przymiarka

10.09.10, 08:29
dziewczyny dziś mam pierwszą przymiarkę mojej sukienki, proszę o radę na co zwrócić szczególną uwagę. Narazie najbardziej mnie martwi czy tren nie będzi esprawiał mi trudności w poruszaniu? Tekst linka
https://img833.imageshack.us/img833/5572/25930739.jpg
dodam ,że sukienka jest na halce,nie ma koła.
Bardzo proszę o pomoc
    • doxi_mara Re: przymiarka 10.09.10, 08:53
      pamietaj zeby nie byla za dluga! moja ma tez lekki tren i trzeba bardzo uwajac jak sie ruszy do tylu, ale podpiecie wyglada okropnie... na szczescie nie mam mega wesela wiec moze sie bez podpinania obejdzie. na taniec kupie sobie dwie specjalne agrafki i pani w srode przy odbierze pokaze mojej mamie jak ma mi sama podpiac.
      • stworzenje Re: przymiarka 10.09.10, 09:29
        na długość, żebyś się nie potykała o własną kieckę i inni też żeby nie deptali. Tak upięcie trenu solidne no i żeby wygląd miało.
    • ertyu_13 Re: przymiarka 10.09.10, 09:41
      Koniecznie trzeba usiąść w sukience
    • ruda_80 Re: przymiarka 11.09.10, 00:51
      Trzeba się przejść, poruszać podnieść ręce do góry (ważne jeśli będzie wesele i będzie się tańczyło) i zobaczyć jak sukienka sie zachowuje, czy nic nie odstaje, nie opada. U mnie było wszystko ok, bo w salonie na przymiarce stałam jak modelka. Ale na szczęście po powrocie do domu i przymierzeniu sukienki, troche się poruszałam tak jakbym tańczyła i okazało się, że w okolicach biusto jest coś nie tak. Więc jeszcze raz do salonu i do poprawki.
      • erillzw Re: przymiarka 11.09.10, 08:52
        dziewczyny dobrze prawia. Zrobic kilka krokow zywklych, tanecznych, proszuac sie, usiasc, obrocic, schylic smile
        Wiadomo, ze w takiej kiecce musisz dobre pol dnia wytrzymac wiec powinna miec jakas elastycznosc zebys nie czula sie jak w gipsie smile
    • makuffka Re: przymiarka 11.09.10, 15:32
      i jak Ci poszło z_metropolii?
    • ewelinka_1986 Re: przymiarka 11.09.10, 23:49
      dobrze tak sobie poczytac smile
      niebawem sama odbieram suknie, przydadza sie cenne rady
      Ale co moge napisac juz to przy wyborze, akurat rozmiar sukni byl jakby na mnie szyty i tez wariowalam w niej po salonie, rozne kroki w przod, tyl, na boki, niestety byla za dluga, ale trzeba czuc sie wygodnie i pewnie
      • z_meetropolii Re: przymiarka 13.09.10, 08:50
        już po pierwszej przymiarce, druga 21 września i nawet jak będą jeszcze poprawki to i tak odbiorę tego dnia tylko wieczór.
        Przymiarke miałam w salonie Madonna w Katowicach, sukienka w dalszym ciągu mi się podoba ,więc chyba dobrze. Z poprawek trzeba zwęzić o pare cm , bo od października trochę schudłam, zmniejszyć dekold, wszyć poduszki w dekold ( za co muszę dodatkowo zapłacić..wrrr ) trochę skrucić. Teraz zastanawiam się nad trenem, zobaczymy na drugiej przymiarce jak wyglądać będzie. W sukience tańczyłam, siedziałam i nawet klękałam wiec dziękuję za rady smile ogólnie czuję sie w niej dobrze ,choć wiadomo że jest trochę za duża więc też trudniej sie porusza. Z niecierpliwością czekam na drugą przymiarkę. Całyczas zastanawiam się czy mieć welon? i w dalej nie wiem. Odnośnei okrycia to chyba zdecyduję się na futerko lub futerkową etolę, trochę zmarzluch jestem smile Teraz zastanawiam się czy w etoli będzi emi wygodnie,jednak ruchy są trochę ograniczone..... ehh ile to jeszcze decyzji trzeba podjąć przed ślubem smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja