Dodaj do ulubionych

Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 5

26.11.10, 17:19
Witajcie!

Witam wszystkich, którzy czytają i tych, którzy tylko podczytują. Zachęcam do pisania i wyrażania opinii. smile Zostało 7 miesięcy, jak pokazał poprzedni wątek najmniejszy detal może sprawiać problem, tym bardziej Wasze opinie są cenne. smile
Wszystkim komentującym serdecznie dziękuje!
Obserwuj wątek
    • zia86 Cała koncepcja 26.11.10, 17:21
      Ponieważ nie za wiele się zmieniło, to wrzucam linki do poprzednich wpisów żeby nie robić zamieszania.

      Klik
      • miawallace1 Re: Cała koncepcja 26.11.10, 19:09
        A mi się nie podoba sad ten motyl latający po prostej linii, jakby był na kolejce liniowej jest lekko irytujący. Rozwijane menu ucieka. A tekst jest za mały.
        No nie podoba mi się. Ale to rzecz gustu

        Najważniejsze, że Ty jesteś zadowolona smile
        • zoselin1987 Re: Cała koncepcja 26.11.10, 21:41
          miawallace1 napisała:

          > A mi się nie podoba sad ten motyl latający po prostej linii, jakby był na kolejc
          > e liniowej jest lekko irytujący. Rozwijane menu ucieka. A tekst jest za mały.

          Zgadzam się co do motyla i rozwijanego menu, które ucieka. Popraw to, bo głupio to wygląda. Nieelegancko.
          Kolorystyka mi się podoba.
          Błędy, błedy, błędy! Nie możesz kogoś poprosić,żeby Ci poprawił???? Jeśli sama nie umiesz?
          Za mała czcionka! Jest niewyraźna jak dla mnie i czytając wpisy dziewczyn to dla nich również.
          Ogólnie szału dla mnie nie ma, ale nie jest źle.
          Ale dla mnie strona to strona wink
    • emily_valentine Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 17:21
      Witam się smile
      Dawaj relację z dzisiaj big_grin
    • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 17:22
      Juhhuuuu wink
    • zia86 Strona internetowa 26.11.10, 17:24
      Odebrałam stronę, bardzo mi się cała podoba. smile Jest w naszym stylu, są motyle ale nie jest przeładowana. Jeszcze parę szczegółów muszę sama uzupełnić, być może przez około 72 godziny będą problemy techniczne. W skrócie z tego co zrozumiałam, tyle zabiera wgranie skryptu na serwer.
      A teraz już bez przedłużania:
      Nasza strona internetowa

      Jestem BARDZO zadowolona z obsługi, z ceny i z jakości którą otrzymaliśmy. smile
      Ja teraz uciekam do kina ale proszę o komentarze. smile
      Jak Wam się podoba?
      • emily_valentine Re: Strona internetowa 26.11.10, 17:29
        Nie otwiera się ta strona sad
        • zia86 Re: Strona internetowa 26.11.10, 17:32
          paulaimiko.pl
          Powinno działać, u nas działa. smile
          • emily_valentine Re: Strona internetowa 26.11.10, 17:42
            No dobra działa, ale z palca musiałam wpisać adres. Może popraw link.

            Motyl wymiata big_grin
            Nadal strona nie mieści się w całości na ekranie monitora.
            I zdanie "naszych kochanych gości..." przeniosłabym niżej.
            Nie wiem też po co te zdania są w akapitach.
            Brak Waszego podpisu, a miał być.
            No i jakoś tak za dużo pustego miejsca po bokach.
            No i dla mnie wszystko jest za malutkie. Dopiero przy powiększeniu na 150% jest ok.
            No ale ja trochę ślepa jestem tongue_out
            • emily_valentine Re: Strona internetowa 26.11.10, 17:45
              Zia! Ile błędów!!!
              I źle się wczytują strony, czcionka szaleje.
              • landora Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:00
                I tekst nie jest wyjustowany sad
          • ja-koralik Re: Strona internetowa 26.11.10, 17:49
            Jedna uwaga do strony - da się powiększyć czcionkę? I może pogrubić? Bo nawet na zakładkach jest nieczytelna, a teks pod zdjęciem to już naprawdę strasznie źle się czyta - zawijasy plus za małe litery wykończą każdego. Czekam na filmiki big_grin.
          • szosty.bieg Re: Strona internetowa 26.11.10, 19:57
            strona jest mało czytelna. Przede wszystkim czcionka - trzeba się skupić aby przeczytać i niezbyt dobrym wg mnie pomysłem są też jeżdżące fioletowe zakładki. Lepiej byłoby gdyby się nie ruszały.

            A motyle fajne smile
            • zia86 Re: Strona internetowa 27.11.10, 00:19
              Dziewczyny czy Wam zakładki jeżdżą? Bo u mnie po najechaniu wyjeżdża i się zatrzymuje, czy u Was się chowa? Jeśli tak, to jest to jakiś kłopot techniczny tylko nie wiem czym spowodowany.
              • amarantha Re: Strona internetowa 27.11.10, 00:23
                U mnie normalnie jeżdżą i się chowają.
              • e.milia Re: Strona internetowa 28.11.10, 20:17
                U mnie zakładki jeżdżą.
                Chociaż ja akurat nie lubię na stronach wszelkich jeżdżących i poruszających się elementów, typu te zakładki i latający motyl, który zresztą przeszkadza w czytaniu - mnie osobiście rozprasza i drażni
                * Za dużo się dzieje na tej stronie - moim zdaniem jest przeładowana ruchomymi elementami, niekoniecznie w pozytywnym sensie, co wygląda niekoniecznie dobrze i np. mnie irytuje, ale w sumie co kto lubi.
                * Zresztą, jak widać po komentarzach innych, te poruszające się elementy i rozwijane menu nie zawsze dobrze działa na wszystkich komputerach czy systemach operacyjnych, co jest ewidentnym minusem, bo nigdy nie będziesz mieć pewności, jak ktoś będzie widział taką stronę i czy poprawnie.
                * Na zakładkach nie widać w całości napisów, co sprawia, że nie są one czytelne i trochę zniechęcają do klikania na nie.
                * Ta pochylona ozdobna czcionka jest totalnie nieczytelna. Powinna być większa (ale nie pogrubiona). Moim zdaniem: albo kursywa, albo zdobione litery, zrezygnowanie z jednego elementu znacząco poprawiłoby czytelność
                * Błędy na stronie oczywiście są niedopuszczalne!!!
                * Brak justowania to akurat w tym wypadku szczegół, ale faktycznie, justowanie poprawiłoby estetykę tekstu
      • roberta.redford strona 26.11.10, 17:37
        30 Seconds to Mars i Kayne West będą obecni na naszym weselu i między innymi ten utwór będzie można też usłyszeć.

        eeej, nie mowilas, ze bedziesz miala koncert K.Westa big_grin

        a tak na serio, to strona ladna, ale teksty tragicznie napisane. Ale coz, w koncu PM to chaos! smile
        • nutka07 Re: strona 26.11.10, 17:45
          Ten????

          https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/11/Kanye_West_at_the_2009_Tribeca_Film_Festival.jpg/557px-Kanye_West_at_the_2009_Tribeca_Film_Festival.jpg
          • emily_valentine Re: strona 26.11.10, 17:52
            Właśnie, o co chodzi z tym Kanye?
        • agata_abbott Re: strona 26.11.10, 23:22
          No właśnie, a jak się ma Kayne West do rockowego image'u młodych? smile
      • nutka07 Re: Strona internetowa 26.11.10, 17:38
        Zia czcionka jest malo czytelna i szkoda, ze zdjecia nie widac calego po otwarciu i trzeba przewijac.
        Ten motyl latajacy nawet fajny wink
      • zaba_zebata Re: Strona internetowa 26.11.10, 17:45
        interpunkcja i literówki - do poprawy
      • q_fla Re: Strona internetowa 26.11.10, 19:13
        Trzcionka masakra i ten fruwający motyl do bani.
        Ujdzie, ale daleko jej do wielkiego wow.
        • jej_torebka Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:02
          "trzcionka" big_grin
          • monikapers Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:05
            skonczylam czytac poprzedni watek, spodobalo mie sie takie cus:

            nic wielkiego sie nie dzieje.... panie konsultantki obserwuja pogodę, żeby wiedzieć w co mamy się ubrać na ten plener w niedziele

            AUAAA
            • lapwing123 Re: Strona internetowa 28.11.10, 09:09
              Dzięki Monika.
              I już mam humor na cały dzień.

              One jakoś szczególnie obserwują tę pogodę?big_grin Stoją na dworze czy może z okna?smile
              • zia86 Re: Strona internetowa 28.11.10, 09:25
                Oczywiście miało być, że ja obserwuje pogodę. wink
                • zia86 223 28.11.10, 09:43
                  Liczyłam na bardziej zimową aurę, ale w sumie mogło być dużo gorzej, nie ma co narzekać. smile
                  Wyruszamy za niedługo. smile Tym razem stylizacja ucierpi na rzecz wygody, bo ubieramy to co mamy najcieplejszego. Jakbym wiedziała, że będziemy kręcić to bym kurtkę narciarską z domu przywiozła. wink Ale może nie będzie tak źle, w końcu to mają być dynamiczne ujęcia. Jak zobaczycie gdzieś w Krakowie dzisiaj parę, która biega, skaczę a za nią panowie z aparatami to będziemy my. smile
                  • chomiczkami Re: 223 28.11.10, 10:28
                    Mogłaś założyć płaszcz big_grin płaszcze są elegantsze od większości kurtek (przynajmniej mój płaszcz do kostek jest elegantszy od "narciarskiej" kurtki z kolekcji hipermarket Real 2004).

                    No, czekam, czekam na efekty smile mam takiego fioła na punkcie tego wątku, że sprawdzam nowe posty jeszcze zanim sprawdzę swoją pocztę. I pokazuję go wszystkim gościom.
              • nutka07 Re: Strona internetowa 28.11.10, 12:08
                ''Oprócz tego panie konsultantki załatwiają formalne sprawy między fotografami no i pilnie obserwuje pogodę żeby wiedzieć w co mamy się ubrać na ten plener w niedziele.''

                Zia obserwuje.
          • q_fla Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:08
            O ja pier....big_grin big_grin big_grin
            Ale byka strzeliłam, ja nie mogę...big_grin big_grin big_grin
      • kaja86 Re: Strona internetowa 26.11.10, 19:21
        Swoją drogą jak klika się w zakładkę "o nas", to wyświetla się panna młoda, z powodu niewyraźnej czcionki trudno się zorientować gdzie jest coś o panu młodym tongue_out to raczej powinny być równorzędne zakładki tongue_out
        • lemon_myrtle Re: Strona internetowa 26.11.10, 19:34
          strona wygląda znacznie lepiej niż jej pierwotna wersja, ale są pewne rzeczy, które (przynajmniej dla mnie) zgrzytają:
          - trzeba przewijać stronę, by zobaczyć całe zdjęcie, ale to w sumie nie przeszkadza, byłoby fajniej gdyby było je widać w całości (nie wiem, może to wina małego ekranu laptopa);
          - czcionka jest za mała i przez to nieczytelna;
          - w zakładach jest inna czcionka i to już wygląda kiepsko, nie pasuje do ładnego nagłówka;
          - zupełnie białe (przynajmniej u mnie) tło zakładek wygląda kiepsko na tle całości - w ładne tło strony, wymyślne, delikatne litery nagle jest wklejone coś z innej bajki.

          I to w sumie wszystko, ale jest duża zmiana na plussmile
          • landora Re: Strona internetowa 26.11.10, 19:46
            Czcionka nieczytelna, a motyl, wybacz, ale kiczowaty. Ale ja w ogóle nie lubię, jak mi coś lata na stronie. Kojarzy mi się z taką reklamą, którą trzeba złapać, żeby ją móc wyłączyć.
            Przykro mi, ale szału nie ma.

            • lenistwo Re: Strona internetowa 27.11.10, 02:34
              motyl jak stare dobre animowane gify na blogach z okolicy roku 2000 wink no i dekoncentruje przy czytaniu
          • dorothy_mills Re: Strona internetowa 26.11.10, 19:53
            Ja też zmieniłabym czcionkę i powiekszyłabym ją. Ujednoliciłabym ją z czcionka w zakładkach. No i mnie troszke przeszkadza,że nie widac pełnych nazw kategorii,ale co kto woli wink
            Mojej siostrzenicy bardzo spodobał się latający motyl wink
        • agata_abbott Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:25
          kaja86 napisała:

          > Swoją drogą jak klika się w zakładkę "o nas", to wyświetla się panna młoda, z p
          > owodu niewyraźnej czcionki trudno się zorientować gdzie jest coś o panu młodym
          > tongue_out to raczej powinny być równorzędne zakładki tongue_out

          Zwariowałaś?? smile)
      • lili-2008 Re: Strona internetowa 26.11.10, 20:14
        1. Czcionka ładna, ale mało czytelna, trzeba się bardzo wysilic, żeby przeczytac tekst.
        2. Zdanie "Naszych kochanych gości..." powinno się znaleźc w nowej linijce, bo teraz to wygląda idiotycznie, nie mówiąc o tym, że kropki przed zdaniem nie widac i czyta się jednym ciągiem, co brzmi głupio.
        3. W zakładce O nas->Pan Młody błędy:
        - w zdaniu 'Uwielbia grać w gry na konsoli najczęściej razem z Panną Młodą' przed słowem najczęściej powinien byc przecinek,
        - w ostatnim zdaniu napisane jest szarmackiego, a powinno byc szarmanckiego.
        4. Nie wiem za bardzo o co chodzi w zakładce filmy, ale jeśli ten klip ma tam pozostac to przed ostatnim 'i' w zdaniu powinien byc przecinek.
        5. Widzę jeszcze kilka niedociągnięc, ale nie chce mi się już pisac. Takie rzeczy, jak interpunkcja powinnaś zauważyc Ty albo Twoje konsultantki.

        Jeśli chodzi o całośc, nawet mi się podoba.
        • niektorymodbija Re: Strona internetowa 26.11.10, 20:31
          Dlaczego przecinek przed najczesciej? Pytanie powazne. Przeciez nie jest to zdanie zlozone.
          • lili-2008 Re: Strona internetowa 27.11.10, 13:10
            Moim zdaniem jest to wtrącenie, więc należy je oddzielić przecinkiem.
            • zoselin1987 Re: Strona internetowa 27.11.10, 13:20
              lili-2008 napisała:

              > Moim zdaniem jest to wtrącenie, więc należy je oddzielić przecinkiem.

              Ja również uważam,że jest to wtrącenie,więc przecinek powinien być.
        • aretahebanowska Re: Strona internetowa 26.11.10, 20:54
          Naprawdę jest tam coś ładnego? Bo coś nie mogę się doszukać. To jest brzydkie i infantylne. A fruwający motyl wkurzający wybitnie.
        • agata_abbott Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:29
          lili-2008 napisała:

          > - w zdaniu 'Uwielbia grać w gry na konsoli najczęściej razem z Panną Młodą' prz
          > ed słowem najczęściej powinien byc przecinek,

          Tak w ogóle to opisywanie siebie nawzajem "Pan Młody" i "Panna Młoda" brzmi bez sensu. Zia, tak do siebie mówicie z Mikołajem czy co? smile A może goście nie znają Waszych imion? smile
          • nowel1 Re: Strona internetowa 27.11.10, 11:45
            Już nie mówiąc o tym, że Państwem Młodymi będą dopiero w dniu swojego ślubu.
      • amarantha Re: Strona internetowa 26.11.10, 21:47
        Natychmiast po wejściu ubiłam motyla AdBlockiem i od razu zrobiło się milej. Strona jak strona, "śliczość" przeważa nad użytecznością (czcionka!), ale skoro Tobie się podoba...
        • landora Re: Strona internetowa 26.11.10, 21:56
          > Natychmiast po wejściu ubiłam motyla AdBlockiem i od razu zrobiło się milej.

          Jak mogłaś?? Teraz Zia będzie musiała zamówić nowego! No i kto uprzątnie trupa??
          • amarantha Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:02
            Koncepcja prześcieradeł z suszkami zdaje się upadła, to i nie ma gdzie upchnąć motylowych zwłok... ale może można je gdzieś dyskretnie przywiesić pod sufitem.
            • amarantha Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:04
              Dwa wykrzykniki. Dwa wykrzykniki są złe.

              Czy mi się wydaje, czy panie konsultantki miały mieć coś wspólnego z tekstami na stronie? Bo efektów nie widać.
              • monikapers Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:06
                nie no widac - teksty sa makabra, a gdzie w takim razie sa panie K?
            • landora Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:32
              Może w WC?
          • monikapers Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:02
            interesuje sie sztuka... Artystyczna dusza
            ktora nie umie skleic pudelka i robi mase bledow w prostym tekscie... wink
      • agata_abbott Re: Strona internetowa 26.11.10, 22:44
        Strona nie jest taka najgorsza, chociaż po obejrzeniu kilku podstron mogę stwierdzić, że czcionka na wejściu mogłaby być bardziej czytelna, no i jest dużo błędów i literówek. Ogólnie - ciężko to się czytauncertain
        • majak21 Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:01
          przepraszam, że się wtrącę......a ile jest tych pań - konsultantek, które pomagają Zia?
          • agata_abbott Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:19
            Podobno 2wink
            Też się dziwię, tyle ludzi od strony, konsultantki, cholerawiektojeszcze i nie ma kto błędów poprawić (a teksty przeklejane z poprzedniej strony, więc czasu było dużo).
          • afortunada Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:33
            to i ja się wypowiem.

            1. motylek mnie wk...rwia. i w dodatku ten kolor oczojebnego różu... maatko.
            2. BŁĘDY!!! jestem nimi prawdę powiedziawszy przerażona. ponoć ktoś wam te teksty sprawdzał... przepraszam, ale chyba był analfabetą.
            -> Pannę Młodą
            -> na szczęście Panu Młodemu, to odpowiada -> po wuj ten przecinek przed "to"?
            -> podejścia do kobiet, co urzekło
            -> "zakochana codzienność" - co to, kuźwa, za tFU!r?
            -> raz jest Panna Młoda, innym razem Para młoda - zdecyduj się, czy jesteście narcystyczni i z dużej litery za każdym razem, czy tylko wybiórczo?
            -> nieprawidłowe!!! - razem się to pisze, razem!!! (przymiotniki z NIE piszemy łącznie!)
            -> nierobienie zdjęć - też razem (rzeczowniki z NIE piszemy łącznie!)
            -> "lista prezenTW" big_grin
            no coś okropnego po prostu...
            3. strona jest "za duża", u mnie się nie mieści, wkurzające to jest.
            4. te fioletowe paski z linkami - bez sensu są, bo teksty na nich przykryte są zdjęciem, jakoś niezbyt przemyślana ta "koncepcja".
            5. czcionka - dramat, za mała, nieczytelna, zbyt powywijana...

            ogólnie - dla mnie do bólu kiczowato i "słitaśnie", ale ty pewnie jesteś zachwycona.
            weszłam na stronę tych, co ci tę stronkę popełnili - mają sporo całkiem fajnych projektów. ten wasz w porównaniu z nimi jest jakiś... niewydarzony. w innych są jakoś fajnie podobierane różne elementy, ma się wrażenie jakiejś takiej lekkości, a u was - chyba po prostu za dużo wszystkiego na raz.
            • asiu-la83 Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:41
              Ja nawet nie próbowałam przeczytać do końca tego tekstu na stronie głównej uncertain Czcionka do bani i jakaś taka oczojeb.....na ta strona, ale widocznie to Wasz styl.


              afortunada napisała:

              . w innych s
              > ą jakoś fajnie podobierane różne elementy, ma się wrażenie jakiejś takiej lekko
              > ści, a u was - chyba po prostu za dużo wszystkiego na raz.

              Myślę, że to będzie właśnie motyw przewodni tego wesela big_grin

              • nutka07 Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:48
                Ja tez nie przeczytalam, przelecialam szybko strone a tu dziewczyny tyle kwiatkow a raczej 'motylkow' znalazly wink
              • monikapers Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:55
                trafiasz w sedno asiu-la

                powtarzam - gdzie kucharek 6 tam....itp
                nie mozna znac sie na wszystkim, jesli tak, niech sobie Zia uszyje kiecke, upiecze tort i zrobi film

                podwykonawcom TRZEBA ufac, skoro juz sie wlasnie ich wybralo
                a o konsultantkach, nadzorujacych wszystko - no comment
              • zia86 Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:58
                Layout Wam się podobał jak pokazywałam projekt, teraz się nie podoba? wink Same nawet doradziłyście mi kwiatowe tło, choć można było dać bardziej gładkie.
            • zoselin1987 Re: Strona internetowa 26.11.10, 23:55
              afortunada napisała:

              > 1. motylek mnie wk...rwia. i w dodatku ten kolor oczojebnego różu... maatko.

              oczojebny. Gdzieś ostatnio usłyszałam to określenie. Sporo mamy tych neologizmów wink
      • lili-2008 Re: Strona internetowa 27.11.10, 13:48
        Widzę, że część błędów poprawiona, ale nie wszystkie!
        1. O nas->Panna Młoda - To jedno słowo najlepiej opisuje Panne Młodą - PANNĘ; Spontaniczna(czasem aż za bardzo), szalona - przed nawiasem odstęp!; na szczęście Panu Młodemu, to odpowiada - po co ten przecinek przed TO ODPOWIADA?
        2. O nas->Pan Młody - Wielbiciel RPG oraz wszystkiego co związane z fantastyką - przecinek przed CO; Jest zwolennikiem szarmanckiego podejście do kobiet, co urzekło Pannę Młodą - PODEJŚCIA!
        3. O nas->Nasza historia - Wszystkich tych, którzy mają ochotę dowiedzieć się jak to wszystko się zaczęło zapraszamy do zakładki FILMY - wydaje mi się, że powinny się tu znaleźć 2 przecinki, przed słowem JAK i ZAPRASZAMY; Wśród nich, krótka historia naszej miłości - pierwsze spotkania aż po zakochaną codzienność - moim zdaniem przed KRÓTKA HISTORIA nie powinno być przecinka i nie wiem czy przed AŻ PO powinien być, czy nie. Mam wrażenie, że powinien, ale mogę się mylić.
        4. Informacje dla gości->Transport - Zostawcie auta w domu i bawcie się nie kłopocząc się drogą powrotną . - przed NIE KŁOPOCZĄC SIĘ przecinek, a na końcu zdania usunąć spację przed kropką!
        5. Informacje dla gości->Prośby - Po ceremonii będziemy chętnie dla Was i z Wami pozować - wtrącenie dla Was i z Wami powinno być oddzielone przecinkami albo myślnikami (2 przecinki/myślniki - przed i po); Prosimy przy potwierdzeniu przybycia o podanie informacji czy jesteście wegetarianami lub też czy jesteście na innej szczególnej diecie - po prosimy przecinek, po drugim CZY przecinek.

        Pewnie jeszcze coś by się znalazło.
      • rzesa20 Re: Strona internetowa 27.11.10, 15:27
        W końcu w wątku jakieś konkrety, a nie tylko przyklejone zdjęciasmile Strona bardzo ładna. Mnie tylko nie odpowiada to, że aby zobaczyć co pisze w konkretnej zakładce trzeba na nią najechać. I zdjęcie powinno być moim zdaniem trochę mniejsze. A poza tym to naprawdę ładnie wyglądają te motylki.
      • zia86 Re: Strona internetowa 27.11.10, 16:46
        Poprosiłam koleżankę po polonistyce o lifting językowy. smile Do poniedziałku tekst powinien już nie straszyć latającymi przecinkami itd. smile
        • nutka07 Re: Strona internetowa 27.11.10, 16:53
          Zia a Twoi podwykonawcy nie maja tego w zakresie obowiazkow, ze musisz kolezanke prosic?
          • zia86 Re: Strona internetowa 27.11.10, 17:00
            Nie mamy zatrudnionego korektora, więc nie. wink Na szczęście mam nieocenione koleżanki z dużą wiedzą, które pomogą w potrzebie. smile
            • nutka07 Re: Strona internetowa 27.11.10, 17:14
              A ludzie odpowiedzialni za zrobienie strony odpowiadaja tylko za wyglad?
              • zia86 Re: Strona internetowa 27.11.10, 17:21
                Tak, to są informatycy. smile
                • skorek Re: Strona internetowa 28.11.10, 21:17

                  zakładka Ślub tylko dla gości weselnych? a dla takich, którzy przyjdą na sam slub ta zakładka nie zawiera informacji ? no to nazwij te zakladkę Wesele.

                  I jeszcze jedno - nie ma takiego slowa cyniczka.
                  • zia86 Re: Strona internetowa 28.11.10, 21:23
                    Miało być tylko dla gości. smile To nie ja już pisałam ten tekst do hasła, zostanie poprawiony we wtorek.
                  • aneta-skarpeta Re: Strona internetowa 28.11.10, 21:54
                    skorek napisał:


                    > I jeszcze jedno - nie ma takiego slowa cyniczka.


                    a jak nazywamy cynika płci żeńskiej? bo aż się zastanawiam
                • katmiller Re: Strona internetowa 29.11.10, 10:01
                  Mój mąż jest informatykiem, robi też strony internetowe i niech by tylko spróbował wypuścić stronę z błędami ortograficznymi albo interpunkcyjnymi. Fakt. Dostaje tekst do wprowadzenia, ale zawsze go sprawdza, bo ewentualne błędy to jednak jego wtopa. Odwiedzający stronę nie zastanawiają się, kto pisał tekst tylko myślą, że webmaster to d... wołowa bo pisać nie umie.
                  -

                  Ta weź sy zjidz kubitu nurmalni trochu kapusty, kartofli i żyberka sy kup w bidroncy ugurki sy weż ud tyściowy z pywnicy i het zjidz. A dietyk ci powi, żeby ty klieji z ryżu jadła, żeby Ty wengluwudorów ni jadła pirogów, paljuszków, ta na cu Ci to, ta kubitu. Ta wszystku sy jidz inu mały porcji szyść razy dzienni, a ni ud razu si nażryć iść spać, ta grajpruty sy zjidz jesczy i dwa jabka i bedzi.
            • agata_abbott Re: Strona internetowa 27.11.10, 17:23
              Zia, wiesz, to jest tak... Ja pracuję np. jako analityk finansowy - zajmuję się między innymi przygotowywaniem analiz różnych spółek i "koncepcji biznesowych", że tak powiem. Oprócz przygotowania analizy przygotowuję dokumenty, robię cały opis. Gotowy dokument wysyłam np. klientowi. Nie mam żadnego korektora, nikt taki nie pracuje w mojej firmie, bo szef wie, że skoro zatrudnił wykształconego człowieka na dane stanowisko, to ten wykształcony człowiek może mu przygotować taki materiał, który jest nie tylko dobry merytorycznie, ale też można go przeczytać bez bólu głowy.

              Twoje konsultantki mają być odpowiedzialne za wszystko. Ok, stronę projektują panowie od stron, ale za treść nie odpowiadają. Ale jeśli konsultantka puszcza tak niechlujny tekst, to mam wątpliwości, po pierwsze, czy umie napisać składnie dwa zdania (jeśli nie - nie będzie w stanie pomóc Ci np. w pisaniu zaproszeń), po drugie, czy jest osobą dokładną, schludną, sumienną, po trzecie - czy nie ma przypadkiem wszystkiego w nosie i może się walić i palić, ale palca nie przyłoży do rozwiązania problemu (bo przecież nie jest strażakiem). Jeśli ktoś sobie nie radzi z problemem - ok, niech powie, wynajmie się korektora. Ale jeśli nic nie mówi i puszcza w eter taki shit, to sorry, ja bym ją natychmiast pogoniła. Bo kto wie, na jakie inne wpadki przymyka oko.
      • zia86 Re: Strona internetowa 29.11.10, 20:31
        Tekst na stronie został zmieniony. smile Za realizacje serdecznie dziękuje forumce Zimny_ogień. smile Niskie ukłony i wyrazy wdzięczności! smile Dziękuje! smile
        • emily_valentine Re: Strona internetowa 29.11.10, 20:50
          "łeding planerka" - WTF?
          • zia86 Re: Strona internetowa 29.11.10, 21:04
            Byłam ciekawa czy ktoś zauważy. wink
            • emily_valentine Re: Strona internetowa 29.11.10, 21:15
              napisz po angielsku please wink
              • aneta-skarpeta Re: Strona internetowa 29.11.10, 21:34

                mam pytanie

                na stronie firmy,która robiłą stronę są zakładki z pracami tam są dwie strony Pauli i Mikołaja

                ta i jakaś inna- z różyczkami- moim zdaniem dużo ładniejsza i taka w stylu ceci i tych zaproszen, które Zia wybrała jako bazę

                co to jest?
                • zia86 Re: Strona internetowa 29.11.10, 21:48
                  To nasz pierwszy projekt, był za bardzo vintage i zupełnie nie w stylu naszego ślubu. Rozjechałyby się koncepcje. Na forum też dostałam za niego baty. wink Choć mnie dalej się podoba. smile
                  • aneta-skarpeta Re: Strona internetowa 29.11.10, 22:53
                    jest moim zdaniem 100 razy lepszy, bo jest slodki, romantyczny, ale nie dziecinny

                    ale skoro nie pasuje, to beda pasowaly te zaproszenia ceci, ktore pokazywałaś? bo one tez takie dworsko- vintage- bo widząc te zaproszenia to mialam bardzo podobny obraz strony interentowej i dlatego tak mi niezle to wszystko gra
        • lili-2008 Re: Strona internetowa 29.11.10, 21:45
          Rzeczywiście teraz o wiele lepiej brzmi. Napisane bezpretensjonalnie i bardzo sympatycznie.
          Jednak nadal są błędy w interpunkcji oraz parę literówek. Mam nadzieję, że koleżanka-polonistka je poprawiwink
          • zia86 Re: Strona internetowa 29.11.10, 21:47
            Tak, tekst przejdzie jeszcze raz korektę już tylko interpunkcyjną itd. smile Zimny ogień się świetnie spisała i już obiecałam, że ma u mnie dużego drinka albo fajną kolacje jak to szaleństwo się skończy. big_grin
            • roberta.redford Re: Strona internetowa 29.11.10, 22:17
              - W związku z wymogami kościoła, w którym odbędzie się ceremonia zaślubin obowiązuje zakaz fotografowania, spod którego wyłączeni są jednie profesjonaliści mający zezwolenie wydane przez kurię.

              jeszcze to zdanie popraw.
              W związku z wymogami kościoła, w którym odbędzie się ceremonia zaślubin, w czasie mszy (uroczystosci) obowiązuje zakaz fotografowania, spod którego wyłączeni są jednie profesjonaliści mający zezwolenie wydane przez kurię
        • joanka-r Re: Strona internetowa 29.11.10, 22:07
          '' Tekst na stronie został zmieniony. smile ''
          zia w zakładce ''Lista prezentów'' masz błąd, brak '' ó''
          • zia86 Re: Strona internetowa 29.11.10, 22:15
            Ojej, nie łyka polskich znaków. Na panelu administracyjnym jest dobrze, na stronie nie ma ó. To ja już nic z tym nie zrobię na razie.
      • dziewushka Re: Strona internetowa 20.12.10, 13:01
        zauważyłam na Twojej nowej stronie, że ślub już nie odbędzie się na Grodzkiej. Skąd ta zmiana? Jak udało Ci się załatwić termin pół roku przed ślubem? Ja byłam w tym kościele, kiedy jeszcze miałam ponad rok do ślubu i było bardzo ciężko coś ustalić, bo została tylko jedna wolna godzina... ;]
        • zia86 Re: Strona internetowa 20.12.10, 13:02
          My mamy termin załatwiony od ponad roku. wink
        • monikapers Re: Strona internetowa 20.12.10, 14:29
          jak to, to nie w Piotrze i Pawle na Grodzkiej?
          Czy ten blad w mapie nadal wisi?

          • inaa1 Re: Strona internetowa 20.12.10, 20:47
            monikapers napisał:

            > jak to, to nie w Piotrze i Pawle na Grodzkiej?
            > Czy ten blad w mapie nadal wisi?

            a może to jest właśnie jedno z wspominanych wcześniej ,,zabezpieczeń"? wink
    • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 17:25
      Chcialam sie tam dopisac u tu klops wink

      Dawaj Zia nowe sprawy do omowienia smile
    • sangrita Wyjazd po sukienkę 26.11.10, 17:33
      Dopytywaliśmy się w poprzednim wątku, do czego w zasadzie w Barcelonie są potrzebne konsultantki. Mnie to nadal frapuje tongue_out Skoro nie do tłumaczenia, to...?
      • nutka07 Re: Wyjazd po sukienkę 26.11.10, 17:39
        Konsultantki sa do konsultacji wink
        • sangrita Re: Wyjazd po sukienkę 26.11.10, 17:55
          No i co one mają tam konsultować? tongue_out
          • nutka07 Re: Wyjazd po sukienkę 26.11.10, 18:42
            I tm sposobem wracamy do Twojego pierwszego pytania wink

            Cos mi chodzi po glowie, ze Zia chyba pisala ze one maja tam wszystko koordynowac. Beda chyba robily to co panna mloda bez konsultantek wink
    • tomelanka Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 17:45
      bardzo kiepsko czytelna czcionka
      popraw błędy
      ogólnie jak dla mnie szału nie robi
    • kaja86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 18:04
      Czcionka rzeczywiście bardzo, bardzo niewyraźna - koniecznie do poprawy. Poza tym chyba ok
      • sajolina Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 18:22
        Szału nie ma, ale jest ok, tylko kurde ten fruwający motyl zajeżdża mi za bardzo tymi gołąbkami z ruskiego video.
        • majak21 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 18:28
          Cześć Zia, jestem tu od niedawna, ale z zainteresowaniem obseruję Twoje przygotowania.

          Niestety Twoja strona pod względem językowym jest kiepska - mnóstwo na niej błędów - przejrzyj to w wolnej chwili, bo psują one odbiór całości.
          • ssaannddrraa Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 19:07
            Strona nie jest zła, ale mogłaby być jeszcze lepsza. Ogólnie jest ok.
            • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 21:49
              strasznie nie funkcjonalna ta strona, kto ja robil??? za dlugo sie laduje, jak wrzucicie filmy bedzie koniec...a
              czcionka fatalna, takie stosuje sie przy tytułach, imionach, datach a nie do zwykłego czytania, poza tym jest banalna no i ZA MAŁA
              brak tzw BACK jak chce sie wrocic latwo do głównej

              okropny styl, gdzie sa konsultantki? to jest grafomania, błędy, infantylizm stylu... witamy na naszej stronie internetowej? do kogo Wy to piszecie-do Babci?

              poza tym w sumie może i ladna, trochę nijaka, brak grafiki, Wasz monogram na gorze zrobili w 2 minuty chyba, zero misterności i oryginalności (patrz na grafike np u Robimy Sluby), a tyle ładnych monogramow wklejałaś...
              motyl bez sensu bo wkurza i nie jest ladny

              kolory ladne, uklad menu tez
              • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 21:55
                patrze w portfolio firmy, ktora Ci ja robila, ze maja wersje pierwotna, sorry ale jest bez porownania lepsza, taka vintage, lekko kremowa, sliczny rozany rysunek, vintage foto, klasyczne menu-sliczna, niewydumana, idealna na slubna romantyczna www
                tak to jest, gdzie kucharek 6 tam...... wiadomo co
                • pampelune Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 22:15
                  Jestem mile zaskoczona, uważam że jest zupełnie OK, zwłaszcza znając Twoje upodobania do ozdobnych klimatów jestem kontenta. Zastrzeżenia mam dwa:

                  1. Już mówiły dziewczyny: błędy. Sugerowałabym posłać do korekty, bo teraz jest dużo drobnych rażących detali - np ktoś próbujący włamać się do części pt. Ślub dostaje za karę błąd: "Nie prawidłowe hasło". "Nieprawidłowe" powinno być razem.

                  2. Ten motylek nie lata: on jeździ na kółkach po linii prostej jak nakręcane autko. I robi zupełnie niemotyle gwałtowne skręty. Oraz moim zdaniem za długo się miota po stronie. Uważam że powinien z wdziękiem przefrunąć, robiąc koliste zakręty, po czym zaraz przysiąść na swoim miejscu i tylko czasem nieśmiało machnąć skrzydełkami.
                  • chomiczkami Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 22:35
                    Ma ktoś pomysł, jakie jest hasło na włam? smile
                    • landora Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 23:06
                      "zwycięstwo miłości"? big_grin
                • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 23:33
                  Moglabys zalinkowac? Tez chetnie zobacze.
                  • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 23:43
                    Juz znalazlam wink
              • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 23:46
                Naciskasz na PM na gorze i wracasz na glowna.
                Co do ladowania to akurat u mnie nie ma problemu.
    • allkaja Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 23:24
      czemu ja nie mogę wejść na Twoją stronę? ten link nie działa?
      • majak21 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 23:54
        Zia, a czemu zabraniasz robienia zdjęć w kościele?
        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:00
          Bo w kościele będzie się bardzo dużo działo i ekipa musi się układać na ujęcia itd. Jeśli oprócz tego wyskoczy gość z małpką to będzie problem. Poza tym ksiądz woli żeby fotografujący mieli zezwolenia od kurii i prosił o uprzedzenie gości żeby nie szaleli z dokumentacją w kościele. smile
          • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:08
            Zia, bardzo dobrze że prosisz o nierobienie zdjęć w kościele.
            Ma być trzech profesjonalnych fotografów. Na cholerę jeszcze do tego zdjęcia amatorskie? Żeby goście wchodzili w kadr? Goście niech siedzą jako goście w ławkach, fotografowie niech pracują... a jak ktoś bardzo chce mieć zdjęcia ze ślubu na pamiątkę, to kopiuj wklej...
            • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:13
              3 fotografow i 3 filmowcow-czy Wy to sobie wyobrazacie?
              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:15
                Nie takie rzeczy się już na ślubach działy i wszyscy dawali radę. smile
            • majak21 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:14
              byłam na wielu slubach - rodziny i kolezanek i nigdy nie spotkałam się z prosba o nierobienie zdjęć - czy to takie dziwne, że gośc może lubi robić zdjęcia i chciałby mieć własne pamiątki, zwłaszcza z takiej pięknej uroczystości, jaka się zapowiada?
              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:23
                Dużo jest księży, którzy sobie tego nie życzą. Mamy 3 fotografów, zdjęć będzie mnóstwo z kościoła i takich na których będziemy my i takich na których będą goście. smile
                Tak jest lepiej dla wszystkich, dla ludzi, którzy uwieczniają całą ceremonie, dla gości, którzy mogą się na ceremonii skupić a nie wychylać z ławek szukając lepszego ujęcia, dla księdza, który o to prosił i w końcu dla nas bo też możemy się skupić na sobie i na ślubie, bo profesjonaliści pozostają niezauważalni. smile
                Potem jak zresztą napisałam, możemy dla gości i z gośćmi pozować całą noc. smile
                • majak21 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:33
                  a czy Ci filmowcy będą rozstawiac jakies dodatkowe oświetlenie i tego typu sprawy?
                  • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:35
                    Nie, wszyscy pracują w świetle zastanym. smile
              • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:36
                Jak gość lubi i potrafi robić zdjęcia, to myślę, że można się dogadać z PM i zostać czwartym "akredytowanym" fotografem.

                Ale jeżeli gość tylko lubi, a "własne pamiątki" mają być źle wykadrowane i naświetlone, to szczerze, po co? Skoro trzech fotografów i tak robi lepsze...
          • maddalena81 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 11:34
            Zgadzam sie z Zia w tej sprawie. Tez zabronilam (poprosilam o to grzecznie na stronie) robienia zdjec na slubie i nawet na obiedzie slubnym. Mnie osobiscie wkurza jak wszyscy sa zajeci uwiecznianiem uroczystosci zmiast skoncetrowaniu sie na tym co sie dzieje , laza, wlaza pod nogi sobie nawzajem... potem na zdjeciach gosci co widac.... cala rodzinz z aparatami przy twarzy big_grin Kazdy dostanie zdjecia od fotografa.
            Juz rzecz jasna spotkalo sie to z nierozumieniem wink
    • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 26.11.10, 23:55
      Odpiszę zbiorowo. smile
      Jeśli macie jakieś kłopoty techniczne, typu strona się za długo ładuje, czegoś nie ma, coś nie działa itd. to one miną do 72 godzin. Tyle potrzeba żeby wgrać skrypt na domenę i wysłać do jakiś serwerów. Nie jestem informatykiem ale tyle wywnioskowałam z opisu panów.
      Co do tekstu to był sprawdzany, jednak jak pisałam na początku, jest parę rzeczy do poprawki, którymi się zaraz zajmę.
      Co do zakładki filmy, to jest tekst i filmik wrzucony przez informatyków żeby sprawdzić jak będzie to działać, zaraz poprawię.
      Co do wielkości, to zależy od monitora, u mnie na laptopie rzeczywiście trochę ucina ale już u narzeczonego na normalnym monitorze wygląda dobrze.
      Mnie zakładki się bez problemu otwierają i widać jakie są tytuły nawet jak są zwinięte. smile
      Mogę wyłączyć motylka na podstronach jeśli uważacie, że będzie lepiej. smile
      Ktoś mówił o monogramie, on nam się bardzo podoba, jest prosty bo ma być prosty, ponieważ to nie on jest głównym motywem przewodnim.
      Co do czcionki podstron chodziło o to żeby była czytelna.
      • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:00
        no wiec nie jest czytelna, a gryzie sie dodatkowo z ta barokowa jak cholera, a co jest motywem przewodnim?
        matko, jaka urocza byla ta pierwsza...
        zle skadrowane wasze porterty w Panna Mloda i biedny Pan Mlody, nie majacy by the way swojej podstrony.... to tez mocno symboliczne
        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:11
          Pierwsza nie pasowała nam do koncepcji, co zresztą same powiedziałyście, była vintage bardzo. Ten wzór się Wam podobał więc nie wiem czemu teraz się nie podoba.
          W każdym razie nam się podoba. smile Nie wiem gdzie ona jest nieczytelna?
          • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:14
            mi vintage sie podobal i to bardzo, ale ja zawsze jestem w mniejszosci
            nieczytelny jest tekst w calosci!
            • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:24
              Ale vintage nie jest naszym stylem. Nie mamy nic vintage na ślubie, drugi dzień można powiedzieć, że jest vintage ale też nie w takim stylu jak była strona.
              • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:26
                style, motywy itp łatki-albo cos jest ladne albo nie
                Zia, wy nie slubujecie w Piotrze i w Pawle? na mapce jest sw Jozef
        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:12
          Jak to Pan Młody nie ma swojej podstrony?
          • kaja86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 11:29
            Wiadomo, że ma, ale nierównorzędną tongue_out
            • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 11:51
              moi zdaniem rodzice nie wiedza, a jak sie dowiedza, ze beda sie "pętać" po Barcelonie z kolezaneczkami w liczbie kilka, Mikołajkiem oraz 3 czy 4 obcymi babami, a do tego jeszcze fotografem wyskakujacym zza kazdego rogu, zeby uwiecznic calosc do bajkowej strony, bloga, trailera, zaproszen i cup cake'a, bedzie mega awantura. tymbardziej, ze beda ono-ci Rodzice musieli za ten bal zaplacic, wbrew temu, co Zia wypisuje i jak nam tu sciemnia.
              moim zdaniem rodzice NIE POJADA, tyle.
              suknia moze i bedzie, buty ze 3 pary, kilka gadzetow, poza tym normalny wypad i zabawa za free pań od dworu, no OK czasem zamowia taxi, powiedza dzien dobry w hotelu zanim Zia wejdzie w jego progi, no i zamowia pizze bo Zia nie bedzie umiala sie zdecydowac czy pepperoni czy vesuvio
              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 12:56
                Monika ty wiesz lepiej, tak? wink Co kto i ile płaci. wink Byliśmy już nie raz i nie dwa na zakupach z moimi koleżankami, moi rodzice od początku byli poinformowani, że druhny będą przy zakupie sukni(nie przeszkadza im to, bo wszystkie znają i lubią), że zatrudniliśmy panią stylistkę, panie konsultantki. Jestem pewna, że będą czuli się bezpieczniej jak właśnie panie konsultantki będą czuwać nad całym wyjazdem, bo mój ojciec był w Barcelonie raz i to ze zorganizowaną wycieczką a moja mama nie ma zaufania do jego organizacyjnych zdolności. wink Ja znam swoich rodziców. Jedynym problemem jest to, że moja mama boi się latać i nie chce tak daleko lecieć a ilość osób to ich średnio interesuje dopóki to nie oni będą musieli za nich płacić i np. mieszkać w jednym pokoju. tongue_out
                • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 13:13
                  nie, nie wiem i nie chce wiedzieć wbrew temu, co piszesz i co probuje mi bez zrozumienia wciskac niejaka spicy-orange. wiem natomiast, ze od samego poczatku o to ci chodzi - aby kazda z forumek myslala jakiez to ty masz bajkowe beztroskie zycie, choc obie wiemy, ze tak nie jest.
                  ty myslisz, ze jest takie, jak z Ceci, a naprawde mamy co najwyzej Jum.

                  • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 13:17
                    Od początku to ja chce zorganizować fajny ślub i chce się poradzić itd. smile Nic więcej. smile
                  • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 10:12
                    hej halo, halo... ja ci nic nie wciskam wink ja tylko bronię prawa każdego człowieka do wydawania własnej kasy jak ma chęć. Skoro Zia chce wydać fortunę na ślub i atrakcje okołotowarzyszące a potem gnieść się w 1 pokoju (jak sama napisała chwilkę wyżej) to jej biznes, nie? Mnie się też włos jeży jak czytam jakie sumy na co polecą ale po co się tak spinać? W końcu ani moje ani twoje finanse na tym nie ucierpią wink
                    • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 10:17
                      aaa, coś pokitwasiło mi się z tym 1 pokojem. To rodzice nie chcieliby się gnieść w 1 pokoju w hotelu przez to że więcej osób poleci i nie starczy kasy dla rodziców na osobne pokoje? czy że musieliby się z tymi gośćmi gnieść.. hmm..

                      >ilość osób to ich średnio interesuje dopóki to nie oni będą musieli za nich
                      >płacić i np. mieszkać w jednym pokoju.
                      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 18:45
                        Chodziło mi o to, że dopóki rodzice nie muszą być zakwaterowani np. z moimi druhnami to nie widzą problemu. smile Zupełnie tutaj o aspekt finansowy nie chodziło.
      • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:02
        > Co do tekstu to był sprawdzany, jednak jak pisałam na początku, jest parę rzecz
        > y do poprawki, którymi się zaraz zajmę.

        Tekst był sprawdzany?! Żartujesz, prawda? tongue_out
        • agata_abbott Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 14:08
          Przez analfabetę co najmniejsmile Tekst jest napisany tragicznie, z błędami stylistycznymi, gramatycznymi i ortograficznymi, do tego niechlujnie sformatowany. Nie wiem, kto go sprawdzał, nie wiem jak ta osoba mogła zdać maturę z polskiego (albo być odpowiedzialna za redagowanie/przygotowanie jakiegokolwiek tekstu, od zaproszeń po winietki czy znaczki w stylu "do WC w tamtym kierunku").
          • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 14:14
            Nie wiem, kto go sprawdzał, nie wiem jak ta osoba mogła zdać maturę z polskiego
            to byla Zia
            a konsultantki zapadły w sen zimowy
            Lilli smile podziwiam Cie, wystawisz Zia fakturę czy znów robimy coś za Panie?
            • zaba_zebata Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 14:18
              Zia, a co z obrączkami? kupujecie w Hiszpanii? masz cos upatrzonego?
              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 16:29
                W końcu nie. smile Po targach zadecydowaliśmy, że pójdziemy do pana Bielaka. smile
            • agata_abbott Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 14:28
              monikapers napisał:

              > Nie wiem, kto go sprawdzał, nie wiem jak ta osoba mogła zdać maturę z polski
              > ego

              > to byla Zia

              No to powodzenia w karierze prawnika. Myślałam, że tam trzeba pochwalić się trochę lepszą znajomością języka i jego gramatyki. Prawnicy pewnie jeszcze bardziej niż poloniści potrafią się czepiać każdego przecinka (w jakimkolwiek dokumencie!).

              Konsultantki to nic chyba nie robią, skoro każdą duperelę Zia omawia z forum i bezpośrednio z "podwykonawcami". Moim zdaniem powinna zebrać konsultantki, powiedzieć im: chcę, żeby było fioletowo, z motylkami, zawijaskami, przynieście mi projekt strony, zaproszeń, winietek, wszystkiego. I zaakceptować albo nie.

              Swoją drogą, jak widzę "podwykonawca" to mi się śmiać chce. Widać, że Zia chciałaby zrobić jakiś wielki super ważny projekt, który ma nie tylko wykonawców/realizatorów, ale nawet i podwykonawców! A tu d*pa, podwykonawcy są co najwyżej wykonawcami, skoro z każdym z nich Zia bezpośrednio ustala warunki. Ale nie, rangą musi to przypominać co najmniej przedsięwzięcie rozmiarów budowy stadionu narodowego...
              • afortunada Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 18:35
                eee tam budowę stadionu narodowego - to akurat pikuś.
                Zia wszak porównuje swój ślub to ślubu księcia Williama big_grin
                • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 10:23
                  jak miło sobie przeinaczyć cudze słowa prawda? Czepiłyście się Zii że wydaje na pierdoły za dużo kasy, a można by pomóc dzieciom w święta. Zia odparowała: czepcie się księcia-on na pierdoły wyda jeszcze więcej (i to jest fakt bezsporny prawda?) Uważasz, że mówiąc te słowa Zia miała na myśli że będzie miała ślub jak książę? Litości big_grin
                  • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 18:04
                    spicy_orange napisała:

                    > jak miło sobie przeinaczyć cudze słowa prawda? Czepiłyście się Zii że wydaje na
                    > pierdoły za dużo kasy, a można by pomóc dzieciom w święta. Zia odparowała: cze
                    > pcie się księcia-on na pierdoły wyda jeszcze więcej (i to jest fakt bezsporny p
                    > rawda?) Uważasz, że mówiąc te słowa Zia miała na myśli że będzie miała ślub jak
                    > książę? Litości big_grin

                    już kolejny raz dziewczyny przeinaczają.

                    luzik
            • afortunada Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 18:33
              szczerze wątpię, że jakiekolwiek konsultantki istnieją.

              też raz "wystawiłam Zii fakturę" (za obliczenie długości sznurka tongue_out), ale mnie olała wink
              i błędy na stronie też jej wskazałam wink
              Lili, oczekujemy na honorarium? big_grin
              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 19:40
                Dziewczyny, czy możemy już skończyć z offtopami, osobistymi wycieczkami itd? Już wszystko zostało powiedziane a ja naprawdę wolałabym żeby ten wątek posłużył nam dłużej niż miesiąc. wink Potem jest na mnie, że bez przerwy zakładam wątki. Zostało niewiele czasu.
                Strona została jeszcze raz przejrzana jeśli widzicie jeszcze jakieś błędy czy cokolwiek to bardzo proszę o wskazanie. smile Tak samo jeśli macie jeszcze jakieś techniczne sugestie to też powiedzcie, bo we wtorek dokonamy wszystkich kosmetycznych zmian i już nie będzie odwrotu.
                Na razie poprosiłam o:
                1. Zmianę i zwiększenie czcionki na głównej
                2. Wyłączenie latającego motylka na podstronach
                3. Dodanie podpisu na stronie głównej
                • ferworia Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 19:50
                  Co z tym kościołem, bo na mapie wygląda to nie na spacer, a istny rajd.
                  • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 19:55
                    Kościół jest ustawiony w złym miejscu.
                    • agata_abbott Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:05
                      No chamstwo! Jak oni mogli zbudować ten kościół w złym miejscu! Może da się go jakoś przenieść w siedem miesięcy? Słyszałam, że w jakiejś wiosce w Austrii czy Niemczech przewieźli kościół w inne miejsce, myślę, że dałoby się znaleźć ludzi, którzy to robili i rozwiązać ten problem...big_grin
                      • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:08
                        Warto to skonsultowac z paniami konsultantkami a potem znalezc podwykonawcow.
                        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:20
                          Dziewczyny, prosiłam o coś prawda? wink
                          Doskonale wiecie o co mi chodziło, naprawdę muszę wszystko rozkładać na czynniki pierwsze i tłumaczyć?
                      • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 10:19
                        Agata, na mapie dla gości ikonke kościoła "postawiono" w innym miejscu niż on jest w rzeczywistości. Luzik wink
                        • agata_abbott Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 10:45
                          Domyśliłam sięsmile Ale znając rozmach Zii, przestawienie odpowiedniego kościoła w odpowiednie miejsce nie byłoby rzeczą niemożliwąsmile
                • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:07
                  Zia pomysl z druhnami pojawil sie przed spotkaniem z konsultantkami czy po?
                  • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:22
                    Pomysł z druhnami? Jeśli pytasz o to kiedy pomyślałam, że będę mieć druhny to w tym samym dniu w którym były oświadczyny, kiedy ogłaszaliśmy to znajomym wieczorem, to od razu nieoficjalnie poprosiłam dwie dziewczyny o bycie moimi druhnami. smile
                    • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:35
                      No ale Ty o tych oswiadczynach wiedzialas jakies trzy miesiace wczesniej i jeszcze przed nimi pisalas juz na tym forum, wiec konsultantki tez moglas miec wczesniej.
                      Ciekawi mnie ile tych pomyslow jest zwiazanych z obecnoscia konsultantek.
                      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:51
                        Nutka, większość pomysłów jest jednak moich. smile Panie konsultantki pilnują żeby one najlepiej wyszły w rzeczywistości. Panie konsultantki mamy od wakacji tego roku dopiero. smile
                        • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:04
                          Bylam na stronie jednej z firm organizujacych sluby i wesela i odnioslam wrazenie, jakbys byla pod ich wplywem wink albo przeszla u nich jakies szkolenie.
                          • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:11
                            Tak a jakiej? Nikt mnie nie szkolił ani do niczego nie namawiał. wink
                            • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:15
                              Perfekcyjny dzien wink
                • alexa0000 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:39
                  Cześć Zia, ja z tych podczytujących.

                  Pozostałe błędy:

                  Transport:

                  Przecinek po "mamy nadzieję".
                  Przecinek po "własnym samochodem".

                  Prośby:

                  Nie podoba mi się zdanie dotyczące preferencji żywieniowych. Zle skonstruowane, zła interpunkcja. Może ktos rzuci propozycją?

                  Za dużo emotikonów. Strona ma byc elegancka, a zmierza w kierunku dzienniczka Pauli z III C.
                  • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:56
                    Dzięki. smile
                    Może tak:
                    Jeśli jesteście wegetarianami, lub macie inne wymagania dotyczące posiłków powiedzcie nam o tym. Przygotujemy dla Was specjalne menu.
                    • afortunada Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:05
                      a teraz zgadnij, gdzie w ułożonym przez ciebie zdaniu powinien być przecinek.
                    • lili-2008 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:28
                      Przed lub nie ma przecinka...
                      Zia, Ty kiedyś uczyłaś się tak podstawowych rzeczy, jak ortografia i interpunkcja?
                    • alexa0000 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:32
                      Tak dobrze. Bez przecinka przed "lub", z przecinkiem przed " powiedzcie".

                      Ziu, pozwolę sobie o czyms przypomniec. Lecisz do Barcelony, a założę się, że w końcu padnie na Ryanair. Jedna z forowiczek wspomniała o wyrobieniu pewnej kart płatniczej, której użycie pozwoli Ci na uniknięcie opłaty za transakcję kartą online. Idz i wyrób ją sobie. Koszt opłaty u Ryanair przy jednej osobie jest niewielki, bo 40 PLN, ale przy 13 osobach to już ponad pięć stowek, które możesz wydać na sushi i wino wink
                • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 10:26
                  z mojego zestawienia które zrobiłam tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,619,119180096,119181327,Re_Zia_zakladaj_nowy_watek_.html wychodzi że jeden wątek spokojnie wystarcza na 2 miesiące, więc 4 wątki powinny wystarczyć wink
      • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:37
        > Odpiszę zbiorowo. smile

        Znowu przeoczyłaś pytanie, co panie konsultantki mają konsultować w Barcelonie wink
        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:40
          Wszystko. smile Mają czuwać nad całością, plus wyrażać swoją opinie co do suknie i dodatków.
          • afortunada Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:42
            też mnie to niezmiennie frapuje.

            wszystko, czyli właściwie - co? i dlaczego aż dwie?
            od doradzania nie są stylistki?
            proszę, bo może ja ciemny lud jestem - co KONKRETNIE "konsultują" konsultantki?
            • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:49
              Ja uważam, że panie konsultantki powinny być przy wybieraniu sukni, garnituru czy dodatków. smile Poza tym to jest 13 osób, ktoś musi nad tym panować, nad transportem, zakwaterowaniem, ustalaniem i trzymaniem się planu, bo będziemy mieć wszystko wyliczone, załatwianiem umów np. z salonem itd. Uprzedzając pytanie, tak mogłabym się tym sama zająć ale nie po to zatrudniłam konsultantów żeby się wszystkim sama zajmować. Ja chce się tam skupić tylko na wybieraniu sukni, dodatków i dobrej zabawie. smile
              • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:55
                > Ja uważam, że panie konsultantki powinny być przy wybieraniu sukni, garnituru c
                > zy dodatków. smile

                Ale weź mi wytłumacz jak krowie na granicy po co? Od tego nie jest stylistka?

                A tak poza tym, zabranie dwóch konsultantek do Barcelony tylko po to, żeby zadzwoniły po taksówkę??
                • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:00
                  Czy wszystko musi być po coś? Skoro panie konsultantki są przy podpisywaniu każdej umowy, na każdym spotkaniu z podwykonawcą, to dlaczego miało by ich nie być przy podpisywaniu umowy z salonem, negocjacją warunków itd. zwłaszcza, że nie robimy zamówienia w Polsce i trzeba na dużo więcej rzeczy uważać.
                  • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:13
                    Dobra, powiedzmy szczerze, trzeba angielski znać wink.

                    Gdyby Twoja matka albo siostra albo najlepsza przyjaciółka były przy podpisywaniu każdej umowy albo przy każdym spotkaniu z podwykonawcą, OK, w miarę zrozumiałym byłoby też zabranie ich "po nic" do Barcelony. Ale Zia, panie konsultantki teoretycznie przynajmniej są "po coś", chodzenie na rozmowy z podwykonawcami to ich praca, a Ty ich pracę sowicie opłacasz. Przy podpisywaniu umowy z salonem może ich nie być, bo zwyczajnie nie są potrzebne. Jeżeli oczywiście tak jak mówisz znasz angielski. Chociaż paniom konsultantkom też bym przesadnie w tej dziedzinie nie ufała.

                    A swoją drogą jakie warunki chcesz negocjować z salonem Very Wang? Nie sądzę, żeby się targowali wink
                    • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:15
                      No właśnie to ich praca. smile To, że praca jest w Barcelonie nic nie zmienia.
                      Chodzi o wysłanie sukni itd. nie o negocjacje ceny. wink
                      • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:23
                        > No właśnie to ich praca. smile To, że praca jest w Barcelonie nic nie zmienia.

                        Ich pracą jest organizowanie wesela. Tak? Maja być przy tej organizacji wesela użyteczne. Ty uważasz, że są, więc OK. Czy organizacja wesela zyska, jeżeli pojadą do Barcelony zamówić taksówkę? Nic a nic. W Barcelonie będą bezużyteczne. Bycie bezużytecznymi nie jest pracą.

                        Ale w przypadku pań konsultantek chyba jest, więc...

                        A o jakie wysłanie sukni chodzi? Ja myślałam, że to z odbiorem osobistym. Tak czy inaczej nie wiem, czy takie "negocjacje" wymagają obecności dwóch konsultantek...
                        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:32
                          To o czym ty mówisz to jest koordynacja. smile My mamy pełen pakiet, czyli panie pomagają w absolutnie każdych przygotowaniach. W tym przy wyborze sukni ślubnej. Oczywiście od spraw nazwijmy to stylizacji jest pani stylistka, natomiast panie konsultantki są od wszelkich spraw formalnych plus organizacyjnych. smile Poza tym to ja jestem klientem i chce mam ochotę zabrać ze sobą panie konsultantki na taki wyjazd i już. smile
                          • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:34
                            No właśnie, masz niczym nie uzasadnioną zachciankę.
                            • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:34
                              nieuzasadnioną, oczywiście.
                              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:38
                                Dziewczyny ile razy jeszcze muszę to napisać? Bycie przy wyborze sukni ślubnej, garnituru czy dodatków to praca pań konsultantek. Oczywiście klient może powiedzieć, że takiej pomocy nie potrzebuje, bądź zabrać tylko stylistę ze sobą. Panie sprawdzają każdą umowę, również tą z np. salonem sukien ślubnych. Panie również są od organizowania w tym np. takiego wyjazdu. Tak jak mówię, ja nie mam ochoty się zastanawiać gdzie teraz mamy iść, jak mamy tam iść, gdzie pójdziemy zjeść, gdzie mamy się zakwaterować i co się stanie jeśli jakiś punkt planu nie wypali. Oprócz tego będziemy się też rozdzielać podczas tego wyjazdu, więc chce mieć kogoś zaufanego w drugiej grupie. smile
                                • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:41
                                  > Oprócz tego będziemy się też rozdzielać podczas tego wyjazdu, więc chce m
                                  > ieć kogoś zaufanego w drugiej grupie. smile

                                  O na litość boską, przecież Ty tam jedziesz z matką, ojcem i czterema przyjaciółkami. Zaufaną osobą ma być pani konsultantka?!
                                  • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:42
                                    Zaufaną w sensie taką, która będzie mieć plan i będzie go realizować i pilnować wszystkiego. smile
                                    • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:46
                                      Ale plan czego? Spaceru po mieście i zakupów? Można być aż tak nieogarniętym, żeby z tym sobie samemu nie poradzić? smile Przecież Ty i świta korzystacie z telefonów komórkowych? AFAIK one działają w Hiszpanii...
                                      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:49
                                        Zakupów, sesji, czasu wolnego itd. Mamy niedużo czasu i bardzo dużo do zrobienia, jakakolwiek obsuwa grozi nie zdążeniem ze zrobieniem czegoś ważnego.
                            • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 07:49
                              sangrita napisała:

                              > No właśnie, masz niczym nie uzasadnioną zachciankę.

                              sorry, o ile zupełnie nie kumam po co 13 osob do wybierania sukni to skoro Zia ma taką zachciankę i ma na to pieniądze to niech sobie bierze chocby 20

                              to już człowiek nie może mieć zachcianek za własne pieniądze?
                              • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 09:08
                                Ależ niech sobie ma, tylko niech się sama przed sobą przyzna, że to zachcianka, a nie dorabia do tego ideologię sprawdzania umowy.
                    • majak21 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:20
                      a może to chodzi o tłumaczenie z polskiego na angielski/hiszpański?
                      • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:24
                        > a może to chodzi o tłumaczenie z polskiego na angielski/hiszpański?

                        tak myślę, tylko Zia się do tego nie przyzna big_grin
                        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:29
                          Oczywiście, nawet jeśli by tak było to uważacie, że ktoś z 10 pozostałych osób nie mówi w żadnym z tych języków?
                          Jedna moja druhna mówi po hiszpańsku więc jak już to ona będzie tłumaczyć. smile
                      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:28
                        Nie chodzi. smile
                        Dziewczyny to bardzo proste. Panie konsultantki są obecne przy wyborze sukni, tak po prostu jest poza tym ja klient sobie tak życzę. wink To, że wybór sukni następuje w innym mieście niż Kraków nie zwalnia pań konsultantek z tego obowiązku. Jak ktoś napisał to jest ich praca, za którą zapłaciliśmy i chcemy żeby została wykonana. Może takie bezduszne logiczne wytłumaczenie będzie dla Was ok. wink
                        Ja jeszcze dodam, że po prostu mamy bardzo dobry kontakt z paniami konsultantkami i chciałabym żeby również one doradzały nam przy wyborze tak ważnych rzeczy jak suknia czy garnitur. smile
                        • majak21 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:33
                          a jak długo będziecie w tej Barcelonie?

                          i co z kosztami biletu/zakwaterowania/ wyżywienia konsultantek? kto je ponosi?
                          • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:34
                            Około 4 dni. smile
                            Wszystko jest rozliczane według umowy. smile
                            • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:36
                              Zia ponosi wszelkie koszty, przecież panie konsultantki nie dokładają do tego interesu smile
                              • majak21 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:38
                                a za całą resztę tej wycieczki też Ty płacisz, Zia? czy każdy za siebie?
                                • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:43
                                  Nie naraziłabym druhen na takie koszty skoro to ja mam "widzimisię". wink
                                  • ssaannddrraa Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:58
                                    Co jeszcze będzie kupowane oprócz sukni w Barcelonie? Buty, welon?
                                    • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 02:09
                                      Na pewno buty, prawdopodobnie do wszystkich sukienek. Pewnie jakieś dodatki do sukien. Biżuteria dla mnie i jakieś upominki dla druhen. Być może dodatki dla narzeczonego. Buty dla druhen. Ubrania dla rodziców. Miały być jeszcze obrączki ale zrezygnowaliśmy. smile
                                      • ssaannddrraa Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 02:12
                                        Sporo rzeczy. W takiej sytuacji każdy dzień musi być zaplanowany wręcz co do minuty.
                                        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 02:17
                                          Plus chcemy jeszcze zrobić tam mini sesje, dlatego naprawdę dobry plan i wykonanie się przyda. smile
                                          • ssaannddrraa Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 02:19
                                            Mini sesje? Sesje zdjęciową? Opisz coś więcej.
                                            • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 02:21
                                              Niespodzianka. wink Robimy z tego wyjazdu taki mały reportaż, plus chcemy parę zdjęć takich pozowanych ze wszystkimi, skoro znajdziemy się w takich ładnych okolicznościach przyrody.
                                              • ssaannddrraa Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 02:30
                                                Widzę, że lubisz utrwalać każdą chwilę z przygotowań. To będzie profesjonalny reportaż? Wykonany przez twoich podwykonawców?
                                                • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 12:46
                                                  Tak to będzie profesjonalny reportaż. smile Wykonany przez jedną panią fotograf.
                        • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 01:39
                          > Jak ktoś napisał to jest ich praca, za którą zapłaciliśmy i chcemy żeby zosta
                          > ła wykonana. Może takie bezduszne logiczne wytłumaczenie będzie dla Was ok. wink

                          Czekaj, Wy dopłacacie do tego, żeby one nie wykonując żadnej pracy przejechały się do Barcelony wink

                          > Ja jeszcze dodam, że po prostu mamy bardzo dobry kontakt z paniami konsultantka
                          > mi i chciałabym żeby również one doradzały nam przy wyborze tak ważnych rzeczy
                          > jak suknia czy garnitur. smile

                          Mój Boże, żeby moi klienci się tak do mnie przywiązywali jak Zia do konsultantek!
                          • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 07:57
                            > Czekaj, Wy dopłacacie do tego, żeby one nie wykonując żadnej pracy przej
                            > echały się do Barcelony wink


                            skoro do zii widzimisię to czemu konsultantki mają płacić za przymusową wycieczkę i poswiecenie swojegoczasu wolnego? bo nie rozumiem? to nie dla konsultatntek atrakcja tylko Zii. Nawet jeśli Zia ma wizję, ze one tam niewiele robią
                        • miawallace1 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 07:27
                          Chciałabym być konsultantką Zii... Znam angielski, parę różnych umów w życiu przeczytałam, z 15 lat temu byłam w Barcelonie (więc z poruszaniem się po mieście nie będzie problemów), a w podstawówce na formularzach potrzebnych przy wyjeździe na kolonie wychowawczyni pisała mi zawsze że jestem dobrą organizatorką. To co mogę jechać???

                          A tak poza tym dla mnie ten wyjazd jest zupełnie bez sensu, tak samo jak mnóstwo innych rzeczy w tym całym cyrku pt. Zia wychodzi za mąż. No ale każdy ma inne potrzeby - i jeżeli Zia ma potrzebę zafundowania 13 osobom wycieczkę do Hiszpanii połączoną z zakupami (bo rozumiem, że za wszystko co zostanie tam kupione zapłaci Zia) to chyba nikomu nic do tego. W końcu nie będzie wydawać naszych pieniędzy.
              • aqua.0 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 11:00
                zia86 napisała:

                > Ja uważam, że panie konsultantki powinny być przy wybieraniu sukni, garnituru c
                > zy dodatków. smile Poza tym to jest 13 osób, ktoś musi nad tym panować, nad transp
                > ortem, zakwaterowaniem, ustalaniem i trzymaniem się planu, bo będziemy mieć wsz
                > ystko wyliczone,

                To mi wygląda na SZTUCZNIE stworzony problem (wyjazd 13 osób) i efektowne rozwiązanie nieistniejącego problemu smile Sama sie przywiązałam i sama sie odwiązałam, jak mówi K. Figura w Kilerze...
        • gryzikiszka Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 14:21
          Zia, jak napisałaś, że ktoś Ci ten tekst sprawdza, to myślałam, że będzie ok... A jest tragedia. Niech Ci może konsultantki wyszukają kogoś, kto umie pisać po polsku. Bo jeszcze przed Tobą tekst zaproszeń, planu ceremonii itd., więc się ktoś przyda. Testy są króciutkie, zapłacisz jakieś grosze w porównaniu z pudełkami, stroną i tym wszystkim. Po co robić projekty graficzne za ciężkie pieniądze, gdy cały efekt psują elementarne błędy językowe? Jeżeli Tobie jest to kompletnie obojętne (a pewnie jest, biorąc pod uwagę błędy, które sama robisz w postach) i nie jest Ci zwyczajnie wstyd, to pomyśl o gościach. Nie wszyscy są językowymi ignorantami i na pewno więcej osób zwróci uwagę na byki niż na motyle, paletę kolorów itd.
          Chyba trochę przesadzasz z emotikonami... Jeżeli już nie możesz się bez nich obejść, to może chociaż z części zrezygnuj. To okropnie infantylne i świadczy o nieporadności językowej.
    • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:04
      Nie wiem co Wy chcecie od tej czcionki na głównej, ja ją czytam bez problemu. Spróbuję ją z panelu zmienić, a jeśli mi się nie uda to na taką kosmetykę jestem umówiona we wtorek. smile
      Dajcie nam jeszcze chwilę na jej doszlifowanie, rzuciłam Wam dzisiaj bo obiecałam ale od początku napisałam, że muszę parę rzeczy pozmieniać, no i że mogą techniczne problemy wystąpić.
      • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:12
        czytasz bez problemu bo znasz ta treść, zreszta źle ułożoną w wersach....
        taka ozdobna czcionkę stosuje sie wybiorczo w wybranych elementach-nagłówkach, podpisach, a nie w litym tekście, a jak sie ma ten barok do tahomy w podstronach?
        • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 11:47
          jak się pojawił link do strony ślubnej to weszłam tam, przeczytałam wszystko od deski do deski i nawet sobie filmik zapuściłam na pierwsze 10 sekund. Przeczytanie całości zajęło mi może z 4 minuty i owszem mam swoje zastrzeżenia, ale nigdy bym nie powiedziała że było nieczytelnie :o Ba, nawet nie pamiętałam jak czcionka była big_grin Musiałam wejść jeszcze raz i się przyjrzeć pod tym kątem bo już wiele osób narzekało na nieczytelność.

          Co do moich uwag: najważniejsza rzecz, którą łatwo można poprawić to masa, masa literówek i błędów interpunkcyjnych. Druga: W zakładce "o nas" wszystkie 3 grupy (Panna młoda, Pan młody, Nasza historia) powinny być albo zwinięte do kliknięcia albo wszystkie rozwinięte, bo faktycznie można nie zauważyć że oprócz ciebie jest tam coś jeszcze.
          Trzecia: kolor niebielski którego użyto w tytułach jest taaaki blady że przez to napisy są mało widoczne-skoro czcionka fikuśna, to kolor powinien być bardziej nasycony by nie utrudniać czytania.
          Na koniec już takie subiektywne moje odczucia: Podoba mi się kolor zakładek na głównej (ten mocno fioletowy), reszta kolorów nie bardzo mi się komponuje - kolor różowy wydaje się być w złym odcieniu (wali po oczach), motyl lata kanciasto i jest w zasadzie szkieletem motyla, jakimś takim rozmazanym, bezkształtnym, no nieładny wg mnie jest. Całość oceniam na 4-
      • agata_abbott Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 14:18
        Zia, kilkanaście osób minimum wytknęło Ci złą czcionkę i błędy. Jeszcze się sprzeczasz?
    • gazeta_mi_placi Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:15
      Witam Zia w nowym wątku kiss
    • zia86 Czcionka na głównej 27.11.10, 00:16
      Zmienię wielkość i format, tylko nie dzisiaj, bo jak próbowałam coś zrobić to tylko popsułam. tongue_out
    • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 00:43
      Powiedzcie mi jeszcze, czy wielkość czcionki na podstronach jest czytelna?
      • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 11:50
        dla mnie jest czytelne wszystko oprócz tych niebieskich tytułów. Sam kształt czcionki może być tylko ten blady niebieski sprawia że trzeba się strasznie wytrzeszczać żeby przeczytać wink Proponowałabym coś ciemniejszego o parę tonów wink
    • niebieski_lisek Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 08:42
      Zia, strasznie mnie ciekawi jedna rzecz. Co twoi rodzice mówią na ten temat że tylu osobom zafundujesz wyjazd do Barcelony? Wiedzą o tym?
      • katmiller Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 19:34

        Ona nie ma 5 lat, nie musi rodziców o wszystko pytać jeśli nie wymaga od nich finansowania. Zia twierdzi, że płaci sama i ja jej wierzę, bo czemu miałabym zakładać, że kłamie. Jeśli popełnia błąd wydając tyle na wesele i tyle na wycieczkę do Barcelony to ma do tego prawo. Jej życie i jej pieniądze, i co za tym idzie jej konsekwencje.
        • niebieski_lisek Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:39
          Z tego co wiem, zia finansuje imprezę z jakichś bonusowych pieniędzy (spadek?). Mimo, że jestem od zii trochę starsza i zarabiam, to wyobrażam sobie reakcje swoich rodziców na wieść, że zamierzam zasponsorować wyjazd dla 13! osób, gdzie oprócz kosztów przejazdu mamy jeszcze opłatę za usługi (fotograf, konsultantki). Nawet nie musiałabym ich pytać, żeby usłyszeć ich opinię wink Absolutnie nie zamierzam obcej dla mnie osobie na co powinna wydawać swoją kasę. Ja po prostu nie ogarniam rozmiarów ślubu zii. Gdyby maiła na nazwisko Kulczyk, albo wychodziła za milionera jak Liszowska to bym to zrozumiała - jak się ma tyle kasy to się nie trzeba liczyć z kosztami, ale zia pisze, że w przyszłości będzie brała kredyt na mieszkanie. Dlatego ciekawi mnie to, jaki stosunek do tego mają jej rodzice.
          • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:58
            Dziewczyny naprawdę pomimo, że wy uważacie inaczej, to mam na tyle rozumu żeby wiedzieć na co mogę sobie pozwolić a na co niekoniecznie. wink Przygotowuje się już prawie 2 lata, sytuacja w między czasie się dość zmieniła. Niektórzy wydają kasę na co dzień, np. codziennie jedząc w innej restauracji, inni kupują mnóstwo ciuchów, jeszcze inni zwiedzają świat a my chcemy mieć bajkowy ślub. smile
            • niebieski_lisek Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:04
              Ale nie o to było pytanie ziu smile
              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:09
                Stosunek rodziców wyjaśniłam już wyżej. smile Moi rodzice są przyzwyczajeni do moich pomysłów, poza tym wiedzą jakie to dla mnie ważne. Moja mama boi się lecieć i boi się tak długiej podróży i zna wszystkich uczestników wyprawy, nie przeszkadza jej to a ojciec cieszy się z wyjazdu do Barcelony, którą uwielbia i ilość osób go nie interesuje dopóki nie on musi za to płacić. smile
            • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:06
              No dobra, to tak z czystej ciekawości - na co sobie nie pozwoliłaś? Z czego zrezygnowałaś, bo uznałaś, że to by już była przesada? Kojarzę Ceci, coś jeszcze?
              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:16
                Sukienkę na pierwszy taniec, bardzo drogą biżuterię, kupno 2 sukienki za małą fortunę, sukienkę poprawinową też szyje. Jak już pisałaś Ceci(choć widać, że nie za dobrze to się skończyło wink), no i miliona atrakcji, które się tutaj przewinęły. Oprócz tego z agencji muzycznej na pierwszy dzień, z pleneru za granicą. To chyba wszystko ale mogłam coś pominąć. smile
                • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:26
                  Zia wyobraz sobie strzelanie z armat w Adelsie wink

                  Masz wzor tej sukienki na poprawiny?
                  • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:30
                    *Andelsie
                  • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:34
                    Prosto w budynek dworca, może by szybciej remont zaczęli. wink
                    Sukienka jest w zakładce poprawiny, oczywiście nawiązująca do stylu tylko z kolorowymi dodatkami, np. kolorową podszewką.
                    • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:51
                      Zia, ta zakladka jest dostepna dla wszystkich, bo ja jej nie widze?
                      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:57
                        No w poprzednim wątku. smile Proszę - klik
                        • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 22:03
                          Myslalam, ze na stronie takie cudo zrobilas wink
                • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:35
                  No i kurna widzisz, jakbyś zrezygnowała z niepotrzebnych ludzi w Barcelonie (czyli poleciała z mamą i ewentualnie jedną przyjaciółką), to spokojnie miałabyś dwa plenery za granicą. Ale oczywiście Twój wybór.

                  Jakiej agencji muzycznej na pierwszy dzień?

                  Co do atrakcji i dodatkowych sukienek to uwierz, wesele na tym skorzysta. A to nie było przypadkiem tak, że chciałaś pięć (czy ile tam) sukienek, bo aż tyle Ci się podobało i chciałaś więcej niż jedną?
                  • arwena84 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:55
                    Na jeden na pewno by starczyło, ja bym wolała plener zagraniczny, ale to przecież wybór Zii.
          • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 12:54
            wreszcie głos rozsądku, zaraz dostaniesz baty od spicy orange, ze zaglądasz w portfel Zia, oraz pewnie, ze jesteś w związku z tym ... chamką.
            niedoceniane są i to szczególnie przez Zia takie właśnie wyważone mądre glosy..
            smutne
            jak Zia radzi sobie z umowami pokazuje choćby tylko biorąc z ostatnich chwil strona www i jej korekta zrobiona profesjonalnie przez forum, a potem przez koleżankę polonistkę
            ....
            • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 13:41
              piszesz do liska? Drzewo mi się rozjechało wink naprawdę nie rozróżniasz powiedzenia: takie zachowanie jest chamskie od jesteś chamką?

              Mnie na przykład wcale nie obchodzi co myślą rodzice Zia, z czego Zia sponsoruje sobie to wesele i za co będzie żyła jak już emocje opadną. I nie obchodzi mnie w sumie dlaczego was to tak bardzo obchodzi. Czytam ten wątek jako ciekawostkę (czasem z rozdziawioną ze zdziwienia paszczą)i wcale nie mam zamiaru nikogo tu musztrować. Serio serio. Miłej niedzieli życzę i więcej luzu smile
              • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 14:36
                ale musztrujesz.
                właśnie o ten luz chodzi, twoja mocna opinia sprzed kilku dni pokazała, ze ci go brak.
                • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 15:46
                  bo jestem uczulona na szantaż emocjonalny-taka moja słabostka wink
            • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 18:47
              Monika w umowie było wyraźnie napisane, że wszelkie materiały do strony(teksty, zdjęcia) dostarcza klient. smile To nie są poloniści czy korektorzy a informatycy.
              • agata_abbott Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:59
                Ależ nikt się nie czepia biednych informatyków! To Twoje panie konsultantki dały ciała.
                • katmiller Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 10:18

                  Ja tam bym się informatyków jak najbardziej czepiła. W końcu oni się pod tym projektem podpisują i ich potencjalny klient, nie znając historii powstawania strony Zia, dostrzeże błędy. Po czym się wycofa nie chcąc ryzykować błędów na swojej stronie. Ja bym nie powierzyła robienia www webmasterom, którzy mają taką niedopracowaną wpadkę w portfolio.
                  • arwena84 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 10:50
                    Widzę że ciężko niektórym ogarnąć za co odpowiada webmaster... Wszystkie teksty na stronie, to wytwór klienta, chyba że w umowie zostanie uzgodnione inaczej (a co za tym idzie klient dodatkowo zapłaci).
                    • katmiller Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 11:56
                      Może i ciężko.... ja na to patrzę od strony zwykłego klienta- nawet takiego, który nie ogarnia obowiązków webmastera. Chcę stronę. Szukam wykonawcy. Znajduję firmę. Oglądam portfolio. Trafiam na stronę Zia86 i widzę BŁĘDY. I tu już przestaje mnie interesować, kto pisał tekst. Ja nie chcę, żeby moją stronę robił ktoś, kto zrobił stronę z błędami. Może tekst Zia, ale co mnie to obchodzi, ja nie wnikam. Widzę tylko błędy na stronie zrobionej przez profesjonalnych webmasterów.

                      Ok, nie ich obowiązek, bo nie mieli w umowie poprawiania błędów. Ale zwrócić uwagę na ich występowanie powinni, bo to oni firmują stronę.
                      I wiesz, faktycznie, ciężko mi ogarnąć- webmaster nie odpowiada za wizerunek firmy? Bo strona z błędami ten wizerunek jednak nadszarpnęła.
                      • katmiller Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 11:57
                        Zwrócić uwagę na występowanie błędów i gonić do ich poprawienia. W trosce o własną twarz.
                      • arwena84 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 12:07
                        Webmaster odpowiada za design i silnik strony. Co więcej większość firm dostaje strony, na które SAMODZIELNIE wprowadza tekst (i myślisz że tu webmaster moderuje teksty? big_grin). Szok? To może google -> CMS. Doczytać, douczyć się, ZANIM zaczniesz się wypowiadać na tematy, o których nie masz pojęcia.
                        • katmiller Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 12:36

                          miałam raczej na myśli klienta typu Zia. Ja doskonale rozumiem co piszesz ale dalej uważam, że na etapie wyboru webmastera zwykły, niedoświadczony klient ma prawo nie wiedzieć co wchodzi w zakres obowiązków takiego. Ja widzę to tak jak opisałam wcześniej. Szukam firmy, oglądam projekty i decyduję wstępnie. Potem dowiaduję się szczegółów. To oczywiste, że w przypadku stron dla wielkich firm jest tak jak piszesz. Może powinnam była napisać, że ja bym się czepiła tych konkretnych informatyków od strony Zia. Spotykała się z nimi. Powinni jej byli powiedzieć, że strona roi się od błędów. Przepraszam,że tak ogólnie napisałam. Absolutnie nie chcę podważać tego co napisałaś. Ale wiesz co, ja w krótkim czasie pochłonęłam wszystkie wątki o ślubie Zia i tak mi się rzuciło na mózg, że chyba doszłam do wniosku, że jej się należy indywidualne podejście w każdym przypadku big_grin
                          • emily_valentine Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 13:04
                            hehe
                            Webmaster powinien w takim razie zrobić dopisek przy odnośniku, że ponosi odpowiedzialność tylko za projekt strony, a klient za treści wink
                            Mnie tam nie obchodzi kto robił stronę. I tak za wszelkie skuchy zawsze obwiniam właściciela.
                            W tym wypadku jest to Młoda Para.

                            Zia, a to hasło do zakładki tylko dla gości to będziesz posyłać w STD czy jak?
                            • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 15:39
                              Tak w pudełeczkach na karteczce będzie hasło do zakładki. smile
                          • asiu-la83 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 13:10
                            Prawda jest taka, ze Zia wydaje kupe kasy na swoj "sztab" ludzi, a koniec koncow to i tak forum poprawia bledy i najlepiej doradza. Wszyscy wyczuli gruba kase i teraz klada lache na wszystko, a ze Zia, dziewcze bardzo naiwne, to daje tak sie robic w bambuko wszystkim na okolo uncertain . Poza tym dziwi mnie bardzo, ze majac 2 konsultantki i tak Zia zajmuje sie kazda pie... sama. Zawsze mi sie wydawalo, ze ludzie zatrudniaja konsultatki po to, aby miec swiety spokoj z organizacja i przyjsc na gotowe.
                            • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 13:59
                              > Zawsze mi sie wydawalo,
                              > ze ludzie zatrudniaja konsultatki po to, aby miec swiety spokoj z organizacja
                              > i przyjsc na gotowe.

                              No właśnie ja też zawsze myślałam, że ludzie zatrudniają konsultantki, bo nie mają czasu organizować ślubu. Jak widać nie zawsze smile

                              Zia, ale wybacz, będę upierdliwa. Ja i ktoś jeszcze pytaliśmy, czy i w jaki sposób zamierzasz zwrócić paniom konsultantom uwagę za położenie sprawy sprawdzenia tekstu na stronę. Wiem, że nie lubisz odpowiadać na niewygodne pytania, ale...
                            • katmiller Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 14:01

                              Ciekawe ile osób spośród tzw podwykonawców Zia czyta ten wątek.
                          • arwena84 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 14:16
                            Ok, rozumiem. Chociaż ja lata temu byłam po drugiej stronie barykady i wiem co to znaczy praca z klientem. Zia kupiła tę stronę za grosze, a podwykonawcy IMO włożyli w nią mimo wszystko sporo pracy. Te flashowe stronki, z piękną grafiką które widzicie w necie, to spory koszt. W IT nikt charytatywnie nie pracuje.
                            • dorothy_mills Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 14:21
                              arwena84 ile kosztuje takka strona "za grosze"? wink Chętnie się dowiem wink
                            • katmiller Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 15:16

                              odnośnie tego flasha- jak zaczęłam czytać te wątki Zia i doszłam do ich strony www to pomysłam o czymś takim: po wpisaniu adresu pojawia się czysta strona w kolorze przewodnim a na jej środku wielki motyl, ale prawdziwy, nie grafika. Motyl sobie powoli macha skrzydłami. Gdy się w niego kliknie, rozsypuje się na tysiące maleńkich motyli, które odlatują we wszystkie strony odsłaniając właściwą stronę ślubną, zupełnie prostą, tylko odnośniki do poszczególnych podstron i zdjęcie. W rogu każdej podstrony malutki motylek który po kliknięciu przenosiłby do strony głównej. Da się coś takiego we flashu? Czy to jakoś inaczej się robi?
                              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 15:38
                                Da się coś takiego zrobić ale byłby to już spory koszt. smile
              • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 23:06
                to chyba raczej oczywiste????

                i jeszcze - pisalam o tym, ze poprawia polonistka-kolezanka, a w korekte powierzasz jej dlatego, ze forum wylalo na ciebie krytyke za blad, ktory goni blad, jakby pisal ktos mocno niedouczony
                czy panie konsultantki tego nie wiedzialy????
                o tym byla mowa, czytamy ze zrozumieniem

                w kwestii biustu, wstrzykuj - luz - twoje piersi, ale wiedz, ze moze sie okazac, ze bedziesz zmuszona raz:
                poprawiac kiecke - ciekawe kto to zrobi, jesli bedzie to WV, a dwa:
                moze zdarzyc sie tak, ze slub trzeba bedzie przesunac, oby nie...
                twoja lekkomyslnosc w temacie jest porazajaca...
                ale juz sie przyzwyczailam
                • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 23:17
                  między nami, to mi się wydaje, ze konultantki nie tyle są niedouczonymi analfabetkam, co nie bardzo przeczytały tekst
                  • agata_abbott Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 10:01
                    Wg mnie są albo niedouczonymi analfabetkami, albo po prostu olewają swoją robotę. I nie wiem, co gorsze.
                    • emily_valentine Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 10:20
                      Wydawało mi się, że widziałam w księdze gości jakiś mało sympatyczny wpis. Ale skoro już go nie ma to ok wink
                      Zia, a ten motylek jak zaczyna latać, to takie puste miejsce się po nim robi. Gupio to wygląda uncertain
                      Mam pytanie o listę prezentów. Co planujesz w tej kwestii? Byłaś w sklepach, które prowadzą takie listy?

                      Co do operacji plast. Byłam na konsultacji u Sankowskiego. Czeka się baaardzo długo, ale akurat udało mi się dostać od ręki, bo ktoś zrezygnował. Tak więc trochę szczęścia trzeba mieć smile Z tym, że konsultacja jest b. droga. 2 lata temu zapłaciłam 500zł, a spotkanie trwało może 15 min. Samą operację wycenili wtedy na 15tys.
                      • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 10:30
                        swojego czasu mama moja chciala pojsc do sankowskiego. z tego co pamietam to na samą konsultacje czekać miala 6 m-cy

                        ja sie zastanawiam nad jedną rzeczą. Jesli sobie Zia cos tam wstrzyknie- ten kwas? to on schodzi dosc szybko i teraz musi zrobic to na poczatku roku, zeby do sukienk miec nowy biust...ale do lipca ten biust moze zaczac sie zmniejszac

                        bo to nie jest chyba tak, ze efekt jest na 10 m-cy wiec do 9.5 m-ca wszystko jest tak samo, a w ostatniej chwili wszystko spada

                        ale tez nie wiem na ile powiekszy ten biust. ja tam wolałabym przed slubem nie kombinowac, w sukni VW gorset sie zamyka na górze- dziewczyna z filmiku tez jest bardzo szczupla i biustem nie grzeszy, ale wyglądała ładnie
                        • aretahebanowska Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 11:14
                          Oczywiście, że to się zmniejsza stopniowo. Tu już nawet miesiąc czy dwa zrobi różnicę. Jak zrobi teraz to do lipca sporo ubędzie a jak będzie chciała zrobić przed samym ślubem to jak przymierzy sukienkę?
                        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 15:27
                          Aneta no właśnie dlatego decyduje się na tą metodę. Wszystkiego się dowiedziałam. Kwas zaczyna schodzić najwcześniej po pół roku, są to przypadki ekstremalne, normalnie trzyma się w takim samym stanie około roku. smile Dlatego chce zrobić przed wyjazdem do Barcelony, bo moja figura nie zmieni się do czasu ślubu. smile
                          • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 15:40
                            ok Zia, skoro jestes praktycznie zdecydowana to powinnas jak najszybciej skonsultowac sie z lekarzem, dowiedziec sie o terminy itd- bo naprawde masz 2miesiace do ustalenia i zrobienia wszystkiego- a to jest strasznie mało, bo w miedzyczasie są swieta
                          • aretahebanowska Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 20:11
                            No to ja Ci teraz opowiem o tym Twoim kwasie hialuronowym. NIKT tych którzy robią zabiegi powiększania piersi nie powie nic o skutkach ubocznych, bo tak naprawdę niewiele wiadomo. Prac naukowych dotyczących skutków tych zabiegów praktycznie nie ma. Zwłaszcza jeśli chodzi o skutki długofalowe. Już pisałam o cystach, które mogą się tworzyć. Ale są jeszcze inne rzeczy. Firma, która produkuje hialuronian w Europie zrobiła badania ale obejmowały krótki czas. Co się dzieje później? Tego nie wiadomo. Co wiadomo? To, że rozwoju raka piersi kwas hialuronowy jest jedną z substancji których produkcja w organizmie przyspiesza. Jest on elementem składowym tkanki łącznej a jej struktura w istotny sposób wpływa na przemieszczanie się komórek nowotworowych (rozrost, propagacja nowotworu, przerzuty). Ilość kwasu hialuronowego jest skorelowana z wielkością i stadium rozwoju nowotworu. Prawdopodobnie to nie jest tak, że kwas hialuronowy jest czynnikiem indukującym rozwój nowotworu, ale jeśli coś się już dzieje to może w tym pomagać. A ile kobiet jest zagrożonych rakiem piersi? Wierz mi, że niemało. W Stanach i Kanadzie nie jest dopuszczony do stosowania. W Europie jest ale trzeba mieć na uwadze, że kilka stosowanych wcześniej wypełniaczy też było a potem trzeba je było wycofać. Jak np. implanty z olejem sojowym, który też rzekomo był bezpieczny a potem okazało się, że w organizmie przekształca się w rakotwórczą pochodną. Ani firma dostarczająca hialuronianu, ani chirurdzy nic na ten temat pacjentkom nie powiedzą bo po pierwsze sami wiele nie wiedzą a po drugie to nie jest w ich interesie. Jeśli się potem okaże, że zaszkodziło, to co? Kto poniesie odpowiedzialność?
                    • arwena84 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 10:51
                      Huhu jaka pełna kultury wypowiedź. smile
    • ginger_gatta29 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 09:31
      przeczytalam watek czesc 4 i poczatki czesci 5. wnioski: sprawa jest tak absurdalna, ze az w to wszystko nie wierze. nie wierze, ze studentka prawa ma na cos takiego czas (tez studiowalam- kupa nauki i pracy), nie wierze, ze mozna sie bawic az w takie detale jak latajacy motylek na stronie( po co? kto w ogole zwroci na to uwage oprocz dziewczyn komentujacych na forum?), nie wierze, ze mozna wydac pieniadze na wycieczke do Barcy dla 13 osob lekka reka (kazdy kto pracuje wie o czym mowie). okiem calkowicie postronnego obserwatora - sciema, kreacja i kupa smiechu. chcialam tylko wyrazic swoje skromne zdaniesmile bede czytac dalej, bo ogromnie jestem ciekawa finalusmile pozdrawiam serdecznie!
      • lesoleilll Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 12:08
        Witam,

        Zia, nie wiem, czy dobrze mi się wydaje, ale chyba na Twojej stronce jest pewien drobny błąd.

        Jak rozumiem stanęło na tym, że ślub bierzecie w Kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Krakowie przy Grodzkiej, tak?

        Na Twojej stronie w zakładce Informacje dla gości - na mapce zaznaczony jest gdzieś w okolicach ul. Kalwaryjskiej czyli mniej więcej tam gdzie Kościół św. Józefa.

        Trochę to mylące, zwłaszcza, że macie na piechotkę iść z Kościoła do sali ( z zaznaczonej lokalizacji byłby to solidny kilkudziesięciominutowy marsz).

        A tak poza tym, to witam, śledzę Twoje wątki już od bardzo dawna, choć mój własny ślub już dawno za mną.

        pozdr.
      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 12:58
        Przekonamy się w lipcu. wink
    • sid8888 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 12:17
      jak można wejść w zakładkę ślub?
      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 12:51
        Tam są wszystkie informacje dotyczące miejsca ślubu, wesela i poprawin oraz szczegóły, mają do niej dostęp tylko goście. smile
        • sid8888 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 13:40
          ach to przepraszam - myślałam, że znów nie potrafię czegoś uruchomić smile
          • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 13:44
            Jasne. smile Po prostu przez pewne wydarzenia z przeszłości, niektóre informacje wolę zamknąć przed ogółem internetowym. smile
            • sid8888 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 14:57
              popieram smile widzę, że uczysz się uczysz wink TO DOBRZE!!!strona mi się podoba tyle że rzeczywiście mało czytelne literki smile
              • mundurowa Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 16:24
                pomysł na stronę OK, ale ZDECYDOWANIE za małe literki w Menu głównym, a ten tekst na dole to już wogóle nieczytelny. Odradzam taką pochyłą czcionkę i popracowała bym nad tym tekstem bo jakoś tak nie po polsku brzmi. Co do strony wizualnej nie mam zastrzeżeń - kolorowo i radośniesmile
                • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 16:32
                  Tak pisałam już, że czcionka będzie zmieniona i większa. smile Ja nie mam problemu z przeczytaniem ale skoro tylu osobom to przeszkadza to nie ma sprawy.
                  Usiądę jeszcze nad tekstem. smile Tak jak pisałam, tekst był sprawdzany przez panie konsultantki, ale podeślę go jeszcze komuś skoro nadal nie jest idealny. smile
                  • agata_abbott Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 16:49
                    Nie chodzi o to, że "nie jest idealny". Jest niechlujny i pełen błędów wszelkiego rodzaju.
                    • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 16:52
                      Napisałam przed chwilą, że poszedł do profesjonalnej poprawki. smile Strona jeszcze nie będzie otwarta dla gości przez ponad tydzień, tak, że dobrze, że wyłapujecie wszelkie niedopracowania. smile
                      • agata_abbott Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 17:13
                        Ale powtarzam Ci ciągle - to nie jest "niedopracowanie", to jest dramat i porażka.
                        • seadreamer Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 17:23
                          Popieram, straszna żenada. Zwłaszcza że tekst był niby sprawdzany przez 3 osoby - zię i 2 panie konsultantki. A skopiowanie tekstu do worda z opcją sprawdzenia pisowni chyba nie powinno być ani za trudne, ani za czasochłonne dla nikogo po podstawówce.

                          Chyba wygląda to tak, że zia jako klient zleciła "paniom" sprawdzenie tekstu a one to olały po całości, bo i tak wiedzą że jej i tak się wszystko zawsze podoba i nie będzie wytykac im niekompetencji.

                          No i jak zwykle dziewczyny z forum uratowały sytuację.. wink
                          • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 17:49
                            Popieram, straszna żenada. Zwłaszcza że tekst był niby sprawdzany przez 3 osoby - zię i 2 panie konsultantki. A skopiowanie tekstu do worda z opcją sprawdzenia pisowni chyba nie powinno być ani za trudne, ani za czasochłonne dla nikogo po podstawówce.


                            oczywiście zgadzam się z tym, że są tam błedy, ale może jak słabo znam worda, ale on chyba nie korektoruje przecinków, kropek i zaczynania od nowego wiersza- a to jest gł. problem w tekscie


                            i byscie sie zlitowały już z tym analfabetyzmem, może ja nie jestem taka małostkowa, ale jak widzę jakieś błedy w postaci źle postawionego przecinka nie rwę sobie włosów z głowy i nie boli mnie od tego głowa

                            można zwrócić Zii uwagę, żeby poprawiła- tymbardziej, że strona jest w trakcie budowy- i po k łopocie, poco się wyżywać?
                            btw ja wielokrotnie na forum piszę bez przecinków czy dużych liter- nie dlatego, że nie umiem, tylko dlatego, że posty na forum to nie wypracowanie tylko luźna rozmowa.

                            • arwena84 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:14
                              Jak to po co się wyżywać? Przecież to idealny sposób na dowartościowanie się i pokazanie że jest się od kogoś lepszym.

                              Teksty nie są złe, parę przecinków do poprawy i będzie już całkiem nieźle. Czcionka dla mnie nieczytelna, ale Zia pisała, że będzie zmieniona. Sam layout też niezły, jak na niskobudżetową stronkę.

                              Zia - kiedy się pochwalisz filmikiem? Przyznam że nie mogę się doczekać. smile
                              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 21:17
                                Jak tylko będzie. smile Jutro jeszcze dokręcamy parę ujęć i myślę, że do końca przyszłego tygodnia trailer będzie. smile
                            • seadreamer Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 11:28
                              Ale ja słowa nie napisałam o przecinkach - aż taką purystką nie jestem, a tekst ma większe wady niż ta nieszczęsna interpunkcja wink No i wpisy na forum to jednak co innego niż strona ślubna, która ma być podobo wizytówką wesela - do błędów na forum, z tego co pamiętam, nigdy się nie czepiałam bo tez uważam, że tu można przymknąć na nie oko.

                              Przeciez takie rzeczy jak literówki, spacje między wyrazami, ogonki w "ą" i "ę", wielkie litery każdy może spokojnie wyłapać czy z pomocą Worda czy bez, bez pomocy zaprzyjaźnionej polonistki big_grin Swoją drogą, mi by było głupio wysyłać polonistce do sprawdzenia tak niedbały tekst z tak podstawowymi błędami.

                              Może warto czasem zwrócić zii uwagę na takie podstawowe rzeczy, jak to, że taki niedbały tekst na 'oficjalnej' stronie źle o autorze świadczy, zamiast jej słodzić bez opamiętania i rzucać się z pazurami na jakikolwiek głos krytyki wink Przecież gdyby wysłała do kogoś CV z takimi bykami albo będąc już konsultantką zaakceptowała taki tekst na stronie jakiegoś klienta to efekt będzie wiadomy...
                              • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 18:09
                                seadreamer napisała:

                                > Przeciez takie rzeczy jak literówki, spacje między wyrazami, ogonki w "ą" i "ę"
                                > , wielkie litery każdy może spokojnie wyłapać czy z pomocą Worda czy bez, bez p
                                > omocy zaprzyjaźnionej polonistki big_grin Swoją drogą, mi by było głupio wysyłać polo
                                > nistce do sprawdzenia tak niedbały tekst z tak podstawowymi błędami.
                                >

                                to nie jest jakas tam polonistka, tylko kolezanka- mysle ze tutaj na wstyd dawno miejsca nie ma.

                                > Może warto czasem zwrócić zii uwagę na takie podstawowe rzeczy, jak to, że taki
                                > niedbały tekst na 'oficjalnej' stronie źle o autorze świadczy, zamiast jej sło
                                > dzić bez opamiętania i rzucać się z pazurami na jakikolwiek głos krytyki wink

                                jednak ja widzę różnicę miedzy krytyką, a naśmiewaniem się, pastwieniem nak wykształcenie Zii, jej wydatkami i jej wstydem

                                i zauważ, ze w 99% są tu tylko słowa krytyki- w różnej formie

                  • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 16:51
                    > Tak jak pisałam, tekst był sprawdzany przez panie
                    > konsultantki, ale podeślę go jeszcze komuś skoro nadal nie jest idealny.

                    Bedziesz rozmawiala z nimi na temat zle wykonanej pracy?
                  • gryzikiszka Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 16:52
                    zia86 napisała:


                    > Usiądę jeszcze nad tekstem. smile Tak jak pisałam, tekst był sprawdzany przez pani
                    > e konsultantki, ale podeślę go jeszcze komuś skoro nadal nie jest idealny. smile
                    A czemu "panie konsultantki" nie zaprojektują Ci pudełka, nie uszyją kiecki albo nie udzielą ślubu? Bo od tego są: grafik, krawcowa i ksiądz. A praca konsultantek chyba polega na szukaniu odpowiednich ludzi, a nie na wykonywaniu za nich pracy... No chyba, że akurat jedna z nich miała piątkę z polskiego. Ale nawet jeśli tak było, to dawno albo ocena lekko naciągana...
                    Zaintrygowała mnie sprawa wyjazdu do Barcelony i tego, że konsultantki mają pilnować umów. Powiedz, jak to jest? Czy któraś z nich ma coś wspólnego z prawem, czy po prostu bazują na swojej intuicji? Bo przez pilnowanie umów rozumiem sprawdzanie, czy wszystko w ich treści jest ok, co naprawdę jest niegłupim pomysłem, jeśli kupuje się tak drogie rzeczy (zwłaszcza poza krajem). Czy przypadkiem nie będzie tak, że przeczytanie umowy przez konsultantki da taki sam efekt, jak to poprawianie tekstu (czyli zerowy)? Chyba powinnaś to wiedzieć, bo możesz sobie narobić kłopotów... Będzie Ci się wydawało, że ktoś czuwa nad stroną prawną, a tymczasem to być może fikcja...
                    • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 17:02
                      Oczywiście jedna z pań posiada odpowiednią wiedzę na temat umów. smile Poza tym moja główna druhna jest doktorantem prawa, więc myślę, że sobie poradzimy. smile
                      • afortunada Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 18:38
                        ciekawe, czy też na ksw... hmmm.
                        • inaa1 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 19:09
                          cóż, skrót KSW jest czasami rozwijany jako ,,kup sobie wykształcenie"...
                          • gazeta_mi_placi Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 12:56
                            W Krakowie o tej uczelni krążą anegdoty wink
                        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 19:35
                          Nie, na UŚ. wink
                      • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 12:48
                        nie no OK, ze masz w gronie przyjaciolek super zdolne polonistki i prawniczki z doktoratem, tylko wraca tym samym pytanie o zasadnosc obecnosci Pan K w Barcelonie, skoro wszystko robisz sama bo FORUM zwraca ci uwage na bledy i niedociagniecia a rzeczone kolezanki zajmuja sie sprawami, ktore to Panie K powinny koordynowac?
                    • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 17:04
                      pamiętaj że Zia studiuje prawo. Skoro ja daję sobie radę z ogarnianiem umów podwykonawczych na grube tysiące i miliony, mimo że nie mam odpowiedniego wykształcenia ani chęci by to robić, to tym bardziej ona da radę z małą umową na kieckę i dodatki, zwłaszcza że to jej kiecka, więc stopień zaangażowania wyższy wink
                      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 17:11
                        Tylko, że ja chce się zająć tylko wyborem sukni i innych pierdółek a stroną formalną zajmą się inni żeby nie tracić czasu, bo plan mamy napięty. wink
                      • gryzikiszka Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 17:28
                        spicy_orange napisała:

                        > pamiętaj że Zia studiuje prawo. Skoro ja daję sobie radę z ogarnianiem umów pod
                        > wykonawczych na grube tysiące i miliony, mimo że nie mam odpowiedniego wykształ
                        > cenia ani chęci by to robić, to tym bardziej ona da radę z małą umową na kieckę
                        > i dodatki, zwłaszcza że to jej kiecka, więc stopień zaangażowania wyższy wink
                        No, to Ty masz praktykę, a Zia teorię (albo i nie, nie wiem, na którym jest roku studiów). Jak myślisz, co cenniejsze?big_grin Poza tym domyślam się, że umowa będzie po hiszpańsku.
                    • milen-a7770 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 20:20
                      Ale sama Zia studiuje prawo, to chyba umowę potrafi się studiując taki kierunek sprawdzić, czy wszystko gra tak ??????????? Ja myślę, że nie trzeba tu być bardzo uczonym. Ale wybacz te Twoje konsultantki to mi się tak wydaje, że nic nie robią............ tylo chichoczą w kącie, że im się taka fajna klientka trafiła .
                  • sangrita Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 17:24
                    > Tak jak pisałam, tekst był sprawdzany przez panie
                    > konsultantki, ale podeślę go jeszcze komuś skoro nadal nie jest idealny. smile

                    O mama, ale wtopiły.

                    I też mnie intryguje, czy zamierzasz zwrócić im uwagę. Skoro nie potrafią po polsku, to po co się podejmowały?
                    • bortula Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 19:45
                      Zia, nieprawidłowe hasło, a nie |nie prawidłowe|... Masa błędów, Panie Konsultantki zanim coś wypuszczą, niech sprawdzą....
                      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 27.11.10, 19:49
                        To już wpisywała pani, która robiła skrypt na hasło, nie zmienię tego teraz.
                        Jakie jeszcze błędy widzicie teraz?
                  • ruda_80 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:23
                    zia86 napisała:
                    > Usiądę jeszcze nad tekstem. smile Tak jak pisałam, tekst był sprawdzany przez pani
                    > e konsultantki, ale podeślę go jeszcze komuś skoro nadal nie jest idealny. smile

                    Czyli nie tylko Ty w tym towarzystwie jesteś analfabetką, ale panie konsultantki w liczbie sztuk 2 rownież...

                    Dla mnie nadal jakoś dziwnie brzmi zdanie w "informacjach dla gości -> prośby":
                    Prosimy o podanie, przy potwierdzeniu przybycia, informacji czy jesteście wegetarianami lub też, czy jesteście na innej szczególnej diecie.

                    Czy nie prościej by było np: "Przy potwierdzeniu przybycia prosimy o podanie czy jesteście wegetarianami lub czy jesteście na innej szczególnej diecie"
            • gazeta_mi_placi Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 11:40
              Bardzo dobrze smile
    • zia86 Naszyjnik 27.11.10, 22:36
      Rozluźnijmy trochę atmosferę. smile
      Apart wypuścił nową kolekcje z topazami, ten kamień idealnie nam pasuje do naszego koloru przewodniego.
      Bardzo spodobał mi się ten naszyjnik:
      https://www.apart.pl/files/cbiz_img/img_prod1831_0_o.jpg
      Co myślicie?
      • lili-2008 Re: Naszyjnik 27.11.10, 22:40
        Nie podoba mi się. Wydaje mi się, że pisałaś, że nie będziesz miała naszyjnika... Zmieniło się coś?
        • zia86 Re: Naszyjnik 27.11.10, 22:45
          Tak, być może postawimy zamiast kolczyków na naszyjnik, ponieważ suknia na górze jest bardzo spokojna a na włosy planuje zwariowany kolory stroik i nie chcemy przesytu wokół głowy. wink
          • monikapers Re: Naszyjnik 28.11.10, 13:10
            to stawiajcie, w ciagu 7 m-cy postawicie jeszcze na 33 sprzeczne ze soba rzeczy, po czym je odwolacie
      • afortunada Re: Naszyjnik 27.11.10, 22:52
        oczywiście nasza Zia musiała wybrać biżu za 16990 zł.
        (tak, wiem, że z całej serii topazowej akurat ten najbardziej przypadł jej do gustu).

        masz fantazję, dziewczyno!
        • zia86 Re: Naszyjnik 27.11.10, 22:54
          On aż tyle kosztuje? To aż tak mi się nie podoba. wink
        • nutka07 Re: Naszyjnik 27.11.10, 22:55
          Moze tam przecinka za 169 brakuje wink
      • nutka07 Re: Naszyjnik 27.11.10, 22:54
        Zia najpierw suknia a potem dodatki.
        • zia86 Re: Naszyjnik 27.11.10, 22:57
          Sukienka prawie już jest. smile
          • nutka07 Re: Naszyjnik 27.11.10, 23:05
            Ktora slubna, weselna czy na poprawiny?
            I do ktorej ten naszyjnik?
            • zia86 Re: Naszyjnik 27.11.10, 23:09
              Ślubna i poprawinowa w sumie też. smile Naszyjnik do ślubnej.
              • nutka07 Re: Naszyjnik 27.11.10, 23:16
                Zia litosci, przeciez Ty tej sukni slubnej na oczy nie widzialas. Nie nastawiaj sie tak i szukaj alternatywy.
                • sangrita Re: Naszyjnik 27.11.10, 23:33
                  Więcej Zia, Ty nawet nie masz biletu do Barcelony ani porządnego stanika, żeby można było z Ciebie miarę zdjąć... Podziwiam Twój spokój ducha.
                  • zia86 Re: Naszyjnik 27.11.10, 23:42
                    Pozytywne myślenie może czarować rzeczywistość. smile Będzie dobrze. wink
                    • odsrodkowa Re: Naszyjnik 28.11.10, 00:28
                      Zia, akurat ze stanikiem dziewczyny mają rację. Wydajesz kupę kasy na sukienkę, a będziesz ją przymierzać w źle dobranym staniku?? Idź do porządnej brafitterki i kupże sobie porządny stanik! To koszt jakieś 200zł, a przynajmniej będziesz miała odpowiednią sylwetkę. Serio, im szybciej tym lepiej. Pozytywnym myśleniem nie nadasz właściwego kształtu piersiom niestety.
                      • nutka07 Re: Naszyjnik 28.11.10, 00:31
                        A moze ona w slonecznej Hiszpanii kupi idealny biustonosz.
                        • odsrodkowa Re: Naszyjnik 28.11.10, 00:37
                          Bo rzeczywiście jest sens tracić czas w Hiszpanii na kupno stanika, skoro można to zrobić w Polsce.. Na to trzeba poświęcić trochę czasu, którego podobno w Barcelonie nie będą mieć za dużo..
                          • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 00:41
                            Żeby móc dobrać jakiś stanik, muszę się zdecydować czy będę robić coś z biustem czy też nie. wink Wszystko w swoim czasie. smile
                            • mohito86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 00:52
                              Zia litości - właśnie dziewczyny Ci radzą, żebyś zamiast robić kosztowną operację albo wstrzykiwać jakieś kwasy w ciało zainwestowała w porządną bieliznę, bo to Ci naprawdę może pomóc. Wydajesz mnóstwo kasy na pierdółki typu pudełeczka, magnesiki itp., a nie masz kilkaset PLN na biustonosz. Dobre.
                              • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 00:55
                                Nie sądzę żeby dobrze dobrany stanik miał jakieś magiczne możliwości, które sprawią, że mój biust się nagle powiększy, z pustego i Salomon nie naleje. wink No ale dobrze, skoro tak mówicie, to w przyszłym tygodniu się wybiorę. smile
                                • odsrodkowa Re: Naszyjnik 28.11.10, 01:33
                                  Powiększyć nie powiększy, ale zbierze je do kupy i nada sylwetce odpowiednich proporcji.
                                • chomiczkami Re: Naszyjnik 28.11.10, 01:41
                                  Zdziwisz się mile wink.
                                • aqua.0 Re: Naszyjnik 28.11.10, 15:00
                                  Zia, niektóre staniki NAPRAWDĘ powiększają biust! I mówię Ci to ja, przeciwniczka takich staników. Ale faktycznie, biust w dobranym dobrze staniku wygląda na o wiele większy, kształtniejszy, jest na odpowiedniej wysokości. Tyle, ze nie nieznośnie mi niewygodnie było w takich dopasowanych stanikach i dałam sobie z nimi spokój.
                                  Ale do ślubu można sie przełamać, dobrać stanik, wyglądaj bosko i daruj sobie ingerencje chirurga plastyka. Zresztą nikt Ci nie każe tego stanika po ślubie nosić smile
                                • panda_zielona Re: Naszyjnik 28.11.10, 15:22
                                  Nawet nie wiesz jak bardzo może poprawić wygląd biustu dobrze dobrany stanik.Proponuję zsięgnąć w tej materii rady profesjonalistki,mozesz nawet umówić się na indywidualne dobranie i nie będą to wyrzucone pieniadze jak np.wiezienie 13 osób do Barcelony po zakup jednej sukni www.maheda.eu/
                              • gazeta_mi_placi Re: Naszyjnik 28.11.10, 12:03
                                Zii wystarczyłoby przytyć z 5-7 kilo, przy jej figurze to nie zaszkodzi a tylko pomoże.
                                • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:48
                                  Po pierwsze to ja próbuje przytyć od początku swojego życia. wink Raz udało mi się skoczyć do wagi 56 kg i wyglądałam strasznie, więc nie tędy droga.
                                  • gazeta_mi_placi Re: Naszyjnik 29.11.10, 17:34
                                    Nie wierzę smile
                                    56 kg przy Twoim wzroście to jest normalna waga mieszcząca się w zakresie zdrowej szczupłej figury.
                                    • zia86 Re: Naszyjnik 29.11.10, 17:39
                                      Ja czułam się strasznie. Nie mieściłam się w rurki swoje, coś mi się zaczęło po bokach wylewać, twarz miałam taką nalaną. Nie wyglądałam dobrze naprawdę. Niektóre dziewczyny przy moim wzroście ważą 60kg i wyglądają super a mnie widocznie pisana jest waga w okolicach 50kg, bo inaczej nie wygląda to dobrze.
                              • aneta-skarpeta Re: Naszyjnik 28.11.10, 17:57
                                mohito86 napisała:

                                > Zia litości - właśnie dziewczyny Ci radzą, żebyś zamiast robić kosztowną operac
                                > ję albo wstrzykiwać jakieś kwasy w ciało zainwestowała w porządną bieliznę, bo
                                > to Ci naprawdę może pomóc.


                                dokładnie- najpier ustalic odpowiedni rozm i model, a potem ew. rozwarzac operacje, po jakims czasie noszenia dobrego stanika

                                ja mam dość spory biust i do tego najmniejsza nie jestem, w zaleznosci od stanika wyglądam jakbym miala cyce jak donice- żle,
                                miała 5 kg wiecej na gorze, ale wszedzie tylko nie w cyckach- jeszcze gorzej
                                wyglądam na 3 kg mniej niz mam i piersi wyglądają odpowiednio
                                • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 19:06
                                  Przecież powiedziałam, że pójdę skoro tak nalegacie, w tym tygodniu i zobaczymy. smile
                            • sangrita Re: Naszyjnik 28.11.10, 00:54
                              To znaczy w jakim czasie? Co Ty chcesz zrobić z biustem przez dwa miesiące przed kupowaniem sukienki?
                              • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 00:57
                                W najbliższym. smile Chce np. naturalnie powiększyć.
                                • mohito86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 01:09
                                  Naturalnie czyli bez ingerencji chirurga plastyka ani wstrzykiwania czegokolwiek- tzn w takinm razie jak?
                                • afortunada Re: Naszyjnik 28.11.10, 01:15
                                  naturalnie, to znaczy jak?
                                  • ssaannddrraa Re: Naszyjnik 28.11.10, 09:03
                                    Czasem tabletki anty powiększają biust.Po odstawieniu wracają do poprzedniego wyglądu.
                                    • sangrita Re: Naszyjnik 28.11.10, 09:11
                                      tylko nie wiem, czy to akurat takie naturalne
                                  • aneta-skarpeta Re: Naszyjnik 28.11.10, 17:58
                                    afortunada napisała:

                                    > naturalnie, to znaczy jak?

                                    może zasysaniem?

                                    skoro są pompki do penisów;D
                                    • nutka07 Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:16
                                      Jak to przeczytalam to zaczelam sie smiac ale mi sie przypomnialo, ze jest cos takiego. Nakladasz taki odlew na piersi i odsysasz powietrze. To tez widzialam w TV wink

                                      Aha, nie pomaga tongue_out
                                      • aneta-skarpeta Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:24
                                        nutka07 napisała:
                                        > Aha, nie pomaga tongue_out

                                        big_grin w tym momecie zniszczyłaś marzenia niejednej osobybig_grin
                                        • tacomabelle jest naturalna metoda na biust ;) 28.11.10, 20:50
                                          Wystarczy zajśc w ciażę wink Pytanie tylko czy narzeczony potrafi, to nie takie proste jak niszczyć gobliny i demony wink

                                          A efekt gwarantowany.
                                • sangrita Re: Naszyjnik 28.11.10, 09:02
                                  Naturalnie powiększyć? tongue_out To chyba tylko w ciąży, ale wiesz, ciąża jest z całym pakietem. I powiększenie biustu nie jest do końca trwałe.
                                  • niebieski_lisek Re: Naszyjnik 28.11.10, 09:19
                                    Ja obstawiam, że chodzi o przytycie, wtedy wszystko się powiększa smile
                                    • sangrita Re: Naszyjnik 28.11.10, 09:22
                                      Wybaczcie dosadność, ale jednak dupa dużo bardziej niż biust wink
                                      • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 09:46
                                        Ja nawet jakbym chciała to ani z przodu ani z tyłu mi nie przyrośnie kg. wink
                                      • aneta-skarpeta Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:00
                                        sangrita napisała:

                                        > Wybaczcie dosadność, ale jednak dupa dużo bardziej niż biust wink

                                        taka jest niestety zaleznosc, ze tyje się w tyłku w pierwszej kolejnosci, a chudnie w biuściesmile
                                        • katmiller Re: Naszyjnik 29.11.10, 10:28

                                          Zależy kto hłe hłe big_grin Ja tam niestety w biuście nie chudnę, a bardzo bym chciała
                                    • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 09:24
                                      Chodziło mi o ten zastrzyk. smile To jest w miarę naturalne bo wstrzykują ci to co masz już w organizmie. smile Nie byłam do końca pewna bo podobno efekt może się już zmieniać po pół roku ale jak zrobię to w styczniu to tak akurat by było nawet jeśli byłabym z tej grupy dziewczyn, której tak szybko się ten kwas wchłania.
                                      • inaa1 Re: Naszyjnik 28.11.10, 09:46
                                        gratuluję ,,rozsądku"

                                        chcesz sobie zrobić zabieg na miesiąc przed mierzeniem sukni i sześć przed ślubem, nie wiedząc jak koniec końców Twój organizm zareaguje na to?

                                        dołączę się do lobbowania na rzecz wizyty w dobrym sklepie bieliźnianym.
                                        • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 09:50
                                          To nie są implanty tylko kwas, który masz w organizmie. Praktycznie oprócz dużych przewlekłych chorób nie ma do niego przeciwwskazań, nie ma też żadnych powikłań. Po wychodzi się od razu do domu, ewentualny ból utrzymuje się do 3 dni.
                                          • ssaannddrraa Re: Naszyjnik 28.11.10, 10:03
                                            Rodzice wiedzą, że chcesz się poddać takiemu zabiegowi? Nie mają nic przeciwko?
                                            • nutka07 Re: Naszyjnik 28.11.10, 12:02
                                              Zia od kilku lat jest pelnoletnia i nie musi pytac rodzicow o zgode.
                                            • arwena84 Re: Naszyjnik 28.11.10, 13:39
                                              Uważasz że 24-letnia kobieta powinna każdą decyzję konsultować z rodzicami?

                                              Co do powiększania, to IMO lepsze są implanty, pewniejszy efekt i na dłużej. Tylko tutaj nie wolno oszczędzać.
                                              • ssaannddrraa Re: Naszyjnik 28.11.10, 13:50
                                                Dziwnie mieć jednego dnia miseczke A, a następnego C. Nie informując o tym fakcie najbliższych.
                                                • nutka07 Re: Naszyjnik 28.11.10, 14:35
                                                  > Dziwnie mieć jednego dnia miseczke A, a następnego C. Nie informując o tym fakc
                                                  > ie najbliższych.

                                                  Po pierwsze najpierw zapytalas czy rodzice wiedza i nie maja nic przeciwko.
                                                  A po drugie w jakim celu ma informowac najblizszych o rozmiarze swojego biustu?
                                                • arwena84 Re: Naszyjnik 28.11.10, 14:36
                                                  Jest różnica między poinformowaniem a kierowaniem się opinią rodziców przy każdym życiowym wyborze. Swego czasu zastanawiałam się nad powiększeniem piersi i jakoś nie przyszło mi do głowy radzić się rodziców w tej kwestii. Moje ciało, moja kasa... Z tego co wiem Zia od kilku lat jest już pełnoletnia, ew operację sama sfinansuje. Więc w czym problem?
                                              • sangrita Re: Naszyjnik 28.11.10, 14:18
                                                > Uważasz że 24-letnia kobieta powinna każdą decyzję konsultować z rodzicami?

                                                Zależy w sumie, kto za nowy biust 24-latki ma płacić.

                                                Co do implantów, to niedawno czytałam na jakimś forum, że na konsultacje czeka się ze trzy miesiące, a na zabieg następne trzy... i od razu pomyślałam ups, to Zia chyba nie zdąży.
                                                • mohito86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 14:37
                                                  i pewnie kolejne 3 się dochodzi do siebie po operacji. Mnie jeszcze jedno zastanawia - Zia ciągle ma jakieś problemy ze zdrowiem - a to zęby, a to serce a to coś tam. Czy napewno powinna w takim razie myśleć o operacji czy wstrzykiwaniu kwasów? Z góry zaznaczam nie znam się absolutnie, ale mając takie problemy pewnie bym tak nie zaryzykowała. To są jednak poważne ingerencje w naturę wbrew temu co Zia tu pisze.
                                                  • mohito86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 14:42
                                                    o kurczę z ciekawości weszłam na stronę jednej z klinik oferujących to powiększanie piersi kwasem hialurowym i co widzę...Mężczyźni tą metodą też mogą sobie co nieco powiększyćsmile Zia może z Narzeczonym sobie romantyczny weekend z kwasem sprawiciesmile? Żartuję oczywiście, ale czego to ludzie nie wymyślą..
                                                  • aneta-skarpeta Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:22
                                                    mohito86 napisała:

                                                    > o kurczę z ciekawości weszłam na stronę jednej z klinik oferujących to powiększ
                                                    > anie piersi kwasem hialurowym i co widzę...Mężczyźni tą metodą też mogą sobie c
                                                    > o nieco powiększyćsmile Zia może z Narzeczonym sobie romantyczny weekend z kwasem
                                                    > sprawiciesmile? Żartuję oczywiście, ale czego to ludzie nie wymyślą..


                                                    jak juz o mężczyznach mowa, to oglądam jakis program o operacjach plastycznych i był pan, który miał penisa dł 4 cm i chciał go wyduzyc- wcale sie nie dziwię

                                                    o ile nie widze sensu zmiany z 18 na 24- choc pewnie mozna to jakoś uzasadnic, to rozumiem ze to moze byc komleks wiekszy niz male piersi

                                                  • nutka07 Re: Naszyjnik 28.11.10, 14:45
                                                    Do wstrzykiwania nie daja narkozy, widzialam kiedys w TV wink Cos jak botkos, wstrzykuja i krotko po wychodzisz.
                                                • arwena84 Re: Naszyjnik 28.11.10, 14:40
                                                  Zia chyba nie rozważała implantów... W Warszawie na konsultacje czeka się krócej, na operację 2-3 miesiące (dane sprzed kilku lat, więc może coś się zmieniło).

                                                  Zia jeśli poważnie myślisz o powiększeniu piersi, to już zacznij się umawiać na konsultacje, najlepiej do kilku lekarzy, żebyś miała mniej więcej obraz sytuacji co, jak, na kiedy i za ile da się zrobić.
                                              • aneta-skarpeta Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:13
                                                arwena84 napisała:

                                                > Uważasz że 24-letnia kobieta powinna każdą decyzję konsultować z rodzicami?
                                                >
                                                > Co do powiększania, to IMO lepsze są implanty, pewniejszy efekt i na dłużej. Ty
                                                > lko tutaj nie wolno oszczędzać.

                                                na żadnej operacji nie warto oszczedzac, niezaleznie od tego czy robic czy nie robic, to stanik musi kupic
                                          • aretahebanowska Re: Naszyjnik 28.11.10, 11:42
                                            Powikłania mogą wystąpić zawsze. U około 30-40 % pacjentek mogą pojawiać się grudki hialuronianu, które na usg dają obraz cyst. U około 2% grudki te mogą się otorbić i wtedy trzeba usunąć. Ból i obrzęk nie trwa 3 dni tylko przeciętnie 7. W tym czasie np. nie wolno spać na brzuchu. Po 1-1,5 roku efekty znikają.
                                            Ja się tylko zastanawiam po co to robić. Prędzej zrozumiałabym powiększenie na stałe. A tak to co? Będziesz sobie powiększać co 1,5 roku? Przez nastepnych 50 lat?
                                            • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:45
                                              Nikt nie mówi, że ta metoda jest idealna. smile Jej największym minusem jest potrzeba odnawiania. Jednak plusów jest więcej niż minusów i na pewno jest mniej inwazyjna niż implanty, których komplikacje mogą być duuuużo gorsze. Ja na razie chce zrobić na próbę i zobaczymy. smile
                                              • nutka07 Re: Naszyjnik 28.11.10, 21:15
                                                W tym programie, co ogladalam efekt byl naprawde bardzo dobry. Tylko niestety trzeba powtarzac, no i nie wiem jak organizm reaguje. Jest to chyba stosunkowo swieza metoda.
                                              • gazeta_mi_placi Re: Naszyjnik 29.11.10, 17:39
                                                Zia zastanów się poważnie nad powiększaniem biustu.
                                                Moim zdaniem nie warto.
                                              • 3-mamuska Zija... 04.12.10, 01:24
                                                A nie będzie potem tak z biustem, jak z balonem po wypuszczeniu powietrza, Skora jak się rozciagnie to juz nie wróci.
                                                A co do skutków ubocznych, zawsze moze cos wyjść , nie mozna powiedzieć ze na 100% nic się nie stanie. Tylko czy potem będzie czas, żeby do ślubu naprawić.
                                      • spicy_orange Re: Naszyjnik 28.11.10, 10:37
                                        w organizmie mamy tez różne świństwa wink Zastrzyk bym sobie darowała, ale w biustonosz mogłabyś zainwestować. Wiem jakie opory to wzbudza bo od roku próbuje namówić koleżankę z pracy bezskutecznie, mimo, że jej tłumaczyłam, pokazywałam, a nawet pokusiłam się ją złapać za buły które jej wyłażą z biustonosza pod pachami (co najmniej 1/3 tego ile ma w biustonoszu), no ale ona nic, zaparła się tak jak ty. A narzeka że ma cycyki małe uncertain
                                      • sangrita Re: Naszyjnik 28.11.10, 13:33
                                        a nie zrezygnowałaś z tego zastrzyku jakieś dwa wątki temu, kiedy ktoś opowiadał o koleżance która miała powikłania?

                                        btw świetna logika - "w miarę naturalne bo wstrzykują ci to co masz już w organizmie" - idąc tym tokiem myślenia pigułki anty to NPR - w miarę naturalne, bo w końcu hormony masz już w organizmie wink
                            • agata_abbott Re: Naszyjnik 28.11.10, 10:47
                              A zdążysz "zrobić coś z biustem" do początku lutego? Skoro ciągle się zastanawiasz? big_grin
                              • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:44
                                Spokojnie. smile Mogę się zdecydować na ten zastrzyk około początku stycznia, zakładając nawet, że jakieś nieprzyjemności utrzymają się dłużej.
                            • joanka-r Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:32
                              ''Żeby móc dobrać jakiś stanik, muszę się zdecydować czy będę robić coś z biustem czy też nie.''

                              juz jedna przyszła panna młoda chciała powiększyć biust i leży teraz w śpiączce. Przy Twoim schorzeniu nie ryzykowałabym....
                              • zia86 Re: Naszyjnik 28.11.10, 19:06
                                Dlatego na razie nie decyduje się na operacje plastyczną.
                          • nutka07 Re: Naszyjnik 28.11.10, 01:05
                            Nastepnym razem zastosuje emotke wink
                      • aneta-skarpeta Re: Naszyjnik 28.11.10, 17:54
                        odsrodkowa napisała:

                        > Zia, akurat ze stanikiem dziewczyny mają rację. Wydajesz kupę kasy na sukienkę,
                        > a będziesz ją przymierzać w źle dobranym staniku??

                        wg mnie to do barcelony to ona ma leciec w slubnym staniku, bo wszystko ma lezec idealnie

                        ja np mialam tak braną miare i potem poprawki sukni- zawsze w staniku slubnym
                        • sangrita Re: Naszyjnik 28.11.10, 18:33
                          > wg mnie to do barcelony to ona ma leciec w slubnym staniku, bo wszystko ma lezec idealnie

                          stating the obvious. a kto się ze mną założy, że o ile w ogóle Zia pójdzie się ostanikować, to będzie to dwa dni przed wyjazdem - i kiedy okaże się, że Zia jest w ciężko dostępnym rozmiarze typu 60C, to już nie będzie żadnych szans, żeby cyckonosz w tymże rozmiarze, jeszcze do tego ślubno biały, dostać - ale Zia zaklinając rzeczywistość magicznym myśleniem powie, że przecież kupi sobie w Barcelonie - i skończy się jakimś koszmarkiem Victoria's Secret, 75B? smile
                    • monikapers Re: Naszyjnik 28.11.10, 13:39
                      Pozytywne myślenie może czarować rzeczywistość. smile Będzie dobrze. wink
                      hahahahahahahahahaha
                      niewątpliwie będzie
      • arwena84 Re: Naszyjnik 27.11.10, 23:19
        Mi się w ogóle nie podoba.
      • rzesa20 Re: Naszyjnik 28.11.10, 12:36
        Naprawdę chcesz wydać 17 000 zł na naszyjnik do sukni ślubnej?
    • tomelanka Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 12:04
      zia do cholery, czy mozesz jakos racjonalnie wytłumaczyć, czemu przepisałaś wpisy z ksiegi gosci ze starej strony na nową??
      • chomiczkami Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 12:13
        Wydaje mi się, że księga gości została po prostu przeniesiona, nic nie przepisywano smile.
        • tomelanka Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 12:45
          chomiczka, ale to bez sensu przeciez, do nowej strony powinna byc nowa ksiega
          • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 13:02
            I jest.
            Mozesz sie wpisac.
          • chomiczkami Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 14:01
            Nie mnie oceniać celowość niektórych działań, nie mnie...
            • emily_valentine Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 14:17
              Mnie się ten naszyjnik średnio podoba. Poza tym topaz to nie szafir.
              A czy przypadkiem stylistka nie miała załatwić wypożyczenia biżuterii? Taniej będzie.

              Co do strony - Zia, możesz poprawić zakładki, alby całe słowo było widoczne, a nie dopiero po rozwinięciu? O ile jeszcze z lewej strony da się odczytać, o tyle z prawej widać tylko końcówki wyrazów i nie wiadomo o co chodzi. Irytujące to jest uncertain
              Motylek też mógłby latać mniej mechanicznie, a bardziej spontanicznie wink
              W 2 miejscach po zewnątrznej zawijasa w logo są jakieś niedoróbki. Wygląda jak niedomalowane.
              Tło strony jest tragiczne. Te kwiatowe znaki wodne wyglądają jak stara serweta i strasznie męczą oczy.
              4 zdania na dole powinny mieć takie same odstępy między wierszami.
              Pierwsze zdanie - tylko jeden wykrzyknik!
              Brak Waszego podpisu.
              Wyczyść księgę gości z obelg. Po co Ci niemiłe komentarze.
              • spicy_orange Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 14:30
                > Tło strony jest tragiczne. Te kwiatowe znaki wodne wyglądają jak stara serweta
                > i strasznie męczą oczy.

                u mnie nie ma żadnego tła a w księdze gości ani jednej obelgi :o
                • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 14:41
                  No wlasnie u mnie tez nie ma obelg, moze Emily weszla na jaks alternatywna strone Zii wink
              • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 18:17
                emily_valentine napisała:

                > Mnie się ten naszyjnik średnio podoba. Poza tym topaz to nie szafir.

                topaz jest jaśniusi, mysle że nie będzie pasował do kolorów przewodnich


                • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:04
                  Aneta kolor topazu to kolor naszego najjaśniejszego niebieskiego mniej więcej. smile
                  • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:30
                    zia86 napisała:

                    > Aneta kolor topazu to kolor naszego najjaśniejszego niebieskiego mniej więcej.
                    > smile


                    o matkosmile

                    a nie za duzo tych odcieni?

                    poza tym, najpierw kiecka- a potem decyduj w kwestii dodatków, bo wg mnie cos fajnego we wlosy i bez naszyjnika- tak ksiezniczkowo, ale nowoczesnie
              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:01
                Zakładki są tak zamierzone żeby właśnie po rozwinięciu było widać o co chodzi. smile W końcu nie ma ich tak dużo żeby nie móc przejrzeć wszystkich.
                Pytałam, które tło lepsze, przeważająca większość była za kwiatowym.
                Wykrzyknik poprawiony, podpis będzie, w księdze gości nie widzę niemiłych komentarzy.
                • ruda_80 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 20:01
                  zia86 napisała:

                  > Zakładki są tak zamierzone żeby właśnie po rozwinięciu było widać o co chodzi.
                  > smile W końcu nie ma ich tak dużo żeby nie móc przejrzeć wszystkich.

                  I wygląda to beznadziejnie. Można wiedziec w jakim celu tak to zostalo zrobione? Jak jeszcze możesz to zmień to, w tej chwili wygląda to tak jakby zjęcie przypadkowo zasłoniło napisy. Jak napisy będą widoczne to liczba zakładek nie zwiększy się, aby nie móc przejrzeć wszytkich.
                  • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 20:08
                    Bo to taka niespodzianka. smile Nie dowiesz się co jest w środku dopóki nie naciśniesz. smile
                    • ruda_80 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 20:51
                      Zia to może przestań już robić wszędzie te swoje niespodzianki. W tej chili jest to beznadziejne, wygląda jak wk*jąca reklama pojawiająca się na stronach interentowych, która nachalnie zasłania tekst który właśnie chcesz przeczytać.
                      • chomiczkami Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 21:00
                        A mnie się te zakładki takie podobają i motylek też mi się podoba fruwający.
                      • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 21:11
                        Ja nie wiem o co Wam chodzi z tymi zakładkami, jeśli na nią najedziesz i będziesz trzymać tam myszkę, to ona przecież się nie chowa, tylko stoi i można czytać. Zakładki są wyciągane, więc umieszczanie całego tekstu przed wyciągnięciem zakładki byłoby moim zdaniem bez sensu, bo po co mają się wyciągać skoro dalej nic nie ma? Uważam, że trochę się czepiacie jednak. wink
                        • alexa0000 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 21:40
                          <Uważam, że trochę się czepiacie jednak. wink

                          Po przeczytaniu postów nikórych uczestniczek dyskusji nie dziwię Ci się. Sądzę jednak, że w wielu przypadkach głosy w watku nie pojawiają się li tylko dla dopieprzenia.

                          Ja akurat nie jestem osobą zwracającą uwagę na niuanse estetyczne strony. Nie zauważam detali, zawijasów, motylków, odcieni kolorów. Kiedy wchodzę na stronę, chcę znalezc informację, której szukam i mam ją znależc szybko i bezproblemowo. Strona dla mnie jest dobra, jeżeli poruszam się po niej "bezmyslnie", klikająć bez zastanowienia, szukania. Na twojej zaklnęłam sobie kilka razy. Zakładki wysuwają się i uciekają, nie widać na nich napisów. Kiedy juz człowiek poklika i się przyzwyczai, po otwarciu podstrony uciekaja na jedna stronę i znów trzeba je wysuwać, aby sprawdzić, co na nich jest Nie wiadomo, jak cofnąć-po chwili człowiek uświadamia sobiże trzeba kliknąć na " PM".

                          Ja za dużo myslałam na Twojej stronie, dlatego dla mnie nie jest ona do końca dobra. Motyl mnie wpienia, ale to może tylko mnie. Wolałabym,żeby harcował gdzieś z boku.
                          • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 21:46
                            Ja ją obsługiwałam intuicyjnie od początku, jak chciałam cofnąć to od razu kliknęłam na PM a w sumie nie wiedziałam gdzie panowie umieścili odnośnik do strony głównej ale ten wydawał mi się najbardziej oczywisty. Zakładki jak się na nie najedzie to się utrzymują, sprawdzałam na 3 różnych przeglądarkach. Ale tak jak powiedziałam, do jutra popołudnia jeszcze mogą techniczne problemy wystąpić. smile
                            • alexa0000 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 21:59
                              Ty tak. Ty ją znasz-zobacz, byłas zdziwiona tym, że forumki narzekały na wielkośc czcionki. Ty znałas tekst, dlatego patrzyłas na to z zupełnie innej strony. Ja , na ten własnie przykład, do tej pory nie przeczytałam tekstu na stronie głównej. Wiesz czem? Nie chce mi się. Za drobno, za ciasno, zbyt trudne to jest dla mnie. Serio seriosmile.Moja uwaga po prostu ucieka gdzie indziej.
                              Wiem, że dziewczyny czasem az strzykają jadem, ale wez niekiedy sobie do serca niektóre uwagi. Dużo osób zgłasza niechęć do tych zakładek. Może jednak coś jest na rzeczy? Zobacz: kiedy wprowadza się na rynek nowy produkt, daje sie go do przetestowania. Uwagi użytkowników są najważniejsze, nawet, jezeli pomysłodawcy wydaje się,że nic nie trzeba poprawiać. Może poproś osoby z rodziny o ocenę?
                              Pamiętaj-ty znasz na pamięć układ strony i teksty. Gośc nówka- sztuka wchodzacy na stronę -nie.
                              • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 22:37
                                To nie było tak, że ja wszystko wiedziałam i widziałam, zobaczyłam całość na żywo w piątek dopiero. smile
                                Strona wymaga drobnych poprawek, jednak rozwijane zakładki zostają bo taki był od początku ich zamysł. smile
                                Na razie do poprawy idzie:
                                1. Czcionka na stronie głównej
                                2. Podpis
                                3. Brak motylka na podstronach.
                                Czy mam ten tekst justować też na podstronach?
                                • alexa0000 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 22:49
                                  jednak rozwijane zakładki zostają bo taki był
                                  > od początku ich zamysł. smile
                                  Ok, Ok, to przecież Twoja stronawink. Czy one mają być takie niesymetryczne? Dłuzsze z jednej strony?

                                  Co do justowania-na pewno będzie wyglądać schludniej. Nie wiem jednak, czy tekst nie porozjezdza się zanadto w niektórych miejscach. Musisz sprawdzić.
                                • ruda_80 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 10:46
                                  zia86 napisała:

                                  > Strona wymaga drobnych poprawek, jednak rozwijane zakładki zostają bo taki był
                                  > od początku ich zamysł. smile

                                  To niech się rozwijają ale niech będzie na nich widać cały napis, to że się rozwiną będzie oznaczało, że uaktywniasz tą zakładkę. Powtarzam po raz kolejny, że teraz wygląda to beznadziejnie. Strona internetowa ma na ogół pełnić funkcje informacyjne i ma być intuicyjna, a jak ma pełnić te funkcje coś czego nie widać? Zaraz pewnie napiszesz, że niespodzianki... no sorry, ale trochę rozsądku z tym sprawianiem niespodzianek. Piszę jako zwykły użytkownik - jak czegoś nie widać, to nie chce mi się w to klikać. Bedąc gościem, jak widzę napis "ości" przemknie mi przez głowę pytanie co mają ości do ślubu, ale niekoniecznie wejdę na zakładkę i tym samym ominą mnie ważne informacje dla mnie, bo cały napis "informacje dla gości" jest ukryty pod zdjęciem. Chyba bardziej "łopatologicznie" nie da się tego wytłumaczyć, i uwierz mi nie piszę tego bo się czepiam, tylko akurat dosyć bliski jest mi temat funkcjonalności stron internetowych.
                                  • roberta.redford Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 13:47
                                    ale to nie jest strona firmowa czy informacyjna, to wesola stronka slubna. Goscie, jak beda chcieli, to znajda wszystko, czego potrzebuja. Zakladek jest nieduzo i sa doskonale przewidywalne (jakich "osci"? komu by to przyszlo do glowy?).
                                    Strona sama w sobie wyglada lekko i troche infantylnie, wiec odzwierciedla charakter klienta-Zii. I tego od niej oczekiwalam. Przyznam, ze strona podoba mi sie bardziej niz ta glowna fotka, ale coz, ja jestem przeciwnikiem przebieranek ala Viva.
    • tomelanka Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 12:06
      o ile dalej uważam, że super na zdjęciach wychodzisz, o tyle temat staranności przygotowania strony wolałabym przemilczeć...
      • allkaja Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 14:35
        Zia wkleisz fotki wybranych sukien - nie chce mi się przeglądać 10000 stron wink
        • sajolina Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 18:23
          A mnie się akurat naszyjnik bardzo podoba, najbardziej ze wszytskich weselnych i ślubnych rzeczy, które do tej pory wybrała Ziasmile na Twoim miejscu Zia zrezygnowałabym z wycieczki do Barcelony i z sukni VW i już by Ci na naszyjnik starczyłosmile i naszyjnik na resztę życia zostanie, jak dla mnie to lepsza pamiątka od zakurzonej kiecy w skrzyni na strychu, choćby i od VWtongue_out
        • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:09
          Suknia ślubna jest na 99% wybrana, na poszukiwanie weselnej jadę jutro, poprawinową będę szyła na wzór sukien z lat '50.
          Klik
          • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:36
            zia86 napisała:

            > Suknia ślubna jest na 99% wybrana, na poszukiwanie weselnej jadę jutro, poprawi
            > nową będę szyła na wzór sukien z lat '50.
            > Klik


            VW dla mnie jest boska, mam nadzieje że bedziesz dobrze wyglądac, bo w sukni ABC wyglądałaś bardzo łądnie, ale ona miała ramionko- ale tutaj chyba będziesz miałą to bolerko?

            i właśnie taka stylizacja z samą ozdobą we włosach jest wg mnie najładniejsza, bizuteria jest tu zbedna- szyja i kolczyki, choc zalezy jaka bedzie dekoracja we wlosach
            • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:42
              Myślimy bardziej z panią stylistką o takim szalu fajnie owiniętym. Na głowę chce jakąś zwariowaną kolorową ozdobę, pani stylistka ma namiar na jakiś ludzi, którzy super robią takie rzeczy. Coś w tym stylu - klik. Do tego fajny ale nie duży bukiet i białe buty. Zobaczymy. smile
              • aneta-skarpeta Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:47
                zia86 napisała:

                > Myślimy bardziej z panią stylistką o takim szalu fajnie owiniętym. Na głowę chc
                > e jakąś zwariowaną kolorową ozdobę, pani stylistka ma namiar na jakiś ludzi, kt
                > órzy super robią takie rzeczy. Coś w tym stylu - klik. Do tego fajny ale nie duży bukiet i białe buty.
                > Zobaczymy. smile


                cos takiego mialam na mysli- ior z topazem nie pasuje, jest zbyt klasyczny
              • nutka07 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 21:28
                Tak mi sie skojarzylo, zobaczcie od 59 sekudny wink
                www.youtube.com/watch?v=9ymUECTFS3U&feature=related
                • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 21:32
                  Wy naprawdę macie motylomanie! wink To nawet ja nie widzę aż tak motyli wszędzie. wink
                  • amarantha Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 21:40
                    http://tiny.pl/hw4kg

                    Wybacz Zia, to zaraźliwe wink
              • joanka-r Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 10:50
                ''Myślimy bardziej z panią stylistką o takim szalu fajnie owiniętym. Na głowę chce jakąś zwariowaną kolorową ozdobę, pani stylistka ma namiar na jakiś ludzi, którzy super robią takie rzeczy. Coś w tym stylu - klik. Do tego fajny ale nie duży bukiet i białe buty. Zobaczymy.
                --''
                a ta stylizacja to znowu do czego? jakiś kolejny filmik? ja sie juz pogubiłamsmile
                • zia86 Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 15:28
                  O tej najważniejszej, stylizacji do sukni ślubnej. smile
                  • monikapers Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 29.11.10, 15:38
                    tez chętnie dowiem sie ile to jest "za grosze" z takimi aż niechlujnym podejściem do pracy ...
                    rozdzielczość ZAWSZE ustala sie z Klientem przed pracą, każda z nas napewo byla sytuacji robienia strony i wie, ze webmaster sugeruje prawie zawsze aby strona była dostosowana do najczęściej używanych monitorów czyli tych mniejszych właśnie, tym bardziej ze strona Zia jest z gatunku rozrywkowo-hobbystycznych wiec ma być przyjemnie, a wiec funkcjonalnie, a mamy tu nieczytelną źle dopasowana czcionkę i scrolla przy mniejszych ekranach plus rzeczone błędy na poziomie szkoły podstawowej.
                    layout także słabiutki ale to juz faktycznie kwestia gustu, Arwena np jest rozpromieniona

                    Zia, czy Panie Konsultantki widziały stronę? Ciekawi mnie ich opinia, napisz proszę
    • chomiczkami Re: Jedna koncepcja, czyli Zia86 wychodzi za mąż 28.11.10, 19:26
      No i jak tam kręcenie? Widział kto dziś Zię i kameramenów? smile Jak się prezentowali?
    • zia86 I już po :) 28.11.10, 19:39
      Dzisiejsze sceny były dość trudne z uwagi na warunki atmosferyczne. smile Co prawda na chwilę wyszło dla nas piękne słońce i urywki z kopca będą zapewne bajkowe, jednak temperatura dawała się we znaki wszystkim. Na szczęście sprzęt wytrzymał bez problemu. smile
      Kręciliśmy w trzech miejscach, na kopcu, na tej nowej kładce i na rynku podczas kiermaszu. Czy któraś forumka nie była przypadkiem na kiermaszu, bo byłam pewna, że ktoś znajomy się na nas patrzy. wink
      A tak na marginesie, wiecie, że na kładce są ślubne kłódki? Nie wiedziałam, w którym miejscu(i czy w ogóle) się je w Krakowie umieszcza.
      Dokręciliśmy parę romantycznych scen, parę dynamicznych i film na pewno na tym zyska. Będzie bardzo zróżnicowany co może dać ciekawy efekt. Pozostaje nam tylko czekać, premiera w piątek. big_grin
      • mariolkawalczywkisielu Re: I już po :) 28.11.10, 19:47
        Zia to nie są ślubne kłódki, tylko zakochanych. A są od niedawna, bo i Bernatka jest otwarta właściwie od 2 miesięcy dopierowink

        Na Kopcu Kościuszki? Widoki dzisiaj musiały być boskiesmile Kiermasz jest PRZEokropnie kiczowaty, szkoda, że tam kręciliście.

        -
        • zia86 Re: I już po :) 28.11.10, 20:08
          Na kopcu Kraka ale widoki też były super. smile Fajny jest kiermasz, ja tam bardzo lubię święta i te wszystkie pierdółki więc pasuje. I dostałam czapkę śnieżynki! tongue_out
      • monikapers Re: I już po :) 28.11.10, 23:10
        ręce mi opadły, to nie jest KIERMASZ, a tradycyjne Targi Bożonarodzeniowe.....
        • zia86 Re: I już po :) 28.11.10, 23:13
          U nas się zawsze kiermasz mówiło. smile Każdy wie o co chodzi. wink
          • aneta-skarpeta Re: I już po :) 28.11.10, 23:24
            no to teraz bedzie całą strona przytyków, jak ZIa smiała targ nazwac kiermaszembig_grin
          • monikapers Re: I już po :) 29.11.10, 11:44
            bo u was był i jest pewnie kiermasz, a w Krk sa Targi Bożonarodzeniowe, nikt nie wie, bo nie każdy jest z Krk i zna tutejsze tradycje, właśnie w takich drobiazgach wyłazi z Ciebie kobieta w chaosie, która nie lubi sie słuchać i uczyć wink
        • aneta-skarpeta Re: I już po :) 28.11.10, 23:20
          sprawdziłam w guglch te targi i wygladają fajnie-wiadomo, charakter taki swojski, ale klimat fajny
        • mariolkawalczywkisielu Re: I już po :) 28.11.10, 23:25
          Moniko - muszę stanąć w obronie Zii - może kiedyś Jarmark Bożonarodzeniowy (bo Targi to większa impreza, nie tylko stoiska) miał coś wspólnego z tradycją, ale od kilku lat to festiwal kiczu, kiełbasek i chińskiego badziewia. 1 na 10 stoisk proponuje wyroby tradycyjne/regionalne. Ten kiermasz idealnie wpasowuje się w krajobraz Rynku z nową, koszmarną podświetlaną fontanną i asfaltową Franciszkańską uncertain

          -
          • monikapers Re: I już po :) 29.11.10, 11:48
            ale to juz zupełnie inna historia, targi tudziez jarmark bożonarodzeniowy to nie to samo co kiermasz, a do tego Zia nie napisala o kiermaszu bo nie podoba sie jej ten opisywany przez Ciebie kicz, wprost przeciwnie zrobila tam sesje oraz kupila cos slodkiego wink
        • landora Re: I już po :) 28.11.10, 23:39
          Moniko, przesadzasz, i to bardzo.

          Sama często podśmiewam się z pomysłów Zii, uważam, że jest rozpieszczona i że to wesele będzie na modłę "my sweet 16", ale wyzłośliwianie się, bo Zia nazwała Targi kiermaszem, to już lekka przesada.
          Nie rozumiem, kiedyś byłaś wielką obrończynią Zii, teraz czepiasz się każdego jej postu.
          • zia86 Re: I już po :) 28.11.10, 23:50
            Taki offtop tym razem ode mnie, widziałam wczoraj chyba nasze polskie sweet 16(tylko, że to oczywiście 18 była), no różnią się trochę od amerykańskiej wersji. wink
          • monikapers Re: I już po :) 29.11.10, 11:56
            nie byłam niczyja obrończynią, tym bardziej wielką, pomagałam i nadal to robię, ale jeśli ktoś pisze bzdury reaguję.
            przesadzam? poprawiłam przecież Zia tylko w kwestii nazewnictwa bo skąd może wiedzieć, ze to żaden kiermasz, tylko tyle.
            a jeśli moje krytyczne opinie pojawiające sie tu ostatnio Cie rażą, nic na to poradzić nie mogę, przykro mi.
            jak mi sie coś nie podoba, reaguję. na szczęście nie tylko ja
            • kochammacka strona www 29.11.10, 12:09
              Zia czcionka na stronie jest za mała i zbyt jasna. Mam w pracy standardowego laptopa, mam dziś okulary więc wzrok nie szwankuje, a musiałam pochylić się, niemalże dotknąć go nosem, żeby zobaczyć co jest napisane. Na początku też szukałam krzyżyka do zamknięcia lub zmniejszenia zdjęcia, bo wydawało mi się, że to pop up, który zasłania zakładki. Robisz stronę dla swoich gości, więc powinna być przyjazna, a tak trzeba znać filozofię stojąca za jej obsługą. Poza tym strona jest niedopasowana do wielkości monitorów i trzeba ją scrollować. Po co tam tyle pustej przestrzeni?
              Motyl super, kolorystyka super, mogą być te zawijasy. Moim zdaniem zakładki powinny być lepiej widoczne, czcionka ciemniejsza i większa.
              • bettyann Re: strona www 29.11.10, 13:16
                czcionka jest zupelnie nieczytelna. trzeba sie domyslac co tam jest wpisane - a nie taki chyba byl zamysl....
                kolory mdle i wszystko sie rozmywa.

                jezeli tworcy strony siedzieli nad az tak dlugo i tyle sie nad nia napracowali - to moim zdaniem - stracony czas
              • roberta.redford Re: strona www 29.11.10, 13:39
                jakiś absurd, ja mam monitor 24cale i cala strone jak na dloni, nic nie musze scrollowac, wszystko jest czytelne i wyglada bardzo fajnie. Co to jest standard? zarzut bez sensu.
                • aretahebanowska Re: strona www 29.11.10, 14:02
                  Cieszymy się wszyscy, że masz taki monitor. Panowie informatycy jak widać też. Ale nie wszyscy mają.
                • arwena84 Re: strona www 29.11.10, 14:08
                  No absurd. Bo to czy masz monitor 15" czy 40" nie ma nic do tego, czy strona będzie z paskami przewijania czy bez. Na to wpływa tylko i wyłącznie ustawiona rozdzielczość. Do tego akurat przy tworzeniu stron www ustala się z klientem wcześniej, jaka ma być minimalna rozdzielczość dla strony. To jest właśnie ten standard.

                  • aretahebanowska Re: strona www 29.11.10, 14:14
                    No i ustalenia były widocznie do d...y bo jak pisze tu większość całości nie widać.
                  • roberta.redford Re: strona www 29.11.10, 14:14
                    dobra, wytlumacz mi, bo ja na serio sie nie znam - znaczy, ze projektant strony ustawil zbyt wysoka rozdzielczosc?
                    • arwena84 Re: strona www 29.11.10, 14:22
                      Rozdzielczość ekranu ustawiasz sobie indywidualnie. Zależy od parametrów monitora i karty graficznej. I tak ja na swoich marnych 16" mam full HD, a niektórzy mogą mieć max 1024...

                      Projektanci zaprojektowali tę stronę do wysokiej rozdzielczości, czego się nie praktykuje. Jak wyglądały ustalenia, tego nie wiem.
                      • asiu-la83 Re: strona www 29.11.10, 14:36
                        Co do strony jeszcze, to ja sie pochwale, ze my kupilismy gotowy web template, zaplacilismy 100$ i mamy o wiele fajniejsza strone smile I zajelo to nam cale pol godziny big_grin
                      • ceide.fields Re: strona www 29.11.10, 17:56
                        Full HD nie masz na pewno.
                        • arwena84 Re: strona www 29.11.10, 21:05
                          Wycięli mi linka. big_grin M.in. Sony Vaio mają teraz full HD.
              • joanka-r Re: strona www 29.11.10, 15:02
                ''am w pracy standardowego laptopa, mam dziś okulary więc wzrok nie szwankuje, a musiałam pochylić się, niemalże dotknąć go nosem, żeby zobaczyć co jest napisane.''

                moze pora zmienić okulary?
                • kochammacka Re: strona www 29.11.10, 15:12
                  okulary to jeszcze można zmienić, ale charakter będzie już ciężko ale można się starać i uzyskać poprawę, czego Joance życzę
                  A co do ustawień to dokładnie o to mi chodziło, ustawienia na wysoką rozdzielczość powodują, że większość musi stronę przewijać. Czcionka jest mało czytelna, a zdjęcie zasłania tytuły na paskach.
                  • katmiller Re: strona www 29.11.10, 15:19

                    Zdjęcie chyba ma zasłaniać te tytuły na paskach. Taki bajer.
                    • zia86 Re: strona www 29.11.10, 15:39
                      Zdjęcie nie zasłania zakładek, zakładki się ze zdjęcia wysuwają. smile
                  • joanka-r Re: strona www 29.11.10, 18:39
                    ja z moim charakterem mogę żyć, w ogóle mi on nie przeszkadza....aż się ciśnie na usta cóż ślepemu po oczach. Aby nie było sama nosze do czytania +tongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: I już po :) 29.11.10, 17:43
        >bo byłam pewna, że ktoś znajomy się na nas patrzy.

        To nie ja.
    • zia86 MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 16:20
      Dziewczyny!

      Mam suknię, no prawie mam bo zadatkowałam trochę i resztę mam przelać jak się zdecyduje do czwartku. smile Ale poczułam to! Jestem niesamowicie podekscytowana! Od początku. smile

      Przyjechaliśmy do Madonny pomimo tych zamieci. Salon w Katowicach jest bardzo ładny! Tak samo ładny jak krakowski na Floriańskiej choć w innym bardziej nowoczesnym stylu. Zajęto się nami super. Doradzała nam pani Ewelina. Wcześniej rozmawiałam z mamą, że chciałabym dwie sukienki, ślubną i weselną, dla ojca było to zaskoczenie, jednak kiedy mnie w niej zobaczył to stwierdził, że mam rację.
      Wzięliśmy najpierw kilka modeli do ubrania, powiedziałam pani, że chciałabym pierwszą bardzo rozłożystą ale lekką a drugą prostą elegancką. Zaczęłyśmy przymiarkę od typowej księżniczki, gorsetowa góra, mocno ściśnięta w tali a potem rozłożysty dół. Było mi bardzo ładnie ale sukienka sama w sobie była średnia. Potem przymierzyłam taką rozłożystą ale z takiego ciężkiego materiału, była majestatyczna ale to nie to. Mnie pasują lekkie, lejące się materiały. Następnie Valdemar, pięknie kwiaty, sama suknia też śliczna ale nie podobało mi się to, że jest odcinana, wyglądałam troszkę jak w ciąży. Mamie się bardzo podobały te kwiaty ale ja nie byłam przekonana, zostawiliśmy na później. wink
      A później przymierzyłam bardzo ładną suknie MS, ja przeciwniczka jej stylu czułam się w tej sukni wyjątkowo dobrze. smile
      To była ta suknia:
      https://cdn.maggiesottero.com/maggie/images/trans.gif
      Prosta księżniczka, bardzo nie podobał mi się tylko ten kryształowy pas ale pomyślałam, że zamiast niego mogłaby być kokarda chabrowa, pani chabrowej nie miała ale przymierzyłyśmy różową. Od razu lepiej. smile
      No ale potem to było wow! Poprosiłam z ciężkim sercem o suknie z kokardą, która od początku wejścia nowej kolekcji Pronovias mi wpadła w oko. Niestety byłam pewna, że ta suknia podkreśli mankamenty mojej figury, dlatego nie myślałam o niej. Jak ja się pomyliłam!
      Suknia leżała perfekcyjnie! Na zdjęciu modelka jest jakoś dziwnie ustawiona przez co widać bardzo chude ramiona, u mnie nie widać. Kokarda jest piękna i to ona zwraca uwagę. Myślałam, że dla mnie nie stójka tymczasem jest ona idealna dla mojej szyi. Suknia jest piękna, lekka, elegancka! Nie lubię pasów kryształów ale te kryształy na żywo nie wyglądają tandetnie a dodają zadziora sukience. Ponieważ materiał jest w okolicach bioder ciekawie podpięty dodaje mi to krągłości. I pomimo tego, że suknia jest prosta to nie podkreśla mojej chudości. Jest idealna! Jak otworzyłam kotarę to wszyscy oniemieli! Spełnia absolutnie wszystkie wymagania, jest oryginalna, prosta, ładna, wygodna i odpowiednia na moją figurę. Ja normalnie nie chciałam jej zdjąć, super! smile
      No i co nas jeszcze miło zaskoczyła to cena! Naprawdę opłaca się teraz zamawiać bo ceny przedkolekcyjne są super. smile
      Pani przyniosła mi jeszcze do przymierzenia tą poprzednią taką wieczorową co przymierzałam ale to zupełnie nie było to. Od razu zrozumiałam, to co mówiłyście, było ładnie ale nie było tego efektu wow.
      Przymierzyłam jeszcze raz tamtą i się zdecydowałam! Jest idealna!!! smile
      To teraz powiedzcie co myślicie? Dobrze zrobiłam? wink
      https://www.madonna.pl/_files/_suknie/pronovias/2011/fano_1.jpg
      https://www.madonna.pl/_files/_suknie/pronovias/2011/fano_2.jpg
      https://www.madonna.pl/_files/_suknie/pronovias/2011/fano.jpg
      • roberta.redford Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 16:27
        super Zia, bardzo trafny wybor! swietnie, ze zdecydowalas sie zaslonic dekolt, a to drapowanie na bodrach na pewno na tobie dobrze wyglada.
        e, juz Vera zbedna smile
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 16:29
          Dzięki. smile Vera jak najbardziej potrzebna, to inny typ sukni i na inny czas. smile
      • aneta-skarpeta Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 16:27
        sukienka mi sie podoba, ale najwazniejsze zebys Ty dobrze wygladało

        pod szyją ma kokarde i w pasie tez chcesz? nie za duzo?
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 16:28
          Ma tylko jedną kokardę pod szyją. smile
          • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:09
            Zia, najważniejsze, że Tobie się podoba i się w niej świetnie czujesz smile
            Ja akurat nie przepadam za golfami. Poza tym suknia nie robi na mnie piorunującego wrażenia.
            No, ale to nie dla mnie ta kiecka wink
            • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:15
              Bo ona na zdjęciu nie jest tak ładna jak na żywo. wink No i jest super na moją figurę i dostosowana do mojej urody. smile
      • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 16:35
        Zapomniałam jeszcze dopisać, że pani w salonie bardzo profesjonalna. smile Pozwolono nam zapłacić przelewem żeby nie jeździć i nawet bez mojej prośby dostaliśmy próbkę materiałów do dopasowania. smile
        Jestem bardzo zadowolona z obsługi! Mogę z czystym sercem polecić salon Madonna i ten krakowski i ten katowicki. smile
      • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:04
        Dziewczyny powiedzcie coś! smile
        • mariolkawalczywkisielu Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:11
          a nie masz zdjęcia w niej?
          jeśli poczułaś WOWwink to gratulacje! smile

          -
          • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:14
            Nie mam właśnie. sad
        • joanka-r Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 18:46
          ''Dziewczyny powiedzcie coś!
          --''

          trudno coś mówić, jak nie ma fotek, na modelce wygląda inaczej. W każdym razie jesli poczułas to wow to ok. a do Barcelony wyjazd aktualny? Ta suknia to do kościoła czy do tańczenia?
          • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 18:50
            Wiecie jak w Madonnie z fotkami. uncertain Moim zdaniem absolutny idiotyzm ale nie wina pań w salonie, że taka jest polityka firmy, na którą też niestety same PM miały wpływ.
            To jest suknia weselna, czyli na przebranie. Barcelona aktualna. smile
      • next_exit Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:21
        Moja kuzynka brala slub w sukni Valdemar w czerwcu - bardzo piękna suknia!
        • next_exit Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:23
          zreszta pisalam Ci o tej sukni w ktoryms watku wtedy, ale moj post chyba zginal w morzu innych.. a do tej sukni pasuje np jakas duza ozdoba do wlosow (tak miala moja kuzynka), i ogolnie stylizacja zwiewno - romantycznasmile
          • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:25
            A o której sukni teraz mówisz? Valdemar jest nie na moją figurę. smile Natomiast ta jest również piękna no i na mnie idealna. smile
          • zimny_ogien Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 19:58
            Suknia bardzo mi się podoba i potrafię sobie wyobrazić, że bardzo dobrze w niej wyglądaszsmile

            Jeszcze słowo o stronie: głosowałam za tłem kwiatowym, ale teraz jak zobaczyłam całość, to jestem przekonana, że białe (czyste, bez faktury) byłoby idealne.

            O nas, zmieniłabym na Narzeczeni.

            W zakładce "O nas", dałabym Mikołaja równorządnie, tzn., żeby obie zakładki (Panna Młoda i Pan Młody) były widoczne po wejściu. No i zmieniłabym nazwy z Panna Młoda na Paula, z Pan Młody na Mikołaj. No, bo jeszcze chyba za wcześnie na Pannę i Pana Młodych. A nawet jak nie za wcześnie, to imionami brzmi jakoś przyjaźniej.

            A, z rozpędu poprawiłam Ci te teksty ze strony stylistycznie i mam nadzieję ortograficznie. Wysyłam Ci na mejla za chwilę.



        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:23
          Prawda ale nie na moją figurę. smile
      • sangrita Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:24
        Sukienka jest bardzo ładna. Tego kryształowego pasa bym się pozbyła, ale może na żywo naprawdę wygląda lepiej.

        Ja jestem trochę ciemna w temacie sukni ślubnych, niech ktoś mnie weźmie oświeci - ten "przydługi" tył podpina się na wesele do tańczenia, tak?
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:27
          Też nie lubię krzyształów, na żywo absolutnie ten pas nie razi, jednak myślę, że jeśli by się uprzeć to można go czymś zasłonić, jednak nie potrzeba. smile To już pani stylistka będzie myśleć w jakim stylu najładniej. smile
          To przydługie z tyłu to się tren nazywa, można go podpiąć a w tym modelu może go nie być albo może być dużo mniejszy. smile
          • sangrita Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:34
            Tylko to jest taki prawie-tren, w sensie taki strasznie krótki tren, więc nie nazwałam go trenem tongue_out

            Sukienka do tańczenia, więc pewnie i tak bierzesz wersję bez trenu?

            Kiedy będziesz mieć zdejmowaną miarę? Jak stanik? tongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:27
        Suknia jest bardzo ładna i moim zdaniem super pasuje do Twojej figury.
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:29
          No właśnie. Bo to jest tak, przymierzyłam dzisiaj około 10 sukien, z czego 8 było naprawdę ładnych i w każdej wyglądałam ładnie, niektóre potrzebowały lekkich przeróbek ale było ok, jednak tylko w tej wyglądałam wow i to ona była właśnie na moją figurę idealna a to się prawie nie zdarza. big_grin W środę idę ją jeszcze raz przymierzyć z panią stylistką w Krakowie już. smile
          • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:33
            Właśnie chciałam zapytać, czy byłaś dzisiaj ze stylistką smile
            • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:36
              Nie dało rady, pogoda jest fatalna i umówiłam się, że pójdę najpierw z rodzicami a później z panią stylistką w Krakowie.
              • gazeta_mi_placi Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:45
                Pogoda fatalna, ale jutro i pojutrze ma być jeszcze gorzej.
                • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:51
                  Tak, ale nie będzie trzeba daleko jechać. smile
          • gazeta_mi_placi Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:51
            A dasz link do tej swojej nowej stronki bo jakoś nie mogę znaleźć w nawale informacji?
      • alexa0000 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:34
        Bardzo mi się podoba. Jaki fryz do niej?
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:37
          Najbardziej chciałabym rozpuszczone fale ale nie wiem czy da się podpiąć tak fryzurę pierwszą żeby potem rozpuścić włosy do sukni drugiej i żeby były ładne.
          • alexa0000 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:44
            Będziesz mieć rude wlosy, tak? Będzie piękniesmile
            • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:50
              Tak rudę. smile Jaki kolor to zobaczycie w lutym, bo już na wyjazd się zafarbuje. smile
      • bourlesque Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:46
        Piękna suknia Zia, bardzo się cieszę że wreszcie znalazłaś coś co Cię zachwyciło (wywnioskowałam po bardzo pozytywnej relacji z przymiarki). Szkoda że nie masz żadnych fotek z przymiarki.

        A Valdemar też mierzyłam i do dziś jestem w niej zakochana, ale to prawda - wygląda się w niej jak w ciąży.
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:52
          Oj zachwyciło. smile Ona mi się od początku podobała ale tak jak pisałam zepchnęłam ją na dno świadomości bo wmówiłam sobie, że to nie fason dla mnie. smile Dzisiaj ją tak nieśmiało przymierzyłam i było wow. big_grin
          • gazeta_mi_placi Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:58
            Dasz linka do swojej strony?
            • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 17:59
              Gazeta jakiej strony? Ślubnej? paulaimiko.pl
              • gazeta_mi_placi Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 18:54
                Dziękuję kiss
                • lanckoronska Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 19:30
                  Gratuluję Ziasmile Sukienka wygląda elegancko. I chociaż ja osobiście jestem pod ogromnym wrażeniem Valdemar, sądzę, iż należy wybierać fason odpowiedni do figury. Twoja suknia ma rzeczywiście dość "problematyczny" krój - dobrze będzie w niej wyglądać może co 10 dziewczyna, ale jako, że jesteś bardzo szczupła powinna Ci pasować. Do tego ma ładną, oryginalną kokardę. Najważniejsze, że dobrze się w niej czujesz i jesteś zadowolona z wyboru. Teraz już możesz powoli rozglądać się za dodatkami.
                • monikapers Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 19:33
                  jak dla mnie prześliczna
                  olałabym vere absolutnie!!!
          • arwena84 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 21:03
            A zrobiłaś fotki w niej? Jestem bardzo ciekawa efektu. Suknia piękna. smile
            • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 21:07
              Nie. sad Nawet ja nie sforsowałam zabezpieczeń Madonny przed robieniem zdjęć.
              • nut.cracker Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:02
                A mojej dzielnej siostrze się udało smile i mam jakieś zdjęcie, rozmazane niestety uncertain
                • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:07
                  Mnie też się udało ale poprzednim razem. Żałuje bardzo i bardzo się denerwuje na te zakazy, choć oczywiście je rozumiem. Skoro tyle dziewczyn inspiruje się ich wzorami to trudno się dziwić.
                  • kitka20061 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:27
                    Sukienka bardzo elegancka, jedynym minusem są te świecidełka. Mam nadzieję, że na Tobie wygląda równie uroczo jak na modelce. Za to strona MASAKRA. Nic mi się w niej nie podoba. Kto Ci tak ją schrzanił? Dziwie, się że zarówno Ty jak konsultantki ją zaakceptowałyście. Aktualnie to najsłabsza rzecz Twojego przyszłego wesela.
                    • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:39
                      Kurcze, albo ja jakaś dziwna jestem i tylko mnie się ta kiecka nie bardzo podoba.
                      Albo coś mnie ominęło i się jednak zmówiłyście w ostatnim wątku, by przytakiwać Zia.
                      hmmmmm.....
                      • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:42
                        Zmówiłyście się? wink Chyba nie, bo na innych forach, też się dziewczynom podoba. smile Emi widocznie ten model to nie twój styl, nie ma w tym nic złego przecież. smile
                        • aretahebanowska Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:48
                          Czyżby na kafeterii wink?
                          • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:50
                            Nie. wink Mam jeszcze parę innych stałych for, na Kafe wchodzę sporadycznie. smile
                        • mohito86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 23:08
                          a ja Ci tę sukienkę już w poprzednim albo nawet jeszcze poprzednim wątku doradzałam ha!
                          Mnie się ona bardzo podoba - z jednej strony zadziorna, z drugiej dość prosta i elegancka. Wydaje się też wygodna. A jaka jest jej cena?
                          • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 23:32
                            Cenę wysłałam. smile Widzisz, to super. smile Ja się bałam strasznie tego fasonu, że on obnaży wszystkie moje niedoskonałości, na żywo okazało się zupełnie co innego. smile Jest wygodna, bardzo. smile
                      • aneta-skarpeta Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:58
                        emily_valentine napisała:

                        > Kurcze, albo ja jakaś dziwna jestem i tylko mnie się ta kiecka nie bardzo podob
                        > a.
                        > Albo coś mnie ominęło i się jednak zmówiłyście w ostatnim wątku, by przytakiwać
                        > Zia.
                        > hmmmmm.....
                        >


                        dla mnie jest ładna, bez wow- Twoja mi sie bardzoooo podobała- ale mam przeczucie, że Zii jest w niej slicznie i to najwazniejsze
                        • niektorymodbija Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 23:05
                          Myślę, że dla Ciebie to fajna kiecka! i - mimo że kompletnie nie mój styl - obiektywnie b.ładna!
                        • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 23:08
                          Ja nie mówię, że sukienka jest brzydka, bo nie jest. Ale chyba spodziewałam się czegoś bardziej spektakularnego. Może to moje zawiedzione nadzieje? Albo cuś confused
                          • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 23:21
                            Emi spektakularna ma być pierwsza, ta ma być piękna i elegancka. Jednak przede wszystkim obie mają świetnie na mnie leżeć. smile Na pewno bardziej spektakularną byłby np. Valdemar ale nie na mnie on był. wink
                          • monikapers Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 01:21
                            e tam Emi, 1000 razy bardziej spektakularna niż ta oklepana pierzasta VW, i kokarda super i ten golf i plecy i boska talia i biodra i te worki chomicze po bokach i nawet kryształki, których nie trawie...
                            pytanie jeszcze tylko, jak Zia się prezentuje bo modelka jest b.wysoka i smukła ale ma piękne bioderka
                            no piękna, a i fryzura Lilly super pasuje
                            • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 08:06
                              Zia, Ty bierzesz ślub w lipcu! Spocisz się w tym golfie big_grinbig_grinbig_grin
                              • katmiller Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 09:23

                                e, nie spoci się. To sukienka weselna, założy ją wieczorem jak już będzie chłodniej.
                                • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 09:49
                                  ale będzie szalała po parkiecie, a tu się już można w golfie spocić winktongue_outbig_grin
                                  a jak klima w Andelsie wysiądzie, to co? wink
                                  • katmiller Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 09:57

                                    no to jak klima wysiądzie to będzie kiszka
                                    • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 10:08
                                      Po pierwsze ja mam zupełnie inne odczuwanie ciepła niż normalni ludzie. wink Mnie chowano w domu w którym było 25 stopni a ja chodziłam w ciepłej bluzce z długim rękawem i spodniach. wink Poza tym klima nie wysiądzie, nic jej się nie stało podczas tych wielkich upałów w tym roku(byłam w Andelsie sprawdzić) i nawet można powiedzieć, że było w środku chłodno, przynajmniej mnie w krótkim rękawku już się trochę zimno robiło. wink Oprócz tego ciężko powiedzieć jaką będziemy mieć pogodę.
                                  • lili-2008 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 10:20
                                    Emi kochana, ale dlaczego próbujesz ją zniechęcić do tej sukienki? Każdy ma inny gust, Tobie się akurat ta suknia nie podoba, niektórym osobom się podoba. Jeśli Zia wygląda w niej ładnie to po co przekonywać ją, żeby wybrała suknię bez golfu?
                                    Wiem, że dużo czasu poświęcasz, by pomóc Zii ogarnąć ten chaos, ale nie możesz oczekiwać, że wszystko będzie po Twojej myśliwink Wówczas jej wesele byłoby tak naprawdę Twoimtongue_out

                                    Aha, co do zarzutu z przytakiwaniem - jak coś mi się podoba to piszę szczerze, jak się nie podoba też piszę szczerze. Twoje stwierdzenie zabrzmiało, jakby forumki z czystej złośliwości się wszystkiego czepiały. Może niektóre rzeczywiście tak robią, ale wydaje mi się, że jest tu o wiele więcej takich, które zwracają uwagę na niedociągnięcia, ale potrafią zachwycić się czymś, co naprawdę im się podoba.

                                    Mam nadzieję, że się nie obraziszwink
                                    • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 10:54
                                      Lili, ja się ani nie obrażam, ani nie odradzam tej sukni. Przecież to były żarciki wink
                                      Co do przytakiwania, to w ostatnim wątku przy okazji chyba pudełek do STD, ktoś napisał, że następnym projektem wszyscy się zachwycą i będzie można przejść do następnego tematu wink Poza tym jeszcze nie było tak, żeby nagle się wszystkim spodobało coś co pokaże Zia. Więc teraz aż się zadziwiłam, że prawie nie ma negatywnych komentarzy tongue_out
                                      Suknia jest ładna, już to napisałam. Ja po prostu spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Może jestem też trochę zaskoczona i trochę rozczarowana, po tym jak Zia od roku chodzi po salonach i mierzy kiecki, że tak po prostu poszła do Madonny i kupiła sobie "normalną" sukienkę.
                                      Podobnie zresztą zareagowałam po targach, gdy Zia zamówiła samochody, obrączki i coś tam jeszcze. Tyle się tu o tym dyskutowało, mieliło, a tu tak bez uprzedzenia Zia coś zaklepała tongue_out
                                      Mam nadzieję, że teraz wyjaśniłam o co mi chodzi. Myślę, że jednak zdecydowana większość jest zadowolona, że Zia posuwa sprawy do przodu smile Ja też, ja też, tylko jakoś tak hmmm... czuję niedostyt. Sama nie wiem.
                                      Idę zmienić pieluchę Młodemu, spojrzę bestii prosto w oczy, to może mi przejdzie ten foch big_grin
                                      • lili-2008 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 11:02
                                        wink Rzeczywiście ktoś napisał o tym przytakiwaniubig_grin
                                        Ale tym razem to chyba nie o to kamanwink
                                        • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 11:23
                                          Wiem wiem smile
                                          Ale to miało być tak, że będzie suknia VW, obrączki cartiera, a jest suknia z Madonny i obrączki od p. Bielaka. Ja nie mówię, że to źle. Tylko ten tego, z dużej chmury mały deszcz wink
                                          • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 11:36
                                            Ale czy to ważne jaka metka jest do tego przyczepiona? wink Suknia VW będzie, nikt nie pisał, że nie. smile A od Cartiera może być przecież coś innego. wink Chyba najważniejsze żeby się podobało a nie żeby było z metką. smile
                                            • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 11:41
                                              Tak tak masz rację. Czepiam się niepotrzebnie.
                                              Suknia ładna, ale mnie nie zachwyca. Jestem jedna na nie. Ale pokaż zdjęcie z drugiej przymiarki, mam nadzieję, że uda się cyknąć. Wtedy zobaczymy jak na Tobie leży. Może się przekonam smile
                                              • asiu-la83 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 11:52
                                                Suknia bardzo ladna smile
                                      • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 11:19
                                        Emi, po to właśnie chodzi się, sprawdza i tyle czasu poświęca, że w momencie kiedy przyjdzie termin to można po prostu wybrać i zaklepać. smile
                                        Auta wybraliśmy, bo narzeczonemu się od początku tamte podobały. smile Obrączek jeszcze nie wybraliśmy i jeszcze długa droga do tego, zwłaszcza, że będziemy tworzyć własny projekt, wybraliśmy tylko jubilera, projektanta. smile
                                        Poza tym my też mamy jakiś budżet i też mam odrobinę zdrowego rozsądku. wink Skoro w Madonnie, za dobrą cenę trafiła się super suknia, która się wszystkim podoba, spełnia wszystkie wymagania a ja czuję, że to ta i możemy ją bez problemu kupić to dlaczego jej nie kupić? Jasne, mogłabym drugą małą fortunę wydać na suknie weselną ale tak jeszcze nie zwariowałam, wolę dołożyć do np. super zrobionych zaproszeń albo jakiś innych pierdółek. smile
                                        • emily_valentine Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 11:29
                                          Zia, nie zapominaj, że byłam z Tobą na window shopping i pamiętam jak się wszystkim zachwycałaś wink Teraz widzę, że przyszło otrzeźwienie, z czego się bardzo cieszę. Tylko mój apetyt nie został zaspokojony tak jak chciałam, bo go za bardzo zaostrzyłaś. Ale to mój problem, poradzę sobie z nim wink
      • katmiller Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 19:57

        Piękna jest ta sukienka. Bardzo mi się podobają takie golfy i zazdroszczę kobietom, które w nich dobrze wyglądają. W Krakowie też jest ta sukienka, o ile dobrze rozumiem? Może uda Ci się zrobić zdjęcie z przymiarki.
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 20:07
          Tak w Krakowie też jest ta suknia. smile Ja golfy noszę bardzo często, uważam, że całkiem nieźle w nich wyglądam, mam dość długą i szczupłą szyje, nigdy jednak nie pomyślałam, że moja suknia będzie miała golf. wink
      • lili-2008 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 21:34
        Bardzo mi się podoba. Piękna, elegancka, z klasą. Rozpuszczone włosy - fale będą świetnie pasować. Taki look kojarzy mi się z gwiazdami kina lat 30-tych. Ja bym nawet może dość dosłownie poszła w tym kierunku i wybrała taką fryzurę:
        https://neon.hu/data/cikk/14/97/59/cikk_149759/marlene_dietrich-2.jpg
        Moim zdaniem do kiecki VW też pasuje i nie musiałabyś nic kombinować. Ewentualnie zmienić biżuterię, aczkolwiek jeśli byś się zdecydowała jedynie na kolczyki i bransoletę biżu też mogłaby zostać.
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 21:50
          No super. smile I moje włosy się do tego nadają. Jednak do pierwszej sukni koniecznie chce mieć jakieś zwariowane podpięcie z ciekawą kolorową ozdobą, co prawda prawdopodobnie będzie ktoś od włosów na weselu ale nie mam zamiaru spędzać pół godziny w pokoju na zmianie fryzury. Musimy to jakoś sprytnie wymyślić. smile
          Do tej sukni weselnej będzie problem z dodatkami, jeśli biżu to chyba tylko bransoletka albo wkręcane kolczyki.
          • lili-2008 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 21:56
            Tak sobie myślę, że do fryzury a la Marlena można doczepić fajną ozdobę - wówczas efekt będzie całkiem inny niż przy sukni weselnej i bez ozdoby.
            Do tej sukni rzeczywiście nie pasuje dużo biżuterii, ale uważam (zresztą wiem z doświadczenia, bo kiedyś miałam wyjściową bluzkę z półgolfem), że długie kolczyki będą pasować. Tylko Ci się wydaje, że nie będąwink Zwłaszcza do fryzury a la Marlenawink
            Tak, czy siak, na jakie dodatki byś się nie zdecydowała - suknia jest piękna i to naprawdę świetny wybór.
            • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 21:59
              Na razie zostawiam tą zagwostkę dotyczącą dodatków pani stylistce, zobaczymy co ona mi zaproponuje. smile Ja muszę ochłonąć po wyborze jednej sukni. wink Cieszę się, że Wam się podoba, same wiecie, że ciężko Wam dogodzić. wink
              • lili-2008 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:05
                Bo my perfekcjonistki jesteśmytongue_out hłehłewink
          • aneta-skarpeta Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:55
            ta fryzura retor jest super, od tego rudy.. mrrr

            takie upiecie pasuje do obu sukni, mozna ew pobawic sie zmianą ozdoby do wlosów
      • lillyth Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 21:36
        sukienka ładna i jeśli tobie w niej wow to bierz^^ jest bardzo inna niż ta od vw, więc nie będzie się aż tak gryzło, że masz dwie. nie przepadam za golfami, ale do twojej figury powinien super pasować.
      • elisien Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 21:47
        Zia, suknia jest przepiękna i na pewno będziesz super w niej wyglądała. Szkoda, że nie udało Ci się zrobić zdjęcia.
      • sangrita Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:19
        Zia, więc teraz już wiesz na czym polega efekt WOW. I co zrobisz, jak okaże się że VW tego efektu nie daje i że dużo lepiej czujesz się w tej sukience, którą już masz?
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 22:37
          Ja efekt WOW poczułam już przy zdjęciach VW. smile Ta suknia mnie woła. wink
          • sangrita Re: MAM sukienkę!!!!! 29.11.10, 23:05
            Metafizyczny związek PM z sukienką?
            • iness_86 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 09:18
              e tam Zia, to tak nie działa smile Ja też nie raz widziałam coś w necie i moje serce się rozpalało a potem szłam do salonu i hmm... już nie było WOW. Np. z Anną Karą tak miałam... nie mogłam się doczekać kiedy będą w Warszawie, już byłam gotowa kupować w ciemno a na żywo.. hmm.. fajne, ale WOW nie było niestety...

              Co do tej, którą wybrałaś, zupełnie nie w moim stylu, ale generalnie ładna i bardzo się cieszę że Ty masz to WOW wink ja chyba podobnie jak emily trochę inaczej to sobie wyobrażałam, ale spoko, zdecydowanie fajniej niż ta poprzednia z madonny, którą się tak zachwycałaś!
          • blue.bluebell Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 14:55
            Zia, ta suknia ciebie woła, a Twoje piersi cichutko, nieśmiało, słabym głosem proszą... o... stanik!!!

            Nawet jeśli później podniesiesz sobie biust hialuronem, czy dasz sobie wszyć w ciało woreczki z solą fizjologiczną, to teraz, już, zaraz, natychmiast możesz wreszcie zacząć chodzić w dobrej bieliźnie. Od razu zauważysz inną sylwetkę, inaczej się będziesz "nosić", a po kilku, kilkunastu dniach zobaczysz, jak biedne zagubione piersi grzecznie zaczną wracać na swoje miejsce, wypełniając miseczkę. No weź spróbuj, plizzz smile

            [jeśli już się ostanikowałaś, to zwracam honor smile nie było tematu - staram się czytać cały wątek, ale mogło mi umknąć, więc przepraszam na wszelki wypadek]

            Stanik to nie jest zakup na całe życie, nawet mając już dobrany rozmiar trzeba raz na pół roku weryfikować, czasami nawet i zmienić, poza tym bielizna się zużywa! To tylko od 40 do 200 złotych za sztukę, na dobry początek nawet i jedną, dwie! (z tymi czterdziestoma nie przesadzam, dziś na wyprzedaży kupiłam śliczne, choć dość grzeczne, dopasowane polskie 70G Severine Gaia)

            Sorki, Zia, obraź się (choć znając Ciebie i Twoje złote serce pewnie się nie obrazisz), ale musiałam to napisać. Zwłaszcza patrząc na moje kolejne trofeum wink oraz czytając o sukni (nawiasem mówiąc, stylowej i z potencjałem).

            • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 14:59
              Pisałam już, że pójdę w tym tygodniu, tylko do cywilizacji muszę dotrzeć, bo na razie to siedzę zasypana w domu. wink Skoro tak namawiacie to spróbuje, może rzeczywiście coś to da. wink
      • justynaaaa2 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 14:44
        zia ta sukienka jest absolutnie prześliczna smile
        na pewno bym ją przymierzyła, gdybym miała znowu wybierać kieckę smile
        ciekawa jestem jak w niej wyglądasz i ciekawa jestem jak w tym roku wyglądają ceny tych muślinowych kiecek w madonnie?
        • zia86 Re: MAM sukienkę!!!!! 30.11.10, 15:04
          Dziękuje. smile Może uda mi się jeszcze zrobić gdzieś zdjęcie, cenę wysłałam ci na priv. smile
    • zia86 Zamówiłam! 30.11.10, 15:23
      Zdecydowałam się, zamówiłam, poszło. smile Mam dzwonić 1.5 miesiąca przed ślubem czy już jest. smile Bardzo się cieszę! big_grin Jeden problem z głowy. wink
      • nutka07 Re: Zamówiłam! 30.11.10, 17:02
        Super Zia!
        Bardzo mi sie podoba ta suknia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka