kolor oczywiście do wybrania przez autorkę i
                                      florystkę. smile
                                      Moim zdaniem niskie dekoracje znikną pośród jedzenia i bardzo je
                                      odradzam. Odradzam również świeczki jeśli jedzenie ma być na stołach,
                                      niechcący można zahaczyć, wyleje się wosk, nie mówiąc już o gorszych
                                      rzeczach<odpukać>.
                                      • pszczzola Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 18.02.10, 10:27
                                        racja z tymi swiecznikami na stolach, a moze mozna cos tam innego
                                        swieczkami ozdobic
                                        • brama-sole Re: 10.07.2010 - sala - jakie deko? 19.02.10, 08:21
                                          hmm... swieczki napewno będą, tworzą niesamowity nastrój. Co do kwiatów to
                                          zastanawiam się na frezjami
                                          https://www.joa.master.pl/tlo/cebule1109/cebu039.jpg
                                          https://jessi1.republika.pl/frezja/G104.jpg

                                          https://www.florapolska.pl/moduly/sklep/UserFiles/71/zdjecie_big.jpg
                          • 1luna1 Re: 10.07.2010 17.02.10, 12:50
                            pszczzola napisała:

                            > Wyobrazam sobie 192cm chlop pokaznej postury we frakuwink

                            Moim zdaniem jest na czym oko zawiesić wink
                            A wyobrażasz sobie krępego młodziana o wzroście 168 cm?
                            • cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 12:55
                              taaa... a w surducie?? pingwinsmile)
                            • pszczzola Re: 10.07.2010 17.02.10, 13:11
                              Pozazdroscic, ja zawsze chcialam miec wysokiego faceta bo sama mam
                              180cm. Mój N tylko 184cm.....
                              i lepszy dobrej postury niz sama skora i kosci
                              • cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 13:24
                                znam ten bólsmile) wysokich facetów jak na lekarstwo a najgorsze, ze
                                oni uważają ze 180 to już jest wysoki...
                                ja mam 176 i mój koleka stwierdził, że jestem za wysoko... ale że on
                                ma 178 to niski nie jestsmile)
                                • pszczzola Re: 10.07.2010 17.02.10, 13:50
                                  Moim zdaniem aby facet wygladal jak facet to powinien miec te 190cm.
                                  Inaczej efekt jest taki
                                  https://www32.patrz.pl/u/f/24/34/31/243431.jpg
                                  • brama-sole Re: 10.07.2010 17.02.10, 14:05
                                    Ależ macie długą dyskusję apropo wzrostu... moim zdaniem postrzeganie
                                    wzrostu zależy od punktu własnego czubka głowy... Mój czubek 160 cm
                                    nie postrzegam siebie jako niskiej osoby raczej takiej akurat - gdzie
                                    musi to dosięgnie a gdzie chce to się zmieści smile

                                    Moj N ma 183 i dla mnie jest wysoki... różnica wzrostu znaczna...
                                    jakby był wyższy nie byłoby dla mnie problemu jak niższy również bym
                                    go nie widziała... Za to biorąc pod uwagę wzrost siatkarek czy
                                    koszykarek, które mierzą ponad 190 cm to wiadomo ze dla nich nawet
                                    partner z wzrostu 195 nie będzie robił wrażenia swoim wzrostem...

                                    Także zakończmy te przydługie dywagacje i wróćmy do naszych ślubnych
                                    uciech... czekam na komentarze i propozycje do powyższego moje go
                                    pytania apropo dekoracji sali (takie to moze malo ciekawe ale po toz
                                    ten watek)
                                    • cheeringup Re: 10.07.2010 17.02.10, 15:48
                                      o matko.. a nie możemy sobie poplotkować o czymś innym niż ślub
                                      tylkosmile)

                                      popatrze zaraz na Twoją salę raz jeszcze i dorzucę uwagi;
                                      masz już wybraną sukienkę i inne gadżety?
                                      • brama-sole Re: 10.07.2010 17.02.10, 17:35
                                        nie chciałam nikogo urazić... oczywiście ze można sobie zrobić
                                        dygresje ... w przypadku kobiet to zrozumiałe (od garnituru, smokingu
                                        do wzrostu) smile

                                        ciesze się ze osiągnęłam efekt i jednak pomożecie mi się zainspirować
                                        smilesmilesmile
                                        • juz30 Re: 10.07.2010 24.03.10, 10:17
                                          Też lipcowa - 17.07.2010.
                                          + sala
                                          + zespół
                                          + nauki
                                          - kościół (wybrany, nieustalona godzina)
                                          - suknia, buty
                                          dekoracji nie będzie bo kościół piękny sam w sobie, tak samo sala. My bedziemy
                                          najpiękniejszą ozdobą wink

                                          • cheeringup Re: 10.07.2010 24.03.10, 10:36
                                            a ja jestem właśnie na etapie negocjajcji z dekoratorką;/ muszę
                                            ograniczyć budżet...
                                            • pszczzola Re: 10.07.2010 24.03.10, 11:07
                                              a jeszcze nawet nie zaczelam myslec o takich rzeczach jak dekoracja
                                              kosciola...
                                              • cheeringup Re: 10.07.2010 24.03.10, 11:20
                                                ja chcę mieć takie sprawy załatwione do końca kwietnia bo później
                                                mam w pracy kongo (maj i czerwiec będzie dramatem) i jeszcze mam
                                                sesję na głowie...
                                                także moje zestawienie na dziś wygląda tak:
                                                kościół - jest
                                                sala - jest
                                                nauki i poradnia - zrobione
                                                formalności (papiery) - po świętach
                                                sukienka - odbiór w czerwcu
                                                buty - kupione
                                                samochód / bryczka - załatwione
                                                obrączki - wybrane, tylko kupić
                                                dekoracje - w trakcie
                                                garnitur N - w trakcie
                                                wiązanka - wybieram

                                                o czymś zapomniałam??
                                                • brama-sole Re: 10.07.2010 24.03.10, 14:13
                                                  Super że lipcowy wątek znów podbity.
                                                  Jak macie foty wybranych dodatków to pochwalcie się... smile

                                                  cheeringup jakie buciki kupiłaś, jaki garnitur dla N -
                                                  pochwal się szybciutko.

                                                  Bardzo ciekawa jestem jakie buty wybieracie na ślub (zakryte, pep-toe
                                                  czy sandałki ...)
                                                  • pszczzola Re: 10.07.2010 24.03.10, 14:23
                                                    Butow intensywnie szukam i mam problem bo wszytkie na olbrzymich
                                                    szpilkach. Ja sama jestem wysoka i chciala bym obcas 2-3cm. Chyba na
                                                    boska ide....

                                                    Ostatniej niedzieli na spacerze po centrum weszlimsy do sklepu z
                                                    garniturami, tak tylko popatrzec na ceny i co nam sie podoba. Na
                                                    pietrze byla wypozyczalnia strojow wieczorowych. N zalozyl frak i
                                                    wygladal naprawde super. Szkoda, ze apartu nie mialam. Wybozyczenie
                                                    fraka nie jest drogie ale nie wim czy pasuje do mojej sukni. Ja
                                                    wroce do domu to wkleje jakas fotke.
                                                  • cheeringup Re: 10.07.2010 24.03.10, 14:52
                                                    Buty kupowałam przez ebay w sklepie Barrats; koleżanka mi je
                                                    odbierała w Anglii więc dostanę je do ręki 31 marca. Mam nadzieję,
                                                    że będą tylko pasować na moją stopęwink) podobno w rzeczywistości są
                                                    śliczne...


                                                    http://www.barratts.co.uk/wcsstore/ConsumerDirectStorefrontAssetStore
/images/products/x_large/87_


                                                    Mój N też chciał frak, ale na przymiarce strwierdziliśmy, że wygląda
                                                    jak pingwinwink) Dlatego też mamy opcję SMOKING. Jeszcze nie zakupiony
                                                    więc ostatczna decyzja jeszcze nie zapadła.

                                                    gdzie kupujecie obrączki?? i jakie kwiatki będziecie mieć??
                                                  • cheeringup Re: 10.07.2010 24.03.10, 14:54
                                                    druga próba:

                                                    http://www.barratts.co.uk/wcsstore/ConsumerDirectStorefrontAssetStore
/images/products/x_large/87_285_0155.jpg
                                                  • pszczzola Re: 10.07.2010 24.03.10, 16:42
                                                    Znam ten sklep
                                                    ale dla mnie buty za wysokiesad
                                                    zreszta jak wszytkie inne,
                                                    troche podlamana tym jestem

                                                    Znalazlam jeszcze w necie takie firmy co to robia buty na
                                                    zamowienie. Wybierasz material, kolor, czubek buta, obcas, pietke i
                                                    komponujesz wlasnego buta. Sa tez na niskich obcasach i niedrogie.
                                                    Tylko ja juz wole wiecej zaplacic a miec pewnosc ze beda wygodne a
                                                    tak to niewiadomo.
                                                  • cheeringup Re: 10.07.2010 24.03.10, 17:46
                                                    ja miałam podobny problem, bo mierzę 176 cm. Niestety większość
                                                    butow jest wysokoie, obcas ponad 8 cm. My już chyba syskutowałyśmy
                                                    na temat wzrostuwink)
                                                  • brama-sole Re: 10.07.2010 24.03.10, 21:25
                                                    cheeringup śliczne buciki smile

                                                    pszczzola a gdzie takowe butki na zamówienie można zrobić
                                                  • brama-sole Welon 28.06.10, 08:44

                                                    Gdzie kupiłyście i jakie macie welony?

                                                    to jedyna rzecz, której mi brakuje. W salonie w którym kupowałam suknie był
                                                    ładny ale 300 zł prawie... gdzie w Wa-wie bądź okolicach ?
                                                  • cheeringup Re: Welon 30.06.10, 14:39
                                                    nie mam welonu. zastanawiałam się ale jakoś mi do sukni nie pasował.
                                                    zdecydowałam się na stroik we włosy (tylko jeszcze nie wiem który
                                                    wybiorę, mam 2 opcje) i spore kolczyki. wogóle to nie chciałam mieć
                                                    nic prócz tych kolczyków, ale boję się że z tyłu fryzura może
                                                    trochę "pusto" wyglądaćwink
                                                • wrzosowe.pole Re: 10.07.2010 25.03.10, 10:36
                                                  nasz ślub 23 lipca.
                                                  sukienka - podpisana umowa
                                                  buty - wybrane, ale nie zamówione
                                                  bielizna - walka trwa
                                                  garnitur - kupiony
                                                  buty Młodego - kupione
                                                  koszula i krawat - dziś
                                                  obrączki - zaprojektowane, po 1 rozmowie z jubilerem, który będzie przetapiał
                                                  takie po dziadkach na nowe
                                                  sala / restauracja - wybrana, obejrzana, umowa po świętach
                                                  dekoracje i tort - w ramach umowy z restauracją ale pięknie robią więc jestem
                                                  spokojna
                                                  fotograf - negocjacje trwają
                                                  bryczka - jak wyżej
                                                  dj - na razie brak, ale to piątek więc myślę, że jeszcze ogarniemy
                                                  fryzura i bukiet - wybrane, ale jeszcze nie wiadomo gdzie wykonane
                                                  makijaż - koleżanka
                                                  formalności - załatwione wszystkie
                                                  toast po ślubie - załatwiony
                                                  lista gości - tu trwają rozmowy, jest ostro, boksujemy się z Rodzicami o młodych
                                                  znajomych, na razie 50/50
                                                  zaproszenia - zaprojektowane
                                                  • cheeringup Re: 10.07.2010 25.03.10, 13:23
                                                    zapomniałam o zaproszeniachwink)
                                                    drukuję się...
                                                  • pszczzola Re: 10.07.2010 25.03.10, 13:46
                                                    A ja juz zaproszenie mam wreczonesmile (tylko ja za granica mieszkam i
                                                    wykozystalam Boze Narodzenie aby wreczyc osobiscie rodzienie a do
                                                    reszty wyslalam poczta)

                                                    brama-sole jak wróce do domu to wysle Ci linka do tej strony
                                                    z butami choc to nic specialnego. Nie wiem jak mozna zrobic buta na
                                                    zamowienia bez brania szczegolowej miary. Boje sie troche, ze mogly
                                                    by byc niewygodne/ zle dopasowane.

                                                    Zalozylam jeszcz watek z pytaniem czy frak pasuje do mojej sukni:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,619,109187123,109187123,Czy_frak_pasuje_do_mojej_sukienki_.html
                                                    watek czeka na odpowiedzi

                                                    A i jeszcze z przygotowan moze nie slubnych ale ze slubem zwiazanych
                                                    to w niedziele odstawilam pigulki antykoncepcyjne i zaczelam lykac
                                                    kwas foliowywink
                                                  • pszczzola Dopoada mnie panika 15.06.10, 09:53
                                                    10 lipca zbliza sie wielkimi krokami a mnie dopada panika. Jeszcze
                                                    tyle rzeczy nie jest dopietch na ostatni guzik. Z nowosci to mam
                                                    ostateczna liste gosi i w weekend staralam sie ich rozsadzic –
                                                    niestety nie udalo sie wiec w kolejny weekend robie drugie
                                                    podjescie. N nadal nie ma garnituru. Mieszkamy w Anglii i tutaj
                                                    troszke inna moda jest niz w Polsce dlatego tak trudno cos wybrac.

                                                    Kiedys pisalam na forum o moich poszukiwaniach fioletowych bucikow
                                                    na niskim obcasie. Nie udalo sie znalezc ale w zamian tego dotaralm
                                                    do polskiego producenta, ktory takie buty obiecal mi zrobic.
                                                    Zostawilam skrawek fioletowej tasiemki i butki mialy byc w podobnym
                                                    kolorze. Umawialismy sie ze jak kolor nie bedzie sie podobal to
                                                    facet zrobi jeszcze raz. Wczoraj siostra je odebrala i owszem sa
                                                    fioletowe ale PASTELOWE – zupelnie inne niz z mojej tasiemki. No to
                                                    teraz cala moja rodzina zaangazowana jest wposzukiwanie nowego
                                                    materialu a mnie sumienei gryzie ze tak ich wykozystuje.

                                                    Moja kwiaciarka miala zaczac szukac storczyka w idelanym folecie jak
                                                    tylko bede miala buty. Poniewaz buta nie ma, szuka bez niego.
                                                    Woczraj przyniosla do mojej mamy sliczne storczki ale nie takie
                                                    jakie chcialam Sliczne sa ale bardziej granatowe niz fioletowe.

                                                    A moze ja przesadzam....
                                                  • cheeringup Re: Dopoada mnie panika 15.06.10, 10:40
                                                    ja sobie robiłam dwa razy makijaż próbny, bo nie wiedziałam czego
                                                    chcę.. najpierw chciałam z mocnymi oczami, kreski eylinerem, i
                                                    owszem był superwink) puściłam panią do domu i zaczęlam
                                                    myśleć...umówiłam sie raz jeszczewink) i teraz jest tak jak chciałam;
                                                    w sobote fryzura próbna - zobaczymy, bo fryzjer, którego chciałam
                                                    będzie 10 lipca na urlopie;/
                                                    no i wnerwiła mnie moja dobra koleżanka, ktora odmówiła udziału w
                                                    wieczorze Panien, bo idzie na ainekena.... to chyba nie jest moja
                                                    dobra koleżanka jednak;/ ?? zaczenam załować, że zaprosiłam ją na
                                                    wesele...

                                                    no i wogóle wydaje mi się że wszystko powinno się teraz kręcić wokół
                                                    mnie i mojego ślubu... w pracy sie zaniedbuję, bo usadzam
                                                    gości...rozkładam w pokojach, czytam forum i myślę... w środę mam
                                                    przymiarkę i się boję, że sukienka bedzie pomyłką...
                                                  • cheeringup Re: Dopoada mnie panika 15.06.10, 10:51
                                                    wydaje mi się, że jeśli masz możliwość zrobienia dokłądnie tego
                                                    czego chcesz warto sie poświęcić. jak będziesz w sytuacji
                                                    podbramkowej wtedy możesz pozwoliś sobie na kopromisy w temacie
                                                    butów i kwiatków.

                                                    PS
                                                    ja nie wiem jakie będę mieć kwiaty..tzn. wiem, że będą to różowe
                                                    rózyczki ale zobaczę je dopiero w dniu ślubu, bo zamawiam kwiaty u
                                                    dekoratorki, która robi nam sale i kościół... po prostu logistycznie
                                                    jest to dobre rozwiązanie, bo mam ślub 80 km za domem;/ i boje się
                                                    strasznie, że nie wyrobię się z fryzurą... z makijażem i ze się
                                                    wogóle spóźnie!!
                                                  • pszczzola Re: Dopoada mnie panika 15.06.10, 10:55
                                                    Ja tez mam traume co do sukienki. Mimo, ze brano ze mnie miare boje
                                                    sie ze bedzie za krotka. Ja jestem wysoko i zawsze mam ten problrm,
                                                    ze wszytko jest za krotkie i boje sie ze ta sukneika tez bedzie a
                                                    przymiarke mam dopiero w tygodniu przedslubnym. Przed chwila
                                                    zadzwonilam do salonu upewnic sie ze napewno juz ja maja, na
                                                    szczescie jest
                                                    A i przestaly mi sie podobac moje kolczyki. Potrzebuje drugich tylko
                                                    peroblem, ze kolczyki pasuja juz do naszyjnika.

                                                    A i jeszcze ten post jakism cudem mial sie wklejic na dole strony a
                                                    jest gdzies w srodku wrrr....
                                                  • cheeringup Re: Dopoada mnie panika 15.06.10, 11:00
                                                    z kolczyjami też miałam sajgon. bo się uparłam na kolorowe -
                                                    niebieskie, kupiłam jedne przez net, są ładne ale takie malutkiecrying
                                                    to kupiłam komplet za 600 z dużymi kolczykami, w takim
                                                    fioletoróżu.... i teraz u jubilera znalazłam niebieskie, jak
                                                    chciałam pierwotnie!!! masakra jakaśwink))

                                                    zaczynam rozchadzać buty już... mało czasu zostało, a nie chce się
                                                    męczyć.
                                                  • elizka_1 Re: Dopoada mnie panika 17.06.10, 20:10
                                                    Cześć dziewczyny. Ja też biorę ślub 10 lipca i póki co jestem
                                                    calkiem spokojna (czemu sama się dziwię)...no prawie
                                                    spokojna...dopada mnie przerażenie na myśl o pogodzie!!! Wie już
                                                    któraś z Was coś na ten temat? Oby tylko nie padało deszcz może
                                                    bardzo wiele zepsuć w tym wyjątkowym dla nas dniusad
                                                  • cheeringup Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 08:34
                                                    myślę, że takie dalekie prognozy są niemożliwe.... ja po prostu się
                                                    modlę, zaklinam a jak trzeba bedzie to jakis taniec "nideszczu"
                                                    odtańczę byle tylko świeciło słońce!!!
                                                    byłam mierzyć suknię, jest już prawie gotowa, lekkie zwężenia tu i
                                                    tam... odbiór 3 lipca. na szczęście nie rozczarowałam się, ipodoba
                                                    mi się tak samo jak w lutym kiedy wpłacałam zaliczkęwink)
                                                  • zapasniczek Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 08:53
                                                    Ja mam dokładnie wszystkie "objawy" opisane przez Was - sukienka, buty, kwiaty,
                                                    pogoda - juz o wszystko sie martwie, mimo że slub mam troche pozniej niż Wy - 25
                                                    lipca.
                                                    Dopiero wczoraj wybierałam kwiaty i kupiłam buty, które muszę zacząć
                                                    przystosowywac do mojej nogismile
                                                    nie mam jeszcze bizuterii, N nie ma butów, nie mam oprawy muzycznej do koscioła
                                                    No i w kosciele jeszcze nie wszystkie sprawy załatwione

                                                  • cheeringup Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 10:18
                                                    nie martw się... mój N zaniósł zapowiedzi nie do swojej parafii...
                                                    ciekawe czy się ksiadz zorientujewink) mieszkamy od niedawna w nowym
                                                    mieszkaniu i był przekonany, że jego parafia to ten
                                                    kośció "bliżej"... dobrze, że chociaż ja wiem gdzie jest moja
                                                    parafiawink)
                                                  • pszczzola Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 13:14
                                                    A moj N ma tylko butycrying
                                                    a ja swoje dosane na kilka dni przed weselem czyli nie ma szans aby
                                                    je rozchodzic
                                                  • cheeringup Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 13:21
                                                    Wydaje mi się, że są jakieś specjalne płyny do zmiękczania butów. i
                                                    na pewno jest żel którym smaruje się stopy i wtedy but nie obcierawink
                                                    jeszcze nie próbowałam, ale na pewno zakupię... jestem na tym
                                                    punkcie przewrażliwiona, poza tym mam sandały do ślubu i nie
                                                    wyobrażam sobie, żebym pojaklejała plastry na palcewinkwinkwink
                                                  • pszczzola Re: Dopoada mnie panika 18.06.10, 16:46
                                                    ja zamowilam u szewca kryte pantofelki i bede miala ponczochy
                                                  • brama-sole Re: 10.07.2010 25.03.10, 13:49

                                                    wrzosowe.pole pochwal się... tak Was trzeba za języki ciągnąć, jaka
                                                    suknia, uczesanie...etc? jakieś foteczki?
                                                  • pszczzola Re: 10.07.2010 26.03.10, 13:22
                                                    brama-sole wyslalam Ci na prv adresy dwoch strone ktore
                                                    robia buty na zamowienie. Jedna to buty taneczne a druga slubne. Na
                                                    tej slubnej napisane jest ze moga zrobic buty takze z innych
                                                    materialow niz w ich ofercie.

                                                    Sama jeszcze raz przejzalam te oferty i wyglada to calkiem
                                                    sensownie. Nie dajesz im jednej miary tzn rozmiar buta i kilka
                                                    wymiarow. Moze i ja sie zdecyduje.
                                                  • pszczzola Re: 10.07.2010 26.03.10, 13:35
                                                    wyslalam na brama-sole@gazeta.pl i wlasnie dostalam wiadomosc ze nie
                                                    doszlosad
                                                  • brama-sole Re: 10.07.2010 28.03.10, 00:16
                                                    Moje konto pocztowe nie było aktywne, ale już jest. Także śmiało na brama-sole@gazeta.pl smile

                                                    Chyba domyślam się co to za firma, akces2 smile
                                                  • cheeringup Re: 10.07.2010 26.03.10, 13:35
                                                    ja też poproszę takie namiarwink)
                                                    monika_joanna@o2.pl

                                                    dziękuję
                                                  • wrzosowe.pole Re: 10.07.2010 28.03.10, 00:46
                                                    Szczerze mówiąc nie umiem wklejać, bo może bym się i pochwaliła, ale nie wiem
                                                    jak smile suknia Cymbeline Damille kolor ivory, fryzura prosta krótka do góry z
                                                    tyłu, z kwiatem z boku: eustema lub gardenia. Pod to dekoracja sali - eustemy
                                                    białe i lawendowe. N w szarym garniturze, koszuli ivory już kupionej, nie mamy
                                                    jeszcze krawata i spinek. Buty Oxfordy jego, moje do tańca szyte na miarę pod
                                                    Krakowem zapewnewink Najgorzej idzie mi z dobraniem bielizny, tak żeby z D zrobić
                                                    Jsmile ale jednocześnie czuć się swobodnie...
                                                    Nasze zaproszenia prawdopodobnie Oxford firmy Cartalia.
                                                    Obrączki białe złoto wg naszego projektu z krzyżem kawalerskim. Restauracja z
                                                    oranżerią i tarasem cała nasza.
                                                    W poniedziałek widzimy się z DJ zachwalanym na tym forum, przez telefon brzmiał
                                                    sensownie i kulturalnie. Jeszcze siedzę, bo wybierałam utwory do playlisty, jest
                                                    ponad 350 a więc na 15h grania, tyle chyba nawet nie mamywink pozdrawiam Panny
                                                    Lipcowe!
                                                  • wrzosowe.pole Re: 10.07.2010 28.03.10, 01:00
                                                    https://cartalia.com.pl/katalog/atlantis/oxford/oxford/oxford_1.jpghttps://t2.gstatic.com/images?q=tbn:8R-a0Qs_7N2NLM:http://a0Qs_7N2NLM:http://www.elodie-photo.com/CYMBELINE%25202008/images/DAMILLE.jpg[img]https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:L5gRW97JB43mhM:www.wishspecialevents.com/blog/wp-content/uploads/2009/05/picture5.png" border="0" alt="https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:L5gRW97JB43mhM:www.wishspecialevents.com/blog/wp-content/uploads/2009/05/picture5.png"> no to tyle na dziś walki z kompem wink
                                                  • brama-sole Re: 10.07.2010 24.04.10, 16:07
                                                    Moje drogie... nie wiem jak wy ale zaczynam się nieco stresować... wg
                                                    wyliczeń 77 dni
                                                  • brama-sole Re: 10.07.2010 24.04.10, 16:08
                                                    Tak wogóle to co tak spokojnie w naszym lipcowym wątku?
                                                  • chocoladette Re: 10.07.2010 24.04.10, 21:41
                                                    Moze pochwalcie sie dziewczyny co juz macie, bo nie wiem czy jestem bardzo do
                                                    tylu big_grin

                                                    Ja w tym tyodniu mam zamiar zamowic obraczki i isc do usc.
                                                    A w przyszly weekend jada na poprawki sukienki smile
    • olia82 Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 25.03.10, 14:35
      Witajcie Lipcówki smile

      Ja też jestem z 10 lipca 2010. Mam już zaklepane:

      - restaurację Villa Riccona
      - kościół Katedra Wojska Polskiego na 18:00
      - kamerzysta + zdjęcia - choć ze zdjęciami był największy problem,
      - harfistke i skrzypaczkę
      - dj + duet gitara+śpiewaczka
      - dekoracja sali światłem architektonicznym
      - sukienka
      - dobrą wizażystkę i fryzjerkę do domu
      nie mam jeszcze

      - nauk
      - florystki (jak byście mogły polecić fajną dekorację na stół -
      chciałabym mieć na środku świece w szklanym naczyniu i jakieś
      kwaiaty ??)
      - obrączek
      - tortu
      - garnituru dla N.

      Mam nadzieję, że wyprosimy jakąś piękna pogodę na lipiec!
      • sierzgu Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 26.03.10, 10:06
        No to ja też się uaktywnięwink
        Ślub 24 lipca, pod Poznaniem.

        Co już mam:
        nauki
        zaklepany kościół
        sala, menu, ognisko, wstępna organizacja
        strój pana młodego
        buty dla mnie, sukienka się szyje
        obrączki
        alkohol smile
        ustalone kto będzie robił zdjęcia i umówiona najwspanialsza
        fotografka na sesję w plenerze big_grin
        zarezerwowane noclegi dla tych co w hotelu i zaklepane łóżka dla
        tych co w domu

        czego nie mam:
        formalności, dokumenty
        ustalenia z księdzem i organistą
        tort
        zaproszenia (projekt już zrobiony, teraz tylko przysiąść i
        wydrukować, no i wręczyć)


        Florystka, wizażystka, fryzjerka, dekoracje itp na szczęście
        odpadają, dj też, więc w sumie mało pracy przed nami.

        A co do pogody to dzisiejsza nastraja mnie optymistycznie, po prostu
        MUSI być ładnie, i już.
        • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 26.03.10, 10:17
          ooo i fotografa mam i wizażystkęwink
          fryzjera musiałam poszukać nowego niestety, ponieważ moja stała
          fryzjerka nie dojeżdża do domu a ja nie wyobrażam sobie 20 km jechać
          z gdyni do gdańska ... mało czasu;
          no i w kwietniu formalności trzeba załatwić, ale jakoś nie pali mi
          sie biec do mojej parafii i prosić o licencjęwink dawno już nie
          mieszkam z rodzicami....
          • beattta1 Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 07.05.10, 10:51
            a ja mam wrazenie że ne zdąrzę ze wszystkim.na szczescie bylismy juz
            w usc, jutro do ksiedza zalatwic zapowiedzi i bedzie wszystko gotowe
            aby spisać licencję.
            20 maja pzymiarka sukni
            trzeba zamowic obrączki
            tzreba zamowic torta,kwiaty(to troche pozniej) i kupic garnitur N.
            • chocoladette Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 01:01
              Ja proponuję nie zapomnieć o słowniku ortograficznym i poprawnej polszczyzny.
              zdąŻę ,zamówić TORT
              • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 12:29
                bez zlosliwosci proszewink
      • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 12:46
        Ja tez sie troche uaktualnie bo wlasnie wrociclam z tygodniowego
        pobytu w polsce i zalatwilam kilka rzeczy.
        Poza tym co juz mam od dawna, w zeszlym tygodniu udalo mi sie
        zalatwic:
        - zamowilam kwiaty
        - wybralam welon
        - zamowilam buty - 2 dni zajelo mi znalezienie fioletwych
        satynowych na niskim obcasie. W koncu odszukalam jakiegos polskiego
        producenta, ktory obiecial wykonac je dla mnie. Niestety przymierze
        je dopiero na tydzien przed slubem bo wtedy przyjezdzam do Polski.
        Jesli beda zle to wypatrzylam sobie rezerwowe w rylko - calkiem
        znoscne ale juz w kolorze ivory.
        - pozyczylam film wideo od kamerzysty aby doklanie go
        przestudiowac i zaznaczyc uwagi.
        - zapowiedzi zamowione i dokumenty spisane
        - bizuteria kupiona w Bijou Brigite. Pasuje idelanie ale nie
        jestem przekonan czy to dobry wybor i zastanawiam sie czy jej nie
        zwrocic. Nie pasuje mi bo to szczutczna bizuteria, tylko kolczyki sa
        srebrne. Rozwazalam tez takie niereguralne perly rzeczne z Apartu
        ale byl sam naszyjnik i reszta nie byla by idealnie dopasowana.
        Teraz nie jestem przekonana czy nie wziac tego naszyjnika.
        - bielizna kupiona

        I najwazniesze. Mialam juz wieczor panienski. Dziewczyny super sie
        spisaly i mialam niezapomniany wieczor z mnostwem niespodzianek.
        Kazdej takiego zycze.
        • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 13:24
          no to ja też uaktualniesmile
          1. przyszły moje buty z angliismile są idealne ale mam zamiar zakpupić
          coś taniego zapasowego w razie złamania obcasa czy innych
          nieprzewidzianych zdarzeń;
          2. załatwiłam poradnictwo rodzinne
          3. dzisiaj jadę do proboszcza po zgodę na ślub w innej
          parafii...zobaczymy ile zaśpiewawink
          4. zakupione obrączki - W.Kruk - czekam aż przyjdą
          5. podpisana umowa na dekoracje - szczegóły dopięte
          6. mam problem z biżuterią - wymyślałam sobie niebieskie kolczyki,
          najlepiej z ametystem jaki mam w pierscionku zaręczynowym, ale w
          polskich sklepach ametyst osadzają jedynie w białym złocie... a na
          takie duże jakie bym chciała mnie nie staćwink także zostają mi chyba
          takie mniejsze ... muszę szukać bransoletki jeszczem naszyjnik
          odpuszczam;
          8. w piątek idę do fryzjera pogadać o mojej fryzurze na 10 lipca a
          potem mam próbny makijaż
          9. kupiłyśmy z mamą sukienkę!!! ufff...

          10. i najgorsze co mnie czeka to ustalanie menu ...
          • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 13:32
            hahha, my probe ustalenia menu podejmowalismy juz kilka razy. Jest
            jeszcze duzo czasu ale mozna by bylo sie tym zajac juz teraz skoro
            mamy liste dan do wybory ustalona przez sale. Niestety nie mozemy
            znalezc wzpolnej wersjiwink


            • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 14:10
              a nam babka w hotelu powiedziała, żebyśmy najlepiej sami powymyślali
              co lubimy i jakie dania byśmy chcieli a ona cokowliek wymyślimy
              przygotuje i nam pomoże dopracować to menu. Dała po prostu zarys co
              i jak wchodzi i o ktorej godzinie, np. że chcemy kotlety 2 rodzaje,
              kaczkę i łososia, a ona ma zaproponować jakie dokładnie danie z tego
              można zrobić. no i teraz musimy usiąść i się zastanowić wspólnie ...
              wiem na pewno, że nie chce sałatek z jogurtem tylko na majonezie; i
              że obstaję raczej przy tradycyjnym menu niż wymyślaniu potraw
              fusion...
              • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 14:53
                Ja w takiej sytuacji chyba bym polegla i nic nie wymyslila.
                Tez wole tradycyjne menu ale chciala bym zrezygnowac z rosolku i
                flakow na rzecz innych zup. Czyli jestesmy na samym poczatku menu i
                nie mozemy przejsc dalej. N. upiera sie za flaczki i ma wsparcie
                wszytkich naszych znajomych. Na majowce powiedzieli mi, ze jak
                flakow nie bedzie to nie przychodzawink Wiec chyba ulegne.
                • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 10.05.10, 16:00
                  ja mam pewien plan:
                  na początek rosołek z kluseczkami - rosół musi byc, bo ja uwielbiam
                  a poza tym dobrze przygotowuje żołądek na przyjecie wódeczki
                  następie 3 rodzaje miesa - jakieś kotleciki a'la devoile, może z
                  serem albo pieczarkami, zrazy w sosie śliwkowym albo myśliwskim,
                  kaczka w pomarańczach albo jakoś inaczej i ryba bo bedzie kilku
                  wegetarian;
                  potem jakieś zakaski - i tu się nie popiszęwink) może szynka w
                  galarecie ze szparagami... coś lekkiego
                  potem znowu coś na ciepło - ma być bogracz albo strogonof (nie wiem
                  jak to sie pisze poprawnie) - Pani w hotelu powiedziała, żeby
                  przeplatać dania na półmiskch z takimi co sie daje porcjowanie, bo
                  wtedy jak się komuś kubełek pod nos podstawi to zjewink
                  no i ma byc jeszcze szynka pieczona w całości i małe goloneczki, bo
                  jak nie będzie to mnie ojciec wydziedziczywink
                  no i te nieszczęsne sałatki i przystawki... myślę, że panie z hotelu
                  pomogą mi coś wybrać.
                  cisata mam juz zamówione, oprócz tortu.
                  • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 11.05.10, 12:37
                    A orintowalas sie ile taki tort i ciasta kosztuja? Wojek N ma wlasna
                    cukiernie i chce ciasta i tort dac nam za darmow. Na mojej sali
                    jesli nie wezme ich ciast/tortu opuszcza mi tylko 5zl na osobie
                    5x120=600zl. Myslisz, ze wyprodukowanie slodkosci moze kosztowac
                    wiecej? Bo jesli tak to po co obciazac wojka i lepiej z sali wziac.
                    • brama-sole Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 12.05.10, 11:21
                      Jakie będziecie miały bukiety? Mnie się marzy ze storczyków... pytanie o
                      dostępność ich w tym czasie...

                      Jakie kwiaty na stół? do kościoła? u mnie zupełny brak pomysłów. uncertain

                      Znacie jakieś godne polecenia kwiaciarnie w wa-wie lub okolicach?
                      • pszczzola Re: Lipcowe bukiety, dekoracje kwiatowe 12.05.10, 12:43
                        Ja bede miala bukiet z fioletowych storczykow i kremowej eustemy.
                        Mam przyniesc skrawek materialu w kolorze buta (fiolet) to wtedy
                        postaraja sie dopasowac idealnie. Im wczesnije przyniose tym lepiej
                        bo oni zamierzaja moich storczyki szukac juz od poczatku czerwca.
                        Jesli znajda bedza sobie wisialy w kwiaciarni z tybliczka
                        zarezerwowanewink Powiedzieli, ze szukanie takiego fioletowego
                        storczyka lepiej nie zostawiac na ostatnia chwile.

                        Dekoracja kosciola z tych samych kwiatow.
                        Dekoracja sali i samochodu tylko z eustemy bo samochod blekitny
                        (Warszawa) a sala zolta wiec fiolet tam nie pasuje.
                        Jeszcze Pan mlody i swiadek beda mieli storczyki w butonierce a
                        swiadkowa jakis mini bukiecik (ten bukiecik nie jest jeszcze
                        dopracowany bo swiadkowa nie ma jeszcze sukienki).

                        A dekoracje bedzie wykonywala bardzo stara kwiciarnia na
                        Mokotowskiej 61. Robili bukiet np. dla Kindi Rusin.
    • pszczzola Pierwsza spowiedź przedślubna 23.05.10, 20:21
      Byłam dziś na pierwszej spowiedzi. Ksiądz bardzo miły, podpisał kartkę, ale
      rozgrzeszenia nie udzielił. A Wy już macie to za sobą?
      • brama-sole Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 10:35
        Jeszcze nie... właśnie się zastanawiam jak to w czasie rozłożyć bo są 2 przedslubne

        A protokoły macie już podpisane? czy w USC musimy być obydwoje czy wystarczy ze
        jakieś upoważnienie napisze? urząd czynny do 8-16.. czy trzeba sie bedzie urwać
        z pracy?

        Co jeszcze macie do załatwienia? ja mam wrażenie ze nie o wszytskim pamiętam...
        jak wróce do domu odpale mojego magicznego excela i dam znać co u mnie juz jest
        a co jeszcze to do...

        Jakie dekoracje będziecie mieć w kościele?

        Mozecie polecić jakieś kwiaciarnie wa-wa i okolice?
        • pszczzola Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 10:45
          Jak bedziecie w kosciele spisywac protokul to dostaniecie taka
          karteczke do swowiedzi. Na pierwsza spowiedz idziesz od razu a na
          druga tuz przed slubem. Ten protokul to juz powinien byc spoisany
          (na 3 miesiace przed slubem – przynajmniej u mnie w parafi).

          Co do USC to w przypadku oddzielnego slubu cywilnego trzeba isc
          osobiscie bo trzeba cos podpisac w obecnosci urzednika. Mysle
          jednak, ze wszytkie druczki mozna wczesnje w domu wypelnic, tylko
          sam podpis przy urzedniku. Nie wiem jednak jak to wyglada w
          przypadku slubu konkordatowego.

          Co do dekoracji i kwiaciarni to zerknij trzy posty wyzej – tam jest
          moj opis.
          • cheeringup Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 15:56
            my jedziemy spisywać protokół pojutrze. spowiedź to jest chyba to,
            co mnie najbardziej przerażawink) raz, że już dawno się nie
            spowiadałam... dwa, że mieszkamy razem już trochę i nie wiem co
            ksiądz na to.. a kłamać przy spowiedzi to chyba nie wypadawink)

            co do urządu, u mnie w Gdańsku musieliśmy obydwoje byc osobiście;
            ślub konkordadowy.

            dekoracje kościelne mam dość skromne, ponieważ sam kościół w środku
            jest dość bogato strojiny - białe szarfy wzdłuż ławek, na każdej
            ławie gerbera; klęcznik i krzesła na biało; przy ołtarzu jedna duża
            ikebana.
            z kolei sala będzie przystrojona różowo/fioletową organzą w w niiej
            nitki swietlne; na stołach bukiety z goździków ciasno "upchniętych";
            sala do tańczenia - nitki świetlne i jeszcze altana na poprawiny w
            białej tkaninie i nitki świetlne.

            zostało nam:
            odbiór obrączek
            odbiór sukni
            odbiór garnituru
            usadzenie gości
            protokół - środa
            sukienka na poprawiny - ta co mam, to nie jestem do końca przekonana
            ustalenie menu
            zakup alkoholu i napoi
            księga gości- ale marzy mi się drzewko z życzeniami
            tort - dziś zamawiamy

            i to chyba jużwink
            • pszczzola Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 16:34
              Ja chyba tez musze sobie liste rzeczy do zrobienia odswierzyc bo
              czytajac Twoja przypomina mi sie czego nia mam.
              -suknia na poprawiny - nawet nie myslalam
              -garnitur-nie wybrany/ nie kupiony
              -usadzanie gosci - to dopiero ja bede maiala ostateczna liste wiec
              moze poczekac
              -menu-wczoraj zaczeklismy nad tym pracowac - mamy wstepna wersje,
              wyslalam do rodzicow z prosba o opinie
              -alkohol nie zalatwione
              -ksiega gosci - na smierc zapomnialam
              -tort - roni wojek cukiernik ale wypadalo by zadzopnic i ustalic
              szczeguly


              Co do spowiedzi to tez sie stresowalam. Tez dawno nie bylam no bo i
              nie moglam skoro mieszkam razem z N. Powiedzialam, ze mieszkamy
              razem. Ksiadz byl bardzo mily, dostama wyklad, ze zwiazek nie
              powinien opierac sie na seksie. Ksiadz pytal mnie kiedy slub i czy
              zachowamy wstrzemiezliwosc, ja na to ze nie. To on powiedzial, ze
              rozgrzeszenia nie moze mi dac bo to tak jakby zdradzil mnie chlopak
              i prosil o wybaczenie jednoczenie deklarujac, ze nadal bedzie
              zdradzal.
              • cheeringup Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 21:14
                i co teraz ?? bo nie rozumiem nic z ta spowiedziąwink) rozgrzeszenia
                nie dostałaś ale karteczkę podpisał?
                • pszczzola Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 24.05.10, 22:32
                  Sorka, że tak namotałam. Rozgrzeszenie nie dostałam, ale karteczkę mi podpisano.
                  Ale to ponoć zależy od księdza. Gdzieś czytałam o przypadkach, że parom takim
                  jak my ksiądz wykreślał pierwszą spowiedź.

                  A w ogóle to ksiądz namawiam mnie do wstrzemięźliwości do ślubu i powiedział, że
                  jeśli się zdecydujemy to mamy przyjść jeszcze raz i dostaniemy rozgrzeszeniewink
                  • cheeringup Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 27.05.10, 09:59
                    no to mam spisany protokół)smile) i załatwiliśmy sobie jedną
                    spowiedź... po prostu przysnaliśmy sie, że razem mieszkamy. zreszta
                    jak to ksiądz powiedział... "macie już w końcu swoje lata";
                    ufff... bałam się, że to taki zaściankowy wiejski stary proboszcz a
                    okazało się, że moje obawy były zupełnie bezpodstawne. Staruszek ale
                    jaki postępowysmile)
                    • mimiko SUKNIA 27.05.10, 12:13
                      Cheeringup,
                      Mam do Ciebie pytanko o Twoją sukienkę - bardzo mi się podoba i chciałam się
                      dowiedzieć co to jest za sukienka - model, firma itp. Jakbyś była tak dobra i
                      podała jej cenę, byłabym wdzięczna smile
                      Jest prześliczna!
                      • cheeringup Re: SUKNIA 27.05.10, 12:59
                        dziękujęwink
                        to jest sukienka firmy Gala. Kosztuje róznie... bo np w Gdańsku w
                        salonie 2 200,00 ale już za Gdańskiem 600 zł. taniej.
                        Nie wiem skąd jesteś ale najlepiej zadzwonic do Płocka do salonu
                        firmowego i się dokłądnie dowiedzieć, ta suknie jest z kolekcji 2009
                        i być może jest już przecenionawink
                        • mimiko Re: SUKNIA 27.05.10, 16:55
                          Super! Bardzo dziękuję za odpowiedźsmile
                          Do Płocka będę miała bliżej, jestem z wawysmile
            • khumbamelala Re: Pierwsza spowiedź przedślubna 05.06.10, 15:11
              Ślub mamy 17.07 a protokół jak dobrze pójdzie będziemy spisywać dopiero w tym
              tygodniu, mam nadzieję, że nas ksiądz nie pogoni wink Po prostu jakoś nie
              potrafimy zebrać się ze sprawami w USC...
    • khumbamelala Re: Lipiec 2010 - alkohol 05.06.10, 15:14
      Dziewczyny, macie na weselu alkohol? kupujecie wina, wódki? Jaką wódkę i wina
      planujecie podać gościom? My praktycznie zdecydowaliśmy się już na wódkę -
      będzie to Pan Tadeusz albo Absolut (o ile w hurtowni uda nam się go dostać w
      dobrej cenie). Ale o winach nie mam żadnego pojęcia. Chcemy podać i białe i
      czerwone. Nam najbardziej smakują wina mołdawskie i gruzińskie, ale co podać
      gościom...?
      • pszczzola Re: Lipiec 2010 - alkohol 07.06.10, 09:59
        My jeszcze nie mamy alkoholu ale napewno bedzie wodka, troche wina i
        bimber na chlopski stol.

        Z win to najbardzie lubie shiraz, najchetnie z cieplego miejsca - im
        cieplejszy kraj tym lepiej. Dobre sa te z kaliforni, Poludniowej
        Afryki i Australii, wina europejskie jak dla mnie troche za cierpkie.
        Przydalo by sie tez biale wino, najlepiej polwytrawne (bo chyba
        wszyscy je lubia).
        • cheeringup Re: Lipiec 2010 - alkohol 07.06.10, 11:37
          my zdecydowaliśmy się na Żołądkową Gorzką de Lux. natomiast co do
          wina to kupujemy w 3- litrowych kartonach (ameryka południowa lub
          chile): białe i czerwone, obydwa półwytrawne. Podane będą w
          karafkach. Ja takie wina zamawiam zawsze na imprezy formowe i się
          świetnie sprawdzają.
          • pszczzola Re: Lipiec 2010 - alkohol 21.06.10, 15:00
            Do watku alkoholowego dodam tylko ze dokonalismy juz zakupu. Na 125
            doroslych osob kupilimy 200 x 0.5l wodki Stock, 18 butelek
            czerwonego polwytrawnego wian, 18 bialego polwytrawnego, 4 rozowego
            polslodkiego. Jak dla mnei wodki troche duzo ale tata chcial miec
            pewnosc ze nie zabraknie a na moje stwierdzenie, ze do konca zycia
            tego nie wypije zaczol sie smiac.

            Zakupilimy tez napoje bezalkoholowe. Chcialam w szkalnych
            buteleczkach 0.2 ale okazalo sie 5x drozej niz w litrowych
            plastikach. Tak wiec przezuje juz te plastki na stolach, a soki i
            woda beda w dzbankach.
    • pszczzola Oprawa mszy 08.06.10, 11:08
      Ten dzien juz niedlugo i powoli stres mnie dopada.
      Wczoraj wybralismy z N czytania i ewangelie.
      Bedzie:
      1 czytanie: Pieśń na pieśniami

      2 czytanie: chyba najbardziej tradycyjne ale moje ulubione Czytanie
      z Pierwszego Listu świętego Pawła Apostoła do Koryntian

      Ewangelia - chcielimy ewnegelie sw. mateusza o trwalosci malzenstwa
      ale tam jest o budowaniu nietrwalych domow na pisanku a to chyba nie
      na miejscu w sytuacji obecnej powodzi. Mamy jeszcze 2 pamysly i dzis
      podejmiemy decyzje.

      Napisalimy tez wlasna modlitwe powszechna.

      Nie bedzie skrzypiec ani spiewaczek, uznlismy ze to zbedny wydatek,
      beda tylko organy. Zamiast tego beda tekty czytane przez rodzine i
      znajomych (o ile sie zgodza bo jeszcze nie prosilismy, choc jestem
      pewna, ze sie zgodza). Mamy tez znajomego, ktory jest ministrantem i
      chcemy go poprosic o sluzenie do mszy, zreszta sam sie kiedys
      zadeklarowal.

      A Wy co planujecie?
      • cheeringup Re: Oprawa mszy 08.06.10, 11:37
        o kurcze, trochę mnie zaskoczyłaś. Byliśmy ostatnio u ksiedza i nie
        pytał nas o żadne takie szczegóły. Szczerze mówiąc nie wiedziałam,
        że można takie rzeczy się wogóle praktykuje. pomyślę nad tymwink)
        nie mam niesttey w rodzinie nikogo, kto by mógł pomóc czy prowadzić
        mszę. zdajemy się na proboszcza naszej parafii.

        Ksiądz nam jedynie powiedział jak mamy wejść do koscioła i że
        błogosławieństwo odbędzie się przed mszą w kościele.

        Wynajęliśmy natomiast skrzypaczkę i śpiewaczkę, ponieważ organista
        wnaszym kościele jest raczej nie do zniesieniawink wolałam
        zaoszczędzić na czymś innymwink
        • pszczzola Re: Oprawa mszy 08.06.10, 12:28
          A mozesz sobie sama wybrac. Jesli byla bys zainteresowana moge
          wklejic teksty do wyboru. Albo mozesz chociaz modlitwe powszechna
          napisac. To ta czesc mszy gdzie sie prosi o modliwte za konkretne
          osoby, konczy sie slowami "Ciebie Prosimy". Moze to ksiadz
          przeczytac albo ktos ze swiadkow. W modlitwie moga byc wzniesienie
          do konkrtenych osob np. Modlmy sie za Rodzicow (imiona), Rodzenstwo
          (imiona), aby bla bla bla, albo za zmarlych (my np. bedzimy prosic o
          modliwte za nasze babcie, ktore zmarly calkiem niedawno).
          • cheeringup Re: Oprawa mszy 08.06.10, 12:33
            dzikuję za odpowiedź, jakoś na to nie wpadłamwink
            rzeczywiscie trzeba sie nad tym zastanowić i przedyskutować z
            ksiedzem te sprawy.

            z czytaniami sobie poradzę, zobaczę zreszta bo mój ksiądz to taki
            staruszekwink nie wiem czy wogóle się zgodziwink
            • zapasniczek Re: Oprawa mszy 19.06.10, 18:21
              A jak z oprawą muzyczną? Macie już wybrane utwory? ja cały czas szukam czegość
              na wejscie i wyjscie
    • pszczzola N już prawiue ubrany 21.06.10, 00:27
      Dziś i wczoraj byliśmy na zakupach i mamy już prawie wszytko dla N. Do tej pory
      były jedynie buty a teraz mamy też garnitur, krawat (fioletowy, mocno wzorzysty)
      oraz spinki do krawata (też z elementem fioletowym). Kupiliśmy też koszule w
      kolorze identycznym jak sukienka (kość słoniowa) ale rękawy okazały się za
      krótko więc zwróciliśmy. Wobec tego brakuje nam tej koszuli oraz paska do
      spodni, załatwimy w przyszłym tygodniu (ślub już za 3). A wy już poobierałyście
      swoi Panów?
      • cheeringup Re: N już prawiue ubrany 21.06.10, 09:04
        mój sobie wymyślił smoking. jest już zamówiony i dziś idziemy na
        pierwszą przymiarkę i ewentualne poprawki. koszulę, muchę i pas do
        smokingu kupiliśmy od razu ze smokingiem, buty też juz są. zostały
        nam spinki do mankietów i strój na poprawiny.
        w sobotę czesałam sie próbnie, i jeśli fryzura wyjdzie tak w dniu
        ślubu będę bardzo zadowolona.
        zostało mi zakupienie drzewka, przygotowanie wizytówek, ustalenie
        menu. najgorsze z tego wszystkiego jest usadzanie gości przy
        stołachwink
      • sar_enka Re: N już prawiue ubrany 21.06.10, 13:17
        Pszczzoła wybacz, ze tak się wcinam w dyskusje, ale z tego co
        piszesz będę miała podobne zestawienie kolorystyczne smile Mam tylko
        pytanie, jaki kolor garnituru wybraliście do tej koszuli i
        fioletowych dodatków. Nie ukrywam, ze spędza mi to sen z powiek, bo
        chyba najlepiej pasuje taka czekolada, ale mój narzeczony źle się
        czuje w tym kolorze i wolałby coś innego smile Ślub za miesiąc a my
        dalej w lesie sad Pzdrawiam
        • pszczzola Re: N już prawiue ubrany 21.06.10, 14:20
          My wybalimy grafitowy=bardzo ciemno szary. Pasuje a do tego to
          bardzo uniwersany kolor. A krawat mamy dosc mocno pstrokaty bo taki
          sie podobal N, z motywami roslinnymi - oczywiscie fioletowy.
    • pszczzola troche przykry prezent slubny 21.06.10, 14:28
      Wlasnie nam powiedziano o zwolnieniach w pracy. Z 8 osob na moim
      stanowisku zostana tylko 3, ja mam dosc male szanse bo sa tu ludzie
      z wiekszym doswiadczeniem. Jutro dowiem sie czy jestem w tej 5
      nominowanej do odejscia. Jesli tak to albo przeniosa mnie do innego
      biura albo zwolnia a wynik poznam na tydzien przed slubem (w dniu
      mojego lotu do Polski).

      Te biuro gdzie ewentualnie moga mnie przeniesc jest w Kanadzie lub
      Indonezji. Normalnie nie przeszkadzalo by mi byc rodzielona z N na
      kilka miesiecy (nawet na rok) ale tak od razu po slubie to jakos
      dziwnie.
      • cheeringup Re: troche przykry prezent slubny 21.06.10, 14:37
        niezazdroszczę sytuacji... nawet nie wiem w sumie co mam ci
        powiedzieć. z jednej strony zazdroszczę kariery, bo to świetna
        szansa, praca w kanadzie czy indonezji, niejedna by chciaławink)
        • pszczzola Re: troche przykry prezent slubny 21.06.10, 14:54
          Nie jest jeszcze powiedziane, ze mi to zaproponuja. Jest 5 osob do
          zwolnienia i chyba nie wszytkie da sie przeniesc do Kanday. Poza tym
          ja bym chyba nie chciala...
          Ale z plusow, to bede juz miala meza ktory bedzie mnie utrzymywal;P
          • pszczzola nowe nazwisko 23.06.10, 11:21
            No tu juz wiem, ze jestem zwolniona. Powiedzialam ze nie jade do
            zadnej Kanady (albo Indonezji - bo o tym tez byla mowa) nie jade,
            biore odprawe i wracam do Polski.

            Napisalam juz swoje CV - z nowym nazwiskiem (jeszcze nie jest moje
            ale glupio sie tak na rozmowie o prace tlumaczyc ze za tydzien bede
            zmieniac wiec z gory podpisalam sie nowym nazwiskiem). Myslicie ze
            dobrze?
            Dzis mialam pierwszy tel z zaproszeniem na rozmowe i urzyto tego
            nowego nazwiska, strasznie dziwne uczucie, w pierwszym momencie nie
            wiedzialam o kim mowa.

            A wy jak podchodzicie do zmiany nazwiska?
            • pszczzola Re: nowe nazwisko 23.06.10, 11:22
              PS. zauwazylam pare bledow w tekscie, sorka, zbyt podekscytowana
              jestm i do tego nie mam tu slownika, ktory by automatycznie
              sprawdzal tekst
              • cheeringup Re: nowe nazwisko 23.06.10, 12:21
                wybaczamsmile)
                no nie wiem co ci powiedzieć z tą utratą pracy bo to chyba niezbyt
                przyjemne jest... no ale widzę, że pełna optymizmu jesteśsmile) to się
                chwali...

                moje nazwisko nie jest jakieś piękne i w sumie dla dzici lepiej by
                było, żeby nazywały się po tatusiuwink) a mamusia też jak tatuś, bo to
                dużo ułatwia...podchodzę praktycznie do sprawy, ale jak będzie to
                się okaże po fakcie.
                ja ćwiczę podpis i nie mogę nic wymyśleć co by fajnie wygladało...
                nie podoba mi sięsmile
                • pszczzola Re: nowe nazwisko 23.06.10, 14:16
                  Ha, ja tez cwiczylam podpissmile
                  I nawet teraz fajniejszy jest bo moje obecne inicjaly to AP (a P nie
                  jest za ladna literka do pisania), a przyszle beda AJsmile A ja duzo
                  sie inicjalami musze podpisywac.

                  Z tym nowym nazwiskiem to smieszna sprawa i troche trudno sie
                  przyzwyczaic. Zalozylam tez nowy adres a-mail i caly czas wysylam CV
                  (moge nawet w godzinach pracy to robic), tyrko raz niechcacy
                  podpisalam sie panienskim nazwiskiem..... moze nie zauwaza
    • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 24.06.10, 10:43
      uffff...ustaliłam wczoraj menuwink) i jestem bardzo zadowolona...
      teraz się męczę z ustawieniem stołów i rozłożeniem gości w
      pokojach..masakrawink
      • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 24.06.10, 11:00
        Zycze powodzenia bo mi od 2 tygodni jeszcze gosci nie udalo sie
        usadzic. Z menu poszlo szybciej choc nie bez problemow, poszlo o
        schabowego, flaki i rosol.

        U nas menu bedzie dosc tradycyjne ale ja bardziej chcialam dania
        typy poledwiczki, zrazy oraz zupe krem. A N sie upar ze to wesele
        wiec flaki i schabowy musi byc. Potem podczas jakiej rozmowy ze
        znajomymi N poruszyl ten temat i wszyscy go poparlisad Nastepnego
        dnia nawet jeden kolega do mnie dzwonil z przeprosinami, ze tak na
        mnie naskoczyli i ze cokolwiek zrobie to napewno bedzie dobrze.
        Droga kompromisu beda te flaki i rosol na poczatek ale schabowy
        dopiero jako jedno z ostatnich dan (zreszt u mnie zawsze 2 rodzaje
        mies beda podawan wiec goscie beda mieli wybor)
        • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 24.06.10, 11:28
          u mnie będzie schabowy między innymi mięsami do obiadu... mam tam
          jakieś poledwiczki zawijane w boczek z wiśniami, pierś z suszonymi
          pomidorami w sosie z pestkami z dyni, sandacz w sezami... więc ten
          schabowy mnie nie razi, a ci tradycjonaliści też powinni byc
          zadowoleni.
          rosół też będzie, ale sama chciałam taki z lanymi kluseczkami.
          co do kompromisu, to na kaszubach jest jakiś dziwny zwyczaj jedzenia
          potrawki z kurczaka z ryżem i rodzynkami...bleeee. chciałam z tego
          zrezygnować na rzecz innych dań, ale jak właścicielka usłyszała mój
          pomysł to miała taką minę jakby jej walnęła w twarzwink) więc
          zostawiłam to dla spokoju, nie muszę jeśćsmile
          i jeszcze tort, bo mi się okropnie nie podoba ta fontanna petard,
          które strzelają, ale przekonała nas wczoraj że tort powinien wjechać
          z pompą a jak coś błyska i strzwela to bardzo przykuwa uwagę, a tort
          powinien byc takim trochę kulminacyjnym punktem programu. także będą
          fajerwerki na torciewink
          • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 24.06.10, 11:36
            kurcze, ja o fajerwerkach jeszcze nie myslalam
            tata jedzie wszytko potwierdzic w sobote
            osobiscie nie moge bo nadal jestem za granica (juz nei dlugowink ale
            napisalam szczegolowe instrukcje
    • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 28.06.10, 08:39
      zostało nam 11DNI...!!!!
    • cheeringup 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 09:20
      i chciałam tylko powiedzieć, że prognoza pogody jest bardzo
      optymistycznawink))))
      • pszczzola Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 09:42
        Optymistyczna dla calej polski???
        Napisza cos jeszcze bo w Angielskiej TV polskiej pogody nie
        pokazuja.
        Beda upaly czy chlodo ale bezdeszczowo?
        • chocoladette Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 10:15
          Jak na razie na 10.07 przewiduja upaly wink
          • cheeringup Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 10:56
            no ja patrzałam alurat na trójmiasto, ale widzę że dla całej polski
            są upąły pow. 25 stopni... ja to luzik ale Pan Młody to się wymęczywink
            • cheeringup Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 10:59
              10-07 Warszawa = 29 st.; bezchmurnie
              10-07 Polska Pn. = 27 st.; bezchmurnie
              10-07 Polska Pd. = 32 st.; bezchmurnie
              10-07 Polska zach. = 32 st.; bezchmurnie
              10-07 Polska wsch. = 28 st.; bezchmurnie
              10-07 Polska centr. = 31 st.; bezchmurnie
        • mariolkawalczywkisielu Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 11:03
          cyt z Pszczzoly:
          "Optymistyczna dla calej polski???
          Napisza cos jeszcze bo w Angielskiej TV polskiej pogody nie
          pokazuja. "
          a może Polski i angielskiej?
          litości!

          a poza tym, życzę spokojnych ostatnich dni w panieństwie wink

          ---
          • pszczzola Re: 10-07-2010 pogodynka 28.06.10, 12:28
            no racjawink
            • cheeringup Re: 10-07-2010 pogodynka 30.06.10, 10:14
              słabo się czujęcrying mam katar, spać mi się chce okrutnie, denerwują
              mnie goście, bo zmieniają zdanie co chwila... boję się że to wesele
              będzie porażkącrying( trzeba było zamiast wesela jechać do meksyku na 3
              tyg. i mieć wszystko gdzieś...
              • pszczzola Re: 10-07-2010 pogodynka 30.06.10, 11:05
                Z przeziebieniem wspolczuje ale masz jeszcze czas i napewno
                wyzdrowiejesz.
                Z pozostalymi sprawami to tylko przedslubna panika. Twoje wesele
                napewno bedzie pieknym wspomnieniem na cale zycie. Do Meksyku
                jeszcze bedziesz miala okazje pojechac a slub i wesele bedzie tylko
                1x w zyciu. Staraj sie tak nie denerwowac choc wiem to nie proste bo
                sama tak mam.

                A goscie tez mnie troche denerwuja. Np. chce zalatwic transport dla
                tych niezmotoryzowanych albo tych co po prostu nie chca prowadzic.
                Mowilam o tym wreczajac zaproszenia, napisalam na naszej stronie www
                a 3 dni temu wyslalam maila. Nikomu sie nie chce odpisac "nie
                dziekujemy" albo "tak prosimy" i ja nie wiem czy brac ten transport
                czy nie, a mam sporo niezmotoryzowanycvh osob, nie mam pojecia jak
                chca dojechac.
                • cheeringup Re: 10-07-2010 pogodynka 30.06.10, 11:11
                  no u mnie jest dokładnie tak samo!! napisałam na zaproszeniach, że
                  zapewniamy dojazd (80km za gdańsk, jest kawałek) i wszyscy tak tak,
                  super, chętnie... zamówiłam autokar, na liście miałam 45 osób; teraz
                  dzwonie z informacjami skąd odjazd, godzina itd.; że na drugi dzień
                  po poprawinach wszystkich odwiezie to 15 os. mi mówi że oni jada
                  samochodami...no q...ca mnie sterzeliławink) moja cudowna kuzynka robi
                  łaskę, że przyjdzie na panieńskie, dwie idą sobie na hainekena...
                  żałuję, że zaprosiłam na wesele.
                  • pszczzola Re: 10-07-2010 pogodynka 30.06.10, 11:35
                    Mnie nas szczescie goscie nie zawiedli. Wszyscy na ktorych obecnosci
                    mi zalezalo beda.
                    • pszczzola Poligrafia 30.06.10, 11:39
                      Przy okazji pochwale sie ze wczoraj wkoncu skonczylam robic cala
                      poligrafie (ja wszytko sama projektowalam). Mam wiec winietki, plan
                      stolow, zawieszki na alkohole, karty tytulowe do ksiego gosci,
                      zyczenie dla rodzicow do wklejenia do albumy, okladke menu (czekam
                      jeszcze az na sali napisza mi tresc bym mogla to skonczyc). Zrobilam
                      tez mapki dojazdowe z kosciola na sale oraz uaktualnilam nasza
                      strone slubnasmile
                      • cheeringup Re: Poligrafia 30.06.10, 11:48
                        o boszzz..wink) u mnie też będą wszyscy tylko z tym autokarem mi ręce
                        opadły, bo musiałam odkręcać i brać busa...

                        ja wczoraj zawiozłam drzewko do dekoracji; zamiast tradycyjnek
                        księgi goście będą wieszać na drzewku bileciki z życzeniami,
                        pomyślałam sobie, że to fajny "gadżet" i będzie niezłym elementem
                        dekoracji.
                        zostało mi wypisanie winietek i zakup koszuli dla N na poprowiny i
                        jeszcze chciałabym coś oryginalnego do ożywienia białej sukienki na
                        poprawiny; mam wprawdzie broszkę kwiata w kolorze różowym, ale
                        dowiedziałam się że teściowa też sobie kwiata przypina i zepsuła mi
                        plansmile)
                        • pszczzola Re: Poligrafia 30.06.10, 12:11
                          Jesli nie poniosllas przy tym strat finansowych to nie ma tragedi.

                          Drzewko fajny pomysl i dekoaracja, ale taka ksiega latwiejsza w
                          przechowywaniu. Choc potem mozesz te wszytkie karteczki z zyczeniami
                          zdjac i razem z kartaki z zyczeniami gdzies wpiac/przyklejic.
                          A na czym goscie beda pisac tez zyczenia? Bediesz miala gotowe puste
                          bileciki na sznureczkach?

                          Co do poprawin to ja sie tak nie staram z ubiorem. Tzn bede miala
                          nowa sukienke, ale buty i bizuterie juz starsze a wlosy na
                          prostownice wyprostuje. A N mial zalozyc cos co juz ma. Ma mnostwo
                          koszul. A na poprawiny to powinna byc z dlugim rekawem czy moze byc
                          z krótkim?
                          • cheeringup Re: Poligrafia 30.06.10, 12:40
                            a propos drzewka, to mam przygotowane bileciki na wstążeczkach,
                            takie same jak zaproszenia i winietki, żeby wszystko ładnie grałowink
                            kupiłam sadzonkę i mam ją zamiar później wkopać w ogrodziewink także
                            pamiątka pozostanie, a bileciki wkleję w album.

                            ja mam poprawiny w formie grilla i ubieramy się na luzie. N chce
                            jesdnak coś nowego bo w końcu to też jego dzień, choć udaje że nie
                            przeżywawink)
                            ja nie szaleje z poprawinami, mam zwykłą letnią sukienkę, którą będę
                            zakładać na spacer nad morze czy gdzieś tam.. uparłam się tylko na
                            białą i muszę ją czymś ożywić, jakąś dużą broszą...a nie mam ani
                            jednejwink
                            • pszczzola Re: Poligrafia 30.06.10, 13:26
                              A moze jakies duze kolorowe korale. Teraz sa moden i do letniej
                              sukienki pasujai do grilla tazke.
                              • cheeringup Re: Poligrafia 30.06.10, 14:45
                                no właśnie tak myślałam, że chyba korale będą wyjściem...
                                ostatecznie ten kwiat zostaniewink
                                szczerze mówiąc to już mi się kasy na takie drobiazgi wydawać nie
                                chce bo na to idzie najwięcej; tu stówka tam stówka...
                                • donatexik Re: Poligrafia 21.08.14, 11:14
                                  Poligrafia to bardzo droga sprawa ale daje wielkie możliwości promocji. Dobre drukarnie stosują świetne uszlachetnienia przy drukowaniu, elegancki papier, foliowany wybiórczo robi porządny efekt
                      • mooka.pl Re: Poligrafia 24.10.15, 21:01
                        Jeżeli nie są Państwo zadowoleni z dotychczasowej agencji reklamowej to polecam firmę mooka.pl z Tychów. Świadczą kompleksową obsługę pod względem projektowania materiałów reklamowych ( wizytówki, ulotki, papier firmowy, banery ) i ich późniejszego druku.
                        • kaga9 SPAM 24.10.15, 22:25
                          Świadczą kompleksową obsługę

                          Chyba świadczYMY?
    • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 05.07.10, 11:06
      no to już się zaraz odliczanie skończywink
      do soboty 5 dni...
      wknd umknął szybko, siostra odprawiła mi super wieczór panieński, za
      co bardzo bardzo jej dziękujęsmile) wiem, że nie miała latwego zadania,
      więc podwójna dumasmile był autobus z dyskoteką, był striptiz i był
      jeden konkurswink
      także kochane.... zaraz będzie sobota, o tej porze będę się malować..
      • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 05.07.10, 22:54
        Są nerwy??? Masz już wszytko na ostatni guzik dopięte?

        U mnie stresy trochę. Nie jeśli chodzi o małżeństwo tylko o ceremonie i przebieg
        tego wielkiego dnia.

        Do załatwienia pozostało
        1. Przymiarka suknie - jutro o 12, odbiór będzie w środę
        2. Buty - nie byłam zadowolona z tych co kupiłam wiec zamówiłam drugie u szewca,
        szyją się teraz i będą do odbioru w czwartek
        (nie mam czasu ich rozchodzić i liczę, że będą OK)
        3. Idealnie fioletowe storczyki będą zamówione jutro rano na giełdzie w Holandii
        i w PL będą w czwartek.
        4. Winietki i plan stołów i menu gotowe. Zawieszki na alkohole prawie, bo trzeba
        jeszcze wstążki dorobić.
        • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 06.07.10, 08:56
          na razie bez nerwówwink ale na pewno mnie dopadną....
          1. suknię odebrałam w sobotę, wszystko gra;
          2. w ostatniej chwili zdecydowałam się na stroik we włosy, więc na
          gwałt musiałam szukać czegoś odpowiedniego. na szczęście wynalazłam
          Panią, która zrobiła mi na zamówienie "od ręki";
          3. w butach właśnie siedzę i mnie cisną...rozchadzam, ale coś mi
          mówi że dam radę tylko w kościele, mam drugie na przebraniewink
          4. winietki się wypisujją;
          5. muszę jeszcze wstążeczki na drzewko z życzeniami;
          6. wczorak mi się przypomniało o koszyczku na pieniądze i petardach
          na tort

          no i chyba wszystko już załatwione, dzisiaj spotkanie u księdza i
          dogadanie szczegółówwink
          • pszczzola Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 07.07.10, 11:58
            Byłam na przymiarce sukni i była za ciasna. Ja schudłam od momentu jak ja
            zamawiałam wiec to raczej wina producenta. Panie ja poszerza (są zakładki) i
            będzie do odbioru w czwartek.

            • cheeringup Re: Lipiec 2010 - nasze przygotowania 07.07.10, 14:29
              moją uszyli na wszelki wypadek leciutko większą i delikatnie ją
              tylko dopasowali. wisi już w garderobie i czeka...
              dziś załapałam nerwa... jeszcze muszę z tesciami o kasie dziś
              pogadać bo moich rodziców tu nie ma i muszę to pozałatwiaćcrying

              wczoraj niby nam ksiądz wszystko powiedział ale nadal nie wiem, czy
              przed ceremonią świadkowie mają iść na plebanię czy do kościoła od
              razu wink)
    • pszczzola Już po 21.07.10, 16:55
      Już po, było pięknie choć nie bez wpadek i pogoda dopisała. A jak u Was drogie
      lipcowe Panny Młode?
      • jagodowa_panienka Re: Już po 21.07.10, 17:15
        To poprosimy o zdjęcia i relację smile
        • pszczzola Re: Już po 22.07.10, 10:05
          Było pięknie.
          Wszytko idealnie choć nie bez wpadek. Założył N obrączkę na zły palec, jakoś w
          lustrzanym odbiciu pogubiłam się. Stres był tylko 2 razy, przy przegotowaniach -
          wszytko na ostatnią chwilę i obawa czy zdążę oraz przed pierwszym tańcem.

          Tu 2 zdjęcia jak wyglądaliśmy a linka do reszty wysyłam na maila gazetowego:

          https://images39.fotosik.pl/313/6510b5fda76a7e25.jpg
          https://images37.fotosik.pl/312/e417eac36a02bf3f.jpg
          https://images41.fotosik.pl/313/238f9262dbb97cc5.jpg
          • adynka Re: Już po 22.07.10, 10:38
            Slicznie wygladaliscie. Idealnie dobrana sukienka do urody i do figury wink
            Gratulacje. Moim kolorem przewodnim rowniez jest fiolet i widze ze bukiet cudny big_grin Podoba mi sie.
            Czy moge prosic wiecej foteczek na gazetowego?
            https://www.abcslubu.pl/suwaczki/2010_09_25_103_1.png
            • pszczzola Re: Już po 22.07.10, 10:58
              Dziękuję, mi też bukiet bardzo się podobał. Był to bukiet mieszany z przewagą
              fioletowego storczyka Wanda i kremowej eustomy, ale były tez tam inne kwiaty np.
              hortensja i groszki. W ten sam deseń były dekoracje w kościele, na sali, na
              samochodzie, w USC.

              Zdjęcia wysłane.
              • brama-sole Re: Już po 22.07.10, 11:41
                Poproszę linka do fotek smile

                Ja też już po 10/07 - fotki musze od znajomych skombinować to też wstawie.. Mój
                ślub - wymarzony (sama sobie zazdroszczę tongue_out )

                Tym, które mają jeszcze przed sobą.. - STRES JEST PRZEREKLAMOWANY smile Cieszcie
                się chwilą smile

                N a właścwiwie M (mąż) stresowal się 1 tańcem ale wszytsko wyszło ślicznie... do
                północy zleciało bd szybko a od północy do 5 rano to już wogóle nie wiem kiedy...

                W wolnej chwili naskrobię jakąś relację.. jak juz fotki beda
              • chocoladette Re: Już po 22.07.10, 11:49
                w kościele, na sali, na
                > samochodzie, w USC.

                mieliscie 2 sluby?
                • pszczzola Re: Już po 22.07.10, 14:47
                  Tak, już kiedyś o tym pisałam na forum. Ślubu cywilnego udzielał mi mój tata tuż
                  przed ślubem kościelnym. Kościół i USC są obok siebie także nie było problemu z
                  organizacją. Uznałam za całkiem fajny pomysł aby podpisać dokumenty przy
                  rodzinie i tacie zamiast w kancelarii kościelnej.

                  brama-sole - fotki już wysyłam
          • jagodowa_panienka Re: Już po 22.07.10, 22:43
            Ślicznie wyglądaliście. Gratuluję i wszystkiego dobrego na nowej drodze życia!!

            PS twoja mama wygląda jakby była twoją siostrą smile
            • pszczzola Re: Już po 22.07.10, 23:39
              Moja mama ma 51 lat ale codziennie chodzi na siłownie, basen, jeździ na rowerze.
              Dobrze się konserwujewink
              • zapasniczek Re: Już po 22.07.10, 23:53
                poproszę zdjecia na maila gazetowego. my mamy slub w najblizszy weekend
                smile))
                • pszczzola Re: Już po 23.07.10, 09:24
                  Wysłałam a tobie życzę niezapomnianego dnia.
      • pszczzola Re: Już po 30.07.10, 14:01
        Powoli już żegnam się z forum i przerzucam się na te o remoncie i urządzaniu
        mieszkaniawink Wejdę tu jeszcze pewnie parę razy bo nie mogę się doczekać fotek
        pozostałych lipcowych Panien Młodych.

        Na koniec wrzucę jeszcze filmik z naszego pierwszego tańca. Został nakręcony
        przez jednego z gości, ten profesjonalny będzie dopiero za 2 miesiące. Ja
        całkiem zadowolona byłam z efektu choć widać pewne niedociągnięcia. Gościom też
        się podobało a ja uważam, że to lepsze niż nudny taniec przytulaniec. Z M nie
        mamy zdolności tanecznych ale nasz instruktor uznał, że z takim układzikiem
        gdzie M większość czasu stoi w miejscu a ja wiruję wokół niego sobie poradzimy.
        Układ był dłuższy a po 2,5 minuty goście mieli utworzyć krąg wokół nas. Niestety
        źle zrozumieliśmy się z zespołem bo ten zamiast poprosić gości o utworzenie
        kręgu zaprosił wszystkich do tańca. Zresztą duże straty nie były bo pozostały
        kroki były trochę monotonne, zatańczyliśmy je ale już mało kto widział.

        www.fotosik.pl/video/2164f6936beced66.html
        PS. Użyłam jakiegoś dziwnego konwertera i stad te wstawki, wydaje mi się, że
        wszytko leci też trochę szybciej niż w rzeczywistości.
        • super_konwalia Re: Już po 30.07.10, 14:55
          Ślicznie wyglądałaś pszczzolko smilePiękna suknia, bukiet, fryzura po prostu super! Czy ja też mogę prosić jeszcze zdjęcia na gazetowego? Z miłą chęcią obejrzę smile
          Taniec też świetnie wyszedł, mimo, że wolna piosenka to nie był nudny przytulaniec aż się zdziwiłam, że do tej piosenki może być taki świetny układ. Suknia pięknie się układała smile
          Gratulacje dla Was!!!
          • pszczzola Re: Już po 30.07.10, 15:21
            Dzięki, cieszę się, że się podobało, zdjęcia wysłałam na gazetowego
            • lvivianka Re: Już po 20.08.10, 22:19
              Gratuluje serdecznie!! Nie wiem jak to sie stalo, ze dopieor teraz weszlam na
              ten watek. Wygladaliscie swietnie, suknia idealnie dobrana do Ciebie! Czy moge
              rowniez prosic o wiecej zdjec na gazetowego? smile
              • oleczka222-pl Re: Już po 23.08.10, 10:09
                pytanko -jak sie wchodzi na tego maila gazetowego???nie bardzo wiem,
                a dopiero zaczynam na tym forumtongue_out
                • super_konwalia Re: Już po 23.08.10, 10:15
                  to zależy czy założyłaś sam profil na forum, czy łącznie ze skrzynką pocztową. Jeśli sam profil na forum to w ustawieniach chybatongue_out da się 'dorobić' skrzynkę i logujesz się tak jak na forum smile
                  • oleczka222-pl Re: Już po 23.08.10, 10:59
                    ooo ok dzieki, doszłam sama wcześniej do tego hehewinktroche techniki
                    i człowiek sie gubitongue_outtongue_out
        • stworzenje Re: Już po 24.08.10, 10:42
          pszczzola napisała:


          > www.fotosik.pl/video/2164f6936beced66.html
          > PS. Użyłam jakiegoś dziwnego konwertera i stad te wstawki, wydaje mi się, że
          > wszytko leci też trochę szybciej niż w rzeczywistości.

          No, no super się kiecuszka układa. To jest zaleta nie posiadania koła!
          Identyczny dół kiecki miałam okazję widzieć właśnie z kołem. Oj bolało po oczach
          jak tańczony był walc, salsa. Koło to takie brzydkie,ja nie wiem gdzie
          dziewczyny mają oczy że naprawdę tego nie widzą. Dwa profesjonalne tancerki
          jakoś z kołem nie tańczą walca itd.
          Już widzę jak śmiesznie byś wyglądała podnosząc nogę w kole łeeeee. A tak
          leciutko naturalnie fajnie smile.
          • oleczka222-pl Re: Już po 25.08.10, 10:51
            dokładnie-dla mnie suknia z kołem była odrazu skreślona-w ogóle
            ciężko do samochodu sie zmieścic raczejtongue_out
            a te falbany lekko i z taką "świeżością" wyglądają, poza tym ja
            wkażdej sukni wyglądałam strasznie staro-mam 22 lata i ta suknia
            dodala mi duzo uroku i takiej niewinności hehesmile
            • pszczzola Re: Już po 26.08.10, 20:42
              Właśnie dlatego nie chciałam kołasmile Alen nie dajcie się zwieść lekkością
              sukienki. Taj naprawdę strasznie ciężka jest a na poprawinach przez pierwsze 3h
              nie mogłam głową ruszyć tak mnie kark bolał.
              • oleczka222-pl Re: Już po 27.08.10, 10:49
                Właśnie też to zauważyłam jak ją przymierzałamsmile
              • oleczka222-pl Re: Już po 01.09.10, 10:39
                a mam pytanko jeszcze-jak kupowałaś tą suknie to ona była w komplecie z całymi
                tymi halkami pod spodem??Mam nadzieje,że tego się osobno nie dokupuje już,.....tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka